VI SA/Wa 2572/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-18
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Aneta Lemiesz, Marzena Milewska-Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym na podstawie zezwolenia kategorii V (przeznaczonego dla ładunków niepodzielnych) została nałożona prawidłowo na przedsiębiorcę, mimo że załadunek dodatkowych prętów stalowych mógł być samowolnym działaniem kierowcy?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym na podstawie zezwolenia kategorii V została nałożona prawidłowo na przedsiębiorcę. Przedsiębiorca odpowiada za działania swoich pracowników na zasadzie ryzyka, a samodzielne działania kierowcy nie zwalniają go z odpowiedzialności. Ponadto, przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym wymaga zezwolenia kategorii I lub II, a nie kategorii V.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki jawnej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym (ładowarka i pręty stalowe) na podstawie zezwolenia kategorii V, które jest przeznaczone dla ładunków niepodzielnych. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym kwestionował sposób przeprowadzenia kontroli i odpowiedzialność przewoźnika za rzekomo samowolne działania kierowcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi W. Sp. j. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD), po rozpatrzeniu odwołania "W." sp.j. (dalej też skarżący), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: WITD) z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii V bez zezwolenia.
Decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – dalej: k.p.a.) oraz 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1,2,3, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm – dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 260 z późn. zm. – dalej: u.d.p.).
Przedmiotowa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] kwietnia 2013 r. na drodze krajowej nr 5 w B. (ul. [...] – dopuszczalny nacisk 10 t) zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z trzyosiowego ciągnika marki Volvo o nr rej. [...] oraz czteroosiowej naczepy marki Kassbohrer o nr rej. [...]. Pojazdem kierował W.S., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci ładowarki oraz prętów stalowych na trasie Ż.–M. w imieniu i na rzecz W. sp.j. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...].
W trakcie kontroli dokonano ważenia i mierzenia pojazdu i stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 7,15 t. Masa rzeczywista kontrolowanego pojazdu z ładunkiem wynosiła 47,15 t. Tymczasem zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.), dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy 40 t. Jednocześnie kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów.
Powyższe ustalenia stanowiły podstawę nałożenia przez WITD kary pieniężnej decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] na "W." sp.j. w wys. 5.000 zł.
Od ww. decyzji odwołanie zostało wniesione przez skarżącego, który wniósł o uchylenie skarżonej decyzji i umorzenie postępowania. W odwołaniu zarzucono nieważność skarżonej decyzji, albowiem zdaniem skarżącego została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 par. 1 pkt 2 k.p.a.) w zakresie naruszeń określonych w załączniku do p.r.d. tj. przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o wymiarach zewnętrznych, masie całkowitej i naciskach osi odpowiadających zezwoleniu kategorii V, z naruszeniem zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że jego zdaniem kontrola została przeprowadzona w sposób nieprawidłowy, co spowodowało, iż pojazd został uznany za pojazd nienormatywny. Nieprawidłowość kontroli zdaniem skarżącego polegała na przeprowadzeniu kontroli pod nieobecność skarżącego, co pozbawiło go możliwości wypowiedzenia się co do samego sposobu przeprowadzenia kontroli, jak również możliwości wniesienia uwag do protokołu kontroli. Skarżący wskazał bowiem, że uczestniczący w kontroli kierowca nie posiadał umocowania do reprezentowania skarżącego.
Skarżący podniósł również, że jego zdaniem zgodnie z przepisem art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. postępowanie wobec niego nie powinno być wszczęte, a wszczęte postępowanie winno być umorzone, bowiem kierowca bez wiedzy skarżącego i polecenia z własnej woli załadował dodatkowo pręty stalowe. Tymczasem zgodnie z wydanym poleceniem służbowym kierowca miał załadować tylko ładowarkę [...], co jest zgodne z uzyskanym przez skarżącego zezwoleniem kategorii V. Skarżący podniósł, że w tym zakresie kontrolujący nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego oraz ustaleń stanu faktycznego. Podkreślono, że skarżący jako organizator przewozu nie ma wpływu na autonomiczne, samodzielne działania kierowcy, znajdującego się w trasie, przy czym skarżący wskazał, że wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje zawodowe.
Wskazano również, że skarżący dopełnił wszystkich wymaganych prawem obowiązków, w tym m.in. skarżący jako profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy dochował należytej staranności i przezorności, albowiem uzyskał zezwolenie kategorii V na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego, który spełnia wymagania w zakresie wymiarów, masy oraz nacisków.
GITD po rozpoznaniu odwołania decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na ustalony stan faktyczny sprawy, przywołał brzmienie obowiązujących w sprawie przepisów, w tym w szczególności wskazał, że podczas kontroli kierowca okazał zezwolenie kategorii V nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego na okres 12 miesięcy w terminie od dnia [...] listopada 2012 r. do dnia [...] listopada 2013 r. udzielone na rzecz "W." sp.j. Organ podkreślił, że przedmiotem przewozu była ładowarka oraz pręty stalowe, a zatem ładunek podzielny. Natomiast zezwolenie kategorii V jest wydawane na ładunek niepodzielny. A zatem zdaniem organu kontrolowany przewóz należało uznać za przejazd bez wymaganego zezwolenia tj. z naruszeniem zakazu określonego w przepisie art. 64 ust. 2 p.r.d.
Organ wskazał również, że nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 140aa ust. 4 p.r.d., a strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia. Organ uznał, że przedłożone przez skarżącego wyjaśnienia nie stanowią dowodu wyłączającego odpowiedzialność strony z tytułu stwierdzonego naruszenia. Zdaniem organu brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionowanie odpowiedzialności.
Organ wyjaśnił również, że postępowanie kontrolne na drodze ma charakter uproszczony i ze swej natury ogranicza udział strony i pełnomocnika. Stosownie, bowiem do treści art. 68 ust. 1 u.t.d., kontroli, o której mowa w art. 50 i 87, z zastrzeżeniem ust. 2 ww. ustawy podlegają kierowcy wykonujący transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne. Wyniki kontroli są przesyłane stronie wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania administracyjnego. Wówczas strona ma pełne prawo do zaprezentowania swojego stanowiska.
Organ wskazał również, odnosząc się do treści odwołania, że odpowiedzialność pracodawcy za pracowników wynika z istoty przepisów prawa pracy. Pracownik wykonuje pracę na rzecz swego pracodawcy, a zatem to pracodawca jest odpowiedzialny za dobór pracowników i obciążony ewentualnymi skutkami niewłaściwego ich doboru. Nie można zatem, zdaniem organu przyjąć, że za popełnione naruszenie ma odpowiadać osoba kierująca pojazdem, a nie przedsiębiorca. Organ przy tym podkreślił, że zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 1 p.r.d., stanowiącym podstawę do nakładania kar za przejazd pojazdów nienormatywnych wykonywanych bez zezwolenia, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. A zatem ustawodawca nie wskazał kierowcy jako adresata takiej decyzji. Organ wskazał również, że art. 10 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. WE L102/1 z 11.04.2006 r.), stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. A zatem w ocenie organu nie ma podstaw, by uznać, że akurat w przypadku naruszeń norm dotyczących parametrów pojazdu odpowiedzialność administracyjna miałaby wyglądać zupełnie inaczej, czyli tak jak oczekuje tego skarżący (odpowiedzialność kierowcy). Organ wskazał również, że nawet gdyby przyjąć, że to kierowca samowolnie doładował pręty stalowe – na co brak jest dowodów – to, tak czy inaczej, pracodawca odpowiada na zasadzie ryzyka za działalność swego pracownika, co wynika z istoty przepisów prawa pracy.
GITD wskazał również, że organ I instancji nie naruszył zasad wynikających z przepisów k.p.a. ani też przepisów postępowania, bowiem zgromadził pełen materiał dowodowy niezbędny do wydania rozstrzygnięcia i w sposób wszechstronny dokonał jego oceny.
Na ww. decyzję, pismem z dnia [...] czerwca 2014 r. skargę wniósł "W." sp.j., wnosząc o uchylenie skarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W skardze skarżący zarzucił, że decyzja została wydana z naruszeniem;
1) przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 oraz art. 68 k.p.a. poprzez:
a) niedokładne rozpatrzenie sprawy;
b) ustalenie przez organy administracji publicznej stanu faktycznego sprawy niezgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie;
c) niepoinformowanie skarżącego przed wydaniem decyzji o zakończeniu postępowania zarówno przez organ I, jak i II instancji;
d) niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu poprzez niepoinformowanie o zakończeniu postępowania przed wydaniem decyzji;
e) niepodjęcie kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym nieprzesłuchanie w charakterze świadka kierowcy oraz skarżącego jako strony, co było niezbędne w niniejszej sprawie;
f) niezebranie wystarczającego dla wyjaśnienia sprawy materiału dowodowego, nadto nieuwzględnienie przedłożonego materiału dowodowego;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 35a p.r.d. w zakresie definicji pojazdu nienormatywnego oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy, stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 oraz załącznika nr 1.
W uzasadnieniu skarżący wywodzi, jak w odwołaniu podkreślając, że nie został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący pełen materiał dowodowy, bowiem nie przesłuchano kierowcy i skarżącego, co było niezbędne w niniejszej sprawie, gdyż to kierowca bez wiedzy i polecenia skarżącego – z własnej woli załadował dodatkowo pręty stalowe. Zgodnie natomiast z wydanym poleceniem służbowym kierowca miał załadować tylko ładowarkę [...], co było zgodne z uzyskanym przez skarżącego zezwoleniem kategorii V, a zatem odpowiedzialnym za stwierdzone naruszenie, zdaniem skarżącego, jest kierowca, a przewoźnik nie miał wpływu na powstałe naruszenie.
Skarżący podniósł również, że niepokój skarżącego budzi fakt ważenia zatrzymanego do kontroli zespołu pojazdów przy użyciu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW, których to instrukcja obsługi wskazuje, że w czasie ważenia, przy użyciu wag do pomiarów statycznych, pod wszystkimi kołami pojazdu lub zespołu pojazdów winny być podkładane wagi lub wagi i podkłady wyrównawcze. Natomiast z wyjaśnień kierowcy, jak i treści protokołu nie wynika, aby organ kontrolny korzystał podczas ważenia z podkładów wyrównawczych. A zatem zdaniem skarżącego sposób przeprowadzenia pomiarów nacisków osi jest niezgodny z obowiązującą procedurą ważenia, co potwierdza również Główny Urząd Miar, z którego stanowiska wynika, że stosowane wagi SAW 10C nie powinny być używane do wyznaczania masy całkowitej pojazdów.
GITD w odpowiedzi na skargę podtrzymał w całości stanowisko zaprezentowane w decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. dalej: p.p.s.a.).
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że nie jest ona zasadna, ponieważ organy Inspekcji Transportu Drogowego nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego wydając rozstrzygnięcia w obu instancjach.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w świetle obowiązujących przepisów zasadą jest, iż po drogach publicznych mogą poruszać się pojazdy spełniające określone wymogi w zakresie ich wymiarów, ciężaru oraz nacisku wywieranego przez osie na powierzchnię drogi, tj. pojazdy normatywne. Jednocześnie, w ramach odstępstwa od powyższej zasady, dopuszcza się na drogach publicznych ruch pojazdów nienormatywnych, o ile odbywa się on na podstawie ważnego zezwolenia i na warunkach określonych w wydanym zezwoleniu.
W tym miejscu należy wskazać, że organy inspekcji ustaliły, iż masa pojazdu należącego do skarżącego poddanego w dniu [...] kwietnia 2013 r. kontroli wynosiła wraz z ładunkiem 47,15 t i przekraczała dopuszczalną masę całkowitą określoną w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia o 7,15 t. Organy ustaliły także, że przewożony ładunek był ładunkiem podzielnym, na który składała się ładowarka oraz pręty stalowe.
Stosownie do treści art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych. W konsekwencji zatem, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, zatrzymany do kontroli pojazd był pojazdem nienormatywnym, na którego przejazd niezbędne jest określone zezwolenie.
W tym miejscu wskazać należy, że co prawda w toku kontroli kierowca okazał ważne zezwolenie kategorii V na przejazd pojazdem nienormatywnym, ale w myśl art. 64 ust. 2 p.r.d. ładunek podzielny może być przewożony pojazdem nienormatywnym wyłącznie na podstawie zezwoleń kategorii I i II. W konsekwencji przyjąć należy, że przewóz ładunku w postaci ładowarki i prętów stalowych nie mógł odbywać się na podstawie posiadanego przez skarżącego zezwolenia kategorii V, a zatem przejazd prawidłowo został uznany za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., wskazać należy, że skarżący został poinformowany pismem z dnia [...] kwietnia 2013 r. (k. 12 akt administracyjnych) o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Wprawdzie organ odwoławczy nie dopełnił tego obowiązku przed wydaniem zaskarżonej decyzji, ale należy odnotować, że decyzja ta została wydana w oparciu o tożsamy materiał dowodowy, co w przypadku decyzji [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a skarżący w żaden sposób nie wykazał wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. W tym miejscu należy zauważyć, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych nie każde naruszenie prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć realny wpływ na wynik sprawy.
Za pozbawione w niniejszej sprawie znaczenia należy uznać kto i w jaki sposób oraz ewentualnie na czyje polecenie dokonał załadunku pojazdu. Jak bowiem wynika z wyjaśnień skarżącego oraz przedłożonego oświadczenia pracownika skarżącego (kierowcy), załadunku prętów stalowych dokonał pracownik. W tym miejscu należy zauważyć, że w myśl przepisów Kodeksu pracy działania pracownika obciążają pracodawcę. W tym zakresie Sąd podziela tym samym pogląd prezentowany w zaskarżonej decyzji, że pracownik wykonuje pracę na rzecz swego pracodawcy, a zatem w istocie to pracodawca jest odpowiedzialny i obciążony skutkami niewłaściwego doboru pracowników. Słusznie zatem organ przyjął, że nawet jeśli faktycznie to pracownik samodzielnie podjął decyzję o dodatkowym załadunku prętów stalowych, to konsekwencje tej decyzji obciążają pracodawcą i w konsekwencji to na niego winna być nałożona kara.
Wskazać przy tym należy, że samodzielność czy samowolność działania pracownika nie stanowi przesłanki zwalniającej z odpowiedzialności, o której mowa w art. 140aa ust. 4 p.r.d. Tym samym organ zasadnie uznał, że brak jest podstaw do umorzenia postępowania z powyższego względu.
Należy również zgodzić się z organem, który wskazał, że czynności kontrolne na drodze mają charakter uproszczony i ze swej natury ograniczeniu ulega udział strony w czynnościach kontrolnych, w których udział biorą kontrolujący i kierowca. W tym miejscu należy odnotować, że czynności kontrolne utrwalane są w postaci protokołu kontroli, który stanowi jeden z dowodów i podlega tym samym regułom i zasadom dowodowym takim jak inne dowody. Zauważyć również należy, że w związku z włączeniem protokołu kontroli w poczet materiału dowodowego strona postępowania, a więc i skarżący, uzyskuje możliwość ustosunkowania się do jego treści bądź złożenia wniosków dowodowych zmierzających do obalenia treści tego dokumentu w toku postępowania administracyjnego.
Z uwagi na powyższe, zarzuty dot. naruszenia przepisów k.p.a. nie mogą zostać uznane przez Sąd za zasadne.
Za chybiony należy również uznać zarzut posłużenia się do ustalenia masy pojazdu wagami typu SAW 10C/II. Problematyka wykorzystania wspomnianych wag była już przedmiotem zainteresowania sądów administracyjnych, które uznały, że zastosowane wagi typu SAW 10C/II mogą być używane zarówno do pomiaru nacisku osi, jak i dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 2281/11).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia warunków ważenia przez niezastosowanie podkładów wyrównawczych, należy zauważyć, że zastosowanie wspomnianych podkładów ma doprowadzić do sytuacji, w której wszystkie koła (osie) ważonego pojazdu znajdują się na tym samym poziomie co wykorzystana w toku kontroli waga. Oznacza to, że z zastosowania podkładów wyrównawczych można, a nawet należy, zrezygnować, jeżeli waga w trakcie ważenia znajduje się na tym samym poziomie co reszta kół (osi) ważonego pojazdu. W tym miejscu należy odnotować, że stanowisko pomiarowe, na którym odbyło się ważenie, wyposażone zostało we wnęki pomiarowe umożliwiające na odstąpienie od posługiwania się podkładami wyrównawczymi, co zostało utrwalone w protokole kontroli znajdującym się w aktach postępowania administracyjnego (k. 8 akt postępowania administracyjnego). Tym samym zarzut nieprawidłowego przeprowadzenia ważenia należy uznać za chybiony.
Ze względu na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło