II OZ 1316/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-10

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekła choroba, która nie nasiliła się w okresie biegu terminu do złożenia skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu procesowego?
Ratio decidendi
Przewlekła choroba, która nie nasiliła się w okresie biegu terminu do złożenia skargi, nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu procesowego, ponieważ nie jest to nagła przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności procesowej bez winy strony. Strona ma obowiązek wykazać, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od jej woli i nie dającej się przezwyciężyć, a także, że nie mogła skorzystać z pomocy innych osób.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę po terminie, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu z powodu przewlekłych chorób, które utrudniają mu codzienne funkcjonowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroby skarżącego mają charakter przewlekły i nie stanowiły nagłej przeszkody uniemożliwiającej złożenie skargi w terminie ani skorzystanie z pomocy innych osób. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na powyższe postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1696/14 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi E. F. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 15 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił E. F. (dalej jako skarżący) przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego, albowiem uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu [...] czerwca 2014 r. i zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. E. F. za pośrednictwem organu wniósł do sądu administracyjnego skargę w dniu [...] lipca 2014r. (data stempla pocztowego). Jednocześnie w skardze złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że jest rencistą, przesłał kserokopię zaświadczenia lekarskiego określającego jednostkę chorobową, która była przyczyną uzasadniającą ustalenie praw rentowych. Z zaświadczenia lekarskiego wynikało, że skarżący choruje na "nieskwalifikowaną spondyloartropatie" oraz na wiele innych chorób m.in. łuszczycę skóry, dnę moczanową, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, chorobę refluksową przełyku. Skarżący zaznaczył, że choroba na jaką choruje w różny sposób się nasila i wyłącza "normalne" funkcjonowanie. Skarżący podniósł, że w stanie choroby nie jest w stanie wykonywać nieraz normalnych funkcji, a niektóre z nich są ograniczone. Podał, że sytuacja taka (z uwagi na ból spowodowany chorobą) powoduje odkładanie spraw jakie ma do załatwienia lub też powoduje zapominanie o konieczności wykonywania niezbędnych, czy też terminowych czynności. Skarżący dodał także, iż jest wdowcem i ojcem samotnie wychowującym nieletnią córkę. Mając na uwadze podstawy prawne z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a, Sąd stwierdził, że podstawowym i rozstrzygającym o zasadności wniosku, poza wskazaniami formalnymi, kryterium przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Sąd zaznaczył, że brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Sąd zaznaczył, że zgodnie z aktualnym poglądem orzecznictwa o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli skarżącego i nie dającej się przezwyciężyć (np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.). Przez nagłą chorobę z kolei rozumie się taką chorobę, która powoduje niespodziewane pogorszenie stanu zdrowia skarżącego. Odnosząc się do realiów przedmiotowej sprawy Sąd stwierdził, że wskazywane przez skarżącego choroby mają charakter przewlekły i trwają już od dłuższego czasu (co potwierdza zaświadczenie lekarskie z 2012 r. dołączone do wniosku). Tym samym nie można ich uznać za nagłą przeszkodę, która uniemożliwiła skarżącemu wniesienie skargi w ustawowym terminie. Przedstawione przez skarżącego zaświadczenie lekarskie wprawdzie potwierdza fakt, iż cierpi on na wyżej wymienione choroby, jednakże zaświadczenie to nie stanowi automatycznie okoliczności wyłączającej winę w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, skarżący nie wykazał, aby aktualny stan zdrowia uniemożliwiał mu zachowanie terminu do wniesienia skargi. W szczególności skarżący nie uprawdopodobnił, że nasilone dolegliwości związane z chorobą trwały w okresie biegu terminu do wniesienia skargi. Nie przedłożył on żadnego zaświadczenia lekarskiego, że w terminie do wniesienia skargi nastąpiło nasilenie dolegliwości, które wykluczałoby dokonanie tej czynności. Sąd podkreślił również, że skarżący nie wykazał, iż potwierdzony zaświadczeniem stan zdrowia uniemożliwił mu wyręczenie się w tej sprawie inną osobą. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego B. Ż. Domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że specyfika schorzeń na które cierpi skarżący "decyduje o jego sprawności fizycznej i mobilizacji do efektywnego i zbornego działania." Dalej, że choroby zdiagnozowane u skarżącego nasilają się i słabną, działają "łącznie" lub z osobna. Pełnomocnik uważa, że skarżący przebywając na rencie nie posiadał "luksusu czasowego" zajmowania się własnymi sprawami bowiem jego sytuacja rodzinna (wdowiec, nieletnie dziecko na wychowaniu) a także konieczność samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego przy jego stanie zdrowia "nie muszą każdorazowo uprawniać do skoordynowanego i terminowego działania w sprawach najwyższej wagi". Pełnomocnik położył szczególny nacisk na indywidualne rozpatrywanie konkretnego przypadku i konieczność dokonania obiektywnej oceny okoliczności, które zadecydowały o zachowaniu skarżącego i doprowadziły do zaniedbań rzeczy i spraw ważkich. Podkreślono, że sprawa, której dotyczy skarżona decyzja nie ma poważnego charakteru (nie wymaga wielu nakładów pod względem wykonawczym i wartościowym) toteż należałoby umożliwić jej rozpoznanie, by zakończyć postępowanie w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 i 2 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Z kolei z art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a. wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw, czy też interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy (postanowienie NSA z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt II FZ 23/14 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy ocenie winy, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (postanowienie NSA z 17 lipca 2014 r. sygn. akt II OZ 701/14 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi więc o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie nie leżało po stronie skarżącego, a uniemożliwiło mu dopełnienie czynności procesowej w terminie. Przy ocenie braku winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Okolicznością faktyczną, która może uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu jest między innymi choroba nagła, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy NSA uważa, że Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu zasadnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił swego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W okolicznościach sprawy pełnomocnik skarżącego powołuje się na zły stan zdrowia i przewlekłe choroby w postaci "nieskwalifikowanej spondyloartropatii" oraz łuszczycy skóry, dny moczanowej, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, choroby refluksowej przełyku. Jak twierdzi, skarżący w stanie choroby nie jest w stanie wykonywać nieraz normalnych funkcji, a niektóre z nich są ograniczone. Pełnomocnik podał, że sytuacja taka (z uwagi na ból spowodowany chorobą) powoduje odkładanie spraw jakie ma do załatwienia lub też powoduje zapominanie o konieczności wykonywania niezbędnych, czy też terminowych czynności. Nadto skarżący jest wdowcem i ojcem samotnie wychowującym nieletnią córkę. Zdaniem NSA, Sąd I instancji prawidłowo zauważył, że skarżący wykazał, że w terminie do złożenia skargi był skierowany do szpitala, co niejako przeczy nagłości "ostrości" zachorowania. Należy przy tym wskazać, że wśród nadesłanych przez skarżącego dokumentów brak potwierdzenia, iż skarżący w tym czasie przebywał choćby na konsultacji lekarskiej lub też wymagał interwencji medycznej. Nie negując zatem przewlekłej choroby, na którą cierpi skarżący, trzeba stwierdzić, iż nie wykazał on w żaden sposób, że we wskazanym okresie nie był w stanie złożyć skargi. Oczywistą jest też możliwość dokonania tej prostej czynności przez osoby trzecie. Ponadto należy zauważyć, że posiadanie na wychowaniu dziecka w wieku 13 lat daje możliwość zlecenia mu nadania pisma do sądu na poczcie lub wrzucenia go do skrzynki. Nie jest to czynności, która przekraczałaby możliwości percepcji człowieka w tym wieku. Skarżący nie wskazywał też, że jako osoba schorowana nie może korzystać z pomocy innych osób. Wracając do oceny stanu zdrowia skarżącego należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że stan zdrowia skarżącego nie był przeszkodą – chorobą o charakterze nagłym. Jak wynika z dokumentacji medycznej choroby, na które uskarża się skarżący mają charakter przewlekły. Ponadto skarżący nie wskazał na okoliczność zaostrzenia się objawów choroby w okresie, kiedy możliwe było dokonanie czynności w terminie. Mając na uwadze zastrzeżenia pełnomocnika skarżącego, co do formalistycznego rozpoznania przez Sąd wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia skargi, NSA stwierdza, ze zarzut ten nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Sąd I instancji ocenił szczególne okoliczności faktyczne, na które wskazywał skarżący – stan zdrowia i sytuacje rodzinną i doszedł do wniosku, że wskazane konkretne okoliczności nie mogą zostać uznane za przesłankę uprawdopodabniającą brak winy w uchybieniu terminowi. Należy zauważyć, że charakter sprawy jaka zawisła przed sądem administracyjnym nie ma wpływu na ocenę zasadności przywrócenia terminu w sprawie, której wniosek o przywrócenie terminu dotyczy. W takiej sytuacji postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi należy uznać za prawidłowe. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło