II GSK 958/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-27
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło - Chlabicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zasadność przyznania zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie niższej niż wnioskowana, opierając się na błędnym ustaleniu stanu faktycznego co do autorstwa pism procesowych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego. Sąd I instancji przypisał skarżącemu autorstwo pism procesowych należących do strony przeciwnej, co skutkowało nieprawidłową oceną nakładu pracy pełnomocnika i celowości poniesionych kosztów. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego w części i przyznał skarżącemu zwrot kosztów postępowania w kwocie 1917 zł, obejmującej opłatę za wniosek (1000 zł) i zwrot kosztów zastępstwa procesowego (900 zł). Organ nie uwzględnił wniosku o zwrot kosztów zastępstwa w kwocie 2200 zł, uznając stopień trudności sprawy za standardowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił WSA błędne ustalenie stanu faktycznego, polegające na przypisaniu skarżącemu autorstwa pism procesowych strony przeciwnej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1700/14 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz [...] 500 (słownie: pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1700/14, oddalił skargę [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania decyzji stwierdzającej wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia Sąd przyjął następujące ustalenia faktyczne i prawne.
I
Podczas rozprawy z wniosku [...] (dalej: skarżący lub wnioskodawca) o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] został złożony przez pełnomocnika skarżącego spis kosztów, który obejmował:
1. opłatę od wniosku o wydanie decyzji w postępowaniu spornym - 1000 zł,
2. wynagrodzenie pełnomocnika za prowadzenie postępowania - 2200 zł,
3. wydatki pełnomocnika – koszty stawiennictwa na rozprawach – 1268,46 zł,
4. opłatę skarbową od pełnomocnictwa 17 zł.
Uzasadniając wniosek o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 2200 zł pełnomocnik skarżącego wskazał na dużą pracochłonność sprawy. Powyższe z uwagi na konieczność analizowania argumentacji uprawnionego w kwestiach interesu prawnego oraz ewentualnej renomy spornego znaku, a także wpływu istnienia bądź braku renomy na przebieg postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia ochrony. Minimalna stawka za prowadzenie spraw o stwierdzenie wygaśnięcia (900 zł) jest niższa od stawek w sprawach o unieważnienie głównie z tej przyczyny, że ciężar udowodnienia prawa do znaku spoczywa na uprawnionym, zatem wnioskodawca ma mniej pracy. Natomiast w razie przedstawienia dowodów używania bądź obrony innymi argumentami, pracochłonność sprawy o stwierdzenie wygaśnięcia wzrasta, co uzasadnia odejście od stawki minimalnej.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, - działając na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 6 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.; dalej: k.p.c.) w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. – w pkt 1 stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego na ww. znak towarowy w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 30 w zakresie: lody, w tym sorbetowe, rolady lodowe, torty lodowe, batony i lizaki lodowe, jogurty mrożone (lody), desery z udziałem lodów, lody w proszku, napoje mrożone na bazie czekolady, herbaty, kakao lub kawy. W pkt 2 przyznał [...] (dalej skarżący, wnioskodawca) od [...] (dalej uprawniony, uczestnik) kwotę 3116 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W pkt 3 oddalił wniosek o zwrot kosztów w pozostałym zakresie.
Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w pkt 2 i pkt 3 decyzji, organ wskazał, że wysokość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania ustalono w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. i § 8 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych z dnia 2 grudnia 2003 roku (Dz.U. z 2003 r., Nr 212, poz. 2076 dalej: rozporządzenie).
Organ uznał za zasadne przyznanie wnioskodawcy kwoty w wysokości 1917 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. Powyższe obejmuje zwrot opłaty za wniosek w wysokości 1000 zł oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego strony reprezentowanej przez rzecznika patentowego w wysokości 900 zł, powiększony o 17 zł opłaty skarbowej.
Organ nie uwzględnił wniosku skarżącego dotyczącego przyznania zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 2200 zł z uwagi na dużą pracochłonność sprawy oraz konieczność analizowania argumentacji uprawnionego w kwestii interesu prawnego i renomy znaku spornego. Powyższe z tego względu, że stopień trudności sprawy nie był wyższy niż standardowy. W kwestiach zaś związanych z interesem prawnym orzecznictwo od wielu lat jest jednolite i znane. Nakład pracy pełnomocnika skarżącego nie musiał być większy niż zwykle, ponieważ zawsze w sprawach spornych o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy wnioskodawca musi wykazać posiadanie interesu prawnego. W tej sprawie nie pojawiły się żadne nowe problemy nieznane judykaturze, konieczne do głębokiego przestudiowania doktryny i prób wytyczenia nowej linii orzeczniczej.
Skargę na powyższą decyzję złożył pełnomocnik wnioskodawcy.
Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że sporne w sprawie jest przyznanie skarżącemu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez rzecznika patentowego w wysokości 900 zł, wobec wnioskowanych 2200 zł.
W ocenie WSA w Warszawie, zarówno z brzmienia art. 109 § 2 k.p.c. jak i § 2 ust. 1 rozporządzenia, wynika, że można przyznać wyższe koszty zastępstwa procesowego, jeżeli przemawia za tym niezbędny nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy oraz jego wkład w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Orzekając o wysokości przyznanych stronie kosztów procesu, sąd bierze pod uwagę celowość poniesionych kosztów oraz niezbędność ich poniesienia z uwagi na charakter sprawy. Tym samym przy ustalaniu kosztów poniesionych przez pełnomocnika, będącego adwokatem lub radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym - bierze się pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz czynności przez niego podjęte w sprawie, a także charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.
Sąd podniósł, że stopień trudności sprawy nie był wyższy niż standardowy. W kwestiach związanych z interesem prawnym orzecznictwo od wielu lat jest jednolite i znane. Wbrew twierdzeniom skarżącego w sprawie nie pojawiły się nowe problemy nieznane judykaturze, konieczne do głębokiego przestudiowania doktryny i prób wytyczenia nowej linii orzeczniczej.
WSA podniósł, że sprawy prowadzone w trybie spornym przez Urzędem Patentowym RP są postępowaniami kontradyktoryjnymi wymagającymi zaangażowania każdej ze stron. Rzadkie są sytuacje, gdy uprawniony nie stosuje żadnej obrony w postępowaniu. Nie można w każdym przypadku, gdy druga strona czynnie broni się przed zarzutami, przyznawać zwiększony zwrot kosztów postępowania ze względu na większe zaangażowanie pełnomocnika. Zadaniem pełnomocnika zawsze jest zaangażowanie w sprawę, którą prowadzi. Powołanie przez pełnomocnika szeregu orzeczeń sądowych w zakresie posiadania interesu prawnego nie uzasadnia przyznania wyższych kosztów zastępstwa procesowego. Tym samym zasadne było, w ocenie Sądu I instancji, ustalenie przez organ wysokości zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w oparciu o § 2 ust. 1 i § 8 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych.
II
[...] w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Ponadto, wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 182 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zrzekając się rozprawy.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 133 § 1 p.p.s.a., a co najmniej art. 141 § 4 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., w związku z art. 98 § 1 oraz art. 109 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, - poprzez sprzeczne z dokumentami zawartymi w aktach sprawy, przypisywanie skarżącemu argumentacji uprawnionego do znaku towarowego (przeciwnika w postępowaniu przed Urzędem Patentowym), w tym pism procesowych uprawnionego: z 16 maja, 5 sierpnia i 8 września 2013 r. i powoływania art. 21 Konstytucji, a także twierdzeniu Sądu, iż w sprawie nie pojawiły się żadne nowe problemy nieznane judykaturze - co w konsekwencji stwarza fałszywy obraz zakresu niezbędnych działań pełnomocnika wnioskodawcy w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP (przed Sądem - skarżącego), w aspekcie celowości poniesionych kosztów postępowania spornego;
2. art. 133 § 1 oraz art.134 § 1 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) p.p.s.a., lub co najmniej art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez brak poddania ocenie zarzutów skargi w pełnym zakresie wyznaczonym granicami sprawy, a co najmniej brak przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wyników takiej oceny, w tym poprzez brak analizy zarzutu nr 2 skargi, że Urząd Patentowy uzasadniał odmowę przyznania zwrotu wyższych kosztów omawianiem w uzasadnieniu decyzji tylko zwykłych sytuacji wykazywania interesu prawnego, zamiast przypadku występującego w niniejszej sprawie;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a., w związku z art. 98 § 1 oraz art. 109 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego a także z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych - poprzez niewystarczające objaśnienie przepisów Kodeksu i rozporządzenia, to jest brak wskazania gdzie, zdaniem Sądu, przebiega granica między zastosowaniem punktów 1 albo 2 z § 2 tego rozporządzenia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że ustalenia Sądu I instancji są nieprawdziwe. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych sprawy Sp. 28/13 - wszystkie trzy powołane przez WSA pisma, datowane na 16 maja, 5 sierpnia i 8 września 2013 r. - są pismami uprawnionego do spornego znaku towarowego, a nie skarżącego. Pełnomocnik wnioskodawcy przeciwstawiał się poglądom uprawnionego zawartym w ww. pismach. Błąd w ustaleniach Sądu I instancji co do autorstwa wyżej wskazanych pism i wypowiedzi, ma istotny wpływ na ocenę czynności podejmowanych w postępowaniu spornym przez pełnomocnika wnioskodawcy (w WSA - skarżącego), pod kątem celowości tych działań. Przypisywanie wnioskodawcy autorstwa pism przeciwnika w postępowaniu spornym, przy jednoczesnym wskazaniu pism z 17 czerwca i 23 sierpnia 2013 r. pochodzących od wnioskodawcy, mogłoby sugerować, że pełnomocnik wnioskodawcy nadmiernie, ponad potrzebę, rozbudował argumentację, a w rezultacie mogło wpłynąć negatywnie na ocenę niezbędności działań dla celowego dochodzenia praw, w rozumieniu art. 98 §1 Kodeksu postępowania cywilnego.
W ocenie autora skargi kasacyjnej przypisywanie mu, przez Sąd I instancji, twierdzeń składanych przez stronę przeciwną ma istotny wpływ na wynik sprawy, to jest na ocenę przez WSA prawidłowości zastosowania prawa materialnego, tj. art. 98 § 1 oraz art. 109 § 2 k.p.c., pod kątem celowości działań pełnomocnika wnioskodawcy. Tylko bowiem po prawidłowym ustaleniu, która ze stron w postępowaniu spornym inicjowała poszczególne działania, możliwa jest ocena, czy też działania pełnomocnika wnioskodawcy, były przez niego inicjowane, czy wymuszone przez przeciwnika. Powyższe pozwoli w dalszej kolejności ustalić czy były niezbędne do celowego dochodzenia praw. Dokonanie tych ustaleń umożliwi ocenę prawidłowości stosowania prawa materialnego przez organ.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została wyłącznie na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tj. naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie strona wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, zaś organ oraz uprawniony, w terminie określonym w art. 182 § 2 p.p.s.a. nie zażądali przeprowadzenia rozprawy, co uzasadniało rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Sąd I instancji oddalając skargę ocenił, że stan faktyczny sprawy, ustalony przez organy, nie budzi wątpliwości. Uznał, że niezbędny nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy oraz jego wkład w przyczynieniu się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia nie uzasadnia przyznania wyższych kosztów zastępstwa procesowego ponad stawkę minimalną. Powyższe z tego względu, że stopień trudności sprawy nie był wyższy niż standardowy. W kwestiach zaś związanych z interesem prawnym orzecznictwo od wielu lat jest jednolite i znane. Nadto w sprawie nie pojawiły się żadne nowe problemy nieznane judykaturze, konieczne do przestudiowania stanowiska doktryny oraz prób wytyczenia nowej linii orzeczniczej. Powyższe uzasadniało ustalenie kosztów zastępstwa procesowego strony reprezentowanej przez rzecznika patentowego na poziomie minimalnym, tj. 900 zł.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty kwestionujące powyższe stanowisko Sądu I instancji należy uznać za usprawiedliwione. Trafnie kasator zarzucił niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, skoro rozstrzygnięcie Sądu I instancji opiera się na założeniu, że trzy pisma, datowane na 16 maja, 5 sierpnia i 8 września 2013 r. - są pismami uprawnionego do spornego znaku towarowego, nie zaś skarżącego (co z kolei wynika z analiza akt administracyjnych). WSA ustalając stan faktyczny sprawy wprost wskazał (s. 4 uzasadnienia) jako nakład pracy pełnomocnika skarżącego m.in. pisma datowane na 16 maja 2013 r., 5 sierpnia 2013 r. i 8 września 2013 r. Tymczasem ich autorem był uprawniony. WSA oceniając nakład pracy skarżącego przywołał także argumentację zawartą w pismach z dnia 17 czerwca 2013 r. oraz 23 sierpnia 2013 r. uzasadniającą interes prawny do wszczęcia postępowania spornego o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Te zaś pisma pochodziły od pełnomocnika wnioskodawcy. Świadczy to o pomieszaniu w ustaleniu stopnia nakładu pracy pełnomocnika skarżącej oraz uprawnionego. Okoliczność ta jest o tyle istotna, że błąd w ustaleniach Sądu I instancji co do autorstwa wyżej wskazanych pism ma istotny wpływ na ocenę czynności podejmowanych w postępowaniu spornym przez pełnomocnika wnioskodawcy, pod kątem celowości tych działań. Przypisywanie wnioskodawcy autorstwa pism przeciwnika (uprawnionego) w postępowaniu spornym, przy jednoczesnym wskazaniu pism z 17 czerwca i 23 sierpnia 2013 r. pochodzących od wnioskodawcy, sugeruje, że pełnomocnik wnioskodawcy nadmiernie rozbudował argumentację, co w rezultacie mogło wpłynąć na ocenę niezbędności działań dla celowego dochodzenia praw, w rozumieniu art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tylko po prawidłowym ustaleniu, która ze stron w postępowaniu spornym inicjowała poszczególne działania, możliwa jest ocena, czy działania pełnomocnika wnioskodawcy, były przez niego inicjowane, czy wymuszone przez przeciwnika. Powyższe pozwoli w dalszej kolejności ustalić, czy działania te były niezbędne, w rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. Jak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2000 r. sygn. akt: III CZP 38/00 (Lex nr 51813) – Sąd (tu: organ) ma prawo kontrolować wysokość żądanego przez stronę wynagrodzenia pełnomocnika w zakresie przekraczającym stawki minimalne, przy uwzględnieniu zawiłości sprawy oraz nakładu pracy pełnomocnika. Powyższe z tym istotnym zastrzeżeniem, że może tego dokonać tylko przy trafnie zrekonstruowanym stanie faktycznym sprawy odnośnie nakładu pracy pełnomocnika – czego w sprawie zabrakło. Powyższe przesądza bowiem ocenę tej pracy.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że Sąd I instancji "mieszając" nakład pracy pełnomocnika skarżącej oraz pełnomocnika uprawnionego (pisma z 17 czerwca 2013 r., oraz z 23 sierpnia 2013 r. oraz pisma z 16 maja 2013, 5 sierpnia 2013 r., oraz 8 września 2013 r.) w konsekwencji uniemożliwił dokonanie oceny nakładu pracy pełnomocnika wnioskodawcy pod kątem przesłanek zawartych w § 2 ust 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 roku w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych. Tylko poprawne zrekonstruowanie stanu faktycznego obrazującego rzeczywiście poniesiony nakład pracy przez rzecznika patentowego – w konkretnej sprawie w zestawieniu z rodzajem i stopniem zawiłości danej sprawy - umożliwi ocenę nakładu jego pracy pod kątem spełnienia (lub nie) przesłanek o jakich mowa w § 2 ust 2 cyt. rozporządzenia. Pomieszanie przez WSA w stanie faktycznym sprawy nakładu pracy pełnomocnika wnioskodawcy oraz uprawnionego oraz wywodzenie z tegoż nakładu pracy pełnomocnika skarżącej jest przedwczesne i nieuprawnione. Nie przesądzając rozstrzygnięcia dopiero dokładne ustalenie stanu faktycznego pozwoli stwierdzić, czy nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy usprawiedliwia przyznanie mu wyższych niż minimalne stawek opłat za czynności rzecznika patentowego w sprawie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji dokona oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie wyżej wskazanym i dopiero ta ocena może stać się podstawą do stwierdzenia, czy niezbędny nakład pracy pełnomocnika skarżącej, charakter sprawy oraz jego wkład przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia w zestawieniu z rodzajem i stopniem zawiłości sprawy uzasadniają przyznania wyższych – niż w stawce minimalnej - kosztów zastępstwa procesowego reprezentowanego przez rzecznika patentowego.
Z powyższych względów na podstawie art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie orzekając także o kosztach na podstawie art. 203 pkt 1 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło