II GSK 1370/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-15

Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Andrzej Skoczylas, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną na załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym, gdy nie wykazano w sposób jednoznaczny jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów obu instancji, uznając, że nie wyjaśniono w sposób wystarczający kluczowych okoliczności sprawy dotyczących odpowiedzialności załadowcy. Stwierdzono naruszenie przepisów postępowania (art. 7 i 77 k.p.a.) poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w tym pominięcie oświadczenia pracownika skarżącej. Odpowiedzialność załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym nie ma charakteru bezwzględnego i wymaga udowodnienia jego wpływu lub zgody na naruszenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na "E." Sp. z o.o. jako załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ pierwszej instancji ustalił przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 1,05 tony. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję, uznając, że załadowca miał wpływ lub godził się na naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów administracji, wskazując na brak wystarczających dowodów wpływu lub zgody załadowcy na naruszenie oraz na wadliwość postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Magdalena Maliszewska Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "E." Spółki z o.o. z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1378/14 w sprawie ze skargi "E." Spółki z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...], 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz "E." Spółki z o.o. z siedzibą w O. 1467 zł (tysiąc czterysta sześćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 grudnia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1378/14, oddalił skargę "E." Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2014 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia: Warmińsko-Mazurki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przeprowadził [...] czerwca 2013 r. w miejscowości B., na drodze wojewódzkiej nr 595, kontrolę drogową pojazdu trzyosiowego marki Volvo kierowanego przez W. B., który przewoził ładunek podzielny - piasek płukany na rzecz przedsiębiorcy R. B. – prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą A. R.B.. Załadowcą towaru był "E." Sp. z o.o. w O.. Przebieg kontroli utrwalono w protokole. Organ pierwszej instancji ustalił, że wykonywano przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V, bowiem łączna masa pojazdu wynosiła 27,05 t i przekroczona o 1,05 t. Warmińsko-Mazurki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] września 2013 r. nałożył na skarżąca karę pieniężną w wysokości 5 000 zł. Skarżąca złożyła odwołanie od decyzji. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a ponadto wypełnił on obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: P.r.d.) jest nim załadowca. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazał, że skarżąca jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ podkreślił, że maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita nie może przekraczać w przypadku trzyosiowego pojazdu samochodowego - 25 ton albo 26 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz ich niezbędnego wyposażenia (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 951), albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony. W sprawie kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (27,05 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrągleniu do 0,1 t w górę dla każdej osi). Mimo powyższego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Zdaniem organu odwoławczego, ta okoliczność jednoznacznie dowodziła, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę wniesioną przez "E." Sp. z o.o. . W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie oraz zastosowały przepisy prawa materialnego. Analiza art. 140aa ust. 1 i 3 P.r.d. prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność za przejazd pojazdu nienormatywnego spoczywa, niezależnie od siebie, na wykonującym przejazd jak również na innych podmiotach, w tym na załadowcy towaru, na którego nałożenie kary pieniężnej następuje tylko wtedy, gdy stwierdzony zostanie wpływ lub godzenie się załadowcy na powstanie naruszenia. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącej, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że skarżąca spółka ponosi odpowiedzialność gdyż nie podjęła żadnych działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu a więc co najmniej godziła się na powstanie naruszenia. Jeżeli ustawodawca wprowadził możliwość nałożenia kary nie tylko na przewoźnika ale również m. in. na załadowcę, skarżąca powinna dołożyć należytej staranności, aby zapewnić przestrzeganie prawa odnośnie do dopuszczenia do ruchu pojazdów o odpowiednich parametrach. Jak wynika z uzasadnienia skargi spółka stoi na stanowisku, że to wykonujący przejazd powinien ponosić całkowitą odpowiedzialność, albowiem załadunek odbywa się w obecności kierowcy, który po zważeniu pojazdu z piaskiem nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń i podpisał dokument WZ, wskazujący na wagę ładunku. Sąd w całości podzielił pogląd Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że skarżąca nie może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie na tej podstawie, że kierowca podpisał oświadczenie stwierdzające, że waga załadunku jest zgodna z parametrami pojazdu. Strona powinna sprawdzić we własnym zakresie, czy nie wypuszcza na zewnątrz przeładowanego pojazdu. Wiedza o dopuszczalnej ładowności pojazdu, poza dowodem rejestracyjnym, wynika z przepisów prawa tj. z powołanego wcześniej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Skarżąca znając przepisy powołanego rozporządzenia mogła ją skonfrontować z uwidocznioną na dokumencie WZ wagą pojazdu po załadunku, aby stwierdzić, czy nie zostały naruszone przepisy prawa. Zgodnie z ustaleniami organów spółka nie podjęła tego aktu staranności, tym samym dopuściła się zaniedbania, skutkującego powstaniem odpowiedzialności za nieprawidłowy załadunek towaru. Sąd nie podzielił również stanowiska strony odnośnie do wadliwej, według jej oceny, procedury ważenia pojazdu. Skarżąca uzasadniając podniesione w tym zakresie zarzuty opiera się na wybranych przez siebie orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie wspominając o tym, że istnieją również inne wyroki, aprobujące sposób pomiaru dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu przy użyciu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II. Sąd stwierdził, że te poglądy podziela w całości. WSA nie znalazł podstaw do zakwestionowania legalności dokonanych przez inspekcję transportu drogowego pomiarów pojazdu, poddanego kontroli drogowej. Stan faktyczny w sprawie został ustalony prawidłowo, odpowiedzialność skarżącej wynikała z art. 140 aa ust. 1, ust.2 i ust. 3 pkt 2 art. 140ab ust. 2 P.r.d., zaś wysokość kary została ustalona na podstawie art. 140ab ust.1 pkt 2 P.r.d. "E." Sp. z o.o. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania: 1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej przejawiającą się w nieuchyleniu przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji w sytuacji naruszenia przez organy administracji publicznej przepisów prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 P.r.d., polegającej na nałożeniu przedmiotowej kary pieniężnej na skarżącą, pomimo braku jej odpowiedzialności w sprawie w oparciu o powołany przepis; 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej przejawiającą się w nieuchyleniu przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji w sytuacji oczywistego naruszenia przez organy administracji publicznej przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i 77 k.p.a., polegającego na błędnej ocenie, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i okoliczności sprawy wskazywały, iż skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego w niniejszej sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 3. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności decyzji publicznej przejawiającej się w oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji, pomimo iż decyzja ta została wydana bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego oraz bez wskazania w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom, w tym oświadczeniu pracownicy skarżącej, odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. II. prawa materialnego: - art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2 P.r.d. poprzez: a) błędną jego wykładnię poprzez uznanie, że sam fakt załadunku materiału na pojazd oznacza, że podmiot, który wykonuje załadunek miał wpływ i godził się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego a w konsekwencji ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym; b) niewłaściwe zastosowanie powołanego przepisu w sytuacji gdy skarżąca została wprowadzona w błąd przez przewoźnika co do parametrów pojazdu, a tym samym ilości jaką można załadować na dany pojazd a więc tym samym nie godziła się i nie miała wpływu na naruszenie obowiązków. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przystępując do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy zauważyć, że najdalej idący zarzut dotyczy naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Skarżąca upatruje naruszenia wymienionych przepisów w tym, że Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, pomimo wydania decyzji bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego oraz niewłaściwego sporządzenia jej uzasadnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest zasadny, gdyż w sprawie nie zostały wyjaśnione okoliczności mające zasadnicze znaczenie w sprawie. W tym miejscu należy przypomnieć, że z wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, która została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organów administracji publicznej mają podejmowania wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Organy są zobowiązane także w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Działania podejmowane w ramach wymienionych obowiązków mają na celu dokonanie ustaleń, pozwalających na prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Oznacza to, że to normy prawa materialnego wskazują, jakie fakty mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wyznaczają tym samym zakres postępowania dowodowego i zakres ustaleń faktycznych koniecznych dla załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 i 3 P.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 P.r.d. lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3). Jest niewątpliwe, że z treści powołanego przepisu wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym załadowcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest od niej niezależna. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na załadowcę powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140aa ust. 1 P.r.d. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 P.r.d ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim. Nie ulega przy tym wątpliwości, że aby można było mówić o odpowiedzialności podmiotów wymienionych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 P.r.d. niezbędne jest przede wszystkim ustalenie, czy miał miejsce przejazd pojazdem nienormatywnym w rozumieniu art. 2 pkt 35a P.r.d. oraz w jakim zakresie doszło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów. W rozpoznawanej sprawie ustalenia te poczyniono na podstawie protokołu kontroli. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając stanowisko Sądu pierwszej instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a także podstawy, na których oparto skargę kasacyjną stwierdza, że istota sporu sprowadza się do kwestii, czy do ustalenia stwierdzonej rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu użyto przewidzianych do tego celu wag, a zatem czy podane w protokole wyniki kontroli odpowiadają faktycznemu stanowi rzeczy. Poczyniona uwaga jest o tyle istotna jeśli zważyć, że skoro ustawa nałożenie kary i jej wysokość uzależnia od wyników kontroli (wyników ważenia), to takie ustalenia warunkujące zastosowanie określonej sankcji w postaci kary pieniężnej, nie mogą budzić żadnych wątpliwości odnośnie prawidłowości ich przeprowadzenia. Z akt sprawy wynika, że pomiaru pojazdu marki Volvo dokonano przy pomocy dwóch wag typu SAW 10C/II posiadających w chwili dokonywania kontroli ważne świadectwa zgodności wydane w dniu [...] lipca 2011 r. przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu, a więc dokumenty potwierdzające spełnienie stosownych wymagań w zakresie zgodności z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2009/23/WE. Ponadto wskazać należy, że z akt sprawy wynika także, iż procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym. Powyższe ustalenia nie mogą dla rozstrzygnięcia tej sprawy mieć decydującego znaczenia, bowiem jak to już wyżej podniesiono problemem dla sprawy istotnym nie jest to, że organy posługiwały się nielegalnymi urządzeniami, ale to, czy legalne urządzenia posiadające odpowiednie homologacje i świadectwa zgodności zostały wykorzystane w sposób zgodny z prawem. Okoliczność ta ma znaczenie także i z tego punktu widzenia, że ze świadectwa homologacji wag przenośnych nieautomatycznych do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II wynika, że wagi tego typu, są przeznaczone do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi. Powyższe oznacza, że wagi użyte podczas kontroli co do zasady mogły służyć do pomiarów nacisku koła lub (w układzie dwóch wag połączonych) pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. Natomiast z punktu widzenia konieczności oceny dokonanych przez organ ustaleń faktycznych istotną w sprawie pozostaje możliwość użycia wskazanych w protokole kontroli wag do ustalenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, że w omawianym zakresie sprawa nie została należycie wyjaśniona. Organy obu instancji, a w ślad za nimi WSA uznały, że wystarczające dla przyjęcia, że ważenie pojazdu przeprowadzono prawidłowo było ważne świadectwo zgodności, którym legitymowały się użyte wagi oraz dokonanie pomiaru na zatwierdzonym stanowisku. W sprawie nie zostało natomiast wyjaśnione w jaki sposób przebiegało ważenie, co jest o tyle istotne, że maksymalne obciążenie wagi SAW 10C/II wynosi 10 t, a więc w przypadku użycia jednej pary wag maksymalne obciążenie jakie mogło być wykazane wynosiło 20 t. Tymczasem z protokołu kontroli wynika, że rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu wynosiła 27, 05 t, co wskazuje, że jej ustalenie nastąpiło w wyniku sumowania nacisków na osie. Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu jest wiadome, że Główny Urząd Miar stanął na stanowisku, że wagi SAW 10C/II nie powinny być stosowane do wyznaczania całkowitej masy pojazdu, a wynik ważenia poprzez sumowanie nacisków na osie może być traktowany wyłącznie jako orientacyjny, wymagający sprawdzenia na innych urządzeniach. Dodać należy, że ani organy Inspekcji Transportu Drogowego ani Sąd pierwszej instancji nie rozważyły możliwości dokonania pomiaru rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu w kontekście zaleceń producenta zawartych w instrukcji obsługi tych urządzeń. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że postępowanie administracyjne i dokonywane w nim ustalenia faktyczne, co do prawidłowości użytych do pomiaru wag, winno być prowadzone w sposób budzący zaufanie, materiał dowodowy winien być zgromadzony i rozpatrzony w sposób wszechstronny, co z kolei powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Z treści art. 107 § 3 k.p.a. wynika, że uzasadnienie prawne decyzji musi zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej, łącząc zastosowane przepisy prawa z przyjętymi ustaleniami faktycznymi, które zostały wskazane w uzasadnieniu faktycznym. W rozpoznawanej sprawie okolicznością istotną dla rozstrzygania było powiązanie wyników ważenia pojazdów z określonymi przepisami ustawy - Prawo o ruchu drogowym dopuszczającymi możliwość nałożenia kary. Wykazanie takiego związku musi w sposób stanowczy odnosić ustalenia faktyczne, związane ze sposobem ważenia pojazdu, z treścią normy prawnej dającej podstawę do wymierzenia kary. W sytuacji, gdy przepis prawa uprawnia organy Inspekcji Transportu Drogowego do nałożenia na załadowcę kary za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, a ze zgromadzonych przez te organy dowodów nie wynika wprost, czy i jak należy tych wag używać, w przypadku pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, to w uzasadnieniu decyzji organ powinien dokładnie wyjaśnić tę kwestię. Nakaz taki wynika nie tylko z treści art. 107 § 3 k.p.a., ale także z zasad ogólnych, na których opiera się ogólne postępowanie jurysdykcyjne regulowane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że z zaskarżonej decyzji, nie wynika, oprócz tego, że użyto dwóch wag, posiadających ważne świadectwa legalizacji, w jaki sposób dokonano ważenia. Takie uchybienie powoduje, że powstaje wątpliwość, czy ważenie odbyło się w sposób prawidłowy, zgodny z instrukcją obsługi wagi, za pomocą której dokonano pomiaru. Okoliczności te powinny być przez organ opisane w decyzji w sposób jednoznaczny, aby nie powstawały wątpliwości, co do sposobu ważenia pojazdów oraz sposobu wykorzystania do tego wag. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że obowiązkiem organu jest zapewnienie niebudzącej wątpliwości rzetelności ważenia oraz dokładne opisanie tej czynności najpierw w protokole, a później w ewentualnych decyzjach nakładających karę administracyjną. Ogólnikowe stwierdzenia organu dotyczące aktualnej legalizacji samych wag oraz wskazanie numerów wag użytych do ważenia pojazdu nie wyjaśniają powstałych wątpliwości. Jak już wspomniano, możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmiot wymieniony w art. 140 aa ust. 3 pkt 2 P.r.d. powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności lub dowody wykazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140aa ust. 1 P.r.d. Przytoczona regulacja prowadzi do wniosku, że w przypadku wspomnianych podmiotów samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. W rozpoznawanej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczała norma prawa materialnego – art. 140aa ust. 1 pkt 2 P.r.d. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę stwierdził, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone przez organy obu instancji prawidłowo, a zebrany materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazał na wpływ skarżącej na stwierdzone naruszenie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu pierwszej instancji nie jest trafne. Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji WSA nie dostrzegł, że w sprawie nie zostało w ogóle przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. W szczególności organy obu instancji nie podjęły próby wyjaśnienia jak w istocie zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej, jak przebiegał proces załadunku i ważenia oraz, czy istotnie przygotowane zostało miejsce do zrzucania nadmiernego ładunku. Skarżąca złożyła w tym zakresie oświadczenie na piśmie pracownika (wagowego), które organ pominął bez podania przyczyn, a Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł tego uchybienia. Weryfikacja wspomnianego oświadczenia poprzez przeprowadzenie stosownego postępowania dowodowego pozwoliłaby na zebranie całego materiału dowodowego i byłaby niewątpliwie pomocna w wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zaniechanie organów w tym zakresie należało ocenić jako naruszenie przepisów postępowania – art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Mając na uwadze wskazane okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji oraz zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przy ponownym rozpatrzeniu sprawy powinien wyjaśnić wskazane wyżej okoliczności oraz uzupełnić postępowanie dowodowe w niezbędnym zakresie, w szczególności rozważyć potrzebę przeprowadzenia dowodu zaoferowanego przez skarżącą, a następnie ocenić, czy w sprawie zaistniały podstawy do nałożenia kary pieniężnej na skarżącą jako podmiot "wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym". Naczelny Sąd Administracyjny o kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 200 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) oraz pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. 2013, poz. 490).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło