II FSK 2003/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-08-29
Skład orzekający: Bogusław Dauter, Małgorzata Wolf- Kalamala, Alicja Polańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, spowodowane błędem pracownika spółki odpowiedzialnego za odbiór korespondencji, może być uznane za uchybienie terminu nastąpione bez winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a.?Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia zażalenia spowodowane błędem pracownika spółki odpowiedzialnego za odbiór korespondencji nie może być uznane za uchybienie nastąpione bez winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Spółka ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników, w tym za dobór kadry i sprawowanie nad nią nadzoru. Zaniedbania w organizacji pracy biurowej i nadzorze nad pracownikami obciążają pracodawcę, a tym samym stronę postępowania.Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. wniosła zażalenie na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, jednak uchybiła termin do jego wniesienia. Wniosek o przywrócenie terminu został odrzucony przez Dyrektora Izby Skarbowej, a następnie przez Ministra Finansów, ponieważ uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy spółki. Spółka argumentowała, że błąd popełnił pracownik odbierający korespondencję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Bogusław Dauter, Sędzia NSA Małgorzata Wolf- Kalamala, Sędzia WSA (del.) Alicja Polańska (sprawozdawca), Protokolant Anna Rembowska, po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Wa 1754/14 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 28 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Wa 1754/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę m[...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 28 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w S. postanowieniem z dnia 22 listopada 2011 r. określił spółce kwotę nieprzekazanej wierzytelności pieniężnej D. D., należnej organowi egzekucyjnemu na podstawie zajęcia wierzytelności zawiadomieniem z dnia 1 marca 2011 r., które zostało doręczone spółce 24 listopada 2011 r. W piśmie z dnia 2 grudnia 2011 r. spółka wniosła na ww. postanowienie zażalenie do Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie (nadane w placówce pocztowej 2 grudnia 2011 r.). Dyrektor Izby Skarbowej w Szczecinie postanowieniem z dnia 2 stycznia 2012 r. stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie. Spółka wnioskiem z dnia 12 stycznia 2012 r. wystąpiła do Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wraz z zażaleniem na postanowienie z dnia 22 listopada 2011 r., wskazując, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Dyrektor Izby Skarbowej w Szczecinie postanowieniem z dnia 10 lutego 2012 r. odmówił spółce przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 22 listopada 2011 r. Spółka wniosła zażalenie na postanowienie z dnia 10 lutego 2012 r., zarzucając wydanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki określone w tym przepisie, a w konsekwencji nieuprawnione stwierdzenie, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, wobec czego wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości poprzez przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 22 listopada 2011 r. i rozpoznanie zażalenia oraz ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Minister Finansów ww. postanowieniem z dnia 28 lutego 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie z dnia 10 lutego 2012 r. W ocenie organu odwoławczego, spółka nie wskazała okoliczności świadczących, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Organ uznał, że okoliczność wprowadzenia spółki w błąd przez pracownika co do daty odbioru korespondencji nie stanowi o przeszkodzie od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Według organu, sama spółka
w zażaleniu stwierdziła, że osoba odbierająca korespondencję dopuściła się rażącego naruszenia obowiązków, nie przekazując jej rzetelnej informacji co do prawidłowego terminu doręczenia korespondencji. W związku z tym, za uprawnione organ uznał przyjęcie stwierdzenia, że do braku winy po stronie skarżącej nie można zaliczyć przesłanki wyznaczenia w zastępstwie pracownika, który dopuścił się zaniedbania w wykonywaniu nałożonych obowiązków i zarejestrował korespondencję z jednodniowym opóźnieniem. W ocenie organu, w spółce nie zapewniono nienależytej organizacji biurowo-administracyjnej.
Na powyższe rozstrzygnięcie spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w zakresie mającym wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia, tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że nie wykazała okoliczności świadczących o tym, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a w konsekwencji utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia w sytuacji, w której zostały spełnione wszystkie przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu, a także naruszenia art. 7 k.p.a. poprze z wydanie rozstrzygnięcia nieuwzględniającego całokształtu okoliczności sprawy oraz słusznego interesu strony.
Uzasadniając skargę, spółka podniosła, że postanowienie z dnia 22 listopada 2011 r. zostało odebrane przez osobę świadczącą na jej rzecz usługi w charakterze magazyniera. Osoba ta została upoważniona do odbierania korespondencji przez wyszkolonego do tego pracownika bez wiedzy i woli osób kierujących spółką. Następnie, uprawniony do odbioru korespondencji pracownik zaznaczył na ww. postanowieniu datę wpływu na podstawie błędnego oświadczenia magazyniera. Według skarżącej, nie można od niej wymagać by w ramach należytej staranności kontrolowała rzetelność informacji przekazanej jej przez osobę, która bez wiedzy i upoważnienia wykonywała faktycznie czynność odbioru korespondencji. Zwracając także uwagę na nadmierną surowość zaskarżonego postanowienia, spółka podniosła, że miała relatywnie krótki termin do wykonania czynności procesowej skomplikowanej pod względem merytorycznym i formalnym oraz, że przekroczyła termin zaledwie o jeden dzień.
Minister Finansów w odpowiedzi na skargę podtrzymał argumentację zawartą
w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ww. wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r. oddalił skargę spółki, a w jego uzasadnieniu wskazał, że zaskarżone postanowienie Ministra Finansów nie narusza przepisów art. 58 i art. 59 oraz art. 7 k.p.a. Sąd, powołując art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), zwanej dalej: "u.p.e.a." oraz art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., wskazał, że spółka, składając 12 stycznia 2012 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, uprawdopodobniła, że zachowała siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, jak też - wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu - dopełniła czynności, dla której określony był dany termin. Oceniając natomiast przesłankę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, sąd stwierdził, że podana przez spółkę przyczyna nie może uzasadniać przywrócenia terminu. Błąd pracownika spółki odbierającego korespondencję nie może być rozpatrywany w kategorii braku winy strony, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, bowiem zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za wpływającą korespondencję, pomimo powierzenia ciążącego na nim obowiązku innemu pracownikowi spółki, obciąża osobę prawną, czyli pracodawcę zatrudniającego tych pracowników.
Jednocześnie sąd zwrócił uwagę, że sama spółka przywołując okoliczności,
iż osoba odbierająca korespondencję dopuściła się rażącego naruszenia obowiązków, nie przekazując spółce rzetelnej informacji co do prawidłowego terminu doręczenia korespondencji, w pewnym sensie sama świadczy na własną niekorzyść, dodatkowo uzasadniając tezę o nienależytym dbaniu o własne interesy, dlatego też sąd zgodził się ze stanowiskiem organu, że osoba zarządzająca spółką powinna liczyć się
z konsekwencjami, jakie mogą powstać w wyniku nieprawidłowego wykonywania zadań przez zatrudnionych pracowników. Tym samym, zaniedbania w zakresie należytej organizacji funkcjonowania obsługi administracyjno-biurowej nie mogą zostać podciągnięte pod okoliczności uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu
do wniesienia zażalenia. Według sądu, Minister Finansów zasadnie odmówił przywrócenia terminu, gdyż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia środka zaskarżenia.
W skardze kasacyjnej wywiedzionej od ww. wyroku, spółka - reprezentowana przez adwokata - wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie
o uchylenie postanowienia Ministra Finansów z dnia 28 lutego 2014 r. oraz o uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie z dnia 10 lutego 2012 r., jak też o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:
1) art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że nie wykazała okoliczności świadczących, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a w konsekwencji bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy spełnione zostały wszystkie przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu;
2) art. 7 k.p.a. poprzez przyjęcie, że wydane przez Ministra Finansów postanowienie uwzględniało całokształt okoliczności sprawy oraz słuszny interesu strony.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej spółka nie zgodziła się z oceną sądu, że wystarczające do uznania jej winy w uchybieniu terminu było ustalenie, że błąd popełnił pracownik. W ocenie skarżącej, zapewniła właściwą organizację pracy biurowej, wyznaczając do odbioru korespondencji wykwalifikowanego pracownika. Jednakże pracownik ten, z uwagi na sytuację losową, chwilowo zmuszony był przekazać obowiązek odbierania korespondencji innej osobie. Uczynił to jednak po uprzednim pouczeniu tej osoby, natomiast skarżąca została zapewniona o poprawnym oznaczeniu daty otrzymania postanowienia, a na fakt odmienny nie wskazywały żadne inne okoliczności.
Powołując się na orzecznictwo, skarżąca podkreśliła, że zapewnienie właściwej organizacji wewnętrznej pracy winno być traktowane jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Zatem pomyłka, polegająca na błędnym oznaczeniu początkowego dnia biegu terminu do wniesienia zażalenia, nie może być poczytana za winę w rozumieniu art. 58 k.p.a.
Ponadto, skarżąca podniosła, że odmowa przywrócenia terminu do złożenia zażalenia wiąże się z dolegliwym skutkiem w postaci pozbawienia jej możności sądowej kontroli wydanego postanowienia, chociaż zażalenie zostało sporządzone prawidłowo i skierowane do właściwego adresata oraz nadane na poczcie tylko z jednodniowym uchybieniem terminu. W takiej sytuacji, orzeczenie sądu pierwszej instancji oddalające skargę jawi się jako działanie zbyt rygorystyczne i sprzeczne z konstytucyjnie gwarantowanym prawem do sądu (art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do brzmienia art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć
na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie
to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych
w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi jest związany Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wyjątkiem są przesłanki nieważności postępowania, które sąd bierze pod rozwagę z urzędu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej zbadano, czy nie zaistniała którakolwiek z przesłanek nieważności określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w sprawie nie wystąpiła żadna z przyczyn nieważności, wskazywana w przywoływanym unormowaniu.
W podstawach kasacyjnych strona skarżąca kasacyjnie powołała jedynie naruszenie przepisów postępowania.
Z uwagi na podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, Naczelny Sąd Administracyjny jest zobowiązany ocenić czy sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli zastosowania przez organ odwoławczy art. 58 § 1 k.p.a. Kontrolę tę należy uznać za prawidłową, a zasadniczy w tej sprawie zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. za nieuprawniony.
Stosownie do brzmienia art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Z przytoczonej regulacji prawnej wynika, że kryterium braku winy wiąże się
z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego
w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Według składu orzekającego w sprawie, strona skarżąca błędnie uznaje, że brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia wynika z właściwej organizacji pracy biurowej, poprzez wyznaczenie do odbioru korespondencji wykwalifikowanego pracownika. Skarżąca - wskazując, że informację o dacie doręczenia jej postanowienia uzyskała od pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji, któremu błędną datę doręczenia postanowienia podał zastępujący go chwilowo magazynier, a którego zastępstwo ustalono bez wiedzy i woli osób kierujących spółką - przyznała, że wprawdzie jako pracodawca ponosi odpowiedzialność za działania swojego pracownika, jednakże nie przesądza to o jej winie w uchybieniu terminu. Ze stanowiskiem strony skarżącej nie można się zgodzić. Wskazać bowiem należy, że skarżąca ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych. Odpowiedzialność za działania tych osób jest oceniana pod względem należytej staranności działań samej skarżącej. Przesłanka należytej staranności w odniesieniu do skarżącej jest rozpatrywana w odniesieniu do odpowiedzialności spółki za dobór osób (pracowników), którym powierza wykonanie określonego zadania (należącego do jej obowiązków). Nie budzi przy tym wątpliwości, że ponosi ona konsekwencje działań swoich pracowników. Na skarżącej ciąży też obowiązek zorganizowania i sprawowania odpowiedniej kontroli nad pracownikami, których działania w ramach czynności w postępowaniu zawsze będą uznawane za działania samej skarżącej. Jak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, stanowisko to jest szeroko prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por.: wyrok NSA z dnia 20 września 2001 r. sygn. akt IV SA 1340/99, LEX nr 54141; wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r. sygn. akt I SA/Gd 1288/99, Lex nr 44331; wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001 r. sygn. akt I SA 431/00, LEX nr 54736; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 1071/10, www. orzeczenia.nsa.gov.pl)
Zatem, przywrócenie terminu w sprawie byłoby możliwe, gdyby skarżąca uprawdopodobniła, że dołożyła należytej staranności, powierzając odbiór korespondencji pracownikowi i zapewniła odpowiedni nadzór, a następnie,
że pracownik ten napotkał przeszkodę od niego niezależną, uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie. Natomiast, w sprawie pracownik uprawniony do odbioru korespondencji, przekazał swoje obowiązki innej osobie, która dopuściła się niedbalstwa, oddając korespondencję ze wskazaniem błędnej daty jej doręczenia
do spółki. Odpowiedzialność za zaniedbanie swojego pracownika ponosi skarżąca. Ponadto, skarżąca nie uprawdopodobniła, że zapewniła należyty nadzór nad pracą tego pracownika.
Również drugi zarzut skargi kasacyjnej, tj. naruszenie art. 7 k.p.a., nie zasługuje
na uwzględnienie. Zarzut ten dotyczy nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym z uwagi na nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy i słusznego interesu strony, co w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiło. Ustalenia stanu faktycznego nie są bowiem kwestionowane, natomiast skarżąca odmiennie ocenia stan faktyczny sprawy, przyjmując, że przedstawione przez nią okoliczności uzasadniają brak winy w uchybieniu terminu.
Na ocenę stanu faktycznego sprawy nie może także mieć wpływu okoliczność, że czynności dokonano tylko z jednodniowym uchybieniem terminu. Ustawodawca nie uzależnia bowiem możliwości przywrócenia terminu od okoliczności obejmującej większą lub mniejszą liczbę dni, o które przekroczono termin. Zatem, nieuprawnione jest twierdzenie skarżącej co do zbyt rygorystycznego i sprzecznego z konstytucyjnym prawem do sądu orzeczenia sądu pierwszej instancji.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zastosowanie w tej sprawie przez organ art. 58 § 1 k.p.a. Sąd ten dokonał zatem prawidłowej kontroli działalności administracji publicznej i - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej: "p.p.s.a." - skargę oddalił.
Wobec tego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło