II OSK 662/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-29

Skład orzekający: Małgorzata Masternak - Kubiak, Andrzej Jurkiewicz, Jerzy Stelmasiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargi Stowarzyszenia A. i R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, uwzględniając zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając je za niezasadne. Sąd stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zgodność zaskarżonej decyzji środowiskowej z przepisami prawa, a zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie znalazły uzasadnienia. Sąd podkreślił, że na etapie postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie formułuje się warunków technicznych drogi, a kontrola sądu administracyjnego dotyczy legalności działań organów, a nie merytorycznej oceny raportu o oddziaływaniu na środowisko.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła środowiskowych uwarunkowań dla budowy i rozbudowy drogi wojewódzkiej. Po wydaniu decyzji przez Wójta Gminy i utrzymaniu jej w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargi Stowarzyszenia A. i R.B. Skarżący wnieśli skargi kasacyjne, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne obu stron.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne Stowarzyszenia A. w B. oraz R.B.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 września 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 29 września 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Stowarzyszenia A. w B. oraz R.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 9 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Bk 894/14 w sprawie ze skarg Stowarzyszenia A. w B. oraz R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargi kasacyjne. Wyrokiem z 9 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargi Stowarzyszenia A. w B. i R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z [...] lipca 2014 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 19 czerwca 2012 r. Wójt Gminy Juchnowiec Kościelny ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie i rozbudowie drogi wojewódzkiej nr 678 na odcinku od miejscowości Horodniany do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 682 w miejscowości Markowszczyzna w wariancie 3b na kilkudziesięciu działkach, których numery ewidencyjne szczegółowo wskazano w decyzji, znajdujących się w obrębach: Ignatki, Księżyno, Niewodnica Korycka, Tołcze, Zalesiany, Markowszczyzna, Kleosin, Horodniany, kolonia Księżyno. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku (dalej jako "inwestor"). Przedsięwzięcie jest zaliczane do mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jest też położone na obszarze więcej niż jednej gminy. Z uwagi na to, że większa jego część znajduje się na terenie Gminy Juchnowiec Kościelny Wójt tej gminy był uprawniony do wydania decyzji środowiskowej. Organ wyjaśnił też, że za strony postępowania uznano wszystkich właścicieli nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, a ponieważ ich liczba przekracza 20 podmiotów – zawiadomień w toku postępowania dokonywano na podstawie art. 49 k.p.a. (obwieszczenia). Zastosowano również art. 44 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa") i dopuszczono do udziału w postępowaniu jako strony Stowarzyszenie A. oraz Stowarzyszenie Ekologiczne B.. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku postanowieniem z [...] lipca 2011 r. i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku w piśmie z [...] sierpnia 2011 r. stwierdzili, że istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenia raportu (w pełnym zakresie). Do zrealizowania tych obowiązków organ I instancji zobowiązał inwestora w postanowieniu z [...] sierpnia 2011 r. określając zakres raportu. Inwestor złożył raport 17 października 2011 r. Raport był kilkukrotnie uzupełniany i precyzowany. Jak wskazał organ I instancji, po analizie wszystkich dokumentów składających się na raport i jego uzupełnienia zarówno Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] kwietnia 2012 r. (dla wariantu inwestorskiego 3b(Z)), jak i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny opinią z [...] maja 2012 r., pozytywnie uzgodnili warunki realizacji inwestycji. Uzyskano również postanowienie Wójta Gminy Turośń Kościelna z [...] grudnia 2011 r. o pozytywnym zaopiniowaniu przedłożonego raportu z zastrzeżeniem zabezpieczenia interesu prawnego mieszkańców Gminy Turośń Kościelna, w którym Wójt odniósł się także do uwag, protestów i wniosków składanych przez mieszkańców wsi Zalesiany dotyczących przebiegu drogi. Sąd I instancji szczegółowo opisał treść decyzji organu I instancji, w tym sposób, w jaki ten organ odniósł się do zarzutów i wniosków składanych w trakcie postępowania. Odwołanie od decyzji z 19 czerwca 2012 r. złożyło Stowarzyszenie A. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku decyzją z [...] listopada 2012 r., utrzymało w mocy decyzję z [...] czerwca 2012 r. Stowarzyszenie wniosło skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który wyrokiem z 19 września 2013 r. w sprawie II SA/Bk 135/13 uwzględnił skargę i uchylił decyzję organu odwoławczego z [...] listopada 2012 r. Sąd I instancji wskazał w tym wyroku, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., jak również naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 12 § 1, art. 15, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 w związku z art. 11 k.p.a., bowiem nie wyjaśnił wszechstronnie sprawy i nie dokonał oceny zgromadzonych w niej dowodów, w szczególności raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wraz z wyjaśnieniami i zarzutami składanymi w trakcie postępowania przez skarżącego, a w szczególności dotyczącymi wariantu realizacji przedsięwzięcia. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku decyzją z [...] lipca 2014 r. utrzymało decyzję środowiskową z [...] czerwca 2012 r. w mocy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że z oceny oddziaływania na środowisko (w tym z raportu oddziaływania na środowisko) nie wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę. Nie stwierdzono występowania obszarów NATURA 2000 w sąsiedztwie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia oraz zapewniono udział społeczeństwa przez dokonanie obwieszczeń i umożliwienie złożenia uwag i wniosków. Zdaniem organu odwoławczego, poprawnie również ustalono w sprawie krąg stron postępowania, zaś tereny nieruchomości osób domagających się uznania za strony postępowania leżą poza oddziaływaniem inwestycji. Następnie organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutów składanych w toku postępowania. Skargi na powyższą decyzję złożyli do sądu administracyjnego Stowarzyszenie A. oraz R.B. Oddalając skargi Sąd I instancji wskazał w pierwszej kolejności na ogólne zasady postępowania związanego z wydaniem decyzji środowiskowej. W ocenie Sądu I instancji, zaskarżona decyzja środowiskowa nie budzi istotnych zastrzeżeń z punktu widzenia jej zgodności z przepisami prawa. Zdaniem Sądu I instancji, organ wykazał, że nie było podstaw do odmowy wydania decyzji środowiskowej, bowiem lokalizacja przedsięwzięcia nie jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż taki plan w dacie wydawania zaskarżonej decyzji nie obowiązuje dla terenu, na którym ma być zrealizowana inwestycja. Inwestycja została pozytywnie uzgodniona przez właściwe organy. Organy uzgadniające wypowiedziały się pozytywnie o wariancie inwestorskim i uczyniły to nie wyłącznie na podstawie raportu w wersji przedłożonej przez inwestora (zgodnie z postanowieniem zobowiązującym z [...] sierpnia 2011 r. – obejmującego pełny zakres oceny środowiskowej), ale mając także na uwadze liczne wyjaśnienia inwestora sporządzane w odpowiedzi na wnioski stron postępowania, jak również w oparciu o dodatkowe uzupełnienia raportu przedkładane na wniosek organów uzgadniających (dotyczyły one ochrony powietrza, wód, klimatu akustycznego, ochrony przyrody oraz kwestii dopuszczalnego natężenia hałasu w środowisku w porze dziennej dla istniejącej zabudowy mieszkaniowej). Zdaniem Sądu I instancji, obszerność materiału dowodowego uwzględnionego przez organy uzgadniające przełożyła się na szczegółowość i zindywidualizowanie wymagań środowiskowych (zwłaszcza w postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska), które organ przeniósł do decyzji I instancji. W ocenie Sądu I instancji, fakt, że pomimo wielu zastrzeżeń zgłaszanych w trakcie postępowania do raportu, wymagania środowiskowe były możliwe do sformułowania, świadczy o dopuszczalności realizacji inwestycji w wariancie zaproponowanym przez inwestora. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że nie wystąpiła przeszkoda do wydania odmownej decyzji środowiskowej z powodu znaczącego negatywnego oddziaływania inwestycji na obszar Natura 2000 jak i nie było potrzeby badania, czy za realizacją przedsięwzięcia przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym o charakterze społecznym lub gospodarczym, a brak jest rozwiązań alternatywnych. Teren planowanego przedsięwzięcia nie jest objęty prawnymi formami ochrony przyrody. Najbliższy obszar specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 Bagienna Dolina Narwi (PL 200001) oddalony jest od inwestycji o około 4 km, zaś projektowany specjalny obszar ochrony siedlisk Narwiańskie Bagna (PLH 200002) o około 5 km. Sąd I instancji wskazał, że nie wystąpił w tej sprawie warunek uniemożliwienia przez przedsięwzięcie osiągnięcia celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami dorzecza (art. 81 ust. 3 ustawy środowiskowej), bowiem teren inwestycji nie posiada takiego planu. Ponadto z oceny oddziaływania na środowisko nie wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż zaproponowany przez inwestora, na który ten nie wyraził zgody. Z art. 66 ust. 1 pkt 5, 6 i 7 ustawy środowiskowej wynika obowiązek przedstawienia co najmniej trzech wariantów realizacji inwestycji: proponowanego przez inwestora, alternatywnego (którym często w praktyce jest wariant tzw. zerowy polegający na nierealizowaniu inwestycji) oraz wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. W tej sprawie ilość wariantowań poddanych analizie wykroczyła poza trzy wymagane ustawowo propozycje porównawcze, bowiem rozpatrywano aż sześć wariantów (oprócz zerowego) realizacji inwestycji w obrębie miejscowości Księżyno (nr 1, 2, 3, 3a, 3b i 4) i poddano każdy z nich analizie z uwzględnieniem dwóch opcji: ominięcia zwartej zabudowy miejscowości Zalesiany (warianty 1(Z), 2(Z), 3(Z), 3a(Z), 3b(Z), 4(Z)) lub przeprowadzenia drogi przez tę miejscowość (1(BZ), 2(BZ), 3(BZ), 3a(BZ), 3b(BZ), 4(BZ). Przebieg drogi w każdym z wariantowań rozpoczyna się od włączenia w istniejącą drogę wojewódzką (DW 678) na odcinku od km 0+730 do km 1+539, przy czym dalej warianty 1 i 2 biegną w rejonie miejscowości Księżyno omijając jej zwartą zabudowę od strony północno-zachodniej, natomiast warianty 3, 3a, 3b i 4 od strony południowo-wschodniej. Zdaniem Sądu I instancji, analiza przedłożonej dokumentacji prowadzi do wniosku, że wariant zaproponowany przez inwestora tj. (3b)Z – z obejściem miejscowości Zalesiany – jest najbardziej korzystny z punktu widzenia ograniczenia szkodliwości dla środowiska i nie było potrzeby opowiadania się za wariantem innym, a tym samym uzyskiwania zgody inwestora na taki inny wariant. Do takiego wniosku prowadzi przeprowadzone w raporcie porównanie wariantów metodą opisową (według kryteriów konfliktowości poszczególnych elementów środowiska) i metodą punktowo-wagową. W ocenie Sądu I instancji, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyeliminował nieprawidłowości zarzucone mu przez Sąd w sprawie II SA/Bk 135/13. Ponownie rozpoznając odwołanie organ potraktował zarzuty szerzej niż tylko jako brak zgody strony na realizację inwestycji w wariancie inwestorskim. Kolegium przeprowadziło bowiem obszerną ocenę kluczowego w sprawie dowodu czyli raportu oddziaływania na środowisko wykazując, zdaniem Sądu I instancji, że nie istnieje wariant bardziej korzystny dla środowiska niż przedstawiony przez inwestora. Trafnie też Kolegium oceniło, że ilość przedstawionych przez inwestora wariantowań obrazuje wszechstronne zbadanie wpływu inwestycji na środowisko, co zwalniało organy od zobowiązywania inwestora do przedkładania bardziej szczegółowych propozycji wariantowań, w tym wariantów dodatkowych do opcji przebiegu drogi przez Zalesiany. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, rolę uzasadnienia organu odwoławczego dla wyboru wariantu 3b(Z) pełni bardzo szczegółowe ustosunkowanie się do każdego z aspektów raportu (aktualności map ewidencyjnych, dostępu do akt sprawy, rozważenia siedlisk roślin i zwierząt chronionych prawem, miejsc występowania zwierzyny płowej, zgodności danych w raporcie ze stanem rzeczywistym na dzień wydawania decyzji środowiskowej, w tym w zakresie istniejącej zabudowy, uwzględnienia terenów biologicznie czynnych, ochrony klimatu akustycznego, uwzględnienia pozaśrodowiskowych kryteriów oceny raportu oraz możliwości oszacowania ilości i sposobu zagospodarowania mas ziemnych będących wynikiem procesu budowlanego). Zdaniem Sądu I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze oceniło materiał dowodowy w sposób kompleksowy, wszechstronny i szczegółowy. Dlatego też, Sąd I instancji stwierdził, że nie wystąpiła w sprawie sytuacja, zgodnie z którą należałoby odmówić wydania decyzji środowiskowej, z uwagi na brak możliwości zlikwidowania lub zminimalizowania do poziomu dopuszczalnego prawem negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko. Z treści wydanych w sprawie decyzji wynika, że były możliwe do ustalenia i zostały ustalone następujące środowiskowe uwarunkowania realizacji inwestycji: warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich; wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Ponadto nałożono obowiązek zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a także nałożono obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej, czylu stwierdzono konieczność przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w fazie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Brak podstaw do wyboru wariantu zerowego został również wyczerpująco uzasadniony przez organ, który powołał się na pozytywne uzgodnienia raportu w zakresie ochrony środowiska oraz warunków sanitarnych i zdrowia obywateli oraz na konkretne ustalenia raportu w jego fragmencie dotyczącym wariantu 3b(Z). Sąd I instancji podzielił zarzuty skarżącego dotyczące niedostrzeżenia przez organ odwoławczy zmiany stanu prawnego w zakresie dopuszczalnych poziomów hałasu oraz przyjęcie nieprawidłowej prędkości projektowej dla planowanej drogi. Stwierdził jednocześnie, że skarżący nie wykazał, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Również Sąd I instancji nie stwierdził z urzędu związku między nieprawidłowymi ustaleniami organu co do norm hałasu i prędkości projektowej drogi a treścią końcowego rozstrzygnięcia. W piśmie uzupełniającym skarżący podnosi, że przyjęcie surowszych parametrów (w przypadku norm hałasu) przyczyni się do zastosowania bardziej restrykcyjnych sposobów zapobiegania uciążliwościom akustycznym (wyższe ekrany), co będzie negatywnie oddziaływało na środowisko (krajobraz przestrzenny), jednak Sąd I instancji nie podzielił tej argumentacji. Przyjęte parametry, surowsze niż wymagane prawem, są korzystniejsze z punktu widzenia nie tylko ochrony środowiska ale i życia i zdrowia ludzkiego. W sposób ponadstandardowy chronią wartości przyrodnicze i środowisko życia ludzi. Jeśli udało się te ponadnormatywne standardy zachować przyjmując określone sposoby minimalizowania negatywnego wpływu projektowanej drogi na środowisko (tak w zakresie norm hałasu jak i prędkości projektowej drogi), to brak było podstaw do uchylenia decyzji z zaleceniem odmowy wydania decyzji środowiskowej. Zarzut skarżącego mógłby odnieść skutek tylko przy wykazaniu, że przyjętych w raporcie parametrów nie udało się dochować, która to sytuacja nie ma miejsca w sprawie. W ocenie Sądu I instancji, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej. W tej konkretnej sprawie główne cele, jakim miałaby służyć rozprawa administracyjna, tj. umożliwienie wszystkim uczestnikom postępowania zabrania głosu i wypowiedzenia się odnośnie sprawy, a także uzyskanie odpowiedzi na zgłoszone zapytania i zastrzeżenia, zostały zrealizowane pomimo niewyznaczenia rozprawy. Postępowanie toczyło się z udziałem społeczeństwa, które aktywnie w nim uczestniczyło, o czym świadczy ilość pism wyjaśniających inwestora dotyczących uwag zgłaszanych do raportu, organizowanie bezpośrednich spotkań mieszkańców terenów objętych inwestycją i terenów, na które będzie ona oddziaływać z zespołem roboczym regionalnej komisji do spraw ochrony środowiska i na plenarnym posiedzeniu tej komisji. Sąd I instancji nie podzielił także zarzutu dotyczącego odmowy wydania decyzji środowiskowej dla budowy odcinka drogi S19 Choroszcz–Ploski. Kontrolowane postępowanie środowiskowe dotyczy konkretnego odcinka drogi nr 678, tj. od miejscowości Horodniany do skrzyżowania z drogą nr 678 w miejscowości Markowszczyzna, a nie ewentualnego związku czy podłączenia drogi nr 678 do drogi S19. Za bezzasadny Sąd I instancji uznał zarzut niewystarczająco precyzyjnego opisu przedsięwzięcia. Decyzja środowiskowa była wydana na etapie poprzedzającym decyzję lokalizacyjną, ewentualnie zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Uwzględniała zatem środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia o cechach ustalonych (możliwych do ustalenia w sposób bezsporny) na etapie jej wydawania. W decyzji znalazło się zobowiązanie do przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego. Wówczas zatem dojdzie do sprecyzowania wymagań środowiskowych ze szczegółowością i dokładnością uwzględniającą treść dokumentacji budowlanej i inne pozyskane w międzyczasie informacje. Sąd I instancji wskazał, że w uzasadnieniu decyzji szczegółowo odniesiono się do zarzutów odwołania dotyczących niewykazania wszystkich siedlisk roślin i zwierząt chronionych prawem. W raporcie znajdują się ustalenia odnośnie wskazywanych przez stronę gatunków zwierząt i roślin (m.in. występowanie widlicza spłaszczonego w odległości około 700 m od granicy, uwzględnienie miejsca polowań ptaków drapieżnych, miejsca ekspansji bobra europejskiego, nie stwierdzono występowania jaszczurki zielonej, stwierdzono incydentalne występowanie storczyka i innych gatunków roślin chronionych, nie stwierdzono przecinania korytarzy migracyjnych łosia). Jednocześnie na obecnym etapie postępowania zaproponowano rozwiązania mające, możliwie najlepiej, zabezpieczać środowisko życia występujących na terenie inwestycji zwierząt (utworzenie przejść dla płazów najbliżej jak to możliwe miejsca stwierdzonego szlaku). Autorzy raportu dokonując tych ustaleń korzystali nie tylko z własnych wiadomości, ale również ze specjalistycznych opracowań (np. Polska Czerwona Księga Zwierząt). Zdaniem Sądu I instancji, analiza przedsięwzięcia wynikająca z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i opierająca się na danych z raportu, prawidłowo i wszechstronnie ocenionego, prowadzi do wniosku, że stwierdzenie braku potrzeby przeprowadzenia kompensacji przyrodniczej w przypadku spornego przedsięwzięcia, a nałożenie obowiązku wykonania działań monitorujących (pkt VI decyzji w zakresie wód opadowo-roztopowych, urządzeń podczyszczających wody i emisji hałasu) wynikają z oceny indywidualnych cech tego konkretnego przedsięwzięcia. Zindywidualizowanie tej analizy oraz stopień jej szczegółowości uwiarygadnia jej końcowe wyniki, co prowadzi do uznania za uzasadnione odstąpienie przez organ od nałożenia obowiązku przeprowadzenia kompensacji przyrodniczej. Odnosząc się do zarzutu nieodpowiadającego rzeczywistości przedstawienia stanu zabudowy, w tym obiektów do wyburzenia, Sąd I instancji stwierdził, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. W postępowaniu środowiskowym przesądza się wybór wariantu, a jedną z przesłanek przemawiających za tym wyborem są tzw. koszty społeczne, czyli np. ilość budynków do wyburzenia. Jednak końcowa ocena (określenie środowiskowych uwarunkowań dla konkretnego wariantu) jest rezultatem kompromisu wynikającego z uwzględnienia całokształtu wpływu inwestycji na środowisko. Jak wynika z raportu, wariant 3(b)Z uznano za optymalny uwzględniając także wymieniony koszt społeczny w postaci likwidacji części zabudowy. Tę okoliczność podkreślał również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w postanowieniu uzgodnieniowym z [...] kwietnia 2012 r. wskazując, że jest to wariant o najmniejszej ilości wyburzeń obiektów kubaturowych. Natomiast ilość i lokalizację wyburzanych obiektów organ uwzględnił prawidłowo na podstawie posiadanej dokumentacji ewidencyjnej. W ocenie Sądu I instancji, brak było podstaw do eliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego tylko z uwagi na to, że stan ewidencyjny być może nie w pełni odzwierciedla stan faktyczny i należałoby przeprowadzić oględziny terenu. Organ wydający decyzję środowiskową nie posiada kompetencji do samodzielnego ewidencjonowania obiektów budowlanych, których lokalizacja zdaniem strony koliduje z inwestycją, z pominięciem danych wynikających z prowadzonej przez uprawnione organy ewidencji gruntów i budynków. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli skarżący R.B. oraz skarżące stowarzyszenie. Skarżący R.B. w pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") przez stwierdzenie, że nieprawidłowe ustalenia organu co do norm hałasu i prędkości projektowej drogi nie mają związku z treścią końcowego rozstrzygnięcia, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że taki związek istnieje. W ocenie skarżącego, mogło to mieć istotny wpływ na wynik postępowania, ponieważ w przypadku ustalenia związku przyznanych przez Sąd I instancji błędów z zakresu prawa materialnego z treścią rozstrzygnięcia zapadłoby orzeczenie zupełnie odmiennej treści. Po drugie, art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy przez poczynienie nowych ustaleń faktycznych niemających oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj. wskazanie na "występowanie widlicza spłaszczonego w odległości około 700 m od granicy" podczas kiedy z Aneksu do Raportu wynika, że roślina ta występuje "w odległości ok. 50–100 m na północ od projektowanej trasy". Po trzecie, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wewnętrzną sprzeczność zawartych w uzasadnieniu wyroku twierdzeń Sądu. Po czwarte, art. 134 § 1 p.p.s.a. w związki z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niedostrzeżenie sprzeczności sentencji decyzji z jej uzasadnieniem oraz postanowieniem uzgadniającym, które to uchybienie proceduralne rodzi skutki w zakresie prawa materialnego (art. 107 § 1 k.p.a., a także art. 80 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 77 ust. 3 tej ustawy). Po piąte, art. 134 § 1 p.p.s.a. przez niedostrzeżenie naruszenia prawa polegającego na braku uzgodnienia oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a. w związku z wystąpieniem przesłanki wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., które to uchybienie proceduralne rodzi skutki w zakresie prawa materialnego – art. 75 ust. 4 oraz art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy środowiskowej. Po szóste, art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. oraz w związku z art. 6 k.p.a., polegające na stosowaniu przez organ nieaktualnej Tabeli 1 (L. p. 3, kolumna "Drogi i linie kolejowe") załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826). Po siódme, art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. oraz w związku naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegającym na niewłaściwym ustaleniu stanu faktycznego w zakresie liczby obiektów budowlanych do wyburzenia. Po ósme, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. przez niezasadne uznanie, że zgodnie z tymi przepisami do uchylenia decyzji może dojść jedynie gdy w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy mogłoby dojść do wydania decyzji odmawiającej określenia środowiskowych uwarunkowań lub do określenia tych środowiskowych uwarunkowań w sposób zasadniczo odmienny od dokonanego. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. c/ ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię i uznanie, że dopuszczalne jest nałożenie określonych obowiązków ponad te które mają umocowanie w przepisach prawa. Po drugie, art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. b/ ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię i uznanie, że wariant 3b(Z) (wariant z obejściem Zalesian) jest wariantem najbardziej korzystnym z punktu widzenia szkodliwości dla środowiska, w sytuacji kiedy z analizy środowiskowej wynika, że takim wariantem jest wariant 3b(BZ) (wariant bez obejścia Zalesian). Wariant 3b(Z) (wariant z obejściem Zalesian) jest tymczasem wariantem proponowanym przez wnioskodawcę (art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a/ ustawy środowiskowej). Po trzecie, art. 75 ust. 4 ustawy środowiskowej przez jego niezastosowanie. W ocenie skarżącego, skoro przedsięwzięcie jest realizowane na terenie dwóch gmin, to uzgodnienie powinno odbyć się pomiędzy wójtami tych gmin. Po czwarte, § 12 ust 1 rozporządzenia z 2 marca 1999 r. Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie przez błędną wykładnię i przyjęcie, że zachowane zostały wymagania surowsze niż przewidziane przepisami prawa. W konsekwencji wskazanych wyżej naruszeń, w ocenie skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku niezasadnie oddalił skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie w pierwszej kolejności zarzuciło naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, nieważność postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 w związku z art. 12, art. 33 § 1, art. 91 § 2, art. 109 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") przez wadliwe ustalenie stron i uczestników postępowania na prawach strony i w konsekwencji nieuznanie ich za uczestników postępowania sądowoadministracyjnego, pomimo ich udziału w postępowaniu administracyjnym. Stowarzyszenie zarzuciło także brak powiadomienia uczestników postępowania o rozprawie wyznaczonej na 9 grudnia 2014 r. Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak rozpoznania zarzutów skargi dotyczących występowania nietoperzy Chiroptera, ilości odpadów, kwalifikowania obiektów budowlanych do wyburzenia oraz kwalifikowania jaszczurki zielonej jako gatunku zanikłego lub prawdopodobnie zanikłego. Po trzecie, art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem: a) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. polegające na uznaniu, że w sprawie został wyjaśniony stan faktyczny, zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy w zakresie liczby obiektów budowlanych do wyburzenia, pomimo wiążącej oceny prawnej, b) art. 15 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. polegające na uznaniu, że organ odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania, c) art. 80 k.p.a. polegające na uznaniu, że zostały rozpoznane dowody w ich wzajemnej łączności w zakresie analizy aspektów (liczby obiektów budowlanych do wyburzenia, ilości odpadów), d) art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a. przez brak wykazania w uzasadnieniu decyzji wykonania zaleceń Sądu I instancji i wykonania stosownych obliczeń na poparcie, że popełniany błąd jest nieistotny. Ponadto stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, art. 153 p.p.s.a. przez sformułowanie nowej oceny prawnej aprobującej możliwość pominięcia żądania strony, przeciwnej do oceny z wyroku sygn. akt II SA/Bk 135/13, w którym organ został zobowiązany do przeanalizowania wszystkich argumentów i żądań strony. Po drugie, art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię i uznanie, że nie jest konieczne rozważanie w raporcie oddziaływania na środowisko, czy konkretna inwestycja będzie miała wpływ na wszystkie chronione gatunki zwierząt i roślin. Według stowarzyszenia, raport oddziaływania na środowisko powinien zawierać opis elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym również elementów środowiska (obszary i obiekty o wartościach przyrodniczych, krajobraz, zwierzęta i rośliny zagrożone wyginięciem oraz drzewa, krzewy i zieleń) objętych ochroną na podstawie ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargi kasacyjnej uczestnik postępowania Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku wniósł o oddalenie skarg kasacyjnych R.B. i Stowarzyszenia oraz zasądzenie na rzecz uczestnika kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Na wstępie należy wyjaśnić, że pismem z 15 lutego 2016 r. R.B. zawiadomił Naczelny Sąd Administracyjny o okolicznościach mogących powodować konieczność zawieszenia z urzędu postępowania w tej sprawie. R.B. wskazał, że złożył skargę o wznowienie postępowania zakończonego powołanym wyżej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 19 września 2013 r. w sprawie II SA/Bk 135/13. Skarga ta została oddalona wyrokiem Sądu I instancji z 25 czerwca 2015 r. II SA/Bk 1149/14. R.B. wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku, która w dacie pierwotnie wyznaczonej w niniejszej sprawie rozprawy, oczekiwała na rozstrzygnięcie. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do zawieszenia postępowania, jednak uznał za celowe odroczenie terminu rozprawy wyznaczonej na dzień 15 marca 2016 r. i rozpoznanie skargi kasacyjnej po prawomocnym zakończeniu postępowania wszczętego skargą o wznowienie postępowania. Wyrokiem z 6 lipca 2016 r. sygn. akt II OSK 2836/15, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną R.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 25 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 1149/14. Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej należy po pierwsze podkreślić, że skarżący kasacyjnie R.B. błędnie powołał przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. jako podstawę prawną do formułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W istocie jest to przepis, który wyłącznie dotyczy naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy. Nie można zwalczać naruszenia przepisów prawa procesowego za pomocą zarzutu błędnej wykładni zastosowanych w danej sprawie przepisów prawa materialnego. Ponadto w zarzucie pierwszym tej skargi kasacyjnej nie powołano nawet żadnego przepisu prawa materialnego lub prawa procesowego z k.p.a., które miałby naruszyć Sąd I instancji z powodu ich błędnej kontroli. Natomiast na tym etapie postępowania sądowego sąd administracyjny nie dokonuje już merytorycznej oceny raportu o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko, co wynika także z jednolitej linii w tym zakresie orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Kontrola sądu administracyjnego, którą dokonuje Sąd I instancji w zakresie dotyczącym zakresu przedmiotowego raportu dotyczy bowiem w szczególności naruszenia art. 66 ustawy środowiskowej z powodu błędnego zastosowania lub błędnej wykładni powyższego przepisu przez właściwe organy co w tej sprawie oczywiście nie wystąpiło. Ponadto zarzuty w tym zakresie dotyczące raportu nie mogą być o charakterze potencjalnym co do możliwych zagrożeń dla środowiska oraz muszą być powiązane z zarzutem naruszenia określonego przepisu prawa materialnego lub prawa procesowego, co także w tej skardze kasacyjnej nie zostało prawidłowo zrealizowane. Po drugie, chybione są również podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. Wynika to z tego, że wbrew zarzutom kasacyjnym uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera wszystkie wymagane przez przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. elementy, a w szczególności podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Ponadto w świetle uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39) przepis ten może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) tylko wtedy, jeśli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co oczywiście w tej sprawie nie wystąpiło. Dotyczy to również kontroli ustaleń faktycznych przyjętych w raporcie w świetle dyspozycji art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. b/ ustawy środowiskowej w zakresie przyjętego do realizacji najkorzystniejszego dla środowiska wariantu realizacji danego przedsięwzięcia. Ponadto w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji odnośnie oceny prawnej raportu, a następnie wyboru wariantu realizacji tego przedsięwzięcia w świetle dyspozycji art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej, biorąc pod uwagę ustalenia faktyczne zawarte w raporcie i jego aneksie. Dlatego też biorąc pod uwagę treść wybranego wariantu 3b(Z) do realizacji tego przedsięwzięcia oraz obowiązek przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko zawartej w decyzji środowiskowej w zakresie analizy porealizacyjnej, pozwoli to także uwzględnić dopuszczalne normy hałasu i związany z tym obowiązek realizacji odpowiednich urządzeń zabezpieczających. Stąd chybione są również zarzuty kasacyjne, które podnoszą naruszenie przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. oraz w związku z art. 6 k.p.a. w zakresie stosowania tabeli nr 1 do cyt. rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, przy czym także nawet nie podniesiono w tym zarzucie kasacyjnym konkretnych przepisów prawa materialnego rangi ustawowej lub podustawowej, które miałby naruszyć Sąd I instancji. Po trzecie, chybiony jest również zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 80 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej w związku z art. 77 ust. 3 tejże ustawy. Wynika to z tego, że przedmiotowy raport w istocie gwarantuje przebieg drogi wojewódzkiej nr 678 w rejonie miejscowości Księżyno jako warianty 0, 1, 2, 3a, 3b i 4. Ponadto na kolejnym odcinku przebiegu drogi są rozważane powyższe warianty (bez wariantu 0) z pominięciem (BZ) lub uwzględnieniem obwodnicy Zalesian (Z). Dlatego też przyjęte stwierdzenia Sądu I instancji dotyczące przebiegu projektowanej drogi w wariancie 3b z ominięciem Zalesian, w wariancie 3b(Z) czy 3b(Z) lecz z ominięciem miejscowości Zalesiany (wyjaśnienie skrótu (Z)), są tożsame. Zasadne jest również oznaczenie, że jest to wariant 3b w rejonie miejscowości Księżyno, ponieważ przy tej lokalizacji warianty 3b(BZ) i 3b(Z) mają w istocie ten sam przebieg. Dlatego też, co należy także podkreślić, brak jest również sprzeczności osnowy danej decyzji środowiskowej z postanowieniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który pozytywnie uzgodnił realizację tego przedsięwzięcia dla wariantu 3b(Z), o czym jednoznacznie także świadczą wykazy działek o oznaczonych numerach ewidencyjnych, na których jest projektowany wyżej wybrany wariant realizacji danego przedsięwzięcia. Dotyczy to również braku przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 75 ust. 4 ustawy środowiskowej. Należy bowiem zauważyć, że Wójt sąsiedniej Gminy Turośń Kościelna zgodnie z dyspozycją normy z art. 75 ust. 4 ustawy środowiskowej ponieważ dane przedsięwzięcie wykracza poza obszar Gminy Juchnowiec Kościelny, postanowieniem z 1 grudnia 2011 r. pozytywnie zaopiniował przedłożony projekt decyzji środowiskowej. Ponadto należy podkreślić, że raport o oddziaływaniu tego przedsięwzięcia na środowisko w zakresie kluczowej kwestii dotyczącej wyboru wariantu, jego podstawowych założeń w zakresie budowy i rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 678 na odcinku od miejscowości Horodniany do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 682 w miejscowości Markowszczyzna nie uległ zmianie po jego aktualizacji w drodze aneksu z kwietnia 2012 r. Po czwarte, także nie jest zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. oraz w związku z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. z powodu niewłaściwego ustalenia faktycznego liczby obiektów budowlanych przewidzianych do wyburzenia podczas realizacji danego przedsięwzięcia. Tego rodzaju zarzut w żadnym razie nie podważa bowiem prawidłowej kontroli w tej sprawie przez Sąd I instancji zastosowanego przepisu art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej, ponieważ Sąd nie dokonuje oczywiście merytorycznej kontroli treści raportu, jak i nie uwzględnia przyszłej ewentualnej ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Stąd brak jest także przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. c/ ustawy środowiskowej w zakresie jego błędnej wykładni biorąc pod uwagę prawidłową kontrolę przez Sąd I instancji osnowy decyzji środowiskowej. Dotyczy to również braku przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. w zakresie kontroli sprawowanej przez Sąd administracyjny tego rodzaju zewnętrznego aktu administracyjnego jakim jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Po piąte, należy stwierdzić, że na etapie postępowania o wydanie wyłącznie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia nie są formułowane warunki techniczne tej drogi, które będą dopiero uwzględnione w odpowiedniej decyzji stanowiącej podstawę do rozpoczęcia prac budowlanych, a dotyczące np. prędkości projektowej tej drogi. Dotyczy to również ewentualnych wymagań, które wynikać będą z ustaleń ponownej oceny oddziaływania na środowisko na kolejnych etapach tego procesu inwestycyjnego, a więc także pod kątem oceny dopuszczalnej wyższej prędkości projektowej w relacji do dopuszczalnych norm hałasu. Stąd na tym etapie postępowania brak jest przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji § 12 ust. 1 cyt. wyżej rozporządzenia z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie z powodu błędnej jego wykładni. Po szóste, nie jest również zasadny zarzut dotyczący braku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w rozumieniu art. 36 ustawy środowiskowej w związku z art. 89 § 2 k.p.a. i art. 91 § 3 k.p.a. Wynika to z tego, że wbrew zarzutowi kasacyjnemu przeprowadzenie w tej sprawie rozprawy jest fakultatywne, a nie obligatoryjne. Ponadto należy podkreślić, że jest to także postępowanie z udziałem społeczeństwa w rozumieniu art. 33–38 ustawy środowiskowej jak i którego nie należy mylić z postępowaniem w trybie k.p.a., jak i do którego stosuje się przepisy art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej w związku z art. 49 k.p.a. W odniesieniu do skargi kasacyjnej stowarzyszenia należy stwierdzić, że po pierwsze, chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi w tej sprawie nieważność postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. w związku z art. 12, art. 33 § 1, art. 91 § 2 i art. 109 p.p.s.a. Miało to nastąpić zdaniem strony skarżącej kasacyjnie z powodu wadliwego ustalenia stron i uczestników postępowania na prawach strony i w konsekwencji nie uznania ich za uczestników postępowania sądowoadministracyjnego, pomimo ich udziału w postępowaniu administracyjnym, jak i braku powiadomienia uczestników postępowania o rozprawie wyznaczonej na 9 grudnia 2014 r. Jednak w tej sprawie w postępowaniu administracyjnym z powodu tego, że liczba stron postępowania przekroczyła 20, stosowany był przepis art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej w związku z art. 49 k.p.a. Natomiast ten ostatni przepis jednoznacznie stanowi, że strony mogą być zawiadamiane o decyzjach jak i innych czynnościach organu prowadzącego postępowanie przez m.in. obwieszczenie, jeżeli przepis szczególny tak stanowi, a w tej sprawie jest to art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej. Ponadto w tych przypadkach z woli ustawodawcy, tj. art. 49 k.p.a. zawiadomienie lub doręczenie uważa się, że zostało dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Należy także podkreślić, że skarżące stowarzyszenie nie ma żadnego umocowania do działania w imieniu innych stron i uczestników tego postępowania sądowoadministracyjnego, ponieważ nie zostało przez nich do tego upoważnione w zakresie obrony ich praw w danym postępowaniu. Dlatego też brak jest jakichkolwiek podstaw do zastosowania w tej sprawie dyspozycji art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Po drugie, chybione są również zarzuty kasacyjne, które dopiero na etapie postępowania sądowaodministracyjnego podnoszą merytoryczne zarzuty dotyczące treści raportu o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko. Dlatego też nie jest zasadny zarzut naruszenia z tego powodu przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. jak i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a także art. 153 p.p.s.a. Także nie jest zasadny zarzut naruszenia z tej przyczyny zasady dwuinstancyjności postępowania, tj. art. 15 k.p.a. w związku z art. 153 p.p.s.a., ponieważ Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że organ odwoławczy właściwie rozpatrzył odwołanie strony skarżącej co znalazło odbicie w osnowie decyzji środowiskowej i jej uzasadnieniu prawnym i faktycznym. Także brak jest podstaw – co podniesiono już wyżej – do stwierdzenia naruszenia art. 80 k.p.a. z powodu braku wadliwej kontroli przez Sąd I instancji ustaleń raportu w ramach wybranego prawidłowo wariantu realizacji tego przedsięwzięcia, w tym również liczby obiektów budowlanych do wyburzenia czy też ustalenia ilości odpadów. Po trzecie, Sąd I instancji, co należy podkreślić, nie naruszył także art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a. oraz w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., ponieważ wbrew zarzutom kasacyjnym stowarzyszenia prawidłowo uwzględnił w tej sprawie ocenę prawną i wskazania dotyczące dalszego postępowania wyrażone w prawomocnym wyroku WSA w Białymstoku z 19 września 2013 r. sygn. akt II SA/Bk 135/13. Sąd I instancji nie naruszył również z powodu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej spowodowanej brakiem rozważenia w raporcie, czy dane przedsięwzięcie będzie miało "wpływ na wszystkie chronione gatunki zwierząt i roślin". Wynika to z tego, że Sąd administracyjny nie ma kognicji do merytorycznej kontroli treści raportu, jak i oczywiście ustalenia zakresu przedmiotowego tego rodzaju merytorycznej treści raportu, jako dowodu, będącego dokumentem prywatnym w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Sąd administracyjny tylko kontroluje ustalenia faktyczne dokonane w tym zakresie przez właściwe organy na podstawie kryterium legalności oraz biorąc pod uwagę w tym przypadku normy z art. 66 ustawy środowiskowej. Ponadto taki zarzut musiałby być oparty na kontrdowodzie opracowanym przez osobę posiadającą wiadomości specjalne i powiązany z zarzutem naruszenia określonego przepisu prawa procesowego i materialnego oraz dostarczony najpóźniej na etapie odwoławczego postępowania administracyjnego, a nie dopiero w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił obie skargi kasacyjne jako niezasadne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło