II OZ 620/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-01

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak studiowanie i odbiór korespondencji przez domownika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jeśli strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia może nastąpić tylko wtedy, gdy strona nie dokonała czynności procesowej bez swojej winy. Okoliczności takie jak studiowanie czy odbiór korespondencji przez domownika, który następnie nie przekazał jej niezwłocznie adresatowi, nie stanowią wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy. Strona ma obowiązek zachowania należytej staranności w dbaniu o swoje interesy procesowe, w tym zapewnienia skutecznego odbioru korespondencji sądowej.
Stan faktyczny
Skarżąca L.T. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r. o odmowie przyznania prawa pomocy. Postanowienie to zostało jej doręczone 13 marca 2015 r. poprzez dorosłego domownika (matkę), a zażalenie nadano w urzędzie pocztowym 23 marca 2015 r., z uchybieniem siedmiodniowego terminu. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a fakt studiowania i niezwłoczne nieprzekazanie korespondencji przez matkę nie stanowi wystarczającej przesłanki. Skarżąca wniosła zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia L.T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1218/14 odmawiające L.T. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi L.T. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1218/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił L.T. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi L.T. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżąca nie wniosła przedmiotowego zażalenia w terminie. Zaskarżone postanowienie z 18 lutego 2015 r. o odmowie przyznania prawa pomocy zostało jej doręczone 13 marca 2015 r. poprzez doręczenie dorosłemu domownikowi w trybie art. 72 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., a więc przewidziany przez art. 194 § 2 p.p.s.a. siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia upłynął 20 marca 2015 r. (piątek). Zażalenie nadano w urzędzie pocztowym 23 marca 2015 r., czyli z uchybieniem terminu do jego wniesienia. W związku z tym Sąd zbadał, czy spełnione są przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Sąd I instancji uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (wniesieniu zażalenia). Podniesiony jako przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia fakt studiowania przez skarżącą nie jest sam w sobie okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu, ponieważ skarżąca - wiedząc, że jest stroną postępowania sądowego - nie dołożyła należytej staranności w zadbaniu o to, aby osoba, do której rąk nastąpiło doręczenie postanowienia (tu: matka skarżącej) zawiadomiła skarżącą o nadejściu przesyłki z sądu. Na prośbę skarżącej mogłaby się zapoznać z jej treścią i poinformować o niej skarżącą, która miałaby możliwość nadać zażalenie z każdego miejsca, gdzie znajduje się urząd pocztowy. W takiej sytuacji niepoinformowanie skarżącej przez osobę podejmującą przesyłkę o jej nadejściu obciąża skarżącą. W zażaleniu na powyższe postanowienie L.T. wskazała, że przez dwa tygodnie nie miała kontaktu z matką, gdyż miała bardzo dużo zajęć na uczelni. Zarzuciła Sądowi I instancji, że zastosował ,,odpowiedzialność zbiorową", co jest sprzeczne z polskim prawem. Wniosła uchylenie zaskarżonego postanowienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącej w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r. (sygn. akt IV SA 1153/96), brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. W tym kontekście należy podzielić pogląd Sądu Wojewódzkiego, że za tego typu przeszkodę nie można było uznać okoliczności studiowania przez skarżącą i odebrania odpisu postanowienia WSA w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r. przez matkę skarżącej, która przekazała tenże odpis skarżącej w dniu 21 marca 2015 r. Doręczenie to było bowiem skuteczne w stosunku do skarżącej zgodnie z art. 72 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do powyższego przepisu odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, aby odbierający pismo zobowiązał się do jego przekazania odbiorcy. Strona będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 174/09, oraz z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 60/11). Innymi słowy w opisanej powyżej sytuacji niepoinformowanie skarżącej przez osobę podejmującą przesyłkę o jej nadejściu obciąża skarżącą. W przedmiotowej sprawie matka skarżącej pokwitowała odbiór pisma, co równoznaczne jest z jej zobowiązaniem do oddania przesyłki adresatowi (skarżącej). Dopuszczenie do sytuacji, w której dorosły domownik (matka) nie przekazała skarżącej korespondencji w odpowiednim czasie, należy oceniać jako brak dochowania przez skarżącą zwykłej, należytej staranności w dbaniu o własne interesy. Ustawodawca nie nakazuje, by to przekazanie pisma nastąpiło niezwłocznie. O to powinna była zadbać skarżąca, czyli adresat przesyłki, mając na uwadze, że w jej sprawie toczy się postępowanie, ma miejsce korespondencja urzędowa. Innymi słowy powinna była zadbać o to, żeby osoba odbierająca korespondencję powiadomiła skarżącą o przesyłce. Tym samym skarżąca powinna była uprzedzić matkę, że powinna ją zawiadamiać o wszelkich przesyłkach skierowanych do niej. Z zaistniałego stanu rzeczy wynika, ze skarżąca nie dołożyła należytej staranności w pilnowaniu swoich spraw. W takiej sytuacji uznać należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do złożenia zażalenia a Sąd I instancji zasadnie odmówił jej przywrócenia tego terminu. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło