II GSK 3521/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-18

Skład orzekający: Maria Jagielska, Wojciech Kręcisz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, jeśli skarżący powołuje się na błędy systemu informatycznego i rozbieżności w stanie środków na koncie pre-pay?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność administracyjna za brak uiszczenia opłaty elektronicznej ma charakter obiektywny i jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. W przypadku stwierdzenia braku środków na koncie pre-pay w momencie przejazdu, organ jest zobowiązany do nałożenia kary pieniężnej. Nie można ograniczać się do informacji z systemu "Self care", gdy istnieją inne, bardziej wiarygodne źródła informacji o stanie konta, a urządzenie do naliczania opłat wydaje komunikaty o braku środków.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną na D.D. za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, stwierdzając brak środków na koncie pre-pay w momencie kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję organu, uznając, że materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie stanu konta i wątpliwości co do prawidłowego działania systemu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddalił skargę D.D. i zasądził od D.D. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 3518/14 w sprawie ze skargi D.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od D.D. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 700 (siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3518/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi D.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że 19 września 2012 r., ok. godz. 11:39, podczas monitorowania ruchu na odcinku autostrady A2 - węzeł Stryków w kierunku węzła Modła, na wysokości wjazdu na autostradę A2 węzeł Dąbie, skontrolowano za pośrednictwem urządzenia DSRC pojazd marki SCANIA o nr rej. [...] (masa własna 8290 kg) wraz z przyczepą marki LAMBERT o nr rej. [...] (DMC 34000 kg) na okoliczność potwierdzenia wniesienia opłaty elektronicznej wymaganej od 1 lipca 2011 r. za korzystanie z dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną. Po dokonaniu skanowania pojazdu odczytano dane z urządzenia służącego do uiszczania opłaty elektronicznej i stwierdzono, że 15 marca 2012 r. o godz. 7:56 na koncie pre-pay brak było środków. Na podstawie przeprowadzonej kontroli, protokołu przesłuchania strony, wydruku z karty kierowcy zainstalowanego w pojeździe ustalono, że kierowca pojazdu - skarżący - poruszał się odcinkiem drogi krajowej nr 18 - odcinek Olszyna (granice państwa) - Golnice nie posiadając środków na konie pre-pay. W związku z powyższym decyzją z dnia [...] września 2012 r. nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 13k ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 260) nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3000 zł z tytułu przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej odcinkiem drogi wymienionym w załączniku nr 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 80, poz. 433). W wyniku wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2013 r. utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu organ stwierdził, że kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń. Wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W ocenie organu, doładowanie konta użytkownika odpowiednimi środkami, po dokonaniu przejazdu, za który powinna zostać uiszczona opłata elektroniczna, nie konwaliduje stwierdzonego podczas kontroli naruszenia. W związku z tym organ nie może umorzyć postępowania administracyjnego za stwierdzone w protokole kontroli naruszenie. W przypadku, gdy na koncie użytkownika nie znajduje się wystarczająca ilość środków pieniężnych, kierujący nie powinien poruszać się po drogach krajowych, za które pobierana jest opłata elektroniczna, a w przypadku wydania polecenia przez pracodawcę powinien odmówić jego wykonania jako sprzecznego z prawem. W przeciwnym razie świadomie naraża się na konsekwencje wymierzenia kary pieniężnej. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie art. 2 Konstytucji RP, art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Powołał się na rozbieżność pomiędzy dokumentem przedstawiającym zestawienie pobranych opłat z 15 marca 2012 r. dostarczonym przez spółkę Kapsch Telematic Services Sp. z o.o., według którego saldo na początku tego dnia wynosiło 53,33 zł, a wydrukiem informacji dostępnej dla pracodawcy skarżącego, z którego wynikało, że saldo końcowe na 14 marca 2012 r. wyniosło 741,03 zł oraz stwierdził, że organ nie wziął pod uwagę zeznań M.K. - Koordynatora Wsparcia Technicznego w Dziale Obsługi Klienta w Kapsch Telematic Services Sp. z o.o. Zdaniem skarżącego, brak uiszczenia opłaty był spowodowany wyłącznie błędnym działaniem systemu. Dodał też, że 15 marca 2012 r. o godz. 8:53 jego pracodawca zapobiegawczo dokonał przelewu na kwotę 1000 zł. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Postanowieniem z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 101/14, Sąd I instancji zawiesił postępowanie w związku z pytaniem prawnym z jakim wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 17 maja 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 201/13. Postanowieniem z 16 października 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 101/14, Sąd I instancji z urzędu podjął zawieszone postępowanie w związku z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 10 września 2014 r., sygn. akt P 36/13. Sąd I instancji w powołanym na wstępie wyroku uwzględniając skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), na wstępie omówił podstawę oprawną i zasady uiszczania opłat elektronicznych a następnie stwierdził, że Główny Inspektor Transportu Drogowego, w tej sprawie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., zwanej dalej k.p.a.). W ocenie Sądu I instancji materiał dowodowy zgromadzony w sprawie posiada istotne braki, które uniemożliwiają rozstrzygnięcie, podniesionych przez skarżącego wątpliwości co do stanu konta użytkownika w chwili stwierdzonego w sprawie naruszenia przepisów regulujących obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd odcinkiem drogi krajowej nr 18. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się bowiem, nadesłany przez podmiot odpowiedzialny za obsługę krajowego systemu poboru opłat działający w imieniu i na rzecz Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad - Kapsch Telematic Services Sp. z o.o., w piśmie z 15 marca 2013 r., wykaz pobranych opłat dla wszystkich pojazdów zarejestrowanych na umowie użytkownika. Z wykazu tego oraz z wyjaśnień Koordynatora Wsparcia Technicznego w Dziale Obsługi Klienta w spółce Kapsch Telematic Services – M.K., przesłuchanej w charakterze świadka wynika, że: opłata elektroniczna za przejazd odcinkiem drogi krajowej nr 18 w dniu 15 marca 2012 r. o godz. 07:56, nie została uiszczona z powodu braku środków na koncie użytkownika, o północy tego dnia użytkownik posiadał na koncie 53,33 zł, jednak środki te skończyły się o godzinie 01:53. Tymczasem skarżący stwierdził, iż dzień wcześniej, tj. 14 marca 2012 r., saldo końcowe konta użytkownika wynosiło 741,03 zł, co potwierdził przesłanym do organu wydrukiem informacji dostępnej dla użytkownika. Do powyższej rozbieżności odniosła się M.K. stwierdzając, iż powyższa kwota, która pojawiła się w systemie "Self care", jest kwotą niepoprawną oraz, że obecnie trwają prace nad udoskonaleniem funkcjonalności wyświetlania stanu salda w systemie "Self care". W tych okolicznościach Sąd powziął wątpliwość co do rzeczywistego stanu konta użytkownika w chwili stwierdzonego przez organ naruszenia przepisów o opłacie elektronicznej. Wątpliwości tej nie może usunąć samo stwierdzenie świadka, iż system "Self care" wskazuje nieprawidłową kwotę, użytkownik bowiem mógł działać w zaufaniu do informacji pochodzących z sytemu i w przekonaniu, że posiada środki finansowe na koncie pre-pay. W powyższych okolicznościach organ powinien podjąć dalsze działania w celu pozyskania jednoznacznych dowodów potwierdzających stan konta użytkownika, chociażby w postaci historii poniesionych i należnych opłat w dłuższym okresie, co uwiarygadniałoby stan salda konta w chwili zdarzenia. Sąd I instancji stwierdził w konkluzji, że obecnie nie jest w stanie, na podstawie akt administracyjnych sprawy, zweryfikować stanu konta użytkownika w chwili spornego zdarzenia. Organy nie wyjaśniły zatem rozpoznawanej sprawy w sposób wyczerpujący, pozwalający na jednoznaczne usunięcie wątpliwości, czy na koncie użytkownika w chwili spornego incydentu nie było środków pieniężnych. W związku z powyższym Sąd nie jest w stanie zweryfikować kluczowej okoliczności w tej sprawie, w oparciu o którą organy dokonały subsumpcji stanu faktycznego sprawy do art. 13 ust. 1 pkt 3 i art. 13k ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Dlatego wydane w sprawie decyzje zostały uchylone. W skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w niczym nieuzasadnionym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący, czy na koncie użytkownika elektronicznego systemu poboru opłat za przejazd po drogach krajowych w chwili spornego incydentu nie było środków pieniężnych, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poddanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego właściwej ocenie, wynika w sposób jednoznaczny, że w dniu 15 marca 2012 r. o godz. 07:56, czyli w chwili przejazdu po płatnym odcinku drogi krajowej nr 18 na koncie tym nie znajdowały się żadne środki, w rezultacie czego strona nie uiściła opłaty za przejazd płatnym odcinkiem. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarżący nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, iż spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co skutkowało uchyleniem tej decyzji i poprzedzającej ją decyzji tego organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W ocenie Sądu I instancji, uchylenie zaskarżonej decyzji było uzasadnione tym, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że w chwili zaistnienia spornego incydentu na koncie użytkownika nie było wystarczających do uiszczenia należnej opłaty środków, a w konsekwencji, że opłata za przejazd nie została uiszczona. Podważając zgodność z prawem zaskarżonego wyroku, skarżący kasacyjnie organ wywodził natomiast, że Sąd I instancji niezasadnie przypisał organom administracji publicznej podjęcie wydanych w sprawie decyzji z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. i zaniechanie wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności, albowiem ze zgromadzonego i prawidłowo ocenionego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu 15 marca 2012 r. o godz. 07:56, czyli w chwili przejazdu po płatnym odcinku drogi krajowej nr 18 na koncie użytkownika brak było środków pieniężnych, w rezultacie czego strona nie uiściła opłaty za przejazd płatnym odcinkiem drogi. Ocena zasadności zarzutu skargi kasacyjnej nie może pomijać tego, że w ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, iż odpowiedzialność administracyjna związana z brakiem uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drodze krajowej ma charakter obiektywny i jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyrok z 15 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 67/15; wyrok z 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2406/14). Wskazanego podejścia do omawianej kwestii nie podważa również stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wielokrotnie prezentowane w jego orzecznictwie, z którego wynika - najogólniej rzecz ujmując – dopuszczalność stosowania administracyjnych kar pieniężnych, jako reakcji na naruszenie ustawowych obowiązków. Administracyjne kary pieniężne stanowią bowiem środki mające na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa. Kary te, stosowane automatycznie z mocy ustawy, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków określonych w ustawie albo w decyzji administracyjnej motywuje adresatów do wykonywania ustawowych obowiązków. Podstawą zastosowania tego typu kar jest samo obiektywne naruszenie prawa. Administracyjna kara pieniężna nie jest wyłącznie represją za naruszenie prawa, ale przede wszystkim stanowi środek przymusu, który służyć ma zapewnieniu wykonywania obowiązków wobec państwa, a organ administracyjny musi posiadać skuteczne środki, które skłonią adresatów norm do oczekiwanego zachowania w sferach uznanych za szczególnie istotne (por. wyrok TK z dnia 25 marca 2010 r., sygn. akt P 9/08, OTK-A, 2010, Nr 3, poz. 26). Cechą odróżniającą karę w rozumieniu przepisów karnych od sankcji administracyjnej jest to, że ta pierwsza może być wymierzana tylko, jeżeli osoba fizyczna swoim zawinionym czynem wypełni znamiona przestępstwa (wykroczenia, przestępstwa karnoskarbowego), natomiast ta druga może zostać nałożona zarówno na osobę fizyczną, jak i na osobę prawną, a ponadto jest stosowana automatycznie z tytułu odpowiedzialności obiektywnej i ma mieć przede wszystkim funkcję prewencyjną. Nie ma przy tym rozstrzygającego znaczenia okoliczność, że kara administracyjna ma również charakter dyscyplinująco - represyjny (wyrok TK z dnia 7 lipca 2009 r., sygn. akt K 13/08, OTK-A, 2009, Nr 7, poz. 105). Proces wymierzania kar pieniężnych należy postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest więc konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej (wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A, 2008 Nr 2, poz. 30). Z kolei w postanowieniu z dnia 10 września 2014 r., sygn. akt P 36/13 umarzającym postępowanie Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował zgodności z prawem przepisu art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, a jedynie w odniesieniu do możliwości karania kilkukrotnego za ten sam przejazd w zależności od ilości bramownic wyraził przekonanie, że także bez ingerencji Trybunału kwestionowany przepis może być stosowany w praktyce zgodnie z regułami wyznaczonymi przez Konstytucję. Odnosząc się z perspektywy przedstawionych uwag wprowadzających do istoty spornej w sprawie kwestii podnieść należy, że elektroniczny system poboru opłat zastąpił z dniem 1 lipca 2011 r. system "winietowy". Zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie podjęcia zaskarżonej decyzji, obowiązek ponoszenia powyższej opłaty spoczywał na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków, natomiast sankcja za naruszenie tego obowiązku nakładana jest na kierującego pojazdem, co wynika z art. 13k ustawy o drogach publicznych. W postępowaniu o wymierzenie kary pieniężnej na podstawie art.13k ust.1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych ustalenia stanu faktycznego muszą odnosić się do okoliczności objętych dyspozycją powołanego przepisu, co oznacza, że organ administracji publicznej powinien stwierdzić, czy kierujący pojazdem samochodowym za przejazd po drodze krajowej wniósł stosowną opłatę, natomiast w przypadku stwierdzenia, że opłata nie została uiszczona, obowiązkiem organu jest wymierzenie kary pieniężnej, o której mowa w powołanym przepisie. Stosownie do treści § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej, opłatę elektroniczną pobiera się na drogach krajowych lub ich odcinkach klasy A i S oraz GP i G określonych odpowiednio w załączniku nr 1 i 2 do tego rozporządzenia. Z kolei w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz. U. Nr 91, poz. 524), została określona procedura wnoszenia i rozliczania opłaty elektronicznej. Rozporządzenie to określa warunki, jakie należy spełnić przed rozpoczęciem wykonywania przejazdu po drodze płatnej. Zgodnie z § 3 ust. 1 wymienionego rozporządzenia, przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik: zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną, zwaną dalej "umową"; odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie; instaluje urządzenie w pojeździe; wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1; ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2. W myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r., wniesienie opłaty elektronicznej w formie, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1, następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości. Natomiast zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1, rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, o którym mowa w § 3 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia. Wybierając formę wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1 przywołanego rozporządzenia - co w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane - użytkownik był więc zobowiązany wnieść opłatę elektroniczną przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości. W związku z tym, że w ramach postępowania w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, gdy z przepisów prawa wynika obowiązek jej uiszczenia, organ nakładający karę jest zobligowany do dokonania tylko tych ustaleń, które pozwalają na stwierdzenie, że została wypełniona dyspozycja art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, według Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, że istotne w rozpatrywanej fakty mające znaczenie dla przypisania stronie skarżącej odpowiedzialności za delikt, o którym mowa w przywołanym przepisie ustalone i ocenione zostały w prawidłowy sposób. Główny Inspektor Transportu Drogowego wykazał, że w określonym czasie i miejscu wykonywania przejazdu po płatnym odcinku drogi krajowej skarżący i nie uiścił wymaganej opłaty elektronicznej za ten przejazd. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że skarżący w dniu 15 marca 2012 r. o godzinie 07:56, poruszając się po drodze krajowej nr 18 na odcinku Olszyna (granice państwa) - Golnice nie uiścił należnej opłaty elektronicznej. Przyczyną nieuiszczenia tej opłaty był brak środków na koncie pre-pay. Z przedstawionego zestawienia pobranych opłat wynika, że stan konta w dniu 15 marca 2012 r. o godzinie 07:56 wynosił "0", a dopiero o godzinie 08:53 jego konto zostało zasilone wpłatą 1000 zł. Zasadności tych wniosków formułowanych na podstawie analizy akt sprawy, w żadnym stopniu nie może podważać podnoszony przez stronę skarżącą argument odnoszący się do informacji o stanie konta pochodzącej z dostępnego dla użytkownika systemu "Self care". Wymieniony system - abstrahując od kwestii jego prawidłowego działania - nie był bowiem jedyny źródłem wiedzy odnośnie do stanu środków pieniężnych na koncie użytkownika wystarczających na wykonanie planowanego przejazdu po płatnym odcinku drogi krajowej i umożliwiających wykonanie tego przejazdu zgodnie z przepisami obowiązującego prawa. W tej mierze, nie można bowiem pomijać tego, że dostępnym źródłem informacji w tym zakresie jest Telefoniczne Centrum Obsługi Klienta. Ponadto, co nie mniej istotne w rozpatrywanej sprawie, funkcje zamontowanego w pojeździe urządzenia wykorzystywanego do naliczania opłat elektronicznych nie dość, że umożliwiały - po ich uruchomieniu - uzyskanie informacji o aktualnym i bieżącym stanie środków na koncie użytkownika - co w sprawie nie jest kwestionowane - to również miały i tę właściwość, że poprzez wydawane komunikaty dźwiękowe informowały o posiadaniu lub braku tych środków, ich niskim poziomie oraz o pobraniu lub niedobraniu opłaty elektronicznej, co w rozpatrywanej sprawie kwestionowane również nie jest. Tym samym, zważywszy na treść przywołanych powyżej przepisów rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2011 r. - zwłaszcza zaś przepisów jego § 5 ust. 2 pkt 1 oraz § 7 ust. 1 i ust. 2 - oraz konsekwencje wnikające z tych przepisów, za uzasadniony należy uznać wniosek, że ograniczenie się do informacji pochodzących z systemu "Self care" nie mogło być uznane za wystarczające dla potwierdzenia racji strony skarżącej, skoro ta - wbrew uzasadnionemu oczekiwaniu starannego działania - nie zweryfikowała przy wykorzystaniu pewnych źródeł informacji stanu środków pieniężnych na koncie użytkownika. I to w sytuacji, gdy jak wynika to z akt sprawy, komunikaty dźwiękowe wymienionego urządzenia już stanowiły dostateczną podstawę, aby stan środków na koncie uznać za niewystarczający dla wykonania planowanego przejazdu. Urządzenie, którego wadliwość działania podnosiła strona skarżąca, było sprawne technicznie, jak wykazała to jego weryfikacja, a strona nie wykazała, że nie działało ono prawidłowo, a nawet nie podjęła próby uruchomienia procedury reklamacyjnej w tym zakresie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał również podstaw do przyjęcia, że system elektronicznego poboru opłat nie działał prawidłowo. W związku z powyższym, według Naczelnego Sądu Administracyjnego organy administracji publicznej prawidłowo zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy w sprawie. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty zasługiwały zatem na uwzględnienie, bowiem - jak wyżej wykazano - Sąd I instancji niezasadnie zarzucił organom administracji brak ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Okoliczności te bowiem - jak trafnie zarzuca organ w skardze kasacyjnej - wynikają z akt sprawy. Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do niezasadnego nałożenia na stronę kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej. W świetle powyższego, według Naczelnego Sądu Administracyjnego istotę sprawy uznać należało za dostatecznie wyjaśnioną w rozumieniu art. 188 p.p.s.a. Uwzględniając skargę kasacyjną i uchylając zaskarżony wyrok, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał więc skargę strony na decyzję Głównego Inspektora Drogowego w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Skarga ta, w świetle przedstawionych powyżej argumentów nie zasługiwała na uwzględnienie i podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 203 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło