I FZ 6/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-27

Skład orzekający: Barbara Wasilewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata), biorąc pod uwagę rozbieżności w jego oświadczeniach majątkowych i dokumentach dotyczących sytuacji finansowej jego rodziny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie wykazał wystarczająco trudnej sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Rozbieżności między oświadczeniami skarżącego a dokumentami dotyczącymi jego wydatków i dochodów rodziny, a także brak pełnej informacji o sytuacji finansowej małżonki, uniemożliwiły sądowi ocenę jego rzeczywistych możliwości finansowych. W związku z tym, sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zażalenia M.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, który odmówił przyznania mu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Skarżący twierdził, że jest bezrobotny i nie uzyskuje dochodów, a rodzinę utrzymuje żona. Sąd pierwszej instancji uznał jego oświadczenia za nierzetelne, wskazując na rozbieżności między deklarowanymi wydatkami a dochodami żony oraz na fakt, że skarżący pokrywa część opłat domowych i wydatków na dzieci. Pełnomocnik skarżącego podniósł w zażaleniu, że przekazywane żonie środki stanowią alimentację, a skarżący pozostaje z żoną w separacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Barbara Wasilewska, , , po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Ke 357/14 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 17 kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Ke 357/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił M. M. (zwanemu w dalszej części uzasadnienia również "skarżącym" lub "stroną skarżącą") przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Sąd uznał bowiem, że skarżący nie wykazał, że spełnia przesłanki uprawniające do przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Zdaniem Sądu wprawdzie skarżący wskazał, że jest bezrobotny, bez prawa do zasiłku i nie uzyskuje żadnych dochodów, a rodzinę utrzymuje żona, to jednak z oświadczenia żony skarżącego z 26 września 2009 r. wynika, że skarżący pokrywa opłaty za światło, wodę, telefon i internet oraz daje pieniądze na utrzymanie dzieci w kwocie od 500 zł do 1000 zł. Z kolei w oświadczeniu z dnia 29 września 2014 r. skarżący wskazał, że wysokość miesięcznych wydatków ponoszonych na utrzymanie domu i rodziny waha się w granicach od 2000 zł do 3000 zł, podczas gdy wynagrodzenie miesięczne brutto jego żony, mającej utrzymywać całą rodzinę, wynosi 1.680 zł. Jednocześnie wnioskodawca nie wykazał żadnych zobowiązań kredytowych, zadłużeń oraz zaległości w jakichkolwiek opłatach. Podał też, że on i rodzina nie korzystają z pomocy społecznej. W ocenie Sądu, skarżący niewątpliwie dysponuje pewnymi zasobami finansowymi, a dane dotyczące jego sytuacji finansowej przedstawione we wniosku są nierzetelne. W związku z powyższym Sąd I instancji wskazał, że nie było możliwości dokonania rzeczywistej sytuacji materialnej i możliwości finansowych skarżącego. Wskazano również, że wnioskodawca nie przedłożył informacji dotyczących należących do jego żony kont bankowych. Okoliczności tej nie usprawiedliwia odmowa przez żonę podania takich informacji z uwagi na podpisaną ze skarżącym intercyzę. Jednocześnie bowiem skarżący przedłożył zaświadczenie z dnia 30 września 2014 r. wydane przez Starostwo Powiatowe w K. na wniosek żony o posiadanych samochodach oraz dowód rejestracyjny jej BMW, a także umowy, których stroną była jego żona oraz wystawione na nią rachunki za wodę, energię elektryczną, telefon i internet. W złożonym zażaleniu pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że przekazywane żonie środki pieniężne w wysokości 500-1.000 zł stanowią formę alimentacji. Ponadto wskazał, że skarżący pozostaje z żoną w formalnej separacji, co ma wpływ na możliwość uzyskania wszystkich dokumentów. Zwrócono również uwagę na to, że Sądowi I instancji nie jest znana treść umowy łączącej skarżącego z jego pełnomocnikiem co powoduje, że Sąd I nie powinien ograniczać stronie prawa ubiegania się o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Ponadto wskazano, że skarżący obecnie prowadzi 5 postępowań przed Sądem I instancji i nie jest w stanie uiścić należnych z tego tytułu wpisów sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a.", przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Warto w tym miejscu przypomnieć, że "prawo pomocy", przewidziane w przepisach dotyczących kosztów sądowych, wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem o wspieraniu ubogich. Prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów sądowych, nie sprowadza się jednak do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, gdyż nie istnieją postępowania sądowe, które nic nie kosztują, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie i winna być przyznawana osobom które rzeczywiście jej potrzebują. Treść art. 246 § 1 P.p.s.a. wskazuje zatem , że to na stronie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy zaakceptować stanowisko zawarte w rozstrzygnięciu wydanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie przyjął, że dane wynikające z oświadczeń złożonych przez skarżącego nie do końca korelują z nadesłanym przez niego dokumentami. Co najmniej zastanawiające jest jak w sytuacji finansowej, którą przedstawił skarżący jest on w stanie utrzymać siebie, a jednocześnie łożyć na utrzymanie rodziny. Sąd I instancji zasadnie zwrócił uwagę na ten aspekt sprawy, podkreślając, że z oświadczeń majątkowych skarżącego wynika, że jest on bezrobotny, bez prawa do zasiłku i nie uzyskuje żadnych dochodów, a rodzinę utrzymuje żona. Jednocześnie z oświadczenia żony skarżącego z 26 września 2009 r. wynika, że skarżący pokrywa opłaty za światło, wodę, telefon i internet oraz daje pieniądze na utrzymanie dzieci w kwocie od 500 zł do 1000 zł. Z kolei w oświadczeniu z dnia 29 września 2014 r. skarżący wskazał, że wysokość miesięcznych wydatków ponoszonych na utrzymanie domu i rodziny waha się w granicach od 2000 zł do 3000 zł, podczas gdy wynagrodzenie miesięczne brutto jego żony, mającej utrzymywać całą rodzinę, wynosi 1.680 zł. Do okoliczności tej, podniesionej zresztą przez Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu, nie odniósł się skarżący w swoim zażaleniu. Powyższe powoduje, że trudno uznać oświadczenia skarżącego w zakresie uzyskiwanych przez niego dochodów za wiarygodne. Skoro zaś do wyłącznej oceny sądu należy uznanie, czy strona ubiegająca się o takie zwolnienie wykazała, że spełnia stosowne przesłanki, to strona poprzez uchylanie się od przedstawienia wymaganej przez sąd dokumentacji winna liczyć się z przyjęciem, że brak będzie wystarczających podstaw do uznania jej oświadczeń i twierdzeń za uprawdopodobnione bądź też niemożliwa okaże się ocena sytuacji finansowej, w której się znajduje. Należy również wskazać, że Sąd I instancji miał prawo przeprowadzić analizę sytuacji finansowej skarżącego w oparciu również o dochody osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym oraz tych, na których ciąży obowiązek alimentacyjny wobec strony skarżącej. Nie ma przy tym znaczenia, że skarżący pozostaje w separacji faktycznej ze swoją małżonką, gdyż separacja faktyczna nie znosi obowiązku alimentacyjnego. Tym samym, małżonkowie, w świetle przepisu art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy – wskazywanego również przez Sąd pierwszej instancji - obowiązani są m.in. do wzajemnej pomocy. Sąd I instancji miał zatem prawo oczekiwać od strony, że ta udzieli informacji o sytuacji finansowej swojej małżonki. W tym kontekście, oświadczenia strony skarżącej Sąd I instancji miał również prawo uznać za niepełne i w zestawieniu z wykazanymi przez nią wydatkami za budzące wątpliwości. W tej sytuacji za odpowiadające prawu należało uznać stanowisko przyjęte przez Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu. Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło