II GZ 265/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-10
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, która uniemożliwiła jej podjęcie czynności procesowej w terminie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, nawet jeśli rodzaj choroby nie został szczegółowo określony?Ratio decidendi
Choroba strony, która nagle uniemożliwiła jej dokonanie czynności procesowej lub zlecenie jej innej osobie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, nawet jeśli rodzaj choroby nie został szczegółowo określony, pod warunkiem, że zostało to należycie uprawdopodobnione. Wystarczające jest wykazanie, że choroba uniemożliwiała działanie i nie było możliwości skorzystania z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Skarżący P. K. wniósł skargę na decyzję dotyczącą odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Po odrzuceniu skargi z powodu nieuiszczenia wpisu sądowego, skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego uiszczenia, który został odrzucony. Następnie skarżący złożył zażalenie na postanowienie odrzucające wniosek o przywrócenie terminu, wraz z kolejnym wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego zażalenia, powołując się na chorobę. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. i przywrócono termin do wniesienia zażalenia.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Magdalena Bosakirska po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia P. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 4 marca 2015 r. sygn. akt III SA/Po 1606/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie; 2. przywrócić termin do wniesienia zażalenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt III SA/Po 1606/14, odmówił P. K. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego sądu z dnia 14 stycznia 2015 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia wpisu sądowego w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] września 2014 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2012.
I
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że P. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. na wskazaną powyżej decyzję z dnia [...] września 2014 r. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału, odebranym w dniu 19 listopada 2014 r., skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia, pod rygorem odrzucenia skargi. Uiszczenie wpisu nastąpiło w dniu 27 listopada 2014 r.
Postanowieniem z dnia 11 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odrzucił skargę oraz zwrócił skarżącemu uiszczony wpis od skargi. Postanowienie zostało doręczone skarżącemu dnia 17 grudnia 2012 r.
Pismem z dnia 24 grudnia 2014 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wskazał, że wieczorem 26 listopada 2014 r. dokonał przelewu bankowego drogą elektroniczną, jednakże w sprawie wystąpiła różnica pomiędzy datą przyjęcia zlecenia do realizacji a dniem faktycznego wykonania przelewu w znaczeniu księgowym. Na dowód dokonania przelewu w terminie skarżący załączył potwierdzenie polecenia przelewu z dnia 26 listopada 2014 r.
Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wpisu sądowego, wskazując w uzasadnieniu, iż skarżący równocześnie z wnioskiem nie dokonał czynności, której nie dokonał w terminie, tj. nie uiścił wpisu sądowego, który powinien być wniesiony wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności.
Pismem z dnia 16 lutego 2015 r. skarżący złożył wraz z zażaleniem na powyższe postanowienie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu podniósł, że od dnia 7 stycznia do 4 lutego 2015 r. miał zaplanowany pobyt w zakładzie leczniczym, który z powodu powikłań medycznych został skrócony do dnia 30 stycznia 2015 r. Skarżący otrzymał zwolnienie od wykonywania pracy z tego powodu od dnia 31 stycznia do 2 lutego 2015 r. Następnie w dniu 2 lutego 2015 r. po badaniu medycznym w P. otrzymał dalsze zwolnienie od wykonywania pracy do dnia 9 lutego 2015 r. Postanowienie zostało skutecznie doręczone zastępczo w dniu 21 stycznia 2015 r. A. K. – dorosłemu domownikowi. Skarżący zapoznał się z jego treścią dopiero w dniu 31 stycznia 2015 r., natomiast dzień 16 lutego jest siódmym dniem od dnia ustania przeszkody uniemożliwiającej skarżącemu wniesienie przedmiotowego zażalenia. Skarżący wskazał, iż niemożność działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i wystarczalność w tym zakresie zaświadczenia lekarskiego ZUS ZLA znajduje potwierdzenie w orzecznictwie. Skarżący stosowną dokumentację załączył do wniosku. Ponadto stwierdził, iż nie miał możliwości wniesienia zażalenia nawet przy pomocy osób trzecich, bowiem szpital, w którym się znajdował nie wydaje przepustek, a dystans pomiędzy domem a szpitalem wynosi 330 km, zaś po powrocie ze szpitala leżał chory w domu.
Postanowieniem z dnia 4 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Sąd I instancji przytoczył treść art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oraz stwierdził, że strona powinna uprawdopodobnić, iż mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia, przy czym przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania danej czynności. Dopełnienie czynności, dla której określony był termin, musi nastąpić najdalej 7 dni od daty ustania takiej przeszkody. W przypadku choroby należy wskazać, że rodzaj choroby oraz przebieg jej objawów uniemożliwiał dokonanie czynności oraz nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Sąd podkreślił, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia braku winy, bowiem brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku maksymalnej w danych warunkach staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
Sąd wskazał, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość zastosowania instytucji przywróceniu terminu, natomiast sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. O braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba) skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Jeżeli zatem przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem WSA, sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawienie zaświadczenia lekarskiego wskazuje, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu w postaci choroby, jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.
Sąd I instancji podniósł, że samo występowanie schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z niego automatycznie, że dana osoba znalazła się w sytuacji nagłej, musiała leżeć w łóżku i nie mogła posłużyć się pomocą innych osób (w szczególności domownika lub pełnomocnika). Choroba nie jest równoznaczna z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią.
Sąd wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący przedstawił zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA z dnia 30 stycznia 2014 r., wskazujące na niezdolność do pracy od dnia 7 stycznia do 2 lutego 2015 r., z którego wynika, że we wskazanym okresie skarżący mógł chodzić. Z zaświadczenia lekarskiego z dnia 2 lutego wynika z kolei, iż skarżący był niezdolny do pracy w okresie od 3 do 9 lutego 2015 r. i chory powinien we wskazanym okresie leżeć. WSA podkreślił, że żadne z przedstawionych zaświadczeń nie wskazuje na rodzaj choroby, natomiast sam skarżący posługuje się pojęciem niedookreślonym "jednostka chorobowa". W ocenie Sądu, nie znajduje również uzasadnienia brak możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich. Sąd wskazał, że ze zwrotnych potwierdzeń odbioru wynika bowiem, iż wspólnie ze skarżącym zamieszkuje co najmniej dwóch pełnoletnich domowników, którzy podjęli się oddania skarżącemu przesyłki. Skoro skarżący zapoznał się z treścią postanowienia Sądu z dnia 14 stycznia 2015 r. w dniu 31 stycznia 2015 r., istniała zatem - zdaniem WSA - możliwość bądź upoważnienia osób trzecich, bądź chociażby sporządzenia odpowiedniego zażalenia i skorzystania z ich pomocy w postaci nadania pisma. Skarżący jednak tego nie uczynił i nie wskazał również żadnych powodów takiego zaniechania, wobec czego Sąd uznał, że nie została dochowana należyta staranność w wykazaniu braku winy przy dochowaniu terminu do dokonania czynności.
II
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył P. K.
W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że Sąd I instancji zarzucił skarżącemu, iż nie uzasadnił on braku możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich przy sporządzeniu i nadaniu odpowiedniego zażalenia w terminie ustawowym oraz niewskazanie rodzaju i objawów choroby, na którą skarżący zapadł. Wnioskujący o przywrócenie terminu podkreślił, iż przeszkodą w zachowaniu ustawowego terminu przewidzianego na wniesienie zażalenia nie był sam planowany pobyt w szpitalu uzdrowiskowym oraz dolegliwości chorobowe, które przyczyniły się do skierowania skarżącego do tej placówki. Przeszkodą była bowiem nagła, niemożliwa do przewidzenia, dynamicznie rozwijająca się infekcja. Strona podniosła, że jego stan zdrowia wymagał oprócz przyjmowania antybiotyku i izolacji, przede wszystkim przebywania w łóżku. Okoliczności te występowały już w dniu 21 stycznia 2015 r. i trwały – przechodząc w stan ostry – do dnia 9 lutego 2015 r.
Skarżący stwierdził, że nie miał możliwości skorzystania z pomocy innej osoby, w tym domownika, gdyż nawet w sytuacji samodzielnego przygotowania przez kompetentną osobę trzecią projektu pisma, nie zostałoby ono podpisane przez samego skarżącego, a nadto nie miałby on również możliwości jego odbioru drogą internetową, wydrukowania, podpisania i wysłania Pocztą Polską, bowiem przebywał w szpitalu. Po powrocie do P. w dniu 30 stycznia 2015 r. siedmiodniowy termin był już przekroczony, a objawy choroby się nasilały. W o cenie skarżącego, zasadnym było zatem poddanie się leczeniu i zaleceniom lekarskim oraz późniejsze wnioskowanie o przywrócenie terminu.
P. K. wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym na orzeczenia Naczelnego Sadu Administracyjnego, w przedmiotowej materii i stwierdził, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie jest tożsame z wymogiem udowodnienia wszystkich okoliczności faktycznych przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto zaświadczenie lekarskie (w tym ZUS ZLA) jest jedynym dopuszczalnym dowodem na okoliczność niezdolności do pracy, zawierającym kluczowy opis stanu zdrowia chorego. W oparciu o ten opis należy dokonać oceny, czy twierdzenia wnioskującego o przywrócenie terminu znajdują uprawdopodobnienie w złożonym dokumencie w postaci zaświadczenia lekarskiego. Skarżący podkreślił, iż przy rozpoznawaniu wniosków o przywrócenie terminu dla czynności procesowej pożądane jest zachowanie pewnego kompromisu, polegającego na tym, by z jednej strony mieć na uwadze obiektywny miernik staranności, której można i trzeba wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, z drugiej zaś strony powstrzymanie się od nadmiaru formalizmu, w celu uniknięcia zamknięcia stronie prawa do sądu. Nadmiernie rygorystyczne stanowisko w kwestii przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności pozbawiałoby stronę rozstrzygnięcia jej sprawy przez sąd, naruszając tym samym prawa jednostki, w tym uprawnienia do skutecznej ochrony sądowej.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podnieść należy, że regułą w postępowaniu sądowym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Niniejsza zasada nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy.
Podkreślenia wymaga, że powołana ustawa, obok innych warunków przywrócenia terminu, ustanawia obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy (art. 87 § 2). Wnioskodawca nie musi zatem dowodzić braku winy, a jedynie uwiarygodnić fakty świadczące o niezawinionym przekroczeniu terminu.
Na obecnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego przedmiotem oceny Sądu I instancji było niedochowanie przez stronę terminu do złożenia środka odwoławczego w postaci zażalenia na postanowienie Sądu I instancji.
Na poparcie twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu skarżący przedstawił szereg okoliczności obrazujących stan jego zdrowia w okresie, w którym miał dokonać czynności procesowej w postaci złożenia zażalenia na postanowienie Sądu I instancji. Jako dowód przedstawionych twierdzeń oraz wystąpienia ciągu nieprzewidzianych zdarzeń, skarżący przedłożył zaś kopie zwolnień ZUS ZLA, obejmujących wskazany okres, kopię skierowania do szpitala uzdrowiskowego oraz ksero karty informacyjnej z pobytu w uzdrowisku. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaświadczenie lekarskie stanowi dokument świadczący o stanie zdrowia wymienionej w nim osoby i powinien podlegać ocenie w kontekście przesłanek przewidzianych w art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a., mogąc tym samym uprawdopodabniać brak winy w nieterminowym dokonaniu czynności procesowej.
W przedmiotowej sprawie WSA uznał, że skarżący nie dochował należytej staranności w wykazaniu braku winy w przekroczeniu ustawowego terminu przewidzianego na dokonanie określonej czynności procesowej. W świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy z takim poglądem nie sposób się zgodzić. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy podzielić stanowisko skarżącego, że za bezpośrednią przyczynę uchybienia terminowi należy uznać jego chorobę oraz związany z nią ciąg następujących po sobie zdarzeń. To bowiem na skutek wystapienia choroby P. K. nie nadał w terminie zażalenia na postanowienie Sądu I instancji.
Jak wynika z orzecznictwa NSA, choroba żeby mogła być uznana za przesłankę ekskulpacyjną, musi wykluczać możliwość dokonania czynności procesowej bądź zlecenia tego innej osobie (por. postanowienie NSA z dnia 3 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 432/12). Okoliczność taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. O braku winy skarżącego w nieterminowym złożeniu środka zaskarżenia przesądziła jego choroba, która wystąpiła nagle i uniemożliwiła zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim, z zaleceń którego wynika, że chory musi leżeć oraz wcześniejsza jego hospitalizacja, uniemożliwia wszelkie działania procesowe we wskazanym w przedłożonych dokumentach okresie. W okolicznościach niniejszej sprawy NSA uznał, że skarżący w sposób należyty uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu, wypełniając tym samym przesłankę warunkującą przywrócenie terminie do dokonania czynności procesowej. Nieuprawnione wydaje się natomiast wnioskowanie Sądu I instancji, iż żadne z przedstawionych zaświadczeń nie wskazuje rodzaju choroby, zaś skarżący jej nie doprecyzował, posługując się jedynie niedookreślonym pojęciem "jednostka chorobowa". Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że na skarżącym nie spoczywał obowiązek dokładnego informowania Sądu na jaką chorobę zapadł, jaki jest jej rozwój, przebieg i objawy. Za wystarczające w kontekście uprawdopodobnienia braku winy podmiotu w uchybieniu terminu należy bezwzględnie uznać samą okoliczność wystąpienia wskazanego w stanie faktycznym ciągu zdarzeń niezawinionych i niemożliwych do przewidzenia, a zatem nagłych. Dla oceny spełnienia przez stronę przesłanki braku winy w uchybieniu terminu bez znaczenia jest jaka jednostka chorobowa wystąpiła w przypadku skarżącego, w sytuacji, gdy z zaświadczenia lekarskiego wynika, że chory powinien leżeć.
Mając na względzie powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że niedochowanie terminu do wniesienia zażalenia było w rozpatrywanym przypadku niezawinione. Twierdzenia skarżącego o chorobie uniemożliwiającej podjęcie określonych czynności zostało uwiarygodnione przedłożonym dokumentami m.in. w postaci zaświadczeń lekarskich. Za przekonujące należało również uznać wyjaśnienia, że w okolicznościach niniejszej sprawy skorzystanie z pomocy innych osób nie było możliwe w sytuacji hospitalizacji skarżącego oraz wystąpienia kolejnych zdarzeń również związanych z jego chorobą.
W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło