II OSK 1108/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-20
Skład orzekający: NSA Paweł Miładowski, NSA Andrzej Gliniecki, del. WSA Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylającą decyzję organu pierwszej instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy skarżąca spółdzielnia domagała się umorzenia postępowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia ze względu na istotne braki w postępowaniu dowodowym, zwłaszcza w zakresie ustalenia, kto i kiedy dokonał wycinki drzew. Zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. było uzasadnione, a zarzuty naruszenia prawa procesowego nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia Rolniczej Spółdzielni P. kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Organ pierwszej instancji (Burmistrz) wymierzył karę, częściowo odraczając jej wykonanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na braki w postępowaniu dowodowym dotyczące m.in. czasu usunięcia drzew i sposobu ustalenia ich wieku oraz obwodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółdzielni na decyzję SKO. Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną, domagając się uchylenia wyroku WSA i umorzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 stycznia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Marek Leszczyński Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Rolniczej Spółdzielni P. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 lutego 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 1108/14 w sprawie ze skargi Rolniczej Spółdzielni P. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1108/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę Rolniczej Spółdzielni P. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO", w K. z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] września 2013 r., nr [...], Burmistrz Miasta K. w pkt 1 wymierzył administracyjną karę pieniężną Spółdzielni w wysokości 159234,06 zł za: usunięcie bez wymaganego zezwolenia 4 drzew wierzby kruchej o obwodach pierśnicy pni wynoszących 45, 57, 113, 68 cm oraz 1 drzewa klonu jesionolistnego o obwodzie pierśnicy pnia wynoszącym 189 cm z terenu nieruchomości o nr ewid. [...] i [...] w K. w kwocie 56893,44 zł oraz zniszczenie 1 drzewa wiązu szypułkowego o obwodach pierśnicy pni wynoszących 65, 54, 51 cm z terenu ww. nieruchomości, w kwocie 102340,62 zł (punkt pierwszy sentencji decyzji); w pkt 2 określił, że kwotę ustaloną w wysokości 56893,44 zł należy wpłacić na wskazane w decyzji konto, w terminie 14 dni od dnia w którym decyzja niniejsza stanie się ostateczna (punkt drugi sentencji decyzji); w pkt 3 odroczył wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 102340,62 zł na okres 3 lat od dnia wydania decyzji wskazując, że zniszczony wiąz szypułkowy pomimo silnego przycięcia rokuje szanse na przeżycie.
Decyzja ta zapadła w administracyjnym toku instancji w związku z wydaną w tej sprawie decyzją Starosty, która została uchylona przez SKO w L. decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...], a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W trakcie postępowania przeprowadzono kilkukrotne oględziny na nieruchomości gdzie dokonano wycinki drzew, przeprowadzono rozprawę administracyjną, przesłuchano świadków, zebrano dokumentację zdjęciową, powołano biegłego, który sporządził opinię dendrologiczną. Burmistrz stwierdził, że zebrane w toku postępowania administracyjnego materiały oraz logika i doświadczenie życiowe przekonują, że usunięcia drzew dokonali pracownicy i jednocześnie członkowie Spółdzielni, podczas porządkowania przedmiotowych nieruchomości w kwietniu 2012 r., działając na polecenie lub co najmniej za wiedzą prezesa Spółdzielni. O tym, że drzewa usunięte były podczas prac porządkowych, a więc stosunkowo niedawno przed oględzinami kontrolnymi w dniu 18 kwietnia 2012 r. świadczą m.in. trociny (wiórki) pozostawione przy pniach ściętych drzew (także na niektórych pniach) o intensywnym kolorze, nie zmieszane z ziemią i ściółką, intensywny kolor pni oraz brak zaschnięć. Wykluczył możliwość, że pracownicy Spółdzielni porządkujący teren mogli nie dostrzec innych osób, które w tym czasie na ich terenie wycinałyby drzewa, usuwały kłody i pnie oraz usuwały lub paliły gałęzie. Ocenił, że nie sposób znaleźć motywów ewentualnych nieznanych sprawców kradnących drewno, którzy na otwartym terenie angażują czas oraz ciężki i kosztowny sprzęt do usuwania z ziemi bezwartościowych pni z korzeniami (będącymi jednocześnie dowodami w sprawie) i to jeszcze w okresie pomiędzy wszczęciem postępowania administracyjnego, a wizją lokalną w dniu 27 kwietnia 2012 r. Burmistrz opisał w uzasadnieniu decyzji sposób wyliczenia kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie drzewa.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła skarżąca Spółdzielnia.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r. Minister Administracji i Cyfryzacji wyznaczył SKO w K. do załatwienia sprawy dotyczącej odwołania złożonego przez Spółdzielnię. Minister wskazał, że postanowieniami z dnia [...] lutego 2014 r. i [...] marca 2014 r. wyłączono członków SKO w L. i nie jest możliwe powołanie składu orzekającego, wymaganego przepisami prawa.
Zaskarżoną decyzją SKO w K., na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchyliło ww. decyzje Starosty i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
W ocenie organu odwoławczego analiza materiału dowodowego w tym opinii biegłego, nie pozwala na podzielenie stanowiska prezentowanego przez organ I instancji, że usunięcie wszystkich spornych drzew miało miejsce na przełomie marca i kwietnia 2012 r., a co za tym idzie zostało dokonane w toku prac porządkowych prowadzonych przez pracowników Spółdzielni. Jak wynika z opinii dendrologicznej w związku z wykarczowaniem pni (za wyjątkiem wiązu szypułkowego) analizę przeprowadzono na materiale fotograficznym sporządzonym w dniu 18 kwietnia 2012 r. Wątpliwości budzą m.in. ustalenia odnośnie pnia drzewa klonu jesionolistnego, dla którego organ w toku oględzin dokonał pomiaru najmniejszej średnicy – 80 cm, a która przez biegłego została skorygowana do 67 cm. Mianowicie w opisie ekspertyzy podano, że pień ma zabarwienie jasnożółtawe (niewidoczne na fotografii). Na załączonym materiale zdjęciowym pień ten ma kolor ciemnoszary, co może świadczyć o wycięciu drzewa znacznie wcześniej, niż na przełomie marca i kwietnia 2012 r. Podobne wątpliwości można też mieć do pnia drzewa wierzby o średnicy 20 cm – w opinii podano, że jest to drewno o zabarwieniu jasnożółtawym, o twardzieli z lekkim odcieniem różowawym, czerwonobrunatnym lub brunatnym, natomiast na fotografii pień tego drzewa ma kolor zdecydowanie ciemnoszary. Opisane wątpliwości wymagają dodatkowego wyjaśnienia, gdyż organ w zaskarżonej decyzji stwierdził, że o wycięciu drzew, niedawno przed oględzinami w dniu 18 kwietnia 2012 r., świadczy intensywny kolor pni oraz brak zaschnięć. W ocenie Kolegium możliwość usunięcia ww. drzew przed 2012 r. potwierdza też opinia dendrologiczna dotycząca pozostawionego na gruncie silnie przyciętego wiązu szypułkowego. Jak wynika z przedłożonej opinii (tabela na str. 7) przycięte drzewo było wielopniowe, z czego przed 2012 r. usunięto część pędów, a następnie wiosną 2012 r. pozostałe pędy. Biegły, z przyczyn od niego niezależnych, nie mógł samodzielnie dokonać oceny wieku ściętych drzew, ani zmierzyć najmniejszego promienia i oceniając wiek oraz gatunek usuniętych drzew oparł się na protokole z 18 kwietnia 2012 r. i materiale zdjęciowym. Zgodnie z art. 89 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627) podstawę ustalenia wysokości kary za usuniecie drzew bez zezwolenia winny stanowić pomiary obwodu pnia drzewa na wysokości 130 cm, a jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa nie jest możliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się przyjmując najmniejszy promień i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. W oparciu o przedłożoną dokumentację zdjęciową dokonano korekty pomiarów określając najmniejszy promień na podstawie najmniejszej średnicy i wyliczono obwód drzew pomniejszony o 10%, W opinii nie wskazano jednak w jaki sposób i przy użyciu jakich narzędzi wykonano te pomiary. Stosownie do art. 83 ust. 6 pkt 4 ww. ustawy zezwolenie na usuniecie drzew nie jest wymagane, gdy wiek drzewa nie przekracza 10 lat. Wiek usuniętych drzew oszacowano na podstawie tabeli wiekowej drzew opracowanej przez prof. dr Longina Majdeckiego. W przedłożonej opinii nie wyjaśniono jednak jaka jest granica błędu przy zastosowaniu tej metody i nie przedstawiono sposobu odczytu wieku drzew z załączonej tabeli. Ustalenie, czy wszystkie usunięte drzewa osiągnęły wiek powyżej 10 lat, w przypadku wymierzania administracyjnej kary pieniężnej, jest niezwykle istotne. Kolegium wskazało, że w przypadku jednej wierzby kruchej wiek odczytany z tabeli to 12 lat. Mając na uwadze, że granica wieku drzew powodująca konieczność uzyskania pozwolenia wynosi 10 lat, to w przypadku tego drzewa należało szczególnie wyjaśnić, jaka może być różnica między rzeczywistym wiekiem drzewa, a odczytanym z tabeli.
Kolegium oceniło, że okoliczność, że prezes Spółdzielni wiedział o dokonaniu wycinki i się na nią godził, winna zostać ustalona na podstawie materiału dowodowego. Organ administracji publicznej, orzekając wobec właściciela nieruchomości, karę za usunięcie i zniszczenie drzew bez wymaganego zezwolenia powinien wykazać i udowodnić, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. Jeżeli bowiem drzewa usunęła osoba trzecia, bez zgody i wiedzy właściciela, to właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Rolnicza Spółdzielnia P. w P., w części w jakiej SKO dokonało przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim SKO przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji przez umorzenie postępowania w całości w pierwszej instancji. Nadto wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę SKO w K. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 3 lutego 2015 r. pełnomocnik Spółdzielni wnosiła i wywodziła jak w skardze, oceniając, że organ II instancji powinien był uchylić decyzję organu I instancji i umorzyć postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1108/14, oddalając skargę wskazał, że ocena postępowania dokonana przez SKO jest trafna, a na obecnym etapie postępowania co najmniej przedwczesna jest ocena zasadności jego umorzenia. Ponadto wyjaśnił na czym polega istota zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. W odniesieniu do tego przepisu wskazał, że ze zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego nie wynika aby usunięcie wszystkich drzew nastąpiło podczas tych samych prac porządkowych wykonanych na przełomie marca i kwietnia 2012 r. Wątpliwości budzą też ustalenia w zakresie zabarwienia pni (na okoliczność niedawnej wycinki drzew), co wymaga dodatkowego wyjaśnienia. Istnieje zatem wątpliwość czy wśród drzew, za usunięcie których naliczono karę, znajdować się mogły drzewa usunięte (znacznie) wcześniej. Burmistrz powinien odnieść do tej kwestii w stosownej ocenie, czego zaniedbał. Ustalenia faktyczne winny być jednoznaczne w każdym przypadku, istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, inaczej nie korzystają z waloru prawidłowo dokonanych.
Sąd podzielił także stanowisko Kolegium, że możliwość usunięcia drzew przed 2012 r. potwierdza opinia dendrologiczna w części dotyczącej wiązu szypułkowego, silnie przyciętego. Jak wynika z przedłożonej opinii (tabela, k. 173) przycięte drzewo było wielopniowe, z czego przed 2012 r. usunięto część pędów, a następnie wiosną 2012 r. pozostałe pędy.
W odniesieniu do art. 89 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody istotne jest też ustalenie wielkości usuniętych drzew. W opinii nie wskazano jednak w jaki sposób i przy użyciu jakich narzędzi wykonano te pomiary. Burmistrz, z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., zaakceptował tak sformułowane wnioski biegłego. Ponadto w opinii nie wyjaśniono jaka jest granica błędu przy szacowaniu wieku usuniętych drzew i nie przedstawiono sposobu odczytu wieku drzew z załączonej tabeli. Tymczasem ustalenie, czy wszystkie usunięte drzewa osiągnęły wiek powyżej 10 lat, w przypadku wymierzania administracyjnej kary pieniężnej, jest niezwykle istotne (art. 83 ust. 6 pkt 4 ww. ustawy). W przypadku wierzby kruchej wiek odczytany z tabeli to 12 lat. Mając na uwadze, że granica wieku drzew powodująca konieczność uzyskania pozwolenia wynosi 10 lat, Sąd podzielił ocenę Kolegium o braku pewności co do poczynionych ustaleń.
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, wykazany został fakt wycięcia i zniszczenie drzew bez zgody na wycinkę oraz fakt usunięcia karp pomiędzy oględzinami terenu. Spór dotyczy ustalenia kiedy, przez kogo i w jakich okolicznościach drzewa zostały wycięte. Sąd nie podziela wątpliwości Spółdzielni wyrażonych w odwołaniu (k. 216), co do tego, że dokumentacja fotograficzna z pierwszych oględzin mogła być wykonana w innym miejscu i innym czasie. Sformułowanie takiego zarzutu przez Spółdzielnię oznaczałoby de facto zarzut sfałszowania dowodów przez pracowników Wydziału Ochrony Środowiska i Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta Kościana i złożenia przez nich nieprawdziwego oświadczenia (k. 157).
Sąd podzielił ocenę prawną Kolegium, że organ administracji publicznej, orzekając wobec właściciela nieruchomości, karę za usunięcie i zniszczenie drzew bez wymaganego zezwolenia powinien wykazać i udowodnić, że właściciel nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. Jeżeli bowiem drzewa usunęła osoba trzecia, bez zgody i wiedzy właściciela, to właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody (por. wyrok NSA z 30 marca 2011 r., II OSK 568/10).
W związku z ww. poglądem, mając na względzie, że Burmistrz wywiódł odpowiedzialność Spółdzielni przede wszystkim z zeznań zawiadamiającego, uznając przy tym, że zeznania pozostałych osób nie są wiarygodne, Sąd krytycznie ocenił, że organy administracji nie wyjaśniły wszystkich kwestii związanych z osobą zawiadamiającego (wykluczenie z członkostwa w Spółdzielni; nękanie Spółdzielni oskarżeniami; umorzenie przed Sądem Powszechnym postępowania w sprawie gróźb karalnych). Ponadto zaznaczył, że przedmiotowe działki są terenem nieogrodzonym, poza obszarem zabudowanym (k. 20-22, 23) i łatwo dostępnym, skoro stały się "dzikim" wysypiskiem śmieci.
Jako istotne uchybienie art. 77 § 1 K.p.a. Sąd ocenił zaniechanie jednoznacznego ustalenia wszystkich pracowników Spółdzielni, którzy brali udział w porządkowaniu przedmiotowego terenu. Nie wiadomo jednoznacznie, czy teren porządkowali tylko L. (L.) W. i Z. D., co zdaje się wynikać z protokołów przesłuchań obu tych świadków (k. 46, 48), czy jednak osób porządkujących teren było więcej. Zawiadamiający stwierdził, że widział 4-5 osób (k. 31); również rodzaj usuwanych wówczas odpadów, wskazanych przez obu przesłuchanych pracowników Spółdzielni: części samochodowe, tapczany, telewizory i gruz "w ilości ok. 3 przyczep" pozwala sądzić, że osób wówczas pracujących na przedmiotowej działce – mogło być więcej. Podczas rozprawy dnia 25 marca 2013 r. Z. D. wskazał jako współwykonawcę prac pana L. (k. 151). Jednoznaczne ustalenie liczby osób które porządkowały wówczas teren oraz przeprowadzenie dowodu z zeznań tych świadków powinno być jedną z pierwszych czynności organu I instancji w sprawie. Burmistrz wydał decyzję w sprawie nie dokonawszy wszystkich istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych.
Odnosząc się do żądań skargi dot. umorzenia postępowania, Sąd ocenił je jako co najmniej przedwczesne, skoro nie zostały ustalone wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, a nie ma wątpliwości, że na terenie należącym do Spółdzielni zostały wycięte drzewa i to bez stosownego zezwolenia. Kolejne prowadzenie postępowania przez organ I instancji i związane z tym koszty, także społeczne, nie mogą być same w sobie argumentem na rzecz zakończenia postępowania.
Ponadto Sąd I instancji wyraził pogląd, że w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., SK 6/12 (Dz. U. z 2014 r. poz. 426), jeżeli zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy pozwoli, w ocenie organu, na nałożenie na Spółdzielnię administracyjnej kary pieniężnej, to organ administracji poczeka na uchwalenie nowych przepisów w miejsce art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Jeżeli takie przepisy zostaną uchwalone, to orzeknie na ich podstawie, oczywiście z uwzględnieniem norm intertemporalnych. Jeżeli nowe przepisy w okresie 18 miesięcy od 14 lipca 2014 r. nie zostaną uchwalone organ administracji orzeknie w oparciu o stan prawny ukształtowany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2014 r., co będzie polegało na umorzeniu postępowania, gdyż w takim przypadku brak będzie przepisów stanowiących podstawę wymierzenia w drodze decyzji administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła Rolnicza Spółdzielnia P. w P., wnosząc o Uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie i nieuchylenie zaskarżonej decyzji na skutek uznania, że istniały przesłanki uzasadniające zastosowanie przez administracyjny organ II stopnia przepisu art. 138 § 2 K.p.a.;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. przez niezastosowanie i nieuchylenie zaskarżonej decyzji na skutek braku uznania, że zaistniały przesłanki, aby administracyjny organ Il stopnia zastosował przepis art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. przy rozpoznawaniu odwołania strony, a w konsekwencji aby organ administracji II stopnia uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie w sprawie, względnie uchylił decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy;
- art. 151 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi, mimo istnienia przesłanek do jej uwzględnienia;
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. przez oddalenie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji organu II stopnia, mimo iż przesłanki ku temu wynikały z materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym;
- art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a., w zw. z art. 8 K.p.a. oraz w zw. z art. 12 § 1 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi na skutek zaaprobowania działania organu II instancji, mimo że stanowiło ono w okolicznościach sprawy działanie niezgodne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, tj. zasady załatwiania sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 K.p.a.), zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej (art. 8. K.p.a.) i w szczególności zasady szybkości działania (art. 12 § 1 K.p.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego.
Zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. wymaga wykazania, że dotychczas przeprowadzone postępowanie wyjaśniające zawiera istotne braki. Polega więc na ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił istotę zastosowania ww. przepisu.
Wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że przedmiotowa sprawa wymaga dodatkowego wyjaśnienia, z uwagi na wskazywane braki w przeprowadzonym w tej sprawie postępowaniu. W tej zaś sprawie Sąd I instancji przedstawił wywód prawny, którego przedmiotem była ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W tym zakresie Sąd wskazał na konkretne uchybienia, które stały się podstawą zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 K.p.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Uchybienia te dotyczą istoty sprawy, a mianowicie dokładnego ustalenia kto i kiedy dokonał wycinki drzew. Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie w tym zakresie zarzuca naruszenie prawa w związku ze sformułowanymi zarzutami naruszenia prawa procesowego dotyczącymi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a., to powinna wykazać, że wskazywane naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem w skardze kasacyjnej sama strona skarżącą kasacyjnie potwierdza, że postępowanie dowodowe zawierało "wątpliwości", co jej zdaniem prowadzi do wniosku, że nie jest w tej sprawie możliwe dokonanie ustaleń na okoliczność, że to Spółdzielnia jest odpowiedzialną za wycinkę drzew. Ponadto w skardze kasacyjnej motywuje się, że jedynym źródłem informacji jest pozostający w konflikcie ze Spółdzielnią H. C., a materiał dowodowy zebrany był w sprawie prowadzonej już od trzech lat; i dlatego, zdaniem strony skarżącej, w konsekwencji postępowanie administracyjne powinno być umorzone. Tego rodzaju argumentacja nie potwierdza jednak, że w tej sprawie w ogóle doszło do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów prawa procesowego. Nie jest to argumentacja, która mogłaby świadczyć o zaistnieniu istotnych wad postępowania, które miałyby wpływ na wynik sprawy. W zasadzie tego rodzaju argumentacja wyłącznie potwierdza ocenę organu odwoławczego i Sądu I instancji, co do konieczności zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. celem dokładnego wyjaśnienia sprawy, której stan faktyczny był ustalany nie tylko w oparciu o stanowisko zawiadamiającego, lecz także inne przeprowadzone w sprawie dowody. To w głównej mierze te dowody, a w szczególności opinia biegłego nasuwa uzasadnione wątpliwości, ponieważ nie wyjaśnia z jakich względów specjalista wyprowadził określone wnioski i to na niekorzyść skarżącej Spółdzielni. Oznacza to, że na obecnym etapie postępowania, także przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, zgromadzony materiał dowodowy nie kwalifikuje się do przeprowadzenia wywodu prawnego co do meritum sprawy, a więc także w zakresie umorzenia postępowania administracyjnego. Dlatego Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że na tym etapie postępowania co najmniej przedwczesna jest ocena zasadności umorzenia postępowania administracyjnego; a w odniesieniu do art. 145 § 3 p.p.s.a. obowiązującego od 15 sierpnia 2015 r. i mającego zastosowanie do postępowań wszczętych przed tą datą (art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2015 r., poz. 658) w związku z art. 193 p.p.s.a. i art. 188 p.p.s.a. nie zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania administracyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Umorzenie postępowania administracyjnego przed sądami administracyjnymi na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. może nastąpić w przypadku zaistnienia podstaw do uwzględnienia skargi zwykłej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., a w tej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. W okolicznościach tej sprawy Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 151 p.p.s.a., i oddalił skargę, co oznacza, że na obecnym etapie postępowania administracyjnego brak było podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. W konsekwencji nie można też doszukać się aby zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 8 i art. 12 § 1 K.p.a. W świetle wskazywanych ww. braków postępowania zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. realizuje zasady wynikające z tych przepisów. Kwestia długości postępowania i wielości wydawanych rozstrzygnięć w takiej sytuacji jest drugorzędna, ponieważ w pierwszej kolejności powinna zostać ustalona istota sprawy, co wynika z zasady prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. wspartej zasadą budowania zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). Oczywiście co do zasady obowiązuje w tej sprawie zasada szybkości postępowania (art. 12 § 1 K.p.a.), jednak sam Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje od tej zasady uzasadnione wyjątki, do których należy zaliczyć normę prawną zawartą w art. 138 § 2 K.p.a. W ogólności z Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że nie jest możliwe wydanie rozstrzygnięcia w sprawie bez wyjaśnienia jej istoty. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a., art. 138 § 2 K.p.a., art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 12 § 1 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Na marginesie wskazania wymaga, że obecnie utraciły swoją aktualność wywody Sądu I instancji związane ze stwierdzeniem niekonstytucyjności przepisów ustawy o ochronie przyrody. Od 28 sierpnia 2015 r. obowiązują art. 88 i art. 89 ustawy o ochronie przyrody w nowym brzmieniu, co oznacza, że toku dalszego postępowania administracyjnego organy powinny wziąć pod uwagę obowiązujący stan prawny.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło