I OSK 1427/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-18
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Irena Kamińska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy redaktor naczelny dziennika może skutecznie wnieść skargę na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji prasowej, jeśli wniosek o tę informację został złożony przez inną osobę, która nie udokumentowała swojego statusu dziennikarza lub upoważnienia do działania w imieniu prasy?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna złożona przez redaktora naczelnego dziennika na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji prasowej, w sytuacji gdy wniosek został złożony przez inną osobę, która nie udokumentowała swojego statusu dziennikarza lub upoważnienia do działania w imieniu prasy, nie jest zasadna. Organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli wnioskodawca nie wykaże, że działa w imieniu prasy, co jest warunkiem koniecznym do skutecznego wystąpienia z wnioskiem w trybie Prawa prasowego lub ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie dotyczącym prasy.Stan faktyczny
K.M. zwrócił się do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie o udzielenie informacji prasowej. Organ odmówił, wskazując, że wnioskodawca nie udowodnił swojego statusu dziennikarza. Następnie P.G., redaktor naczelny dziennika "Łowiecki", wniósł skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę, uznając, że organ nie pozostawał w bezczynności, ponieważ wniosek nie pochodził od prasy w rozumieniu przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną P.G. od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie NSA Irena Kamińska (spr.) del. WSA Sławomir Antoniuk Protokolant asystent sędziego Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 19 lutego 2015 r. sygn. akt II SAB/Sz 1/15 w sprawie ze skargi P. na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. na rzecz Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
W piśmie z dnia 7 października 2014 r. K.M., powołując się na art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.), zwrócił się do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, o udzielenie informacji poprzez przesłanie kopii protokołów i podjętych uchwał z posiedzeń Zarządu Okręgowego Polski Związek Łowiecki odbytych w roku 2014, w formie kserokopii przesyłką pocztową lub skanów pocztą email.
W odpowiedzi na powyższe, Łowczy Okręgowy Przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, pismem z dnia 14 października 2014 r. poinformował K.M., że redaktor naczelny dziennika "Łowiecki" nie potwierdził, iż wnioskodawca jest dziennikarzem. Mając na uwadze fakt, że do uzyskania informacji prasowej uprawnionym jest dziennikarz (art. 11 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo prasowe), Zarząd Okręgowy nie może udzielić informacji prasowej.
W dniu 19 listopada 2014 r. (data wpływu do ZO PZŁ w Koszalinie), P.G. – redaktor naczelny dziennika "Łowiecki" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, w udzieleniu informacji prasowej na wniosek z dnia 7 października 2014 r.
Skarżący zarzucił Zarządowi Okręgowemu Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r. poz. 782), poprzez bezczynność w udzieleniu prasie informacji publicznej.
W związku z powyższym wniósł o nakazanie Zarządowi Okręgowemu Polskiego Związku Łowieckiego udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem z dnia 7 października 2014 r. w ciągu 14 dni, a nadto o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę, Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie wniósł o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 19 lutego 2015 r. o sygn. akt I SAB/Sz 1/15 oddalił skargę.
Za bezsporne Sąd uznał, że Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. i dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 782), do których odsyła art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.).
Zdaniem Sądu powyższe nie przesądza jednak o zasadności skargi P.G. O ile zdaniem WSA można bowiem zgodzić się, że w tym wypadku mają zastosowanie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej w myśl których prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu (a zatem nic nie stoi na przeszkodzie by z żądaniem udzielenia takiej informacji wystąpił K.M.), o tyle w wypadku gdy dana osoba występuje w imieniu czasopisma istotna jest także kwestia upoważnienia do takiego działania. Treść pisma z dnia 7 października 2014 r. nie budzi wątpliwości, że składający je K.M. działał w imieniu dziennika "Łowiecki". Niewątpliwie w sytuacji, gdyby K.M. był dziennikarzem dziennika "Łowiecki", wówczas zważywszy na treść przepisów art. 11 i art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo prasowe, mógłby skutecznie taki wniosek złożyć. Zgodnie bowiem z cytowanymi przepisami, dziennikarz jest uprawniony do uzyskiwania informacji w zakresie, o którym mowa w art. 4 cytowanej ustawy, przy czym dziennikarzem w jej rozumieniu jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji.
W tej sytuacji niezbędnym byłoby zbadanie czy osoba, która podpisała wniosek faktycznie jest dziennikarzem dziennika "Łowiecki" (tj. czy pozostaje w stosunku pracy z redakcją lub zajmuje się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji). Sąd pierwszej instancji podkreślił, że samo sporządzenie pisma na papierze firmowym dziennika "Łowiecki" powyższej kwestii nie wyjaśnia chociażby z tego względu, że używanie takiego firmowego papieru jest możliwe nie tylko przez dziennikarzy ale także przez innych pracowników dziennika. Jak już powyżej wskazano, K.M. mógł złożyć wniosek o udzielenie informacji publicznej także we własnym imieniu, jednak wówczas to on powinien także złożyć skargę na bezczynność w jej udzieleniu czego nie uczynił.
Sąd podkreślił, że przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga – na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie w udzieleniu informacji publicznej – złożona nie przez K.M. lecz przez P.G. – redaktora naczelnego dziennika "Łowiecki". Skarga ta dotyczyła bezczynności polegającej na niezałatwieniu wniosku z dnia 7 października 2014 r., złożonego przez osobę, wskazującą, że jest dziennikarzem dziennika "Łowiecki" – K.M.. Ustalenie, kto złożył wspomniany wniosek, jest w tym wypadku kwestią kluczową bowiem ewentualna bezczynność dotyczyła konkretnego wniosku. Także skarga P.G. dotyczy konkretnej bezczynności bowiem nie byłoby możliwe wystąpienie ze skargą na nieudzielenie informacji gdyby strona o taką informację nie wystąpiła. W niniejszej sprawie nie sposób jednak stwierdzić, że P.G. o taką informację wystąpił bowiem nie jest autorem wniosku jak również nie wykazał, że upoważnił osobę, która wniosek sporządziła do działania w jego imieniu.
W konkluzji Sąd stwierdził, że nie sposób zarzucić Zarządowi Okręgowemu Polskiego Związku Łowieckiego bezczynność, skoro P.G. nigdy nie zwracał się do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie, o udzielenie informacji publicznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł P.G. – redaktor naczelny dziennika "Łowiecki". Postawił w niej dwa zarzuty.
Po pierwsze, zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi, podczas gdy organ pozostawał w bezczynności, gdyż nie ulega wątpliwości, że z wnioskiem wystąpił K.M., który działał w imieniu określonego dziennika, którego redaktorem naczelnym jest skarżący.
Po drugie, zarzut naruszenia art. 3a ustawy – Prawo prasowe w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 2 i 5 tej ustawy przez przyjęcie, że wystąpienie o informacją publiczną przez przedstawiciela prasy wymaga udokumentowania działania w imieniu prasy (którym nie jest samo powołanie się na pełnomocnictwo), podczas gdy art. 3a u.p.p. nakazuje stosowanie u.d.i.p., na gruncie której postępowanie nie jest sformalizowane, a z wnioskiem może wystąpić każdy i nie można żądać od niego wykazania interesu prawnego ani faktycznego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i dlatego podlega oddaleniu.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie w udzieleniu informacji prasowej, złożona przez P.G. – redaktora naczelnego dziennika "Łowiecki". Skarga ta dotyczyła bezczynności polegającej na nieudzieleniu prasie informacji na wniosek z 7 października 2014 r. złożony przez K.M., w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 3a u.p.p.
Dla jej rozpoznania kluczowe znaczenie miała wobec tego kwestia, czy wniosek ten pochodził od prasy, na co w swej skardze powołuje się P.G. – redaktor naczelny dziennika "Łowiecki".
Zauważyć przy tym należy, że o ile we wniosku jako podstawa żądania udzielenia informacji powołany został art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 1 u.p.p., to w skardze na bezczynność nastąpiło odwołanie do art. 3a u.p.p., określającego, iż w zakresie dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zasadnym jest zatem wskazanie, że Prawo prasowe wyróżnia dwa tryby udzielania prasie wnioskowanych informacji.
Pierwszy wynika z art. 3a u.p.p., w którym przyjęto, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to, że jeżeli wnioskowana przez prasę informacja ma charakter informacji publicznej, to jej udostępnienie lub odmowa jej udostępnienia powinna nastąpić w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a tym samym prasa w powyższym zakresie nie korzysta z regulacji prawnych innych niż te, które dotyczą ogółu społeczeństwa. Odrębny tryb udzielania prasie informacji uregulowany został w art. 4 u.p.p. i w tym zakresie prasa korzysta z regulacji specjalnie dla niej przewidzianej, która poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji o podmioty niewymienione w ustawie o dostępie do informacji publicznej i ustanawia autonomiczny tryb weryfikacji wywiązania się z obowiązku udzielenia prasie informacji w oparciu o tę regulację. W powyższym trybie obowiązani do udzielenia prasie informacji o swej działalności są: przedsiębiorcy, podmioty niezaliczane do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku (art. 4 ust. 1 u.p.p.). W razie odmowy udzielenia informacji, na żądanie redaktora naczelnego, odmowę doręcza się zainteresowanej redakcji w formie pisemnej, w terminie 3 dni. Odmowa ta powinna zawierać oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której pochodzi, datę jej udzielenia, redakcję, której dotyczy, oznaczenie informacji będącej jej przedmiotem oraz powody odmowy. Odmowę udzielenia informacji lub niezachowanie wymogów odmowy można zaskarżyć do sądu administracyjnego w terminie 30 dni, a w postępowaniu przed sądem stosuje się odpowiednio przepisy o zaskarżeniu do sądu decyzji administracyjnych (w art. 4 ust. 3 i 4 u.p.p.).
Prasa, to w myśl definicji ustawowej, publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz w roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską (art. 7 ust. 2 pkt 1 u.p.p.). Natomiast dziennikarzem jest według art. 7 ust. 2 pkt 5 u.p.p. osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji.
Stosownie do art. 11 ust. 1 u.p.p. dziennikarz jest uprawniony do uzyskania informacji w zakresie, o którym mowa w art. 4. Aby zatem wniosek składany w trybie art. 4 ust. 1 u.p.p., mógł być rozpoznany zgodnie z przepisami ustawy Prawo prasowe, nie jest wystarczające powołanie się przez kogokolwiek na fakt bycia dziennikarzem nawet konkretnego tytułu prasowego, jak i na upoważnienie redaktora naczelnego. Koniecznym jest wykazanie, że wniosek ten pochodzi od prasy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 u.p.p. W sytuacji zatem, gdy wnosi go osoba niebędąca redaktorem naczelnym i powołująca się na fakt bycia dziennikarzem konkretnego dziennika, winna tę okoliczność udokumentować stosownym dokumentem. Powinna zatem wykazać, że jest osobą zajmującą się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostającą z redakcją w stosunku pracy albo zajmującą się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. Za udokumentowanie powyższej okoliczności nie może zostać uznane złożenie wniosku na papierze w firmowym z logo i nagłówkiem dziennika "Łowiecki", jak i powoływanie się na upoważnienie redaktora naczelnego, które jednak do wniosku nie zostało dołączone. Nie można bowiem wykluczyć chociażby sytuacji użycia firmowego papieru przez innych pracowników redakcji, a nie tylko przez jego dziennikarzy. Za potwierdzenie złożenia wniosku przez dziennikarza danego dziennika nie może zostać również uznane wniesienie do sądu administracyjnego skargi przez redaktora naczelnego tego dziennika.
Konieczność udokumentowania działania w imieniu prasy istnieje także wówczas, gdy wniosek dotyczy udzielenia prasie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, co wynika z art. 3a u.p.p. Przepis ten wyposaża przedstawicieli prasy w prawo dostępu do informacji publicznej, lecz dla powstania obowiązku realizacji wniosku złożonego w tym trybie niezbędnym jest wykazanie w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości, że pochodzi on od prasy. Inaczej mówiąc wystąpienie o informację publiczną nie zwalnia wnioskodawcy powołującego się na fakt bycia dziennikarzem, od obowiązku potwierdzenia, że jest on przedstawicielem prasy.
W rozpoznawanej sprawie K.M. wystąpił do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Koszalinie z wnioskiem o udzielenie informacji w trybie art. 4 ust. 1 u.p.p., powołując się na fakt bycia dziennikarzem dziennika "Łowiecki" i na upoważnienie redaktora naczelnego tego dziennika, nie dokumentując jednakże w żaden sposób swoich twierdzeń. Uprawnione było zatem działanie organu wzywające go do uzupełnienia wniosku poprzez przesłanie dokumentu potwierdzającego stosunek pracy z redakcją lub też dokumentu uwiarygodniającego działanie na rzecz i z upoważnienia redakcji, na którą powołuje się we wniosku. Brak odpowiedzi na to wezwanie uniemożliwił organowi przeprowadzenie weryfikacji pochodzenia wniosku od prasy.
Uwzględniając powyższe uznać należy, że zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do błędnej wykładni art. 7 ust. 2 pkt 1 i 5 u.p.p. pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom kasatora, nie przyjął, że dziennikarz wnioskujący do organu o informację prasową nie jest objęty powyższymi przepisami. Sąd Wojewódzki stanął natomiast na stanowisku, stosownie do którego, dla powstania obowiązku Zarządu Okręgowego PZŁ w Koszalinie rozpoznania wniosku z 7 października 2014 r., koniecznym było wykazanie, że pochodzi on od prasy i pogląd ten, w świetle tego co zostało podane powyżej, należy ocenić jako prawidłowy. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej konieczność udokumentowania przez podmiot występujący z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej reprezentowania prasy, skoro na tę okoliczność we wniosku wskazuje, nie stanowi zawężenia uprawnień prasy do informacji publicznej wynikających z przepisu art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wypełnienie wezwania do udokumentowania powyższej okoliczności nie powinno nastręczać zasadniczo żadnych trudności, a jego wykonanie czyniłoby organ zobowiązanym do realizacji wniosku o udzielenie żądanej informacji przy ocenie, że ma ona charakter informacji publicznej.
Na podkreślenie zasługuje, że przyjęcie poglądu przeciwnego, mogłoby prowadzić do nadużywania prawa, poprzez powoływanie się na szczególne uprawnienia przyznane prasie, w tym redaktorom naczelnym i dziennikarzom, przez podmioty nieposiadające takich uprawnień.
W tej sytuacji braki wniosku o udzielenie informacji w trybie ustawy Prawo prasowe, które nie zostały konwalidowane mimo wezwania organu, nie dają podstaw do potraktowania go jako pochodzącego od prasy, co w konsekwencji skutkuje tym, że redaktor naczelny dziennika "Łowiecki" nie może skutecznie wnieść skargi na bezczynność ZO PZŁ w Koszalinie w przedmiocie udzielenia informacji prasowej.
Zaznaczyć nadto należy, że Sąd Wojewódzki badał, czy bezczynność w rozpatrzeniu wniosku z 7 października 2014 r. istniała na dzień wniesienia skargi. Na treść rozstrzygnięcia Sądu w zakresie zobowiązania do rozpatrzenia wniosku, czy też umorzenia postępowania, miałaby wpływ jedynie okoliczność uwzględnienia żądania po wniesieniu skargi. Tylko w takiej sytuacji sąd bierze pod uwagę okoliczności zaistniałe w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też nawet ewentualne wykazanie w toku postępowania przed Sądem I instancji, że K.M., występując z wnioskiem z 7 października 2014 r. działał w imieniu prasy, nie mogło mieć wpływu na ocenę działania PO PZŁ w Koszalinie w zakresie realizacji tego wniosku.
Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego znajduje oparcie w art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Ustalając ich wysokość Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.) wziął pod uwagę charakter sprawy i nakład pracy radcy prawnego reprezentującego ZO PZŁ w Koszalinie, podnoszącego zarzuty i argumenty przeciwko podstawom kasacyjnym i ich uzasadnieniu, istotne z punktu widzenia wydanego rozstrzygnięcia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło