I OZ 1218/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-14

Skład orzekający: Bożena Popowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego i uzupełnienia braków formalnych skargi jest zasadna, gdy korespondencję sądową odebrała osoba nieupoważniona, ale będąca wspólnikiem spółki, a uchybienie terminu wynikało z jej zaniedbań organizacyjnych?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ spółka, jako osoba prawna, ponosi odpowiedzialność za wewnętrzną organizację odbioru korespondencji, w tym za działania i zaniechania wspólników w zakresie odbioru pism kierowanych do spółki. Dopuszczenie do sytuacji, w której przesyłkę odbiera osoba nieupoważniona, ale będąca wspólnikiem i przebywająca w siedzibie spółki, nie stanowi podstawy do obalenia domniemania doręczenia. Brak należytej staranności w organizacji odbioru korespondencji uniemożliwia przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Spółka S. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał spółkę do uiszczenia wpisu sądowego i uzupełnienia braków formalnych. Korespondencję odebrała K. W., wspólnik spółki, która nie przekazała jej Prezesowi Zarządu, P. D., tłumacząc to chorobą matki i pobytem męża za granicą. Spółka wystąpiła o przywrócenie terminu, twierdząc, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji. Spółka wniosła zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bożena Popowska po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 listopada 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 1137/14 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i uzupełnienia braków formalnych skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił S. Sp. z o.o. z siedzibą w P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia 13 października 2014 r., pod rygorem odrzucenia skargi, wezwano skarżącą do usunięcia w terminie 7 dni braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego w kwocie 294 zł. Skarżącą wezwano również do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie dokumentu wykazującego umocowanie do wniesienia skargi i określającego sposób reprezentacji Spółki. Pisma zawierające wezwania do uzupełnienia braków we wskazanym wyżej zakresie zostały wysłane na adres wskazany w skardze i doręczone K. W. w dniu 16 października 2014 r. S. Sp. z o.o. działając przez Prezesa Zarządu P. D. pismem dnia 31 października 2014 r. wystąpiła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi i złożenia dokumentu wykazującego umocowanie do wniesienia skargi. W uzasadnieniu żądania skarżąca podniosła, że uchybiła terminowi bez swojej winy. Wskazała, że o zobowiązaniach nałożonych na Spółkę P. D. (Zarząd skarżącej spółki) dowiedział się od P. W. (szwagra) dopiero w dniu 25 października 2014 r. w trakcie rozmowy telefonicznej. P. W. poinformował wtedy P. D., iż wezwanie sądowe odebrała K. W. (siostra P. D., żona P. W.) w dniu 16 października 2014 r. Wtedy P. W. był poza granicami Polski, a K. W. musiała się zająć chorą matką, co czyni do dzisiaj. K. W. tak bardzo przejęła się chorobą matki, że nie przekazała P. D. nawet informacji o tym, iż odebrała za niego pismo z Sądu. P. D. wyjaśnił, że K. W. nie jest pracownikiem spółki T. i nie jest osobą upoważniona do odbierania korespondencji za spółkę T.. Spółka T. nie zatrudnia pracowników. Jedyną osobą, która może odbierać korespondencję za Spółkę jest P. D. W zaistniałej sytuacji, w dniu 25 października 2014 r. P. W. i P. D. ustalili, że P. W. dokona wpłaty wpisu sądowego za spółkę T. jak najszybciej tj. w poniedziałek 27 października 2014 r., co też się stało. Wynikało to faktu, iż P. D. na poniedziałek miał już ustalone spotkania biznesowe. W celu uprawdopodobnienia powyższych faktów skarżąca wniosła o przesłuchanie P. W. i P. D. Do wniosku o przywrócenie terminu załączono odpis paszportu P. W. z pieczątkami Chińskiej Straży Granicznej, dokumentującymi datę wjazdu i wyjazdu P. W. z terytorium Chin, dowód uiszczenia wpisu przez P. W. za spółkę T. w dniu 27 października 2014 r. oraz wydruk odpisu z KRS spółki T. Sąd I instancji, wskazując na treść art. 67 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), podniósł, że w niniejszej sprawie przesyłka zawierająca wezwania do usunięcia braków formalnych skargi została doręczona na adres spółki, której siedziba mieści się jednocześnie w miejscu zamieszkania K. W., będącej jak wynika z odpisu KRS wspólnikiem S. Sp. z o.o. Korespondencję adresowaną do Spółki odebrała K. W. Zdaniem Sądu, z takiego działania wspólnika można było domniemywać, że jest ona uprawniona do odbioru korespondencji. W momencie odbioru korespondencji nie ma bowiem znaczenia, jaki konkretnie zakres upoważnień przewidziano w umowie spółki dla danego wspólnika, skoro był on obecny w siedzibie firmy i nie oświadczył doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jego obowiązków. Wobec powyższego nie można twierdzić, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej. Doręczający nie musi bowiem znać zakresu obowiązków i uprawnień osób zatrudnionych lub wspólników spółki, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, WSA wskazał, że listonosz, doręczając jednostce organizacyjnej pismo, nie ma obowiązku sprawdzenia czy pismo odbiera osoba uprawniona. Wybór pracowników jak i ustanawianie pełnomocników jest sprawą wewnętrznej organizacji danego podmiotu gospodarczego i odpowiedzialności za podejmowane w tym zakresie decyzje nie można przenosić na inne osoby fizyczne lub prawne. Sąd wskazał, że K. W. odbierając w miejscu swego zamieszkania, będącym również siedzibą spółki, kierowaną do spółki korespondencję sądową z pewnością zdawała sobie sprawę z konieczności jej terminowego przekazania. Podpisując w swoim imieniu dokument potwierdzający doręczenie przesyłki skierowanej do innego adresata jednocześnie zobowiązała się do jej przekazania. Sąd wyraził stanowisko, że w rozpatrywanej sprawie nie można uznać, iż uchybienie terminu nastąpiło wskutek okoliczności za które strona nie ponosi odpowiedzialności. Skoro bowiem Spółka dopuściła możliwość odbioru korespondencji związanej z jej sprawami w miejscu stanowiącym jednocześnie miejsce zamieszkania wspólników spółki i jej siedzibę, nie uprawniając formalnie żadnego z nich do występowania w imieniu spółki, formalnie ograniczając reprezentację do osoby Prezesa Zarządu to ponosi odpowiedzialność również za działania i zaniechania wspólników w zakresie przekazywania i odbioru korespondencji adresowanej do spółki do rąk osoby upoważnionej do występowania w imieniu spółki. W świetle powyższego Sąd uznał, że argumentacja zawarta we wniosku o przywrócenie terminu wskazująca na chorobę matki pozostającej pod opieką K. W. pozostaje bez znaczenia da oceny przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu. Analogicznie Sąd ocenił kwestę pobytu P. W. na terenie Chin. Zdaniem Sądu, nic nie stało na przeszkodzie, aby K. W. przekazała podjętą przez siebie korespondencję kierowaną do Spółki bezpośrednio swemu bratu P. D. pełniącemu funkcję Prezesa Zarządu Spółki, w terminie określonym w wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca podnosząc, zarzut braku kompetencji K. W. do odbioru korespondencji Spółki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywrócenie terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj.: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1) oraz dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Sąd rozpatrujący tego rodzaju sprawy korzysta zatem z wiedzy prawniczej, ale i doświadczenia życiowego pozwalającego ocenić na gruncie konkretnego stanu sprawy przesłanki przemawiające za przywróceniem terminu lub jego odmową. Nie można jednocześnie tracić z pola widzenia, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest - co do zasady - możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Skarżąca Spółka uzasadniając zarówno wniosek o przywrócenie terminu jak i wniesione zażalenie, powoływała się na nieskuteczność doręczenia przesyłki zawierającej wezwania do uiszczenia wpisu sądowego oraz uzupełnienia braków formalnych skargi z uwagi na jej odbiór przez osobę nieupoważnioną. W myśl art. 67 § 2 P.p.s.a. pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism. Stosownie zaś do art. 67 § 3 P.p.s.a. pisma dla przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych, wpisanych do rejestru sądowego na podstawie odrębnych przepisów, doręcza się na adres podany w rejestrze, chyba, że strona wskazała inny adres do doręczeń. Z akt sprawy wynika, że przedmiotową korespondencję przesłano na adres siedziby skarżącej Spółki. Z dokumentu potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że dokonała tego osoba uprawniona w dniu 16 października 2011 r. Dokument ten zawiera podpis K. W. oraz adnotację, że przesyłkę doręczono adresatowi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczenie do sytuacji, w której przesyłkę odbiera osoba nieupoważniona do odbioru korespondencji, przebywająca w siedzibie osoby prawnej, nie mogło stanowić podstawy do obalenia domniemania doręczenia przesyłki w trybie określonym w art. 67 § 2 P.p.s.a. Tym bardziej, gdy osobą tą jest wspólnik osoby prawnej, do której skierowana jest korespondencja. W klauzuli "należytej staranności", która jest punktem odniesienia dla oceny braku winy, o którym mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. niewątpliwie mieści się odpowiednia organizacja odbioru korespondencji, gdyż w sytuacji wniesienia skargi do sądu administracyjnego władze Spółki powinny liczyć się z otrzymywaniem korespondencji sądowej. Sprawy wewnętrznej organizacji Spółki w żadnym wypadku nie mogą być podstawą do uznania, iż zaistniałe z powodu tej organizacji uchybienie terminu do dokonania określonej czynności procesowej było niezawinione. Strona skarżąca, będąca osobą prawną, odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym w zakresie upoważnienia właściwej osoby do odbioru przesyłek oraz wewnętrznego obiegu i właściwego nadzoru nadsyłanej do firmy korespondencji. Ponadto, obowiązkiem osoby prawnej jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu jej siedziby było zawsze możliwe. Co więcej, obowiązkiem osoby prawnej jest takie zorganizowanie odbioru korespondencji, by dokonywała go osoba upoważniona. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że skoro Spółka dopuściła możliwość odbioru korespondencji w miejscu stanowiącym jednocześnie jej siedzibę oraz miejsce zamieszkania jej wspólników, nie upoważniając żadnego z nich do występowania w imieniu spółki, formalnie ograniczając reprezentację do osoby Prezesa Zarządu, to ponosi odpowiedzialność również za działania i zaniechania wspólników w zakresie przekazywania i odbioru korespondencji adresowanej do Spółki do rąk osoby upoważnionej do występowania w imieniu Spółki. Zaistniałe w tym zakresie zaniechania wskazują, iż skarżąca nie dochowała należytej staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Trafnie zatem Sąd I instancji ocenił, że nie ma podstaw do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz uzupełnienia braków formalnych skargi, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło