I FZ 459/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-17

Skład orzekający: Danuta Oleś

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która wykazała zysk w poprzednich okresach i posiada należności, może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, mimo braku środków na bieżące koszty utrzymania?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, która wykazała zysk w poprzednich okresach, posiada należności i pozostaje w obrocie prawnym, nie może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, jeśli brak środków na koszty sądowe wynika z jej bierności w pozyskiwaniu przychodów lub zaniechania skorzystania z dostępnych form finansowania, takich jak dopłaty wspólników. Instytucja prawa pomocy jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony, wymaga ścisłej interpretacji przesłanek jej zastosowania, a strona ma obowiązek wykazać obiektywną niemożność poniesienia kosztów.
Stan faktyczny
Spółka P. sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu dotyczącym podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na zysk spółki w poprzednich okresach, posiadane należności oraz możliwość uzyskania środków od wspólników. Spółka wniosła zażalenie, argumentując brak zdolności kredytowej i niemożność uzyskania środków. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Danuta Oleś, , , po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 października 2014 r. sygn. akt I SA/Sz 947/14 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 2 czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od marca do października 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z 27 października 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 947/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił P. sp. z o.o. z siedzibą w S. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd I instancji wskazał, że P. sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej jako "spółka") jest spółką prawa handlowego posiadającą osobowość prawną, która została powołana do prowadzenia działalności gospodarczej tj. w celu przynoszenia zysków wspólnikom (w niniejszej sprawie jedynemu wspólnikowi). W sytuacji, gdy wolą wspólnika jest utrzymywanie bytu prawnego spółki oraz jej funkcjonowania w obrocie gospodarczym, nawet w kontekście podjętej próby wszczęcia postępowania upadłościowego (zakończonej oddaleniem wniosku), winny on jest wesprzeć finansowo spółkę i uzupełniać ewentualne niedobory środków niezbędnych na pokrycie jej uzasadnionych wydatków (poprzez np. wniesienie dopłat lub udzielenie spółce pożyczki). Do uzasadnionych wydatków zalicza się niewątpliwie wydatki związane z toczącym się postępowaniem sądowym. Spółka nie uzasadniła przyczyn, dla których nie zdecydowała się na skorzystanie z pomocy finansowej w formie dopłat. W takich okolicznościach powinna wykazać przyczyny niemożności uzyskania tych dopłat. Sąd wskazał również, że spółka pominęła konieczność gromadzenia środków na prowadzenie ewentualnych postępowań sądowych, jakie mogły wyniknąć w związku z prowadzoną działalnością, w szczególności w skutek prowadzonego od kwietnia 2012 r. postępowania kontrolnego i od stycznia 2013 r. postępowania podatkowego. Dalej Sąd zauważył, że spółka w złożonym bilansie oraz rachunku zysków i strat wykazała zysk na dzień 31 października 2013 r. w kwocie 62.512,28 zł oraz należności krótkoterminowe w łącznej kwocie 33.471,90 zł. Zobowiązania spółki wyniosły 51.122,03 zł. W odniesieniu do danych sporządzonych na dzień 31 grudnia 2012 r. jest to kwota niższa o 60.848,68 zł. Ponadto jak wskazała spółka, pozostaje ona w sporze o zwrot wierzytelności w łącznej kwocie 74.347,76 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 18 listopada 2010 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu (sprawa o sygn. akt I Nc 1936/11), a dodatkowo dysponuje wierzytelnością w postaci kaucji z tytułu umowy najmu w kwocie 1.700 zł. Ponadto z załączonych przez spółkę deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7K za 1 i 2 kwartał 2014 r. wynika kwota nadwyżki podatku naliczonego nad należnym (VAT-7K 1/2014 – 1.168 zł, jako kwota do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy). Dane zawarte ww. deklaracjach podają także informacje o dokonanym nabyciu towarów i usług pozostałych odpowiednia w kwartale 1/2014 5.078 zł oraz w 2/2014 3.751 zł. Zdaniem Sądu, w takiej sytuacji spółka miała i nadal ma realną możliwość uzyskania środków na pokrycie kosztów sądowych. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik spółki wskazując, że spółka podjęła wszelkie niezbędne działania do zdobycia środków finansowych, w tym np. poprzez zaciągnięcie kredytu czy podwyższenie kapitału zakładowego. Zdaniem żalącego rozważania Sądu I instancji są zbyt daleko idące oraz sprzeczne z zasadami logiki, albowiem spółka nieposiadająca środków finansowych na pokrycie bieżących kosztów utrzymania, nieuzyskująca dochodów i nieposiadająca majątku trwałego nie posiada zdolności kredytowej. Zdaniem pełnomocnika spółki istotnym jest również fakt, że spółka była już kredytobiorcą, a wobec pogorszenia koniunktury na oferowane towary, utraciła płynność finansową, w efekcie czego banki wypowiedziały spółce udzielone kredyty. W związku z powyższym, spółka posiada negatywną historię kredytową, a co za tym idzie, zewnętrzne instytucje bankowe, uwzględniając obecną sytuację ekonomiczną, nie udzielają jej kredytu. Zdaniem spółki nieracjonalne i pozbawione logiki byłoby także dokonanie podwyższenia kapitału zakładowego spółki przez jej wspólników, szczególnie w sytuacji, kiedy spółka złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, który został oddalony. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przyznanie spółce prawa pomocy obejmującego zwolnienie od konieczności ponoszenia wpisu od skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie okazało się niezasadne. W myśl art. 246 § 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), prawo pomocy może być przyznane osobie prawnej w zakresie całkowitym w przypadku, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), oraz w zakresie częściowym, kiedy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (pkt 2). Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma gwarantować możliwość realizacji konstytucyjnego prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Zgodnie zaś z art. 199 P.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątek od tej reguły stanowi instytucja prawa pomocy. Prawo pomocy zatem jako wyjątek, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w kontekście powołanych wyżej uregulowań, strona skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania jej prawa pomocy. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, spółka w złożonym bilansie oraz rachunku zysków i strat wykazała zysk na dzień 31 października 2013 r. w kwocie 62.512,28 zł oraz należności krótkoterminowe w łącznej kwocie 33.471,90 zł. Zobowiązania spółki wyniosły 51.122,03 zł. W odniesieniu do danych sporządzonych na dzień 31 grudnia 2012 r. jest to kwota niższa o 60.848,68 zł. Spółka ponadto pozostaje w sporze o zwrot wierzytelności w łącznej kwocie 74.347,76 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 18 listopada 2010 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu (sprawa o sygn. akt I Nc 1936/11), a dodatkowo dysponuje wierzytelnością w postaci kaucji z tytułu umowy najmu w kwocie 1.700 zł. Z załączonych przez skarżącą deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT-7K za 1 i 2 kwartał 2014 r. wynika kwota nadwyżki podatku naliczonego nad należnym (VAT-7K 1/2014 – 1.168 zł, jako kwota do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy). Dane zawarte ww. deklaracjach podają także informacje o dokonanym nabyciu towarów i usług pozostałych odpowiednia w kwartale 1/2014 5.078 zł oraz w 2/2014 3.751 zł. Z powyższego wynika, że spółka nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. W takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, ma obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów. Jeśli z takiej aktywności spółka zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany. Wskazać należy, co również zauważył Sąd I instancji, że w odniesieniu do przedsiębiorcy istotne jest także np. czy mógł (i powinien był) on gromadzić wcześniej środki na partycypowanie w kosztach postępowań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przedsiębiorca bowiem w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania bądź wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie NSA z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GZ 42/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl "CBOSA"). W kontekście powyższego zauważyć należy, że od kwietnia 2012 r. wobec spółki prowadzone było postępowanie kontrolne, zaś od stycznia 2013 r. postępowanie podatkowe. Spółka zatem od tego czasu powinna była liczyć się z ewentualnością sporu z organem o rozliczenie podatku VAT, także przed sądem, a taki sądowy spór wiąże się z obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Ten fakt zaś spółka całkowicie pominęła. Słusznie również zauważył Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom spółki, że istnieje możliwość pozyskania przez spółkę z o.o. środków finansowych w szczególny sposób, jakim jest zobowiązanie wspólników do dopłat na podstawie art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. nr 94, poz. 1037 ze zm., dalej jako "k.s.h"). Dopłaty te mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych. W ocenie Sądu, z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, należy stwierdzić, iż może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę. Z tego też względu, zdaniem Sądu, skarżąca nie wykazała, że podjęła niezbędne kroki w celu zdobycia funduszy na pokrycie wydatków związanych z postępowaniem. Sąd podkreślił, że nie kwestionuje sytuacji majątkowej skarżącej która jest bardzo trudna na co wskazuje wysokość zaległości podatkowych oraz oddalenie wniosku o upadłość przez sąd upadłościowy. Nie zmienia to jednak faktu, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby skarżąca zwróciła się do swojego wspólnika o pomoc finansową konieczną do prowadzenia niniejszego postępowania. Nie bez znaczenia pozostaje również, że spółka nie uzupełniła materiału dowodowego o sprawozdanie finansowe za cały rok obrotowy 2013. Skoro zatem strona uchyliła się od przedstawienia wymaganych danych, to powinna liczyć się z przyjęciem przez Sąd I instancji, że brak będzie wystarczających podstaw do uznania jej oświadczeń i twierdzeń w zakresie przesłanek uzasadniających przyznanie prawo pomocy za uprawdopodobnione. Trzeba raz jeszcze bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 243 P.p.s.a. sąd administracyjny orzeka o przyznaniu prawa pomocy jedynie na wniosek strony, zatem to w jej interesie jest przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie. To strona ma przekonać sąd o tym, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. W gestii sądu administracyjnego pozostaje zaś jedynie ocena przedstawionych okoliczności. Ponadto spółka w zażaleniu nie wskazuje naruszenia jakich przepisów miałby dopuścić się Sąd I instancji przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia, co w konsekwencji sprowadza się do konkluzji, że złożone przez stronę zażalenie stanowi jedynie polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło