II SA/Wr 519/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-11-13

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Halina Kremis, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny obciążać strony, jeśli granice nieruchomości nie były sporne i postępowanie zostało zainicjowane na wniosek jednej ze stron?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne naruszyły przepisy proceduralne, nie wyjaśniając należycie stanu faktycznego w zakresie przyczyn wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Jeśli granice nieruchomości nie były sporne, a postępowanie zostało zainicjowane na wniosek jednej strony, koszty powinny obciążać wyłącznie tę stronę, ponieważ nie można wówczas mówić o rozgraniczeniu w interesie wszystkich uczestników postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości. Organ I instancji obciążył kosztami strony, w tym skarżącego E.B. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie organu I instancji i orzekło co do istoty sprawy, ustalając koszty i sposób ich podziału między strony. Skarżący E.B. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów kpa poprzez nieuwzględnienie, że koszty powinny obciążać stronę, z której winy lub na jej żądanie wynikły.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji, stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak – spr. Sędziowie Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant Asystent sędziego Malwina Jaworska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi E.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Gminy W. na podstawie art. 264 § 1 w związku z art. 263 § 1 i 2 w związku z art. 262 § 1 pkt 2 kpa, w związku z postępowaniem rozgraniczeniowym nieruchomości przeprowadzonym na wniosek J. i K.L., ustalił koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia działek oznaczonych geodezyjnie nr 362/1, 360 i 351, AM2, "oraz," położonych w M., obręb 0012, stanowiących własność K. i J.L., na kwotę 2800 zł, podając, że obciąża tymi kosztami strony postępowania: J. i K.L. – kwotą 1400 zł, G.Sz. i K.Sz. – kwotą 466,67 zł oraz E.B. – kwotą 933,33 zł, a następnie wskazał, że strony postępowania zobowiązane są do zapłaty kosztów, jakimi zostały obciążone, na podane konto Gminy W. w terminie 14 dni od dnia otrzymania postanowienia. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 28 maja 2013 r. J. i K.L. wystąpili do Burmistrza Gminy W. o rozgraniczenie będącej ich własnością nieruchomości, stanowiącej wyżej wymienione działki, z działką nr 358, stanowiącą współwłasność w udziale po ½ części G.Sz. i K.Sz. oraz z działkami nr 359 i 349, stanowiącymi własność E.B.. Po wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego między wyżej wskazanymi nieruchomościami w dniu 18 grudnia 2013 r. Burmistrz Gminy W. wydał decyzję nr [...] o rozgraniczeniu tych nieruchomości. Przywołując następnie art. 264 § 1, art. 262 § 1 pkt 2 i art. 263 kpa oraz art. 152 kc, organ I instancji podał, że zgodnie z ostatnim z przywołanych przepisów właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, zaś koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Podnosząc, że w niniejszym postępowaniu upoważniony geodeta ustalił trzy linie graniczne, to jest między działką nr 362/1 (własność J. i K.L.) a działką nr 358 (współwłasność w udziale po ½ części G.Sz. i K.Sz.), między działką nr 360 (własność J. i K.L.) a działką nr 359 (własność E.B.) oraz między działką nr 351 (własność J. i K.L.) a działką nr 349 (własność E.B.), Burmistrz Gminy W. stwierdził, że postępowanie to zostało przeprowadzone w interesie wszystkich właścicieli wyżej wymienionych nieruchomości, a więc wszyscy oni zobowiązani są do poniesienia kosztów tego postępowania. Stosownie do art. 152 kc koszty rozgraniczenia poszczególnych granic należy podzielić po połowie pomiędzy właścicieli rozgraniczanych gruntów. Zaznaczając, że z przedłożonej przez geodetę faktury VAT nr [...] z dnia 2 grudnia 2013 r. wynika, że koszty ustalenia jednej linii granicznej wyniosły 933,33 zł (2800 zł : 3 = 933,33 zł), organ I instancji podał, że zgodnie z art. 152 kc koszt obciążający każdego z właścicieli rozgraniczanych nieruchomości wynosi 466,67 zł. Ponieważ J. i K.L. są właścicielami trzech działek nr 362/1, 360 i 351, dla których rozgraniczane były trzy linie graniczne, zostali oni obciążeni kwotą 1400 zł (466,67 zł x 3 = 1400 zł). G.Sz. i K.Sz. są współwłaścicielami jednej działki nr 358, dla której wyznaczony był jeden odcinek linii granicznej, dlatego zostali obciążeni kosztami w kwocie 466,67 zł, a E.B. jest właścicielem dwóch działek nr 359 i 349, dla których ustalone były dwie linie graniczne, dlatego koszty przypadające na niego wyniosły 933,34 zł (466,67 zł x 2 = 933,34 zł). Na powyższe postanowienie zażalenie złożył E.B., wnosząc o jego uchylenie, ponieważ nie kwestionował dotychczasowego przebiegu granic, nie składał wniosku o rozgraniczenie i koszty te nie wynikły z jego winy, tylko na żądanie i w interesie J. i K.L.. Żalący się podniósł, że kosztami oprócz niego zostali obciążeni G. i K.Sz., a nie został obciążony K.R., który nie pojawił się przy podpisywaniu protokołu granicznego, chociaż jego działka graniczy także z działką J. i K.L.. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., po rozpatrzeniu powyższego zażalenia, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 144 kpa uchyliło zaskarżone postanowienie organu I instancji w całości i orzekając co do istoty sprawy: 1. ustaliło koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości składającej się z działek oznaczonych geodezyjnie nr 362/1, nr 360 i nr 351, AM2, w M., obręb 0012, z nieruchomością składającą się z działek nr 359 i nr 349, w M., obręb 0012 oraz z nieruchomością oznaczoną geodezyjnie jako działka nr 258, AM2, w M., obręb 0012, na kwotę 2800 zł; 2. obciążyło strony kosztami postępowania ustalonymi w pkt 1 w następujący sposób: - solidarnie J. i K.L. – kwotą 1400 zł, - G.Sz. – kwotą 233,34 zł, - K.Sz. – kwotą 233,33 zł, - E.B. – kwotą 933,33 zł. W uzasadnieniu organ II instancji przestawił dotychczasowy przebieg postępowania i stwierdził, że zaskarżone postanowienie jest wadliwe i musi zostać uchylone. W opinii Kolegium, konieczność zastosowania kasacyjnego rozstrzygnięcia podyktowana została przede wszystkim nieprawidłowo sformułowanym rozstrzygnięciem postanowienia i to w stopniu skutkującym jego niewykonalnością. Ustalenie łącznego zobowiązania z tytułu kosztów postępowania dla G.Sz. i K.Sz. nie pozwala wskazać strony zobowiązanej i wysokości zobowiązania. Nie można zatem skutecznie wyegzekwować należnych od stron kosztów, tym bardziej, że w przepisach prawa brak jest podstaw sankcjonujących odpowiedzialność solidarną współwłaścicieli. Z uwagi jednak na to, że zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny, Kolegium zobligowane było do rozstrzygnięcia sprawy kosztów postępowania co do istoty. Wyjaśniając zasadę ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego i przytaczając art. 262 § 1 kpa, organ II instancji zwrócił uwagę, że utrzymanie granic i znaków granicznych oraz ustalenie granic nieruchomości jest instytucją prawa cywilnego, a nie administracyjnego. Zasadniczo więc postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone jest w interesie właścicieli nieruchomości sąsiadujących i to niezależnie od tego, czy istnieje między nimi spór graniczny. Potwierdzają to regulacje ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 z późn. zm.) oraz ustawy – Kodeks cywilny. Przytaczając następnie art. 29 ust. 1 oraz art. 30 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a także art. 152 kc, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wywodziło, że koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszą strony postępowania według reguły określonej w art. 152 kc. Zostały one bowiem poniesione w interesie stron postępowania – właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, gdyż utrzymanie przedmiotu prawa własności, co do zasady zawsze jest w interesie właściciela rzeczy. W przypadku sporu granicznego nie ma w zasadzie znaczenia, który z właścicieli był inicjatorem postępowania rozgraniczeniowego. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne i przywołując uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 marca 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 81/11, organ II instancji stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości, że koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają strony postępowania – właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, tym bardziej, gdy u podstaw żądania rozgraniczenia legł spór graniczny pomiędzy właścicielami nieruchomości rozgraniczanych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało następnie, że w rozpatrywanej sprawie problematyczne jest jednak właściwe rozdzielenie kosztów postępowania. Znaczenie dla rozdziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego ma bowiem także uwzględnienie liczby współwłaścicieli nieruchomości żądających rozgraniczenia (składających wniosek). Zdaniem Kolegium, organ I instancji wadliwie dokonał podziału kosztów. Wskazując, że współwłaścicielami działki nr 358 są G.Sz. i K.Sz., Kolegium stwierdziło, iż z akt sprawy wynika, że mamy tu do czynienia ze współwłasnością ułamkową, gdyż każdy ze współwłaścicieli dysponuje udziałem w wielkości ½. W konsekwencji przy ustalaniu kosztów nie można ustalić łącznej kwoty zobowiązania dla wszystkich współwłaścicieli i zastosowanie powinien znaleźć art. 207 kc. Kwota przypadająca na rozgraniczenie nieruchomości wspólnej winna zatem być podzielona proporcjonalnie do wysokości udziałów we współwłasności. Organ II instancji podniósł następnie, że inaczej przedstawia się problematyka ustalenia kosztów przypadających dla J.L. i K.L.. Za zapłatę kosztów odpowiadają oni solidarnie, bo w tym przypadku mamy do czynienia ze współwłasnością łączną, gdyż nieruchomość składająca się z działek nr 362/1, nr 360 i nr 351 objęta jest wspólnością małżeńską. Uzasadniając rozdzielenie kosztów postępowania Kolegium zaznaczyło, że rozgraniczeniu podlegały trzy nieruchomości i biegły geodeta ustalił przebieg trzech linii granicznych. Wskazując, jakie linie graniczne zostały ustalone pomiędzy poszczególnymi nieruchomościami oraz że geodeta wycenił rozgraniczenie na kwotę 2800 zł, Kolegium podało, dlaczego przyjęło wskazane wyżej kwoty dla poszczególnych właścicieli konkretnych działek. W ocenie organu II instancji, wskazane przez biegłego geodetę koszty znajdują uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym, gdyż wykonane przez geodetę czynności wyczerpują ustalone wynagrodzenie. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów zażalenia Kolegium stwierdziło, że brak jest podstaw do obciążenia kosztami postępowania K.R., bowiem chociaż w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania wskazano, że rozgraniczenie dotyczy także nieruchomości K.R., to jednak czynności geodezyjne i decyzja rozgraniczeniowa nie objęły tej nieruchomości. Z uwagi na powyższe Kolegium orzekło jak wyżej. Na powyższe postanowienie E.B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie "przepisów prawa materialnego", art. 262 § 1 pkt 1 i 2 kpa, poprzez "nieuwzględnienie, że stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy lub zostały poniesione w jej interesie lub na żądanie tej strony a wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie". Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że rozgraniczenia dokonano na żądanie z dnia 28 maja 2013 r. J. i K.L., chociaż granice przedmiotowych nieruchomości były zawsze bezsporne i żaden z graniczących właścicieli nie kwestionował ich przebiegu. Przebieg granic wyznaczonych przez uprawnionego geodetę nie uległ żadnej zmianie w stosunku do dotychczas istniejących. Zdaniem skarżącego, koszty tego rozgraniczenia w całości powinny obciążać zgłaszających "takie wątpliwe żądanie" J. i K.L., przy czym "bezzasadnie kwestionujący przebieg granic mogli wystąpić na drogę postępowania sądowego a nie administracyjnego". Przyznając, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie wszystkich właścicieli, skarżący zaznaczył, że granice gruntów sąsiadujących nie były sporne i nie uległy zmianie po ponownym rozgraniczeniu. Dlatego też – jego zdaniem – "przypadająca kwota za rozgraniczenie nie może być podzielona proporcjonalnie do wielkości udziałów, tylko winna być poniesiona przez stronę winną tego podziału". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Kolegium podkreśliło, że organ I instancji wyraźnie zaakcentował jakie motywy legły u postaw wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego podając, że nastąpiło to "w celu ustalenia przebiegu spornych granic", a skarżący na tak sformułowane motywy nie zareagował i nie próbował negować twierdzenia o sporze granicznym. Ponadto, w toku postępowania ustalenia przebiegu granic skarżący nie kwestionował postępowania rozgraniczeniowego. W opinii Kolegium, stan sporu nie powinien być rozumiany w potocznym znaczeniu i istnieje on także, gdy właściciel jednej nieruchomości żąda ustalenia granic. Organ II instancji podniósł, że strony nie zdecydowały się na ugodę przed geodetą, co rozwiązałoby sprawę kosztów w drodze porozumienia stron. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Akt administracyjny jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej (postanowienia), względnie stwierdzenie jej (jego) nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.). Dokonując oceny zgodności z prawem postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] podjęte w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, zauważyć wypada, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy skarżący będący uczestnikiem postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek J. i K.L., powinien być obciążony kosztami tego postępowania. Problematyka ustalania opłat i kosztów w postępowaniach administracyjnych uregulowana została w przepisach działu IX Kodeksu postępowania administracyjnego zatytułowanego "Opłaty i koszty postępowania". Zgodnie z art. 262 § 1 kpa, stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony; 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. W myśl art. 264 kpa, jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia (§ 1). Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (§ 2). Stosownie do art. 267 kpa, w razie niewątpliwej niemożności poniesienia przez stronę opłat, kosztów i należności związanych z tokiem postępowania organ administracji publicznej może ją zwolnić w całości lub w części od ponoszenia tych opłat, kosztów i należności. Zwolnienie od opłat skarbowych następuje z zachowaniem przepisów o tych opłatach. Problematyka kosztów postępowania rozgraniczeniowego była w przeszłości przedmiotem orzecznictwa sądowoadministracyjnego, w tym uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06. W motywach tej uchwały Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "art. 152 K.c. stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia także wówczas, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej. Należy wszakże mieć na względzie, że w postępowaniu administracyjnym będzie miał również zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Wykładnia gramatyczna tego przepisu skłania do wniosku, że ustala on zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony; w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 Kodeksu cywilnego. Przepis ten (art. 262 § 1 K.p.a.) natomiast wyklucza możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami. Kwestia ta zresztą nie budzi wątpliwości w literaturze przedmiotu (J. Borkowski /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz /w:/ G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582), jak również w orzecznictwie sądowym (wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2000 r. sygn. akt II SA/Gd 2016/98, "Palestra" 2001, nr 7-8, s. 206). Konsekwentnie więc należy przyjąć, że na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej (np. o wynagrodzeniu upoważnionego geodety) i obciążyć kosztami rozgraniczenia wyłożonymi przez organ po połowie strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem, na zasadach określonych w art. 152 Kodeksu cywilnego". Zgodnie z art. 152 kc, właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Analizując powyższe wywody i treść przytoczonych unormowań ustawowych stwierdzić należy, że co do zasady nie budzi wątpliwości trafność stanowiska przyjętego w cytowanej uchwale. Istotne jednak w tej kwestii jest to, aby dane postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone w celu ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami. Z akt administracyjnych rozpatrywanej sprawy, a w szczególności z pism procesowych skarżącego wynika, że istnieją wątpliwości, czy postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone rzeczywiście w celu ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami, skoro wcześniej granica ta nie była kwestionowana. Nie można zatem wykluczyć, że wnioskodawcy inicjując postępowanie rozgraniczeniowe, chociaż podali we wnioskach z dnia 28 maja 2014 r., że "Granice tych działek są przyczyną sporu między właścicielami", w istocie sami kwestionowali te granice, podczas gdy skarżący granic tych nie kwestionował, a zatem nie spierał się o ich przebieg. Zauważyć przy tym wypada, że na skarżącym nie ciążył obowiązek wyraźnego zaprzeczenia twierdzeniom wnioskodawców w sytuacji, gdy nie był w rzeczywistości z nimi w sporze, bo brak odpowiedzi na taki zarzut nie jest jego potwierdzeniem. Podkreślić w tym miejscu wypada, że w sprawie kosztów postępowania organ administracyjny orzeka odrębnie, nie łącząc tego z załatwieniem sprawy w drodze wydania decyzji, a postanowienie wydawane w sprawie kosztów ma samodzielny byt, bo dotyczy kwestii incydentalnej niezwiązanej z istotą sprawy, lecz z czynnościami postępowania. Orzekając o kosztach postępowania organ nie bada zatem okoliczności zasadności przeprowadzenia postępowania rozgraniczającego, a jedynie to, czy zachodzą okoliczności uzasadniające obciążenie kosztami poszczególnych uczestników postępowania. Rozstrzygając tę kwestię organ administracyjny winien zatem ustalić, czy postępowanie rozgraniczające prowadzone było w interesie wszystkich jego uczestników, czy też było zainicjowane wyłącznie w interesie niektórych z nich, bądź też wyłącznie w interesie jednej ze stron. Nie można tu stosować automatycznie reguł wynikających z art. 152 kc, bowiem współdziałanie przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych dotyczy sytuacji, gdy przebieg granic jest wątpliwy. Jeżeli jednak właściciel gruntów sąsiadujących nie kwestionuje dotychczasowych granic, a czyni to tylko inny podmiot, to wszczęte na wniosek tego podmiotu postępowanie rozgraniczające jest prowadzone w istocie w interesie jedynie tego innego podmiotu. Nie można mówić o rozgraniczeniu gruntów w sytuacji, gdy ich granice nie są wątpliwe, a jedynie jeden z właścicieli gruntów sąsiadujących twierdzi, że ich przebieg jest inny. W takiej sytuacji w rzeczywistości nie chodzi o rozgraniczenie gruntów, lecz o ustalenie innych ich granic. W niniejszej sprawie organ administracyjny winien był więc rozważyć, czy w realiach tej konkretnej sprawy, przy uwzględnieniu wszystkich zachodzących w niej okoliczności, nie można mówić o wyłącznym interesie tylko jednej strony – inicjującej przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe, wynikającym nie z potrzeby ustalenia stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami, jeżeli faktycznie nie było potrzeby ustalania przebiegu tej granicy, lecz z chęci osiągnięcia innego celu. Jeżeli bowiem – jak podnosi skarżący – faktycznie granice pomiędzy przedmiotowymi działkami nie były sporne, a właściciele jednej z rozgraniczanych nieruchomości zainicjowali postępowanie rozgraniczeniowe, właściciele rozgraniczanych działek, którzy nie kwestionowali stabilnych granic przedmiotowych nieruchomości, nie powinni być obciążani tymi kosztami, gdyż w takiej sytuacji można mówić, że są to koszty, które zostały poniesione w interesie wyłącznie jednej ze stron. Przepis art. 7 kpa stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 § 1 kpa, organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Stosownie do art. 107 § 3 kpa, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W rozpatrywanej sprawie organy administracyjne obu instancji z naruszeniem powyższych przepisów nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, gdyż nie zebrały w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego dotyczącego okoliczności, które były przyczyną wszczęcia przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego i wyniku tego nie rozważyły należycie, czy w realiach tej konkretnej sprawy można mówić o wyłącznym interesie tylko jednej strony – inicjującej przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe. W rezultacie w uzasadnieniu decyzji nie przedstawiono i nie rozważono wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Stwierdzone naruszenie przepisów proceduralnych mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nie można wykluczyć, że gdyby nie dopuszczono się tego uchybienia, zapadłoby odmienne rozstrzygnięcie w omawianym zakresie. W tym stanie rzeczy – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 152 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło