II SA/Bk 1150/14
PostanowienieWSA w Białymstoku2014-12-22
Skład orzekający: Mieczysław Markowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, ma interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji uchylającą decyzję organu pierwszej instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpoznania?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie jest stroną postępowania administracyjnego i nie posiada interesu prawnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji. Taka skarga jest niedopuszczalna, ponieważ naruszałaby zasadę "ne quis index in propria causa", zgodnie z którą role strony i sędziego w konkretnym przypadku są niepołączalne. Sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 PPSA.Stan faktyczny
Gmina Miasto S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która uchyliła decyzję Burmistrza S. (organu pierwszej instancji) w sprawie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Gmina zarzuciła naruszenie przepisów prawa, w tym kwestię wyłączenia Burmistrza S. od rozpoznawania sprawy.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Mieczysław Markowski (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Gminy Miasto S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2014 r. Nr [...] w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości p o s t a n a w i a odrzucić skargę.
Decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. uchyliło w całości decyzję Burmistrza S. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w sprawie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym [...] z działką sąsiednią o nr [...] położonych przy ul. P. w S. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniosła Gmina Miasto S., reprezentowana przez Burmistrza S., zarzucając naruszenie szeregu przepisów prawa. Podkreślono, że Gmina Miasto S. jest podmiotem władającym jedną z działek podlegających rozgraniczeniu (o nr ewid. [...]), a zatem Burmistrz S. jako organ powinien być w takiej sytuacji wyłączony od rozpoznawania sprawy. Jednakże SKO w B. było odmiennego zdania i postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r., stwierdziło brak podstaw do wyłączenia Burmistrza S. od załatwienia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Badanie merytorycznej zasadności skargi poprzedza każdorazowo analiza jej dopuszczalności. Innymi słowy, sąd zobowiązany jest do zbadania, czy w danej sprawie nie zachodzą podstawy do odrzucenia skargi, wymienione w art. 58 § 1 pkt 1-6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części przywoływana jako: p.p.s.a.). Jedną z podstaw do odrzucenia skargi jest jej niedopuszczalność, z którą mamy do czynienia w niniejszej sprawie (art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.).
Stosownie do art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z powyższego, uprawnione do złożenia skargi są podmioty, które mają w jej wniesieniu interes prawny.
W niniejszej sprawie ze skargą wystąpiła Gmina S., przy czym zauważyć należy, iż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2014 r. wydana zostało na skutek rozpatrzenia odwołania od decyzji Burmistrza S. z dnia [...] lipca 2014 r. Status organu pierwszoinstancyjnego powoduje, że nie był on stroną postępowania administracyjnego, lecz jego gospodarzem na pierwszym etapie. To zaś wyklucza możliwość bycia jednocześnie stroną postępowania i co za tym idzie czyni skargę do sądu administracyjnego niedopuszczalną.
W orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, że organ administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, nie jest i nie może być w tej samej sprawie stroną postępowania administracyjnego. Naruszałoby to regułę "ne quis index in propria causa". Role strony i sędziego w konkretnym przypadku są niepołączalne (por. wyrok NSA z 21 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1311/11 http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka pozycja organu jako dysponenta władztwa publicznego zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującym się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji oraz w roli organu orzeczniczego mającego obowiązek zachowania bezstronności (por. wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2377/10, postanowienie NSA z 7 grudnia 2006 r., sygn. I OZ 1646/06 i inne liczne orzeczenia sądów administracyjnych, a także wyrok SN z 7 czerwca 2001 r., sygn. III RN 104/00 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podobnie wypowiada się doktryna. Wskazuje się, że "organy administracji publicznej nie mogą skutecznie wszczynać postępowania sądowoadministracyjnego. Postępowanie to, podobnie jak każde sporne postępowanie sądowe, nie może zostać wszczęte z urzędu przez sam sąd administracyjny. Nie może również zostać uruchomione przez organ administracji publicznej, którego działalność ma być przedmiotem oceny z punktu widzenia zgodności z prawem, ani żaden inny organ pozostający w strukturze organizacyjnej tej administracji, przykładowo przez organ wyższego stopnia. Organy te nie mogą posiadać uprawnień do poddawania swojej działalności kontroli zewnętrznej w stosunku do administracji, ani też postępowanie sądowoadministracyjne nie może być wykorzystane do rozstrzygania sporów na tle odmiennych poglądów prawnych między organami różnych szczebli w strukturze organizacyjnej administracji publicznej" (zob. T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 1996, s. 103).
Bez znaczenia w niniejszej sprawie ma okoliczność, że Burmistrz S. składając skargę do sądu administracyjnego reprezentuje Gminę Miasto S., zaś wydając decyzję pierwszoinstancyjną działał jako organ administracji publicznej. Organy gminy nie mogą uczestniczyć w prowadzonych postępowaniach w charakterze strony, nawet wówczas gdy rozstrzygnięcie sprawy wpływa na ich prawa i obowiązki. Jednocześnie podkreślić należy, że zaskarżoną decyzją SKO w B. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, a zatem Burmistrz S. będzie miał możliwość ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wydania nowej decyzji, zgodnej z obowiązującymi przepisami prawa.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że w przypadku niniejszej skargi wyłączona jest możliwość dochodzenia przez stronę skarżącą jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też sądowoadministracyjnego. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej.
Z uwagi na powyższe sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło