II GSK 2452/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-10

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Krystyna Anna Stec, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz dzieci do szkoły na podstawie umowy cywilnoprawnej, z ustalonym harmonogramem, ale z możliwością zmian godzin i tras, stanowi przewóz regularny specjalny wymagający zezwolenia?
Ratio decidendi
Przewóz dzieci do szkoły na podstawie umowy cywilnoprawnej, charakteryzujący się regularnością (powtarzalnością na określonej trasie i w określonych godzinach, zgodny z harmonogramem nauki), nawet jeśli zawiera postanowienia o możliwości zmian godzin i tras, jest przewozem regularnym specjalnym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Taki przewóz wymaga zezwolenia, a jego wykonywanie bez niego skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną na S. G. za wykonywanie przewozu regularnego specjalnego bez wymaganego zezwolenia. Kontrola wykazała, że autobus przewoził dzieci do szkoły na ustalonej trasie i w określonych godzinach, na podstawie umowy cywilnoprawnej z Zespołem Szkół. Kierowca nie okazał zezwolenia na przewóz. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając przewóz za okazjonalny, niewymagający zezwolenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w L.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. z dnia 9 lipca 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 296/13 w sprawie ze skargi S. G. - [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w L.; 2. zasądza od S. G. – [...] na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1360 (tysiąc trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 lipca 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 296/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w L., po rozpoznaniu skargi S. G. - [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r., stwierdził, że zaskarżone decyzje nie podlegają wykonaniu w całości oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] października 2012 r. inspektor Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę drogową autobusu marki [...] o nr rej. [...], którym kierował G. M. W wyniku kontroli ustalono, że pojazdem tym przewożono dzieci do szkoły na trasie S.-Z. W trakcie czynności kontrolnych kierowca okazał m.in. rozkład odjazdów na trasie S. – P. – Z., listę osób przewożonych na tej trasie, a także umowę nr [...] zawartą między Zespołem Szkół Ogólnokształcących w Z. a S. G. Kierowca nie okazał natomiast zezwolenia na wykonywanie regularnego specjalnego przewozu osób. Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 ze zm.), powoływanej dalej jako u.t.d., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. G., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] S. G., karę pieniężną w wysokości 8000 zł za naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia. Po rozpoznaniu odwołania strony Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2013 r., utrzymał w mocy powyższą decyzję. Uzasadniając swoje stanowisko, organ odwoławczy przywołał zawarte w ustawie o transporcie drogowym definicje przewozu regularnego i przewozu regularnego specjalnego i stwierdził, że zgodnie z art. 18 ust. 1 i 87 ust. 1 u.t.d., wykonywanie powyższych przewozów wymaga zezwolenia, którego oryginał lub wypis kierowca pojazdu jest obowiązany mieć przy sobie podczas wykonywania przewozu drogowego i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli. Zdaniem organu, z okazanej podczas kontroli umowy między Zespołem Szkół Ogólnokształcących w Z. a S. G., jak również z rozkładu jazdy oraz zeznań kierowcy wynika, że przewóz uczniów do szkoły następuje codziennie o tej samej porze, na tej samej trasie, a strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających nieregularność kursów. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ wyjaśnił, że zmienność rozkładu jazdy, jego zróżnicowanie w zależności od potrzeb użytkowników nie ma wpływu na zaliczenie przewozu do przewozów regularnych specjalnych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. S. G. podniósł, że oparcie rozstrzygnięcia organu na zeznaniach świadka, który pracował u skarżącego zaledwie od miesiąca i była to jego pierwsza praca w charakterze kierowcy jest nadużyciem prawa i stanowi rażące naruszenie art. 6, 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Kierowca nie znał zasad, jakie rządzą przewozem uczniów, jego organizacją, miał kontakt jedynie z pracodawcą, nie zaś z podmiotem zlecającym przewóz, zatem nie wiedział, w jaki sposób i jak często następuje ustalenie trasy i jej czasowej organizacji. Skarżący podkreślił, że z samej treści umowy wynika brak regularności przewozów. Przewozy są bowiem uzależnione od potrzeb zamawiającego, nie ma również ściśle ustalonych godzin odjazdu, a pasażerowie nie zawsze są odbierani z tych samych przystanków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w L., działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – powoływanej dalej jako p.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył zawartą w art. 4 pkt 7 u.t.d. definicję przewozu regularnego, z której wynika, że aby uznać określony rodzaj przewozu za regularny, muszą być spełnione następujące warunki: ustalenie rozkładu jazdy określającego godziny wykonywania przewozu, podanie tego rozkładu do publicznej wiadomości, określenie przystanków, na których zgodnie z rozkładem jazdy odbywa się wsiadanie i wysiadanie pasażerów oraz ustalenie cennika opłat podanego do publicznej wiadomości i wykonywanie transportu drogowego zgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu. Sąd stwierdził następnie, że przewóz regularny specjalny można określić jako przewóz niepubliczny dotyczący określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób, posiadający cechy przewozu regularnego. W ocenie Sądu I instancji, znajdującego się w aktach sprawy harmonogramu dowozu i odwozu dzieci nie można uznać za rozkład jazdy, bowiem nie jest on podany do wiadomości publicznej. Z przewozów tych nie może korzystać każda osoba, a jedynie te, które są wymienione w umowie, tj. uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Z. Nawet ustalenie na trasie stałych przystanków, nie oznaczałoby, że z tego przewozu mógłby skorzystać każdy. Ponadto, przewóz dzieci do szkoły odbywa się na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie na podstawie zakupionego biletu. Z kolei z treści umowy zawartej między skarżącym a Zespołem Szkół Ogólnokształcących w Z. wynika, że przewozy uzależnione są od potrzeb zamawiającego, a także istnieje możliwość ewentualnych zmian w zakresie organizacji i tras przewozów, do których wykonawca jest zobowiązany się dostosować. Tym samym zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie można uznać, by przewóz, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, był przewozem regularnym, przewozem regularnym specjalnym, czy przewozem wahadłowym. Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, że przewóz dzieci do szkół wykonywany na podstawie umowy cywilnej jest przewozem okazjonalnym niewymagającym zezwolenia, o którym mowa w art. 18 ust. 1 i 2 u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył wyrok WSA w L. z dnia 9 lipca 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 296/13 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Organ zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., powoływanej dalej jako k.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji całkowicie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez: - błędną ocenę umowy zawartej pomiędzy skarżącym a Zespołem Szkół Ogólnokształcących w Z. i przyjęciu, że treść tej umowy wskazuje na brak regularności przewozów, bowiem uzależnia je od potrzeb zamawiającego, a także przewiduje możliwość zmian w zakresie organizacji i tras przewozu, podczas gdy cechą przewozów, zarówno przewozów regularnych jak i przewozów regularnych specjalnych jest także możliwość wystąpienia konieczności zmian zezwoleń czy rozkładów jazdy i ich dostosowania do zmieniających się warunków czy potrzeb pasażerów, co jednak w żaden sposób nie pozbawia przewozów cechy regularności, - pominięcie przez Sąd I instancji znajdującego się w aktach sprawy protokołu z zeznań kierowcy, podczas gdy wszechstronna ocena całego materiału dowodowego z uwzględnieniem zeznań ww. świadka winna prowadzić do wniosku, że w okresie od września 2012 r. do [...] października 2012 r. strona wykonywała przewozy określonej grupy osób cyklicznie w stałych dniach i godzinach oraz po ustalonych trasach, co uzasadnia przyjęcie, że był to przewóz regularny specjalny. Organ postawił również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 4 pkt 7 i pkt 9 oraz art. 18 ust. 1 u.t.d., polegającego na ich błędnej wykładni, wyrażającej się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że wykonywanie dowozów dzieci do szkół na podstawie odpłatnej cywilnoprawnej umowy zawartej pomiędzy przewoźnikiem, a podmiotem zlecającym usługę, w określonych odstępach czasu i na określonej trasie, nie stanowi przewozu regularnego specjalnego, wobec możliwości wystąpienia zmian co do godzin odjazdów i przyjazdów lub tras przewozu oraz gdy nie są spełnione np. warunki podania rozkładu jazdy do publicznej wiadomości, a w konsekwencji tego niezastosowanie przez Sąd w niniejszej sprawie wobec skarżącego wykonującego przewozy regularne specjalne bez zezwolenia art. 92a ust. 1 u.t.d. wraz z lp. 2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; - art. 4 pkt 9 u.t.d., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że okoliczność, iż z danego przewozu nie może korzystać każdy, a tylko określona grupa osób, pozbawia przewóz charakteru usługi regularnej w tym regularnej specjalnej, podczas gdy literalne brzmienie ww. przepisu wprost wskazuje, że istotą przewozu regularnego specjalnego jest jego niepubliczny charakter, który przejawia się w tym, że przewóz dotyczy tylko określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ stwierdził, że przewóz regularny to działalność polegająca na przewozie osób, wykonywana w sposób cykliczny, tj. w określonych odstępach czasu i po ustalonych trasach. Nie jest natomiast istotną cechą tego przewozu wywieszenie rozkładu jazdy na przystankach. Wystarczające będzie, że godziny odjazdów i przyjazdów zostały podane do wiadomości w taki sposób, że są doskonale znane klientom. Niewątpliwe jest, że w przypadku przewozów regularnych specjalnych będzie to zamknięta grupa osób uprawniona do korzystania ze świadczonych usług, np. uczniowie szkół, czy pracownicy, którzy dowożeni są do zakładu pracy, lub chociażby klienci supermarketów, którym placówki handlowe zapewniają bezpłatny dla nich transport. Zawsze występować będzie również odpłatność za przejazd, przy czym bezsprzecznie różne będą jej formy. Tym bowiem różnić się będzie zazwyczaj przewóz regularny specjalny od publicznego przewozu regularnego, że ustalona z góry opłata ponoszona jest przez jego organizatora lub zleceniodawcę, a nie bezpośredniego przez klienta korzystającego ze świadczonych usług, czyli pasażera. Nie sposób jednak przyjąć, że brak opłaty wnoszonej poprzez zakup biletów przez pasażerów może przesądzać o braku cech pozwalających uznać przewóz za regularny specjalny. Organ podkreślił, że istotą przewozu regularnego specjalnego jest to, iż może z niego korzystać wyłącznie określona grupa osób. Jest to bowiem przewóz niepubliczny i tym zasadniczo rożni się od zdefiniowanego w art. 4 pkt 7 u.t.d. przewozu regularnego, że nie jest dostępny dla każdego potencjalnego pasażera, który chciałby z niego skorzystać. Organ zwrócił również uwagę, że immanentną cechą zarówno przewozów regularnych jak i przewozów regularnych specjalnych jest możliwość wystąpienia konieczności zmian zezwoleń czy rozkładów jazdy i ich dostosowania do zmieniających się warunków czy potrzeb pasażerów. Nawet zobowiązanie przewoźnika do pozostawania w gotowości do wykonania przewozów ponad to, co określono w umowie lub w innych terminach bądź na innych trasach, nie może oznaczać, że przewozy wykonywane zgodnie z umową nie stanowią już przewozu regularnego specjalnego. Skarżący w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy zatrzymany do kontroli drogowej pojazd, znajdujący się w dyspozycji skarżącego, wykonywał przewóz regularny specjalny w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym. Nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia było bowiem konsekwencją przyjęcia przez organ, że kontrolowany przewóz był przewozem regularnym specjalnym. W myśl art. 18 ust. 1 u.t.d. wykonywanie przewozów regularnych specjalnych wymaga zezwolenia. Zgodnie zaś z art. 4 pkt 9 u.t.d., przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Z kolei art. 4 pkt 7 u.t.d. definiuje przewóz regularny jako publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w u.t.d. i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1173). Z przytoczonych wyżej przepisów wynika, że przewóz regularny specjalny nie jest przewozem o charakterze publicznym i tym rożni się zasadniczo od przewozu regularnego, o którym mowa w art. 4 pkt 7 u.t.d. Dlatego nie ma podstaw do tego, aby do przewozu regularnego specjalnego odnosić te wszystkie wymagania, które wiążą się z wykonywaniem "zwykłego" przewozu regularnego. Wspólną cechą tych przewozów jest jedynie regularność ich wykonywania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przewóz stanowiący przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie posiadał wszystkie cechy przewozu regularnego specjalnego. Dotyczył pewnej określonej i zamkniętej grupy osób (uczniów zespołu szkół) i miał charakter regularny (powtarzalny na określonej trasie i w określonych godzinach), o czym świadczy niezbicie ujawniony podczas kontroli rozkład odjazdów. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, ten rozkład jazdy nie musi być powszechnie dostępny, tak jak w przypadku przewozów regularnych publicznych, ponieważ przewóz regularny specjalny jest, jak już powiedziano, przewozem niepublicznym, wykonywanym na użytek pewnej tylko, z góry określonej grupy osób. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że w niniejszej sprawie wykonywany przewóz nie posiadał cech przewozu regularnego specjalnego. Sąd oparł to ustalenie kierując się treścią umowy zawartej między skarżącym a Zespołem Szkół Ogólnokształcących w Z., a w szczególności na tych jej postanowieniach, które świadczyć miały o uzależnieniu przewozów od potrzeb zamawiającego oraz możliwości ewentualnych zmian w zakresie organizacji i tras przewozów. Sąd nie wziął jednakże pod uwagę, że podstawowe zobowiązanie określone w § 2 pkt 1 obejmuje dowóz dzieci i młodzieży z miejsca ich zamieszkania do siedziby ZSO w Z. oraz siedziby ZSO w Z. do miejsca zamieszkania dzieci i młodzieży, w okresie od 1.09.2012r. do 28.06.2013 r., z wyłączeniem dni ustalonych przez Zamawiającego, w godzinach umożliwiających przybycie dzieci i młodzieży do szkoły nie później niż 10 minut przed ustaloną godziną rozpoczęcia zajęć szkolnych i opuszczenie szkoły o ustalonej przez zamawiającego godzinie. O godzinach odjazdu i godzinach odwozu ze szkoły oraz o dniach wolnych od nauki przewoźnik będzie powiadomiony, nie później niż 3 dni przed planowaną zmianą. Ponadto w pkt 2 § 2 umowy postanowiono, że wykonawca zobowiązuje się świadczyć usługi w oparciu o harmonogram dowozu według zapotrzebowania Zamawiającego. Treść przytoczonych postanowień umowy wyraźnie wskazuje na regularny charakter tych przewozów. Sąd rozumie bowiem przez tę regularność powtarzalność przewozów w z góry ustalonych przedziałach czasowych, nawet jeżeli te przedziały są w trakcie realizacji umowy konkretyzowane lub korygowane. O tej powtarzalności (regularności) przewozów przesądziły same strony umowy, przewidując wykonywanie przewozów według ustalonego harmonogramu. Przewozy incydentalne, będące przeciwieństwem przewozów regularnych ze swej istoty nie są wykonywane według jakiegokolwiek harmonogramu. Potwierdzeniem tej oceny co do charakteru spornych przewozów są okoliczności faktyczne, ustalone w toku postępowania administracyjnego. Przewóz uczniów do szkoły ze swej natury miał charakter powtarzalny (regularny), bowiem uczniowie są dowożeni i odwożeni do szkoły w godzinach wynikających z planu lekcji, który jest z góry ustalony i stały, co do zasady, w okresie przynajmniej kilkunastu tygodni. Natomiast podczas kontroli pojazdu kierowca pojazdu okazał kontrolującym rozkład jazdy, który dołączono do protokołu kontroli. Kierowca zeznał do protokołu, że przewozi dzieci na stałej trasie i o stałych godzinach. Trzeba zatem stwierdzić, że Sąd I instancji nie dokonał rzetelnej i obiektywnej oceny postanowień tej umowy. Przypisał decydujące znaczenie tym jej postanowieniom, które dotyczą sytuacji wyjątkowych (§ 6 umowy) Nie dokonał zaś dostatecznej analizy wspomnianego § 2 pkt 1 i 2. Umowa zawarta przez skarżącego ze szkołą może oczywiście przewidywać również wykonywanie przewozów okazjonalnych w związku z nadzwyczajnymi wydarzeniami, takimi jak np. wycieczki szkolne, jednak powyższe nie zmienia regularnego charakteru przewozu dzieci, jeśli odbywa się on zgodnie z harmonogramem nauki w trakcie roku szkolnego. Jak wynika z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. W świetle przedstawionych rozważań nie ulega wątpliwości, że skarżący wykonywał przewóz regularny specjalny bez wymaganego zezwolenia, czym naruszył obowiązek zawarty w art. 18 ust. 1 u.t.d., zatem zasadnie organ wymierzył mu karę pieniężną. Biorąc to wszystko pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 183 § 1 p.p.s.a. i na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło