II OSK 957/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-20

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Elżbieta Kremer, Jerzy Siegień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję o sprzeciwie wobec zgłoszenia robót budowlanych, po upływie ustawowego terminu do wniesienia sprzeciwu, może umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, czy też powinien uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, po upływie ustawowego 30-dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu wobec zgłoszenia robót budowlanych, nie może uchylić decyzji organu pierwszej instancji i przekazać sprawy do ponownego rozpoznania ani orzec co do istoty, gdyż kompetencja organów do wniesienia sprzeciwu wygasła. W takiej sytuacji, stwierdzając wadliwość decyzji o sprzeciwie, organ odwoławczy jest zobowiązany uchylić tę decyzję i umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Spółka dokonała zgłoszenia robót budowlanych polegających na montażu urządzenia reklamowego. Prezydent Miasta Gdańska wniósł sprzeciw, uznając, że roboty wymagają pozwolenia na budowę. Wojewoda Pomorski utrzymał decyzję w mocy. WSA w Gdańsku uchylił decyzję Wojewody, uznając, że roboty nie wymagają pozwolenia na budowę i że termin do wniesienia sprzeciwu został zachowany. Następnie Wojewoda Pomorski, rozpoznając ponownie sprawę, uchylił decyzję Prezydenta i umorzył postępowanie, wskazując na upływ terminu do wniesienia sprzeciwu oraz utratę przez Spółkę tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością. WSA w Gdańsku oddalił skargę Spółki na decyzję Wojewody. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zawieszenia postępowania z uwagi na zagadnienie wstępne.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Jerzy Siegień (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 20 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 608/14 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 608/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę A. Spółki z o. o. Spółki komandytowej w W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych. Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Pismem z dnia 22 grudnia 2011 r. Spółka A. Sp. z o. o. Sp. k. w W. dokonała zgłoszenia robót budowlanych polegających na montażu urządzenia reklamowego w postaci siatki winylowej z nadrukiem reklamowym wraz z oświetleniem na elewacji budynku przy ulicy [...] 2 w Gdańsku, na działce o numerze ewidencyjnym [...]. Do zgłoszenia dołączono projekt budowlany, projekt elektryczny oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prezydent Miasta Gdańska decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...], na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, ze zm.), wniósł sprzeciw w sprawie powyższego zgłoszenia uznając, że roboty nim objęte wymagają pozwolenia na budowę. Organ zauważył, że zgłoszenie obejmuje nie tylko instalację urządzenia reklamowego, ale również rozbudowę instalacji elektrycznej, wymagającą pozwolenia na budowę na podstawie art. 28 w związku z art. 3 pkt 1 lit. a, pkt 6 i pkt 9 ustawy - Prawo budowlane. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła A. Sp. z o. o. Sp. k. w W. zarzucając wniesienie sprzeciwu po upływie 30 dniowego terminu od zgłoszenia oraz błędne uznanie, że roboty budowlane objęte zgłoszeniem wymagają pozwolenia na budowę. Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Gdańska. W uzasadnieniu organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu pierwszej instancji, że instalacja urządzeń reklamowych jest zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, natomiast rozbudowa instalacji elektrycznej wymaga tego pozwolenia. Odnosząc się natomiast do zachowania terminu do wniesienia sprzeciwu organ stwierdził, że zgłoszenie inwestora wpłynęło do organu dnia 23 grudnia 2011 r., decyzja zawierająca sprzeciw została wydana dnia [...] stycznia 2012 r., a inwestor odebrał ją dnia 8 lutego 2012 r. A zatem zdaniem organu odwoławczego termin do wniesienia sprzeciwu został zachowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu skargi A. Sp. z o. o. Sp. k. w W. na powyższą decyzję wyrokiem z dnia 24 października 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 426/12, uchylił decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] kwietnia 2012 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd odnosząc się do zarzutu naruszenia terminu do wniesienia sprzeciwu uznał, że termin ten został zachowany. Szeroko argumentując swoje stanowisko w tej materii wskazał, że istotne znaczenie ma to, czy decyzja w sprawie sprzeciwu została przed upływem 30 dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu wydana, nie zaś to czy została ona w tym terminie doręczona. Sąd nie podzielił natomiast stanowiska organu odwoławczego co do ustawowego obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dla robót określonych przez organy obu instancji jako "rozbudowa instalacji elektrycznej". W ocenie Sądu roboty polegające na montażu spornego urządzenia reklamowego (jak opisano to w zgłoszeniu: siatki winylowej z nadrukiem reklamowym wraz z oświetleniem, usytuowanej na elewacji budynku biurowego) niewątpliwie stanowią roboty budowlane niewymagające pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane. Sąd wskazał, że w przepisie tym chodzi o takie czynności, które nie są budową w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane, a więc nie polegają na wykonaniu obiektu budowlanego czy też jego odbudowie, rozbudowie lub nadbudowie, lecz, wedle definicji robót budowlanych zawartej w art. 3 pkt 7 ustawy - Prawo budowlane, na jego przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce. Wprawdzie jak wskazał Sąd pojęcie rozbudowy nie zostało wyjaśnione w ustawie - Prawo budowlane, niemniej jednak ww. ustawa zawiera definicję przebudowy, zamieszczoną w jej art. 3 pkt 7a. Zgodnie z tym przepisem przebudową są roboty budowlane, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem parametrów charakterystycznych, jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Nawiązując zatem do opisu prac instalacyjnych zamieszczonego w projekcie elektrycznym, Sąd wyraził pogląd, że w rozpatrywanym stanie faktycznym nie dojdzie do rozbudowy instalacji elektrycznej wymagającej pozwolenia na budowę, wobec czego całość robót budowlanych wskazanych w zgłoszeniu podlega zwolnieniu przewidzianemu w art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane. Zmiany w wewnętrznej instalacji elektrycznej budynku nie prowadzą bowiem do zmiany parametrów, o których mowa w art. 3 pkt 7a ww. ustawy. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd odwołał się do orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych, przyjmującego, że rozbudowę instalacji wewnętrznych obiektu budowlanego należy postrzegać jako zmianę tego obiektu, która w zależności do charakteru robót może prowadzić do jego przebudowy w znaczeniu art. 3 pkt 7a ustawy - Prawo budowlane, lecz gdy nie dochodzi do zmiany jego parametrów użytkowych lub technicznych, nie może być uznana za roboty budowlane i nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani odrębnego zgłoszenia. Tak więc w przedmiotowym stanie faktycznym wykonanie instalacji wewnątrz budynku jest wyłącznie elementem zgłoszonego zamiaru instalacji na elewacji budynku urządzenia reklamowego wraz z oświetleniem. W świetle powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył w sposób istotny art. 138 § 1 K.p.a., gdyż utrzymał w mocy nieprawidłową decyzję organu pierwszej instancji, błędnie stosując art. 30 ust. 6 ustawy - Prawo budowlane. Sąd wskazał również, że przy ponownym rozpatrywaniu odwołania Wojewoda Pomorski powinien mieć na względzie brak podstaw do wniesienia sprzeciwu z przyczyny określonej w art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 3061/12 oddalił skargę kasacyjną Wojewody Pomorskiego uznając, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku został wydany zgodnie z prawem. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że dla wyniku postępowania kasacyjnego bez znaczenia jest to, iż Wspólnota Budynku Biurowego VIGO wypowiedziała skarżącej Spółce umowę najmu i z tego powodu nie mogą zostać wykonane roboty, których dotyczy sporne zgłoszenie, gdyż Spółka utraciła tytuł cywilnoprawny uprawniający ją do ich przeprowadzenia. Okoliczność ta, przywołana została dopiero na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i wystąpiła już po wydaniu w sprawie decyzji odwoławczej, więc nie mogła mieć wpływu na ocenę jej zgodności z prawem, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji według stanu z dnia rozstrzygnięcia, a tym samym na prawidłowość zaskarżonego wyroku. Odnosząc się natomiast do kwestii spornej w niniejszej sprawie dotyczącej klasyfikacji robót polegających na doprowadzeniu zasilania do banera reklamowego z koniecznym wykorzystaniem instalacji elektrycznej budynku, na którym baner miał być zamontowany Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyinterpretował normę prawną znajdującą zastosowanie w stosunku do ustalonego w rozpoznawanej sprawie stanu faktycznego. Wskazał, że zmiany, jakich trzeba było dokonać w instalacji elektrycznej budynku celem doprowadzenia energii elektrycznej do urządzenia reklamowego, nie stanowiły ani jej rozbudowy, ani jej przebudowy, lecz były jedynie elementem robót budowlanych objętych zgłoszeniem, tj. instalacji banera reklamowego, w myśl art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane niewymagającej pozwolenia na budowę. Wojewoda Pomorski rozpatrując ponownie odwołanie A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W., decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia [...] stycznia 2012 r. i umorzył postępowanie pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewoda wyjaśnił, że wobec wykonywania przedmiotowej instalacji elektrycznej wewnątrz budynku (na zewnątrz instalowany jest tylko baner reklamowy z oświetleniem), która nie prowadzi do zmiany parametrów użytkowych lub technicznych tego obiektu, to wykonanie takiej instalacji elektrycznej nie wymaga pozwolenia na budowę. Nie wymaga również odrębnego zgłoszenia, chyba że tak jak w niniejszej sprawie stanowi element zgłoszonego zamiaru zainstalowania urządzenia reklamowego wraz z oświetleniem, na elewacji budynku. Takie zgłoszenie podlega reżimowi wynikającemu z art. 29 ust. 2 pkt 6 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Organ odwoławczy powtórzył również zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego informację, że Spółka utraciła tytuł cywilnoprawny uprawniający ją do przeprowadzenia robót objętych zgłoszeniem, gdyż Wspólnota [...] wypowiedziała skarżącej Spółce umowę najmu. Skargę na powyższą decyzję złożyła A. Sp. z o.o. S. k. z siedzibą w W., zarzucając organowi niezasadne umorzenie postępowania i przyjęcie, że inwestor utracił prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w sytuacji gdy toczy się postępowanie sądowe dotyczące umowy najmu elewacji budynku przy ul. Szymanowskiego 2 w Gdańsku, w toku którego zabezpieczono powództwo poprzez zakazanie właścicielowi nieruchomości rozporządzania ścianą budynku na rzecz innych podmiotów. Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 13 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że w prawomocnym wyroku z dnia 24 października 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zawarł wiążącą ocenę prawną przesądzającą, iż przedmiotowe roboty budowlane objęte zgłoszeniem skarżącej Spółki podlegają reżimowi wynikającemu z art. 29 ust. 2 pkt 6 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 ustawy – Prawo budowlane. A zatem zamiar ich wykonania podlega zgłoszeniu i nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Powyższą ocenę prawną podzielił także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 maja 2014 r. oddalającym skargę kasacyjną Wojewody Pomorskiego. W tej sytuacji Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do wniesienia sprzeciwu, co oznacza, że decyzja organu pierwszej instancji o sprzeciwie wobec dokonanego przez inwestora zgłoszenia podlegała uchyleniu przez organ odwoławczy, albowiem nie mogła zostać pozostawiona w obrocie prawnym. Sąd zauważył również, że przy wydawaniu rozstrzygnięcia należało mieć na uwadze, iż wniesienie sprzeciwu przez organ ograniczone jest terminem 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, a w przypadku nałożenia przez organ obowiązku uzupełnienia dokumentów, terminem 30 dni od daty złożenia brakujących dokumentów lub upływu terminu wyznaczonego postanowieniem nakładającym taki obowiązek. Wskazany termin z art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane ma charakter terminu prawa materialnego, który nie podlega przedłużeniu, a jego upływ powoduje utratę przez właściwy organ kompetencji do wydania decyzji wnoszącej sprzeciw. W niniejszej sprawie zgłoszenia dokonano w dniu 23 grudnia 2011 r., zatem termin do wniesienia sprzeciwu upłynął w dniu 22 stycznia 2012 r. Decyzja o sprzeciwie z dnia 20 stycznia 2012 r., jak wskazano powyżej, podlegała uchyleniu. Tak więc w sytuacji, gdy organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie od decyzji o sprzeciwie, uznał tą decyzję za wadliwą, a termin ustalony do wydania decyzji już upłynął, mógł jedynie orzec o uchyleniu tej decyzji i umorzeniu postępowania. Wniesienie odwołania od decyzji o sprzeciwie nie powoduje bowiem przedłużenia materialnoprawnego terminu do wydania decyzji. Z tego względu po upływie terminu do wniesienia sprzeciwu organ odwoławczy nie mógł uchylić decyzji organu pierwszej instancji i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia, jak też nie mógł uchylić decyzji i orzec w sprawie co do istoty, gdyż kompetencja organów do wniesienia sprzeciwu wygasła. Zdaniem Sądu ewentualne wydanie rozstrzygnięcia co do istoty naruszałoby art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane. Ponadto Sąd uznał, że w okolicznościach faktycznych i prawnych przedmiotowej sprawy, dla jej wyniku nie mają decydującego znaczenia podnoszone w skardze fakty dotyczące posiadania albo utraty prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sąd stwierdził, że bez względu na wynik postępowania przed sądem powszechnym o ustalenie istnienia umowy najmu elewacji budynku Wojewoda Pomorski byłby zobowiązany do podjęcia rozstrzygnięcia w postaci decyzji zaskarżonej, tj. uchylenia wadliwej decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania pierwszej instancji. Dodał jednak, że obecna sytuacja prawna skarżącej Spółki w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym jest tego rodzaju, że nie posiada ona prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane na skutek wypowiedzenia jej umowy najmu elewacji budynku. Przy czym prawa do dysponowania elewacją na cele budowlane nie posiada również żaden inny podmiot na skutek udzielonego zabezpieczenia powództwa przed sądem powszechnym. Organy administracji publicznej załatwiają bowiem sprawę na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie podjęcia rozstrzygnięcia (art. 6 K.p.a., art. 1 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych), tak więc wskazane powyżej okoliczności faktyczne Wojewoda Pomorski zobowiązany był uwzględnić na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A. Spółka z o. o. Sp. k. w W.. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu naruszenie: 1) przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności organu pierwszej i drugiej instancji, co skutkowało oddaleniem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, - art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., poprzez oddalenie skargi, pomimo że w sprawie prowadzonej przez organy administracji publicznej istniały przesłanki do zawieszenia postępowania z uwagi na występujące w sprawie zagadnienie wstępne, a mimo to, postępowanie w sprawie nie zostało zawieszone, - art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez niedokonanie przez Sąd pierwszej instancji wszechstronnych ustaleń faktycznych sprawy i tym samym faktyczne nierozpoznanie istoty sprawy, co doprowadziło do oddalenia skargi. Wskazując na powyższe zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a. Spółka wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu – ugody z dnia 26 stycznia 2015 r., na okoliczności wskazane w treści skargi kasacyjnej. Przedkładając powyższą ugodę, Spółka stwierdziła, że sporna kwestia posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, rozpoznawana przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, stanowiła zagadnienie wstępne, którego wystąpienie na etapie postępowania uzasadniało zawieszenie sprawy administracyjnej. W sytuacji zawieszenia postępowania, Spółka z pewnością wykazałaby swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a Wojewoda Pomorski wydałby rozstrzygnięcie, którego uzasadnienie różniłoby się od zaskarżonego. Spółka podniosła także, że w efekcie toczącego się przed sądem powszechnym postępowania dotyczącego elewacji budynku, inwestor posiada uprawnienie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, o czym świadczy zawarta ugoda. Tym samym postępowania, w ramach którego wydana została decyzja Wojewody Pomorskiego z dnia 8 lipca 2014 r. nie sposób, zdaniem Spółki, uznać za bezprzedmiotowe, co z kolei oznacza, że rozstrzygnięcie wydane przez Wojewodę jest bezpodstawne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu natomiast bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., a zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie posiada usprawiedliwionych podstaw. Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., poprzez oddalenie skargi pomimo bezpodstawnego umorzenia przez organ postępowania jako bezprzedmiotowego w sytuacji, gdy w prowadzonej sprawie, w ocenie skarżącej Spółki, istniały przesłanki do zawieszenia postępowania z uwagi na występujące w sprawie zagadnienie wstępne. W rozpoznawanej sprawie zaskarżoną decyzją Wojewoda Pomorski uchylił decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 20 stycznia 2012 r. wnoszącą sprzeciw w sprawie zgłoszonych przez A. Spółka z o. o. Sp. k. w W. robót budowlanych i umorzył postępowanie. Organ odwoławczy, będąc związany oceną prawną zawartą w prawomocnym wyroku WSA w Gdańsku z dnia 24 października 2012 r., podtrzymaną wyrokiem NSA z dnia 27 maja 2014 r., że zgłoszone roboty budowlane nie wymagają pozwolenia na budowę lecz zgłoszenia stwierdził, że w sprawie brak było podstaw do wniesienia sprzeciwu, a zatem decyzja organu pierwszej instancji o sprzeciwie jako naruszająca prawo podlegała uchyleniu. Mając natomiast na uwadze upływ ustawowego terminu z art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane Wojewoda Pomorski uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. Kwestionowane rozstrzygnięcie uwzględnia charakter prawny instytucji zgłoszenia robót budowlanych oraz decyzji o sprzeciwie wniesionej przez organ architektoniczno-budowlany do takiego zgłoszenia. Celem wprowadzenia do ustawy - Prawo budowlane instytucji zgłoszenia było uproszczenie, a tym samym i przyspieszenie procesu budowlanego. Wyrazem tego jest możliwość realizacji przez inwestora zamierzenia budowlanego, o ile właściwy organ w termie 30 dni od doręczenia zgłoszenia nie wniesie w drodze decyzji sprzeciwu (art. 30 ust. 5 tej ustawy) i to tylko w razie zaistnienia określonych w ustawie przesłanek. Milczenie organu, czyli niewniesienie sprzeciwu w tym terminie, uprawnia inwestora do podjęcia robót budowlanych objętych zgłoszeniem. Przy czym zgłoszenie budowy nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego, nie stanowi bowiem wniosku zainteresowanego podmiotu, który zgodnie z K.p.a. wymaga załatwienia sprawy administracyjnej przez organ budowlany w drodze decyzji administracyjnej. Do wydania decyzji o sprzeciwie w sprawie zgłoszenia nie toczy się zatem postępowanie administracyjne w zakresie uregulowanym przepisami K.p.a., mają natomiast zastosowanie reguły określone w ustawie - Prawo budowlane. Przepisy K.p.a. mają zastosowanie dopiero od wydania decyzji o sprzeciwie. Decyzję tę organ wydaje w postępowaniu administracyjnym wszczętym z urzędu, gdy oceniając zamierzenie inwestycyjne ustali zaistnienie ustawowych przesłanek do wniesienia sprzeciwu. Wniesienie odwołania od decyzji o sprzeciwie uruchamia tryb odwoławczy, do którego zastosowanie mają przepisy K.p.a., jednakże organ odwoławczy przy rozpatrywaniu takiej sprawy nie może pominąć specyfiki instytucji zgłoszenia, polegającej na tym, że ustawodawca w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane wprowadził ograniczenie czasowe do wniesienia sprzeciwu przez organ budowlany. Zgodnie z tym przepisem, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji przez organ odwoławczy, do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Nie ulega wątpliwości, że termin o którym mowa w art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane jest terminem materialnym i stanowi okres, w którym może nastąpić ukształtowanie praw lub obowiązków jednostki w ramach administracyjnoprawnego stosunku materialnego, przy czym termin 30-dniowy jako termin prawa materialnego nie może być przedłużany ani skracany, nie może też być zawieszenia postępowania, które przerwałoby bieg tego terminu. Jego uchybienie wywołuje skutek prawny wygaśnięcia takich praw lub obowiązków. W takim przypadku stosunek materialnoprawny nie może być nawiązany, nie ma zatem przedmiotu postępowania administracyjnego, a wszczęte postępowanie jako bezprzedmiotowe, podlega umorzeniu (vide: B.Adamiak/ /J.Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz 8.wydanie,wydawnictwo C.H.Beck, s. 327). Termin 30 dni do wniesienia sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru budowy ma charakter kompetencyjny, określa bowiem czas organowi architektoniczno – budowlanemu do korzystania ze swych kompetencji w sytuacji wypełniającej dyspozycję art. 30 ust. 6 ustawy - Prawo budowlane. Po upływie tego terminu właściwy przedmiotowo organ traci kompetencje do wydania decyzji w sprawie sprzeciwu. Decyzyjna aktywność organu poza tymi ramami nie ma prawnego umocowania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że specyfika postępowania w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonywania robót budowlanych ma niewątpliwy wpływ na katalog rozstrzygnięć, jakie może w konsekwencji wydać organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Niewątpliwie organ odwoławczy nie może w tego rodzaju sprawach gdy upłynął termin do wniesienia sprzeciwu określony w art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane zastosować art. 138 § 2 K.p.a. i uchylić decyzji oraz przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy, po upływie terminu do wniesienia sprzeciwu, nie może również uchylić decyzji organu pierwszej instancji i orzec w sprawie co do istoty, skoro kompetencja organów do wniesienia sprzeciwu wygasła. W takim przypadku organ odwoławczy powinien zatem ograniczyć się jedynie do rozstrzygnięcia o utrzymaniu w mocy decyzji o sprzeciwie lub w razie stwierdzenia jej wadliwości do uchylenia takiej decyzji i umorzenia postępowania. Tak więc w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy Wojewoda Pomorski rozpoznając odwołanie Spółki po upływie terminu określonego w art. 30 ust. 5 ustawy – Prawo budowlane i stwierdzając jednocześnie wadliwość decyzji organu pierwszej instancji o sprzeciwie zobowiązany był uchylić decyzję o sprzeciwie i umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe. Organ odwoławczy rozpoznając ponownie sprawę nie mógł również, wbrew twierdzeniom wnoszącej skargę kasacyjną Spółki, zawiesić postępowania administracyjnego do czasu wyjaśnienia posiadania albo utraty prawa do dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane. Wniesienie odwołania od decyzji o sprzeciwie nie powoduje bowiem przedłużenia materialnoprawnego terminu do wydania tej decyzji. Wprawdzie decyzja o sprzeciwie podlega kontroli instancyjnej przez organ odwoławczy, a także kontroli sądowej przez sąd administracyjny, nie ma to jednak żadnego wpływu na bieg ustawowego terminu do jej wydania. Niezależnie jednak od powyższego kwestia posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie ma żadnego wpływu na wynik postępowania, które jako bezprzedmiotowe należało umorzyć. Należy przy tym mieć na uwadze, że uchylenie decyzji Prezydenta Miasta Gdańska o sprzeciwie z dnia 20 stycznia 2012 r. i umorzenie postępowania organu pierwszej instancji oznacza, że zgłoszenie z dnia 22 grudnia 2011 r. zostało skutecznie wniesione. Nie można jednak pomijać, że zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy - Prawo budowlane (w stanie prawnym na dzień wydania zaskarżonej decyzji przez Wojewodę) inwestycję można było rozpocząć nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu jej rozpoczęcia. Termin rozpoczęcia robót budowlanych określono w zgłoszeniu na dzień 1 lutego 2012 r. Natomiast Wojewoda Pomorski zaskarżoną decyzję wydał w dniu [...] lipca 2014 r. Zestawienie powyższych dat wskazuje, że przekroczony został dwuletni "termin ważności" zgłoszenia, którego przekroczenie, jako terminu prawa materialnego, powoduje wygaśnięcie uprawnienia z mocy prawa. Nierozpoczęcie więc robót budowlanych w tymże terminie oznacza wygaśnięcie zgłoszenia i powoduje konieczność dokonania ponownego zgłoszenia. A zatem w okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy kwestia istnienia umowy najmu elewacji budynku, a co za tym idzie posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nie miała żadnego wpływu na wydane przez Wojewodę Pomorskiego rozstrzygnięcie. Występując ewentualnie z nowym zgłoszeniem inwestor zobowiązany będzie do złożenia odpowiedniego pisma zawierającego oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Złożenie fałszywego oświadczenia jest zagrożone odpowiedzialnością karną z art. 233 § 6 K.k. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że niezasadne są również pozostałe wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty. Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone orzeczenie dokonał bowiem wszechstronnych ustaleń faktycznych sprawy i właściwie przeprowadził kontrolę działalności organu pierwszej i drugiej instancji. Z tych względów skarga kasacyjna, jako nieposiadająca uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło