II GSK 1277/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-13
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Krystyna Anna Stec, Jarosław Szulc
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy jest zobowiązany do uwzględniania okresu, w którym pojazd był użytkowany przez inny podmiot, przy obliczaniu 90-dniowego terminu na odczyt danych z tachografu cyfrowego, nawet jeśli pojazd został wynajęty z kierowcą?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że fakt przekazania pojazdu innemu podmiotowi, nawet z kierowcą, nie zawiesza biegu 90-dniowego terminu na odczyt danych z tachografu cyfrowego. Obowiązek systematycznego wczytywania danych z tachografu jest ciągły, a przepisy nie przewidują możliwości rozpoczęcia biegu terminu od nowa po zwrocie pojazdu. Tym samym, przedsiębiorca, który nie dochował tego terminu, podlega karze pieniężnej.Stan faktyczny
Przedsiębiorca B. K. został ukarany karą pieniężną za naruszenie obowiązku wczytywania danych z tachografu cyfrowego, ponieważ ostatni odczyt nastąpił 93 dni przed kontrolą. Przedsiębiorca argumentował, że w okresie od [...] do [...] marca 2014 r. pojazd był użyczony innemu podmiotowi, a okres ten powinien zostać wyłączony z 90-dniowego terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę, uznając, że przedsiębiorca nie wykazał, iż pojazd został wynajęty bez kierowcy, a nadto, że okres użyczenia nie zawiesza biegu terminu. B. K. wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną B. K. i zasądził od niego na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 120 złotych kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Stanisław Gronowski sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) sędzia del. WSA Jarosław Szulc Protokolant starszy asystent sędziego Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Op 625/14 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od B. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 120 (sto dwadzieścia) złotych kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Op 625/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę B. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2014 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. (dalej: [...] WITD), działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, ze zm.: dalej: utd), nałożył na B. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] w S. [...], w G., karę pieniężną w wysokości 500 zł - według zał. nr 3, lp. 6.3.12.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że kara została nałożona z tytułu naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego. Okoliczność ta została stwierdzona przez organ podczas kontroli drogowej pojazdu składającego się z pojazdu ciężarowego marki MAN o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2014 r., na drodze krajowej w miejscowości O. Zatrzymanym pojazdem kierował kierowca G. K., realizujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy dla przedsiębiorcy B. K. Przeprowadzona podczas kontroli (w dniu [...] czerwca 2014 r.) analiza danych podstawowych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w ww. pojeździe wykazała, iż ostatni odczyt danych tachografu cyfrowego był przeprowadzony w dniu [...] marca 2014 r., czyli 93 dni przed kontrolą. Organ przywołując przepisy - art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006 r., s. 1; dalej: rozporządzenie nr 561/2006), § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128, ze zm.), art. 1 ust. 1 - 4 rozporządzenia Komisji UE nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2012 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (D. Urz. UE Nr L 168 z 2.7.2010, s. 16) - wskazał, iż maksymalny okres na wczytywanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej. Strona niniejszego postępowania ten okres maksymalny przekroczyła. Brak zachowania terminu w realizacji powyższego obowiązku musiał skutkować nałożeniem kary w wysokości ustawowej, tj. 500 zł.
Organ odniósł się także do złożonych przez stronę wyjaśnień w sprawie, a w szczególności do załączonej kserokopii umowy użyczenia pojazdu D. K., w okresie od [...] - [...] marca 2014 r. W tej materii organ nawiązał do przesłuchania kierowcy, który jest zatrudniony przez stronę, i który w ww. okresie kierował pojazdem, co potwierdzają m.in. zapisy na karcie kierowcy. Organ dodał, że w powyższym okresie - w okresie trwania umowy - przedsiębiorstwo B. K. świadczyło usługi transportowe, zatem to właśnie na przedsiębiorcy ciążył obowiązek wczytania danych urządzenia rejestrującego.
GITD zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej przez B. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej: ppsa), wskazał, że w ocenie skarżącego stwierdzone w decyzji naruszenie jest konsekwencją nieprawidłowego zastosowania przepisów o konieczności pobierania danych z tachografu cyfrowego "co najmniej raz na 90 dni". Przy czym skarżący akcentował, że w jego przypadku należy z okresu 90-dniowego na wczytywanie danych, wyłączyć okres wynajmu pojazdu na rzecz [...] D. K., trwający od [...] do [...] marca 2014 r., okoliczność ta zwalnia go bowiem od obowiązku pobierania danych, o czym stanowi art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/06.
W tym zakresie Sąd I instancji podzielił ocenę organu, że skarżący nie przedłożył dowodów mogących potwierdzić jego tezę, że sporny przewóz był wykonywany pojazdem wynajmowanym bez kierowcy. Skarżący wprawdzie dysponował umową użyczenia pojazdu, do odwołania załączył też kserokopię umowy zlecenia pomiędzy D. K. a kierowcą – G. K., to jednak organ oceniając te umowy wskazał na ustalenia zawarte w protokole, przyjmując, że nie zostały one skutecznie zanegowane - przeciwdowodami - przez skarżącego. Słusznie bowiem organ zwrócił uwagę na okoliczność, iż podczas kontroli drogowej inspektor odczytał dane cyfrowe z karty kierowcy, jak i dane z urządzenia rejestrującego pojazdu, które były weryfikowane w toku postępowania. Organ zaakcentował, iż w czasie kontroli sporządzono wydruki z pobranych danych z karty kierowcy. Sąd I instancji ocenił, że analiza danych z karty tego kierowcy potwierdziła, a zatem jednoznacznie wykazała, że w okresie użyczenia pojazd skarżącego był prowadzony właśnie przez tego samego kierowcę. Przywołane i udostępnione przez skarżącego dowody w postępowaniu administracyjnym były zdaniem WSA również wystarczające do uznania, że przepis art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 561/2006 nie znajduje zastosowania w sprawie.
Sąd I instancji odnotował, że wraz z biegiem postępowania administracyjnego argumentacja skarżącego ulegała modyfikacji, bowiem najpierw - w wyjaśnieniu z dnia 20 czerwca 2014 r. (po otrzymaniu protokołu kontroli a przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej), skarżący wskazał i przedłożył umowę użyczenia pojazdu, następnie - w odwołaniu podkreślił, iż "podmiot [...] wykonywało wówczas przewóz zgodnie z art. 13 ust 1 rozp. 561/06" i na tę okoliczność dołączył do odwołania umowę zlecenia tegoż podmiotu z kierowcą (G. K.), a z kolei do skargi skarżący załączył wniosek o urlop bezpłatny ww. kierowcy. Powyższe w ocenie WSA potwierdza, że organy przy wydawaniu swoich decyzji odniosły się i oceniły te dowody, które były im znane.
I tak, w sprawie bezspornie ostatnie sczytanie danych cyfrowych z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] miało miejsce [...] marca 2014 r., czyli 93 dni przed kontrolą, zaś w krajowym, polskim porządku prawnym - z uwzględnieniem przepisów unijnych - w wykonaniu delegacji z art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych, Minister Transportu wydał rozporządzenie w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych. W myśl § 3 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia, dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni. Nieprzestrzeganie przepisu § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, na mocy art. 92a ust. 1 utd, sankcjonowane jest karą pieniężną, w wysokości określonej w zał. nr 3 tej ustawy, lp. 6.3.12. i wynosi 500 zł. Tym samym organ zasadnie stwierdził, że w sprawie doszło do uchybienia obowiązku określonego normą § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, co skutkowało nałożeniem kary finansowej.
Dodatkowo Sąd za organem podkreślił, że we wskazanym rozporządzeniu nie ma przepisu, z którego wynikałoby, że czas, w którym pojazd jest czasowo wykorzystywany przez inny podmiot, zawiesza bieg 90-dniowego terminu. Brak jest też przepisu, z którego można by wywieść, iż po okresie czasowego powierzenia pojazdu osobie trzeciej termin ten powinien biec od nowa. W świetle przepisów rozporządzenia dla obowiązku sczytywania danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe nie ma znaczenia, czy pojazd jest użytkowany przez przedsiębiorcę, czy też jest czasowo wyłączony z użytkowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył B. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i uwzględnienie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił naruszenie:
I. przepisów prawa procesowego, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 ppsa w zw. z art. 6, 7, 8, 11, 77 i art. 80 kpa, poprzez dowolne przyjęcie wobec zebranego materiału dowodowego, wbrew dowodom przedstawionym przez skarżącego, że nie został dochowany 90-dniowy termin na odczytanie danych z tachografu cyfrowego, podczas gdy skarżący tego terminu nie przekroczył, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 ppsa w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 11, 77 i art. 80 kpa poprzez przyjęcie, że organ nie miał obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego, które pozwoliłoby na ustalenie stanu faktycznego sprawy, tj. wyjaśnienie od jakiego dnia rozpoczął się bieg 90-dniowego okresu na odczytanie danych z tachografu cyfrowego, bowiem w okresie od [...] do [...] marca 2014 r. podmiot inny niż skarżący był użytkownikiem pojazdu, a w konsekwencji - tego okresu nie wlicza się do 90-dniowego terminu przewidzianego na odczytanie danych z tachografu cyfrowego; co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. z oddaleniem skargi, mimo iż zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego, a to przede wszystkim: art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z § 2 pkt 1 i § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128), z uwagi na nałożenie kary pieniężnej pomimo tego, że nie upłynął 90-dniowy termin na odczytanie danych z tachografu cyfrowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
4) art. 141 § 4 ppsa poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku, dlaczego, mimo zarzutu niezastosowania art. 13 ust. 1 lit. b ww. rozporządzenia nr 561/2006, Sąd pierwszej instancji przyjął, że przepis ten nie ma zastosowania w sprawie; Sąd I instancji nie wyjaśnił również od kiedy według niego należy liczyć 90-dniowy termin, wobec tego, że skarżący użytkuje pojazd od dnia [...] marca 2014 r., tj. od dnia zwrotu mu samochodu po zakończeniu umowy użyczenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. naruszenie:
1) art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z § 2 pkt 1 i § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. poprzez błędną wykładnię, tj. przyjęcie, że fakt iż pojazd znajduje się w użytkowaniu innego podmiotu powoduje, że podmiot wykonujący przewozy drogowe, przyjmujący później użytkowanie, ma obowiązek uwzględniania okresu w jakim pojazd był w użytkowaniu poprzedniej osoby (użytkownika lub właściciela), aby zachować 90-dniowy termin na odczytywanie danych z tachografu cyfrowego, przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną,
2) art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. poprzez błędne zastosowanie, tj. przyjęcie, że 90-dniowy termin na pobranie danych z tachografu cyfrowego należy liczyć od innego dnia niż dzień rozpoczęcia użytkowania (wykonywania danym pojazdem przez użytkownika przewozów drogowych), przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną,
3) art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z art. 1 ust. 1 i ust. 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców w związku art. 10 ust 5 lit. a i art. 4 lit. p rozporządzenia nr 561/2006, poprzez błędną wykładnię, tj. przyjęcie, że przy obliczaniu maksymalnego okresu na odczytanie odpowiednich danych z tachografu cyfrowego (90 dni) przez przedsiębiorstwo transportowe należy uwzględniać okres użytkowania pojazdu przez poprzedniego użytkownika, przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną,
4) art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z art. 1 ust. 1 i ust. 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców w związku art. 10 ust 5 lit. a i art. 4 lit. p rozporządzenia nr 561/2006, poprzez błędne zastosowanie, tj. przyjęcie, że maksymalny okres na odczytanie odpowiednich danych z tachografu cyfrowego (nie przekraczający 90 dni) powinien być liczony od innego dnia niż dzień rozpoczęcia wykonywania przewozów drogowych do celów zarobkowych lub na potrzeby własne, po zwrocie pojazdu przez poprzedniego użytkownika, przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną,
5) art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z art. 13 ust. 1 lit b rozporządzenia nr 561/2006 poprzez odmowę jego zastosowania, a przy tym Sąd nie wyjaśnił, dlaczego przepisu tego nie zastosował w sprawie, mimo iż przepis ten wskazuje, że warunki związane m.in. z odczytywaniem tachografów nie mają zastosowania do pojazdów używanych lub wynajmowanych przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie, przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, zatem nie mogła zostać uwzględniona.
Rozpoznając sprawę w granicach podstaw, na których skargę kasacyjną oparto (art. 183 § 1 z uwzględnieniem § 2 ppsa) należy na wstępie zauważyć, że Sądowi I instancji postawiono zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania jak i prawa materialnego i to przez błędną ich wykładnią jak i niewłaściwe zastosowanie.
W tym stanie rzeczy, w ocenie NSA, w pierwszej kolejności należało ustosunkować się do zarzutu błędnej wykładni przepisów prawa materialnego. Dokonywanie ustaleń faktycznych w pierwszym rzędzie wymaga bowiem rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje zaś prawidłowo interpretowana norma prawa materialnego. (B. Adamiak, J. Borkowski - "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" 8.wydanie; Wydawnictwo C.H. Beck; Warszawa 2006 str. 69, teza 2). Z kolei zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę wyroku został ustalony w sposób prawidłowy.
Zarzuty błędnej wykładni dotyczą przepisów wskazanych w pkt II.1 oraz II.3 petitum skargi kasacyjnej.
Oceniając te zarzuty nie można nie dostrzec ich wad konstrukcyjnych, utrudniających merytoryczne odniesienie się do nich.
I tak: naruszenie art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd w zw. z § 2 pkt 1 i § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. - poprzez błędną wykładnię – miało w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miejsce przez przyjęcie, że fakt iż pojazd znajduje się w użytkowaniu innego podmiotu powoduje, że podmiot wykonujący przewozy drogowe, przyjmujący później użytkowanie, ma obowiązek uwzględniania okresu, w jakim pojazd był w użytkowaniu poprzedniej osoby (użytkownika lub właściciela), aby zachować 90-dniowy termin na odczytywanie danych z tachografu cyfrowego, przez co niezasadnie na skarżącego nałożono karę pieniężną.
Tymczasem zgodnie z objętym omawianą podstawą kasacyjną art. 92a ust. 1 utd, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Według ust. 2, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. Ust. 6 stanowi zaś, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Z kolei w myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. użyte w rozporządzeniu określenie - podmiot wykonujący przewozy drogowe – oznacza: przewoźnika drogowego lub inny podmiot wykonujący przewozy drogowe, będący właścicielem lub użytkownikiem pojazdu samochodowego objętego obowiązkiem instalacji i użytkowania tachografu cyfrowego, o którym mowa w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE Nr L 370 z 31.12.1985, str. 8, ze zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 7, t. 1, str. 227, ze zm.).
Treść cytowanych regulacji jednoznacznie wskazuje, że nie dotyczą one kwestii terminu na odczytywanie danych z tachografu cyfrowego a analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku przeczy temu, by z treści tychże przepisów organy i Sąd I instancji wywodziły – błędnie zdaniem strony - obowiązek uwzględniania okresu w jakim pojazd był w użytkowaniu poprzedniej osoby (użytkownika lub właściciela) dla zachowania 90-dniowego termin na odczytywanie danych z tachografu cyfrowego.
Podobnie krytycznie ocenić należy konstrukcję zarzutu z pkt. II.3 petitum skargi kasacyjnej - co do powołania tam art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd.
W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego można jednak przyjąć, że powołane podstawy kasacyjne w istocie zmierzają do podważenia takiej interpretacji § 3 ust. 1 pkt 1 powołanego krajowego aktu wykonawczego, że przy obliczaniu maksymalnego okresu na odczytanie odpowiednich danych z tachografu cyfrowego (90 dni) przez przedsiębiorstwo transportowe należy uwzględniać okres użytkowania pojazdu przez poprzedniego użytkownika.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną - jak wynika z uzasadnienia zarzutu - z uwagi na treść art. 13 ust. 1 lit b rozporządzenia nr 561/2006 termin 90 dniowy na wczytywanie danych z tachografu należy liczyć od dnia zwrotu pojazdu przez poprzedniego użytkownika.
Stosownie do § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni. Według ust. 2a dane te pobiera się natychmiast przed trwałym bądź okresowym przekazaniem pojazdu innemu podmiotowi.
Z treści przytoczonych regulacji – jak trafnie wskazały organy a następnie Sąd I instancji – nie wynika, by fakt przekazania pojazdu zawieszał obowiązek pobierania danych z tachografu i by kolejny termin 90 dniowy rozpoczynał bieg po zwrocie pojazdu.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że przewidziany w prawie krajowym termin (90 dniowy) odpowiada terminowi określonemu w art. 1 ust. 3a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców.
Dla celu tak określonego terminu istotne jest, że zgodnie z pkt. 1. preambuły tego rozporządzenia regularne wczytywanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy jest niezbędne dla skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006.
Art. 1 tego rozporządzenia wskazuje, że niniejsze rozporządzenie ustanawia maksymalne okresy na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy do celów art. 10 ust. 5 lit. a) ppkt (i) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 (ust. 1). Maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej (ust. 3a).
Z kolei zgodnie z art. 10 ust. 5a) i) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego.
Istotnie, jak podniósł skarżący przepisy art. 13 rozporządzenia nr 561/2006 wprowadzają tzw. wyłączenia fakultatywne od stosowania przepisów tegoż rozporządzenia.
Według art. 13 ust. 1 pkt b, o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde Państwo Członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5-9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi Państwami, na terytorium innego Państwa Członkowskiego, mające zastosowanie do następujących przewozów wykonywanych pojazdami używanymi lub wynajmowanymi bez kierowcy przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie do przewozu rzeczy w ramach własnej działalności gospodarczej w promieniu do 100 km od bazy przedsiębiorstwa.
Wyłączenia te nie mają charakteru generalnego, co oznacza, że nie zwalniają z obowiązku stosowania wszystkich przepisów rozporządzenia nr 561/2006, lecz jedynie regulacji zawartych w art. 5-9 tego rozporządzenia, nie zaś z terminów określonych w art. 1 rozporządzenia nr 581/2010.
Na gruncie prawa polskiego art. 29 ustawy o czasie pracy kierowców stanowi, że na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kategorie pojazdów wymienione w art. 13 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 wyłącza się - ale ze stosowania art. 5-9 tego rozporządzenia. Z kolei na podstawie art. 29 ust. 2 powołanej ustawy – zarzutu naruszenia której nie postawiono - ww. kategorie pojazdów zostały również wyłączone spod obowiązku instalowania i użytkowania w pojazdach urządzeń rejestrujących, czyli obowiązku stosowania przepisów rozporządzenia nr 3821/85. Dotyczy to m.in. pojazdów używanych lub wynajmowanych bez kierowcy przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie do przewozu rzeczy w ramach własnej działalności gospodarczej w promieniu do 100 km od bazy przedsiębiorstwa.
W świetle całokształtu powołanych regulacji i ich celu można zatem przyjąć, że dla realizacji obowiązku (ciągłego i systematycznego) wczytywania danych z jednostki pojazdowej przez podmiot wykonujący przewozy drogowe (przewoźnika drogowego lub inny podmiot wykonujący przewozy drogowe, będący właścicielem lub użytkownikiem pojazdu samochodowego objętego obowiązkiem instalacji i użytkowania tachografu cyfrowego) i dotyczących dni zarejestrowanej działalności istotne znaczenie ma przez kogo używany był pojazd i czy został on wynajęty z kierowcą.
W rozpoznawanej sprawie poza sporem pojazd został wynajęty przedsiębiorstwu rolniczemu, nie kwestionowano celu i zakresu używania pojazdu. Ustalono jednak, że pojazd wynajęto z kierowcą.
Ustaleń tym w istocie skarga kasacyjna nie kwestionuje.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego, którymi ustalenia faktyczne co do zasady mogłyby zostać podważone, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 ppsa w zw. z art. 6, 7, 8, 11, 77 i art. 80 kpa, sformułowano w sposób, który wskazuje, że wadliwie ustalono przekroczenie terminu - pomijając okres użytkowania pojazdu przez inny podmiot - i nie wyjaśniono od jakiego dnia rozpoczął bieg 90 dniowego terminu.
Powyższe nie jest jednak kwestią ustaleń lecz interpretacji obowiązku systematycznego pobierania danych z tachografu co najmniej raz na 90 dni.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji uznał za prawidłowe ustalenie, że od ostatniego wczytywania danych upłynął termin 93 dni a nadto, że skarżący nie wykazał, że pojazd wynajął bez kierowcy. Podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. art. 7, 77 § 1 i 80 kpa ani tez art. 106 § 3 ppsa nie dotyczy uchybień procesowych co do przeprowadzenia dowodu na okoliczność urlopu kierowcy.
Skoro zatem skutecznie nie został podważony stan faktyczny ustalony na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego, brak podstaw by uznać zarzuty wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego, na podstawie których wydano kwestionowaną decyzję.
Nie można się też zgodzić z autorem skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji naruszył przepis procesowy, a to art. 141 § 4 ppsa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt, że strona nie podziela poglądu Sądu nie znaczy, że pisemne motywy rozstrzygnięcia uchybiają wymogom uzasadnienia określonym w powołanym przepisie i to w sposób określony art. 174 pkt 2 ppsa.
Z tych wszystkich względów zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa orzekł jak w pkt.1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło