VII SA/Wa 1026/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-13

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Halina Emilia Święcicka, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o rozłożenie na raty opłaty legalizacyjnej, ustalonej na podstawie przepisów Prawa budowlanego, może być merytorycznie rozpatrzony na podstawie art. 67a Ordynacji podatkowej, mimo braku bezpośredniego odesłania w przepisach Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata legalizacyjna, ze względu na swój charakter i brak cechy przymusowości, nie może być traktowana jako zobowiązanie podatkowe. W związku z tym, przepisy Ordynacji podatkowej, w tym art. 67a przewidujący ulgi w spłacie, nie mają zastosowania do opłaty legalizacyjnej, nawet na podstawie odesłań zawartych w Prawie budowlanym. Brak podstawy materialnoprawnej do merytorycznego rozpatrzenia wniosku uzasadniał odmowę wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżący Z J zwrócił się do Wojewody o rozłożenie na raty pozostałej części opłaty legalizacyjnej w kwocie 35.000,00 zł, ustalonej wcześniej w wysokości 50.000,00 zł. Wojewoda odmówił wszczęcia postępowania, a Minister Finansów utrzymał to postanowienie w mocy, uznając, że przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące ulg w spłacie nie mają zastosowania do opłaty legalizacyjnej. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia Ministra Finansów i merytorycznego rozpatrzenia wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Protokolant starszy referent Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi Z J na postanowienie Ministra Finansów z dnia (...) marca 2014 r., znak: (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie rozłożenia na raty opłaty legalizacyjnej skargę oddala. Przedmiotem skargi wniesionej przez Z J jest postanowienie Ministra Finansów z dnia (...) marca 2014 r. znak: (...). Orzeczeniem tym Minister Finansów, po rozpatrzeniu zażalenia Z J na postanowienie Wojewody (...) z dnia (...) grudnia 2013 r. znak: (...), o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie rozłożenia na raty należności w kwocie 35.000,00 zł z tytułu opłaty legalizacyjnej ustalonej w wysokości 50.000,00 zł postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. znak: (...), utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Postanowienie to zostało wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.). W uzasadnieniu postanowienia Minister Finansów przywołał następujący stan faktyczny: Postanowieniem z dnia (...) kwietnia 2010 r. nr (...) znak: (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) ustalił dla Z J opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000,00 zł z tytułu przebudowy, rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego na działce nr ew. (...), położonej w miejscowości (...), gm. (...). Decyzją z dnia (...) kwietnia 2012 r. znak: (...) Wojewoda (...) odmówił umorzenia opłaty legalizacyjnej w całości oraz umorzył kwotę 15.000,00 zł z tytułu ustalonej należności. Od powyższej decyzji Z J pismem z dnia (...) kwietnia 2012 r. złożył odwołanie do Ministra Finansów zaskarżając rozstrzygnięcie w części dotyczącej odmowy umorzenia w całości ustalonej opłaty legalizacyjnej. Decyzją z dnia (...) czerwca 2012 r. znak: (...) Minister Finansów utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody (...) z dnia (...) kwietnia 2012 r. Na powyższą decyzję Z J złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 4 grudnia 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 622/12 oddalił skargę. Pismem z dnia (...) grudnia 2013 r. Z J zwrócił się do Wojewody (...) z wnioskiem o rozłożenie pozostałej części należności tj. 35.000,00 zł na miesięczne raty, nie przekraczające 300,00 zł. Wniosek uzasadnił trudną sytuacją materialną, finansową oraz zdrowotną. Postanowieniem z dnia (...) grudnia 2013 r. Wojewoda (...) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie rozłożenia na raty pozostałej do zapłaty części należności z tytułu ustalonej opłaty legalizacyjnej. Na powyższe postanowienie Z J złożył zażalenie do Ministra Finansów wskazując w uzasadnieniu, iż zapłata należności przekracza możliwości finansowe strony. Z J wniósł również o rozstrzygnięcie sprawy zgodnie z sumieniem oraz zasadami współżycia społecznego, w drodze rozwiązania wyjątkowego, nawet wobec braku konkretnego przepisu. Minister Finansów, przedstawiając własne stanowisko w sprawie, stwierdził, że zaskarżone postanowienie organu I instancji jest prawidłowe, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Minister Finansów podzielił przy tym stanowisko organu pierwszej instancji wyrażone w zaskarżonym postanowieniu z dnia (...) grudnia 2013 r. W pierwszej kolejności wskazał na treść art. 49 ust. 2 i 3 oraz art. 59g ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409) i art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.). Dostrzegł w ten sposób, że do opłaty legalizacyjne stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, a do tych – dział III Ordynacji podatkowej, w tym ww. art. 67a przewidujący ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych. Wskazał następnie, że możliwość odpowiedniego stosowania do opłaty legalizacyjnej przepisów działu III Ordynacji podatkowej, była przedmiotem analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego. Organ powołał się na kilka orzeczeń NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., w tym o sygn. akt II FSK 113/12, i wskazał za Sądem kasacyjnym, że konstrukcja opłaty legalizacyjnej wyklucza ze swej natury możliwość zastosowania w związku z odesłaniami z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 59g ust. 5 tej ustawy – przepisu art. 67a Ordynacji podatkowej. Organ podkreślił przy tym, że wykładnia przepisów Ordynacji podatkowej, do których odsyłają przepisy Prawa budowlanego, dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny, dotyczy całego art. 67a Ordynacji podatkowej. Odnosi się więc do wszystkich rodzajów ulg, o których mowa w tym przepisie tj. umorzenia w całości lub w części, odroczenia terminu płatności oraz rozłożenia płatności na raty. Wskazał też, że opłata legalizacyjna nie jest środkiem represyjnym, ani nie ma też charakteru kary administracyjnej, albowiem nie ma cech przymusowości. Podmiot, wobec którego ustalono opłatę legalizacyjną musi wobec tego liczyć się z tym, że albo uiści w pełni stosowną opłatę, czego następstwem będzie legalizacja samowoli budowlanej (przywrócenie stanu godności z prawem), albo też dojdzie do uruchomienia sankcji w postaci nakazu rozbiórki obiektu. Dopuszczenie trzeciej możliwości (późniejszego zmniejszenia wysokości opłaty i/bądź przyznania ulgi w formie rozłożenia opłaty na raty) przeczyłoby zasadom logiki i czyniło wprowadzone unormowanie prawne niejasnym w swych celach i założeniach. W efekcie organ II instancji przyjął w sprawie, że skoro opłata legalizacyjna nie ma cech przymusowości i stanowi alternatywę dla rozbiórki obiektu budowlanego, brak podstaw do zastosowania wobec tej należności ulg w spłacie, o których mowa w art. 67a Ordynacji podatkowej. Tym samym, nie jest możliwe merytoryczne rozpatrzenie przedmiotowego wniosku o rozłożenie na raty ustalonej opłaty legalizacyjnej. Organ wyjaśnił nadto, że zgodnie ze stanowiskiem NSA wyrażonym m. in. w ww. wyroku, w sprawach, w których wnioski o udzielenie ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej złożono po dniu (...) kwietnia 2011 r., zastosowanie winien znaleźć przepis art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym gdy żądanie, o którym mowa w art. 61a k.p.a. zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przez inne uzasadnione przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a. należy rozumieć zaś (jak wyjaśnił), takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Podniósł jednocześnie, że wobec braku możliwości stosowania do ustalonej opłaty legalizacyjnej przepisów art. 67a Ordynacji podatkowej, jakiekolwiek merytoryczne rozstrzygnięcie pozytywne bądź negatywne jest prawnie niedopuszczalne. Organ nie może bowiem ani udzielić ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej ani odmówić jej udzielenia, gdyż przepisy Ordynacji podatkowej stanowiące materialną podstawę rozpatrywania wniosku o zastosowanie ulgi nie mają w sprawie zastosowania. Minister Finansów wyjaśnił nadto, iż zgodnie z art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (zasada praworządności), a więc każde władcze rozstrzygnięcie, w tym merytoryczne rozpoznanie wniosku o ulgę w spłacie należności (opłaty legalizacyjnej) musi mieć swoje umocowanie prawne, tzn. musi istnieć przepis, na podstawie którego organ może podjąć rozstrzygnięcie. Wobec braku takiego przepisu bądź w sytuacji, gdy choć przepis istnieje ale nie ma w konkretnej sprawie zastosowania, organ nie może na jego podstawie podejmować rozstrzygnięć danego rodzaju. Tym samym nie jest możliwe do zastosowania wskazywane w zażaleniu rozwiązanie polegające na merytorycznym rozpoznaniu wniosku o ulgę w spłacie pozostałej części opłaty legalizacyjnej, w drodze wyjątkowego przypadku. W skardze do Sądu na ww. postanowienie Ministra Finansów z dnia (...) marca 2014 r., skarżący - Z J podniósł, iż zaskarżone orzeczenie jest całkowicie niesprawiedliwe. W uzasadnieniu podkreślił, że nie kwestionuje prawidłowości nałożenia na niego, w związku z naruszeniem przepisów prawa budowlanego, opłaty legalizacyjnej. Podał też, że organy administracji winny dążyć do uzyskania zaspokojenia należności przysługujących Skarbowi Państwa. Temu miałaby służyć m. in. instytucja rozłożenia należności na raty. Wskazał w efekcie, że organy orzekające w sprawie nie powinny zasłaniać się brakiem przepisów i rozpatrzyć wniosek złożony w sprawie, a nie "doprowadzać obywateli do skrajnej nędzy". Podniósł też, że podstawą do zastosowania ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej winny być zasady współżycia społecznego, jak i zasada słusznego interesu strony i interesu publicznego. Z tych też przyczyn wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów podtrzymał stanowisko wyrażone w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Przypomnieć należy, iż Sąd kontrolował w niniejszej sprawie postanowienie Ministra Finansów z (...) marca 2014 r., którym organ utrzymał w mocy postanowienie Wojewody (...) o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie rozłożenia na raty (części) opłaty legalizacyjnej. Z wnioskiem o przeprowadzeniem postępowania w takim zakresie wystąpił skarżący w piśmie z dnia (...) grudnia 2013 r., wskazując na swoją trudną sytuację materialną i rodzinną. Jednocześnie z akt sprawy wynika, iż w stosunku do skarżącego wydane zostało postanowienie z dnia (...) kwietnia 2010 r. nr (...), którym Powiatowy Inspektor Nadzory Budowlanego w (...) ustalił opłatę legalizacyjną w kwocie 50.000,00 zł z tytułu legalizacji samowolnie dokonanej przez Z J rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Prawomocną decyzją z dnia (...) czerwca 2012 r. Minister Finansów umorzył skarżącemu 15.000,00 zł z tej kwoty. Oba organy orzekające w sprawie, dostrzegając powyższe i powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (a dokładnie wyroki tego Sądu zapadłe w dniu 23 kwietnia 2013 r. w sprawach o analogicznym stanie faktycznym i prawnym, w tym wyrok o sygn. akt II FSK 113/12), wskazały na to, że w sprawie nie znajdują zastosowania przepisy art. 67a Ordynacji podatkowej, na zasadzie odesłań przewidzianych w art. 49 ust. 2 i art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego. Stwierdziły w efekcie, iż brak jest podstawy prawnej do merytorycznego rozpatrzenia wniosku skarżącego o zastosowanie ulgi w spłacie opłaty legalizacyjnej. Tego rodzaju ulgi przewidziane są w przepisach art. 67a Ordynacji podatkowej, ale przepisy te nie mają zastosowania (na podstawie odesłań przewidzianych w ustawie Prawo budowlane) do wskazanej opłaty, która to nie może być traktowana jak zobowiązanie podatkowe i zaległość podatkowa skoro m. in. nie charakteryzuje ją cecha przymusowości. Z tego też powodu organy orzekające uznał, iż należało na etapie I instancji odmówić wszczęcia postępowania z wniosku skarżącego. W ocenie Sądu, przywołane powyżej stanowisko wynikające tak z zaskarżonego postanowienia, jak i utrzymanego nim w mocy postanowienia Wojewody, należało uznać za prawidłowe, tj. zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i potwierdzone aktualnym orzecznictwem NSA. Nadto, stanowisko to w pełni, w ocenie Sądu, uzasadniało podjęcie w okolicznościach sprawy, na etapie I instancji, orzeczenia przewidzianego w art. 61a § 1 k.p.a. Rozwijając powyższe wskazać przede wszystkim należy, iż bezspornym w sprawie pozostaje, iż wniosek skarżącego o rozłożenie należności na raty dotyczył opłaty legalizacyjnej. Opłata ta orzeczona została ostatecznym postanowieniem organu powiatowego, w związku z samowolą budowlaną popełnioną przez skarżącego. Wskazać przy tym trzeba, iż podstawę prawną ww. postanowienia stanowiły przepisy art. 49 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, a dostrzec należy, iż żaden z tych przepisów wprost nie przewiduje możliwości umorzenia bądź rozłożenia na raty opłaty legalizacyjne, nie stanowi także wprost, iż do tego rodzaju opłat stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej, które przewidują tego rodzaju ulgi. Tym samym, przed przystąpieniem do merytorycznego załatwienia ww. wniosku należało rozważyć, czy w sprawie w ogóle możliwe jest wszczęcie postępowania, czy też uzasadnione jest wydanie postanowienia, o którym mowa w art. 61a § 1 k.p.a., a to z uwagi na brak podstawy prawnej do prowadzenia postępowania w zakresie wskazanym przez wnioskodawcę. Analiza taka została w sprawie przeprowadzona i doprowadziła organy do wydania właściwego rozstrzygnięcia. Biorąc pod uwagę konstrukcję i charakter opłaty legalizacyjnej oraz skutki, jakie związane są z jej nieuiszczeniem we wskazanym w ustawie terminie, prawidłowo bowiem organy orzekające w sprawie przyjęły, że brak jest podstaw do wszczęcia i prowadzenia postępowania w przedmiocie rozłożenia na raty kwoty stanowiącej część wymaganej opłaty legalizacyjnej oraz wydania merytorycznego orzeczenia w takim zakresie. Tak też orzeczono w sprawie, postępując zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. i zasadnie wskazując na brak podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania skarżącego. Rozwijając powyższe zauważyć należy, iż opłata legalizacyjna przewidziana w przepisach art. 49 ust. 1 i ust. 2 Prawa budowlanego stanowi warunek legalizacji obiektu budowlanego wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Spełnienie wymogów określonych w art. 49 ust. 1 ww. ustawy otwiera możliwość legalizacji, ale do legalizacji może dojść dopiero po uiszczeniu stosownej opłaty legalizacyjnej, którą organ określa w postanowieniu podlegającym zaskarżeniu (art. 49 ust. 1). Odstępując w nowelizacji Prawa budowlanego z 2003 r. od bezwzględnego stosowania rozbiórki samowolnie wzniesionych obiektów, ustawodawca pozostawił więc sprawcy samowoli budowlanej wybór skutków nierespektowania przepisów Prawa budowlanego. Podmiot ten może podporządkować się wynikom postępowania legalizacyjnego, wnieść opłatę i zachować wybudowany obiekt jako odpowiadający wymaganiom prawa. Postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej doprowadza bowiem postępowanie legalizacyjne do stadium, w którym adresat uzyskuje możliwość wyboru co do jego dalszego biegu. W przypadku nieuiszczenia w terminie opłaty legalizacyjnej po ustaleniu, że doszło do samowolnego wzniesienia obiektu, organ winien wydać decyzję nakazującą jego rozbiórkę na podstawie art. 48 Prawa budowlanego (art. 49 ust. 3 zd. 2 Prawa budowlanego). Uwolnić się od tego sposobu przywrócenia porządku prawnego adresat postanowienia może tylko w przypadku zapłaty opłaty legalizacyjnej. Opłata ta wiąże się więc z uzyskaniem pewnego uprawnienia, a realizacja tego uprawnienia zależy od dobrowolnego jej wniesienia. Powyższe wskazuje na to, iż ustalenie opłaty legalizacyjnej nie jest środkiem represyjnym, ani też nie ma charakteru kary administracyjnej, opłata legalizacyjna nie ma bowiem cech przymusowości. To adresat postanowienia ustalającego wysokość opłaty decyduje, czy chce skorzystać z możliwości legalizacji samowolnie wykonanego obiektu, czy też nie. Przy czym, istotne jest także to, że w przypadku odstąpienia od legalizacji i nieuiszczenia opłaty legalizacyjnej, opłata ta nie podlega egzekucji w oparciu o przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.). Prawo budowlane wyraźnie przewiduje w takiej sytuacji sankcję w postaci nakazu rozbiórki. Zupełnie odmienny charakter ma zaś kara uregulowana w przepisach art. 59a - art. 59g Prawa budowlanego, które to wprowadzają obowiązek przeprowadzenia przez organy nadzoru budowlanego kontroli obiektów budowlanych po zakończeniu budowy. Kontrola, o której mowa w art. 59a, obejmuje sprawdzenie zgodności obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu (ust. 2 pkt 1) oraz zgodność obiektu budowlanego z projektem architektoniczno-budowlanym w zakresie określonym w ust. 2 pkt 2 lit. a-f. Jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli organ stwierdzi nieprawidłowości w ww. zakresie, jest zobligowany na podstawie art. 59f ust. 1 wymierzyć karę (stanowiącą sankcję pieniężną), której podstawową funkcją jest represja. Z literalnego i jednoznacznego brzmienia art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego wynika, iż organy nadzoru budowlanego zobowiązane są do wymierzenia kary w każdym przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie spraw wymienionych enumeratywnie w art. 59a ust. 2 cytowanej ustawy, bez potrzeby ustalenia, czy stanowią one istotne odstępstwo od warunków pozwolenia na budowę. Karę przewidzianą w omawianym przepisie cechuje więc (w odróżnieniu od opłaty legalizacyjnej) przymusowość jej uiszczenia. W przypadku jej nieuiszczenia, podlega ona ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (art. 59g ust. 3). Analizując przepisy art. 49 ust. 2 i art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego, i ustalając w jakim zakresie na podstawie odesłań w nich zawartych przepisy dotyczące ww. kary mają zastosowanie do opłaty legalizacyjnej, należało więc wziąć pod uwagę konstrukcję, charakter i różnice występujące pomiędzy tymi instytucjami. Przypomnieć przy tym trzeba, iż w myśl art. 49 ust. 2, do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Zgodnie zaś z art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego, do kar, o których mowa w ust. 1 (tj. do kar, o których mowa w art. 59f ust. 1), stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organu podatkowego, z wyjątkiem określonego w ust. 1, przysługują wojewodzie. Zatem, analizując zakres odesłania zawartego w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego, należało mieć na uwadze, iż przepis ten dotyczy opłaty legalizacyjnej pozbawionej charakteru przymusowości, a nadto, że odsyła on do przepisów dotyczących kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, przy czym wskazuje, iż przepisy dotyczące ww. kar mają odpowiednie (a nie dosłowne) zastosowanie do opłaty legalizacyjnej. Nie wszystkie więc regulacje przewidziane w przepisach dotyczących kar będą miały zastosowanie na podstawie art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego do opłaty legalizacyjnej. Należy przy tym podkreślić, iż opłata legalizacyjna nie odpowiada żadnej z cech podatku, a obowiązek jej wniesienia nie jest tożsamy z obowiązkiem podatkowym ze względu na brak cechy przymusowości. W efekcie, po rozważaniu zakresu odesłania przewidzianego w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego i uwzględnieniu charakteru opłaty legalizacyjnej należało przyjąć, że przepisy działu III Ordynacji podatkowej, w tym art. 67a Ordynacji podatkowej (na zasadzie odesłań przewidzianych w ww. przepisach Prawa budowlanego), nie mają zastosowania do wskazanej opłaty. Zaprezentowany pogląd nie jest odosobniony w orzecznictwie sądów administracyjnych, na co słusznie także zwrócił uwagę Minister Finansów. W wyroku z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 183/12 Naczelny Sąd Administracyjny sformułował tezę, iż "Konstrukcja opłaty legalizacyjnej wyklucza ze swojej natury możliwość zastosowania – w związku z odesłaniami z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 59g ust. 5 tej ustawy – przepisu art. 67a Ordynacji podatkowej; nakaz odpowiedniego stosowania działu III drugiej z wymienionych ustaw nie obejmuje więc przepisu art. 67a". Nadto, w analogicznej co do przedmiotu sprawie Naczelny Sąd Administracyjny wydał w dniu 23 kwietnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 113/12), postanowienie informujące Ministra Finansów o istotnych naruszeniach prawa, polegających na wydaniu decyzji bez podstawy prawnej, w oparciu o art. 67a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa w związku z odesłaniami z art. 49 ust. 2 i art. 59g ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, w wyniku błędnego zinterpretowania zakresu wspomnianych odesłań. Obowiązujące przepisy prawa nie stwarzały bowiem umocowania do rozpoznania wniosku w sprawie umorzenia opłaty legalizacyjnej. Z przedstawionych powodów Sąd uznał, iż zaskarżone w sprawie postanowienie Ministra Finansów i utrzymane nim w mocy postanowienie Wojewody jest prawidłowe. Organy te słusznie bowiem przyjęły, że brak jest podstawy prawnej do merytorycznego rozpatrzenia wniosku o rozłożenie na raty opłaty legalizacyjnej. To zaś uzasadniało zastosowanie w sprawie art. 61a § 1 k.p.a., w myśl którego w przypadku gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, wydaje się postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Zauważyć przy tym trzeba, iż przez "inne uzasadnione przyczyny", o których mowa w cyt. art. 61a § 1 k.p.a., rozumieć należy takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Ta ostatnia sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie i w pełni uzasadniała wydanie postanowienia na mocy art. 61a § 1 Kodeksu. Skoro bowiem brak jest przepisu, na mocy którego organ mógłby do opłaty legalizacyjnej zastosować ulgi przewidziane w Ordynacji podatkowej dla zobowiązań podatkowych, to wniosek złożony w takim zakresie nie mógł skutkować uruchomieniem postępowania administracyjnego. Dodać trzeba, iż organy administracji publicznej, stosowanie do art. 6 k.p.a. mają obowiązek działać na podstawie i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Obowiązujące przepisy prawa nie stwarzają zaś umocowania do rozpoznania wniosku w sprawie umorzenia bądź rozłożenia na raty opłaty legalizacyjnej. Z tych też powodów skargę należało uznać za nieuzasadnioną. I w końcu, należy zaznaczyć, że orzekając w niniejszej sprawie Sąd uznał, iż nie jest związany wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 622/12 oddalającym skargę Z J na decyzję Ministra Finansów z dnia (...) czerwca 2012 r. (utrzymującą w mocy decyzję Wojewody (...) o umorzeniu opłaty legalizacyjnej w kwocie 15.000,00 zł). Orzeczenie to zapadło bowiem w odniesieniu do uprzednio złożonego przez skarżącego wniosku o umorzenie opłaty legalizacyjnej w całości, natomiast przedmiotowa sprawa została wywołana nowym wnioskiem skarżącego z dnia (...) grudnia 2013 r. (o rozłożenie na raty opłaty legalizacyjne w części pozostałej do spłaty), podlegającym załatwieniu w granicach odrębnej sprawy. Stąd też Sąd uznał, iż nie jest związany poglądem prawnym wyrażonym we wskazanym orzeczeniu. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło