I OSK 2643/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-15
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Jolanta Rudnicka, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie pasażera o odszkodowanie za opóźniony lot, dochodzone w postępowaniu administracyjnym przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego, podlega przedawnieniu na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego?Ratio decidendi
Roszczenie pasażera o odszkodowanie za opóźniony lot, dochodzone w postępowaniu administracyjnym, ma charakter cywilnoprawny, jednakże samo postępowanie i jego skutki prawne należy oceniać na gruncie prawa administracyjnego. Skoro ani przepisy rozporządzenia (WE) nr 261/2004, ani ustawy Prawo lotnicze nie przewidują przedawnienia tego roszczenia, nie podlega ono przedawnieniu. Kara pieniężna za naruszenie przepisów rozporządzenia może być nakładana odrębnie za każdego pasażera, a jej wysokość powinna być skuteczna, proporcjonalna i odstraszająca.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pasażerów na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, która stwierdziła naruszenie przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 i nałożyła karę pieniężną z powodu opóźnienia lotu. Przewoźnik argumentował, że opóźnienie było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami (choroba kapitana, strajk kontrolerów lotów) i że roszczenie pasażerów uległo przedawnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną przewoźnika.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 1967/14 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek uczestników postępowania o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 1967/14, po rozpatrzeniu skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] czerwca 2014 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., znak [...], po rozpatrzeniu wniosku [...] Sp. z o.o. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] września 2013 r. znak [...], wydaną po rozpatrzeniu wniosku [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...], będących pasażerami lotu nr LLP 8307 z Katowic do Heraklionu (Grecja) z dnia 18 września 2011 r., którą organ stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] Sp. z o.o. w [...] art. 7 ust. 1 lit. b w zw. z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, polegające na niewypłaceniu odszkodowania w wysokości 400 EUR dla każdego z przywołanych pasażerów w związku z opóźnieniem lotu nr LLP 8307 z Katowic do Heraklionu (Grecja) z dnia 18 września 2011 r. oraz ustalił termin usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji i nałożył na [...] Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenie postanowień art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w wysokości 31.000 zł.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte na podstawie skargi złożonej przez wymienione wyżej osoby w sprawie naruszenia przez przewoźnika lotniczego [...] Sp. z o.o. w [...] postanowień rozporządzenia (WE) nr 261/2004. W toku postępowania Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego ustalił, że skarżąca spółka opóźniła lot nr LLP 8307 z Katowic do Heraklionu w dniu 18 września 2011 r. w wylocie o 4 godziny 15 minut, a w przylocie o 3 godziny 45 minut. Pasażerowie mieli potwierdzoną rezerwację na rejs na godzinę 4:30. Planowany przylot na lotnisko w Heraklionie miał nastąpić o godzinie 7:30 (PLT). Pasażerowie stawili się na lotnisku w dniu odlotu i podczas oczekiwania na odprawę zostali poinformowani o opóźnieniu rejsu. Rejs faktycznie odbył się o godzinie 8:45 (PLT), a zakończył się o godzinie 11:15 (PLT), a pasażerowie odbyli podróż opóźnionym rejsem. Odległość z lotniska w Katowicach do Heraklionu wynosi 1752 km. Organ przywołał art. 7 ust. 1 lit. b w zw. z art. 5 ust. 1 lit. c oraz art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, wskazując, że zgodnie z wykładnią celowościową, zapewniającą skuteczność przepisów rozporządzenia, na podstawie art. 6 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004, pasażerom rejsów opóźnionych w przylocie o co najmniej trzy godziny co do zasady należy się odszkodowanie tak jak pasażerom rejsów odwołanych, chyba że przewoźnik uwolni się od odpowiedzialności odszkodowawczej poprzez wykazanie, że opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, że Spółka w swoim piśmie wyjaśniła, że opóźnienie lotu nastąpiło na skutek poważnych zakłóceń w rotacji spowodowanych chorobą kapitana statku powietrznego, a także decyzją kierownictwa lotów. Przewoźnik powziął wiadomość o chorobie tuż przed rejsem i, jak twierdzi, natychmiast podjął działania mające na celu zapewnienie zastępstwa, zaś na potwierdzenie faktu choroby kapitana statku przedłożył kopię zwolnienia lekarskiego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podniósł także, że przesłanką zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności odszkodowawczej jest nadzwyczajność zdarzenia i brak możliwości zapobieżenia opóźnieniu lotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Wskazał, iż przewoźnik wyjaśnił, że po uzyskaniu wiadomości o niestawiennictwie kapitana w pracy rozpoczął działania mające na celu zapewnienie zastępstwa, nie wyjaśnił jednak na czym konkretnie te działania polegały i czemu trwały tak długo, że nie dało się uniknąć opóźnienia lotu powyżej trzech godzin. Pełnomocnik pasażerów podniósł, że kwestia braku załogi gotowej do wykonania lotu pojawiła się ponad dwie doby przed zaplanowanym lotem. Wskazano, że standardem w lotnictwie komunikacyjnym jest posiadanie zapasowej załogi, gotowej do wykonania lotu m.in. w takich przypadkach, a okoliczność choroby jednego członka załogi trudno uznać za okoliczność nadzwyczajną dla przewoźnika lotniczego. Organizacja pracy załóg, w tym zastępstwa, należy bowiem do zadań ściśle zależnych od przewoźnika lotniczego. W tych okolicznościach Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podniósł, że brak jest podstaw do uznania we wskazanym wypadku zdarzenia zewnętrznego, niezależnego od przewoźnika, któremu przewoźnik nie może zapobiec poprzez podjęcie odpowiednich racjonalnych środków. Powołując się na powyższe wywody, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego uznał, że przewoźnik nie udowodnił, iż opóźnienie było spowodowane nadzwyczajną okolicznością w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 oraz że podjął wszelkie racjonalne środki, by zapobiec opóźnieniu lotu. Tym samym, w ocenie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego należało uznać, że przewoźnik był zobowiązany do wypłaty na rzecz pasażerów, o których mowa w decyzji, odszkodowań za opóźniony lot w wysokości 400 euro dla każdego z nich. W związku z tym ww. decyzją z dnia 5 września 2013 r. zostało stwierdzone naruszenie przez przewoźnika [...] Sp. z o.o. w [...] art. 7 ust. 1 lit. b w związku z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. O nałożeniu kary pieniężnej Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego orzekł na podstawie art. 209b ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo lotnicze i pkt 1.5 załącznika nr 2 do ustawy Prawo lotnicze. Wskazał, że naruszenie, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 4800 zł. Zgodnie z pkt 1.5 załącznika nr 2 do ustawy Prawo lotnicze, za naruszenie obowiązku, o którym mowa w art. 7 Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego nakłada karę w wysokości od 1000 do 2500 zł. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, jednocześnie, że mając na uwadze, zapis art. 16 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, wobec zaniedbania przez przewoźnika lotniczego obowiązku wypłaty odszkodowań na rzecz 31 pasażerów, zasadnym jest nałożenie na niego kary pieniężnej w kwocie 31000 zł, która spełni swoją funkcję odstraszającą, będąc jednocześnie proporcjonalną do stwierdzonego naruszenia.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, [...] Sp. z o. o. w [...] wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie decyzji z dnia 5 września 2013 r. w części stwierdzającej naruszenie przez przewoźnika przepisów art. 7 ust. 1 lit b w związku z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 oraz w części nakładającej na przewoźnika karę pieniężną, a także o orzeczenie braku naruszenia przez przewoźnika przepisów art. 7 ust. 1 lit. b w związku z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. W uzasadnieniu wniosku przewoźnik podniósł, że w sprawie nastąpiło ciężkie naruszenie procedury administracyjnej poprzez całkowite pominięcie argumentacji przewoźnika odnośnie przedawnienia roszczeń. Ponownie został podniesiony zarzut przedawnienia. Odwołujący się wskazał jednocześnie, że w razie nieuwzględnienia przedstawionych zarzutów Spółka podnosi, że w sprawie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności skutkujące zwolnieniem przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania. W przypadku nieuwzględnienia przedstawionych zarzutów przewoźnik zakwestionował wysokość nałożonej kary pieniężnej.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego uznał, że nie może on zostać uwzględniony. W uzasadnieniu organ podniósł, że lot nr LLP 8307 na trasie Katowice - Heraklion w dniu 18 września 2011 r., obsługiwany przez przewoźnika [...] sp. z o.o., został opóźniony w dolocie do miejsca przeznaczenia o 3 godziny i 45 minut. Wskazał jednocześnie, iż przewoźnik poinformował, że zakłócenie w rotacji, skutkujące opóźnieniem lotu nr LLP 8307, było spowodowane chorobą kapitana lotu, co w ocenie przewoźnika konstytuuje nadzwyczajną okoliczność w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, zwalniającą przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania. Na potwierdzenie faktu choroby przewoźnik przedłożył kopię zwolnienia lekarskiego kapitana. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, że przesłanką zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności odszkodowawczej jest nadzwyczajność zdarzenia i brak możliwości zapobieżenia opóźnieniu lotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Dodał, że przewoźnik nie przedstawił dowodów na potwierdzenie podjętych działań, nie wyjaśnił dlaczego trwały tak długo, nie udowodnił, że nie dało się uniknąć opóźnienia lotu powyżej trzech godzin, ani też nie wskazał korelacji pomiędzy chorobą kapitana lotu, rozpoczętą wieczorem w dniu 16 września 2011 r. a opóźnieniem lotu nr LLP 8307, które miało miejsce półtorej doby później. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podniósł, że nie można w niniejszej sprawie zakwalifikować choroby kapitana jako okoliczności nadzwyczajnej ze względu na upływ czasu (półtorej doby) pomiędzy tym zdarzeniem a wystąpieniem opóźnienia lotu nr LLP 8307. Wskazał, że organizacja pracy załóg, w tym organizacja zastępstwa, należy do zadań ściśle zależnych od przewoźnika lotniczego. Brak jest tym samym zdarzenia zewnętrznego, niezależnego od przewoźnika, któremu przewoźnik nie może zapobiec poprzez podjęcie odpowiednich racjonalnych środków. W tych okolicznościach Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził, że przewoźnik nie udowodnił, iż w niniejszej sprawie miała miejsce nadzwyczajna okoliczność uzasadniająca opóźnienie lotu, zaś zgodnie z brzmieniem art. 205b ust. 5 ustawy Prawo lotnicze ciężar dowodu, że uprawnienia przysługujące pasażerowi zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 261/2004, w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub opóźnienia lotu, nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego. Tym samym w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004, gdyż nie zaszła nadzwyczajna okoliczność, uzasadniająca opóźnienie lotu i na przewoźniku spoczywał wobec pasażera obowiązek wypłaty odszkodowania. Powyższe sprawia, że brak jest podstaw do zmiany rozstrzygnięcia zawartego w decyzji nr ULC-KOPP/0262-0855/07/13 w tym zakresie. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podniósł także, że z wyjaśnień przewoźnika wynika, że zakłócenia w rotacji samolotu były częściowo spowodowane opóźnieniami w greckiej przestrzeni powietrznej oraz brakiem tzw. slotu, związane ze strajkiem kontrolerów ruchu lotniczego w tym kraju. Wskazał także, iż w wyniku powyższych zakłóceń, w ocenie przewoźnika, rozmiary opóźnienia w wykonaniu lotu nr LLP 8307 wzrosły o 1 godzinę i 7 minut, na dowód czego przewoźnik dołączył do wyjaśnień swój dokument planowania samolotów - daily report (ang. raport dzienny). Organ wskazał, że zwrócił się do Greckiej Władzy Lotniczej celem ustalenia, czy w dniu 18 września 2011 r. miał miejsce w Grecji strajk ATC. Z uzyskanej w odpowiedzi informacji wynika, że w tych dniach miał miejsce tzw. strajk włoski, co spowodowało utrudnienia w ruchu samolotów w greckiej przestrzeni powietrznej, jednakże nie miała miejsca w stosunku do danego samolotu decyzja kierownictwa lotów, która spowodowałaby danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie tego lotu. Dodał, że za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów. W tych okolicznościach, w ocenie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego brak jest podstaw do uznania powyższej okoliczności za okoliczność nadzwyczajną, skutkującą brakiem obowiązku wypłaty pasażerowi odszkodowania w trybie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004.
Odnosząc się do podniesionego zarzutu przedawnienia roszczeń Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził, że skoro ani rozporządzenie (WE) nr 261/2004, ani przepisy ustawy Prawo lotnicze nie przewidują, iż pasażer może wnieść skargę na naruszenie rozporządzenia (WE) nr 261/2004 jedynie w określonym czasie od zdarzenia, jak również nie przewidują przedawnienia roszczenia o wypłatę odszkodowania, o którym mowa w art. 7 tego rozporządzenia, brak jest podstaw, aby uznać, że roszczenie to ulega przedawnieniu.
Skargę na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 27 czerwca 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła spółka [...]. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów art. 205 Prawa lotniczego oraz art. 118 i 778 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, a także błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 5 ust 3, 6, 7 ust. 1 lit (b), ust. 9 rozporządzenia (WE) 261/2004 oraz przepisów art. 209b ustawy Prawo lotnicze, a także prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie administracji publicznej z mocy art. 6, 11, 77 i 80 kpa. Powołując się na powyższe zarzuty, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 5 września 2013 r.
W uzasadnieniu przewoźnik lotniczy podniósł, że zaskarżona decyzja opiera się na błędnym przyjęciu, jakoby skarżący nie mógł skorzystać z zarzutu przedawnienia. W jej ocenie w sprawie ma zastosowanie art. 778 kc, zgodnie z którym "roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany". Tym samym zarzut przedawnienia został skutecznie podniesiony przez skarżącą Spółkę wobec faktu, że skargi w imieniu pasażerów zostały wniesione po upływie roku od dnia lotu. Na poparcie tego stanowiska strona skarżąca przywołała uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2014 r. w sprawie sygn. akt III CZP 113/13, wskazującą na przemienność drogi postępowania przed sądami powszechnymi lub przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Wskazała, że roszczenie pasażera względem przewoźnika ma charakter cywilnoprawny. Dodała, że w świetle powołanej uchwały Sądu Najwyższego roszczenia o wypłatę ryczałtowego odszkodowania winny podlegać jednolitej ocenie niezależenie od tego, czy na skutek wyboru pasażera będą dochodzone przed sądem cywilnym czy przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Jednocześnie niedopuszczalne jest, by w zależności od wyboru sposobu dochodzenia tego roszczenia zarzut przedawnienia mógł bądź nie mógł być zgłaszany. Dodała, że w przypadku uwzględnienia w decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego roszczenia o zryczałtowane odszkodowanie jest ono egzekwowane w trybie art. 777 § 3 Kodeks postępowania cywilnego (art. 205b ust. 6 Prawa lotniczego), tj. na zasadach cywilnego, a nie administracyjnego postępowania egzekucyjnego. W ocenie strony skarżącej nie istnieje także żadne aksjologiczne uzasadnienie, by roszczenie majątkowe o zapłatę zryczałtowanego odszkodowania na podstawie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 traktować inaczej niż wszystkie inne roszczenia majątkowe, które z zasady ulegają przedawnieniu. Wskazała także, że art. 205 Prawa lotniczego odsyła do przepisów prawa cywilnego, które powinny być stosowane spójnie i całościowo. Skarżąca podkreśliła ponadto, że bezpośrednimi przyczynami opóźnienia rejsu były zakłócenia w greckiej przestrzeni powietrznej w dniu 18 września 2011 r., tj. strajk włoski "work to rule" (co potwierdza sam Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego w decyzji) oraz związane z tym niedobory obsługi służb ATC skutkujące przydzieleniem slotu o 1 godzinę i 7 minut później niż oczekiwana oraz nagła i niespodziewana choroba kapitana lotu, który według harmonogramu przewoźnika miał pełnić obowiązki dowódcy w czasie rejsu LLP 8395 KTW-ZTH w dniu 16 września 2011 r., a więc rejsu poprzedzającego w rotacji rejs LLP 8307, będący przedmiotem niniejszego postępowania; rejsy te miały być wykonywane tym samym egzemplarzem samolotu, który w sezonie lato 2011 był jedyną maszyną eksploatowaną przez stronę skarżącą. W ocenie skarżącej Spółki Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego w decyzji dokonał błędnej oceny wpływu strajku włoskiego greckich służb ATC (służby kontroli ruchu lotniczego) i przydzielenia późniejszego slotu na opóźnienie lotu LLP 8307, odmawiając im przymiotu nadzwyczajnej okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Zakłócenia w greckiej przestrzeni powietrznej spowodowane strajkiem włoskim były niewątpliwie niezależne od przewoźnika i wyczerpują znamiona nadzwyczajnej okoliczności, o której mowa. Skarżąca Spółka zakwestionowała także zasadność nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 209b Prawa lotniczego, która jej zdaniem nie powinna była zostać nałożona wobec braku naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Podniosła ponadto, że z treści art. 209b Prawa Lotniczego nie wynika, by kara miała być naliczana odrębnie od każdego pasażera, a ustawodawca miał na celu nałożenie kary za naruszenie danego "typu" obowiązku, bez uwzględniania liczby pasażerów, których to naruszenie dotyczyło.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Uczestnicy postępowania pismem z dnia 19 maja 2015 r. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 maja 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 1967/14 uznał, że skarga jest niezasadna. Sąd I instancji wyjaśnił, że podstawę rozstrzygnięcia organu stanowiły przepisy art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 oraz art. 209b ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (t.j. z 2013 r. Dz. U. poz. 1393, ze zm.) oraz art. 5 i art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz.Urz.UE.L.2004.46.1).
Sąd przywołał treść art. 205a ust. 1 pkt 1 oraz art. 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze i wyjaśnił, że przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie była skarga 31 pasażerów opóźnionego lotu z dnia 18 września 2011 r. na trasie Katowice – Heraklion (Grecja) nr LLP 8307 na naruszenie przepisów rozporządzenia przez przewoźnika lotniczego oraz żądanie wypłaty odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Lot odbył się, jednak jego start nastąpił o godzinie 08:45, to jest o cztery godziny piętnaście minut po planowanej godzinie startu, natomiast lądowanie nastąpiło o godz. 11:15, tj. trzy godziny i czterdzieści pięć minut po planowanej godzinie lądowania. Powodem opóźnienia lotu była choroba kapitana lotu oraz brak tzw. slotu, związany z tzw. "strajkiem włoskim" kontrolerów ruchu lotniczego w greckiej przestrzeni powietrznej.
Sąd przywołał treść art. 5 ust. 1 lit. c oraz art. 7 powołanego wyżej rozporządzenia oraz odwołał się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 i wyjaśnił, że zgodnie z art. 5 rozporządzenia w przypadku opóźnienia lotu wynoszącego co najmniej trzy godziny przewoźnik lotniczy powinien wypłacić pasażerowi odszkodowanie na zasadach określonych w art. 7 rozporządzenia w kwocie zależnej od długości trasy przelotu. Jednakże w art. 5 ust. 3 rozporządzenia przewidziano, że przewoźnik lotniczy zwolniony jest z tego obowiązku, jeżeli może dowieść, że odwołanie lotu zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Przepis ten odpowiada treści motywu 14 rozporządzenia, w którym prawodawca unijny postanowił, że "podobnie jak w konwencji montrealskiej, zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku, gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć, pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą w szczególności zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika". Sąd podkreślił, że wprawdzie jest to otwarty katalog, pojawić się zatem mogą także i inne sytuacje uzasadniające zwolnienie przewoźnika od obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania, niemniej jednak zawsze muszą mieć one w stosunku do przewoźnika lotniczego charakter zewnętrzny.
Mając na uwadze powołane przepisy, Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżący nie dowiódł, że opóźnienie lotu było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia, które uwalniałyby go od obowiązku wypłaty odszkodowania. Opóźnienie lotu spowodowane nieobecnością kapitana lotu związaną z jego chorobą należy do przyczyn związanych z organizacją i funkcjonowaniem przewoźnika lotniczego jako przedsiębiorstwa. Organizacja pracy personelu lotniczego, w tym także organizacja zastępstwa na wypadek nieobecności w pracy, należy do okoliczności ściśle zależnych od przewoźnika lotniczego. Nie można uznać za nadzwyczajną okoliczność choroby jednego członka załogi, nie jest to bowiem zdarzenie zewnętrzne, niezależne od przewoźnika, któremu przewoźnik nie może zapobiec poprzez podjęcie odpowiednich racjonalnych środków i którego nie da się w żaden sposób przewidzieć. Przewoźnik lotniczy na etapie planowania lotów powinien był zorganizować pracę załóg lotniczych w taki sposób, aby choroba jednego pracownika nie wpływała negatywnie na połączenia lotnicze, zwłaszcza w sytuacji, gdy (jak wskazuje sam przewoźnik) dysponował w przedmiotowym sezonie tylko jedną maszyną. Sąd zauważył, że zwolnienie lekarskie zostało wystawione w dniu 16 września 2011 r. i w tym dniu przewoźnik lotniczy dowiedział się o chorobie kapitana. Lot miał się natomiast odbyć w dniu 18 września 2011 r. o godzinie 4:30. W ocenie Sądu przewoźnik miał wystarczająco dużo czasu, aby zorganizować zastępstwo i zapobiec opóźnieniu lotu. W ocenie Sądu przyczyny opóźnienia lotu wskazanej przez przewoźnika lotniczego w niniejszej sprawie nie można uznać za okoliczność nadzwyczajną, zwalniającą go od odpowiedzialności odszkodowawczej.
Podobnie Sąd I instancji odniósł się do kolejnych ze wskazywanych przez przewoźnika okoliczności, związanych z tzw. "strajkiem włoskim" w greckiej przestrzeni powietrznej i oczekiwaniem na zapewnienie przestrzeni nad lotniskiem przeznaczonej do startu i lądowania dla lotu LLP 8307, tzw. "slotu" przez 1 godzinę i 7 minut od gotowości samolotu do odlotu. Powyższe okoliczności nie wypełniają w ocenie Sądu przesłanki strajku, mającego wpływ na działalność przewoźnika, o którym mowa w punkcie 14 preambuły rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Z akt administracyjnych istotnie nie wynika, aby w dniu 18 września 2011 r. miał miejsce strajk mający wpływ na działalność przewoźnika i były podejmowane decyzje kierownictwa lotów skutkujące opóźnieniem wykonania lotów. Tym samym Sąd zgodził się z twierdzeniem organu, że tego rodzaju zdarzenia, pozwalające na uznanie nadzwyczajnego charakteru okoliczności, o których mowa w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, nie zostały przez skarżącą spółkę wykazane. Oczekiwanie na tzw. "slot" w okolicznościach niniejszej sprawy było konsekwencją opóźnienia w przygotowaniu samolotu do odlotu i nie stanowi przesłanki zwalniającej przewoźnika z odpowiedzialności odszkodowawczej.
Sąd stanął zatem na stanowisku, że przewoźnik nie wykazał, aby opóźnienie lotu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, których nie mógł uniknąć czy im zapobiec. Skoro zaś odszkodowanie nie zostało wypłacone wszystkim pasażerom składającym skargę, doszło do naruszenia art. 7 rozporządzenia, a co za tym idzie, zasadnym było również nałożenie na przewoźnika lotniczego kary pieniężnej przewidzianej w art. 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze. Sąd podzielił stanowisko Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, zgodnie z którym roszczenie o wypłatę odszkodowania przewidzianego w art. 7 rozporządzenia nie ulega przedawnieniu. Sąd przywołał treść art. 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE i wyjaśnił, że w ustawie Prawo lotnicze ustawodawca krajowy przewidział, że skargi pasażera na naruszenie rozporządzenia nr 261/2004/WE rozpatruje komórka organizacyjna Urzędu Lotnictwa Cywilnego – Komisja Ochrony Praw Pasażerów. W razie złożenia takiej skargi Prezes Urzędu w drodze decyzji administracyjnej, w postępowaniu toczącym się w oparciu o przepisy ustawy Prawo lotnicze, stwierdza naruszenie prawa, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę pieniężną, oraz w razie stwierdzenia naruszenia przepisu art. 7 rozporządzenia określa również obowiązek i termin usunięcia jego naruszenia. Sąd podkreślił, że mamy tu do czynienia ze stosunkiem administracyjnoprawnym. Zauważył jednocześnie, że żaden przepis rozporządzenia, jak również ustawy Prawo lotnicze, nie przewiduje, że skargę można wnieść jedynie w określonym czasie, nie przewidują one również przedawnienia roszczenia o wypłatę odszkodowania. Brak takiej regulacji nie uzasadnia stosowania w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego do stosunku administracyjnoprawnego, nie można domniemywać utraty prawa, posiłkując się uregulowaniami z innych dziedzin prawa. Wbrew poglądowi skarżącego, również z art. 205 Prawa lotniczego nie można wyprowadzić konieczności stosowania przepisów prawa cywilnego dotyczących przedawnienia do niniejszego stosunku administracyjnoprawnego. Sąd zgodził się z organem, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przepisy kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia roszczeń. Ustalenia tego, w ocenie Sądu, nie podważa wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 listopada 2012 r. C-139/11, w którym stwierdzono, że termin na wytoczenie powództwa o odszkodowanie, o którym mowa w art. 5 i art. 7 rozporządzenia jest ustalany zgodnie z przepisami każdego państwa członkowskiego w dziedzinie przedawnienia roszczeń. Z wyroku tego wynika, że powództwo o odszkodowanie może podlegać przedawnieniu, nie oznacza to jednak, iż takiemu przedawnieniu podlegać musi.
Jako niezasadny Sąd ocenił zarzut, że kara pieniężna za naruszenie przepisów rozporządzenia nie może być naliczana odrębnie od każdego pasażera, lecz winna być nakładana za naruszenie danego typu obowiązku, bez uwzględniania liczby pasażerów, których to naruszenie dotyczyło. Sąd zauważył, że każdy z pasażerów może wnieść skargę odrębnie, natomiast z art. 205b Prawa lotniczego wynika, że organ w przypadku stwierdzenia naruszenia rozporządzenia nakłada na przewoźnika lotniczego karę, o której mowa w art. 209b ust. 1 ustawy. Nie może budzić wątpliwości, że gdyby każdy z pasażerów złożył odrębną skargę, organ wydając w stosunku do każdego z nich decyzję, miałby obowiązek nałożenia na przewoźnika kary w każdej z decyzji. Łączne rozpoznawanie przez organ skarg wielu pasażerów danego lotu nie powoduje, że karę wymierza się za naruszenie danego typu obowiązku, bez uwzględniania liczby skarżących pasażerów. Sąd podkreślił, że jak wynika z art. 16 ust. 3 rozporządzenia, ustanowione przez Państwa Członkowskie sankcje za naruszenia rozporządzenia powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Trudno byłoby uznać karę w wysokości 1500 zł (czy nawet w maksymalnej wysokości przewidzianej za naruszenie art. 7 rozporządzenia, a więc 2500 zł) za niewypłacenie odszkodowania kilkudziesięciu pasażerom za spełniającą te wymogi.
Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2412/13 wniosła spółka [...]. W złożonej skardze skarżący zarzucił kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego poprzez:
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 205 ust. 1, art. 205a, art. 205b oraz art. 209b ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (t.j. z 2013 r. Dz.U. poz. 1393, ze zm.; dalej: "Prawo lotnicze") oraz art. 5 i art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz.Urz.UE.L.2004.46.1; dalej: "rozporządzenie nr 261/2004") w związku z art. 778 i art. 118 kodeksu cywilnego poprzez klasyfikację prawa Pasażerów do żądania wypłaty odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia 261/2004 (dalej: "zryczałtowane odszkodowanie"), jako stosunku administracyjnoprawnego, podczas gdy ww. przepisy statuują stosunek prawny o charakterze cywilnym i w konsekwencji uchylenie się od kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem zgodności z przepisami prawa materialnego w zakresie zgłoszonego zarzutu przedawnienia roszczenia o zapłatę zryczałtowanego odszkodowania (art. 778 w związku z art. 118 kc),
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 205a w związku z art. 205b ust. 1 pkt 2, w związku z art. 209b Prawa lotniczego poprzez przyjęcie dopuszczalności nałożenia kary w stosunku do każdego stwierdzonego decyzją administracyjną przypadku uchylenia się od obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania podług norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 718) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów.
W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną jedynie na zarzucie naruszenia prawa materialnego. Oparcie skargi kasacyjnej jedynie na przesłance określonej w art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wywiera ten skutek, że w rozpatrywanej sprawie dla oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego miarodajny i prawidłowy jest stan faktyczny, który był podstawą wydania zaskarżonego wyroku. Oznacza, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę zaskarżonego wyroku jest prawidłowo ustalony i nie nasuwa zastrzeżeń.
Za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji art. 205 ust. 1, art. 205a, art. 205b oraz art. 209b ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (t.j. z 2013 r. Dz. U. poz. 1393, ze zm.) oraz art. 5 i art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz.Urz.UE.L.2004.46.1) w związku z art. 778 i art. 118 kc.
Zgodnie z treścią art. 205 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (t.j. z 2013 r. Dz. U. poz. 1393, ze zm.) do umowy przewozu lotniczego, w tym czarteru lotniczego oraz do innych stosunków cywilnoprawnych związanych z przewozem lotniczym, nieuregulowanych przepisami niniejszej ustawy i umowami międzynarodowymi, stosuje się przepisy prawa cywilnego. Przepisy art. 205a i art. 205b powołanej ustawy stanowią natomiast, że Prezes Urzędu kontroluje przestrzeganie przepisów: rozporządzenia nr 261/2004/WE, rozporządzenia nr 2111/2005/WE, rozporządzenia nr 1107/2006/WE – a w szczególności rozpatruje skargi, o których mowa w art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE oraz art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 1107/2006/WE. Skargi, o których mowa, rozpatruje wyodrębniona komórka organizacyjna Urzędu – Komisja Ochrony Praw Pasażerów. Kontrolę przestrzegania art. 14 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004/WE podejmuje się z urzędu w ramach postępowania, o którym mowa w dziale II rozdział 3 powołanej ustawy. Przepisy ust. 1 i 2 nie naruszają zadań i kompetencji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, o których mowa w przepisach o ochronie konkurencji i konsumentów. W razie złożenia skargi, o której mowa w art. 205a ust. 1, Prezes Urzędu stwierdza w drodze decyzji administracyjnej:
1) brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego albo
2) naruszenie prawa przez przewoźnika lotniczego, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę, o której mowa w art. 209b ust. 1, zaś w razie stwierdzenia naruszenia przepisu art. 7, art. 8 ust. 1 lit. a lub art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE określa również obowiązek i termin jego usunięcia. Skarga, o której mowa w art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004/WE oraz w art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 1107/2006/WE, może być złożona w języku polskim lub angielskim. Do skargi, o której mowa w ust. 1, pasażer powinien załączyć następujące dokumenty:
1) kopię reklamacji skierowanej do przewoźnika;
2) kopię odpowiedzi przewoźnika na reklamację, o której mowa w pkt 1, albo oświadczenie, że nie została ona udzielona w terminie określonym w umowie przewozu lub regulaminie przewozu, z zastrzeżeniem ust. 4;
3) kopię potwierdzonej rezerwacji na dany lot;
4) oświadczenie o zgodności kopii dokumentów, o których mowa w pkt 1-3, z oryginałami.
Skargę można złożyć nie wcześniej niż po upływie 30 dni od dnia złożenia reklamacji u przewoźnika, chyba że umowa przewozu lub regulamin przewozu określa krótszy termin do rozpatrzenia reklamacji. Ciężar udowodnienia, że uprawnienia przysługujące pasażerowi na podstawie przepisów, o których mowa w art. 205a ust. 1, nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego. Do egzekucji należności stwierdzonych w decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 2, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.
Zgodnie zaś z treścią art. 209b ust. 1 powołanej ustawy, kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzeń, o których mowa w art. 205a ust. 1, lub nie wykonuje albo nienależycie wykonuje zobowiązania wynikające z przepisów tych rozporządzeń, podlega karze pieniężnej w wysokości określonej w załączniku nr 2 do ustawy.
Natomiast z art. 5 ust. 1 lit c i art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 261/2004/WE wynika, że w przypadku odwołania lotu pasażerowie, których to odwołanie dotyczy, mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego w wysokości 400€ dla lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 km.
Podstawę prawną złożonych w rozpatrywanej sprawie skarg stanowiły przepisy Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r., ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91.
Wyjaśnić należy, że dochodzenie przez pasażerów odszkodowania za opóźniony lot, wynikającego z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, może nastąpić tak w drodze postępowania administracyjnego, jak i sądowego. Możliwość złożenia skargi, o której mowa w art. 16 ust. 2 rozporządzenia jest prawem pasażera, a nie jego obowiązkiem. Skarga w tym trybie ma charakter fakultatywny, niezależnie od tego, jak prawo krajowe ujmuje właściwość organu rozpatrującego tę skargę. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego z 7 lutego 2014 r. (III CZP 113/13 OSNC 2014/11/114, LEX nr 1421756, Biul. SN 2014/2/8), w której stwierdzono, że "W sprawie, w której pasażer domaga się od przewoźnika lotniczego odszkodowania za opóźniony lot na podstawie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz. U. U E. L z dnia 17 lutego 2004 r., s. 1) zachodzi przemienność drogi postępowania przed sądami powszechnymi lub przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego."
Podkreślić należy, że przedmiotowa skarga jest elementem ochrony praw pasażerów, która daje im możliwość odformalizowanego, co do zasady szybszego od postępowania cywilnego i bezpłatnego dochodzenia roszczeń, bez narażania się na konieczność ponoszenia kosztów postępowania przed sądem cywilnym.
Kwestią sporną w rozpatrywanej sprawie jest uznanie zarówno przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, jak i Sąd I instancji prawa pasażera opóźnionego lotu do żądania wypłaty odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia 261/2004 jako stosunku administracyjnoprawnego, podczas gdy w ocenie skarżącego kasacyjnie jest to stosunek prawny o charakterze cywilnym, do którego mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń zawarte w art. 778 w związku z art. 118 kc. Rozstrzygając tę kwestię, Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że powierzenie organowi administracji prowadzenia postępowania w sprawie wynikającej ze stosunku cywilnoprawnego ani nie zmienia cywilnoprawnego charakteru sprawy, która ten stosunek kreuje, ani też temu powierzeniu nie stoją na przeszkodzie przepisy określające zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 2 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego nie są rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów. Odszkodowanie za opóźniony lot jest takim roszczeniem cywilnoprawnym, które z mocy przepisów szczególnych (art. 7 rozporządzenia 261/2004/WE) dochodzone może być w drodze postępowania administracyjnego. Skoro z woli ustawodawcy o roszczeniu cywilnoprawnym orzeka się w drodze decyzji w postępowaniu administracyjnym, to oceny realizacji tego roszczenia ze wszystkimi tego konsekwencjami, a więc przede wszystkim trybem postępowania i oceną wszystkich skutków prawnych (wraz z instytucją przedawnienia), należy dokonywać na podstawie przepisów materialnego prawa administracyjnego. Na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia można mówić jedynie wtedy, gdy przepis prawa materialnego administracyjnego wyraźnie tak stanowi. Skoro więc, jak zasadnie wywiódł to w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku Sąd I instancji, zarówno przepisy ustawy Prawo lotnicze, jak i przepisy rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów nie przewidują przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za opóźniony lot, to tym samym roszczenie to nie ulega przedawnieniu.
Kwestia terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za opóźniony lot jest również sporna w orzecznictwie sądów cywilnych. O braku możliwości zastosowania w sprawie o odszkodowanie za opóźniony lot przepisu art. 778 kc wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 21 sierpnia 2014 r. sygn. akt III CZP 44/14. Odmawiając odpowiedzi na pytanie "W jakim terminie ulega przedawnieniu roszczenie pasażera domagającego się od przewoźnika lotniczego zryczałtowanego odszkodowania za opóźniony lot na podstawie art. 7 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 261/2004 z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów?" Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że "z art. 775 k.c. oraz art. 205 i 208 Prawa lotniczego wynika ciąg odesłań, najpierw do przepisów regulujących transport lotniczy, następnie z powodu braku unormowania kwestii przedawnienia w tych przepisach - do umów międzynarodowych, stosownie do zakresu ich zastosowania, a w wypadku nieuregulowania w nich danej kwestii - powrót do przepisów prawa cywilnego. Na końcu tego łańcucha pojawia się pytanie o to, które konkretnie przepisy prawa cywilnego (kodeksu cywilnego) należy zastosować. Wykładnia art. 775 k.c. pod kątem zakresu wynikającego z niego odesłania wymaga w pierwszej kolejności uwzględnienia jego brzmienia, z którego wynika, że przepisy tytułu XXV "Umowa przewozu" stosuje się tylko o tyle, o ile dany przewóz nie jest uregulowany odrębnymi przepisami, co przemawiałoby za tezą o definitywnym wyłączeniu stosowania kodeksowych przepisów o umowie przewozu do przewozu lotniczego, niewątpliwie regulowanego odrębnymi przepisami."
Literalnie rozumiany art. 775 kc wyłącza zatem zastosowanie art. 778 kc. Przepisów kodeksu cywilnego o umowie przewozu nie stosuje się do przewozu lotniczego w ogóle, a nie tylko w zakresie, w jakim jest ona uregulowana w przepisach odrębnych. Nie zmienia tego art. 205 ustawy Prawo lotnicze, bowiem odsyła on generalnie do przepisów prawa cywilnego, a nie do przepisów kodeksu cywilnego o umowie przewozu. Zatem odesłanie to prowadzi do art. 118 kc (czyli 10-letniego terminu przedawnienia). Zawarte w tym przepisie zastrzeżenie "jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej" w przypadku umowy przewozu lotniczego nie jest odesłaniem do art. 778 kc, bo jego zastosowanie jest wykluczone przez art. 775 kc, lecz do ustawy Prawo lotnicze i innych aktów prawnych (w tym rozporządzenia 261/2004/WE), w których jednak kwestia przedawnienia roszczeń nie została uregulowana.
Podkreślić należy, że ewentualna zmiana istniejącego stanu prawnego omawianego problemu należy do wyłącznej kompetencji ustawodawcy. Podobne stanowisko przedstawiła Anna Konert w "Prawo lotnicze. Komentarz" (praca pod redakcją naukową Marka Żylicza, wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016, str. 836).
Z wyżej przedstawionych względów analizowany zarzut skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał za wadliwy.
Niezasadny jest również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 205a w związku z art. 205b ust. 1 pkt 2, w związku z art. 209b ustawy Prawo lotnicze poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji dopuszczalności nałożenia kary w stosunku do każdego stwierdzonego decyzją administracyjną przypadku uchylenia się od obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania. Z treści artykuł 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze wynika, że kto działa z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów rozporządzeń, o których mowa w art. 205a ust. 1, lub nie wykonuje albo nienależycie wykonuje zobowiązania wynikające z przepisów tych rozporządzeń, podlega karze pieniężnej w wysokości określonej w załączniku nr 2 do ustawy. Nałożenie kary jest obowiązkiem organu w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów rozporządzeń wskazanych w art. 205a ust. 1 ustawy Prawo lotnicze. Wymierzona kara, jak zasadnie podniósł to Sąd I instancji, zgodnie z art. 16 ust. 3 powołanego rozporządzenia powinna być skuteczna, proporcjonalna i odstraszająca. Zgodzić również należy się z Sądem I instancji, że trudno byłoby uznać karę w wysokości 1500 zł, czy nawet w maksymalnej wysokości przewidzianej za naruszenie art. 7 rozporządzenia, a więc 2500 zł, za niewypłacenie odszkodowania kilkudziesięciu pasażerom za spełniającą te wymogi.
Za nieznajdujące podstawy prawnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał stanowisko skarżącego kasacyjnie, zgodnie z którym kara pieniężna za naruszenie przepisów rozporządzenia nie może być naliczana odrębnie od każdego pasażera, lecz winna być nakładana za naruszenie danego typu obowiązku, bez uwzględniania liczby pasażerów, których to naruszenie dotyczyło. Takiemu stanowisku przeczy treść art. 205b ustawy Prawo lotnicze, z którego literalnego już brzmienia wynika, że to każdy z pasażerów odrębnie może wnieść skargę, natomiast z art. 205b Prawa lotniczego wynika, że organ w przypadku stwierdzenia naruszenia rozporządzenia nakłada na przewoźnika lotniczego karę, o której mowa w art. 209b ust. 1 ustawy. Gdyby zatem każdy z pasażerów (do czego jest uprawniony) złożył odrębną skargę, organ wydając w stosunku do każdego z nich decyzję, miałby obowiązek nałożenia na przewoźnika kary w każdej z wydanych decyzji. Naruszeniem obowiązków, którego dotyczy w rozpatrywanej sprawie wymierzona kara, nie jest opóźnienie lotu, lecz niewypłacenie pasażerowi należnego mu odszkodowania. Organ orzekający stwierdził, że skarżąca kasacyjnie spółka dopuściła się takiego naruszenia w stosunku do każdego z wymienionych w decyzjach pasażerów. Fakt łącznego rozpoznawania przez organ skarg wielu pasażerów danego lotu nie powoduje, że karę wymierza się łącznie jedynie za naruszenie danego typu obowiązku, bez uwzględniania liczby skarżących się pasażerów.
Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena prawidłowości zaskarżonych decyzji w pełni odpowiada prawu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 718) Sąd orzekł jak w sentencji.
Równocześnie wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 204 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez: organ - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę lub skarżącego - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Z przepisu tego wynika, że uczestnicy postępowania (czyli w niniejszej sprawie pasażerowie opóźnionego lotu, którzy złożyli skargę do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego), którzy nie wnosili ani skargi do Sądu I instancji, ani skargi kasacyjnej, nie są uprawnieni do żądania zwrotu poniesionych przez siebie kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło