II SA/Ol 1161/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-12-09

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego z powodu braku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeśli inwestor nie dostarczył kompletnych danych pozwalających na ocenę wpływu inwestycji na środowisko?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeśli inwestor nie dostarczył kompletnych danych niezbędnych do oceny wpływu inwestycji na środowisko i ustalenia, czy wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Brak takich danych, mimo wezwań organu, stanowi podstawę do odmowy, ponieważ inwestycja nie może być uznana za zgodną z przepisami odrębnymi, jeśli nie można jednoznacznie stwierdzić, że nie wymaga ona decyzji środowiskowej.
Stan faktyczny
Spółka A. złożyła wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego – budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ I instancji wydał decyzję ustalającą lokalizację, którą utrzymało w mocy SKO. WSA uchylił te decyzje z powodu nieczytelnego załącznika graficznego i braku określenia obszaru oddziaływania. W ponownym postępowaniu Burmistrz odmówił ustalenia lokalizacji, powołując się na brak wymaganych danych dotyczących wpływu inwestycji na środowisko i konieczność uzyskania decyzji środowiskowej. SKO utrzymało tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując zasadność żądania dodatkowych danych i konieczność uzyskania decyzji środowiskowej. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 grudnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant Referent-Stażysta Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" r. Burmistrz Miasta i Gminy, na wniosek spółki A., ustalił lokalizację dla inwestycji celu publicznego o znaczeniu gminnym - budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, na działce nr "[...]" położonej w obrębie geodezyjnym R. Ustalając warunki i wymagania kształtowania ładu przestrzennego organ stwierdził, że projekt przewiduje budowę masztu wolnostojącego o konstrukcji stalowej kratowej i wysokości 60,5 m z urządzeniami sterującymi u podstawy masztu i instalacją na maszcie anten nadawczych i radiolinii. Powierzchnia zabudowy wynosi ok. 100 m². Burmistrz przyjął, zgodnie z wnioskiem, lokalizację wieży w środkowej części przedmiotowej działki. Wskazał, że dojazd do stacji należy zapewnić z drogi gminnej przez działkę nr "[...]". Zaznaczył też, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej nie jest zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Przedstawiając ustalenia dotyczące ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu, organ podał, że działka położona jest na Obszarze Chronionego Krajobrazu Puszczy i Jezior Piskich, na obszarze Natura 2000 "Puszcza Piska", lecz właściwy organ ochrony środowiska uznał w postanowieniu z dnia 28 maja 2012 r., że nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania na obszar Natura 2000. Ponadto, Burmistrz stwierdził, że inwestycję należy realizować zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o ochronie przyrody oraz rozporządzenia Nr 151 Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 13 listopada 2008 r. w sprawie obszaru chronionego krajobrazu Puszczy i Jezior Piskich (Dz. U. Województwa Warmińsko-Mazurskiego Nr 179 poz. 2636). Burmistrz zaznaczył, że projekt decyzji uzgodniono w trybie art. 53 ust. 5c ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" r. utrzymało w mocy powyższą decyzję, podzielając w całości stanowisko organu I instancji. Wyrokiem z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 77/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił powyższe decyzje wobec stwierdzenia uchybień formalnych. Wskazał, że decyzja organu I instancji nie zawiera obligatoryjnych elementów wymienionych w art. 54 pkt 1-3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W części opisowej określono wprawdzie rodzaj spornej inwestycji w sposób pozwalający na ocenę prawidłowości zakwalifikowania jej jako inwestycji celu publicznego, a także zawarto ustalenia dotyczące warunków zabudowy i wymagań kształtowania ładu przestrzennego oraz ustalenia dotyczące ochrony środowiska, jednakże część ta nie odpowiada części graficznej. WSA zauważył, że stanowiący integralną cześć decyzji załącznik w postaci mapy zasadniczej jest nieczytelny. Oznaczono na nim jedynie granice wnioskowanej działki z zaznaczonym dojazdem do działki. Nie oznaczono zaś linii rozgraniczających teren inwestycji i obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać. Sąd zważył, że linie rozgraniczające są podstawowym elementem załącznika do decyzji, gdyż ich wyznaczenie jest punktem wyjścia do ustalenia obszaru oddziaływania. Podkreślono, że na kopii mapy powinien się znaleźć cały obszar objęty szeroko rozumianym oddziaływaniem a nie tylko miejsce lokalizacji inwestycji. Takie określenie jest niezbędne zarówno w celu ustalenia stron postępowania, jak i z punktu widzenia ochrony interesów osób trzecich. Organ winien też wyjaśnić sposób wyznaczenia tego obszaru i określić na jakiej podstawie ustalono sposób oddziaływania. Sąd zaznaczył, że zasięg wskazanego obszaru podlega merytorycznej ocenie organu, który może nawet uznać, że jest on nieprawidłowo przedstawiony. W związku z tym dopiero wyznaczenie linii rozgraniczających pozwoli na usytuowanie inwestycji, co z kolei jest niezbędne do określenia obszaru jej oddziaływania i ustalenia stron postępowania. Mając powyższe na uwadze Sąd zobowiązał organ do usunięcia wskazanych nieprawidłowości. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia "[...]" r. Burmistrz odmówił ustalenia lokalizacji wnioskowanej inwestycji na działce nr "[...]", obręb R. W motywach rozstrzygnięcia organ zrelacjonował podejmowane czynności, mające na celu uzupełnienie brakujących danych, w tym ustalenie granic faktycznego oddziaływania inwestycji na środowisko przyrodnicze i sąsiednie nieruchomości. Wezwano pełnomocnika inwestora do przedstawienia współrzędnych geograficznych położenia anten sektorowych z dokładnością do 0,1 sekundy kątowej, dane dotyczące nadajników współpracujących z antenami sektorowymi dla poszczególnych pasm UMTS2100, UMTS900 i GSM900 oraz dane dotyczące radiolinii. Pismem z dnia 28 stycznia 2014 r. pełnomocnik zanegował żądanie organu, cytując treść art. 52 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wskazującego co powinien zawierać wniosek. Pismem z dnia 30 stycznia 2014 r. organ wyjaśnił pełnomocnikowi na jakiej podstawie prawnej domaga się przedłożenia danych, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych. Pismem z dnia 24 lutego 2014 r. pełnomocnik wyjaśnił, iż załączona do wniosku dokumentacja – "Kwalifikacja przedsięwzięcia" jest zgodna z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku (Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397). Według pełnomocnika kwalifikacja ta potwierdza, iż inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie zachodzi potrzeba uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ zaznaczył, że wobec braku dostarczenia niezbędnych informacji przez pełnomocnika i ciągłego twierdzenia, iż przedłożona przy wniosku kwalifikacja przedsięwzięcia daje podstawę do przyjęcia, iż dla przedmiotowej inwestycji nie ma potrzeby uzyskania decyzji środowiskowej Burmistrz, działając na podstawie art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego, powołał biegłego, wpisanego na listę Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach, o specjalności: elektronika, radiokomunikacja (analogowe i cyfrowe, bezprzewodowe systemy transmisji i odbioru sygnałów wizji, fonii i danych, naziemne i satelitarne), telekomunikacja ruchoma (systemy telefonii komórkowej oraz inne systemy oparte na komunikacji bezprzewodowej). Biegły w dniu 14 marca 2014 r. przedłożył opinię, w której dokonał oceny wartości przedłożonych przez inwestora dokumentów. Zdaniem organu opinia ta jest wyczerpująca i została właściwie opracowana. Wskazano, że biegły szeroko uzasadnił swoje stanowisko oraz poparł je stosownymi obliczeniami. Zauważono, że biegły podał bardzo wyraźnie, iż z zapisów dokumentu "Kwalifikacja przedsięwzięcia" widoczna jest manipulacja danymi polegająca na wyszczególnieniu mało istotnych parametrów radiolinii a "zapomniano" zamieścić zasadnicze parametry tego systemu: pasmo pracy, typ anteny parabolicznej, jej zysk antenowy oraz moc wyjściowa nadajnika sterującego anteną. Wartość mocy EIRP została w dokumentacji inwestora określona w sposób całkowicie arbitralny bez zamieszczenia w dokumentacji projektowej szeregu niezbędnych informacji. Stwierdzono m.in. brak zaprojektowanej konfiguracji BTS i NODE-B: liczba nadajników (liczba nośnych) przy maksymalnej mocy pojedynczego nadajnika TX dla obydwu systemów: GSM900 i UMTS900 UMTS2100MHz przewidzianych w projekcie, nie wskazano mocy wyjściowej pojedynczego nadajnika TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta, nie określono danych producenta i typu anten oraz nadajników radiolinii, ich zysku antenowego, częstotliwości pracy oraz ich mocy wyjściowej, brak wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji bazowej, nie uwzględniono tolerancji produkcyjnej podanych parametrów. Biegły wskazał również, iż analiza rozkładu gęstości mocy PEM w osi głównej promieniowania anteny sektorowej, nie determinuje występowania ponadnormatywnego PEM w innych miejscach dostępnych dla ludności. Biegły zauważył również, iż projekt przedstawiony przez inwestora nie spełnia wymagań rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzenia dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r. Nr 192, poz. 1883). Zdaniem biegłego przedstawiona dokumentacja "Kwalifikacja przedsięwzięcia" nie daje podstaw do rozstrzygnięcia, że dla przedstawionej konfiguracji anten sektorowych, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, rozpatrywana stacja bazowa telefonii komórkowej nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko. Zdaniem biegłego konieczne jest przeprowadzenie dokładnych obliczeń budżetu mocy, parametrów oddziaływania ale przede wszystkim niezbędne jest dostarczenie przez inwestora kompletnych, wiarygodnych informacji na temat technicznego wyposażenia projektowanej stacji. Mając powyższe na uwadze organ I instancji wezwał inwestora do dostarczenia danych charakteryzujących wpływ na środowisko w celu dokładnego zbadania czy przedmiotowa inwestycja będzie wymagała uzyskania decyzji środowiskowej. W wezwaniu z dnia 15 marca 2014 r. określono niezbędne dane, których zdaniem biegłego brakuje w przedłożonej przez inwestora dokumentacji i których brak uniemożliwia kwalifikację przedsięwzięcia. Organ podkreślił, że brak we wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego charakterystyki inwestycji, wymaganej przepisem art. 52 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (w tym przypadku brak rzetelnych danych pozwalających określić wpływ inwestycji na środowisko w aspekcie konieczności kwalifikacji inwestycji w świetle rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko) stanowi wadę postępowania, którą należy uznać za mogącą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dane charakteryzujące wpływ inwestycji na środowisko stanowią jedynie przewidywania, co nie zwalnia jednak inwestora od dokonania starannej oceny wpływu inwestycji na środowisko. Organ uwzględnił, że pojęcie oddziaływania na środowisko musi być rozumiane szeroko, zarówno jako wpływ na środowisko przyrodnicze, jak i nieruchomości sąsiednie, przy czym granice obszaru oddziaływania wyznacza oddziaływanie faktyczne. Organ podał, że w dniu 22 kwietnia 2014 r. pełnomocnik inwestora ponownie zwrócił się o wskazanie podstawy prawnej domagania się wskazanych w wezwaniu danych. Burmistrz stwierdził, że wobec uchylania się inwestora od dostarczenia informacji, które przesądzają o kwalifikacji inwestycji organ przyjął informacje dotyczące oddziaływania przedstawione przez biegłego i na ich podstawie po analizie stanu faktycznego, stwierdził konieczność zwiększenia ilości stron postępowania, które zawiadomiono o toczącym się postępowaniu. W dniach 28 kwietnia i 8 maja 2014 r. wszystkie strony zostały zawiadomione, na zasadzie art. 10 k.p.a., o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz przedstawienia swych uwag i zastrzeżeń. Organ podał, że w dniu 9 maja 2014 r. wpłynęło pismo sześciu stron postępowania, które sprzeciwiły się lokalizacji przedmiotowej stacji bazowej z uwagi na jej negatywne oddziaływanie na zdrowie, jak również wskazali na fakt podjęcia przez Radę Miejską uchwały nr "[...]" z "[...]" r., w której zajęła ona negatywne stanowisko wobec lokalizowania wież telefonii komórkowej w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Reasumując Burmistrz stwierdził, iż na podstawie przedstawionej przez inwestora dokumentacji nie sposób ustalić ponad wszelką wątpliwość czy inwestycja wymaga, czy też nie decyzji środowiskowej. Wobec uchylania się inwestora od dostarczenia rzetelnych danych organ przyjął w oparciu o opinię biegłego, iż wnioskowana inwestycja jest niezgodna z przepisami odrębnymi, albowiem powinno się dla planowanej inwestycji uzyskać, w myśl art. 72 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.), decyzję środowiskową. Odwołanie od tej decyzji wniosła spółka A., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, w związku z naruszeniem art. 7 i 75 § 1 k.p.a. Zdaniem Spółki organ niewłaściwie zastosował powołane przepisy, gdyż nie dopuścił dowodu z opracowania przedłożonego przez stronę i całkowicie niezasadnie powołał biegłego, którego opinia niczego nie wyjaśniła. Stwierdzono, że w niniejszej sprawie nie były wymagane wiadomości specjalne i brak było jakichkolwiek podstaw ku temu, aby biegły dokonywał oceny wartości przedłożonych przez inwestora dokumentów. Zarzucono, iż nie wiadomo w oparciu o jakie kryteria biegły uznał wyszczególnione przez inwestora parametry radiolinii jako "mało istotne" i arbitralnie stwierdził, że nie zamieszczono w kwalifikacji zasadniczych parametrów systemu oraz, że projekt przedstawiony przez inwestora nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pół elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzenia dotrzymania tych poziomów. Odwołująca się podniosła, iż brak jest podstawy prawnej, w oparciu o którą organ żąda od inwestora licznych danych, których przedstawienia nie przewidują zarówno przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak i przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W ocenie spółki, organ winien wyjaśnić, dlaczego ocenia dane przedstawione przez inwestora jako nierzetelne, jaka jest podstawa prawna żądania w postępowaniu każdej z wymaganych informacji oraz w oparciu o jaki przepis, uzasadniona nawet wątpliwość co do konieczności legitymowania się przez inwestora decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, uprawnia organ administracji publicznej do zobowiązania inwestora do uzyskania takiej informacji. Stwierdzono, że wydanie tego rodzaju decyzji w przypadkach, gdy nie jest ona wymagana, skutkować będzie wadą nieważności wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Strona zauważyła, że zaskarżona decyzja jest całkowicie sprzeczna z poprzednimi decyzjami wydanymi w niniejszej sprawie. Zdaniem odwołującej się, brak jest podstaw do wydania decyzji odmownej, tym bardziej że opinia biegłego nic nie wniosła, zaś organ sam posiada odpowiednie kwalifikacje do oceny wniosku Spółki. Decyzją z dnia "[...]"r., nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium podniosło, że na zasadzie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązkiem organów jest zastosowanie się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku uchylającego poprzednio wydane w sprawie decyzje. Zaznaczono, że w wyroku z dnia 19 marca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, iż organ powinien wyjaśnić sposób wyznaczenia obszaru oddziaływania i określić na jakiej podstawie go określono, przy czym zasięg wskazanego obszaru podlega merytorycznej ocenie organu, który może uznać, iż jest on nieprawidłowo przedstawiony. Kierując się tą myślą i treścią art. 52 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm. - dalej jako: "u.p.z.p."), Kolegium podniosło, że postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego wszczyna się na wniosek inwestora, a nie z własnej inicjatywy organu orzekającego. Nie ulega wątpliwości, iż wniosek taki powinien być kompletny i spełniać wymagania określone w zacytowanym art. 52. Wniosek taki jest podaniem w rozumieniu art. 64 k.p.a. i w sytuacji gdy zawiera braki, organ winien wezwać inwestora do jego uzupełnienia pod rygorem pozostawienia bez rozpoznania. Kolegium zważyło, że jednym z wymogów wynikających z zacytowanego art. 52 u.p.z.p. jest określenie obszaru oddziaływania inwestycji oraz charakterystyka inwestycji, w tym podanie jej parametrów technicznych. Organ poddaje taki wniosek własnej ocenie, nie można jednak wykluczyć dowodu przeciwko treści takiego dokumentu. Jednocześnie należy mieć na uwadze to, iż określenie zasięgu oddziaływania jest istotnym elementem wniosku, gdyż pozwala na ustalenie stron postępowania. Przy czym badanie zasięgu oddziaływania w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie jest tożsame z badaniem zasięgu oddziaływania w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Przymiot strony tego postępowania (o pozwolenie na budowę) wolą ustawodawcy został określony w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to przepis nie dotyczy postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W związku z tym Kolegium uznało, iż organ I instancji prawidłowo wezwał inwestora do uzupełnienia wniosku, przy czym podstawą prawną żądania jest art. 52 u.p.z.p. Wychodząc zaś z założenia, iż jego wiedza w tym zakresie może być niewystarczająca, organ I instancji słusznie powołał biegłego, przy czym ocena tego dowodu została poddana przez organ weryfikacji. Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że zamierzenie inwestycyjne wymaga decyzji środowiskowej, a skoro jej nie przedstawiono, narusza ono przepisy odrębne. Zdaniem Kolegium biegły wykazał, że wnioskowana inwestycja wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia po uprzednim uzupełnieniu założeń projektowych, przeprowadzeniu właściwych obliczeń dotyczących budżetu mocy, parametrów oddziaływania na środowisko i dostarczeniu kompletnych informacji na temat wyposażenia technicznego projektowanej stacji. Tym samym organ I instancji zasadnie wystąpił o takie uzupełnienie na podstawie art. 52 u.p.z.p. Podkreślono, że art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm., dalej jako: "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku") jest przepisem odrębnym w stosunku do u.p.z.p. Z art. 56 u.p.z.p. wynika zaś, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Natomiast brak decyzji środowiskowej przed wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego stanowi istotne naruszenie prawa. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, spółka wniosła o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji poprzedzającej organu I instancji, w związku z naruszeniem: 1. art. 52 ust. 2 (w szczególności pkt. 2 lit. c) u.p.z.p. w związku z § 2 ust. 1 pkt. 7 oraz § 3 ust. 1 pkt. 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez bezpodstawne uznanie, że wartości wskazane w rozporządzeniu z 2010 oraz zakres wniosku określonego ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym wymagają informacji innych niż wskazane we wniosku skarżącej z dnia 09.09.2011 r. o wydanie decyzji lokalizującej inwestycję celu publicznego; 2. art. 59 ust. 1, art. 71 ust. 2, art. 72 ust. 1 pkt. 1, art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla przedmiotowego przedsięwzięcia; 3. § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez błędne uznanie, że instalacja spółki zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco zawsze lub potencjalnie oddziaływać na środowisko; 4. art. 8 i art. 11 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania wobec skarżącej, z uwagi na utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, który dopuścił się nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji i zawarł sprzeczne ustalenia w samej decyzji; 5. art. 16 § 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji, która jest w ustaleniach sprzeczna z innymi ostatecznymi decyzjami wydawanymi przez SKO oraz sprzeczna z poprzednimi ustaleniami zawartymi w decyzji SKO z dnia 14.11.2012r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z dnia 21.08.2012 r.; 6. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie ustaleń, które są sprzeczne z ustaleniami zarówno decyzji z dnia 14.11.2012 r. jak i decyzji z dnia 21.08.2014 r. oraz sprzecznych ustaleń w samej decyzji organu I instancji z 20.05.2014 r., będącej podstawą do wydania zaskarżonej decyzji; 7. art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez zaakceptowanie w zaskarżonej decyzji ustaleń decyzji organu I instancji z dnia 20.05.2014 r., które są odmienne od wskazań sądu administracyjnego w związku z wydanym wyrokiem. W uzasadnieniu Spółka podniosła, że kwestionuje całe postępowanie administracyjne, które nastąpiło po uchyleniu decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19.03.2013 r. Wskazano, że organy administracyjne powinny działać w granicach prawa, w oparciu o posiadane kompetencje do rozpatrzenia sprawy. Dalej strona wskazała, że przepisy nie precyzują w zakresie niniejszego postępowania szczególnych kwalifikacji oceny przedsięwzięcia w zakresie lokalizacji inwestycji celu publicznego i o ile organ ma prawo do powołania biegłego w tym zakresie, to powinien również samemu ocenić dane przedstawione we wniosku inwestora. Podkreślono, że skarżąca jest operatorem telekomunikacyjnym i realizuje inwestycje związane z przedmiotowym wnioskiem od wielu lat. Od wielu lat składa wnioski również w zakresie właściwości terytorialnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Informacje składane przez skarżącą mają charakter typowy i składane są za każdym razem, wnosząc o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zaznaczono, że nie jest celem Spółki przekonywanie do przedstawiania jakichkolwiek informacji, w szczególności zbyt małej ilości lub wprowadzających w błąd. Jednak z uwagi na fakt, że obowiązujące przepisy wskazują wartości, które pozwalają na samodzielne zinterpretowanie charakterystyk przedsięwzięcia bez konieczności odwoływania się do specjalistycznej wiedzy, organy administracyjne posiadają kwalifikacje do samodzielnej oceny. Zauważono, że taka ocena została dokonana w trakcie przedmiotowego postępowania trzykrotnie - w roku 2011 i 2012 i została zakończona wydaniem trzech orzeczeń, przez trzy różne organy, tj. Burmistrza, RDOŚ i SKO. Natomiast w wyniku wznowienia postępowania organ zażądał od wnioskodawcy całkowicie nowych informacji, stąd skarżąca zwróciła się z wnioskiem o wskazanie podstawy prawnej, ponieważ informacje wskazane dotychczas pozwalają w sposób jednoznaczny zakwalifikować przedsięwzięcie zgodnie z rozporządzeniem w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W tej sytuacji niezrozumiałe jest dla skarżącej, dlaczego na podstawie tych samych informacji organy administracji wydają odmienne orzeczenia, nie wyjaśniając stronie co jest podstawą do takiego działania. Wyjaśniono, że charakterystyka inwestycji określona jest w dokumencie "Kwalifikacji przedsięwzięcia", który zawierał wszystkie niezbędne dane do oceny przedsięwzięcia w świetle rozporządzenia z 2010r. Spółka podkreśliła, że informacje zawarte we wniosku były wystarczające do wydania decyzji ustalającej inwestycję celu publicznego przez ten sam organ. Co więcej spełniona została procedura administracyjna (art. 61 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku), ponieważ uzgodniono treść decyzji z RDOŚ, który postanowieniem z dnia 28.05.2011 r. potwierdził brak konieczności przeprowadzania oceny na środowisko. Skarżąca stwierdziła, że wielokrotnie uzyskiwała decyzje o lokalizacji inwestycji celu publicznego w zakresie terytorialnej właściwości SKO i dane zawarte w jej wnioskach były całkowicie wystarczające do oceny planowanych przedsięwzięć. SKO nie kwestionowało wówczas zakresu charakterystyki przedsięwzięcia przedstawionej przez Spółkę. Takie działanie, zdaniem strony, oznacza złamanie zasad wynikających z art. 8 , 11 i 16 k.p.a., ponieważ nie budzi zaufania podmiotu do organu administracji publicznej, który nie wyjaśnia dlaczego w przedmiotowej sprawie nie akceptuje dokumentacji składanej przez skarżącą, inaczej niż to dotychczas wielokrotnie akceptował, uznając treść dokumentacji za wystarczającą do rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Spółki organ powinien być związany wydawanymi uprzednio w tożsamych sprawach decyzjami, zgodnie z art. 16 k.p.a., gdzie charakterystyka przedsięwzięcia była przedstawiona przez skarżącą w identyczny sposób, jak w niniejszej sprawie. Zaznaczono jeszcze raz, że na podstawie informacji wskazanych przez Spółkę we wniosku, RDOŚ nie miał wątpliwości jak ocenić przedmiotową inwestycję, uznając, że nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania na obszar Natura 2000, ponieważ przedmiotowe przedsięwzięcie nie jest ani zawsze, ani potencjalnie znacząco oddziałujące na środowisko. Strona stwierdziła, że postanowienie RDOŚ jest ostateczne i funkcjonuje w obrocie prawnym. Natomiast ustalenia biegłego w postępowaniu z 2014 r. odbiegają w swojej treści od ustaleń postanowienia RDOŚ, jak również od ustaleń zawartych w decyzji Burmistrza z dnia "[...]" r. jak i decyzji SKO z dnia "[...]" r. Skarżąca zarzuciła, że stanowi to pokrzywdzenie postanowień wynikających z art. 7, 77 i 80 k.p.a., ponieważ ustalenia organu i zebranego materiału są wzajemnie sprzeczne. Wskazała, że organy nie wyjaśniły w decyzjach wydanych w 2014r. w jaki sposób pominęły ustalenia zawarte w poprzednio wydanych orzeczeniach. Skarżąca nie zgodziła się z interpretacją powołanego wyroku kasacyjnego, dokonaną przez organy. Wyjaśniła, że sąd miał zastrzeżenie jedynie co do nieprawidłowości załącznika i związanego z tym zakresu oddziaływania w kontekście ewentualnego ustalenia stron postępowania. Sąd zobowiązał również organ do wskazania sposobu ustalenia zakresu oddziaływania. Natomiast nie było zastrzeżeń co do kwalifikacji przedsięwzięcia. W związku z powyższym wydanie przez Burmistrza decyzji całkowicie sprzecznej w ustaleniach z poprzednią decyzją jest niezgodne z art. 153 p.p.s.a, który wyraźnie wskazuje organowi zakres działania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W ocenie Kolegium po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, Burmistrz dołożył wszelkich starań, by wydać rozstrzygnięcie uwzględniające ocenę prawną i wskazania co do dalszego sposobu postępowania wyrażone w wyroku sądu. W tym celu powołał biegłego, który wydal stosowną opinię w sprawie. Przy czym organ nie wydał decyzji jedynie na podstawie opinii biegłego, występował również o uzupełnienie wniosku do inwestora. Pełnomocnik odmówił takowego uzupełnienia, wskazując, iż brak jest podstaw prawnych do żądań organu I instancji. W związku z tym organ I instancji uznał, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż zamierzenie inwestycyjne wymaga decyzji środowiskowej. W obecnym stanie prawnym decyzja środowiskowa wydawana jest przed decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W konsekwencji Kolegium podtrzymało stanowisko, iż brak takowej decyzji stanowi naruszenie przepisów odrębnych, tj. art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. Sąd dopuścił do udziału w sprawie Stowarzyszenie "[...]"z siedzibą w R., do którego celów statutowych należy ochrona ludzi i środowiska przed promieniowaniem elektromagnetycznym od źródeł technicznych, w tym przeciwdziałanie budowie i użytkowaniu urządzeń emitujących promieniowanie elektromagnetyczne, jeśli nie istnieją niezbite dowody nieszkodliwości promieniowania. Prezes zarządu Stowarzyszenia wniósł o uwzględnienie skargi. Podniósł, że dokumentacja złożona przez inwestora jest nierzetelna i obszar działania nie został określony prawidłowo przez inwestora. Zdaniem Stowarzyszenia organ uznając, że w sprawie wymagana była decyzja środowiskowa powinien wezwać inwestora do jej przedłożenia w określonym terminie. Stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów proceduralnych. W świetle niekompletnego materiału merytoryczne rozważania organu są przedwczesne. Najpierw bowiem należało wezwać do złożenia decyzji środowiskowej w zakreślonym terminie, a dopiero później zakończyć postępowanie przez pozostawienie wniosku bez rozpoznania, w razie niezłożenia wymienionej decyzji, albo wydanie decyzji merytorycznej. W ocenie Stowarzyszenia zaprezentowane stanowisko jest zgodne z celem statutowym Stowarzyszenia i nie jest sprzeczne z interesem pozostałych uczestników postępowania, sprzeciwiających się tej inwestycji. Pełnomocnik organu stwierdził, że stanowisko zajęte przez Stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem Stowarzyszenia. Uczestnik postępowania – B. S. wniosła o oddalenie skargi. Podała, że Spółka wystąpiła do Burmistrza z nowym wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji w innym miejscu i z tego co jej wiadomo to Burmistrz już zgodę wyraził. Uczestnik – M. S. dodał, że w sprawie tej wydane zostało już pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz.1647) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgoda z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej: ustawą p.p.s.a. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą we wskazanym zakresie, stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że wyrokiem kasacyjnym z dnia 19 marca 2013r. tutejszy Sąd zobowiązał organy orzekające w sprawie do usunięcia nieprawidłowości polegających na nieoznaczeniu na kopii mapy zasadniczej, stanowiącej załącznik do decyzji lokalizacyjnej – obszaru, na który inwestycja będzie oddziaływać. Sąd podkreślił, że na kopii mapy powinien się znaleźć cały obszar objęty szeroko rozumianym oddziaływaniem, a nie tylko miejsce lokalizacji inwestycji. Sąd wskazał też, że organ powinien wyjaśnić sposób wyznaczenia tego obszaru i określić na jakiej podstawie ustalono sposób oddziaływania. Zważono, że zasięg wskazanego obszaru podlega merytorycznej ocenie organu, który może nawet uznać, że jest on nieprawidłowo przedstawiony. Sąd zatem nie zgodził się ze stanowiskiem organów, bezkrytycznie akceptujących przedstawiony przez inwestora zakres oddziaływania inwestycji i zobowiązał organy do weryfikacji ustaleń dotyczących obszaru oddziaływania projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej. W związku z tym organy orzekające, na zasadzie art. 153 p.p.s.a., miały obowiązek na nowo rozpatrzyć wniosek i uwzględnić "cały obszar objęty szeroko rozumianym oddziaływaniem", jak to wskazał Sąd, w celu ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania. Zadaniem organów administracji było więc ustalenie na nowo, czy w postępowaniu związanym z budową wnioskowanych urządzeń, które będą emitowały promieniowanie nie zostanie naruszony interes prawny podmiotów, nad których nieruchomością gruntową będzie występowała emisja promieniowania o wartościach określonych przepisami prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014r, sygn. akt II OSK 1016/13, nie publ., wydany na skutek skargi spółki A). Tym samym organy nie mogły poprzestać już tylko na zapewnieniach inwestora, że zakres oddziaływania projektowanej wieży antenowej przy ul. "[...]" w miejscowości R., obejmującej trzy sektory, z których każdy miałby składać się z trzech rozsiewczych anten nadawczo-odbiorczych, nie przekroczy wartości określonych § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm., dalej jako: "rozporządzenie z 2010r."), a tym samym projektowana stacja bazowa nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Co, na wcześniejszym etapie postepowania, doprowadziło organy do przedwczesnego wniosku, że inwestycja nie wymaga uzyskania decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, która jest konieczna w przypadkach opisanych w tym rozporządzeniu. Na podstawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje zapewnienie spełnienia wymagań dotyczących ochrony środowiska, w tym ochrony zdrowia ludzkiego w procesie inwestycyjno-budowlanym. Uzyskanie takiej decyzji, co trzeba zaznaczyć, możliwe jest tylko w odrębnym postępowaniu wszczętym na wniosek inwestora (art. 73 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku). Zgodnie z art. 86 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku, decyzja w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań wiąże organ wydający decyzje wymienione w art. 72 ust. 1 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku, a więc między innymi decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to, że organ właściwy do rozpatrzenia wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego musi mieć bezwzględnie na uwadze, czy projektowane zamierzenie wymagało uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W niniejszej sprawie jest bezsporne, że stosownie do § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r. instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, ze względu na emisję do otoczenia elektromagnetycznego promieniowania, mogą zostać zaliczone do inwestycji mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla których uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane. Istotna jest tutaj przy tym właściwa kwalifikacja przedsięwzięcia przeprowadzana na podstawie charakterystyki instalowanych anten sektorowych - w oparciu o dwa kryteria, tj. równoważnej mocy promieniowanej izotropowo (EIRP) oraz na podstawie wyznaczanej dla poszczególnych anten odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten. Zgodnie z załączoną do wniosku dokumentacją techniczną dotyczącą "Kwalifikacji przedsięwzięcia", opracowaną na zlecenie inwestora, równoważna moc promieniowana izotropowo (EIRP), wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosiłaby nie mniej niż 2000 W, a nie więcej niż 5000 W i nie objęłaby swym oddziaływaniem miejsc dostępnych dla ludności w odległości do 150 m od środka elektrycznego anteny w osi głównej wiązki promieniowania, przy założeniu, że zgodnie z brzmieniem § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010r., każda antena rozsiewcza rozpatrywana jest osobno i nie ma wpływu na wynik analizy kwalifikacyjnej innej anteny. Założenie te zostało określone błędnie. Wskazany przepis zastrzega wprawdzie in fine, że równoważną moc promieniowaną izotropowo (EIRP) wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna, jednak z zapisu tego nie można wywodzić, że określając poziom pola elektromagnetycznego na kierunku działania anteny nie należy uwzględniać działania urządzeń towarzyszących, które także wytwarzają pole elektromagnetyczne. Inwestor pominął, że zgodnie z załącznikiem nr 1 tabelą 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r. Nr 192, poz. 1883), dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego w środowisku dla miejsc dostępnych dla ludności wynosi – przy zakresie częstotliwości pola elektromagnetycznego wynoszącej od 300 MHz do 300 GHz – 0,1 W/m2 gęstości mocy. Obszar więc, nad którym zlokalizowane jest pole elektromagnetycznego oddziaływania przekraczające ww. wskaźnik, należy uznać za obszar oddziaływania obiektu. Zgodnie z ust. 7 załącznikiem nr 2 do tego rozporządzenia, określającego metody sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku - pomiary poziomów pól elektromagnetycznych w otoczeniu instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych oraz radiolokacyjnych wykonuje się w sposób umożliwiający: 1) wyznaczenie miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych; 2) wyznaczenie granic obszarów ograniczonego użytkowania. Stosownie do ust. 8 tego załącznika - jeżeli w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 niniejszego załącznika występuje pole elektromagnetyczne wytworzone przez kilka instalacji niepracujących równocześnie, zasięg występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych wyznacza się dla instalacji albo grupy instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne o poziomach najwyższych. W myśl zaś ust. 9 załącznika - pomiary w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 niniejszego załącznika wykonuje się podczas pracy wszystkich urządzeń wytwarzających pola elektromagnetyczne w danym zakresie częstotliwości, w warunkach odpowiadających charakterystykom eksploatacyjnym tych urządzeń; w przypadku możliwości eksploatacji w kilku rodzajach pracy - pomiary należy wykonać przy tym rodzaju pracy, przy którym występują pola elektromagnetyczne o najwyższym poziomie. Z treści tych przepisów wynika, że przy ustaleniu zasięgu pola elektromagnetycznego i jego mocy należy uwzględniać możliwości eksploatacyjne projektowanych urządzeń i kumulowanie się wiązek antenowych, na co zwrócił uwagę powołany przez organ biegły o specjalności: elektronika, radiokomunikacja i telekomunikacja ruchoma. Bezpodstawnie strona skarżąca podważa skuteczność dopuszczenia przez organ I instancji dowodu z opinii biegłego. Art. 84 § 1 k.p.a. pozostawia tę kwestię uznaniu organu, który może przyznać, że nie dysponuje wystarczającą wiedzą w rozstrzyganym przedmiocie. Niewątpliwie zaś rozpatrywane zagadnienie, dotyczące analizy emisji pola elektromagnetycznego przez wnioskowaną do realizacji stację bazową telefonii komórkowej, wymaga poszerzonej wiedzy z dziedziny radiokomunikacji i zrozumienia występujących na tej płaszczyźnie zależności. W ocenie Sądu, biegły w sposób logiczny umotywował swoje stanowisko i podważył wiarygodność przedstawionych przez inwestora we wniosku założeń. W związku z tym zasadnie organ wezwał inwestora do przedstawienia danych technicznych planowanych do instalacji urządzeń i analizy uwzględniającej kumulowanie się wiązek antenowych, w celu wyjaśnienia czy wnioskowane zamierzenie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, w tym na zdrowie ludzi. Organy prawidłowo, kilkakrotnie wyjaśniły stronie, że podstawę prawną takiego działania stanowił art. 153 p.p.s.a i art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c u.p.z.p., który zobowiązuje wnioskodawcę do określenia nie jakichkolwiek charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji, ale takich, które w świetle obowiązującego prawa mają znaczenie dla rozstrzygnięcia. Niezrozumiałe jest więc twierdzenie strony, że organ nie wyjaśnił jej zasadności wezwania. Skoro zaś skarżąca nie uzupełniła wniosku we wskazanym zakresie, organ nie mógł poczynić niezbędnych ustaleń dotyczących spełnienia warunku określonego w art. 56 u.p.z.p. W myśl tego przepisu organ nie może ustalić lokalizację inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne nie jest zgodne z przepisami odrębnymi. Wbrew przekonaniu Spółki, w sprawie nie mogła mieć znaczenia okoliczność, że w innych postępowaniach dotyczących tożsamych inwestycji organy nie kwestionowały przedstawionych danych, ustalając lokalizację inwestycji celu publicznego. Zasada trwałości decyzji ostatecznych, wyrażona w art. 16 § 1 k.p.a, na który powołuje się skarżąca, zapewnia ochronę praw realizowanych w ramach konkretnych decyzji ostatecznych, które nie zostały uchylone w postępowaniu nadzwyczajnym lub w wyniku zaskarżenia do sądu administracyjnego. Określona decyzja może być wiążąca przy wydaniu innej decyzji tylko na zasadzie wyjątku, wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Wynika to z obowiązującej organy ogólnej zasady działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). Reasumując, w rozpatrywanym przypadku organy orzekające nie mogły załatwić pozytywnie wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, skoro organ wykazał, że przedstawione we wniosku dane są niewystarczające do właściwej kwalifikacji projektowanego zamierzenia budowlanego, a inwestor mimo wezwania nie uzupełnił wniosku. Na takim etapie nie było podstaw do wzywania inwestora do dostarczenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż żądane dany miały umożliwić dopiero ustalenie czy ten wymóg dotyczy rozpatrywanego zamierzenia. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło