I OSK 309/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-14
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Elżbieta Kremer, Marzenna Glabas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, koszty postępowania mogą obciążać stronę, która nie kwestionowała dotychczasowego przebiegu granic, a postępowanie zostało zainicjowane przez inny podmiot?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że postępowanie rozgraniczeniowe, nawet zainicjowane przez jeden podmiot kwestionujący przebieg granic, toczy się w interesie prawnym wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. W związku z tym, art. 152 Kodeksu cywilnego, który stanowi o ponoszeniu kosztów rozgraniczenia po połowie przez sąsiadujące nieruchomości, ma zastosowanie również w postępowaniu administracyjnym. Sąd uchylił wyrok WSA, uznając, że organy administracji nie powinny badać, czy postępowanie było prowadzone w interesie jednego z właścicieli, lecz stosować zasady podziału kosztów wynikające z przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Organ I instancji obciążył kosztami wszystkie strony postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie organu I instancji i orzekło co do istoty, rozdzielając koszty między strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia obu organów, uznając, że jeśli jedna strona nie kwestionuje granic, a druga je kwestionuje, to postępowanie jest prowadzone w interesie tylko tej drugiej strony i nie należy obciążać kosztami pozostałych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i oddalił skargę E. B. Zasądził od E. B. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Sikorska sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) sędzia del. WSA Marzenna Glabas Protokolant starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 519/14 w sprawie ze skargi E. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od E. B. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu kwotę 237 (dwieście trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 13 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 519/14, po rozpoznaniu skargi E. B., uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] Burmistrz Gminy Wołów, w związku z postępowaniem rozgraniczeniowym nieruchomości przeprowadzonym na wniosek J. i K. L., ustalił koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia działek oznaczonych geodezyjnie nr 362/1, 360 i 351, AM2 oraz położonych w M., obręb [...], stanowiących własność K. i J. L., na kwotę 2.800 zł, obciążając tymi kosztami strony postępowania: J. i K. L. – kwotą 1.400 zł, G. S. i K. S. – kwotą 466,67 zł oraz E. B. – kwotą 933,33 zł. Ponadto wskazano, że strony postępowania zobowiązane są do zapłaty kosztów, jakimi zostały obciążone, na podane konto Gminy Wołów w terminie 14 dni od dnia otrzymania postanowienia.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 28 maja 2013 r. J. i K. L. wystąpili do Burmistrza Gminy Wołów o rozgraniczenie będącej ich własnością nieruchomości, stanowiącej wyżej wymienione działki, z działką nr 358, stanowiącą współwłasność w udziale po 1/2 części G. S. i K. S. oraz z działkami nr 359 i 349, stanowiącymi własność E. B. Po wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego między wyżej wskazanymi nieruchomościami w dniu [...] grudnia 2013 r. Burmistrz Gminy Wołów wydał decyzję nr [...] o rozgraniczeniu tych nieruchomości.
Przywołując art. 264 § 1, art. 262 § 1 pkt 2 i art. 263 k.p.a. oraz art. 152 k.c., organ podał, że zgodnie z ostatnim z przywołanych przepisów właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, zaś koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie.
Wskazując, że upoważniony geodeta ustalił trzy linie graniczne, tj. między działką nr 362/1 (własność J. i K. L.) a działką nr 358 (współwłasność w udziale po 1/2 części G. S. i K. S.), między działką nr 360 (własność J. i K. L.) a działką nr 359 (własność E. B.) oraz między działką nr 351 (własność J. i K. L.) a działką nr 349 (własność E. B.), Burmistrz Gminy Wołów stwierdził, że postępowanie zostało przeprowadzone w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości, a więc wszyscy oni zobowiązani są do poniesienia kosztów tego postępowania.
Organ I instancji podał, że z przedłożonej przez geodetę faktury VAT nr 1/12/2013 z dnia 2 grudnia 2013 r. wynika, że koszty ustalenia jednej linii granicznej wyniosły 933,33 zł (2800 zł: 3 = 933,33 zł). Zgodnie z art. 152 k.c. koszt obciążający każdego z właścicieli rozgraniczanych nieruchomości wynosi zatem 466,67 zł. Ponieważ J. i K. L. są właścicielami trzech działek nr 362/1, 360 i 351, dla których rozgraniczane były trzy linie graniczne, zostali oni obciążeni kwotą 1.400 zł (466,67 zł x 3 = 1.400 zł). G. S. i K. S. są współwłaścicielami jednej działki nr 358, dla której wyznaczony był jeden odcinek linii granicznej, dlatego zostali obciążeni kosztami w kwocie 466,67 zł, a E. B. jest właścicielem dwóch działek nr 359 i 349, dla których ustalone były dwie linie graniczne, dlatego koszty przypadające na niego wyniosły 933,34 zł (466,67 zł x 2 = 933,34 zł).
Na powyższe postanowienie zażalenie złożył E. B.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu uchyliło zaskarżone postanowienie organu I instancji w całości i orzekając co do istoty sprawy:
1) ustaliło koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości składającej się z działek oznaczonych geodezyjnie nr 362/1, nr 360 i nr 351, AM2, w M., obręb [...], z nieruchomością składającą się z działek nr 359 i nr 349, w M., obręb [...] oraz z nieruchomością oznaczoną geodezyjnie jako działka nr 258, AM2, w M., obręb [...], na kwotę 2.800 zł;
2) obciążyło strony kosztami postępowania ustalonymi w pkt 1 w następujący sposób:
- solidarnie J. i K. L. – kwotą 1.400 zł,
- G. S. – kwotą 233,34 zł,
- K. S. – kwotą 233,33 zł,
- E. B. – kwotą 933,33 zł.
W uzasadnieniu organ II instancji stwierdził, że konieczność zastosowania kasacyjnego rozstrzygnięcia podyktowana została przede wszystkim nieprawidłowo sformułowanym rozstrzygnięciem postanowienia i to w stopniu skutkującym jego niewykonalnością. Ustalenie łącznego zobowiązania z tytułu kosztów postępowania dla G. S. i K. S. nie pozwala wskazać strony zobowiązanej i wysokości zobowiązania. Nie można zatem skutecznie wyegzekwować należnych od stron kosztów, tym bardziej, że brak jest podstaw sankcjonujących odpowiedzialność solidarną współwłaścicieli. Z uwagi jednak na to, że zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny, Kolegium zobligowane było do rozstrzygnięcia sprawy kosztów postępowania co do istoty.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszą strony postępowania według reguły określonej w art. 152 k.c. Zostały one bowiem poniesione w interesie stron postępowania – właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, gdyż utrzymanie przedmiotu prawa własności, co do zasady zawsze jest w interesie właściciela rzeczy. W przypadku sporu granicznego nie ma w zasadzie znaczenia, który z właścicieli był inicjatorem postępowania rozgraniczeniowego. Zdaniem organu nie ma wątpliwości, że koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają strony postępowania – właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, tym bardziej, gdy u podstaw żądania rozgraniczenia legł spór graniczny pomiędzy właścicielami nieruchomości rozgraniczanych.
W sprawie problematyczne jest jednak właściwe rozdzielenie kosztów postępowania. Zdaniem organu znaczenie dla rozdziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego ma uwzględnienie liczby współwłaścicieli nieruchomości żądających rozgraniczenia (składających wniosek). Wskazując, że współwłaścicielami działki nr 358 są G. S. i K. S., Kolegium stwierdziło, że z akt sprawy wynika, że mamy tu do czynienia ze współwłasnością ułamkową, gdyż każdy ze współwłaścicieli dysponuje udziałem w wielkości 1/2. W konsekwencji przy ustalaniu kosztów nie można ustalić łącznej kwoty zobowiązania dla wszystkich współwłaścicieli i zastosowanie powinien znaleźć art. 207 k.c. Kwota przypadająca na rozgraniczenie nieruchomości wspólnej winna zatem być podzielona proporcjonalnie do wysokości udziałów we współwłasności.
Organ II instancji podniósł następnie, że inaczej przedstawia się problematyka ustalenia kosztów przypadających dla J. L. i K. L. Za zapłatę kosztów odpowiadają oni solidarnie, bo w tym przypadku mamy do czynienia ze współwłasnością łączną, gdyż nieruchomość składająca się z działek nr 362/1, nr 360 i nr 351 objęta jest wspólnością małżeńską.
Uzasadniając rozdzielenie kosztów postępowania Kolegium zaznaczyło, że rozgraniczeniu podlegały trzy nieruchomości i biegły geodeta ustalił przebieg trzech linii granicznych. Wskazując, jakie linie graniczne zostały ustalone pomiędzy poszczególnymi nieruchomościami oraz że geodeta wycenił rozgraniczenie na kwotę 2.800 zł, Kolegium podało, dlaczego przyjęło wskazane wyżej kwoty dla poszczególnych właścicieli konkretnych działek. W ocenie organu II instancji, wskazane przez biegłego koszty znajdują uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym, gdyż wykonane przez geodetę czynności wyczerpują ustalone wynagrodzenie.
Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów zażalenia Kolegium stwierdziło, że brak jest podstaw do obciążenia kosztami postępowania K. R., bowiem chociaż w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wskazano, że rozgraniczenie dotyczy także nieruchomości K. R., to jednak czynności geodezyjne i decyzja rozgraniczeniowa nie objęły tej nieruchomości.
Na powyższe postanowienie E. B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając naruszenie art. 262 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. poprzez "nieuwzględnienie, że stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy lub zostały poniesione w jej interesie lub na żądanie tej strony, a wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie".
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylając postanowienia organów I i II instancji przytoczył treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 i stwierdził, że co do zasady nie budzi wątpliwości trafność stanowiska w niej przyjętego. Istotne jest jednak, aby dane postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone w celu ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami.
Zdaniem Sądu istnieją wątpliwości, czy postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone rzeczywiście w celu ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami, skoro wcześniej granica ta nie była kwestionowana. Nie można zatem wykluczyć, że wnioskodawcy inicjując postępowanie rozgraniczeniowe, chociaż podali we wnioskach z dnia 28 maja 2014 r., że "granice tych działek są przyczyną sporu między właścicielami", w istocie sami kwestionowali te granice, podczas gdy skarżący granic tych nie kwestionował, a zatem nie spierał się o ich przebieg. Zauważono przy tym, że na skarżącym nie ciążył obowiązek wyraźnego zaprzeczenia twierdzeniom wnioskodawców w sytuacji, gdy nie był w rzeczywistości z nimi w sporze, bo brak odpowiedzi na taki zarzut nie jest jego potwierdzeniem.
Sąd podkreślił, że w sprawie kosztów postępowania organ administracyjny orzeka odrębnie, nie łącząc tego z załatwieniem sprawy w drodze wydania decyzji, a postanowienie wydawane w sprawie kosztów ma samodzielny byt, bo dotyczy kwestii incydentalnej niezwiązanej z istotą sprawy, lecz z czynnościami postępowania. Orzekając o kosztach postępowania organ nie bada zatem okoliczności zasadności przeprowadzenia postępowania rozgraniczającego, a jedynie to, czy zachodzą okoliczności uzasadniające obciążenie kosztami poszczególnych uczestników postępowania. Organ administracyjny winien zatem ustalić, czy postępowanie rozgraniczające prowadzone było w interesie wszystkich jego uczestników, czy też było zainicjowane wyłącznie w interesie niektórych z nich, bądź też wyłącznie w interesie jednej ze stron. Nie można tu stosować automatycznie reguł wynikających z art. 152 k.c., bowiem współdziałanie przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych dotyczy sytuacji, gdy przebieg granic jest wątpliwy. Jeżeli jednak właściciel gruntów sąsiadujących nie kwestionuje dotychczasowych granic, a czyni to tylko inny podmiot, to wszczęte na wniosek tego podmiotu postępowanie rozgraniczające jest prowadzone w istocie w interesie jedynie tego innego podmiotu. Nie można mówić o rozgraniczeniu gruntów w sytuacji, gdy ich granice nie są wątpliwe, a jedynie jeden z właścicieli gruntów sąsiadujących twierdzi, że ich przebieg jest inny. W takiej sytuacji w rzeczywistości nie chodzi o rozgraniczenie gruntów, lecz o ustalenie innych ich granic.
W ocenie Sądu organ winien był więc rozważyć, czy w realiach konkretnej sprawy, przy uwzględnieniu wszystkich zachodzących w niej okoliczności, nie można mówić o wyłącznym interesie tylko jednej strony – inicjującej postępowanie rozgraniczeniowe, wynikającym nie z potrzeby ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami, jeżeli faktycznie nie było potrzeby ustalania przebiegu tej granicy, lecz z chęci osiągnięcia innego celu. Jeżeli bowiem faktycznie granice pomiędzy przedmiotowymi działkami nie były sporne, a właściciele jednej z rozgraniczanych nieruchomości zainicjowali postępowanie rozgraniczeniowe, właściciele rozgraniczanych działek, którzy nie kwestionowali stabilnych granic przedmiotowych nieruchomości, nie powinni być obciążani tymi kosztami, gdyż w takiej sytuacji można mówić, że są to koszty, które zostały poniesione w interesie wyłącznie jednej ze stron.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego:
a) art. 29 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1, art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.) poprzez błędną ich wykładnię w wyniku przyjęcia, że "jeżeli właściciel gruntów sąsiadujących nie kwestionuje dotychczasowych granic, a czyni to tylko inny podmiot, to wszczęte na wniosek tego podmiotu postępowanie rozgraniczające jest prowadzone w istocie w interesie jedynie tego podmiotu";
b) art. 152 ustawy z dnia 16 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnię, w wyniku przyjęcia, że postępowanie rozgraniczeniowe jest prowadzone w interesie wnioskodawcy i strona, która nie kwestionuje dotychczasowego przebiegu granicy nie ponosi kosztów postępowania rozgraniczeniowego, ponieważ rozgraniczenie nie jest prowadzone w jego interesie;
c) art. 29 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1 art. 33 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne, w wyniku przyjęcia, że ustawa dopuszcza wydawanie decyzji w przedmiocie "ustalenia innych ich granicy", poprzez wadliwe przyjęcie, że "w takiej sytuacji w rzeczywistości nie chodzi o rozgraniczenie gruntów, lecz o ustalenie innych ich granic".
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 269 § 1 w zw. z art. 187 § 1 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, w wyniku nieprzedstawienia powstałego zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi Naczelnego Sądu Administracyjnego;
b) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku, polegającą na sprzeczności uzasadnienia w wyniku przyjęcia - z jednej strony - że mamy do czynienia z rozgraniczeniem, ale koszty powinien ponosić wnioskodawca postępowania rozgraniczeniowego - z drugiej zaś - formułowania tezy "w takiej sytuacji w rzeczywistości nie chodzi o rozgraniczenie gruntów, lecz o ustalenie innych ich granic";
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w wyniku błędnego przyjęcia, że organy w ustalaniu podziału kosztów postępowano winny ustalać, czy rozgraniczenie nie było dokonane w interesie jednego z właścicieli nieruchomości rozgraniczanych.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o:
- uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Wrocławiu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi;
- zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych ewentualnie;
- uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i rozpoznanie skargi (jej oddalenie),
- zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. B. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzi w niniejszej sprawie. Zatem sprawa ta mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 tej ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać konkretną normę prawa materialnego, czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu. W niniejszej sprawie skarżący w podstawach skargi kasacyjnej powołał się zarówno na pkt 1 art. 174 p.p.s.a., jak i na pkt 2 tego przepisu prawa. W takich przypadkach, co do zasady, w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego, w sytuacji, gdy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych zarzutów materialnych. Zasadne są zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego tj art. 29 ust. 1 w zw. z art. 30 ust. 1, art. 33 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez błędną ich wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że "jeżeli właściciel gruntów sąsiadujących nie kwestionuje dotychczasowych granic, a czyni to tylko inny podmiot, to wszczęte na wniosek tego podmiotu postepowanie rozgraniczające prowadzone jest w istocie w interesie tego podmiotu, a także naruszenie wskazanych przepisów poprzez przyjęcie, że ustawa dopuszcza wydawanie decyzji w przedmiocie "ustalenia innych ich granicy", poprzez wadliwe przyjęcie, że "w takiej sytuacji w rzeczywistości nie chodzi o rozgraniczenie gruntów, lecz o ustalenie innych ich granic". Odnosząc się do tych zarzutów należy w pierwszej kolejności zauważyć, że przedmiotem tego postępowania jest wyłącznie postanowienie w sprawie ustalenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, które zakończyło się wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2013r. o rozgraniczeniu. To w postępowaniu zakończonym decyzją w sprawie rozgraniczenia ustalone zostały strony tego postepowania, a kryterium decydującym o posiadaniu przez dany podmiot legitymacji strony jest istnienie interesu prawnego. Zgodnie z art.29 ust.1 ustawy rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. To w postępowaniu rozgraniczeniowym organ ustala materialnoprawne przesłanki rozgraniczenia. Można zatem stwierdzić, że bycie stroną w postępowaniu rozgraniczeniowym oznacza posiadanie interesu prawnego, brak interesu prawnego nie pozwalał by na traktowanie danego podmiotu jako strony. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem prawnym Sądu I instancji, który przyjmuje, że w sytuacji gdy wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego następuje na wniosek podmiotu, który kwestionuje przebieg granicy, a właściciel nieruchomości sąsiadującej nie kwestionuje jej przebiegu, to postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone jest w istocie w interesie wnioskodawcy. Udział w postępowaniu w charakterze stron, w postępowaniu rozgraniczeniowy, którymi są właściciele rozgraniczanych nieruchomości oznacza, że postepowanie to dotyczy interesu prawnego każdej ze stron. Podkreślić należy, że problematyka ta była w szczególności przedmiotem rozważań zawartych w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006r. sygn..akt I OPS 5/06, którą co prawda powołał w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji, ale tylko w zakresie dotyczącym możliwości stosowania art.152 kodeksu cywilnego jako podstawy materialnoprawnej rozstrzygania o kosztach rozgraniczenia także wówczas, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu administracyjnym. Tym czasem rozważania przedmiotowej uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006r. mają znacznie szerszy kontekst. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni stanowisko, wyrażone w tej uchwale w której, Sąd - odnosząc się stricte do zagadnienia obciążania kosztami stron, uczestniczących w postępowaniu rozgraniczeniowym prowadzonym przed organem administracji publicznej - przyjął, iż w tego rodzaju postępowaniu istnieje możliwość obciążenia kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony, będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Pogląd ten ma oparcie w unormowaniach, zawartych w art. 152 k.c. i jest związany z faktem istnienia interesu każdego z właścicieli nieruchomości w ustaleniu przebiegu granic, które stały się sporne. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, musi to być interes własny, indywidualny i oparty na konkretnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego (wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r. sygn. akt II SA 74/96, ONSA 1997, z. 2, poz. 89). Należy więc uznać, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny bowiem jest kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym, w tym przypadku postępowaniu rozgraniczeniowym.
Decyzja w sprawie rozgraniczenia dotyczy interesu prawnego wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej, który nie składał wniosku o rozgraniczenie i nie kwestionował przebiegu granicy. Reasumując, należy stwierdzić, że art. 152 K.c. stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia także wówczas, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej. Należy wszakże mieć na względzie, że w postępowaniu administracyjnym będzie miał również zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Wykładnia gramatyczna tego przepisu skłania do wniosku, że ustala on zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony; w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 Kodeksu cywilnego. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego są zasadne. W konsekwencji zasadne są również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w wyniku błędnego przyjęcia, przez Sąd I instancji, że organy w ustalaniu podziału kosztów postępowano winny ustalać, czy rozgraniczenie nie było dokonane w interesie jednego z właścicieli nieruchomości rozgraniczanych. Te wskazania Sądu I instancji pozostają bowiem w sprzeczności z przepisami materialnoprawnymi. Stąd też zarzuty skargi kasacyjnej są zasadne.
Wobec zaistnienia w niniejszej sprawie okoliczności, o których mowa w art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał także wniesioną skargę. W tym zakresie należało podzielić stanowisko organu odwoławczego, iż zebrał on w sposób wyczerpujący i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a w konsekwencji prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Mając powyższe okoliczności na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok w całości i oddalił skargę .
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie przepisu art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło