I FZ 110/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-21

Skład orzekający: Grażyna Jarmasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych może zostać uwzględniony, jeśli strona nie wykazała w sposób wyczerpujący swojej sytuacji majątkowej i rodzinnej, w tym możliwości uzyskania pomocy od osób bliskich, mimo wezwania sądu do złożenia dodatkowych dokumentów?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie wykazała w sposób rzetelny i wiarygodny, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący uchylił się od wykonania zobowiązań wynikających z art. 255 P.p.s.a. poprzez nieprzedłożenie wymaganych dokumentów i wyjaśnień dotyczących jego sytuacji majątkowej i rodzinnej, w tym możliwości uzyskania pomocy od żony i syna. Brak wykazania spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. uzasadnia oddalenie wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący I. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił ten wniosek, uznając, że skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek do przyznania pomocy, m.in. poprzez niewykazanie braku możliwości uzyskania wsparcia od żony i syna oraz nieprzedłożenie wymaganych dokumentów. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie, podnosząc argumenty dotyczące braku obowiązku pomocy ze strony żony i syna oraz kwestionując znaczenie darowizny domu na rzecz syna. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia I. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Po 978/14 w zakresie oddalenia wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi I. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 13 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt I SA/Po 978/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił wniosek I. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 13 sierpnia 2014 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2008 r. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji, podkreślając wyjątkowość instytucji prawa pomocy, jak i to, że ciężar wykazania spełniania ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy ciąży na wnioskodawcy, uznał przede wszystkim, że dopiero uznanie, że wnioskodawca ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa. Odwołując się do art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego Sąd zaznaczył, że z obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy, który również obejmuje pomoc związaną z obowiązkiem ponoszenia przez drugiego małżonka kosztów związanych z prowadzeniem postępowań sądowych, nie zwalnia nawet istnienie rozdzielności majątkowej ani pozostawanie w separacji faktycznej. W związku z tym Sąd wskazał, że z dokumentów przedłożonych przez skarżącego wynika, że jego żona uzyskuje miesięczne dochody z tytułu wynagrodzenia w kwocie 1 560,10 zł oraz z tytułu emerytury w kwocie 1 745,65 zł, łączna suma jej dochodów wynosi zatem 3 305,75 zł, przy (jak wynika z oświadczenia) kosztach utrzymania wynoszących 2 449,71 zł. Stwierdzając, że żonie skarżącego pozostaje miesięcznie kwota ok. 850 zł, a nadto część z zadeklarowanych wydatków nie mieści się w koniecznych kosztach utrzymania, Sąd podkreślił, że wnioskujący o przyznanie prawa pomocy powinien w każdym przypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach aż do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i swojej rodziny, a dopiero, gdy tak poczynione oszczędności okażą się niewystarczające, możliwe jest przyznanie prawa pomocy. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Sąd podkreślił również, że skarżący prowadził w przeszłości działalność gospodarczą uzyskując z tego tytułu dochody (za 2012 r. zysk w wysokości 155 273,84 zł, za rok następny w wysokości 18 629,57 zł), a przedsiębiorca powinien liczyć się z możliwością ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniami sądowymi pozostającymi w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Zdaniem Sądu wymaganie, by skarżący poczynił oszczędności na poczet kosztów związanych z ewentualnymi postępowaniami sądowymi jest tym bardziej zasadne, że prowadząc działalność gospodarczą uzyskiwał on z tego tytułu dochody pozwalające na poczynienie takich oszczędności. Sąd uznał zatem, że wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy pomocy żony może on uiścić wpis od skargi w sprawie. Odmowa udzielenia prawa pomocy jest w ocenie Sądu tym bardziej zasadna, że żona skarżącego nie podjęła nawet próby poczynienia jakichkolwiek oszczędności w swoich wydatkach, a z uwagi na wyjątkowość instytucji prawa pomocy nie można go przyznać abstrahując od mających normatywne umocowanie obowiązków małżonków do wzajemnej pomocy, obejmującej także obowiązek pomagania sobie w ponoszeniu kosztów postępowań sądowych. Akceptacja przeciwnego stanowiska oznaczałaby, iż w istocie prawo pomocy zastępowałoby wynikający z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek wzajemnej pomocy małżonków. Sąd wskazał również na wynikającą z art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") kompetencję sądu do żądania złożenia przez wnioskodawcę dodatkowych oświadczeń bądź dokumentów źródłowych obrazujących jego sytuację majątkową i rodzinną, dochodząc do wniosku, że zasadne było wzywanie o dokumenty dotyczące żony skarżącego (z uwagi na wspólne zamieszkiwanie z nią skarżącego), jak i dokumenty dotyczące sytuacji syna skarżącego (zdaniem Sądu z faktu, że dom, w którym mieszka skarżący z żoną jest własnością ich syna, należy wnioskować, że wraz z synem małżonkowie tworzą wspólne gospodarstwo domowe). Za okoliczność bez znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku uznał Sąd stan psychiczny skarżącego. W podsumowaniu swych rozważań Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie udowodnił istnienia obiektywnych przyczyn uzasadniających przyznanie mu prawa pomocy zgodnie z jego wnioskiem. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że nie może zmusić żony do przekazania mu pieniędzy na uiszczenie kosztów sądowych, podobnie jak syna, a syna również do przekazania informacji żądanych przez Sąd. Zdaniem strony, pomijając już nawet fakt rozdzielności majątkowej, nie można wymagać, by żona ponosiła koszty sądowe związane z zarządem majątkiem odrębnym męża. Z kolei w odniesieniu do argumentów Sądu dotyczących sytuacji syna skarżący stwierdził dodatkowo, że nie jest prawdą, że mieszka on z synem, a nadto bez znaczenia jest to, że dom, w którym zamieszkuje, został synowi przez skarżącego i jego żonę podarowany, gdyż z żadnych przepisów prawa nie wynika obowiązek obdarowanego do pokrywania wydatków darczyńcy, a orzecznictwo sądowe w tym względzie nie stanowi źródła prawa. Skarżący podkreślił równocześnie, że darowizna domu miała miejsce przed wszczęciem postępowania podatkowego, stąd nie można mu zarzucić, że wyzbył się on majątku na niekorzyść skarbu państwa. Odwołując się do powołanego przez Sąd obowiązku alimentacyjnego skarżący zwrócił uwagę, że obowiązek ten jest definiowany jako obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby środków wychowania, a zatem nie obejmuje on obowiązku wspierania rodziców w prowadzeniu postępowań sądowych. Skarżący ponownie podkreślił też wielość swoich spraw, która zwiększa wysokość ciężarów finansowych związanych z obowiązkiem uiszczenia wpisów w sytuacji, gdy nie jest on w stanie uiścić wpisu nawet w jednej ze spraw. Do zażalenia załączone zostały oświadczenia żony i syna skarżącego, w których osoby te oświadczyły, że nie udzielą pomocy skarżącemu w finansowaniu prowadzonych przez niego postępowań sądowych. Syn skarżącego oświadczył również, że nie zamierza przekazywać jakichkolwiek danych dotyczących swojej sytuacji rodzinnej czy finansowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 P.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 P.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej takiego prawa. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 P.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Uchylenie się wnioskodawcy od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uniemożliwia przeprowadzenie oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 1 lub 2 P.p.s.a., co z kolei należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy. Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, gdyż nie wykazał on, że spełnia przesłanki konieczne do skorzystania z tej instytucji. Należy przede wszystkim wskazać, że w przedmiotowej sprawie bez wątpienia został zastosowany tryb, o którym mowa w art. 255 P.p.s.a., niewątpliwie też ciążącego na wnioskodawcy na mocy tego przepisu zobowiązania skarżący nie wykonał w całości. Pomijając już nawet informacje i dokumenty, które istotnie trudno byłoby przedłożyć bez aktywnej współpracy ze strony syna skarżącego, jak np. dane o dokładnej wysokości dochodów syna, odpisy jego zeznań podatkowych, czy wyciągów z rachunków bankowych, skarżący niewątpliwie uchylił się od podania informacji na temat sytuacji syna, którymi dysponował. Dotyczy to przede wszystkim wyjaśnienia, w jaki sposób syn skarżącego nabył dom, w którym obecnie zamieszkuje skarżący (i przedłożenia dokumentującego ten fakt aktu notarialnego), jak też np. podania informacji na temat osób pozostających z synem skarżącego we wspólnym gospodarstwie domowym (żona, dzieci). Nadto widoczne jest w postępowaniu skarżącego unikanie udzielania informacji na temat posiadanego dawniej majątku (i sposobu jego rozdysponowania), mimo że jest to okoliczność mogąca bezsprzecznie mieć wpływ na ocenę zasadności jego wniosku. Samowolne ograniczenie się do "okresu postępowania podatkowego" (które zostało wszczęte postanowieniem z 17 września 2013 r.) w sytuacji, gdy zastrzeżenia takiego nie zawierało wezwanie wystosowane w trybie art. 255 P.p.s.a., nie jest usprawiedliwione. W związku z tym należy uznać, że skarżący przedstawiał tylko te informacje i dokumenty, które potwierdzały jego stanowisko o zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał więc na podstawie materiału, w którym dane co do sytuacji majątkowej wnioskodawcy były cząstkowe, w sposób wybiórczy podane przez stronę, a w takiej sytuacji ocena oświadczeń skarżącego i tych dokumentów, które zostały przez niego złożone, nie mogła być miarodajna. Skutkiem tego rzeczywisty stan możliwości płatniczych skarżącego (z uwagi przede wszystkim na możliwości żony i syna skarżącego do udzielenia skarżącemu pomocy) w dalszym ciągu pozostaje niewyjaśniony i budzi wątpliwości (nie można stwierdzić, czy istotnie obiektywnie niemożliwe jest poniesienie przez skarżącego kosztów postępowania). Odnosząc się do poszczególnych argumentów zażalenia należy przede wszystkim zauważyć, że dołączone do zażalenia oświadczenia żony i syna skarżącego nie mają znaczenia prawnego, a przede wszystkim nie mogą skutecznie modyfikować obowiązków tych osób wynikających z prawa rodzinnego i opiekuńczego (art. 23, art. 87 K.r.o.). Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że wyjątkowość instytucji prawa pomocy oznacza, iż jeśli wnioskodawca ma możliwość poniesienia kosztów postępowania bądź we własnym zakresie, bądź przy pomocy osób bliskich – w tym takich, których obowiązki alimentacyjne wynikają z przepisów prawa – nie jest zasadne obciążanie ciężarem poniesienia tych kosztów ogółu obywateli. Prawidłowo też Sąd zwrócił uwagę na brak znaczenia kwestii rozdzielności majątkowej małżonków, czy separacji faktycznej. Podobnie to, że spór w przedmiotowej sprawie dotyczy majątku odrębnego skarżącego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż chodzi o pomoc w uiszczeniu kosztów sądowych jako takich, a nie rodzaju sprawy, w której te koszty mają być uiszczone (rodzaj sprawy pozostaje irrelewantny dla obowiązku wzajemnej pomocy). W podsumowaniu tego wątku należy zatem uznać, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo wziął pod uwagę dochody żony skarżącego przy ocenie, czy przyznać stronie prawo pomocy w żądanym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela też stanowiska strony co do braku znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku darowizny na rzecz syna. Abstrahując już nawet od faktu, że z akt sprawy wynika jasno uchylanie się strony od przybliżenia Sądowi informacji na temat tej darowizny (wezwanie referendarza w tym względzie nie zostało wykonane w ogóle, a w sprzeciwie skarżący przyznał jedynie ogólnie, że istotnie do darowizny doszło, unikając podania jakichkolwiek szczegółów poza tym, że darowizna miała miejsce przed postępowaniem podatkowym – co zresztą też nie zostało udokumentowane), należy podnieść, że myli się strona twierdząc, że żaden przepis prawa nie zobowiązuje obdarowanego do pokrywania wydatków darczyńcy. Wystarczy wskazać na art. 897 zd. 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Zdaniem Sądu należy w związku z tym uznać, że nieodpłatne uzyskanie od skarżącego składnika majątkowego o znacznej wielkości uprawnia do stwierdzenia, iż syn skarżącego powinien wspomóc ojca w poniesieniu kosztów niniejszego postępowania, w ramach oczywiście swoich możliwości (które pozostają zupełnie nieznane), i to niezależnie od faktu nieprowadzenia z nim wspólnego gospodarstwa domowego. Bez znaczenia jest przy tym to, kiedy miała miejsce darowizna, ani to, czy jej celem było utrudnienie dochodzenia zobowiązań publicznoprawnych (do których należą nie tylko zobowiązania podatkowe, ale również koszty sądowe). Warto zresztą ponownie podkreślić, że informacja o darowaniu nieruchomości przed postępowaniem podatkowym pozostała w żaden sposób nieudowodniona, mimo że udokumentowanie tej okoliczności nie tylko nie powinno było sprawić skarżącemu żadnej trudności, ale też było jednym z elementów wystosowanego do skarżącego w trybie art. 255 P.p.s.a. wezwania. Sąd nie zgadza się też z odwoływaniem się przez skarżącego do definicji obowiązku alimentacyjnego. W okolicznościach sprawy należy zdaniem Sądu uznać, że skarżący może ewentualnie domagać się dostarczenia środków utrzymania od członków swojej rodziny, uzyskiwane przez siebie dochody przeznaczając na pokrycie kosztów sądowych. Stąd argumenty strony w tym względzie nie zasługują na uwzględnienie. Stanowisko strony o wielości prowadzonych postępowań sądowych nie może być uznane za mające znaczenie w sytuacji, gdy postawa skarżącego uniemożliwiła miarodajną ocenę jego sytuacji, gdyż nie można na podstawie oświadczeń skarżącego i dostarczonych przez niego dokumentów stwierdzić, czy jest on w stanie ponieść koszty w jakiejkolwiek wysokości (a więc niezależnie od tego, czy chodzi o koszty wszystkich spraw łącznie, czy też tylko jednej z nich). Podsumowując powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne stwierdzenie, że skoro to do strony ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy należy wykazanie, iż znajduje się ona w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tej instytucji, a skarżący z tego zadania się nie wywiązał w sposób rzetelny, prawidłowa jest konkluzja Sądu pierwszej instancji o niewykazaniu spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., a zatem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło