I SA/Wa 333/14

WyrokWSA w Warszawie2014-08-28

Skład orzekający: Agnieszka Miernik, Magdalena Durzyńska, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na zarzutach dotyczących operatu szacunkowego, został złożony z zachowaniem miesięcznego terminu, liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma obowiązek z urzędu zbadać zachowanie przez stronę terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Jeśli strona upatruje podstaw wznowienia w wadliwie sporządzonym operacie szacunkowym, termin należy liczyć od dnia, w którym operat stał się jej znany. W sytuacji, gdy strona znała operat co najmniej od daty składania odwołania od decyzji organu I instancji lub od daty otrzymania jego kopii, a wniosek o wznowienie złożyła po upływie miesiąca od tej daty, organ prawidłowo odmawia wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. z powodu uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca B. S. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o ustaleniu opłaty adiacenckiej, zarzucając wadliwość operatu szacunkowego, który stanowił podstawę tej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wznowienia postępowania, uznając, że wniosek został złożony po terminie, gdyż skarżąca znała kwestionowany operat szacunkowy już w dacie składania odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a., w tym nieuwzględnienie możliwości wznowienia postępowania z urzędu w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Miernik Sędziowie: WSA Magdalena Durzyńska WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.) Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi B. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez B. S. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] nr [...] utrzymujące w mocy - w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), postanowienie własne tego organu o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu tego orzeczenia Kolegium podało, iż postanowieniem z [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odmówiło wznowienia postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Miasta i Gminy [...] z [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu podniosło, że wnioskodawczyni – B.S. okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania wywodzi z analizy operatu szacunkowego, którego treść była jej znana w dacie składania odwołania od decyzji z [...], a bezspornie przy składaniu skargi na decyzję Kolegium z [...] nr [...]. W związku z tym wniosek o wznowienie z 4 kwietnia 2013 r. został złożony po terminie określonym w art. 148 § 1 k.p.a. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. postanowieniem Kolegium złożyła B.S. Skarżąca zarzuciła, że w lutym 2013 r. wystąpiła o odszkodowanie za działkę nr [...], po czym pismem z 6 marca 2013 r. została poinformowana o propozycji wypłaty kwoty [...] zł za 1 m², tj. prawie połowę kwoty wyceny z operatu szacunkowego. W związku z tym skarżąca zasięgnęła porady prawnej, gdzie po kolejnej analizie operatu szacunkowego została poinformowana i zostały jej ujawnione nowe okoliczności i dowody istniejące w dniu wydania decyzji a nieznane organowi, który wydał decyzję. Zdaniem skarżącej takim dowodem jest opis działek w operacie. I dalej, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest bezzasadny. Przytoczyło przepis art. 148 § 1 k.p.a., a następnie powołują się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 1999 r. sygn. akt IV SA 239798 wskazało (za Sądem), że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. Tylko w przypadku ujawnienia, iż podanie o wznowienie nie wskazuje przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 k.p.a. bądź nie zachowany został termin do jego złożenia przewidziany w art. 148 k.p.a. - organ administracji może na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. wydać decyzję odmawiającą wznowienia postępowania. Następnie Kolegium zaznaczyło, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny i judykatury to strona musi udowodnić kiedy, w jakiej dacie dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę prawną do wznowienia postępowania ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o tych okolicznościach. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, Kolegium stwierdziło, że skarżąca upatruje przesłanek wznowienia postępowania w znanym jej już od [...] operacie szacunkowym. Skarżąca formułowała zarzuty co do operatu zarówno w odwołaniu od decyzji z [...], kwestionując w szczególności oszacowanie działki nr [...] i nieuwzględnienie, że działka ta stanowi drogę wewnętrzną. Następnie skarżąca kwestionowała operat w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając iż nie zróżnicowano cech działek i nie uwzględniono służebności przejazdu mającej istotne znaczenie wpływające na wartość działek przy założeniu, że działki są uzbrojone, gdy tymczasem w porównywalnych działkach jest dostęp do drogi publicznej. W wyroku z 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1953/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, iż rzeczoznawca dokonał wnikliwej analizy rynku nieruchomości i operat został sporządzony zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego oraz, że brak jest podstaw do zakwestionowania operatu stanowiącego w przedmiotowym postępowaniu dowód w sprawie. Kolegium wskazało także, że dowodem w postępowaniu - jak wskazał Sąd - był operat szacunkowy jako całość. Nie można zatem uznać "opisu działek" jako nowego dowodu, ponieważ dowodem był operat, a nie jego część, ani sposób jego interpretacji. W tym stanie rzeczy organ przyjął, iż skarżąca nie wykazała, aby dochowała terminu z art. 148 § 1 k.p.a. W skardze do Sądu na ww. postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], skarżąca – B. S. zarzuciła naruszenie art. 7 k.p.a., art. 9 k.p.a. w zw. z art. 61 § 1 tej ustawy oraz art. 75 i art. 77 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku i nie rozważenie, czy w sytuacji gdy podniesiony jest poważny zarzut ("możliwość popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, tj. fałszerstwo intelektualne"), nie byłoby zasadne wznowienie postępowania z urzędu. Zarzuciła również naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 tej ustawy poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się w uzasadnieniu orzeczenia do jej oświadczenia dotyczącego dochowania terminu w związku z art. 148 § 1 k.p.a. Wskazała nadto na "niedopełnienie prawnego obowiązku zawiadomienia organów ścigania w świetle art. 304 § 2 kodeksu postępowania karnego o możliwości popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu jakim niewątpliwie jest poświadczenie nieprawdy przez urzędnika państwowego." W uzasadnieniu skargi wskazała na to, że organ rozważający okoliczności podniesione przez nią we wniosku o wznowienie, nie powinien poprzestać na samej tylko konstatacji braku podstaw do wznowienia postępowania z uwagi na przekroczenie terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a., ale w oparciu o zebrany materiał powinien ponadto rozważyć, czy w takiej sytuacji nie byłoby zasadne wznowienie postępowania z urzędu. Stwierdziła, że jeżeli żądanie strony jest uzasadnione istnieniem jednej z okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., to bez względu na to, czy strona zachowała termin czy nie, organ będzie zmuszony wznowić postępowanie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu kontrolowane postanowienie nie narusza prawa. Przypomnieć należy, iż zaskarżonym w sprawie postanowieniem z [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy postanowienie własne z [...], którym w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. odmówiło z wniosku skarżącej wznowienia postępowania administracyjnego. Postanowienie to zapadło w trybie postępowania wznowieniowego, będącego postępowaniem nadzwyczajnym stwarzającym możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła było dotknięte co najmniej jedną z kwalifikowanych wadliwości procesowych wyliczonych wyczerpująco w art. 145 § 1 – 145b § 1 k.p.a. Zauważyć przy tym trzeba (a to z uwagi na zaistniałą w sprawie kwestię sporną), iż omawiane postępowanie nadzwyczajne jest dwuetapowe. W pierwszej fazie organ bada jedynie, czy podanie o wznowienie wniosła strona, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowieniowe, a także czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 k.p.a. Dopiero pozytywne ustalenia organu w tym zakresie uzasadniają wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania w sprawie wznowienia postępowania, które stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz (w następnej kolejności) co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (v. art. 149 § 1 i 2 k.p.a.). Zatem, w przypadku przedłożenia organowi wniosku o wznowienie postępowania, organ ten zobligowany jest m. in. do ustalenia w fazie wstępnej postępowania, czy spełniona została przesłanka natury formalnej, dotycząca terminu złożenia wniosku. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Stosownie zaś do art. 148 § 2 k.p.a., termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Zaznaczyć przy tym należy, iż wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia pomimo uchybienia terminu stanowiłoby rażące naruszenie prawa, godzące w zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Tak też przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 maja 2010 r. (sygn. akt II OSK 773/09, lex nr 597851), w którym zawarł tezę, iż przystąpienie do rozpoznania sprawy wznowieniowej w wypadku niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu do złożenia wniosku i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty jest dotknięte wadą nieważnościową (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) wobec rażącego naruszenia przepisu art. 148 § 1 przewidującego, że tylko wniosek złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny. Nadto, z omawianej regulacji, zawartej w przepisie art. 148 k.p.a. wynika, że to strona musi wykazać, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego, o którym mowa w ww. art. 148. Organ administracji publicznej nie jest jednakże zwolniony od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności. Organ obowiązany jest bowiem z urzędu zbadać zachowanie przez stronę terminu do wniesienia podania o wznowienie. Kierując się powyższym Sąd uznał, iż kontrolowane postanowienie utrzymujące w mocy postanowienie o odmowie wznowienia postępowania jest prawidłowe. W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy organ prawidłowo przyjął, że wniosek o wznowienie został złożony przez skarżącą z uchybieniem terminu, a to uzasadniało wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Rozwijając tę ocenę wskazać należy, iż skarżąca zwróciła się o wznowienie postępowania w sprawie (jak podała) zakończonej decyzją ostateczną nr [...] z [...]. Decyzją tą, Burmistrz Miasta i Gminy [...] ustalił opłatę adiacencką, w pkt 1a – w wysokości [...] z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w obrębie [...] w gminie [...], oznaczonej nr [...], a w pkt 1b – w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w obrębie [...] w gminie [...], oznaczonej nr [...], w pkt 2 zobowiązał A.G. do wniesienia opłaty wymienione w pkt 1a oraz B.S. – do wniesienia opłaty ustalonej w pkt 1b. Decyzja ta, po rozpatrzeniu odwołania B. S., decyzją SKO w [...] z [...] nr [...] została utrzymana w mocy. Następnie, ta ostatnia, ze skargi B. S. została poddana kontroli sądowej. W dniu 12 kwietnia 2012 r. zapadł prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt I SA/Wa 1953/11, którym w pkt 1 Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części, w jakiej utrzymuje ona w mocy decyzję organu I instancji, w zakresie opłaty ustalonej dla A.G., w pkt 2 – oddalił skargę w pozostałym zakresie. Mocą wskazanego wyroku przesądzono ostatecznie w sprawie, że B. S. nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu orzeczenia organu w części dotyczącej opłaty należnej od A. G., zaś opłata adiacencka należna od niej została ustalona prawidłowo. Wyrok Sądu uprawomocnił się z dniem 5 lipca 2012 r., a w dniu [...] B. S. wniosła o wznowienie postępowania w tej sprawie, wskazując na to, że operat szacunkowy z [...] wykorzystany przez organy, został sfałszowany, jest nieprawidłowy. We wniosku o ponownie rozpatrzenie sprawy skarżąca podała, że wniosek o wznowienie opiera na dwóch podstawach, tj. na podstawie wznowienia uregulowanej w art. 145 § 1 pkt 1 oraz w pkt 5 k.p.a. Podtrzymała przy tym swoje stanowisko co do tego, że okoliczności uzasadniających wznowienie postępowania upatruje w ww. operacie szacunkowym. Podniosła, iż zawiera on wiele nieprawidłowości w opisach działek. Wyjaśniła jednocześnie, iż w lutym 2013 r. wystąpiła do Urzędu Miasta i Gminy [...] o odszkodowanie za działkę nr [...], która przeszła na własność Gminy w wyniku decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] nr [...] z [...] (tj. decyzji podziałowej, albowiem została przeznaczona na poszerzenie drogi gminnej), po czym pismem z [...] została poinformowana o propozycji wypłaty za 1 m² kwoty [...] zł, "co daje prawie połowę kwoty wyceny z operatu szacunkowego dla potrzeb opłaty adiacenckiej". Z tej też przyczyny zarzuciła nieprawidłowości w operacie szacunkowym z [...] . Wobec tak sformułowanego wniosku o wznowienie postępowania i wskazanych w nim podstaw wznowienia, prawidłowo w ocenie Sądu organ przyjął, iż dla ustalenia zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie, uwzględnić należało art. 148 § 1 k.p.a. i termin miesięczny w nim przewidziany. Termin ten, co warto raz jeszcze wskazać, należy liczyć od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia. Skoro zaś podstawy wznowienia, tak w kontekście art. 145 § 1 pkt 1, jak i w kontekście art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., skarżąca upatruje w wadliwie sporządzonym operacie szacunkowym z [...] (kwestionując m. in. zawarty w nim opis działek), to należało ustalić, od kiedy operat ten był jej znany. W konsekwencji słusznie organ wskazał w wydanych w sprawie postanowieniach, że skarżąca formułowała już zarzuty pod adresem przywołanego operatu, tak w postępowaniu administracyjnym wnosząc odwołanie, jak i w skardze do Sądu administracyjnego. To zaś świadczy o tym, że treść kwestionowanego operatu była jej znana już w 2010 r., tj. w dacie składania odwołania od decyzji organu I instancji z [...]. Wzmacniając argumentację organu dodać należy, iż z akt sprawy wynika, że pismem z 8 listopada 2010 r. B. S. wystąpiła o wydanie jej kopii operatu szacunkowego. Na piśmie tym znajduje się adnotacja skarżącej, z której wynika, że w tym też dniu kopia wymienionego dokumentu została jej wydana. Tym samym, w ocenę Sądu, w pełni uzasadnione jest stanowisko organu, iż wnosząc 4 kwietnia 2013 r. o wznowienie postępowania w sprawie dotyczącej ustalenia opłaty adiacenckiej i upatrując przesłanki wznowienia w operacie szacunkowym, skarżąca nie dochowała terminu przewidzianego w art. 148 § 1 k.p.a. Na dokonanie oceny w tej kwestii nie mógł wpłynąć fakt, iż dopiero po otrzymaniu pisma z Urzędu o cenie działki wywłaszczonej na poszerzenie drogi gminnej (tj. pisma z 6 marca 2013 r.), konieczne zdaniem skarżącej stało się dalsze kwestionowanie operatu szacunkowego (tj. w innym zakresie, niż miało to miejsce w postępowaniu zwykłym i sądowym). Powyższe nie zmienia bowiem faktu, iż skarżąca okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia nadal upatruje w operacie szacunkowym i w prawidłowości jego sporządzenia. Znając zaś operat co najmniej od 8 listopada 2010 r., zarzuty w tym zakresie mogła formułować jeszcze w postępowaniu zwykłym, czy przed Sądem - bo z drogi sądowej w sprawie przecież również korzystała. W tej zaś sytuacji nie ma znaczenia okoliczność, że pomiędzy 6 marca 2013 r. a 4 kwietnia 2013 r. termin miesięczny nie upłynął. Tym samym również brak odniesienia się do tej okoliczności w zaskarżonym orzeczeniu nie mógł skutkować uwzględnieniem skargi (ewentualne uchybienie organu w tej kwestii nie miało bowiem charakteru istotnego). Z tych też przyczyn ocenę organu dokonaną w kontekście art. 148 § 1 k.p.a. Sąd uznał za prawidłową. Uchybienie terminu do wystąpienia z wniosek o wznowienie postępowania obliguje bowiem organ do zastosowania art. 149 § 3 k.p.a. i wydania na jego podstawie rozstrzygnięcia o odmowie wznowienia. Nadto, nie bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt, iż decyzja ostateczna Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] w części dotyczącej opłaty należnej od B.S., była kontrolowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i została uznana prawomocnym wyrokiem tego Sądu z 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1953/11 za prawidłową. Okoliczność ta jest o tyle nie bez znaczenia, że w sytuacji oddalenie skargi przez sąd administracyjny następuje ograniczenie dopuszczalności wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania, co wiąże się z prawomocnością i mocą wiążącą orzeczenia sądu oraz powagą rzeczy osądzonej (por. B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 7, Warszawa 2005, str. 627 i nast.). Dotyczy to takich sytuacji, gdy jako przesłanki wznowienia podano okoliczności, które sądowi orzekającemu w sprawie były znane. Zauważyć zaś należy, iż w uzasadnieniu wskazanego wyroku Sąd odniósł się do kwestionowanego przez skarżącą operatu szacunkowego, a dodać trzeba, że nie był związany zarzutami skargi, więc ocena Sądu dotycząca tego dokumentu i jego prawidłowości nie była ograniczona tylko do kwestii podniesionych w skardze. W tej sytuacji za niedopuszczalne już tylko z tej przyczyny (niezależnie od ustaleń organu związanych z zachowaniem terminu określonego w art. 148 k.p.a.), należy uznać wznowienie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej należnej od B.S. z powoływaniem się na nieprawidłowość ww. dokumentu. Należy przy tym dostrzec, iż w ww. wyroku zapadłym w sprawie, Sąd stwierdził, że "(...) operat szacunkowy sporządzony został zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Analiza operatu nie potwierdziła zarzutów zawartych w uwagach do operatu kwestionujących jego rzetelność i wartość dowodową. W operacie szczegółowo opisano zarówno podstawę prawną opracowania, przedmiot i zakres wyceny, sposób wyceny, w tym podejście, metodę i technikę wyceny, wykonano analizy danych i charakterystykę rynku nieruchomości, a wreszcie określono wartość nieruchomości przed i po podziale." Wskazać też trzeba, że o ile skarżąca mogła kwestionować w trybie wznowienia postępowania ostateczną decyzję SKO w [...] z [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej ustalonej dla niej, o tyle nie mając interesu prawnego, nie mogła tego czynić w stosunku do decyzji wydanej w tym przedmiocie a dotyczącej ustalenia opłaty adiacenckiej dla A.G. (tj. na skutek ww. wyroku Sądu - decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z [...] nr [...]). W tej sytuacji jej wniosek o wznowienie, w zakresie w jakim odnosił się do sprawy zakończonej decyzją ostateczną wydaną w stosunku do A. G., również i z tego powodu nie mógł skutkować uruchomieniem postępowania nadzwyczajnego. Wniosek o wznowienie postępowania skutecznie może wnieść tylko strona (o czym stanowi art. 147 k.p.a.), kwestia zaś interesu prawnego skarżącej w tej sprawie, zakończonej decyzją odnoszącą się tak do A. G., jak i do skarżącej, została szczegółowo omówiona w ww. wyroku Sądu, i w tej sytuacji kształtuje się tak, jak w tym wyroku zostało to omówione. Powyższe kwestie nie zostały w pełni dostrzeżone w zaskarżonym w sprawie postanowieniu. Jednakże -zdaniem Sądu- nie wpłynęło to na jego prawidłowość. Powyższe okoliczności jedynie wzmacniają stanowisko organu co do konieczności zastosowania w sprawie art. 149 § 3 k.p.a. I w końcu, w kontekście zarzutów skargi zauważyć należy, że organ administracji publicznej nie ma obowiązku wszczęcia postępowania w stosunku do każdego prawomocnie zakończonego postępowania celem sprawdzenia, czy nie zachodzą podstawy do wznowienia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt II OSK 678/12, lex nr 1374799), "Jest to tylko jego prawo, a obowiązek istnieje tylko w razie znalezienia przyczyny wznowieniowej. W żadnym wypadku zaniechanie wznowienia postępowania z urzędu nie może być podstawą zarzutu w sprawie odmowy wznowienia postępowania z powodu uchybienia przez stronę terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 1482/11, LEX nr 1136642). Przyjęcie odmiennego stanowiska doprowadziłoby do sytuacji, w której strona postępowania uchybiwszy miesięcznemu terminowi mogłaby zawsze domagać się wznowienia postępowania z urzędu na podstawie tej samej przesłanki. Żaden przepis prawa nie zobowiązuje organu do wszczęcia postępowania o wznowienie w takiej sytuacji." Z tych też przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zaskarżone orzeczenie jest prawidłowe i w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło