II SA/Wa 1791/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-06

Skład orzekający: Joanna Kube, Olga Żurawska – Matusiak, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował wniosek o udostępnienie informacji publicznej jako dotyczący informacji przetworzonej, a w konsekwencji, czy zasadnie odmówił jej udostępnienia z powodu niewykazania przez wnioskodawcę szczególnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował wniosek jako dotyczący informacji przetworzonej, ponieważ jej uzyskanie wymagało od organu wykonania dodatkowych prac analitycznych i zestawień, a nie jedynie udostępnienia istniejących danych. W związku z tym, na wnioskodawcy spoczywał obowiązek wykazania szczególnego interesu publicznego w jej udostępnieniu, czego nie uczynił. Wobec braku wykazania tego interesu, organ zasadnie odmówił udostępnienia informacji.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej gruntów zajętych pod drogi publiczne, w tym liczby wniosków, powierzchni gruntów, wydanych decyzji i wypłaconych odszkodowań. Organ uznał żądaną informację za przetworzoną i wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnego interesu publicznego. Po bezskutecznym wezwaniu, organ pierwszej instancji odmówił udostępnienia informacji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wnioskodawca zaskarżył decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędziowie WSA Olga Żurawska – Matusiak, Andrzej Góraj (spr.), , Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2015 r. sprawy ze skargi D. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej – oddala skargę – Postępowanie w sprawie niniejszej zainicjował wniosek D. W. z dnia [...] kwietnia 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie odpowiedzi na pytania dotyczące gruntów zajętych pod drogi publiczne w S.: - ile podmiotów złożyło wnioski w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - ile zostało złożonych wniosków, - jaka jest łączna powierzchnia gruntów objętych wnioskami, - czy zostały wydane decyzje deklaratoryjne, - ile zostało wydanych decyzji, - czy zostały wypłacone odszkodowania, - ilu podmiotom wypłacono odszkodowania i w jakiej wysokości. Pismem z dnia 18 kwietnia 2014r. organ powiadomił wnioskodawcę, że nie posiada danych dotyczących jedynie określonego w żądaniu terenu. Z tego wywiódł, ze żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, a w związku z tym wezwał wnioskodawcę do wykazania, że informacja o której udzielenie wnosił, jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Odpowiadając na powyższe wezwanie wnioskodawca podał, że szczególny interes publiczny w uzyskaniu żądanej informacji wynika z faktu nieuregulowanego stanu prawnego gruntów przejętych pod drogi publiczne. Prezydent W. decyzją z dnia [...] maja 2014 r. odmówił stronie udostępnienia żądanej informacji uznając, że nosi ona cechy informacji przetworzonej, zaś strona nie wykazała szczególnego interesu publicznego przemawiającego za jej udostępnieniem. Rozpoznając sprawę wskutek złożonego przez stronę odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W.. decyzją z [...] lipca 2014 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podkreślił, że fakt, iż informacje objęte wnioskiem nie wynikają wprost z rejestrów posiadanych przez organ I instancji, i że dla ich udostępnienia konieczne jest wykonanie dodatkowych prac w postaci analiz, wyliczeń i wyselekcjonowania spornej informacji świadczy o tym, iż posiada ona cechy informacji przetworzonej. Odnosząc się do materii szczególnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji wskazał, że pojęcie to dotyczy skutecznego działania w granicach interesu publicznego, co wiązać się musi z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji Państwa. Skoro zaś strona nie wskazała jak zamierza wykorzystać otrzymaną informację organ uznał, że nie zostało wykazane istnienie szczególnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie informacji objętej wnioskiem. Od powyższej decyzji skargę do tut. Sądu wywiódł wnioskodawca wnosząc o jej uchylenie. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 7, 8 , 77 § 1, 107, 128 i 138 K.p.a. w zw. z art. 3 ust.1 i art. 16 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez brak odniesienia do zarzutów skarżącego, blankietowość uzasadnienia, niezauważenie faktu wykazania przez stronę istnienia szczególnego interesu publicznego, oraz niewykazanie tego, iż sporna informacja ma charakter przetworzony a brak jest przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w jej udostępnieniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art.1 par. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr.153, poz.1269 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż jest ona poprawna. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy postępowanie w sprawie było prowadzone przez podmiot zobowiązany w sposób zgodny z regulacjami ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.01.112.1198. ze zm.). Generalną zasadą wyrażoną w w/powołanym akcie prawnym jest nieograniczony dostęp do informacji publicznej (art. 2 omawianej ustawy). Osoba żądająca dostępu do informacji publicznej nie musi zaś wykazywać istnienia po jej stronie interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu tej informacji. Pewne odstępstwo od powyższej reguły wprowadził art. 3 ust. 1 pkt 1 przedmiotowej ustawy stanowiąc, że informacja publiczna nosząca znamiona informacji przetworzonej, może być udostępniona w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sformułowanie powyższej normy prawnej prowadzi więc do konkluzji, że w sytuacji, gdy przedmiotem wniosku składanego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacja przetworzona, na stronie wnioskującej ciąży obowiązek wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ciężar dowodowy w tym zakresie obciążać może jedynie wnioskodawcę, bowiem tylko on posiada wiedzę na temat tego, jak zechce wykorzystać zdobytą informację. Kluczowe zaś znaczenie dla oceny istnienia szczególnie istotnego interesu w udostępnieniu danej informacji ma sposób, w jaki wnioskodawca zamierza spożytkować otrzymaną informację. Wyjaśnić również należało, ze ocena żądanej informacji publicznej pod kątem tego, czy posiada ona cechy informacji przetworzonej czy jest informacją prostą, należy zawsze do organu, do którego trafia wniosek. Tak więc to dopiero adresat żądania dokonuje kwalifikacji tej żądanej informacji jako prostej lub przetworzonej. W sytuacji zaś gdy dojdzie do przekonania, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, musi poinformować o tym wnioskodawcę, wzywając jednocześnie do wykazania, że udzielenie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Co zaś się tyczy materii informacji przetworzonej, to sformułowanie to nie zostało doprecyzowane w ustawie. Dla jego identyfikacji koniecznym jest więc odniesienie się do orzecznictwa Sadów administracyjnych. W myśl tezy zawartej w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z 17 października 2006 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1347/05 "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na teść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego". W podobnym duchu wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 16 grudnia 2009 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1513/09 stwierdzając, iż "informacja przetworzona to taka, której organ nie posiada, lecz musi ją wytworzyć na podstawie będących w jego posiadaniu informacji źródłowych i nie może to być technicznie proste zestawienie tych informacji, lecz jakościowo nowa informacja wytworzona zazwyczaj w wyniku dokonania stosownej analizy albo syntezy, obliczeń czy nowych zestawień statystycznych, bądź jakościowo nowego wnioskowania". Z wnioskami zawartymi w w/powołanych orzeczeniach tut. Sąd w pełni się zgadza i traktuje je jak własne. Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, że jak wynika z oświadczenia organu, nie posiadał on gotowej - wytworzonej informacji będącej odpowiedzią na wniosek strony. Informacja ta nie była bowiem dostępna wprost z systemu informatycznego czy z innych zestawień prowadzonych przez organ. Powyższe świadczy więc już o tym, że nie posiadając w sposób wyodrębniony informacji będącej przedmiotem wniosku, organ byłby zobligowany do jej wytworzenia. Byłaby to więc informacja jakościowo nowa, a więc nosząca już znamiona informacji przetworzonej. Należy także zwrócić uwagę na fakt, że wytworzenie przedmiotowej informacji wiązałoby się z pracochłonnymi działaniami organu. W tym zakresie tut. Sąd podziela stanowisko organu, że zakres przedmiotowy wniosku, jest zakresem szerokim. Wbrew argumentacji skargi, działania organu przy przygotowywaniu odpowiedzi na pytania, nie ograniczyłyby się tylko i wyłącznie do skserowania posiadanych przez organ dokumentów. W pierwszej kolejności adresat żądania musiałby odnaleźć w całości posiadanej dokumentacji te dokumenty, które dotyczyłyby wniosku. Następnie musiałby poddać te dokumenty analizie dla wyodrębnienia z nich danych, będących w zakresie zainteresowania wnioskodawcy. Nadto koniecznym byłoby również dokonanie analizy dokumentów pod kątem ewentualnej potrzeby anonimizacji pewnych danych, z punktu widzenia ochrony informacji wrażliwych np. danych osobowych czy też tajemnicy przedsiębiorstwa. Dopiero więc wykonanie powyższych działań przez organ doprowadzić by mogło do uzyskania odpowiedzi na zadane pytania. Tut. Sąd nie ma więc żadnych wątpliwości, że organ prawidłowo zakwalifikował sporną informację jako informację publiczną przetworzoną. Wniosek taki usprawiedliwia bowiem zarówno znaczny zakres nakładu pracy koniecznej do wykonania przez organ, jak też fakt, ze efektem tych prac będzie informacja nowa jakościowo i nieistniejąca w chwili składania wniosku. Na marginesie podkreślić należało, ze w niniejszym postępowaniu kluczowe znaczenia ma sfera faktów. Istotne jest więc jedynie to, czy organ w chwili otrzymania wniosku, posiadał wyodrębnione dane stanowiące odpowiedź na zadane pytania. Badaniu nie podlegała zaś kwestia tego, czy organ poprawnie archiwizuje posiadane dane i czy ewentualnie powinien mieć wyszczególnione określone informacje. W sytuacji więc, gdy organ oświadczył stronie, że nie posiada wyszczególnionych danych objętych wnioskiem, zarzuty strony co do nieprawidłowości przechowywania danych przez organ, pozostawały bez wpływu na rozstrzygnięcie. W świetle powyższego, gdy strona zobowiązana do udzielenia informacji zakwalifikowała żądaną informację jako należącą do kategorii informacji przetworzonej, jako zasadne jawi się działanie organu polegające na wezwaniu wnioskodawcy do wykazania, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W sytuacji zaś, gdy wnioskodawca nie uczynił zadość powyższemu zobowiązaniu, organowi nie pozostawała inna możliwość jak tylko wydanie decyzji odmawiającej udzielenia spornej informacji. Strona wnioskująca nie podała bowiem, jak zamierza wykorzystać otrzymane informacje, a więc nie wykazała tego, aby posiadając żądane dane chciała, czy też chociaż mogła podjąć działania mogące realnie wpłynąć na funkcjonowanie określonych instytucji Państwa. Na marginesie podnieść należało, ze nawet przyjmując za trafny pogląd skarżącego, iż organ winien wykazać, ze za udostępnieniem żądanej informacji nie przemawia przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego, to w realiach niniejszej sprawy zwrócić należało uwagę na to, że to sama strona pozbawiła organ możliwości dokonania takiej analizy. Wnioskodawca nie wskazał bowiem tego, jak zamierza wykorzystać zdobytą informację, ani tego w jaki sposób ma się ona w jego ocenie przełożyć na interes publiczny. Samo stwierdzenie wnioskodawcy, iż szczególny interes wynika z nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości przejętych pod drogi publiczne, nie może być utożsamiane ze wskazaniem sposobu spożytkowania wiedzy jaką strona chciałaby posiąść. Nie znając zamierzeń strony (wobec ich nieujawnienia przez stronę) organ nie posiadał materiału dowodowego, który mógłby poddać badaniu. Stąd więc, na obecnym etapie postępowania brak jest możliwości skutecznego zarzucania organowi, że nie zbadał dowodów, których strona nie dostarczyła organowi. Dodatkowo podkreślenia wymagała okoliczność, że generalną zasadą postępowania dowodowego, jest zgłaszanie dowodów dla wykazania okoliczności pozytywnych, tj. określonych faktów. Stąd więc żądanie strony, aby organ wykazywał okoliczności negatywne, czyli nieistniejące fakty, dodatkowo jawi się jako zaprzeczające zasadom dowodowym jak również zasadom logicznego rozumowania. W związku z powyższym, uznając że skarżona decyzja nie narusza prawa, zaś zarzuty zawarte w skardze są chybione, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w wyroku na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło