I OSK 2170/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-11

Skład orzekający: Monika Nowicka, Małgorzata Pocztarek, Tomasz Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozpoczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie nakazania usunięcia nieprawidłowości w przetwarzaniu danych osobowych, które następnie zostało wykonane przez administratora danych, skutkuje umorzeniem postępowania jako bezprzedmiotowego?
Ratio decidendi
Rozpoczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie nakazania usunięcia nieprawidłowości w przetwarzaniu danych osobowych, które następnie zostało wykonane przez administratora danych (poprzez zaczernienie danych osobowych), skutkuje umorzeniem postępowania jako bezprzedmiotowego. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie, ponieważ brak było podstaw do orzekania co do istoty sprawy z uwagi na zmianę stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Skarżący zarzucił Uniwersytetowi przechowywanie w jego aktach osobowych kopii pism zawierających nieprawdziwe informacje o nim. Wniósł o nakazanie usunięcia tych kopii i udostępnienia oryginałów. GIODO nakazał usunięcie danych skarżącego z kopii pism, ale odmówił nakazania udostępnienia oryginałów. Następnie, po wykonaniu przez Uniwersytet nakazu (poprzez zaczernienie danych), GIODO uchylił pkt 1 swojej wcześniejszej decyzji i umorzył postępowanie w tym zakresie, uznając je za bezprzedmiotowe. WSA oddalił skargę skarżącego, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.), Sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski, Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk, po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1310/14 w sprawie ze skargi Z.F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia 10 czerwca 2014 r. nr [..] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 10 marca 2015 r. o sygn. akt II SA/Wa 1310/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Z.F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia 10 czerwca 2014 r. nr [..] w przedmiocie umorzenia postępowania w przedmiocie nakazania wyeliminowania nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych oraz odmowy uwzględnienia wniosku o nakazanie udostępnienia żądanych pism. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że do Biura GIODO wpłynęła skarga Z.F. na przetwarzanie jego danych osobowych przez [..] Uniwersytet Technologiczny w [..] z siedzibą w [..] (zwany dalej Uniwersytetem), w której zainteresowany zarzucił, iż w archiwach Uniwersytetu, w teczkach osobowych absolwentów Politechniki [..], bezprawnie przechowywane są kopie pisma 30 studentów z dnia 17 marca 2008 r. oraz kopie pisma Przewodniczącego Samorządu Studenckiego z dnia 18 marca 2008 r., w których zawarte zostały żądania odsunięcia Z.F. od zajęć dydaktycznych. Skarżący wniósł o nakazanie ujawnienia mu oryginałów tych dokumentów, a także usunięcia ich kopii ze wszystkich zbiorów Uniwersytetu, ponieważ zawierają one nieprawdziwe informacje o jego osobie. W toku postępowania wyjaśniającego GIODO ustalił, iż do Dziekana Wydziału [..] Politechniki [..] (Uniwersytet jest następcą prawnym Politechniki [..]) wpłynęło pismo studentów z dnia 17 marca 2008 r. oraz związane z tym pismem pismo Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z dnia 18 marca 2008 r. Zawierały one prośbę dotyczącą organizacji zajęć dydaktycznych, których współprowadzącym był skarżący. Skarżący w piśmie z dnia 9 lutego 2010 r. zwrócił się do Uniwersytetu m.in. o "natychmiastowe usunięcie przedmiotowych pism z teczek osobowych byłych studentów, w których zostały one umieszczone". Uniwersytet przechowuje kopie ww. pism w teczkach akt osobowych studentów będących ich autorami. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie GIODO w dniu 29 października 2013 r. wydał decyzję mocą której: 1) nakazał Uniwersytetowi wyeliminowanie nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych Z.F. poprzez usunięcie z teczek akt osobowych studentów jego danych osobowych utrwalonych w kopiach pisma studentów z dnia 17 marca 2008 r. i pisma Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z dnia 18 marca 2008 r., 2) w pozostałym zakresie odmówił uwzględnienia wniosku. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją. Po wniesieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy GIODO, w związku z potrzebą ustalenia aktualnych okoliczności faktycznych sprawy, uzyskał dodatkowe wyjaśnienia Uniwersytetu. Uniwersytet w piśmie z dnia 20 lutego 2014 r. poinformował, że wydany decyzją z dnia 29 października 2013 r. nakaz wyeliminowania nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych skarżącego został wykonany w dniu 3 grudnia 2013 r. poprzez zaczernienie jego danych osobowych w kopiach pisma studentów z dnia 17 marca 2008 r. i pisma Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z teczek osobowych studentów, w konsekwencji czego dane osobowe skarżącego obecnie nie są przetwarzane w kopiach tych dokumentów. W następstwie powyższych ustaleń GIODO rozstrzygnięciem z dnia 10 czerwca 2014 r. uchylił pkt 1 zaskarżonej decyzji 29 października 2013 r. i w tym zakresie umorzył postępowanie oraz w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ podniósł, iż załatwiając sprawę po raz drugi w toku instancyjnym zobowiązany był do rozstrzygania w oparciu o stan faktyczny istniejący w chwili wydania tej decyzji. Zatem obowiązany był uwzględnić, że Uniwersytet usunął z teczek akt osobowych studentów dane osobowe skarżącego utrwalone w kopiach pisma studentów z dnia 17 marca 2008 r. i pisma Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z dnia 18 marca 2008 r., skutkiem czego postępowanie w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe, z uwagi na brak podstaw do rozstrzygania o dopuszczalności przetwarzania danych osobowych w przypadku, gdy dane te nie są przetwarzane. Stwierdzenie bezprzedmiotowości postępowania skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania, stosownie do treści art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Odnośnie wniosku skarżącego o nakazanie udostępnienia mu oryginałów pism, których dotyczyło niniejsze postępowanie, organ podtrzymał stanowisko zaprezentowane w treści zaskarżonej decyzji, że GIODO nie jest właściwy w zakresie podejmowania rozstrzygnięć, których przedmiotem jest nakaz udostępnienia nośników danych jakimi są dokumenty. Ustawa reguluje bowiem zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych, a w szczególności zaś kwestię dopuszczalności przetwarzania (w tym udostępniania) danych osobowych, nie zaś kwestię dopuszczalności udostępnienia dokumentacji. W konsekwencji GIODO może nakazać jedynie udostępnienie danych, nie zaś udostępnienie dokumentacji. Decyzja GIODO z dnia 10 czerwca 2014 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez Z.F. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę GIODO wniósł o jej oddalenie oraz potrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że w świetle art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – wg stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji), przez przetwarzanie danych osobowych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. Usunięcia zaś tych danych oznacza zniszczenie danych osobowych lub taką ich modyfikację, która nie pozwoli na ustalenie tożsamości osoby, której dane dotyczą (art. 7 pkt 3 tej ustawy). Z kolei zgodnie z art. 18 ust. 1 ww. ustawy, w przypadku naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych Generalny Inspektor z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem, a w szczególności: 1) usunięcie uchybień, 2) uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie, udostępnienie lub nieudostępnienie danych osobowych, 3) zastosowanie dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe, 4) wstrzymanie przekazywania danych osobowych do państwa trzeciego, 5) zabezpieczenie danych lub przekazanie ich innym podmiotom, 6) usunięcie danych osobowych. Dalej Sąd I instancji zauważył, że GIODO decyzją z dnia 29 października 2013 r. wydał Uniwersytetowi nakaz wyeliminowania nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych skarżącego poprzez usunięcie z teczek akt osobowych studentów jego danych osobowych utrwalonych w kopiach pisma studentów z dnia 17 marca 2008 r. i pisma Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z dnia 18 marca 2008 r. Ponadto Sąd dostrzegł, iż już na etapie postępowania odwoławczego (w dniu 3 grudnia 2013 r.) nakaz ten został wykonany przez podmiot zobowiązany – administratora danych - poprzez zaczernienie danych osobowych skarżącego w kopiach przedmiotowych pism znajdujących się w teczkach osobowych studentów. Wobec wykonania powyższego nakazu GIODO i zaprzestania przez Uniwersytet przetwarzania danych osobowych skarżącego w powyższym zbiorze, dalsze prowadzenie postępowania w kierunku przywrócenia stanu zgodnego z prawem stało się bezprzedmiotowe. Odpadła bowiem podstawa władczej ingerencji organu w sposób przetwarzania danych osobowych w zbiorze, gdy dane te zostały ze zbioru - akt osobowych studentów - skutecznie usunięte. Wobec tego za prawidłowe Sąd I instancji uznał rozstrzygnięcie zawarte w pkt 1 zaskarżonej decyzji, jako wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 pkt 2 k.p.a. Powyższy przepis daje organowi odwoławczemu możliwość podjęcia rozstrzygnięcia, w którym konieczne jest uchylenie zaskarżonej odwołaniem decyzji organu pierwszej instancji, z uwagi zmianę stanu faktycznego powodującego brak podstaw do orzeczenia co do istoty sprawy i umorzenie postępowania w pierwszej instancji. Przy tym, zdaniem Sądu I instancji, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi wskazujący, iż "anonimizacja" danych osobowych skarżącego w kopiach ww. pism znajdujących się w aktach osobowych studentów jest niewystarczającą dla ochrony praw skarżącego i w związku z tym istnieje potrzeba nakazania Uniwersytetowi usunięcia kopii tych pism z przedmiotowych akt. Podkreślenia wymaga, iż powołany art. 7 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych, jako usunięcie danych osobowych dopuszcza nie tylko zniszczenie danych (danych, a nie dokumentów), ale też modyfikację niepozwalającą na ustalenie tożsamości osoby, której dane dotyczą. Oznacza to taką ingerencję w określony zbiór danych, która spowoduje, iż dane tracą swój osobowy charakter, a przez to nie jest możliwa identyfikacja osoby, której dane dotyczą. W analizowanym przypadku GIODO, z uwagi na przysługujące mu kompetencji (o czym wyżej), nie jest władny ingerować w sferę prawidłowości prowadzenia akt osobowych wg. kryterium celowości gromadzonych tam dokumentów. Przedmiotem kontroli i oceny organu Ochrony Danych Osobowych są tylko i wyłącznie dane osobowe, nie zaś dokument jako całość, w których dane osobowe się znajdują. Dlatego organ zasadnie przyjął, iż zaczernienie personaliów skarżącego w kopiach ww. pism w sposób trwały pozbawia treść tych pism cech identyfikujących osobę skarżącego. To z kolei czyni zadość wymogom z art. 7 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych i przywraca stan zgodny z prawem. Sąd I instancji uznał za prawidłowe również rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 zaskarżonej decyzji, wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Uwzględnienie bowiem wniosku skarżącego o nakazanie Uniwersytetowi udostępnienia skarżącemu oryginałów przedmiotowego pisma studentów z dnia 17 marca 2008 r. oraz pisma Przewodniczącego Samorządu Studentów Wydziału [..] z dnia 18 marca 2008 r., na gruncie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, nie jest uzasadnione. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Z.F., zaskarżając go w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1) art. 7 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez niewłaściwą interpretację i zastosowanie wyrażające się w uznaniu, że zaczernienie imienia i nazwiska w dokumencie stanowi usunięcie danych osobowych w rozumieniu powyższego przepisu, w sytuacji, gdy inne informacje zawarte w tym piśmie mogą prowadzić do identyfikacji osoby, której dotyczą. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że termin "dane osobowe" nie może być jednak zredukowany do znaczenia terminu "personalia", a zatem, jak można się domyślać w tym przypadku, imienia i nazwiska skarżącego. Powyższe wynika już z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie danych osobowych, który za dane osobowe uważa wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej, przy czym możliwość zidentyfikowania rozumiana jest jako możliwość choćby pośredniego określenia tożsamości np. poprzez jeden lub kilka czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne. Personalia nie są zatem jedyną informacją o osobie, która umożliwia stwierdzenie jej tożsamości. Z tej perspektywy nie sposób zgodzić się, iż samo zaczernienie personaliów może być traktowane jako modyfikacja danych osobowych wykluczająca możliwość identyfikacji danej osoby. Co istotne taki skutek nie mógł być osiągnięty także w okolicznościach niniejszej sprawy. Pomimo zaczernienia personaliów skarżący mógł być bowiem z łatwością zidentyfikowany chociażby po podanym stopniu naukowym, katedrze w której jest zatrudniony, czy w szczególności przedmiocie prowadzonych zajęć. Mając na względzie powyższe okoliczności nie sposób zatem zgodzić się z Sądem I instancji, iż decyzja organu administracji o umorzeniu postępowania jest prawidłowa. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej jako "P.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Te zaś dotyczą naruszenia art. 7 pkt. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych oraz art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a. Pierwszy z wymienionych przepisów zawiera definicję pojęcia " usuwanie danych " przez które rozumie się zniszczenie danych osobowych lub taką ich modyfikację, która nie pozwoli na ustalenie tożsamości osoby, której dane dotyczą. Z kolei w myśl art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a. organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. Stawiając powyższe zarzuty autor skargi kasacyjnej uzasadnia je dokonaną przez Sąd I instancji niewłaściwą wykładnią polegającą na uznaniu, że zaczernienie imienia i nazwiska w dokumencie stanowi o usunięciu danych osobowych. Już na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny wyraża pogląd, że anononimizacja ( zaczernienie ) danych osobowych jest równoznaczna z ich usunięciem. Usunięcie może następować za pomocą różnych działań , ważne jest natomiast aby przyniosły one jeden efekt tj. wykluczyły możliwość identyfikacji określonej osoby. Czym innym jest natomiast problem, czy usunięcie tylko niektórych danych jest wystarczające dla ochrony osoby, której dotyczą. W niniejszej sprawie spór w istocie dotyczy wyłącznie kwestii, czy prawidłowo GIODO oraz Sąd I instancji uznały, że zaczernienie danych osobowych skarżącego (imienia i nazwiska ) usunęło wszelkie nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych i było wystarczające z punktu widzenia możliwości jego identyfikacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sposób konstrukcji skargi kasacyjnej uniemożliwia jej uwzględnienie. Przede wszystkim ocena Sądu I instancji, który na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę Z.F. na decyzję GIODO w przedmiocie umorzenia postępowania o nakazanie wyeliminowania nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych skarżącego została dokonana na podstawie art. 133 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Jak wynika z przytoczonego przepisu podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed wymienionymi organami. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane , a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. Wyjątek od zasady orzekania na podstawie akt sprawy stanowi sytuacja określona w art. 55 § 2 P.p.s.a., gdy Sąd, na żądanie skarżącego, rozpoznaje sprawę na podstawie odpisu skargi. Z akt sprawy wynika, że w toku postępowania administracyjnego administrator danych usunął dane osobowe skarżącego z kopii pism z dnia 17 i 18 marca 2008r., a tym samym podjęte zostały działania w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem stosownie do decyzji GIODO z dnia 29 października 2013r. Uzasadniało to umorzenie postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 K.p.a. Zarzut skarżącego kasacyjnie co do tego, że zaczernienie jego danych osobowych ( imienia i nazwiska ) w pismach z dnia 17 i 18 marca 2008r. było niewystarczające z punktu widzenia ochrony jego danych osobowych (można było zidentyfikować skarżącego na podstawie innych danych wynikających z pism ) dla swej skuteczności wymagał powołania w podstawach skargi kasacyjnej przepisów pozwalających podważyć ocenę materiału dowodowego dokonaną na podstawie akt sprawy przez Sąd I instancji. Skutku tego nie mógł odnieść art. 7 pkt. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, który jak podkreślono wcześniej zawiera wyłącznie definicję pojęcia " usuwanie danych ". Przepis ten uwagi na zawartą w nim regulację stanowił wyłącznie wskazówkę przy dokonywaniu przez Sąd I instancji oceny ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Skoro autor skargi kasacyjnej kwestionuje poprawność tej oceny to winien zarzucić Sądowi I instancji naruszenie przepisów, poprzez których niewłaściwe zastosowanie Sąd doszedł do nieprawidłowych wniosków np. art. 133 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a. Tych zarzutów wobec zaskarżonego wyroku skarga kasacyjna jednak nie podnosi. Należy wyraźnie podkreślić, że zarzut naruszenia prawa materialnego jako podstawa skargi kasacyjnej możliwy jest do oceny tylko na gruncie stanu faktycznego sprawy, który nie budzi żadnych wątpliwości. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji ustalił w oparciu o akta sprawy, że nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych skarżącego zostały wyeliminowane poprzez zaczernienie w pismach jego imienia i nazwiska. W sytuacji w której skarżący nie zgadza się z takim ustaleniem, gdyż twierdzi że takie usunięcie danych nie było wystarczające dla ochrony jego danych osobowych, to powinien przede wszystkim zarzucić naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które doprowadziły Sąd I instancji do oparcia wyroku na błędnie ustalonym stanie faktycznym sprawy oraz wykazać, że zarzucane naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy – art. 174 pkt. 2 P.p.s.a. Zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a. w zasadzie nie posiada uzasadnienia. Autor skargi kasacyjnej podnosi w niej, że organ oraz Sąd I instancji nie zapoznali się z pismami, które uległy modyfikacjom. Taka argumentacja nie może uzasadniać zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a., lecz ewentualnie zarzut naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a. Z tych względów Naczelny Sąd administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło