II OSK 173/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-26

Skład orzekający: sędzia NSA Jacek Chlebny, sędzia NSA Zdzisław Kostka, sędzia del. NSA Andrzej Irla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żurawie bramowe KONE, stanowiące część składową nieruchomości gruntowej (torowiska osadzone w gruncie), mogą zostać uznane za zabytek nieruchomy i włączone do wojewódzkiej ewidencji zabytków bez zgody właściciela?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że żurawie bramowe KONE, ze względu na ich fizyczne i funkcjonalne powiązanie z gruntem poprzez fundamenty torowisk, stanowią części składowe nieruchomości i tym samym mogą być uznane za zabytki nieruchome. Włączenie ich do wojewódzkiej ewidencji zabytków nie wymaga zgody właściciela, gdyż jest to czynność materialno-techniczna, a nie decyzja administracyjna. Ochrona dziedzictwa narodowego, umocowana w Konstytucji, może uzasadniać ograniczenia prawa własności.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na czynność Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w przedmiocie włączenia do wojewódzkiej ewidencji zabytków obiektów stoczniowych, w tym żurawi bramowych KONE. Spółka zarzucała, że żurawie są ruchomościami i nie mogą być włączone do ewidencji bez jej zgody, a także kwestionowała zabytkowy charakter innych obiektów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając żurawie za zabytki nieruchome i podzielając ocenę organu co do wartości zabytkowej obiektów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną i zasądził od skarżącej spółki na rzecz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 października 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny (spr.) Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. NSA Andrzej Irla Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 18 października 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 października 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 398/14 w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na czynność [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w [...] z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie włączenia karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od [...] sp. z o.o. w [...] na rzecz [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w [...] kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę [...] sp. z o.o. w [...] na czynność [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w [...] z [...] marca 2014 r. w przedmiocie włączenia karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków w [...] w dniu [...] marca 2014 r., na podstawie art. 22 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568 ze zm.) i § 15 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków (Dz.U. Nr 113, poz. 661), włączył do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków województwa [...] obiekty zlokalizowane na terenach stoczniowych w [...] według załączonego wykazu, w tym obiekty stanowiące własność [...] sp. z o.o. w[...] : hala montażowa (karta ew. nr[...]), stacja pomp (karta ew. nr[...]), schron przeciwlotniczy (karta ew. nr[...]), żurawie bramowe KONE - 7 sztuk (karty ew. nr[...]). Skarżąca spółka w piśmie z 10 kwietnia 2014 r. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa, którego organ nie uwzględnił w odniesieniu do wyżej wskazanych obiektów. Skarżąca wniosła skargę na czynność [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w [...] z dnia [...] marca 2014 r. w zakresie powyższych obiektów (art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016 r. poz. 718 ze zm.) - dalej: P.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, oddalając skargę, stwierdził, że zaskarżona czynność odpowiada prawu. Nie podzielił zarzutu skarżącej dotyczącej prawidłowości włączenia do ewidencji żurawi bramowych KONE (karty ew. nr[...]]) i twierdzeń, że obiekty te stanowią ruchomości, a zatem ujęcie ich w ewidencji mogło nastąpić jedynie za zgodą skarżącej (art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami). Sąd I instancji podzielił pogląd organu, że żurawie stanowią części składowe nieruchomości gruntowej, zatem są zabytkami nieruchomymi. Odwołał się do definicji zabytku nieruchomego określonej w art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz do przepisów art. 45-49 Kodeksu cywilnego. Wskazał, że części składowe nieruchomości stanowią w szczególności obiekty budowlane trwale powiązane z gruntem. Osadzone w gruncie torowisko, po którym poruszają się w ograniczonym jego rozmiarami zakresie dźwigi jest elementem trwale związanym z gruntem, na co wskazuje także fizyczne trwałe połączenie z gruntem za pomocą fundamentu. Sam żuraw KONE jest funkcjonalnie związany z fundamentem. Zaakceptował stanowisko w tym zakresie wyrażone w opinii z 2 września 2014r. przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, w której żurawie KONE uznano za nieruchomy zabytek techniki. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że zabytkowy charakter obiektów włączonych do ewidencji został przez organ prawidłowo zweryfikowany. Wskazał, że włączone obiekty spełniają definicję zabytku z art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Stanowią one świadectwo minionej epoki i istotnych z punktu widzenia losów Polski zdarzeń historycznych, jakimi były strajk robotników w sierpniu 1980 r. i powstanie Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność", stanowiących impuls zmian polityczno-ustrojowych w Polsce i Europie Środkowo-wschodniej i prowadzących do budowy suwerennego i demokratycznego państwa polskiego. Ich zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną. Organ wyspecjalizowany w zakresie ochrony zabytków dysponuje odpowiednią kadrą urzędniczą i mógł w ramach własnego urzędu dokonać oceny wartości zabytkowych obiektów, których włączenie co ewidencji skarżąca kwestionuje. Organ poddał ocenie cały obszar dawnej Stoczni Gdańskiej, analizując wartości zabytkowe poszczególnych obiektów w wymiarze kulturowym i historycznym - na wszystkich etapach rozwoju stoczni, począwszy od Królewskiej Bazy Korwet, przez Stocznię Królewską przekształconą w Stocznię Cesarską, przez Stocznię Schichaua, aż po okres powojenny i Stocznię Gdańską im. Lenina. Uwzględniono również aspekt najnowszej historii Polski, w tym walkę polskiego społeczeństwa o wolność i niepodległość od obcych wpływów. Stocznia Gdańska postrzegana jest rozpoznawalnym na świecie symbolem Polski i ruchu wolnościowo-demokratycznego. Działania związane z zabiegami o wpis tego terenu na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego, stanowiącej rejestr najwybitniejszych zabytków, zespołów i miejsc zabytkowych oraz pomników przyrody i obszarów chronionych, prowadzonej w ramach wypełniania Konwencji o Ochronie Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego przyjętej w Paryżu w dniu 16 listopada 1972 r. przez Konferencję Generalną Organizacji Narodów Zjednoczonych (Dz. U. 1976 nr 32 poz. 170) przez Komitet Dziedzictwa Światowego UNESCO (Organizacji Narodów Zjednoczonych dla Wychowania, Nauki i Kultury), dodatkowo potwierdzają rangę i znaczenie tego terenu jako zabytkowego nie tylko dla Polski, lecz istotnego także z punktu widzenia globalnego. Z tych względów analiza wartości zabytkowych obiektów stanowiących własność skarżącej nie mogła zostać dokonana w sposób wybiórczy, lecz w powiązaniu z całokształtem dawnej infrastruktury stoczniowej oraz kontekstem miejsca, w jakim znajdują się te obiekty, jego charakterem i znaczeniem. Sąd I instancji podkreślił, że Konserwator dokonał czynności włączenia kart ewidencyjnych zabytków zidentyfikowanych na terenach postocznionych w oparciu o opracowanie zatytułowane "Ewidencja obiektów dawnej Stoczni Gdańskiej", sporządzone przez autorów: dr inż. arch. A. O., mgr inż. arch. A. D. i mgr inż. arch. A. W. Stanowiło ono merytoryczną podstawę uznania obiektów postoczniowych za zabytki. Przedmiotem opracowania uczyniono obiekty historyczne dawnej Stoczni Gdańskiej, które w trakcie opracowania zostały rozpoznane i udokumentowane na kartach ewidencyjnych. Ewidencją objęto elementy kultury materialnej pochodzące z różnych okresów działalności Stoczni, reprezentujących zróżnicowane walory architektoniczne, stan zachowania i wartość materialną, składających się jednak na unikatowy zasób dziedzictwa kulturowego. Z opracowania tego wynika, że wykonanie ewidencji obiektów postoczniowych polegało na identyfikacji podczas prac terenowych wartościowych kulturowo obiektów i uporządkowaniu ich na zbiorczej liście ewidencyjnej. Następnie w oparciu o zgromadzony materiał wykonany został katalog kart ewidencyjnych pokazujących dokładną lokalizację obiektu na terenie Stoczni wraz z podstawowymi danymi administracyjno-adresowymi, uzupełnionymi o przedstawienie stanu zachowania na ilustracjach fotograficznych. Dopełnieniem materiału opracowanego na kartach ewidencyjnych były ilustracje fotograficzne poszczególnych obiektów uporządkowane i zapisane na nośniku elektronicznym oraz zbiorcza mapa obszaru w skali 1:2000. Konserwator poddał przedmiotowe opracowanie krytycznej analizie, co potwierdza fakt, że zaewidencjonowano 290 obiektów na terenie stoczniowym, a tylko 240 spośród nich włączono do ewidencji. Konserwator przy podejmowaniu kwestionowanych czynności poza opracowaniem, o którym mowa powyżej, oparł się również na dokumentacji technicznej i fotograficznej. Zebrał informacje o historii obiektów, czasie ich powstania oraz roli użytkowej pełnionej w przeszłości i obecnie. Ustalił cechy techniczne analizowanych obiektów oraz wszelkie zmiany, jakie zaszły w trakcie ich eksploatacji. Konserwator skorzystał z opinii sporządzonej przez Narodowy Instytut Dziedzictwa Działu Ekspertyz i Analiz Konserwatorskich w sprawie oceny kategorii zabytków, jako nieruchomości. Nadto zgromadził on pisma związane z monitami społecznymi w sprawie ochrony obiektów Stoczni Gdańskiej i publikację dotyczącą wartościowania dziedzictwa techniki. Wpisane do ewidencji obiekty, których dotyczy skarga, pochodzące z okresu Stoczni Schichaua, powstałej na przełomie XIX i XX wieku posiadają wartość zabytkową, jako relikty zabudowy historycznej Stoczni Schichaua. Obiekty te położone na terenie Stoczni Gdańskiej stanowią dodatkowo zabytki techniki - w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, w dziedzinie przemysłu stoczniowego. Wartość zabytkowa tych obiektów nie wynika z ich wartości materialnej czy artystycznej, lecz historycznej. Obiekty te podlegają ochronie bez względu na ich stan zachowania. Podkreślono, że stopień zniszczenia schronu przeciwlotniczego nie stanowi samodzielnie o braku wypełnienia definicji zabytku nieruchomego. Z karty ewidencyjnej budynku wynika bowiem, że budynek zachował wszelkie historyczne cechy architektoniczne. Subiektywna ocena estetyki budynku przez skarżącą nie daje podstaw do odmiennej oceny wartości obiektu. Sąd I instancji zaznaczył, że przepisy prawa regulujące włączenie karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków nie przewidują szczegółowych wymogów dotyczących sposobu prowadzenia tego postępowania ani wymogu udziału właściciela w tym postępowaniu. Właścicielowi zabytku, który został ujęty w wojewódzkiej ewidencji zabytków służy uprawnienie do zweryfikowania tej czynności z zakresu administracji publicznej poprzez złożenie skargi do sądu administracyjnego i uruchomienie kontroli legalności dokonanej czynności. Przepisy prawa nie nakładają obowiązku sporządzenia formalnego uzasadnienia włączenia karty do ewidencji, a zasadność tej czynności może wynikać z materiałów zebranych przez organ. Nie można wykluczyć też dodatkowego potwierdzenia zabytkowego charakteru czynności dokumentacją złożoną w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Nie podzielił stanowiska skarżącej, że objęcie obiektu ochroną w ramach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wykluczało ujęcie karty ewidencyjnej obiektu w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego [...] ochronie podlega nie tylko detal architektoniczny na budynku hali w postaci napisu [...] lecz także charakter budynku, czyli bryła budynku, rozplanowanie i proporcja otworów okiennych, kolorystyka. Na koniec Sąd I instancji odwołał się do treści preambuły oraz przepisów Konstytucji, stwierdzając, że prawo własności spółki nie zostało naruszone. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] sp. z o.o. w[...] , zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez zbyt lakoniczne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, niewyjaśniające należycie podnoszonych przez skarżących zarzutów i motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji; art. 146 § 1 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie przez Sąd I instancji, pomimo istnienia podstaw do uwzględniania skargi; art. 233 § 1 K.p.c. w związku z art. 106 § 5 P.p.s.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; 2) art. 21 i art. 64 Konstytucji oraz art. 46 i 140 K.c. poprzez naruszenie prawa własności skarżącej polegające na zakwalifikowaniu obiektów jako zabytków bez uzasadnionej podstawy prawnej, a przez to ograniczenie właściciela w prawie korzystania z rzeczy; art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami poprzez zakwalifikowanie rzeczy jako zabytku, pomimo niespełnienia przesłanek definiujących zabytek określonych w tym przepisie; art. 3 pkt 1 oraz art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz art. 46 § 1 K.c. przez bezpodstawne ujęcie w wojewódzkiej ewidencji zabytków województwa pomorskiego żurawi bramowych wypadowych KONE będących ruchomościami, mimo braku zgody właściciela; przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 października 2010 r. w sprawie Klasyfikacji Środków Trwałych (Dz. U. Nr 242, poz. 1622) poprzez brak zastosowania powyższych przepisów. Uzasadniając podstawy kasacyjne skarżąca podkreśliła, że w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze do WSA w Gdańsku, m.in. do argumentacji skarżącej, że żurawie KONE są ruchomościami. Skarżąca podniosła, że opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa nie może stanowić wiarygodnego dowodu, ponieważ nie zostało wskazane, kto jest autorem opinii i poza podpisem jednej osoby (bez wskazania jej wykształcenia, zawodu czy stopnia naukowego) brak jest podpisów na opinii; opinia opiera się na ustaleniach innej opinii, stanowiąc w zasadzie jej opracowanie; autor (czy autorzy) opinii sporządzili ją nierzetelnie, albowiem nie dokonali oględzin zabytku, ani też nie skorzystali z dokumentacji technicznej będącej w posiadaniu właściciela, w szczególności dotyczącej żurawi. Obiekty oceniano więc na podstawie kart, w których znajdują się zaledwie pojedyncze zdjęcia, plan orientacyjny i plan sytuacyjny. Skarżąca wywodziła, że wskutek zaskarżonej czynności naruszono jej prawo własności. Ujęte w ewidencji obiekty nie są zabytkami, a przy tym żurawie KONE nie stanowią nieruchomości, o czym świadczy przedłożona przez skarżącą opinia techniczna z 21 sierpnia 2014 r. Żurawie stanowią oddzielną od gruntu rzecz ruchomą i stanowią samodzielny przedmiot prawa własności. Nie są związane z gruntem i mogą być przewożone w inne miejsce. Podlegają przepisom o dozorze technicznym i traktowane są jako urządzenia w świetle przepisów rozporządzenia z 10 grudnia 2010 r. w sprawie Klasyfikacji Środków Trwałych. Ponadto w ewidencji wpisano same żurawie - bez torowisk, na których się poruszają. Budynki należące do skarżącej nie mają wartości naukowych, artystycznych, czy historycznych, są budynkami przemysłowymi, w dodatku w złym stanie technicznym. W ocenie skarżącej zakwalifikowanie obiektów do kategorii zabytków nie zostało przeprowadzone przez organ w należyty sposób. Karty ewidencyjne nie zostały przygotowane przez konserwatora, ale inne osoby działające na zlecenie Europejskiego Centrum Solidarności, co wynika z tytułowej strony opracowania. Karty te opracował mgr inż. arch. A. W., ale nie zostało wykazane, aby osoba ta była kompetentna do decydowania, czy dany obiekt jest zabytkiem. Ponadto zdaniem skarżącej wpisanie do ewidencji bardzo wielu obiektów stanowiących własność kilku spółek świadczy o bardzo szerokim zakresie ochrony, co może oznaczać, że rzeczywistym celem mogło być utworzenie parku kulturowego - bez zachowania trybu przewidzianego przepisami ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 21 i 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 46 i 140 K.c. Prawidłowo Sąd I instancji, odwołując się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 2000 r., P 11/98, podkreślił, że prawo własności może podlegać ograniczeniom i jego ochrona nie ma charakteru absolutnego. Czynność materialno-techniczna w postaci włączenia karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków, której skutkiem jest ujęcie tego zabytku w gminnej ewidencji powoduje pewne ograniczenia w wykonywaniu przez właściciela zabytku jego prawa. Ograniczenia te wynikają z przepisów prawa nakładających na właścicieli zabytków dodatkowe obowiązki, które nie aktualizują się względem właścicieli obiektów niebędących zabytkami. Przykładem są decyzje o lokalizacji inwestycji celu publicznego i o warunkach zabudowy, które wydaje się po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków w odniesieniu do obszarów i obiektów objętych formami ochrony zabytków, o których mowa w art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz ujętych w gminnej ewidencji zabytków (art. 53 ust. 4 pkt 2 i art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). W stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje właściwy organ w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków (art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane). Fakt istnienia wskazanych wyżej ograniczeń nie oznacza jednak, aby skarżona czynność naruszała istotę prawa własności, a tym samym powołane przepisy rangi konstytucyjnej i Kodeksu cywilnego. Skarżąca nie została pozbawiona możliwości korzystania z prawa własności względem obiektów objętych skargą zgodnie z przeznaczeniem, czy też pobierania pożytków. Należy mieć jednocześnie na względzie, że ochrona dziedzictwa narodowego ma także swoje umocowanie w Konstytucji (art. 5 Konstytucji), na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Właścicielowi zabytku służy prawo wniesienia do sądu administracyjnego skargi na czynność ujęcia zabytku w wojewódzkiej ewidencji zabytków, w wyniku czego następuje sądowa kontrola legalności podjętej czynności. Należy wskazać, że wojewódzka ewidencja zabytków jest prowadzona przez wojewódzkiego konserwatora zabytków w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa (art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami). Konsekwencją włączenia karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji zabytków jest obowiązek zawiadomienia o tym fakcie właściwej gminy w celu ujęcia tego zabytku w gminnej ewidencji zabytków (art. 22 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami). Wojewódzka ewidencja zabytków nie stanowi formy ochrony zabytków, które zostały wskazane w art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003r., ale, zgodnie z art. 21 tej ustawy, jest podstawą do sporządzania programów opieki nad zabytkami przez województwa. Organ prowadzący ewidencję zabytków nie jest w świetle ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami zobowiązany do przeprowadzenia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego w przedmiocie włączenia karty danego obiektu do ewidencji, i w związku z tym nie wydaje żadnej decyzji administracyjnej. Działanie organu stanowi czynność (o charakterze materialno-technicznym) z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, zaskarżalną do sądu administracyjnego na mocy art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Ustawa nie przewiduje obowiązku organu w zakresie informowania stron, w tym przede wszystkim właścicieli nieruchomości, o podjętych czynnościach zmierzających do włączenia karty zabytku do ewidencji, ani nawet o samym dokonaniu takiego włączenia. W tym przypadku ustawodawca odstąpił od traktowania działań wojewódzkiego konserwatora zabytków jako działań jurysdykcyjnych, które jako zorganizowany ciąg czynności proceduralnych wymagają dla zapewnienia ich poprawności szczegółowego unormowania. Brak przepisów określających tryb postępowania skutkuje tym, że kontrola legalności działania organu sprowadza się do badania zgodności tego działania jedynie z przepisami administracyjnego prawa materialnego (por. wyrok NSA z 21 stycznia 2015 r. II OSK 2189/13 - na gruncie art. 22 ust. 5 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami dotyczącego gminnej ewidencji zabytków). Brak sformalizowania reguł postępowania wiążącego się z włączeniem karty zabytku do ewidencji nie oznacza jednak, że dokonanie tej czynności może nastąpić bez analizy przyczyn uzasadniających jej dokonanie, jak też udokumentowania jej chociażby w uproszczonej formie. Jest oczywiste bowiem, że włączenie karty zabytku do wojewódzkiej ewidencji musi wynikać ze stwierdzenia przez organ, że obiekt charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko taki obiekt, który spełnia definicję zabytku z art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami może zostać ujęty w ewidencji. Nie jest natomiast konieczne, aby na okoliczność potwierdzenia walorów zabytkowych organ zlecał sporządzenie opinii przez właściwego biegłego. Wojewódzki konserwator zabytków jest wyspecjalizowanym organem dysponującym wykwalifikowaną kadrą kompetentną do badania wartości zabytkowych obiektów na obszarze województwa. W rozpoznawanej sprawie, jak trafnie wskazał Sąd I instancji, walory zabytkowe obiektów będących własnością skarżącej zostały należycie zweryfikowane. Budynki są zabytkami techniki w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w zakresie przemysłu stoczniowego i stanowią relikty zabudowy historycznej Stoczni Schichaua powstałej na przełomie XIX i XX wieku. Wartość zabytkowa tych obiektów nie wynika z ich wartości materialnej czy artystycznej, lecz historycznej i podlega ochronie bez względu na stan zachowania. Z tych powodów stopień zniszczenia budynków należących do skarżącej nie stanowi o braku niespełnieniu definicji zabytku w rozumieniu ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Żurawie z kolei stanowią zabytki techniki w dziedzinie przemysłu stoczniowego pochodzące z lat 70-tych i 80-tych XX wieku. Za prawidłowy należy uznać wniosek, że zachowanie wszystkich tych obiektów leży w interesie społecznym. Ich wartość historyczna i architektoniczna została należycie udokumentowana w kartach zabytków i nie została przez skarżącą skutecznie podważona. Słusznie Sąd I instancji wywiódł, że konieczne było dokonanie oceny wartości zabytkowych obiektów w kontekście historycznym obszaru całej dawnej Stoczni Gdańskiej na poszczególnych etapach jej rozwoju. Okolicznością powszechnie znaną jest, że Stocznia Gdańska kojarzy się z walką o wolność i godność człowieka oraz stała się rozpoznawalnym na świecie symbolem przemian demokratycznych. Nie można zatem pomijać, że poszczególne obiekty uznane za zabytkowe na terenach postoczniowych razem składają się na unikatowy zasób dziedzictwa kulturowego i historycznego. Prawidłowo uznał Sąd I instancji za zasadne oparcie się przez organ na opracowaniach zatytułowanych "Ewidencja obiektów dawnej Stoczni Gdańskiej" autorstwa dr inż. arch. A.O., mgr inż. arch. A.D. oraz mgr inż. arch. A.W., w których opisano metodologię i kryteria służące do oceny wartości zabytkowych poszczególnych obiektów. Opracowania te posłużyły do wykazania wartości historycznych obiektów postoczniowych, w tym będących przedmiotem rozpoznawanej sprawy. Organ, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, zebrał informacje o historii obiektów, czasie ich powstania, a także roli użytkowej pełnionej w przeszłości i obecnie. Ustalił cechy techniczne obiektów i zmiany jakie zaszły w trakcie ich eksploatacji, opierając się na dokumentacji technicznej i fotograficznej. Na podstawie zebranych danych stwierdził niewadliwie, że obiekty będące własnością skarżącej spełniają definicję zabytku i podlegają ochronie - bez względu na stan zachowania, jako zabytki nieruchome będące obiektami techniki. Nie ma znaczenia przy tym, że w ewidencji obiektów postoczniowych wskazano 290 obiektów, a do wojewódzkiej ewidencji zabytków organ włączył karty 240 z nich. Oznacza to, że organ dokonał analizy zidentyfikowanych podczas prac terenowych obiektów pod kątem ich wartości zabytkowych. W przeciwnym razie bezkrytycznie włączyłby do ewidencji wszystkie obiekty ujęte w wyżej wspomnianym dokumencie. Nietrafny okazał się zatem zarzut naruszenia art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Nie został naruszony wyżej powołany przepis także w powiązaniu z art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i z art. 46 § 1 K.c., ponieważ rację ma Sąd I instancji podzielający pogląd organu, że żurawie bramowe wypadowe KONE (7 sztuk) stanowią zabytki nieruchome, w konsekwencji ujęcie ich w wojewódzkiej ewidencji zabytków nie wymagało uzyskania zgody właściciela. Żurawie stanowi część składową nieruchomości, ponieważ poruszają się w ograniczonym zakresie po torowiskach, które są powiązane z gruntem fundamentem, a w konsekwencji żurawie są funkcjonalnie powiązane z gruntem za pomocą tegoż fundamentu. Elementy te (żurawie i torowiska) fizycznie i funkcjonalnie stanowią całość. Innymi słowy, bez poruszania się po torowisku żurawie nie mogą pełnić swojej funkcji gospodarczej. Bez wpływu na powyższe pozostaje okoliczność, że żurawie te mogą być transportowane z miejsca na miejsce. Nie świadczy to o ich przynależności do rzeczy ruchomych. Z tych powodów prawidłowo Sąd I instancji podzielił ocenę organu, że stanowią one urządzenia trwale związane z gruntem, a zatem są częściami składowymi nieruchomości (art. 48 K.c.). Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej powyższych wniosków nie sposób podważyć na podstawie opinii technicznej z 21 sierpnia 2014 r. przedstawionej przez skarżącą przed Sądem I instancji. Brak jest również podstaw do uznania za zasadny zarzut naruszenia przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 grudnia 2010 r. w sprawie Klasyfikacji Środków Trwałych. Rozporządzenie to wprowadza standardowe klasyfikacje i nomenklatury, wzajemne relacje między nimi oraz ich interpretacje, które stosuje się w statystyce, ewidencji i dokumentacji oraz rachunkowości, a także w urzędowych rejestrach i systemach informacyjnych administracji publicznej (art. 40 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej). Przepisy te nie mogą być natomiast podstawą do zakwalifikowania żurawi jako ruchomości czy nieruchomości, ponieważ w tym zakresie należy posługiwać się definicjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Chybione są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa stanowi uzupełniający dowód z dokumentu zawierającego treści o charakterze naukowym istotne dla wyjaśnienia kwestii zakwalifikowania przez organ żurawi jako zabytków nieruchomych. Dowód ten został oceniony prawidłowo bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, zgodnie ze wskazaniami doświadczenia życiowego i zasadami prawidłowego rozumowania. Skarżąca nie podważyła prawidłowości wnioskowania Sądu I instancji co do oceny powyższego dokumentu. Nie można zgodzić się, ażeby sporządzona została w nierzetelny sposób. Treść opinii dotyczy klasyfikacji m.in. żurawi w zakresie tego, czy stanowią one zabytki ruchome czy też nieruchome. Opinia została sporządzona na wniosek organu z 18 kwietnia 2014 r. znak: [...] znajdujący się w aktach [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zakres treściowy opinii nie wymagał dokonania uprzednich oględzin i pozyskiwania dokumentacji technicznej od skarżącej. Autorem opinii jest Narodowy Instytut Dziedzictwa, a pod dokumentem - w imieniu instytutu, podpisał się Kierownik Oddziału Terenowego w [...] T. B. Z treści opinii wynika, że w prace zaangażowani zostali członkowie Zespołu ds. dziedzictwa techniki, inżynierii i przemysłu Narodowego Instytutu Dziedzictwa, powołanego zarządzeniem nr [...] Dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa z [...] października 2011 r. Wnioski wypływające z prac tego zespołu zostały ujęte w opinii. Brak jest podstaw do kwestionowania kwalifikacji osób, które opracowały opinię, czy też osoby pod nią podpisanej. Z powyższych względów nie można mówić o naruszeniu art. 233 § 1 K.p.c. w związku z art. 106 § 5 P.p.s.a. Nie są zasadne zarzuty dotyczące nieprawidłowości sporządzenia kart ewidencyjnych. Karty te zostały opracowane przez mgr inż. arch. A. W. na podstawie "Ewidencji obiektów dawnej Stoczni Gdańskiej", którego wskazana osoba jest współautorem. Należy podkreślić, że przepisy ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jak również rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem nie precyzują, że autorem kart ewidencyjnym może być wyłącznie wojewódzki konserwator zabytków. Dopuszczalne jest, aby organ zlecił sporządzenie takich kart innemu podmiotowi posiadającemu kwalifikacje merytoryczne do wykonania takiej czynności. Na tej podstawie nie można więc podzielić oceny, że autor kart ewidencyjnych nie był podmiotem uprawnionym do ich przygotowania, a okoliczność, że kart nie przygotował konserwator nie stanowi podstawy do uznania, że nie zostały one wykonane i włączone do ewidencji w sposób skuteczny. Co istotne, organ przed włączeniem kart zabytków do wojewódzkiej ewidencji dokonał sprawdzenia danych zawartych w kartach pod kątem tego, czy są wyczerpujące i zgodne ze stanem faktycznym (§ 14 rozporządzenia). Zebrana dokumentacja fotograficzna umożliwia identyfikację zabytków. W § 10 pkt 1 w pozycjach 1-12 wymieniono rubryki, jakie zawiera karta ewidencyjna zabytku nieruchomego niewpisanego do rejestru. Karty obiektów zostały sporządzone według wzoru stanowiącego załącznik nr 3 do rozporządzenia. Na podstawie danych wskazanych w kartach możliwa jest identyfikacja obiektów i ich wartości zabytkowych. Brak jest podstaw do uznania za trafną oceny, że taki sposób procedowania przy sporządzaniu kart ewidencyjnych jest nieprawidłowy. Wobec niezasadności wszystkich powyższych zarzutów nie było podstaw do uwzględnienia skargi i zastosowania art. 146 § 1 P.p.s.a., zatem przepis ten nie został naruszony. Nietrafny jest też zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy określone w tym przepisie. Podstawa prawna rozstrzygnięcia została wyczerpująco wyjaśniona. Wobec niezasadności powyższych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 P.p.s.a. ----------------------- 12

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło