II SA/Łd 527/14
WyrokWSA w Łodzi2014-09-03
Skład orzekający: Anna Stępień, Jolanta Rosińska, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie jest właścicielem nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji, ale twierdzi, że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej elektrowni wiatrowej, posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, przysługuje inwestorowi oraz właścicielom, użytkownikom wieczystym lub zarządcom nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar ten jest wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. W przypadku skarżącego, który nie jest właścicielem nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji, a jego działki znajdują się w znacznej odległości od planowanej elektrowni, nie można uznać, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Przewidywana utrata wartości gruntu z powodu "uciążliwego sąsiedztwa" nie stanowi podstawy do przyznania statusu strony w tym postępowaniu.Stan faktyczny
Skarżący K. S. wniósł o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej, twierdząc, że jego działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i poniosą szkodę. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany, uznając, że skarżący nie posiada interesu prawnego, ponieważ jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, co doprowadziło do skargi do WSA. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 września 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd p.o. asystenta sędziego Dominika Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2014 roku sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę oddala skargę. ls
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej.
Jak wynika z akt sprawy decyzją z dnia [...] nr [...] Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił A Sp. z o.o. pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej na działkach o numerach ewidencyjnych 482 i 472 obręb [...], gm. K.
Wnioskiem z dnia 20 lipca 2012 r. K. S. wniósł o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wspomnianej inwestycji wyjaśniając, że jest właścicielem działek nr 133 i 132, które znajdują się w obszarze oddziaływania elektrowni na działce nr 487 i znajdują się blisko elektrowni na działkach nr 481, 482 i 483. Wskazał, że o istnieniu decyzji dowiedział się 22 czerwca 2012 r. od pracownika Urzędu Miejskiego w K. Zdaniem strony, elektrownie wiatrowe oddziałują szkodliwie na ludzkie zdrowie, niszczą bezpowrotnie krajobraz wioski i powodują ograniczenia w zagospodarowaniu działek, a także spadek ich wartości.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Starosta [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji własnej nr [...], udzielającej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej na działkach nr 482 i 472 obręb [...], uzasadniając odmowę brakiem wykazania obiektywnego interesu prawnego w sprawie przez wnioskodawcę.
W wyniku rozpatrzenia odwołania K. S., Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] nr [...], uchylił decyzję Starosty nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie o wznowieniu postępowania i przekazał sprawę Staroście do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem Wojewody, organ I instancji rozstrzygnął sprawę w oparciu o dowody nie będące dokumentami w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego. Wojewoda w swojej decyzji wskazał, że strona winna udokumentować informację o dacie, w której dowiedziała się o kwestionowanej decyzji.
Ponownie prowadzone postępowanie uwiarygodniło możliwość uzyskania przez wnioskodawcę wiadomości o wydanej decyzji w dniu 22 czerwca 2012 r., więc postanowieniem z dnia 12 września 2013 r. ponownie wznowiono postępowanie w sprawie ostatecznej decyzji Starosty nr [...] uznając, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu wskazanego w art. 148 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000, nr 98, poz. 1071 ze zm.).
Decyzją z dnia [...] nr [...] Starosta [...], na podstawie art. 151 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267, powoływanej dalej jako k.p.a.), odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] nr [...], dotyczącej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej na działkach nr 481 i 472, obręb [...], gm. K. W uzasadnieniu organ wskazał, że wydanie przez Starostę decyzji nr [...], poprzedziło wydanie przez Burmistrza K. decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia 20 lutego 2009 r. Decyzja ta jest prawomocna i wiąże Starostę w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. W decyzji wskazano, że inwestycja nie należy do przedsięwzięć, wymagających utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania w myśl przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 2001r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 1323), a jej uciążliwości zamkną się w granicach działki, na której będzie zlokalizowana. Wyjaśniono, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, w tym z wypisu z rejestru gruntów wynika, że działki nr 132 i 133, których współwłaścicielem jest K. S., stanowią nieruchomość rolną, częściowo leśną, z istniejącą zabudową siedliskową od strony drogi - działki nr 468. Na podstawie mapy lokalizacyjnej w skali 1 : 5000, otrzymanej z Powiatowego Ośrodka Geodezyjnego ustalono, że istniejąca zabudowa siedliskowa na działce nr 133 znajduje się w odległości
1350 m od granicy terenu inwestycji, a granica terenów rolnych i leśnych w odległości
350 m. Z kserokopii fragmentu mapy ewidencyjnej, przekazanej przez Urząd Miejski w K., na którą powołała się strona i na której wnioskująca spółka A określiła lokalizację planowanych elektrowni wiatrowych na działkach nr 145/2, 147, 481, 482, 483 i 487 w obrębie [...], wraz z obszarem oddziaływania inwestycji obejmującej realizację tzw. parku wiatrowego, wynika brak oddziaływania elektrowni wiatrowej usytuowanej na działce nr 483 na działki nr 132 i 133. Brak również oddziaływania akustycznego tej elektrowni o poziomie dźwięku ponad 40,0 i 45,0 dB na działki wnioskodawcy. Organ uznał zatem za niezasadny zarzut, że budowa elektrowni wiatrowej na działce nr 483 spowoduje uciążliwości w zagospodarowaniu jego działek. Organ podkreślił, że jego rolą nie jest ocena wszystkich możliwych zagrożeń występujących dla środowiska i ludzi jakie powodują budowane elektrownie wiatrowe, bowiem tymi kwestiami zajmują się inne instytucje zgodnie ze swoimi kompetencjami. Przez wydanie decyzji, zdaniem organu, nie doszło do ograniczenia prawa własności wnioskodawcy, praw majątkowych i innych praw w tym możliwości zaskarżania decyzji, zagwarantowanych obywatelom w Konstytucji. Tereny chronionej zabudowy siedliskowej wsi S. istniejące przy drodze - działce nr 468, przy której znajduje się zabudowa stanowiąca współwłasność K. S., położone są w odległości
1350 m od granicy terenu inwestycji, a granica terenów rolnych w odległości
350 m. Brak jest więc ograniczeń w możliwości zagospodarowania działek nr 132 i 133, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.). Zdaniem organu, w polskim prawie nie został uregulowany przepisami odrębnymi problem odległości lokalizacji wież elektrowni wiatrowych od innych budowli, w tym szczególnie od budynków mieszkalnych i przeznaczonych na pobyt ludzi. Z tego powodu kwestia zachowania bezpiecznej odległości elektrowni wiatrowych od istniejącej zabudowy mieszkaniowej może być rozpatrywana w aktualnie obowiązującym stanie prawnym. Wskazał, że podnoszona przez zainteresowanego kwestia hałasu generowanego przez budowane elektrownie wiatrowe nie ma uzasadnienia, ponieważ zabudowa siedliskowa wsi S. istnieje bezpośrednio przy drodze publicznej, skąd generowany jest m. in. hałas przez przejeżdżające pojazdy. Organ dodał, że sam wiatr wiejący z prędkością ponad 80 km/godz. generuje hałas ponad 70 dB. Ponadto, zjawisko tzw. migotania cienia może dotyczyć tylko osób, które same dobrowolnie wpatrują się godzinami w obracające się śmigła. Nadto, śmigła wiatraków malowane są matową farbą ochronną, eliminującą to zjawisko. Skoro zatem oddziaływanie przedmiotowej elektrowni wiatrowej ogranicza się do granic działki, na której będzie realizowana, to w myśl art. 3 pkt. 20 ustawy Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 1409), to sąsiednie nieruchomości, w tym i działki wnioskodawcy, nie znajdą się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. Organ uznał, że K. S. nie wskazał żadnego konkretnego odrębnego przepisu, wprowadzającego ograniczenia w swobodnym korzystaniu i zagospodarowaniu jego działek nr 132 i 133, a zatem nie posiada przymiotu strony w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji Starosty nr [...].
W odwołaniu od powyższej decyzji K. S., nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem, wskazał na błędne oznaczenie działki, na której zlokalizowana ma być inwestycja (nr 481 zamiast 482). Zarzucił naruszenie art. 7, 80, 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się organu do jego zarzutów, podnoszonych w trakcie postępowania, w tym m.in. dotyczących hałasu, bowiem jego zdaniem nie przedstawiono wiarygodnych i rzetelnych badań w tym zakresie. Wyjaśnił, że pozostałe kraje unijne mają dalece bardziej restrykcyjne przepisy, regulujące kwestie posadowienia elektrowni wiatrowych, chroniąc tym samym przed ich niekorzystnymi skutkami. Zdaniem strony, już samo położenie działek wskazuje na posiadanie interesu prawnego w sprawie. K. S. wyjaśnił, że ostateczna decyzja narusza jego prawo własności (art. 140 Kodeks cywilny), bowiem objęcie oddziaływaniem elektrowni wiatrowej jego nieruchomości silnie ogranicza lub wręcz uniemożliwia korzystanie z nich i nimi rozporządzanie. Negatywne oddziaływanie elektrowni wykracza bowiem poza granice działki inwestora i negatywnie wpływa na jego nieruchomość. Możliwość negatywnego oddziaływania K. S. wywiódł z zapisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (tekst jednolity Dz.U. z 2014r., poz. 112). Oprócz uciążliwego hałasu strona powołała również inne rodzaje negatywnego oddziaływania elektrowni tj. zespół turbiny wiatrowej, zjawisko migotania cienia, zjawisko migotania światła.
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśnił, że stwierdzenie istnienia interesu prawnego polega na ustaleniu związku o charakterze materialno - prawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. O tym czy K. S. jest stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty [...] nr [...] nie decyduje wola czy też subiektywne przekonanie wnioskującego, ale przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, będący przepisem szczególnym do przepisu art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego obszar oddziaływania obiektu jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. K. S. stwierdził, że na mapie geodezyjnej z kilkoma elektrowniami wiatrowymi wrysowano "wspólną" strefę oddziaływania ponadnormatywnego hałasu od czterech projektowanych elektrowni wiatrowych zlokalizowanych na działkach o numerach ewidencyjnych: 481, 482, 483 i 487. Strefa ta obejmuje również część działek o numerach ewidencyjnych 132 i 133, będących własnością wnioskującego. W dacie składania wniosku o pozwolenie na budowę obowiązywały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczególnych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. nr 257, poz. 2573 ze zm.). Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia, przedmiotowa inwestycja jest zaliczona do inwestycji mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Do złożonego wniosku o pozwolenie na budowę inwestor załączył ostateczną decyzję Burmistrza K. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia 20 lutego 2009 r., która jest wiążąca dla organu prowadzącego postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Obszar oddziaływania obiektu obejmuje działki o numerach ewidencyjnych 482 i 472 obręb [...] - do których inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Na podstawie analizy mapy, zawierającej strefę tzw. "parku wiatrowego" dla kilku elektrowni organ stwierdził, że obowiązujące przepisy nie wskazują na konieczność wspólnego przedstawienia strefy oddziaływania kilku obiektów. Oddziaływanie należy rozpatrywać w odniesieniu do każdej z elektrowni osobno. Dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku określają przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, zgodnie z którym dopuszczalny poziom hałasu dla terenów zabudowy zagrodowej wynosi 45 dB w porze nocnej i 55 dB w porze dziennej. Zgodnie z opisem technicznym, będącym częścią zatwierdzonego projektu budowlanego izofona równoważnego poziomu dźwięku 45 dB dla pory nocnej występuje na terenach rolnych nie chronionych akustycznie, w odległości do 215 m od masztu (zlokalizowanego na działce o nr ewid. 482). Izofona ta nie obejmuje terenu żadnej z działek, należących do skarżącego, które znajdują się w odległości ok. 475 m od masztu, co oznacza, że powoływane przez stronę ograniczenia w możliwości zagospodarowania nieruchomości nie występują. Skarżący nie powołał natomiast żadnej normy prawa powszechnie obowiązującego, z której można wywieźć interes prawny będący podstawą do uznania go za stronę przedmiotowego postępowania.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wywiódł K. S. Skarżący zarzucił naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie pod kątem ceny przesłanek warunkujących wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Podniósł, że organ ocenił jedynie wpływ na nieruchomość czynnika hałasu i zawęził ten czynnik do jednostkowych turbin wiatrowych, tymczasem skoro poszczególne turbiny wiatrowe mają wejść w skład tzw. parku wiatrowego, to ocenie winien podlegać wpływ całego parku na jego nieruchomość. Tym samym organ pominął kwestię tzw. kumulacji hałasu powstającego przy jednoczesnej eksploatacji poszczególnych elektrowni wiatrowych w ramach tego samego parku. Zdaniem skarżącego, już jedna turbina wiatrowa, która ma zostać posadowiona na działce 481 i 472, oddziałuje na jego nieruchomość, co oznacza, jednocześnie, że oddziałuje na tę nieruchomość cały park jako zespół wszystkich elektrowni wiatrowych, wchodzący w jego skład. Skarżący wniósł o zweryfikowanie kumulatywnego poziomu hałasu generowanego przez opisany park wiatrowy i jego wpływu na jego nieruchomość poprzez sporządzenie stosownej opinii przez biegłego odpowiedniej specjalności.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 3 września 2014r. skarżący podniósł, iż na skutek wybudowania elektrowni wiatrowej należące do niego działki stracą na wartości, co w jego ocenie uzasadnia posiadanie przezeń interesu prawnego do występowania w niniejszym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako p. p. s. a.). Po myśli art. 134 § 1 p. p. s. a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa w stopniu opisanym w powołanych wyżej przepisach.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena legalności decyzji Wojewody [...] , którą w stosunku do skarżącego utrzymano w mocy decyzję Starosty [...], odmawiającą – po wznowieniu postępowania – uchylenia ostatecznej decyzji tegoż organu z dnia 23 grudnia 2013r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej na działkach nr 482 i 472, w obrębie [...] w gminie K., wydanej dla inwestora – Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością A z siedzibą w W.
Na wstępie należy wskazać, że każda decyzja ostateczna, zgodnie z zasadą ogólną, trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 K.p.a.), podlega szczególnej ochronie w celu zapewnienia stabilności stosunków prawnych, co w konsekwencji stanowi ochronę praw nabytych adresatów tej decyzji. Z tego też względu wzruszenie decyzji ostatecznej może mieć miejsce jedynie w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawnych – bez możliwości korzystania z wykładni rozszerzającej przy interpretacji tych przepisów.
Zgodnie z regulacją art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. uchyla się decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi się istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145a i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
W niniejszej sprawie wniosek o wznowienie postępowania oparto o przesłankę ujętą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a zatem w takiej sytuacji przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji podejmuje czynności, zmierzające do oceny dopuszczalności wszczęcia postępowania nadzwyczajnego: bada czy decyzja jest ostateczna, czy wnioskodawca powołał jedną z przesłanek z art. 145 § 1 k.p.a. oraz czy zachowany został termin do złożenia podania o wznowienie postępowania (art. 148 k.p.a.). W razie ustalenia, iż powyższe przesłanki zezwalają na wszczęcie postępowania wznowieniowego organ wznawia postępowanie postanowieniem, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ dalszego postępowania odnoszącego się do przyczyn wznowienia oraz do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). Dopiero na tym etapie organ bada, czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, a w razie pozytywnego ustalenia w dalszej kolejności bada, czy treść decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania odpowiadać będzie w swej treści decyzji ostatecznej.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią przepisu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy natomiast rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis art. 28 ust. 2 ustawy należy ponadto interpretować z uwzględnieniem treści art. 5 ust. 1 pkt 1 – 9 ustawy, który wprowadza ogólne wymagania, jakie powinien spełniać obiekt budowlany, jego budowa i użytkowanie.
Art. 28 ust. 2 ustawy to lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., stanowiącego że "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że powyższa relacja obu przepisów nie oznacza wyłączenia stosowania art. 28 k.p.a. W postępowaniu o pozwolenie na budowę nadal przymiot strony powiązany jest z istnieniem interesu prawnego lub obowiązku określonego podmiotu, a nie z ich naruszeniem. Postępowanie o pozwolenie na budowę nie przestaje być postępowaniem administracyjnym, w którym przymiot strony ustala się w oparciu o istnienie konkretnego, indywidualnego interesu prawnego tj. interesu opartego na przepisach prawa (art. 28 k.p.a.). Przepis art. 28 ust. 2 ustawy nie wprowadza w tym zakresie żadnych odstępstw, w szczególności nie uzależnia przymiotu strony od ustalenia naruszenia tego interesu (vide: W. Piątek, A. Despot - Mładanowicz, A. Gliniecki, A. Ostrowska, Z. Kostka: "Prawo budowlane. Komentarz", LexPolonica nr 3916025, tezy do art. 28 Prawa budowlanego).
Istnienie interesu prawnego jest zatem główną kwestią, którą organy powinny przy ocenie statusu strony rozważyć. Kluczowe znaczenie w sprawach o pozwolenie na budowę, dla ustalenia interesu prawnego, ma zawarte w art. 28 ust. 2 ustawy sformułowanie "obszar oddziaływania obiektu wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych". W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że ustalenie granic tego obszaru następuje każdorazowo na podstawie indywidualnych cech obiektu budowlanego oraz jego przeznaczenia, a więc następuje na potrzeby każdej konkretnej sprawy. Inaczej rzecz ujmując pojęcie obszaru oddziaływania obiektu jest rekonstruowane w każdym odrębnym postępowaniu prowadzonym dla indywidualnych inwestycji (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 grudnia 2010r., w sprawie sygn. akt II SA/Po 673/10, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2010r., w sprawie sygn. akt II OSK 490/09, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Samo zachowanie odległości wymaganych przepisami administracyjnymi o warunkach technicznych nie zawsze przesądza o możliwym oddziaływaniu bądź braku oddziaływania inwestycji na otoczenie. Ustalenie obszaru oddziaływania obiektu powinno zatem następować w szerszym kontekście z uwzględnieniem wszystkich przepisów prawa powszechnie obowiązującego, wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu określonego terenu. To, że projektowany obiekt zachowuje odległości przewidziane w przepisach o charakterze technicznym nie zawsze przesądza o tym, że skutki istnienia i funkcjonowania tego obiektu ograniczą się do obszaru nieruchomości, na której będzie realizowany, a nie będą miały negatywnego wpływu na istnienie obiektów na nieruchomościach sąsiednich (vide: W. Piątek, A. Despot - Mładanowicz, A. Gliniecki, A. Ostrowska, Z. Kostka: "Prawo budowlane. Komentarz", LexPolonica nr 3916025, teza 19 do art. 28 Prawa budowlanego). Przy czym powszechnie przyjmuje się, że właściwe rozumienie terminu "obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych" rozciąga się na nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji, pozwalając na przyznanie właścicielom tych nieruchomości statusu strony postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę (vide chociażby wyrok NSA z dnia 5 sierpnia 2005r., w sprawie sygn. akt OSK 1865/04, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Konkludując powyższe wywody, podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym K. S. nie ma interesu prawnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej elektrowni wiatrowej. Jak wynika już z samego oświadczenia wnioskodawcy, jest on współwłaścicielem nieruchomości, której najbliższe części (dz. nr 132 i 133) oddalone są od terenu inwestycji o około 350 m (około 475 m od masztu), przy czym najbliższa zabudowa siedliskowa, zlokalizowana na działce nr 133 oddalona jest od tego terenu o około 1350 m. Mając na uwadze ustalenie wyprowadzone zarówno z oświadczenia projektanta przedmiotowej elektrowni wiatrowej, jak i z decyzji środowiskowej, iż oddziaływanie obiektu zamyka się w granicach działki należącej do inwestora, a jednocześnie uwzględniając, iż skarżący nie jest właścicielem nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z terenem inwestycji, to tym samym należy jednoznacznie potwierdzić, że nieruchomość, stanowiąca przedmiot jego własności znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy. Dodatkowo skarżący nie wykazał żadnych okoliczności prawnych, z których wynikałoby, że obszar oddziaływania obiektu obejmie także należące do niego nieruchomości. W szczególności nie jest taką okolicznością podniesiona na rozprawie przewidywana utrata wartości należących do niego gruntów z uwagi na "uciążliwe sąsiedztwo", ponieważ nie mieści się w sferze regulowanej przepisami Prawa budowlanego.
Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślenia wymaga zaś to, że w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko właściwy organ bada m.in. oddziaływanie inwestycji w zakresie hałasu. Skoro zatem organ ten określając środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia, wskazał, że oddziaływanie w zakresie warunków środowiskowych (w tym hałasu) zamknie się w granicach terenu inwestycji, to oznacza, że organ administracji architektoniczno – budowlanej ferując decyzję o pozwoleniu na budowę nie był zobowiązany aby powyższe kwestie badać ponownie. Co więcej organ administracji architektoniczno – budowlanej pozbawiony jest kompetencji aby samodzielnie badać środowiskowe uwarunkowania pozwalające na realizację przedsięwzięcia i wyprowadzać wnioski odmienne od tych, które zaprezentował organ administracji, kompetentny do wydania decyzji środowiskowej. Należy przy tym pamiętać, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organ wydający decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę (art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa oraz o ocenach oddziaływania na środowisko – tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 1235 ze zm.).
Wojewoda w zakresie oddziaływania inwestycji na środowisko powtórzył za organem, który wydał dla projektowanej inwestycji decyzje środowiskową, że głównym źródłem emisji hałasu eksploatowanej elektrowni wiatrowej będzie praca generatora oraz szum obracających śmigieł. Otoczenie planowanego przedsięwzięcia stanowią jednak tereny, dla których przepisy nie określają poziomów dźwięku w środowisku, a przedsięwzięcie to nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu na granicy terenów wymagających ochrony przed hałasem – terenów zabudowy zagrodowej, określonych jako 55dB w dzień i 45dB w nocy, a więc zgodnie z rozporządzeniem w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Zarzuty związane z uciążliwościami hałasowymi mogłyby być podniesione i popierane wyłącznie w postępowaniu przed organem właściwym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji. Zarzuty te w postępowaniu, którego celem jest wydanie decyzji pozwalającej na budowę nie mają charakteru prawnie doniosłego i nie mogą wpływać na ocenę legalności wydanej w tym zakresie decyzji. Na marginesie już zatem tylko wskazać należy, że wbrew zarzutom skargi przedmiotem badania w postępowaniu środowiskowym była również kwestia "współoddziaływania projektowanych elektrowni wiatrowych w sąsiedztwie inwestycji" (str. 23 raportu). Konkluzja raportu w tym zakresie wskazuje, iż żaden z obszarów zabudowy zagrodowej nie znajduje się w zasięgu oddziaływania hałasu generowanego przez zespół elektrowni wiatrowych.
Stosownie zatem do treści art. 151 § 1 k.p.a., po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a., a więc zarówno co do przyczyn wznowienia, jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, organ obowiązany był wydać decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Pierwsze z powyższych rozstrzygnięć jest więc aktualne, gdy – wbrew temu, co zostało uprawdopodobnione w podaniu o wznowienie postępowania, lub w działaniach podjętych z urzędu – organ nie znalazł takiego błędu w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, który mógłby stanowić podstawę do nowego, merytorycznego rozpoznania sprawy i wydania nowej decyzji. (vide: Cz. Martysz [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan; Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex 2010, komentarz do art. 151 k.p.a.).
W rozpoznawanej sprawie, niespełnienie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., związanej z brakiem interesu prawnego po stronie K. S., uzasadniało odmowę uchylenia decyzji z dnia [...] nr [...] Zaskarżona decyzja jest zatem zgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
d.r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło