VI SA/Wa 2864/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-13

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przeprowadzenia ankiet, które obejmują rekrutację respondentów, przeprowadzenie wywiadu i wypełnienie kwestionariusza, powinny być kwalifikowane jako umowy o dzieło, czy jako umowy o świadczenie usług podlegające przepisom o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowy dotyczące przeprowadzenia ankiet, obejmujące rekrutację respondentów, wywiad i wypełnienie kwestionariusza, nie są umowami o dzieło, ponieważ nie pozwalają na określenie konkretnego, obiektywnie osiągalnego i pewnego rezultatu, który jest istotą umowy o dzieło. W związku z tym, należy je traktować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego wykonawcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki na decyzję Prezesa NFZ utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która ustaliła, że M. B. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych ze Spółką. Organy uznały, że umowy te, dotyczące przeprowadzenia ankiet, nie są umowami o dzieło, lecz umowami o świadczenie usług podlegającymi przepisom o zleceniu. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów K.c. i ustawy o świadczeniach, twierdząc, że umowy te były umowami o dzieło, ponieważ określały konkretny rezultat pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2015 r. sprawy ze skargi "I." Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych oddala skargę Decyzją z [...] lipca 2014 r., nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania z [...] października 2013 r. wniesionego przez I. Sp. z o. o. z siedzibą we W. (dalej: "Strona", "Spółka", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję z [...] września 2013 r., nr [...], Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ (dalej: "Dyrektor [...]OW NFZ") w sprawie ustalenia, że M. B. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych ze Stroną. Zaskarżona decyzja Prezesa NFZ zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. pismem z [...] sierpnia 2013 r., zwrócił się do [...]OW NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym M. B. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług zawartych ze Spółką w okresach: - od 8 stycznia 2008 r. do 21 stycznia 2008 r. (na podstawie umowy z [...] stycznia 2008 r., Nr [...]); - od 12 lutego 2008 r. do 29 lutego 2008 r. (na podstawie umowy z [...] lutego 2008 r., Nr [...]); - od 4 kwietnia 2008 r. do 14 kwietnia 2008 r. (na podstawie umowy z [...] kwietnia 2008 r., Nr [...]); - od 8 maja 2008 r. do 18 maja 2008 r. (na podstawie umowy z [...] maja 2008r., Nr [...]); - od 8 września 2008 r. do 15 września 2008 r. (na podstawie umowy z [...] września 2008 r., Nr [...]). ZUS załączył do wniosku kopie powyższych umów, potwierdzenia wypłaty wynagrodzeń z tytułu wykonania tych umów, kopię protokołu kontroli, kopię protokołu przesłuchania reprezentującego płatnika składek J. P., kopię wyjaśnień płatnika, kopię zastrzeżeń do protokołu kontroli oraz kopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli. Z umów wynika, że ich przedmiotem było przeprowadzenie określonej liczby ankiet we wskazanym terminie. Z protokołu przesłuchania J. P. wynika, że wykonanie umów, polega na zrekrutowaniu odpowiedniej liczby osób zgodnie ze wskazaniami Spółki i przeprowadzeniu wywiadu kwestionariuszowego. Potwierdzeniem wykonania dzieła był rezultat w postaci wypełnionych kwestionariuszy oraz zestawienie adresowe respondentów i zależał od tego czy zakładana liczba wywiadów została zrealizowana oraz czy ankiety zrealizowano zgodnie z założeniami. Z wyjaśnień płatnika wynika, że spełnienie warunków umów o dzieło zawieranych przez Spółkę charakteryzowało się tym, że nieudany rezultat pozbawiał wykonawcę wynagrodzenia w całości lub części, przedmiotem umowy było dostarczenie konkretnej liczby ankiet, a zawierane umowy nie mają charakteru ciągłego i powtarzalnego. Dyrektor [...]OW NFZ uznał, że przedmiotowe umowy nie noszą znamion umów o dzieło. Wykonanie dzieła polega nie tylko na samym prowadzeniu działalności, ale i na doprowadzeniu do określonego rezultatu. Rezultat ten powinien być z góry, już w umowie oznaczony. Osiągnięcie takiego rezultatu musi być przez strony uważane za pewne, a nie jedynie prawdopodobne. Strony w umowach nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, ani nie były w stanie przewidzieć precyzyjnie przedmiotu dzieła. Rezultat w postaci dzieła jest zawsze wytworem przyszłej indywidualnej działalności człowieka i może mieć postać materialną bądź niematerialną, dzieło powinno posiadać byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy, powinno mieć możliwość oderwania się od jego osoby i uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Takich właściwości nie można przypisać czynnościom polegającym na przeprowadzeniu określonej liczby ankiet we wskazanym terminie. Istotą łączących strony umowy było jedynie wykonywanie określonych czynności faktycznych zmierzających w jakimś kierunku, jednak nie można jednoznacznie stwierdzić w jakim. Charakter czynności polegających na przeprowadzeniu określonej liczby ankiet sprowadza się do świadczenia usług, nie zaś do powstania dzieła o indywidualnym i autorskim charakterze. Przy przeprowadzeniu określonej liczby ankiet, nie da się bowiem zastosować kryterium pozwalającego zbadać rezultat pracy pod względem istnienia wad fizycznych. Organ dodał, że zgodnie z art. 353 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, pod warunkiem aby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości i celowi tego stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zawierając umowy o dzieło, strony sprzeciwiły się właściwości i celowi tego stosunku skoro jego przedmiotem było w istocie świadczenie usług. Dlatego też Dyrektor [...]OW NFZ, decyzję z [...] września 2013 r., wydaną na podstawie art. 109 ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, uznał, że M. B. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych ze Stroną. Prezes NFZ utrzymując w mocy powyższą decyzję powtórzył stan faktyczny ustalony przez organ I instancji. Powołał się na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Odwołał się również do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, w myśl którego za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Organ wskazał, że pomimo poinformowania o toczącym się postępowaniu odwoławczym i możliwości czynnego udziału, ani M. B. ani pełnomocnik płatnika składek nie wnieśli uwag do sprawy. Organ odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, stwierdzając, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Przedmiotem działania M. B. był bowiem cały proces, na który składał się przeprowadzony wywiad, rekrutacja odpowiedniej liczby osób zgodnie ze wskazówkami przekazanymi przez Spółkę oraz wypełnienie ankiet. Istotą umowy o dzieło jest to, że kończy się konkretnym, możliwym do przewidzenia i sprawdzalnym rezultatem, który nie istnieje w momencie zawierania umowy, natomiast ma powstać w ściśle określonej przyszłości. Rezultatem wykonania spornych umów nie było stworzenie nowego dzieła, bowiem przeprowadzenie ankiet polegało na uzyskaniu odpowiedzi na pytania zawarte w ankietach. Natomiast kwestionariusze ankiet były, zgodnie z wyjaśnieniami płatnika składek, przygotowywane przez klienta Spółki lub przez pracowników zatrudnionych na umowy o pracę lub kontraktu menadżerskiego. Organ odwoławczy poparł swoje stanowisko wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 grudnia 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1694/12, oraz Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt III AUa 244/12. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący,wnosząc o uchylenie decyzji Prezesa NFZ z [...] lipca 2014 r. oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucił naruszenie: 1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez błędne przyjęcie, że M. B. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia, 2. art. 627 K.c. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżący wskazał, że Prezes NFZ nie wziął po uwagę, że zakres czynności wykonywanych przez przyjmującego dzieło na podstawie umowy zawieranej przez Spółkę zakłada samodzielność i kreatywność, szczególnie w kluczowej kwestii rekrutacji respondentów do badania. Wykonawca dzieła ma dowolność w sposobie rekrutacji (osobiście, telefonicznie, na podstawie baz, którymi dysponuje, w inny wymyślony przez siebie sposób - byle skutecznie i zgodnie z prawem), dowolność w czasie rekrutacji (dowolnie w ramach określonych przez umowę), dowolność w wyborze czasu i miejsca przeprowadzenia wywiadu, dostosowując się do możliwości własnych i zrekrutowanego respondenta. Ankieter musi oddać wypełnioną prawidłowo ankietę, gdyż w przeciwnym wypadku (gdy nie uda się zrekrutować odpowiedniej osoby lub źle dobierze respondenta) umowa nie zostanie wykonana, nawet jeśli wykonawca dochował należytej staranności. Strony określiły w umowach w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot dzieła oraz oczekiwany rezultat, jakim miała być prawidłowo zrealizowana ankieta. M. B. odpowiadała zatem za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Podstawą decyzji przyjmującego zamówienie o przyjęciu tej surowej odpowiedzialności jest zasadniczo przekonanie stron, że w określonych warunkach, ze względu na doświadczenie, praktykę i stan wiedzy, istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, a nawet pewna doza pewności, że osoba posiadająca stosowne środki i kwalifikacje jest w stanie osiągnąć zamierzony rezultat. Rezultatem pracy ankietera jest wypełniona ankieta oraz zestawienie adresowe osób ankietowanych. Jeżeli ankieter zwróciłby niewypełnioną ankietę, to choćby dochował należytej staranności próbując zrekrutować konkretną osobę do przeprowadzenia z nią wywiadu, ale nie zrealizował tego - nie wykona dzieła i nie otrzyma za swoją pracę wynagrodzenia. M. B. odpowiadała również za jakość dzieła. Metodologia wykonania dzieła należała do uznania przyjmującego zamówienie, dzieło miało jednakże posiadać cechy określone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora [...]OW NFZ, nie naruszają prawa w stopniu dającym podstawy do ich uchylenia. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między Skarżącym (płatnikiem), a M. B. (ubezpieczonym) i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi Skarżący, umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia zleceniobiorcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z poglądami organów Narodowego Funduszu Zdrowia i ZUS, umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). W myśl powołanego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby, które spełniają dwa warunki: 1) należą do osób, które spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, oraz 2) należą do osób (kategorii osób) wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach, a więc m.in. do osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Co do pierwszego warunku, to ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samych kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 K.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). W niniejszej sprawie, przedmiotem spornych umów było przeprowadzenie określonej liczby ankiet we wskazanym terminie poprzez zrekrutowaniu odpowiedniej liczby osób zgodnie ze wskazaniami Spółki i przeprowadzeniu wywiadu kwestionariuszowego. Zdaniem Skarżącego rezultatem pracy ankietera jest wypełniona ankieta oraz zestawienie adresowe osób ankietowanych, strony spornych umów określiły zatem w umowach w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot dzieła oraz oczekiwany rezultat, jakim miała być prawidłowo zrealizowana ankieta. Odnosząc się do powyższych twierdzeń Skarżącego, Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów zawartym w decyzjach obu instancji, zgodnie z którym strony w zawartych, spornych umowach, nie określiły rezultatu/dzieła, w rozumieniu art. 627 K.c., który miałoby konkretny charakter, był obiektywnie osiągalny i pewny. Sąd zauważa, że istotą przeprowadzania jakichkolwiek badań społecznych poprzez dotarcie do odpowiadających wymogom zamawiającego respondentów, przeprowadzenie wywiadu oraz wypełnienie kwestionariusza/ankiety, jest poznanie opinii, czy też wiedzy respondentów na dany temat, którego dotyczy badanie. To właśnie ta opinia bądź wiedza respondentów stanowi cel badań wykonywanych przez ankietera, nie da się jej jednak z góry określić w postaci dzieła, o którym mowa w art. 627 K.c. Ten efekt pracy ankietera nie może być z góry znany, a zatem nie jest obiektywnie osiągalny i pewny. Jest on ponadto zależny jedynie od respondenta, z którym ankieter przeprowadza wywiad. W gestii ankietera pozostaje jedynie staranność oraz sumienność działania w doborze respondentów odpowiadających specyfikacji zamawiającego, przekonaniu ich do wzięcia udziału w badaniu oraz przeprowadzeniu samego wywiadu. Podkreślenia przy tym wymaga, iż merytoryczna wartość wypełnionych ankiet nie poddaje się weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych. Trudno bowiem uznać, iż określona opinia respondenta na dany temat, czy też jego wiedza, może być oceniana w tej kategorii. Wszelkie natomiast wady ankiety wynikające z działań ankietera, np. zły dobór respondentów czy też ich brak, mogą być jedynie oceniane z punktu widzenia braku staranności w wykonaniu uzgodnionej w umowie usługi. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie stwierdza naruszenia w niniejszej sprawie art. 627 K.c. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 65 § 1 K.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Jak wynika natomiast z art. 3531 K.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W świetle powyższych rozważań oraz przytoczonej regulacji, Sąd stwierdza, iż organy NFZ prawidłowo ustaliły charakter prawny spornej umowy uznając, że była to umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 750 K.c., a nie umowa o dzieło z art. 627 K.c. Brak możliwości określenia konkretnego rezultatu spornych umów oraz niemożność zweryfikowania merytorycznej zawartości ankiet będących przedmiotem tych umów, pod względem ewentualnych wad fizycznych, pozwala na precyzyjne określenie zgodnego zamiaru stron oraz celu zawartych umów i prowadzi do wniosku, iż przyjęcie, że sporne umowy były umowami rezultatu, a nie umowami starannego działania, sprzeciwiałoby się właściwości (naturze) umowy o dzieło. Organy NFZ, słusznie w związku z tym uznały, że M. B. podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach na które strony zawarły sporne umowy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), oddalił skargę jako bezzasadną

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło