II GSK 1183/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-25
Skład orzekający: Czesława Socha, Andrzej Kuba, Cezary Pryca
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnikowi, który wydzierżawił grunty rolne na 15 lat, przysługują płatności obszarowe, jeśli umowa dzierżawy stanowi, że wszelki dochód z uprawy oraz dotacje przechodzą na dzierżawcę, a rolnik wykonuje prace polowe na zlecenie dzierżawcy?Ratio decidendi
Rolnikowi, który zachowując status właściciela, trwale przekazał grunty rolne w posiadanie zależne (dzierżawę) na okres 15 lat, nie przysługują płatności obszarowe, jeśli umowa dzierżawy stanowi, że wszelki dochód z uprawy oraz dotacje przechodzą na dzierżawcę. Zgodnie z art. 7 ust. 6 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu, a nie właścicielowi, który nie jest faktycznym użytkownikiem gruntów.Stan faktyczny
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2011, deklarując m.in. grunty rolne, które były również zgłoszone przez innego rolnika. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, uznając, że skarżący nie był faktycznym użytkownikiem spornych działek, a jedynie ich właścicielem, który wydzierżawił je na 15 lat innemu podmiotowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę rolnika, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Czesława Socha Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Protokolant Marta Podoba po rozpoznaniu w dniu 25 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. akt III SA/Wr 536/12 w sprawie ze skargi I. B. na decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 9 stycznia 2013 r. sygn. akt III SA/Wr 536/12 oddalił skargę I. B. na decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu z dnia [...] sierpnia 2012 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej "organ pierwszej instancji" lub "Kierownik BP") z dnia [...] czerwca 2012 r. [..] – Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Agencji ("ARiMR") we Wrocławiu utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie, w którym odmówiono stronie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011. W podstawie prawnej swojego orzeczenia organ wyższego stopnia powołał następujące przepisy: art. 138 § 1 k.p.a.; art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. Nr 98, poz. 634 ze zm.) i art. 19 ust. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego (jednolity tekst: Dz. U. z 2008 r., Nr 170, poz. 1051 ze zm.).
W pierwszej części uzasadnienia decyzji wydanej w drugiej instancji (s. 1-7) Dyrektor DOR ARiMR przedstawił drobiazgowo okoliczności stanu faktycznego sprawy i przebieg postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez Kierownika BP. Z wywodów tych wynika, że:
1) W swoim wniosku z dnia 6 maja 2011 r. zainteresowany zadeklarował w sekcji VI wniosku ("Oświadczenie o powierzchni działek ewidencyjnych"), trzydzieści dziewięć działek ewidencyjnych, zaś w sekcji VII ("Oświadczenie o sposobie wykorzystania działek rolnych") trzynaście działek rolnych oznaczonych literami od A do W, o łącznej powierzchni 120,14 ha (do jednolitej płatności obszarowej), w tym dwanaście działek rolnych o powierzchni 94,76 ha (do uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych), dwie działki rolne (G i E) do płatności uzupełniającej do powierzchni upraw roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych (płatność zwierzęca), pięć działek rolnych (H2, W2, 12, B2, i A2) o powierzchni 8,04 ha.
2) Ponieważ niektóre z tych działek zostały zgłoszone do płatności także przez innego producenta rolnego (chodziło o działki o numerach identyfikacyjnych 022406_5.0012.62/15, 022406_5.0001.162/2, 022406_5.0012.62/10), organ pierwszej instancji wezwał stronę do złożenia dodatkowych wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie strona złożyła w dniu 13 października 2011 r. korektę wniosku, w której zmniejszyła powierzchnię działki rolnej B/B1/B2 z areału odpowiednio: 8,40 ha; 8,40 ha i 5,26 ha do areału: 8,33 ha; 8,33 ha i 5,19 ha. Do formularza strona załączyła oświadczenie, w którym podała iż w latach 2010-2011 była użytkownikiem i właścicielem działek o numerach 62/10 i 62/15. Podała, iż jesienią 2010 r. została zebrana słoma po pszenicy i rozpoczęta została orka, która została zakończona wiosną 2011 r. W trakcie użytkowania używany był sprzęt stanowiący własność skarżącego, a w pracach pomagały mu trzy inne osoby (wymienione z imienia i nazwiska). Wiosną została przez zainteresowanego zasiana kukurydza. Wszystkie czynności wykonywane były na zlecenie dzierżawcy, któremu skarżący wydzierżawił wymienione grunty.
3) W dniu 26 października 2011 r. strona skarżąca złożyła w siedzibie organu pierwszej instancji kolejne pisemne oświadczenie dotyczące uprawy gruntów, położonych na działkach ewidencyjnych Nr 62/10 i 62/15. Podano tam, że uprawy kukurydzy i zabiegów agrotechnicznych skarżący dokonywał sam. Jednakże w pracach pomagały jeszcze dwie osoby (wskazane ponownie z imienia i nazwiska). Paliwa dostarczał jeszcze ktoś inny. O faktycznym uprawianiu przez zainteresowanego spornych gruntów świadczą faktury VAT oraz świadkowie. Informacje te wsparto złożonym w tym samym dniu oświadczeniem innej osoby
4) Skarżący dołączył do swoich oświadczeń oświadczenia czterech innych osób oraz następujące dokumenty: fakturę VAT Nr [...] z dnia 30 marca 2010 r.; fakturę VAT Nr [...] z dnia 6 kwietnia 2010 r.; faktury VAT Nr [...], Nr [...] i Nr [...] (z dokumentami WZ o identycznych numerach) z dnia 12 kwietnia 2010 r.; dokument WZ i fakturę VAT o identycznym numerze [...] z dnia 15 kwietnia 2010 r.; fakturę VAT Nr [...]; dokument WZ Nr [...] oraz fakturę VAT Nr [...] (oba dokumenty datowane na dzień 20 kwietnia 2010 r.; fakturę VAT Nr [...] z dnia 28 maja 2010 r. oraz fakturę VAT Nr [...] z dnia 15 lutego 2011 r., które potwierdzały zakup środków ochrony roślin, kukurydzę oraz kiszonkę z kukurydzy.
5) Organ pierwszej instancji przeprowadził w sumie aż trzy rozprawy administracyjne (w dniach: 6 marca, 24 kwietnia oraz 18 maja 2012 r.), w celu wyjaśnienia, który z producentów użytkował rolniczo sporne działki o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15. Do udziału w rozprawie wezwano wszystkich świadków zawnioskowanych przez obu producentów. Niektórych ze świadków przesłuchiwano w dodatkowym terminie 27 kwietnia 2012 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczono zeznania każdego ze słuchanych świadków oraz oświadczenia składane przez zainteresowanych producentów rolnych. W rozprawach uczestniczyli – czynnie, zadając świadkom pytania i składając stosowne oświadczenia – skonfliktowani producenci rolni spornych działek lub ich pełnomocnicy.
6) Organ zakreślał ponadto zainteresowanym – kilkakrotnie – stosowne terminy do składania dodatkowych wyjaśnień, przedstawienia świadków oraz innych dowodów dotyczących przedmiotu sporu. Obaj adwersarze skorzystali z tego uprawnienia. Skarżący przedłożył między innymi potwierdzoną notarialnie (Rep. A Nr [...]) umowę, z której wynikało, że w dniu 2 listopada 2010 r. wydzierżawił on sporne grunty (dzierżawcą był J. P.).
7) Na podstawie całego zgromadzonego materiału dowodowego Kierownik BP uznał, że skarżący nie użytkował w 2011 r. rolniczo działek o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15, w związku z czym odmówił mu przyznania płatności bezpośredniej na rok 2011. Jako podstawę takiego rozstrzygnięcia organ wskazał stwierdzoną różnicę między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a powierzchnią kwalifikującą się do objęcia jednolitą płatnością obszarową. Wskazał, iż powierzchnia działek rolnych zadeklarowana we wniosku o przyznanie płatności na rok 2011 wyniosła 120,14 ha, natomiast powierzchnia stwierdzona w trakcie kontroli administracyjnej (po wykluczeniu spornych działek) wyniosła 94,18 ha. Procentowa różnica pomiędzy powierzchnią działek rolnych wykazanych we wniosku a powierzchnią stwierdzoną w trakcie kontroli administracyjnej dla JPO wyniosła 27,56%, co zgodnie z art. 58 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009 uzasadnia odmowę przyznania płatności. Z uwagi na to, organ – na podstawie art. 7 ust. 2 i ust. 2b pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego – odmówił również przyznania płatności uzupełniającej do powierzchni upraw roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych, uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych.
Dokonując oceny ustaleń poczynionych w sprawie przez organ pierwszej instancji z perspektywy przywołanych przepisów Dyrektor DOR ARiMR uznał, że odwołanie skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem organu wyższego stopnia, przedmiot sporu sprowadzał się do oceny, czy zaistniała uzasadniona podstawa faktyczna i prawna do wykluczenia z płatności bezpośredniej na 2011 spośród ogólnej powierzchni działek rolnych zgłoszonych we wniosku strony skarżącej, działki rolnej S(S1) o powierzchni 1,84 ha i działki rolnej R(R1) o powierzchni 24 ha, położonych na działkach ewidencyjnych Nr 62/10 i 62/15, [...] a w konsekwencji odmowy przyznania płatności bezpośredniej na 2011 r.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy powinien stanowić art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 roku o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, z którego wynika, że płatność bezpośrednia przyznawana jest temu rolnikowi, który posiada grunty rolne i utrzymuje je zgodnie z normami, a ich minimalny obszar wynosi co najmniej 1 ha.
W tym kontekście wskazano w pierwszej kolejności, iż składając wniosek o przyznanie płatności bezpośredniej na rok 2011, skarżący zadeklarował miedzy innymi grunty rolne położone na działkach ewidencyjnych o numerach 62/10 i 62/15, które zostały również wykazane we wniosku o przyznanie płatności przez innego rolnika. Przeprowadzone przez organ pierwszej instancji obszerne postępowania wyjaśniające Kierownik BP ARiMR uwzględnił przy tym wszystkie wnioski dowodowe stron postępowania, przesłuchując w szczególności wielu świadków i przyjmując dodatkowo ich pisemne oświadczenia) dostarczyło wystarczających dowodów potwierdzających, iż to właśnie ów drugi rolnik był faktycznym posiadaczem spornych gruntów.
Organ drugiej instancji powołał się na oświadczenie samego skarżącego (z dnia 13 października 2011 r.), w którym oświadczył on, iż był faktycznym użytkownikiem tych działek w latach 2010 i 2011, jednakże wszystkie czynności wykonywane były na zlecenie aktualnego dzierżawcy. Ponadto przy pracach pomagał również producent rolny będący drugą stroną konfliktu wynikającego z kontroli krzyżowej. Podkreślono także, że strona złożyła liczne faktury potwierdzające zakup środków ochrony roślin, jednak dokumenty te dotyczą roku 2010. Zdaniem organu, także treść oświadczenia świadka z dnia 19 października 2011 r. skonfrontowana z oświadczeniem samego zainteresowanego z dnia 26 października 2011 r. wyklucza możliwość przyjęcia, iż skarżący był jedynym faktycznym użytkownikiem spornych działek. Z protokołu przesłuchania (z dnia 6 marca 2012 r.) żony skarżącego wynika z kolei, iż użytkownikiem spornych działek był jej mąż. W dalszej jednak części zeznań podała, iż podczas wykonywania prac pomagał również drugi producent pozostający w sporze wynikłym na tle kontroli krzyżowej obu wniosków, w których zgłoszono do płatności obie działki. Również świadek wskazał na wspomnianego drugiego producenta jako na osobę uprawiającą sporne grunty.
Odnosząc się do podniesionego przez odwołującego zarzutu błędnie ustalonego przez organ stanu faktycznego, organ wyższego stopnia zwrócił uwagę, że do postępowania administracyjnego w sprawie przyznania płatności bezpośredniej stosuje się przepisy k.p.a., o ile przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego nie stanowią inaczej. Powołana ustawa wprowadziła zaś istotne modyfikacje zasad kodeksowych, w zakresie regulacji postępowania. Nakłada ona wprawdzie na organ obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy), jednakże zmodyfikowała obowiązki w zakresie informowania stron i umożliwienia im udziału w czynnościach, warunkując to żądaniem strony, a także ograniczyła obowiązki organu w zakresie postępowania dowodowego, przenosząc ciężar dowodu na stronę. Ustawodawca w tym zakresie podkreślił, iż ciężar udowodnienia spoczywa na osobie, która z danego faktu wywodzi skutki prawne. Odnosząc to do przedstawionej regulacji prawnej, Dyrektor DOR ARiMR stwierdził, iż dostarczone przez stronę dowody nie dały wystarczającej podstawy do ustalenia, iż to właśnie on był faktycznym, jedynym użytkownikiem spornych działek.
W konkluzji organ drugiej instancji uznał, że Kierownik BP prawidłowo przyjął, iż skarżącemu nie należą się płatności bezpośrednie za rok 2011. Zasadnie w szczególności wykluczył z przyznania płatności powierzchnię gruntów rolnych położonych na działkach ewidencyjnych o numerach 62/10 i 62/15. Skutkowało to odmową przyznania płatności z uwagi na to, iż procentowa różnicą pomiędzy powierzchnią gruntów zadeklarowanych we wniosku a powierzchnią stwierdzoną w trakcie kontroli administracyjnej wyniosła 27,56 % (w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiono szczegółowe wyliczenie w tym zakresie), co uzasadniało odmowę w świetle postanowień art. 58 akapit 1 i 3 przywołanego już rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009.
Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że kluczowe dla rozpoznawanej sprawy znaczenie ma zagadnienie spełnienia przez skarżącego – w odniesieniu do obu będącym przedmiotem sporu działek o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15 o łącznym areale 25,9614 ha – podstawowego wymogu ich posiadania w dniu 31 maja 2011 r., a więc przesłanki przewidzianej w art. 7 ust. 1 pkt 1 wielokrotnie już powoływanej ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Jeżeli bowiem działki te były w dacie, o której mowa, we władaniu strony skarżącej (jak sama, konsekwentnie twierdzi), nie można było wykluczać ich areału z ogólnej powierzchni wszystkich gruntów zgłoszonych przez niego do płatności bezpośrednich na 2011 r. Jeśli natomiast – jak z kolei przyjęły organy – działki Nr 62/10 i 62/15 nie pozostawały w posiadaniu skarżącego, w rachubę wchodziły bez wątpienia negatywne konsekwencje nieprawidłowego ujęcia ich wnioskiem zainteresowanego, określone w art. 58 akapit 1 i 3 rozporządzenia Komisji (WE Nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) Nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L z 2009 r., Nr 316, poz. 65), przywoływane w dalszych wywodach jako rozporządzenie "1122/ 2009".
Sąd wskazał, że po pierwsze, organy obu instancji orzekające w sprawie dostosowały się do normatywnego wzorca zachowania wyznaczonego ramami art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. WSA we Wrocławiu nie dopatrzył się naruszenia zasady praworządności. Przeciwnie, organy starały się regułę tą respektować w całej rozciągłości, co jest dostrzegalne przy gromadzeniu materiału dowodowego wnioskowanego przez strony sporu o to, która z nich była w 2011 r. (konkretnie – w dniu 31 maja tegoż roku) posiadaczem działek o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15. Organy wydające w sprawie decyzje wyczerpująco rozpatrzyły też cały zgromadzony materiał dowodowy. Udzielały też stronom wszystkich żądanych pouczeń. Ponadto, zwłaszcza organ pierwszej instancji, wyszedł niewątpliwie poza ramy wzorca określonego w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy. Nie tylko uwzględniono bowiem absolutnie wszystkie wnioski dowodowe stron postępowania administracyjnego, przyjmując każdy zawnioskowany dokument, każde pisemne oświadczenie, wyznaczając aż trzy rozprawy administracyjne, a gdy zachodziła taka potrzeba - słuchając dodatkowo, poza terminami rozpraw zawnioskowanych świadków. Osobnego podkreślenia wymaga przy tym, że organ pierwszej instancji zakreślał wielokrotnie zainteresowanym terminy na zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, na zgłaszanie kolejnych wniosków dowodowych i oświadczeń, i to nawet bez formalnego żądania stron w tym zakresie, którego to żądania ustawodawca wymaga formalnie w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r.
Po drugie, zważywszy na efekty postępowania wyjaśniającego, skarżący nie wykazał – do czego był przecież zobligowany postanowieniem art. 3 ust. 3 in fine ustawy – faktu posiadania (w dniu 31 maja 2011 r., gruntów stanowiących główny przedmiot sporu w rozpoznawanym przypadku.
Przepis art. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego nie wyłącza zastosowania w sprawach tego rodzaju art. 80 k.p.a., wprowadzającego zasadę swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu, granice swobody (w rozumieniu ostatnio wskazanego przepisu) nie zostały przekroczone. Nie można w tym zakresie zarzucić organom dowolności oceny.
Sąd I instancji wskazał, że dowodowo sprawa była niewątpliwie skomplikowana, powyższe z uwagi na sprzeczne wobec siebie treści osobowych środków dowodowych, zgłoszonych przez przeciwników podstawowego sporu, tyczącego faktu posiadania działek Nr 62/10 i 62/15. (chodzi o zeznania lub oświadczenia świadków oraz o ustne i pisemne oświadczenia samych adwersarzy). W sprawie, której przedmiotem była ocena zasadności przyznania skarżącemu wnioskowanych płatności bezpośrednich chodziło nie tyle o wykazanie kto posiadał sporne grunty w 2011 r., ile o udowodnienie – i to przez samego skarżącego, stosownie do wymogu art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – że to on właśnie władał w tym roku wspomnianymi działkami. Tej powinności skarżący ewidentnie nie sprostał, czego dowodzi treść niektórych przynajmniej, materialnych środków dowodowych, o których będzie mowa osobno.
WSA wskazał, że uważna lektura uzasadnień decyzji organów obu instancji upoważnia do twierdzenia, że organy bardzo szczegółowo odniosły się do wszystkich dowodów osobowych, cytując fragmenty konkretnych zeznań i oświadczeń oraz wywodząc, dlaczego jednym dowodom tego typu dały wiarę, a innym nie. Nie mniej wnikliwa lektura argumentacji przytoczonej w skardze pozwala z kolei wyprowadzić następujące wnioski. Po pierwsze, zarzut pomieszczony w punkcie 9 uzasadnienia jest po prostu niezgodny z prawdą. Organy (uwaga ta dotyczy przede wszystkim organu pierwszej instancji) wcale nie odmówiły bowiem wiarygodności zeznaniom żony i matki skarżącego ze względu na łączące tych świadków z zainteresowanym związki rodzinne, lecz z powodu wykazanych w uzasadnienia decyzji, wewnętrznych sprzecznościach w tychże zeznaniach. Po drugie, zarzuty sformułowane przez autora skargi pod adresem faktur przedstawionych przez przeciwnika skarżącego w sporze o to, kto był posiadaczem gruntów wykluczonych z płatności przez organy, można z powodzeniem odnieść do tego samego rodzaju dokumentacji przedstawionej przez skarżącego. Treść tej ostatniej dokumentacji wskazuje bowiem na zakupy poczynione jeszcze w 2010 r. (zdecydowana większość faktur przedłożonych przez stronę skarżącą) lub w dniu 15 lutego 2011 r. (jedna faktura). Po trzecie, argumentacja skargi zbudowana jest co prawda w sposób formalnie logiczny i spójny, ale jedynie przy założeniu zgodności z prawdą zawartych jednocześnie (lub ponawianych) w skardze oświadczeń i twierdzeń samego skarżącego. Zdaniem składu Sądu orzekającego w sprawie, taki sam walor można jednak przypisać argumentacji organów, przy poczynieniu podobnych założeń (prawdziwości twierdzeń przeciwnika strony skarżącej w wielokrotnie już formułowanym sporze o posiadanie, który legł u podłoża sprawy). Po czwarte, chybione są w całości te zarzuty skargi adresowane do organów ARiMR, w których stwierdzono rzekome luki w gromadzeniu przez organy materiału dowodowego i dokonywaniu ustaleń. Uszło bowiem uwagi autora skargi, to że – zgodnie z postanowieniem art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – ciężar dowodu, a więc przedstawiania takich środków dowodowych, które potwierdzałyby fakt posiadania spornych działek w 2011 r. obciążał samego skarżącego. Szczególnego podkreślenia – w tym właśnie kontekście – wymaga, że strona skarżąca (lub jej pełnomocnik) uczestniczyli czynnie we wszystkich czynnościach wyjaśniających podejmowanych przez organ pierwszej instancji. Brali między innymi udział w zarządzonych rozprawach administracyjnych, stawiając konkretne pytania świadkom i składając stosowne oświadczenia wyjaśniające. To wtedy (a nie dopiero w skardze) należało zwrócić uwagę organu na konieczność wyjaśnienia dodatkowych kwestii, powstałych w związku z zeznaniami (oświadczeniami) danego świadka, lub zadania mu kolejnego pytania. Sąd dokonuje bowiem oceny sprawy na podstawie akt. W standardzie tej oceny nie mieszczą się już natomiast rzekome Zaniedbania organu, które – w świetle postanowienia art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – okazują się po prostu zaniedbaniami samej strony skarżącej, na etapie postępowania administracyjnego.
Zdaniem Sądu, niezależnie od poprawności oceny osobowych środków dowodowych w niniejszej sprawie, decydujące znaczenie należy przypisać dwom dowodom materialnym: umowie dzierżawy zawartej przez skarżącego w dniu 2 listopada 2010 r. z J. P. (jako dzierżawcą), której własnoręczność podpisów stron potwierdzona została notarialnie w dniu 16 grudnia 2010 r., oraz pisemnemu oświadczeniu strony skarżącej z dnia 13 października 2011 r. W samej umowie, obejmującej – obok wielu innych – także obie działki (Nr 62/10 i 62/15) skarżący wydzierżawił kontrahentowi – na okres 15 lat, z możliwością pierwokupu przez wydzierżawiającego – grunty rolne wchodzące w skład jego gospodarstwa. Zapewnił jednocześnie, że do tej pory były one użytkowane rolniczo. Dzierżawca przyjął z kolei na siebie zobowiązanie do zachowania dotychczasowego sposobu gospodarowania gruntów objętych w dzierżawę i do dalszego ich utrzymywania w dobrej kulturze rolnej. Nie bez znaczenia jest i to postanowienie umowy, w myśl którego wszelki dochód z uprawy wszystkich przekazanych w dzierżawę gruntów oraz wszelkich dotacji do tych gruntów przechodzi na dzierżawcę. W umowie nie ustalono natomiast czynszu, ze względu na dług, jaki posiadał wydzierżawiający względem dzierżawcy. Natomiast w oświadczeniu z dnia 13 października 2011 r. skarżący określił zakres prac rolnych przeprowadzonych w latach 2010-2011 na spornych działkach, przyznając jednocześnie, że wszystkie te czynności wykonał "na zlecenie" dzierżawcy (podkreślenie składu orzekającego).
Oba dokumenty dowodzą jednoznacznie, że zachowując, jako właściciel, status posiadacza samoistnego działek o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15, skarżący przekazał te grunty (wraz z innymi), trwale (na okres 15 lat) w posiadanie zależne (oba określenia w rozumieniu art. 336 k.c.). Tymczasem, wedle art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, jeśli działka rolna stanowi zarówno przedmiot posiadania samoistnego, jak i posiadania zależnego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu. Konsekwencji tego jednoznacznego zapisu normatywnego nie może skutecznie podważyć nawet fakt ewentualnego (słowo to jest adekwatne, jeśli zważyć spór co do tego, kto faktycznie uprawiał sporne działki) wykonywania prac polowych przez skarżącego. Jeśli nawet przyjąć, że to właśnie skarżący prac tych dokonywał w 2011 r., to przecież – stosownie do treści umowy dzierżawy i własnego oświadczenia – czynił to "na zlecenie" dzierżawcy, a w konsekwencji niejako "za niego" i w "interesie dzierżawcy" (a nie własnym).
Ostatnio naprowadzone okoliczności, wynikające z treści obu wskazanych dokumentów, w pełni uzasadniały wykluczenie spornych działek (o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15) z wnioskowanych przez skarżącego płatności. Spowodowało to konieczność zastosowania dyspozycji określonych w art. 58 akapit 1 i 3 rozporządzenia Nr 1122/209. Zgodnie z tymi przepisami, jeśli w odniesieniu do danej grupy upraw obszar zadeklarowany na cele jakichkolwiek systemów pomocy obszarowej przekracza obszar zatwierdzony zgodnie z art. 57, wysokość pomocy oblicza się na podstawie obszaru zatwierdzonego, pomniejszonego o dwukrotność stwierdzonej różnicy, jeśli różnica ta wynosi więcej niż 3 % lub dwa hektary, ale nie więcej niż 20 % zatwierdzonego obszaru. Jeśli różnica ta przekracza 20 % zatwierdzonego obszaru, w odniesieniu do danej grupy upraw nie przyznaje się żadnej pomocy obszarowej. Jeśli różnica ta przekracza 50 %, rolnika wyklucza się również z otrzymywania pomocy do wysokości równej kwocie odpowiadającej różnicy między obszarem zadeklarowanym a zatwierdzonym zgodnie z art. 57 niniejszego rozporządzenia.
W rozpoznawanej sprawie organy zastosowały – prawidłowo – drugą dyspozycję,
skoro wspomniana różnica przekraczała 20 % (Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w stosownych obliczeniach organów). Za w pełni uzasadnioną należało przeto uznać odmowę przyznania skarżącemu jakichkolwiek płatności bezpośrednich.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł I. B., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj.:
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt. 2 w/w ustawy poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ odwoławczy przepisów:
1. art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz załatwienie jej w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem skarżącego,
2. art. 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli,
3. art. 11 kpa poprzez niewyczerpujące odniesienie się do wszystkich twierdzeń skarżącego i dowodów zebranych w postępowaniu, w szczególności brak jakiegokolwiek odniesienia się do sprzecznych zeznań i oświadczeń świadków zaoferowanych przez J. H,
4. art. 12 § 1, art. 35 kpa poprzez mało wnikliwe i pobieżne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie,
5. art. 80, 107 § 3 kpa przez niedostateczne i niewyczerpujące wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, na jakiej podstawie organ ustalił, że to Ł. H., a nie wnioskodawca I. B. był w 2011 r. faktycznym użytkownikiem (posiadaczem) spornych gruntów, a w szczególności dokonanie oceny zeznań świadków zgłoszonych przez skarżącego z rażącym naruszeniem reguł logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, skutkujące błędnym uznaniem ich za niewiarygodnych, mimo że ich zeznania były spójne, konsekwentne, a przy tym wzajemnie się uzupełniające i ściśle ze sobą korespondujące - w przeciwieństwie do zeznań świadków zgłoszonych przez Ł. H.
a więc na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (t.j. Dz.U. Z 2008 r,, Nr 170, poz. 1051 ze zm.) polegające na błędnym uznaniu, iż skarżący nie wykazał, aby był na dzień 31 maja 2011 r. użytkownikiem zgłoszonych we wniosku gruntów rolnych i w rezultacie nieuzasadnione odmówienie mu przyznania przedmiotowych płatności na 2011 r.
Naczleny Sąd Adminisatrcyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że skargę kasacyjną można oprzeć na określonych podstawach. Podstawą wniesienia skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., może być zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz zarzut naruszenia przepisów procesowych, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna jest środkiem o ograniczonej kontroli orzeczeń, co oznacza, że zaskarżenia nie można oprzeć na jakiejkolwiek nieprawidłowości postępowania, ale jedynie na uchybieniach, które wywarły wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Ponadto granice tego środka odwoławczego, zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co ma miejsce w okolicznościach faktycznych sprawy, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść bowiem dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Stąd, wobec postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, jako pierwszy należało poddać ocenie zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy podkreślić, że w ramach tej podstawy autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów odnoszących się do orzeczeń sądowych art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 107 k.p.a., wskazując jednocześnie, że do naruszenia wyżej wymienionych przepisów prawa doszło na skutek błędnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że organ administracji II instancji nie naruszył tych przepisów, gdy tymczasem organ administracji nie przedstawił w uzasadnieniu decyzji pełnego uzasadnienia faktycznego będącego podstawą rozstrzygnięcia, a także pełnego uzasadnienia prawnego.
W związku z powyższym zarzutem podkreślić należy, że w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący winien powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Jednocześnie, odwołując się do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przypomnieć należy, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem pierwszej instancji. Oznacza to, że obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok Sądu I instancji byłby inny. Tymczasem ze skargi kasacyjnej nie wynika, jaki możliwy wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej miało zasygnalizowane w petitum skargi kasacyjnej uchybienie w zakresie przepisów proceduralnych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zostały całkowicie pominięte zarzuty zgłoszone w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał, jakie przyczyny nieważności decyzji, określone w art. 156 k.p.a., wystąpiły w rozpoznawanej sprawie. Z tego powodu zarzut ten nie może zostać poddany ocenie instancyjnej.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., postawiony w związku z uchybieniem przez organy administracyjne art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz pozostałych szczegółowo wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że art. 7 k.p.a. dotyczy ogólnej zasady postępowania administracyjnego, a mianowicie zasady prawdy obiektywnej, zaś art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej obowiązany jest do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, przy czym jak wskazuje się w orzecznictwie sądowym, postępowanie administracyjne prowadzone przez organy w zakresie środków finansowych przyznawanych w ramach systemów wsparcia bezpośredniego różni się w istotny sposób od ogólnych zasad wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy prowadząc postępowanie w tym zakresie zobowiązane są w sposób wyczerpujący rozpatrzeć cały materiał dowodowy, a to oznacza, że obowiązek dostarczenia dowodów wykazujących spełnienie przesłanek otrzymania pomocy spoczywa na producencie rolnym. Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew zarzutom autora skargi kasacyjnej, organy administracji publicznej wyjaśniły stan faktyczny, stosując się w pełni do wymagań przepisów k.p.a. W żadnym stopniu nie naruszyły również przepisów art. 8, art. 11, art. 12 § 1, art. 35, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., gdyż postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z zachowaniem zasad i gwarancji procesowych, w sposób wnikliwy i wszechstronny rozpatrzono materiał dowodowy, dokonano jego szczegółowej analizy i obiektywnej oceny, a zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy z art. 107 k.p.a., w tym również obszerne, i pełne uzasadnienie sporządzone zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Co zaś się tyczy nieuwzględnienia "słusznego interesu skarżącego" należy zauważyć, że pojęcie to nie może być rozumiane jako uprawnienie strony do załatwienia sprawy zgodnie z żądaniem zawartym we wniosku skoro obowiązkiem organów jest stać na straży praworządności (art. 7 k.p.a.), a zatem dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, w tym i te nie wskazywane przez wnioskodawcę.
Jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., postawiony w związku z uchybieniem przez organy administracyjne art. 8 k.p.a., mający zdaniem autora skargi polegać na przeprowadzeniu postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, iż zarzut ten w istocie wywodzony jest z faktu naruszenia przepisów k.p.a., a to art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.
Podkreślenia wymaga również i to, że Sąd administracyjny kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu administracyjnym obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie administracji publicznej (art. 7 i 77 k.p.a.). Sąd administracyjny nie może zastąpić organu w wykonaniu tego obowiązku, gdyż do jego kompetencji należy jedynie kontrola legalności decyzji wydanej na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu administracyjnym.
Skoro jednak, jak już wskazano powyżej, nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów, to chybione jest powoływanie się na naruszenie zasad postępowania wyrażonych w art. 8 k.p.a.
Za nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. postawiony w związku z naruszeniem przez organ art. 11 k.p.a. poprzez niewyczerpujące odniesienie się do wszystkich twierdzeń skarżącego i dowodów zebranych w postępowaniu. W orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, iż zasada przekonywania wyrażona w art. 11 k.p.a. sprowadza się do wyjaśnienia stronie, że adresowana do niej decyzja wynika z racjonalnych przesłanek i jest oparta o przepisy obowiązującego prawa, to znaczy że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym sprawy wydanie innej decyzji było niemożliwe. Organ dopuszcza się naruszenia tej zasady, jeżeli nie podejmie lub bezpodstawnie odstąpi od czynności mających przekonać stronę o zasadności decyzji, np. odstąpi od uzasadnienia decyzji. Zasada ta nakłada na organ obowiązek dołożenia należytej staranności w wyjaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Nie wymaga się zaś od organu przekonania strony o tym, że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. akt. I OSK 124/10 – LEX nr 594984).
Wbrew twierdzeniom autora skargi organ nie naruszył ww. przepisu skoro uzasadnił szczegółowo podjęte rozstrzygnięcie.
Należy zauważyć, iż stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego płatność przyznawana jest w drodze decyzji administracyjnej. Wydanie tego aktu musi być zatem poprzedzone postępowaniem administracyjnym, które powinno być prowadzone zgodnie z przepisami k.p.a. Przepisy Kodeksu obligują organy orzekające w sprawie do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcia w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy. Organ rozstrzygający sprawę winien bowiem stać na straży praworządności i podejmować wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.). Obowiązany jest też w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Obowiązek ten obciąża zarówno organ I instancji jak i organ odwoławczy ponownie rozstrzygający sprawę. Z kolei, przepis art. 107 § 3 k.p.a. nakłada na wszystkie organy administracji publicznej obowiązek uzasadnienia faktycznego, które w szczególności powinno zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej i uzasadnienia prawnego wydawanych decyzji.
Mając powyższe na względzie Sąd zważył, iż obowiązkiem organu odwoławczego, w myśl podstawowych zasad rzetelnej procedury administracyjnej (art. 7, 9, 11 k.p.a.) oraz przepisów rządzących postępowaniem dowodowym (art. 75 - 77 i 80 k.p.a.) było dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o uzupełniające postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia przyczyn rozbieżności. Takich uchybień przedmiotowe postępowanie nie miało.
Ponadto wskazać należy, że w niniejszej sprawie rozważono wszystkie fakty i dowody mające prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy oraz wyjaśniono wszystkie okoliczności sporne, co czyni zaskarżoną decyzję prawidłową z punktu widzenia rygorów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Przepis ten stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W szczególności decyzje odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Z decyzji musi zatem wynikać między innymi, iż organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych lub nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji (v. wyrok NSA z 16 marca 1998 r., sygn. akt II SA 96/98, Lex nr 41681), taka sytuacja w tej sprawie nie miała miejsca.
Uznanie za nieusprawiedliwione tej podstawy kasacyjnej, która odnosiła się do naruszenia przepisów postępowania oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny przy ocenie ustosunkowania się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do stosowania prawa materialnego przez organy podatkowe orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Jak była o tym wyżej mowa Sąd pierwszej instancji za prawidłowe uznał stanowisko organów, że skarżący trwale przekazał działki o nr ewidencyjnych 62/10 oraz 62/15 w posiadanie zależne. Tym samym płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przysługują posiadaczowi zależnemu nie zaś skarżącemu (art. 7 ust 6 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r., o płatnościach w ramach wsparcia bezpośredniego.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także zarzutów naruszenia prawa materialnego. Brak skutecznie zakwestionowania stanu faktycznego upoważniał Sąd I instancji do zastosowania zakwestionowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 3 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. Nr 170, poz. 1051 ze zm.). Istota regulacji zawartej w tych przepisach wskazuje, że pojęcie posiadania gruntów rolnych należy wykładać jako faktyczne użytkowanie gruntów rolnych (art. 3336 kodeksu cywilnego). Chodzi zatem o rzeczywiste użytkowanie a nie tylko posiadanie formalne, co do których wnioskuje się dopłaty. Skoro ustawodawca wiąże przyznanie płatności bezpośrednich z utrzymaniem gruntów w dobrej kulturze rolnej, to nie sposób tego wymogu oddzielić od ich posiadania polegającego na faktycznym władaniu. Istotą płatności obszarowych jest to, że są one przyznawane osobie, która rzeczywiście użytkuje grunty. Decyduje zatem jakie rośliny uprawiać, jakich dokonywać zabiegów agrotechnicznych, zbiera plony. Na gruncie tej sprawy WSA trafnie wskazał, że skarżący zachowując, jako właściciel, status posiadacza samoistnego działek o numerach ewidencyjnych 62/10 i 62/15, przekazał te grunty (wraz z innymi), trwale (na okres 15 lat) w posiadanie zależne (oba określenia w rozumieniu art. 336 k.c.). Chodzi tu o umowę dzierżawy zawartej przez skarżącego w dniu 2 listopada 2010 r. z J. P.(jako dzierżawcą)
Stanowisko zatem Sądu I instancji akceptujące odmowę przyznania płatności skarżącemu było w pełni uzasadnione i zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu nie jest uzasadniony. Argumentacja kasatora w zakresie niewłaściwego zastosowania tego przepisu nie wskazuje na czym to polega, stanowi jedynie polemikę z ustaleniami i oceną przyjętą przez Sąd I instancji kogo w stanie faktycznym sprawy należało przyjąć za posiadacza w rozumieniu tego przepisu. Powyższe oznacza, że Sąd I instancji nie naruszył prawa materialnego akceptując pogląd, że skoro skarżący nie był posiadaczem gruntów zgłoszonych do dopłat, to nie służyło jej prawo do tych dopłat.
Reasumując, należy stwierdzić, że Sąd I instancji właściwie zastosował przepisy, a wskazane zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione.
Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że zarzut naruszenia art. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. Nr 170, poz. 1051 ze zm.) usuwa się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego albowiem przepis ten zawiera 3 ustępy, a autor skargi kasacyjnej nie wskazał konkretnej jednostki redakcyjnej którą kwestionuje. Tymczasem wynikająca z przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinność wskazania przepisu prawa, który naruszył Sąd pierwszej instancji, nakłada na osobę sporządzającą skargę kasacyjną obowiązek podania konkretnej jednostki redakcyjnej danego przepisu. Ogólnikowe powołanie się na liczbowe oznaczenie artykułu danego aktu normatywnego, zawierającego kilka unormowań (norm prawnych), stanowi naruszenie wymagań konstrukcyjnych skargi kasacyjnej, co nie pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na dokonanie w tym zakresie kontroli zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 kwietnia 2008 r., II OSK 395/07; LEX nr 466159). Powyższy mankament skargi kasacyjnej należy odnieść do zarzucanego naruszenia art. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego
Z wymienionych powodów skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło