I OSK 1549/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-10
Skład orzekający: Wiesław Morys, Joanna Runge- Lissowska, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej odszkodowania, oparte na braku powołania biegłego przez organ wywłaszczeniowy i braku wysłuchania jego opinii na rozprawie, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak powołania biegłego przez organ wywłaszczeniowy i brak wysłuchania jego opinii na rozprawie stanowi rażące naruszenie art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Takie naruszenie uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej odszkodowania na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ nie zostały spełnione ustawowe przesłanki prawidłowego ustalenia odszkodowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1979 r. oraz utrzymującej ją w mocy decyzji z 1980 r. w części dotyczącej ustalonego odszkodowania. Organ nadzoru (Minister Infrastruktury, następnie Minister Transportu) stwierdził nieważność tych decyzji, uznając, że odszkodowanie zostało ustalone z rażącym naruszeniem art. 22 ustawy z 1958 r., ponieważ organ wywłaszczeniowy nie powołał biegłego i nie wysłuchał jego opinii na rozprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Prezydenta Miasta Gdyni na decyzję Ministra Transportu, podzielając argumentację organu nadzoru. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta Gdyni.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie: Sędzia NSA Joanna Runge- Lissowska (spr.) Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2287/12 w sprawie ze skargi Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2287/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Prezydenta Miasta Gdynia, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej, na decyzję Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z [...] października 2010 r., nr [...], stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta Gdynia z [...] grudnia 1979 r., nr [...] oraz utrzymującej ją w mocy decyzji Wojewody Gdańskiego z [...] lutego 1980 r., nr [...], w części dotyczącej ustalonego odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości położonej w Gdyni przy ul. H., obejmującej parcele nr [...], [...], [...] i [...] o łącznej pow. 7951 m2 , zapisanej w księdze wieczystej KW Nr T.5 wyk. 83 C. jako własność J. i A. W..
Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia [...] grudnia 1979 r. Prezydent Miasta Gdynia orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa, za odszkodowaniem w kwocie 143.118 złotych, wskazanej wyżej nieruchomości, stanowiącej wówczas własność F. W.. Prezydent orzekł jednocześnie, że odszkodowanie pomniejszone zostaje o kwoty zaległości podatkowych w wysokości 29.636 złotych ciążące na Franciszku W., zatem kwota odszkodowania przeznaczona do wypłaty wynosiła 113.482 złotych.
Od decyzji tej właściciel nieruchomości wniósł odwołanie, kwestionując ustaloną stawkę, wg której obliczone zostało odszkodowanie oraz zasadność pomniejszenia tego odszkodowania.
Decyzją z [...] lutego 1980 r. Wojewoda Gdański utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Wnioskiem z 8 stycznia 2007 r., zmodyfikowanym pismem z 30 listopada 2008 r., I. K. (następca prawny F. W.) wystąpiła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji w części dotyczącej ustalonego w nich odszkodowania, podnosząc, że zostały one wydane z rażącym naruszeniem przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a to w związku z odstąpieniem od powołania przez organ wywłaszczeniowy biegłych z zakresu szacowania nieruchomości, a także brak udziału takich biegłych w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej.
Decyzją z dnia [...] października 2010 r. Minister Infrastruktury stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta Gdynia z [...] grudnia 1979 r. oraz utrzymującej ją w mocy decyzji Wojewody Gdańskiego z [...] lutego 1980 r. w części dotyczącej przyznanego odszkodowania. W uzasadnieniu organ wskazał, iż zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.) odszkodowanie ustalane było na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez właściwy organ. Opinia taka powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Tymczasem w przedmiotowej sprawie odszkodowanie ustalono bez uzyskania opinii biegłego. Jedyną bowiem opinią jaką dysponował organ wywłaszczeniowy, była opinia sporządzona 20 października 1976 r., a więc dwa lata przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego. Przy czym w opinii tej ustalając wartość mającej podlegać wywłaszczeniu nieruchomości biegły zastosował przelicznik 21,60 złotych za m2 – stosownie do powyższej ustawy oraz zarządzenia Prezydenta Miasta Gdynia z dnia 22 stycznia 1974 r. Nr 5 w sprawie ustalenia stawek odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, nabycia lub przejęcia na własność Skarbu Państwa niektórych nieruchomości położonych na terenie m. Gdynia, co dawało łączną kwotę 171.742 złote. Prezydent Miasta Gdynia przyznał zaś odszkodowanie za przedmiotowe nieruchomości w kwocie niższej i w uzasadnieniu swojej decyzji nie wskazał przyczyn jego obniżenia. Z akt sprawy nie wynika też, by biegły sporządzał w toku postępowania wywłaszczeniowego ponowną opinię, uwzględniającą fakt, że rolnictwo nie było jedynym źródłem utrzymania właściciela nieruchomości, co powodowało obniżenie przelicznika za 1 m2 do kwoty 18 złotych. Świadczyło to, zdaniem Ministra, że na przeprowadzonej 31 października 1978 r. rozprawie organ nie przedstawił Franciszkowi W. operatu szacunkowego określającego wysokość ustalonego dla wywłaszczonej nieruchomości odszkodowania, tym samym uniemożliwiając mu w tym względzie zajęcie stanowiska. Organ stwierdził, że biegły nie tylko nie uczestniczył we wspomnianej rozprawie, ale w ogóle nie brał udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym, bowiem organ nie wystąpił o sporządzenie wymaganej art. 22 ustawy z 1958 r. opinii, a tym samym rażąco naruszył ten przepis. To zaś uzasadniało stwierdzenie nieważności wydanych w sprawie decyzji w części odnoszącej się do ustalonego w nich odszkodowania, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jednocześnie Minister stwierdził, że ww. decyzji w zakwestionowanej części nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych, o których stanowi art. 156 § 2 k.p.a.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpił Prezydent Miasta Gdynia wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, zarzucając Ministrowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. W jego ocenie samo oparcie się na fakcie, że w aktach sprzed 30 lat brak jest opinii rzeczoznawcy, nie uprawnia do stwierdzenia, że ówczesny organ ustalając odszkodowanie uczynił to w sposób dowolny. Organ wskazał też, że aby ocenić, czy decyzje odszkodowawczą wydano z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., nie można pominąć zagadnienia, czy orzeczona wysokość odszkodowania odpowiada prawu. Do tej zaś kwestii Minister w ogóle się nie odniósł.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Ministra Infrastruktury z [...] października 2010 r., podtrzymując w całości zawartą w nim argumentację. Odnosząc się zaś do zarzutu pominięcia kwestii prawidłowości wysokości odszkodowania, Minister wskazał, że przyznane w decyzji odszkodowanie nie zostało poparte żadną opinią szacunkową wymaganą art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. bowiem przyznano je w innej wysokości niż wynikająca z opinii znajdującej się w aktach.
Skargę na powyższą decyzję wniósł Prezydent Miasta Gdynia, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że decyzja Prezydenta Miasta Gdynia z [...] grudnia 1979 r. oraz utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody Gdańskiego z [...] lutego 1980 r., w części dotyczącej odszkodowania, wydane zostały z rażącym naruszeniem art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r.; art. 7 i 77 k.p.a. poprzez przyjęcie, że ustalenie odszkodowania nastąpiło bez uzyskania opinii biegłego, a strony nie miały możliwości zapoznania się z opinią szacunkową i ustosunkowania się do ustalonej kwoty odszkodowania – bez dokładnego i wyczerpującego zbadania tej kwestii oraz niezbadanie prawidłowości ustalenia odszkodowania; art. 136 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że wprawdzie przed wydaniem przez Prezydenta Miasta Gdynia decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, organ ten przeprowadził rozprawę administracyjną (co miało miejsce 31 października 1978 r.) jednakże w rozprawie tej nie tytko nie uczestniczył biegły, który by na potrzeby postępowania sporządził opinię, ale w ogóle nie wynika, by jakakolwiek opinia biegłego stanowiła przedmiot tej rozprawy (co wynika z protokołu z powyższej rozprawy). Oznacza to, że nie doszło na niej do wysłuchania opinii biegłego. Ustalone zaś w rozstrzygnięciu z [...] grudnia 1979 r. odszkodowanie, oparte zostało wyłącznie na cenniku określającym stawki odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, zawartym w zarządzeniu Prezydenta Miasta Gdynia z dnia 22 stycznia 1974 r. nr 5/74, a to oznacza, że zostało ono ustalone sprzecznie z trybem ustanowionym w art. 22 powołanej ustaw, co z kolei uzasadnia stwierdzenie nieważności tego rozstrzygnięcia jak też rozstrzygnięcia utrzymującego go w mocy, jako obarczonych wadą rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jedyną opinią dostępną wówczas organom wywłaszczeniowym, była opinia sporządzona 20 października 1976 r., w której wartość nieruchomości oszacowano na kwotę 171.742,00 złotych (przy cenie jednostkowej 21,60 zł/m2 gruntu), która to opinia nie była brana pod uwagę przy ustalaniu odszkodowania. Potwierdzeniem tego jest treść pisma Prezydenta Miasta Gdyni z 15 stycznia 1980 r. przekazującego odwołanie F. W. organowi odwoławczemu, w którym wyjaśniono przyczyny jej nieuwzględnienia i zastosowania stawki 18 złotych za m2. Brak w tym piśmie, jak też treści badanych w postępowaniu nadzorczym decyzji jakiegokolwiek odniesienia do innych opinii szacunkowych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent Miasta Gdynia, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, prawidłowo reprezentowany, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenia kosztów postępowania. Skarga kasacyjna oparta została o obie podstawy z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2012 r., poz. 270 ze zm.), a wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) prawa materialnego – art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94) poprzez błędną jego wykładnię – w kontekście nieprawidłowego zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – polegającą na przyjęciu – w sytuacji ustalenia przez organ wywłaszczeniowy odszkodowania w oparciu o inny przelicznik niż zastosowany w sporządzonej przez biegłego opinii szacunkowej (na zasadzie uznaniowości i zgodnie z przepisami prawa), iż odszkodowanie zostało przez organ ustanowione w sposób nieprawidłowy oraz całkowicie samodzielny, jedynie w oparciu o obowiązujące wówczas cenniki, bez udziału biegłego w postępowaniu wywłaszczeniowo odszkodowawczym, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa w stopniu rażącym;
2) przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polegające na przyjęciu, że w sytuacji ustalenia przez organ wywłaszczeniowy odszkodowania w oparciu o inny przelicznik niż zastosowany w sporządzonej przez biegłego opinii szacunkowej (na zasadzie uznaniowości i zgodnie z przepisami prawa), odszkodowanie zostało przez organ ustanowione w sposób nieprawidłowy oraz całkowicie samodzielny, jedynie w oparciu o obowiązujące wówczas cenniki, bez udziału biegłego w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa w stopniu rażącym;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku:
– w części zawierającej stwierdzenie, że organ wywłaszczeniowy ustalił odszkodowanie z naruszeniem zasad jego ustalania, ustanowionych w jasnym i nie wymagającym skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a więc z naruszeniem tego przepisu w sposób rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., podczas gdy rozbieżne orzecznictwo dotyczące stosowania art. 22 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. wskazuje na niejednoznaczność tego przepisu,
– w części zawierającej stwierdzenie, że "przyznane (...) odszkodowanie zostało ustalone samodzielnie przez organ, bez wysłuchania na rozprawie biegłego oraz przy braku sporządzonej przez niego opinii szacunkowej",
– w części zawierającej stwierdzenie, że przyznane odszkodowanie "oparte zostało wyłącznie na cenniku określającym stawki odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, zawartym w zarządzeniu Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 22 stycznia 1974 r. nr 5/74", a w związku z powyższym ustalone zostało sprzecznie z trybem przewidzianym w art. 22 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r.,
– w części zawierającej stwierdzenie, że z akt wywłaszczeniowych w ogóle nie wynika, aby sporządzona w sprawie opinia szacunkowa ani jakakolwiek inna, była przedmiotem przeprowadzonej rozprawy czy stanowiła podstawę dla orzekania o ustaleniu odszkodowania, a w szczególności, że z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej w ogóle nie wynika, by jakakolwiek opinia biegłego stanowiła jej przedmiot, a więc w przedmiotowej sprawie nie doszło do wysłuchania opinii biegłego, a odszkodowanie oparte zostało wyłącznie na cenniku określającym stawki odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, zawartym w zarządzeniu Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 22 stycznia 1974 r. nr 5/74" oraz, że jedyną opinią dostępną wówczas organom wywłaszczeniowym była (...) opinia inż. Tadeusza Michalskiego z 20 października 1976 r. (...), która to opinia nie była brana pod uwagę przy ustaleniu odszkodowania", a potwierdzeniem powyższego jest treść pisma przewodniego Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 15 stycznia 1980 r., w którym wyjaśniono przyczyny jej nieuwzględnienia oraz treść decyzji,
– w części zawierającej stwierdzenie, że "argumentacja strony skarżącej o możliwości istnienia innej późniejszej opinii i ewentualnym jej zaginięciu (w związku z upływem przeszło 30 lat od wywłaszczenia), w kontekście zachowanej archiwalnej dokumentacji z postępowania wywłaszczeniowego, jest wyłącznie nieuprawnioną spekulacją",
– poprzez niewskazanie z jakich przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za niezasadne zarzuty naruszenia przez decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej art. 7, 77 i 136 k.p.a., a jedynie poprzestanie na stwierdzeniu, że "stan faktyczny (...) ustalony został przez organ nadzoru prawidłowo i znajduje oparcie w zgromadzonych w aktach dokumentach",
– poprzez nieprawidłowe uznanie, iż w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania orzecznictwo, stanowiące, iż kluczowe znaczenie dla oceny prawidłowości ustalenia odszkodowania ma okoliczność czy orzeczona wysokość odszkodowania odpowiada prawu, bowiem sformułowany on został na tle odmiennego stanu faktycznego, tj. w sytuacji, gdzie organ dysponował opinią biegłego, a określona w niej wartość nieruchomości odpowiadała ustalonemu ostatecznie odszkodowaniu i nie była kwestionowana przez strony, co wpłynęło na dokonanie błędnej oceny prawnej i niewłaściwe rozstrzygnięcie sprawy przez WSA,
– poprzez odniesienie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do zarzutu zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych, którego w skardze nie podniesiono;
c) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego, z którego wynika, iż przyznanie odszkodowania nastąpiło w oparciu o opinię szacunkową i jej treść,
d) naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w celu wyjaśnienia wątpliwości co do podstawy ustalenia odszkodowania i ewentualnego sporządzenia w postępowaniu wywłaszczeniowym innych opinii szacunkowych niż te znajdujące się w archiwalnych aktach wywłaszczeniowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył przepisów ani prawa procesowego, ani materialnego, wskazanych w jej podstawach.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy przez organy, ustalił stan sprawy i wyciągnął z niego prawidłowe wnioski, oceniając zaskarżone decyzje. W uzasadnieniu wyroku, które nie narusza art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270), "p.p.s.a.", a wprost przeciwnie, wyczerpuje wszystkie warunki stawiane tym przepisem uzasadnieniu wyroku, przedstawił stan sprawy, omówił przepisy i wyjaśnił powody wydanego rozstrzygnięcia. Nie miał także Wojewódzki Sąd podstaw do zastosowania art. 106 § 3 p.p.s.a., aby uzupełnić materiał dowodowy, który tego nie wymagał, a stan sprawy nie budził wątpliwości.
Przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu były decyzje nadzorcze, stwierdzające nieważność decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, w części dotyczącej ustalenia odszkodowania. Organ nadzoru uznał, że decyzje rażąco naruszają art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, "ustawa", a Wojewódzki Sąd ocenę tę podzielił. Należy zgodzić się z Wojewódzkim Sądem w tej kwestii.
Przepis ten stanowił, że odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczający, a opinia powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Zawiera on zatem ustawowe przesłanki, których łączne spełnienie pozwala na uznanie, że postępowanie organu było prawidłowe. Z tych przesłanek trzy odnoszą się wprost do organu wywłaszczeniowego, czwarta do biegłego, a do organu pośrednio.
Artykuł 22 ustawy nakazywał ustalenie odszkodowania na podstawie 1) wyników rozprawy, 2) wysłuchania opinii biegłych na rozprawie, 3) powołania biegłych przez organ wywłaszczeniowy, 4) opinia biegłych powinna mieć szczegółowe uzasadnienie. Trzy pierwsze dotyczą wprost organu, czwarta – wprost biegłych, a organu pośrednio o tyle, że był zobowiązany ocenić, czy opinia jest w sposób wystarczający uzasadniona.
Z przepisu tego wynika zatem, że organ wywłaszczeniowy ustalając odszkodowanie miał obowiązek 1) powołania biegłego, 2) zarządzenia rozprawy i 3) wysłuchania na niej jego opinii, gdyż w takiej kolejności należy przesłanki te uszeregować.
Od powołania biegłych przez organ wywłaszczeniowy po wszczęciu wywłaszczenia należy odróżnić nieobecność biegłych na rozprawie. W orzecznictwie dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowych, wydawanych na podstawie ustawy, w części dotyczącej odszkodowania wyrażany był pogląd, iż decyzja o odszkodowaniu rażąco narusza art. 22 ustawy, gdy biegłych na rozprawie nie było, nie wysłuchano ich opinii. Ostatnio kształtuje się pogląd, że nieobecność biegłych na rozprawie narusza art. 22 ustawy, jednak takiemu naruszeniu można przypisać charakter rażący wówczas, gdy miało to wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania.
Jednak w niniejszej sprawie, z jej akt wynika, że w postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody Gdańskiego z [...] lutego 1980 r., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdynia z [...] grudnia 1979 r. o wywłaszczeniu i odszkodowaniu organ wywłaszczeniowy po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego nie powołał w ogóle biegłych. Jedyną bowiem opinią biegłego była dołączona do wniosku wywłaszczeniowego przez występującego o przeprowadzenie postępowania wywłaszczeniowego. Nie powołanie w ogóle biegłego przez organ wywłaszczeniowy w postępowaniu wywłaszczeniowym jest rażącym naruszeniem art. 22 ustawy, gdyż przepis ten wymagał wysłuchania opinii biegłego powołanego przez organ wywłaszczeniowy.
W takiej sytuacji organ nadzoru zasadnie uznał, że decyzje wywłaszczeniowe rażąco naruszają art. 22 w części dotyczącej odszkodowania.
Biorąc pod uwagę tę linię orzeczniczą, która mówi, iż nieobecność na rozprawie biegłego nie musi jeszcze oznaczać rażącego naruszenia art. 22 ustawy, a dopiero wówczas, gdy to miało wpływ zasadniczy na ustalone odszkodowanie to w sprawie niniejszej było inaczej. W postępowaniu wywłaszczeniowym biegły nie sporządził żadnej opinii na jego użytek, zatem rażące naruszenie art. 22 ustawy miało miejsce z tego też względu, że na rozprawie wywłaszczeniowej właścicielowi nieruchomości nie przedstawiono opinii biegłego określającej wysokość odszkodowania. Skoro art. 22 ustawy przewidywał wysłuchanie biegłego, to jeśli był on na rozprawie nieobecny, wywłaszczeniowy organ powinien przedstawić opinię. W sprawie niniejszej nie było takiej możliwości, bowiem organ wywłaszczeniowy biegłego nie powołał.
Z zawartych zatem w art. 22 ustawy przesłanek koniecznych do łącznego zachowania w celu prawidłowego ustalenia odszkodowania w sprawie zachowana została tylko jedna – zarządzenie rozprawy.
W takiej sytuacji ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie można zarzucić naruszenia prawa w uznaniu, że decyzje nadzorcze były zasadne.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło