I OSK 640/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-08-26
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Małgorzata Pocztarek, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający po 31 grudnia 1982 r., może zostać wliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli osoba ta jednocześnie pobierała naukę w dziennej szkole ponadpodstawowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo pobieranie nauki w dziennej szkole ponadpodstawowej, nawet poza miejscem zamieszkania, nie wyklucza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym za stałą pracę domownika, która może być wliczona do wysługi lat policjanta. Kluczowe jest faktyczne wykonywanie pracy o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania gospodarstwa, a nie jedynie doraźna pomoc. Okoliczność nauki czy uczestnictwa w postępowaniu kwalifikacyjnym do służby nie stanowi automatycznej przeszkody do zaliczenia tego okresu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania policjantowi prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Organy uznały, że okres ten nie może być zaliczony, ponieważ policjant w tym czasie pobierał naukę w szkole średniej, co wykluczało stałą pracę w gospodarstwie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Maria Wiśniewska, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska, po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 1321/14 w sprawie ze skargi J. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę kasacyjną.
I OSK 640/15
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 1321/14, po rozpoznaniu skargi J. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi za okres pracy w gospodarstwie rolnym, uchylił zaskarżoną rozkaz oraz rokaz organu I instancji. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.
Komendant Wojewódzki Policji w K. rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...], na podstawie art. 101 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) oraz § 3 i § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił J. S. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] kwietnia 1998 r. do dnia [...] września 2004 r.
Po rozpoznaniu odwołania, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 287 ze zm.); zwanej dalej k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji.
W toku postępowania ustalono, że funkcjonariusz w latach 1997-2001 był uczniem Liceum Handlowego w K., oddalonego od miejsca zamieszkania o około 38 km. Zajęcia w szkole trwały 5-7 godzin dziennie. W tym czasie J. S. zdobywał także uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B i uczestniczył w czasochłonnym postępowaniu kwalifikacyjnym do służby w Policji. Natomiast w latach 2001-2003, w okresie wakacyjnym, wyjeżdżał do pracy za granicę. Komendant Główny Policji uznał, że brak jest podstaw do przyznania J. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, ponieważ przyjął, że konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, a także dojazd do i ze szkoły oraz liczba jednostek lekcyjnych, nie pozwalała funkcjonariuszowi na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców. Podkreślił, że nie oznacza to, że policjant nie pomagał rodzicom, jednak pomoc ta nie mogła mieć charakteru stałego z uwagi na inne zajęcia związane z nauką w szkole ponadpodstawowej oraz przygotowywaniem się do egzaminu zawodowego i dojrzałości. Było to świadczenie doraźnej pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych w warunkach wiejskich od dzieci, a także innych członków rodziny rolnika. W ocenie organu zeznania świadków: J. K. i M. S., którzy oświadczyli, że J. S. wykonywał w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] marca 1998 r. do dnia [...] września 2004 r. pracę w charakterze stałym, w pełnym wymiarze czasu, a praca ta stanowiła jedyne źródło utrzymania, są niewiarygodne i wynikają z błędnej interpretacji poczynionych obserwacji. Świadkowie zeznali, że przez cały wnioskowany okres widzieli stronę codziennie, jak wykonywała określone czynności w wymiarze co najmniej 4 godzin, przy czym ustalono, iż w latach 1997-2001 funkcjonariusz uczył się w Liceum Handlowym w K., czyli w miejscowości oddalonej od miejsca położenia gospodarstwa rolnego o ponad 70 km w obie strony, który to fakt wykluczał jego pracę w tym zakresie. Ponadto zeznania świadków są ze sobą zbieżne, przez co wydają się być uzgodnione, o czym w sposób oczywisty świadczy ich treść.
Organ podał, że areał gospodarstwa rolnego rodziców (4,75 ha) oraz rodzaj wskazywanych przez policjanta prac nie mógł wymagać od niego świadczenia stałej pracy w gospodarstwie. Także aktywność życiowa J. S. w żądanym okresie wskazuje na doraźny charakter wykonywanych czynności, niemający istotnego znaczenia dla funkcjonowania gospodarstwa, bowiem strona oprócz pobierania nauki w szkole średniej oraz uczestniczenia w postępowaniu kwalifikacyjnym, dotyczącym przyjęcia do służby w Policji, dodatkowo w okresie wakacji w latach 2001-2003 wyjeżdżała do pracy za granicę. Zaznaczył, że zarówno w dokumentach składanych w związku z przyjęciem do służby w Policji, jak i późniejszych nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym wyżej wyrokiem uchylił oba rozkazy personalne. Zdaniem Sądu zostały one wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego tj. art. 7, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego.
Sąd I instancji zauważył, że w myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i ust. 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowany przez niego okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika".
W ocenie Sądu organy błędnie zinterpretowały przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole średniej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie.
Organy, badając zagadnienie łączenia przez skarżącego obowiązków ucznia szkoły z pracą w gospodarstwie rolnym wykluczyły, by mogła to być praca stała w pełnym wymiarze czasu pracy z uwagi na obciążenie obowiązkami szkolnymi. Stwierdziły, że była to jedynie doraźna pomoc świadczona tradycyjnie przez dzieci w gospodarstwie rolnym rodziców.
Sąd I instancji podkreślił, że wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, że mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych.
Sąd zauważył, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga w rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i pkt 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Zdaniem Sądu I instancji organ bezpodstawnie podważa twierdzenia J. S. oraz dowody z zeznań świadków oraz zaświadczenia Urzędu Gminy D. z dnia [...] grudnia 2010 r. o wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika z powodu uczęszczania jednocześnie do szkoły średniej. Nie można z góry zakładać, że w przypadku osoby spełniającej pozostałe przesłanki definicji domownika, fakt jej uczęszczania do szkoły oraz związane z tym obowiązki szkolne zawsze wykluczają możliwość spełnienia po stronie takiej osoby przesłanki "stałości pracy w gospodarstwie rolnym".
Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole - co istotne - pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu ustawowych przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W ocenie Sądu I instancji nie można oświadczenia J. S. uznać za niewiarygodne także z tego względu, że w materiałach składanych na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominał, że pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w żądanym okresie. Takiej informacji kandydat do służby nie musiał podawać, ponieważ nie miało to wpływu na wynik rekrutacji. Stąd wnioski organów w tym zakresie należy uznać za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. Nie można uznać za prawidłowe twierdzenie organu, że uczestnictwo strony w postępowaniu kwalifikacyjnym przed wstąpieniem do służby w Policji, uniemożliwiało jej wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym. Organ nie wykazał, aby zakres tego postępowania uniemożliwiał sporną pracę.
Według Sądu I instancji ocena pisemnych wyjaśnień świadków dokonana przez organ jest niespójna, ponieważ z jednej strony organ nie uznaje ich za wiarygodne, a z drugiej strony na ich podstawie ustala, że skarżący jedynie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa.
Skargę kasacyjną wywiódł Komendant Główny Policji zarzucając powołanemu wyrokowi:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidulanym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54 poz. 310) art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż osoba, która stale pobierała naukę w szkole ponadpodstawowej w systemie dziennym mogła stale pracować w gospodarstwie rolnym,
2) naruszenie przepisów procesowych, tj. art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a., art. 77 kpa, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w orzecznictwie reprezentowany jest pogląd według którego, nauka w szkole średniej, w innej miejscowości od miejsca zamieszkania, odbywana w systemie dziennym, uniemożliwia podjęcie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze pozwalającym na jej zaliczenie do kresu zatrudnienia. Podkreślono także, że areał gospodarstwa rolnego rodziców (4,75 ha) oraz rodzaj wskazywanych przez policjanta prac nie mógł wymagać od niego świadczenia stałej pracy w gospodarstwie. Także aktywność życiowa J. S. w tym okresie wskazuje na doraźny charakter wykonywanych czynności, bowiem oprócz pobierania nauki w szkole średniej oraz uczestniczenia w postępowaniu kwalifikacyjnym, dotyczącym przyjęcia do służby, dodatkowo w okresie wakacji wyjeżdżał on do pracy za granicę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w § 2 cytowanego przepisu. W rozpoznawanej sprawie żadna z tych przesłanek nie zachodzi, zatem sprawa mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie zarzut naruszenia postępowania w sposób bezpośredni wiąże się z zarzutem naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego przez jego błędną wykładnię. Stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do istoty problemu w niniejszej sprawie, tj. do poprawności dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni pojęcia pracy domownika w gospodarstwie rolnym.
W zarzucie naruszenia prawa materialnego Skarżący kasacyjnie podnosi między innymi błąd wykładni przepisu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników ( Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm.). Zauważyć należy, iż Sąd I instancji nie dokonywał wykładni powołanego przepisu. Sąd ten nawet nie powołał w swoim uzasadnieniu tego przepisu. Tym samym Sąd nie mógł dopuścić się jego błędnej wykładni.
Odnosząc się do zarzutu błędu wykładni pozostałych przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, że osoba która stale pobierała naukę w szkole ponadpodstawowej w systemie dziennym mogła stale pracować w gospodarstwie rolnym, wskazać należy, że stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 o Policji (t.j. Dz. U. z 2001 r., Nr 297, poz. 1687 ze zm.), uposażenie zasadnicze policjanta zależy m.in. od posiadanej wysługi lat. Do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się, zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732): okresy służby w Policji (pkt 1), okresy służby w innych formacjach mundurowych, wymienione w pkt 2 i 3, zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy (pkt 4) oraz inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub uprawnienia wynikające ze stosunku służbowego (pkt 5). Do tych odrębnych przepisów należy między innymi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 wymienionej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika następuje na wniosek zainteresowanego, przy czym okresy te, zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. należy potwierdzić stosownym zaświadczeniem z właściwego urzędu gminy (ust. 1), bądź w sytuacji, kiedy urząd nie dysponuje odpowiednimi dokumentami, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą zostać udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne (ust. 3).
Przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., który przewiduje zaliczanie do stażu pracowniczego okresów pracy w gospodarstwie rolnym, odwołuje się do pojęcia domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Z uwagi na podany przez skarżącego czasokres wykonywanych prac w gospodarstwie (2001 – 2003 r.), zastosowanie w sprawie znajdą przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz. U. z 2008 r., Nr 50, poz. 291 ze zm.). Zgodnie z art. 6 pkt 2 tej ustawy, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku, rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Z konstrukcji cytowanego przepisu wynika, że wszystkie przesłanki definiujące domownika muszą być spełnione łącznie.
Sąd I instancji w prawidłowy sposób ustalił znaczenie pojęcie "wykonywanie pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym". Aktualnie w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, jak i sądów administracyjnych dominuje pogląd, który w pełni należy podzielić, iż inne formy aktywności domownika rolnika nie wykluczają automatycznie możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie przewidują, aby stała praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania czy jedyne zajęcie domownika, ani nie warunkują możliwości zaliczenia do wysługi lat dla celów pracowniczych okresów pracy wykonywanej tylko w ściśle określonym rozmiarze. Zatem samo kształcenie się w dziennej szkole ponadpodstawowej połączone z codziennym dojazdem do tej szkoły nie może stanowić jedynej przeszkody do zakwalifikowania pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym jako pracy stałej domownika rolnika. W świetle regulacji ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie stanowi przeszkody dla uznania pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym, okoliczność podejmowania pracy poza gospodarstwem przez samego rolnika.
Co do zasady samo łączenie nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym nie wyklucza dopuszczalności zaliczenia okresu wykonywania takiej pracy do stażu pracowniczego, o ile zostanie wykazane, że stała praca w gospodarstwie była przez domownika faktycznie wykonywana. Ponadto pracy domownika nie można przyrównywać do pracy samego rolnika. Domownik nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz pracuje na rzecz rolnika, wykonując wskazane przez niego czynności niezbędne do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Przy czym dla oceny, czy praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy tylko ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała czy mogła wykonywać jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z produkcją rolną. W omawianym zakresie chodzi wyłącznie o stałą pracę a nie o jakąkolwiek pomoc świadczoną na rzecz rolnika. O możliwości zakwalifikowania pomocy jako stałej pracy i o obowiązku zaliczenia okresu wykonywania takich czynności do stażu służby (pracy) decydować musi również zakres pomocy świadczonej przez domownika. Pomoc ta musi być świadczona w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem przy ustaleniu stażu pracowniczego nie uwzględnia się każdej pomocy w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej (vide wyroki NSA z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 30/14, z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 57/14, dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego też względu charakter pomocy świadczonej rolnikowi przez bliską mu osobę należy analizować indywidualnie, a tym samym na tle okoliczności konkretnej sprawy oceniać, czy pomoc taką można zakwalifikować jako "stałą pracę" w celu uzyskania określonych uprawnień pracowniczych. Należy więc w danej sprawie dokładnie przeanalizować przebieg pracy wnioskodawcy (jakie konkretnie wykonywał czynności w gospodarstwie, a w sytuacji jednoczesnego pobierania nauki, ile czasu w rzeczywistości domownik poświęcał na dojazd do szkoły i powrót) oraz ustalić charakter gospodarstwa i ilość osób w nim pracujących, co następnie pozwoli ocenić, czy pomoc świadczona przez domownika faktycznie odbywała się w znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa zakresie.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej oraz przedstawionego w niej stanowiska odnośnie wykładni przepisów art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Z powyższych względów wobec wadliwego założenia przez skarżącego kasacyjnie, że pobieranie nauki w systemie dziennym w szkole ponadpodstawowej poza miejscem zamieszkania domownika wyklucza możliwość pracy w gospodarstwie rolnym, w rozumieniu powołanych przepisów, za chybione należało uznać zarzuty naruszenia postępowania administracyjnego zmierzające do wykazania, że organy im nie uchybiły, przeprowadzając prawidłowo postępowanie administracyjne w sprawie i oceniając poprawnie materiał dowodowy. Dodać należy, że poprawne jest stanowisko Sądu I instancji, iż nie można oświadczenia J. S. uznać za niewiarygodne tylko z tego powodu ,że w materiałach składanych na etapie ubiegania się o przyjęcie służby w Policji nie wspomniał o pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Niewątpliwie takiej informacji kandydat do służby nie musiał podawać. Również okoliczność uczestnictwa w postępowaniu kwalifikacyjnym przed wstąpieniem do służby w Policji nie musiała uniemożliwiać wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Z uzasadnienia rozkazu nie wynika by ta okoliczność uniemożliwiała wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym.
Zaskarżonemu wyrokowi nie można zatem zarzucić wadliwości, co skutkuje oddaleniem skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło