II OSK 1198/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-26
Skład orzekający: NSA Wojciech Mazur, NSA Leszek Kamiński, del. WSA Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli nie rozpatrzy wniosku w ustawowym terminie z powodu braku akt sprawy, które zostały przekazane innemu organowi w związku z toczącym się postępowaniem?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli nie rozpatrzy wniosku w ustawowym terminie. Brak akt sprawy, które zostały przekazane innemu organowi, nie stanowi okoliczności niezależnej od organu usprawiedliwiającej zwłokę. Organ powinien wykazać aktywność w celu odzyskania akt, np. poprzez sporządzenie ich kopii, aby uniknąć zarzutu bezczynności.Stan faktyczny
L. B. złożył wniosek o zmianę pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) nie rozpoznał wniosku w ustawowym terminie, tłumacząc to brakiem akt sprawy, które zostały przekazane Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w związku z innym postępowaniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uznał PINB za bezczynny, zobowiązał go do rozpatrzenia wniosku i stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. PINB wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię art. 35 § 3 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kamiński Sędzia del. WSA Mariola Kowalska (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie g. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 11 lutego 2015 r. sygn. akt II SAB/Op 80/14 w sprawie ze skargi L. B. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie g. w przedmiocie rozpoznania wniosku o zmianę pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 lutego 2015 r., sygn. akt II SAB/Op 80/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. B. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie g. w przedmiocie rozpoznania wniosku o zmianę pozwolenia na wznowienie robót budowlanych: zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 25 września 2014 r. (pkt 1), stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2) i zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 3).
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że L. B. wniósł skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie g. – dalej jako: PINB w powiecie g., w przedmiocie rozpoznania wniosku o zmianę pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi podał, że wnioskiem z dnia 25 września 2014 r. zwrócił się do PINB w powiecie g. o zmianę decyzji tego organu w zakresie rozwiązań instalacji gazowej. Po upływie 11 dni od złożenia wniosku organ pierwszoinstancyjny, działając na podstawie art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) – dalej jako: k.p.a., zawiadomił stronę o braku możliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie i ustalił nowy termin na 14 dni od daty zwrotu akt sprawy przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Skarżący wyjaśnił, że w sprawie niezałatwienia wniosku wniósł "skargę" do Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którą organ ten uznał za niezasadną, stwierdzając, że nie ma możliwości załatwienia wniosku bez dokumentów, które znajdują się w posiadaniu Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W przekonaniu skarżącego postępowanie prowadzone przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, mimo że dotyczy weryfikacji decyzji PINB w powiecie g. w trybie nadzwyczajnym, nie powinno mieć wpływu na prawo do zmiany decyzji i realizacji obiektu budowlanego w sposób odmienny od pierwotnie zaprojektowanego. Jednocześnie wskazał, że w każdej chwili może udostępnić organowi zarówno decyzję, jak i zatwierdzony nią projekt budowlany. Podkreślił, że z uwagi na toczące się postępowanie nieważnościowe będzie zmuszony oczekiwać około 5 miesięcy na wydanie przez PINB w powiecie g. stosownej decyzji. Skarżący zakwestionował również wyznaczenie przez organ terminu załatwienia sprawy zgodnie z art. 36 k.p.a., zależnego od uprzedniego zwrotu akt sprawy przez inny organ.
W odpowiedzi na skargę PINB w powiecie g. wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w związku z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. jako niedopuszczalnej, tj. wniesionej przed wyczerpaniem środków zaskarżenia, ewentualnie o jej oddalenie jako niezasadnej.
Uzasadniając odrzucenie skargi wskazał, że skarżący skierował do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. pismo z dnia 9 października 2014 r. zatytułowane "skarga", nie powołując się na przepis art. 37 § 1 k.p.a. Z kolei Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego O. pismem z dnia [...] października 2014 r. nr [...] zawiadomił skarżącego na podstawie art. 237 § 3 k.p.a., że skarga jest w tym zakresie nieuzasadniona, nie odnosząc się do art. 37 k.p.a. jako podstawy swojego działania. Zdaniem organu, skoro skarżący nie wniósł środka, o którym mowa w art. 141-144 k.p.a., a Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. nie rozpatrzył go w tym trybie, skarga winna podlegać odrzuceniu.
W dalszej kolejności organ przedstawił argumenty wskazujące na niezasadność skargi. Wyjaśnił, że z inicjatywy skarżącego toczy się postępowanie przed Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego dotyczące odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] września 2014 r. nr [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji PINB w powiecie g. nr [...] o pozwoleniu na budowę. W związku z tym postępowaniem w dniu 3 października 2014 r. na żądanie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. przesłano akta sprawy dotyczące tego postępowania. Podkreślono, że organ administracji nie może wydać decyzji nie dysponując aktami, jak również nie można bazować na materiałach postępowania wyrywkowo udostępnianych przez stronę. Pismem z dnia 14 października 2014 r. nr [...] PINB w powiece g. zwrócił się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wypożyczenie akt sprawy, których nie udało się uzyskać. Odnosząc się do kwestii wyznaczonego terminu rozpoznania sprawy organ stwierdził, że termin ten został oznaczony precyzyjnie. Powiązanie rozpatrzenia wniosku od niezależnej od organu i weryfikowalnej okoliczności zwrotu akt przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oznacza, że nie można uznać tej metody za wybieg, uzasadniający dowolne przedłużanie terminu rozpatrzenia sprawy.
W trakcie rozprawy w dniu 11 lutego 2015 r. organ dodał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Obecnie, w związku ze skargą wniesioną przez skarżącego, całość akt administracyjnych sprawy została przekazana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podnosił także, że nie ma możliwości założenia nowych, prowizorycznych akt dla każdej sprawy prowadzonej z wniosku skarżącego. Oświadczył, że decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego została doręczona organowi w dniu 8 grudnia 2014 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznał skargę za zasadną.
W pierwszej kolejności Sąd ocenił wniesioną skargę jako dopuszczalną. Wyjaśnił, że wbrew twierdzeniom organu pismo skarżącego z dnia 9 października 2014 r. odpowiada wymaganiom z art. 37 § 1 k.p.a. Warunek wyczerpania środków zaskarżenia został spełniony niezależnie od błędnego zakwalifikowania pisma strony przez organ.
Dalej Sąd przywołał stan faktyczny sprawy.
Wnioskiem z dnia 25 września 2014 r. G. i L. B. zwrócili się do PINB w powiecie g. o zmianę decyzji dnia [...] maja 2014 r. nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i udzielającej pozwolenia na wznowienie robót budowlanych dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego z gabinetem stomatologicznym w parterze budynku w G. przy ul. Ż. oraz nakładającej na inwestorów obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie ww. budynku. Wnioskowana zmiana miała dotyczyć rozwiązań instalacji gazowej.
Pismem z dnia 3 października 2014 r. PINB w powiecie g., w związku odwołaniem L. B. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] (odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji PINB w powiecie g. z dnia [...] maja 2014 r. nr [...]), przesłał do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego całość akt sprawy dotyczących tego postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. nr [...] PINB w powiecie g., działając na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. zawiadomił stronę, że wniosek z dnia 28 maja 2014 r. dotyczący wydania dziennika budowy nie może zostać załatwiony w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. i wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na 14 dni od dnia rozpatrzenia przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniesionego przez stronę odwołania.
Pismem z dnia [...] października 2014 r. PINB w powiecie g. zwrócił się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wypożyczenie własnej decyzji z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] wraz z załącznikiem w postaci projektu budowlanego zamiennego. Jednocześnie organ wskazał, że ww. dokumenty zostały przesłane wraz z całością akt do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w dniu 3 października 2014 r.
Postanowieniem nr [...] wydanym tego samego dnia ([...] października 2014 r.) na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. PINB w powiecie g. powiadomił strony, że rozpatrzenie wniosku z dnia 25 września 2014 r. nie może nastąpić w ustawowym terminie oraz wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na 14 dni od dnia wypożyczenia bądź zwrotu przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzji nr [...].
W ocenie Sądu przedstawiony ciąg zdarzeń świadczy o tym, że PINB w powiecie g., prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku L. B., nie rozpoznał sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., co uzasadnia zarzut bezczynności organu. Okoliczności powołane w odpowiedzi na skargę nie stanowią usprawiedliwienia dla występującego stanu rzeczy. W szczególności brak akt administracyjnych nie usprawiedliwia zaniechania podjęcia czynności w sprawie. Powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądowe wyjaśnił, że brak akt sprawy przesłanych innemu organowi albo sądowi nie jest przyczyną niezależną od organu, uzasadniająca zwłokę organu w załatwieniu sprawy w terminie.
Sąd dostrzegł, że z akt administracyjnych sprawy nie wynika, by PINB w powiecie g. systematycznie starał się o zwrot akt celem rozpoznania wniosku skarżącego. Skarżony organ tylko jednokrotnie – w dniu 14 października 2014 r. zwrócił się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wypożyczenie akt, po czym biernie oczekiwał na ich przesłanie. Bierne oczekiwanie na zwrot akt jest natomiast bezczynnością. Zdaniem Sądu w dobie powszechnej dostępności urządzeń kopiujących PINB w powiecie g. obowiązany był jeszcze przed przesłaniem akt Opolskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego sporządzić odpisy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych i po uwierzytelnieniu odpisów tych dokumentów skutecznie procedować dla rozpoznania wniosku w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a.
W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność organu nie nosi jednak cechy rażącego naruszenia prawa. Sąd miał na względzie datę wpływu wniosku skarżącego – 25 września 2014 r., jak i istotną okoliczność prowadzenia równoczesnego, zainicjowanego wnioskiem skarżącego, innego postępowania, które wymogło na PINB w powiecie g. przekazanie akt właściwemu organowi. W takiej sytuacji opisana aktywność skarżącego nie pozostawała bez wpływu na problemy ze skompletowaniem akt administracyjnych sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł PINB w powicie g., zaskarżając wyrok w całości.
Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego obejmujące niewłaściwą wykładnię przepisu art. 35 § 3 k.p.a. poprzez uznanie, że organ nie rozpoznał sprawy w terminie wynikającym z tego przepisu i w konsekwencji dopuścił się bezczynności, gdy tymczasem po przekazaniu akt niezwłocznie wystąpił o ich wypożyczenie, a w konsekwencji niezasadne zastosowanie przepisu art. 149 ust. 1 p.p.s.a. i zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku.
Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Skarżący kasacyjnie podzielił stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądowym, zgodnie z którym brak akt sprawy jest przeszkodą w rozpatrzeniu podania, którą można usunąć poprzez odpowiednie działanie organu. Podniesiono, że takie działanie PINB w powiecie g. w niniejszej sprawie podjął, bowiem wystąpił niezwłocznie (11 dni po przesłaniu akt) ze stosownym pismem do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zważywszy, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał swoją decyzję w dniu [...] grudnia 2014 r., postępowanie przed tym organem było przeprowadzone w sposób sprawny, nie pozostawiający czasu na ponowne wystąpienie o wypożyczenie akt. Dalszy okres od początku grudnia 2014 r. do początku lutego 2015 r. (kiedy to PINB w powiecie g. otrzymał informację od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o przekazaniu akt do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie) był okresem oczekiwania organu na wniesienie i uzupełnienie braków skargi. W tym okresie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie mógł przekazać akt, bowiem wiązał go termin przewidziany w art. 54 § 2 p.p.s.a. Zdaniem autora skargi kasacyjnej występowanie o akta we wskazanym okresie byłoby niecelowe i nie mogłoby doprowadzić do pożądanego skutku. Wbrew stanowisku Sądu nie można zatem zarzucić PINB w powiecie g. bierności i braku starań o uzyskanie akt i merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Skarżący kasacyjnie zwrócił też uwagę na sposób działania i aktywność skarżącego, który podejmuje jednocześnie szereg działań, często o charakterze wykluczającym swoją zasadność. Za takie organ uznał jednoczesne kwestionowanie ważności decyzji i równoległe dążenie do jej zmiany w innym postępowaniu. Fakt ten dostrzegł Sąd pierwszej instancji, lecz uznał jedynie za przesłankę braku stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Organ podniósł, że w takiej sytuacji bezrefleksyjne kopiowanie akt administracyjnych musiałoby doprowadzić do ich szybkiej multiplikacji i powstania wielu egzemplarzy, przekazywanych równolegle pomiędzy różnymi organami administracji i sądami administracyjnymi, różniących się zawartością. Dopuszczenie do takiej sytuacji naruszałoby liczne prawa strony i przepisy postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że zakres jego kontroli ograniczony jest wyłącznie do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.), której przesłanki określa przepis art. 183 § 2 p.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Wyjaśnienia wymaga, że w przypadku podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego polegać może albo na błędnej wykładni przepisu, albo na jego niewłaściwym zastosowaniu. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać zaś należy, iż sąd błędnie określił podstawę orzekania lub stosując wybrany przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach należy ponadto wykazać, jak, w ocenie autora skargi kasacyjnej, powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, tj. jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia lub też jaki przepis powinien być zastosowany bądź w jaki sposób przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej, formułując zarzut oparty na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., wskazał na naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię. Z uzasadnienia tej podstawy kasacyjnej wynika natomiast, że strona wnosząca skargę kasacyjną w istocie zarzuca dokonanie błędu w subsumpcji, kwestionując kluczowe dla sprawy stanowisko Sądu pierwszej instancji, że PINB w powiecie g. dopuścił się bezczynności w sprawie rozpoznania wniosku L. B. z dnia 25 września 2014 r. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że zarzut wskazywany jako zarzut naruszenia prawa materialnego z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. odnosi się w istocie do naruszenia przepisu postępowania – art. 35 § 3 k.p.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji.
Jak stanowi art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są zobowiązane załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Ustawodawca w art. 35 § 3 k.p.a. określił wymagane terminy i wskazał, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
O bezczynności organu administracji publicznej możemy mówić, gdy organ w ustalonym terminie nie wydaje merytorycznego rozstrzygnięcia w stosownej formie, ale także wtedy, gdy nie dokonuje czynności, które warunkują merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu i rozstrzygnięcia określonej sprawy administracyjnej. Strona wnosząca do organu administracji publicznej żądanie określonej treści ma prawo domagać się rozstrzygnięcia o jej prawach i obowiązkach na podstawie i w granicach zakreślonych obowiązującymi przepisami prawa, w tym regułami proceduralnymi oraz normami kompetencyjnymi wyznaczającymi zakres właściwości tego organu.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że PINB w powiecie g., nie wydając rozstrzygnięcia w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego z dnia 25 września 2014 r. w terminie wynikającym z art. 35 § 3 k.p.a., pozostawał w bezczynności. Do dnia wydania wyroku przez Sąd pierwszej instancji, tj. przez okres niemal 4 miesięcy, organ nie wydał rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. W rozpoznawanym przypadku o bezczynności organu świadczy nie tylko brak wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowania, ale też brak jakiejkolwiek innej aktywności procesowej – argumentowany przez organ oczekiwaniem na zwrot akt administracyjnych przekazanych właściwemu organowi w związku z postępowaniem w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji, której zmiany dotyczył wniosek skarżącego z dnia 25 września 2015 r.
Oczywistym jest, że rozpoznanie wniosku o zmianę decyzji, tak jak rozstrzygnięcie każdej sprawy administracyjnej, nie może nastąpić bez posiadania przez organ akt sprawy. Działanie takie naruszałoby bowiem szereg przepisów postępowania, jak chociażby wynikający z art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia przez organ administracji publicznej całego materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, czy też prawo strony do dostępu do akt sprawy, zagwarantowane w art. 10 i art. 73 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie jak i Sąd pierwszej instancji, podziela ugruntowane już stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądowym, że ani brak akt sprawy związany z ich przesłaniem innemu organowi albo sądowi, ani też bierne oczekiwanie na ich zwrot nie jest przyczyną niezależną od organu, uzasadniającą zwłokę w załatwieniu sprawy w terminie. Stanowiska tego nie kwestionuje również strona wnosząca skargę kasacyjną.
W przypadku przekazania akt sprawy innemu organowi lub sądowi w związku z innym toczącym się postępowaniem, by nie narazić się na zarzut bezczynności organ administracji publicznej powinien wykazać aktywność zmierzającą do odzyskania tych akt. Trafnie podniósł Sąd pierwszej instancji, że obecnie dostępne i powszechne są urządzenia kopiujące pozwalające na takie zorganizowanie pracy organu, by był on w posiadaniu albo oryginałów akt, albo ich uwierzytelnionych kopii. Podkreślić też należy, że oczekiwana aktywność organu nie może być pozorna – nie wnosząca nic do sprawy, powodująca, że formalnie organ nie jest bezczynny. Samo zawiadomienie strony o niemożności załatwienia sprawy w terminie i wyznaczenie nowego terminu nie zwalnia organu z zarzutu bezczynności, a praca organu powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń praw stron.
Nie ma racji strona skarżąca kasacyjnie, podnosząc, że Sąd pierwszej instancji niezasadnie zarzucił organowi bierność i brak starań o uzyskanie akt sprawy, a tym samym i merytoryczne rozpoznanie sprawy. Ocena wyrażona przez Sąd jest w pełni prawidłowa i uzasadniona. Jedyną czynnością procesową podjętą przez PINB w powiecie g. w celu odzyskania akt sprawy było zwrócenie się pismem z dnia 14 października 2014 r. do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wypożyczenie przedmiotowych akt. Wniosku takiego organ nie ponawiał. Zwłoki organu nie tłumaczy argumentacja przedstawiona w skardze kasacyjnej, wskazująca na niecelowość ponownego występowania o akta, bowiem ocena ta nie została poparta stanowiskiem dysponującego wówczas aktami sprawy Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Oceniając opisany wcześniej tok podejmowanych przez organ czynności, a właściwie ich brak, nie sposób pominąć innej jeszcze istotnej okoliczności.
Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że wniosek G. B. i L. B. o zmianę decyzji z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] opatrzony datą 25 września 2015 r. wpłynął do PINB w powiecie g. tego samego dnia, o czym świadczy prezentata organu na ww. piśmie. W dacie wpływu wniosku do organu PINB w powicie g. dysponował kompletnymi aktami sprawy. Kolejną czynnością procesową organu było przekazanie całości akt sprawy w dniu 3 października 2014 r. bezpośrednio Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego.
W okresie tych 8 dni PINB w powiecie g. miał świadomość, że akta sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] będą mu niezbędne do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 25 września 2014 r., a jednocześnie przedmiotowe akta muszą zostać przekazane Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w związku z innym postępowaniem prowadzonym przed tym organem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego PINB w powiecie g. jeszcze przed przesłaniem akt Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego miał nie tylko możliwość, ale i obowiązek sporządzić odpisy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, które po ich uwierzytelnieniu pozwoliłyby mu prowadzić postępowanie zainicjowane wnioskiem skarżącego z dnia 25 września 2014 r. oraz zakończyć je w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a.
Dopiero w dniu 14 października 2014 r., tj. po prawie 3 tygodniach od dnia wpływu wniosku z dnia 25 września 2014 r., organ zorientował się, że do rozpoznania sprawy będą mu niezbędne akta przekazane wcześniej Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego. Fakt, że przed przekazaniem akt w dniu 3 października 2014 r. organ nie sporządził z nich uwierzytelnionych kopii, na podstawie których mógłby prowadzić postępowanie, świadczy jedynie o złej organizacji pracy w organie. Przyczyny tej niewątpliwie nie można ocenić jako niezależnej od organu. W realiach rozpoznawanej sprawy brak akt administracyjnych nie był przeszkodą do rozpoznania sprawy, zwalniającą organ z zarzutu bezczynności.
Prawidłowa jest także dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena wpływu działań podejmowanych przez skarżącego na stwierdzoną bezczynność organu. Zainicjowanie przez skarżącego postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] i postępowania o zmianę ww. decyzji stanowiło okoliczność wykluczającą jedynie uznanie stwierdzonej bezczynności za noszącą cechy rażącego naruszenia prawa, nie miało zaś wpływu na samo stwierdzenie bezczynności. W niniejszej sprawie skarżący musiał liczyć się z tym, że równoległe prowadzenie przez różne organy dwóch opisanych wyżej postępowań może wywołać problemy ze skompletowaniem akt sprawy, co z kolei niesie ryzyko niezałatwienia sprawy w terminie. Fakt skorzystania przez stronę z przysługujących jej praw procesowych, obejmujących m.in. inicjowanie postępowań o stwierdzenie nieważności czy o zmianę decyzji, jak również korzystanie z drogi odwoławczej od orzeczeń, które uznaje za niekorzystne dla siebie (ze skargą do sądu administracyjnego włącznie), nie zwalnia jednak organu administracji publicznej z obowiązku załatwienia sprawy w ustawowym terminie.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło