I OSK 585/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-18

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie organu w ustaleniu odszkodowania za nieruchomość, wynikające z konieczności zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, w tym archiwalnego, oraz z czasu potrzebnego na uzyskanie dokumentów od innych instytucji, może być uznane za bezczynność organu w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie każde niedotrzymanie terminu na załatwienie sprawy jest równoznaczne z bezczynnością organu. W przypadku spraw o ustalenie odszkodowania za nieruchomości dekretowe, które charakteryzują się skomplikowanym charakterem i wymagają zgromadzenia obszernego materiału dowodowego, opóźnienia wynikające z obiektywnych przeszkód, takich jak czas oczekiwania na dokumenty od archiwów czy innych instytucji, nie mogą być automatycznie przypisywane organowi jako jego bezczynność. Organ podejmował czynności zmierzające do załatwienia sprawy, a czas oczekiwania na dokumenty od innych instytucji był uzasadniony specyfiką postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o ustalenie odszkodowania za nieruchomość. Po upływie terminu na załatwienie sprawy wnieśli skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ podejmował czynności zmierzające do załatwienia sprawy i nie można mu przypisać bezczynności. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym celowe przedłużanie postępowania przez organ. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. P. i W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt I SAB/Wa 362/14 o oddaleniu skargi w sprawie ze skargi Z. P. i W. M. na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 11 września 2014 r., I SAB/Wa 362/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. P. i W. M. na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku o ustalenie odszkodowania za nieruchomość. W uzasadnieniu, Sąd I instancji wskazał, że skarżący 20 grudnia 2013 r. złożyli wniosek o ustalenie, w trybie art. 215 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 ze zm.; zwanej dalej u.g.n.), odszkodowania za nieruchomość warszawską położoną przy ul. [...]. W dniu 21 stycznia 2014 r. wnieśli zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W skardze podkreślono, że od dnia złożenia wniosku o odszkodowanie nie były podejmowane w sprawie czynności zmierzające do rozpatrzenia wniosku o odszkodowanie. W odpowiedzi na skargę Prezydent m.st. Warszawy wniósł o jej oddalenie i podał, że pismem z 18 czerwca 2014 r. strony zostały powiadomione o powodach niezałatwienia sprawy w terminie, zaś Wojewoda Mazowiecki postanowieniem z 4 kwietnia 2014 r. uznał wniesione zażalenie za nieuzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że w orzecznictwie wyrażony jest pogląd, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. W sprawie ze skargi na bezczynność organu Sąd zobowiązany jest nie tylko do ustalenia, że organ nie podjął w terminie przewidzianym dla załatwienia sprawy czynności do których był zobowiązany, lecz także do ustalenia i wyjaśnienia przyczyn z powodu których ich nie wykonał. Należy przy tym wziąć pod uwagę zarówno charakter sprawy, jak i specyfikę obowiązującego trybu jej załatwienia. W rozpoznawanej sprawie, pomimo że do dnia wyrokowania organ nie wydał decyzji, to materiał dokumentacyjny wskazuje, że organowi nie można przypisać bezczynności. Jest bezsporne, że wniosek o ustalenie odszkodowania za nieruchomość dekretową został złożony do organu 20 grudnia 2013 r. Pierwszą czynność w sprawie organ podjął już 7 stycznia 2014 r. wzywając wnioskodawców do uzupełnienia braków wniosku. Następnie gromadził materiał dowodowy, występując do właściwych organów o akta własnościowe, o zaświadczenia z dawnej księgi wieczystej, o dane z ewidencji gruntów i do Archiwum Państwowego m.st. Warszawy. Czynności te były podejmowane w okresie styczeń – marzec 2014 r. Archiwum Państwowe w Warszawie dopiero pismem z 16 maja 2014 r. zwróciło się o wypłatę należności za wykonanie uwierzytelnionych kopii żądanych dokumentów. Do dnia wyrokowania nie wynika z akt, aby żądane dokumenty z Archiwum zostały doręczone. Ostatnia czynność przed przekazaniem akt do Sądu, w związku z wniesioną skargą na bezczynność, datowana jest na 18 czerwca 2014 r. Należy także wskazać, że w piśmie z 24 marca 2014 r. wystosowanym do pełnomocnika skarżących, organ wskazał powody niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. i przedstawił jakie czynności zostały w sprawie podjęte oraz jakie ustalenia jeszcze są konieczne z uwagi na przesłanki określone w art. 215 ust. 2 u.g.n., w oparciu o który to przepis rozpoznawany jest wniosek skarżących. Sąd uznał, że podejmowanie czynności przez organ w rozpoznawanej sprawie nastąpiło bez zbędnej zwłoki, w rozsądnych terminach, wszystkie te czynności pozostają w ścisłym związku z rozpoznawaną sprawą, gdyż zgromadzenie wskazanych dowodów jest niezbędne do rozpoznania wniosku o odszkodowanie. Sąd zaznaczył, że z urzędu jest mu wiadome, iż sprawy o odszkodowania za nieruchomości dekretowe maja skomplikowany charakter, wymagają zgromadzenia obszernego materiału dowodowego w tym również archiwalnego, co związane jest z poszukiwaniem dowodów w wielu instytucjach, a następnie oceny tak zgromadzonych dowodów. Ponadto, z uzasadnienia postanowienia Wojewody Mazowieckiego wynika, że zażalenie skarżących uznane zostało za nieuzasadnione, ponieważ na dzień złożenia zażalenia Prezydent m.st. Warszawy nie przekroczył ustawowych terminów załatwienia sprawy, bowiem od daty złożenia wniosku do daty złożenia zażalenia upłynął dopiero miesiąc. W skardze kasacyjnej, Z. P. i W. M. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyli opisany wyżej wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z 20 września 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647; zwanej dalej p.u.s.a.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; zwanej dalej p.p.s.a.) poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 35 § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji, że organ administracji publicznej I instancji umyślnie przedłuża postępowanie administracyjne nie przekazując akt sprawy lub przekazuje je z pominięciem ustawowych terminów, powiela te same czynności w odstępie kilku miesięcy, nie opłaca wnioskowanej dokumentacji co uniemożliwia jej dostarczenie przez dany urząd (w niniejszej sprawie przez Archiwum Państwowe m.st. Warszawy), co czyni wystąpienie organu o tę dokumentację nieistotnym, to jest – polegające na niedostrzeżeniu zamierzonego, celowego i bezpodstawnego działania organu administracji I instancji w prowadzeniu postępowania administracyjnego; 2. art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia bezpodstawnie stosowanych środków przez organ administracji publicznej. Z uwagi na przedstawione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, oraz o zasądzenie od organu solidarnie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że nie może być wątpliwości, że skoro do dnia wyrokowania organ pozostawał w bezczynności, to skarga jest zasadna. Organ pozostawał w bezczynności od momentu złożenia wniosku, ponieważ celowo wykonywał te same czynności i nie określał konkretnej daty załatwienia sprawy. Sąd I instancji nie dostrzegł, że organ I instancji postępuje niewłaściwie – celowo, z pominięciem ustawowych terminów powiela te same czynności w odstępie kilku miesięcy, nie opłaca wnioskowanej dokumentacji co uniemożliwia jej dostarczenie przez Archiwum Państwowej m.st. Warszawy. Czyni to wystąpienie organu nieistotnym. Takie prowadzenie postępowanie ma jedynie pozwolić organowi uchylić się odpowiedzialności za nieterminowe załatwienie sprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sąd wybiórczo przedstawił stan sprawy, nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylił się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia nieprawidłowo stosowanych środków przez organ administracji publicznej. Uzasadnienie wyroku sprowadza się do tezy, że wszystkie sprawy o odszkodowania za nieruchomości dekretowe mają skomplikowany charakter bez względu na ich rzeczywisty stan faktyczny i prawny, i że każda taka sprawa wymaga poszukiwania dokumentacji w wielu instytucjach. Tymczasem organ administracji od dłuższego czasu prowadzi tego typu postępowania, a tym samym już z urzędu posiada szeroką wiedzę w przedmiocie warszawskich nieruchomości dekretowych. Równocześnie, wbrew uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, organ nie poszukiwał dokumentacji w wielu instytucjach, a jedynie w obrębie własnej jednostki w dzielnicy właściwej dla położenia nieruchomości. Podkreślenia wymaga, że Ogólny Plan Zabudowania z 1931 r. z Archiwum Państwowego m.st. Warszawy organ uzyskiwał już wielokrotnie do wcześniej prowadzonych spraw związanych z ustaleniem odszkodowania za nieruchomości warszawskie objęte działaniem dekretu i posiada już niezbędną w tym zakresie dokumentację. Powyższych zagadnień Sąd I instancji w ogóle nie dostrzegł. Obowiązek załatwienia spraw bez zbędnej zwłoki pozostaje także w bezpośrednim związku z zasadami wyrażonymi w art. 7, art. 8 i art. 12 k.p.a. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, że organ nie wydał decyzji w ustawowym terminie liczonym od dnia złożenia przez skarżących stosownego wniosku z 20 grudnia 2013 r. Takie postępowanie pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 k.p.a., podważa wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadę prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa. Do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych do załatwienia spraw określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. odnosi się zasada wyrażona w art. 6 k.p.a. Wyjaśnienia organu w piśmie z 24 marca 2014 r., powtórzone w piśmie z 18 czerwca 2014 r. o wystąpieniu do Delegatury Dzielnicy Mokotów o przesłanie informacji z ewidencji gruntów oraz mapy z granicami aktualnych działek ewidencyjnych oraz o wystąpieniu do Archiwum Państwowego o przesłanie Ogólnego Planu Zabudowania z 1931 roku, w żaden sposób nie mogą stanowić w świetle przepisu art. 35 § 5 k.p.a. usprawiedliwienia dla bezczynności organu. Przyczyny niezależne od organu mogą być utożsamiane tylko z przeszkodami o charakterze prawnym, a nie faktycznym. Jedynymi czynnościami, jakie podjął Prezydent wskutek zażalenia skarżących na niezałatwienie sprawy w terminie było wzywanie ich do przedstawienia kolejnej dokumentacji do sprawy oraz wskazanie dopiero w piśmie z 24 marca 2014 r. na wystąpienie o dalszą dokumentację. Organ administracji publicznej I instancji w piśmie z 18 czerwca 2014 r. nie podał daty załatwienia sprawy, a uchybienie terminowi z przepisu art. 35 § 3 k.p.a. uzasadnia wystąpienia o dokument w postaci Ogólnego Planu Zabudowania z 1931 roku. Dokument ten organ uzyskiwał już wielokrotnie do prowadzonych spraw, a więc jest w posiadaniu poświadczonych za zgodność kopii. Takie bezprawne przedłużanie postępowań odszkodowawczych należy uznać za sprzeczne z wzorcem zasady państwa prawa. Podkreślono, że akta nie zostały przekazane do organu wyższej instancji wobec zażalenia na nieterminowe załatwienie sprawy, a skargę na bezczynność przekazano z przekroczeniem ustawowego terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może na posiedzeniu niejawnym rozpoznać skargę kasacyjną, jeżeli jest ona oparta wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a strona, która wniosła skargę kasacyjną, zrzekła się rozprawy, zaś pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ zostały spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 182 § 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można było rozpoznać na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania, które jednak w niniejszej sprawie nie wystąpiły. W toku postępowania, organ podejmował czynności z przerwami. Od momentu otrzymania pisma od Biura Gospodarki Nieruchomościami (BGN) Delegatura w Dzielnicy Mokotów z 20 lutego 2014 r., że akta nieruchomości zostały przesłane do Wydziału Nadzoru i Koordynacji BGN i nie zostały zwrócone, kolejne czynności BGN Wydział Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych zostały podjęte dopiero 24 marca 2014 r. (podanie do Sądu Rejonowego da Warszawy Mokotowa VII Wydział Ksiąg Wieczystych, pismo do Biura Geodezji i Katastru Delegatura w Dzielnicy Mokotów oraz pismo do Archiwum Państwowego). Dopiero wówczas, pomimo przekroczenia terminów oznaczonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, wnioskodawcy zostali zawiadomieni o niezałatwieniu sprawy w terminie. Nie podano jednak przyczyny zwłoki i nie wskazano nowego terminu załatwienia sprawy, opisując tylko jakie działania są jeszcze konieczne: ustalenie czy nieruchomość mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne oraz w jakiej dacie następcy prawni byłych właścicieli zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania. Dopiero pismem z 24 marca 2014 r. – pomimo dwóch wezwań z 3 lutego 2014 r. i 5 marca 2014 r. – organ przesłał do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie akta razem z wyjaśnieniami, w odpowiedzi na zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, które wpłynęło do Wojewody 21 stycznia 2014 r. Po udzieleniu odpowiedzi przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa VII Wydział Ksiąg Wieczystych, która wpłynęła 14 kwietnia 2014 r. (poinformowano, że księga hipoteczna znajduje się w Archiwum Państwowym m.st. Warszawy Ekspozytura w Milanówku), organ wystosował kolejne pismo 25 kwietnia 2014 r. W dniu 28 kwietnia 2014 r. organ otrzymał kopie mapy ewidencyjnej z granicami nieruchomości hipotecznej i danymi o działce ewidencyjnej z Biura Geodezji i Katastru Delegatura w Dzielnicy Mokotów. W piśmie wskazano, że granice dawnej nieruchomości zostały wykreślone orientacyjnie i nie mogą stanowić podstawy prowadzenia postępowania administracyjnego, a rozliczanie dawnych nieruchomości hipotecznych w granicach obecnych działek ewidencyjnych stanowi techniczną czynność geodezyjno-kartograficzną. Wyjaśniono, że dokładne naniesienie granic dawnych działek hipotecznych na aktualną kopię mapy ewidencyjnej oraz ich rozliczenie powinno być wykonane przez prowadzącego działalność gospodarczą geodetę uprawnionego. Od tego momentu organ ponownie nie podejmował żadnych czynności aż do 18 czerwca 2014 r. W szczególności, z akt nie wynika, aby podjął jakiekolwiek czynności po otrzymaniu 19 maja 2014 r. informacji z Archiwum Państwowego o konieczności uiszczenia opłaty za wykonanie kopii z całości księgi hipotecznej nieruchomości. Pismami z 18 czerwca 2014 r. zwrócono się: 1) do Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego w Dzielnicy Mokotów o przesłanie informacji dotyczącej daty budowy budynku przy ul. [...] i wejścia na przedmiotowy teren inwestora; 2) do BGN Delegatura w Dzielnicy Mokotów o przesłanie akt lokalizacyjnych lokalizacyjnych ww. nieruchomości. Powyżej opisane pisma wystosowano po wpłynięciu 7 maja 2014 r. skargi na bezczynność organu. Skargę, odpowiedź na skargę i akta przekazano 2 lipca 2014 r., a więc po upływie przewidzianego w przepisach ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi terminu. Najpierw Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że uchybienie przez organ terminowi, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. nie ma bezpośredniego związku z badaniem bezczynności organu w załatwieniu sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z akt administracyjnych sprawy nie wynika, aby przewlekłość organu w załatwieniu sprawy była usprawiedliwiona jakąkolwiek szczególną i niezależną od tego organu przeszkodą, która w sposób obiektywny uniemożliwiałaby wcześniejsze rozpoznanie wniosku o odszkodowanie, a przede wszystkim niezwłoczne zwrócenie się do organów o przedstawienie szeregu dokumentów. I tak, do BGN Delegatura w Dzielnicy Mokotów zwracano się dwukrotnie o różne dokumenty w odstępie prawie sześciu miesięcy (pisma z 30 grudnia 2013 r. i 18 czerwca 2014 r.), nie podjęto od razu czynności w sprawie uiszczenia opłaty za dokumenty z Archiwum Państwowego (pomimo upływu miesiąca od otrzymania pisma do przekazania akt do Sądu I instancji), nie podjęto niezwłocznie czynności w związku z informacją, że konieczne jest dokładne naniesienie granic dawnych działek hipotecznych na aktualną kopię mapy ewidencyjnej (pomimo upływu 2 miesięcy od otrzymania pisma do przekazania akt do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego). Jednocześnie, trzeba zaznaczyć, że organ zwrócił się do Archiwum Państwowego nie tylko o wydanie kopii fragmentu Ogólnego Planu Zabudowania m.st. Warszawy – "z odpowiednim opisem dotyczącym ww. nieruchomości", ale i o wydanie kopii dokumentów z akt nieruchomości oraz Biura Odbudowy Stolicy dotyczących ww. gruntu. Podsumowując, od momentu wpłynięcia wniosku 20 grudnia 2013 r. do momentu przekazania skargi wraz z odpowiedzią na skargę i aktami postępowania administracyjnego 7 lipca 2014 r., to znaczy przez ponad 6 miesięcy, nie zebrano materiału dowodowego i nie ustalono podstaw do ustalenia odszkodowania. W tym czasie, wnoszących podanie poinformowano zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. o niezałatwieniu sprawy tylko raz. Decyzja nie została również wydana do momentu orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny. Jednakże, należy podkreślić, że organ podejmował czynności zmierzające do załatwienia sprawy. Należy również wziąć pod uwagę czas, w jakim udzielane były odpowiedzi na pisma organu. Czas oczekiwania wynosił praktycznie za każdym razem około miesiąca (na pismo z Archiwum Państwowego z 16 maja 2014 r. i na pismo Biura Geodezji i Katastru Delegatura dla Dzielnicy Mokotów, a na pismo z BGN Delegatura w Dzielnicy Mokotów z 20 lutego 2014 r. – ponad 1,5 miesiąca). Nie można również pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, poszukiwanie dokumentów potrzebnych do ustalenia, czy nieruchomość mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne oraz w jakiej dacie następcy prawni byłych właścicieli zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania, konieczność uzupełnienia dokumentacji dostarczonej przez wnioskodawców (do wniosku z 20 grudnia 2013 r. nie został dołączony oryginał lub poświadczone za zgodność z oryginałem postanowienie o nabyciu praw do spadku po J. M.), a także spodziewana konieczność naniesienia granic dawnych działek hipotecznych na aktualną kopię mapy ewidencyjnej przez uprawniony podmiot łącznie wskazują na skomplikowany i długotrwały tryb załatwienia wniosku. Przed ustaleniem odszkodowania należy stwierdzić, czy zachodzą podstawy do jego wypłacenia. Ponieważ nie każde niedotrzymanie terminu wyznaczonego ustawą na załatwienie sprawy jest równoznaczne z bezczynnością organu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, takiego charakteru nie miało w niniejszej sprawie przekroczenie terminu przez organ w załatwieniu wniosku o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość (art. 215 ust. 2 u.g.n.). Z tego względu, za nieusprawiedliwiony uznać należało zarzut naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 35 § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że poza powołaniem art. 141 § 4 p.p.s.a. i stwierdzeniem, że stan sprawy został przedstawiony wybiórczo a Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, nie rozwinięto tego zarzutu. W szczególności, wbrew poglądowi skarżących, Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał oceny stanu faktycznego i uzasadnił zajęte stanowisko w sposób, który umożliwił kontrolę instancyjną orzeczenia. Pomimo sformułowania takiego zarzutu w skardze kasacyjnej, nie wskazano, jakie czynności organ "powiela" "w odstępie kilku miesięcy". Trzeba też podkreślić, że posiadanie "szerokiej wiedzy w przedmiocie warszawskich nieruchomości dekretowych" nie oznacza jeszcze, że organ posiada informacje i dokumenty archiwalne dotyczącej każdej z nieruchomości objętych dekretem. Ponadto, organ – na co już wskazano – nie wystąpił do Archiwum Państwowego wyłącznie o kopię Ogólnego Planu Zabudowania z 1931 roku, ale również o opis dotyczący ww. nieruchomości i kopie dokumentów z akt nieruchomości oraz Biura Odbudowy Stolicy dotyczących ww. gruntu. Nieuzasadniony jest wreszcie zarzut skargi kasacyjnej naruszenia z art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. Rozpoznając skargę na bezczynność Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał w istocie kontroli działalności administracji publicznej. Wykonywanie funkcji orzeczniczej przez sąd administracyjny zgodnie z przepisami ustrojowymi i proceduralnymi nie oznacza w każdym wypadku konieczności uwzględnienia skargi zgodnie z oczekiwaniami skarżącego. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., ponieważ przepis ten dotyczy "skarg na decyzje lub postanowienia" a w niniejszej sprawie wniesiono skargę na "bezczynność". Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło