II SA/Go 71/15
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-03-12
Skład orzekający: Michał Ruszyński, Marek Szumilas, Adam Jutrzenka - Trzebiatowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu usuniętego z drogi, który zawarł umowę sprzedaży pojazdu, ale kupujący podał nieprawdziwe dane, może być obciążony kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, jeśli umowa sprzedaży została zawarta przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy administracji nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, kto w rzeczywistości był właścicielem pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia. Sąd podkreślił, że postanowienie sądu powszechnego o przepadku pojazdu nie przesądza o prawie własności w kontekście obciążenia kosztami. Ponadto, sąd uznał, że koszty przechowywania pojazdu powinny być naliczane do dnia uprawomocnienia się orzeczenia o przepadku, a nie do późniejszej daty, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie.Stan faktyczny
Policja zabezpieczyła pojazd stojący w miejscu zabronionym i umieściła go na parkingu strzeżonym. Starosta wezwał R.M. do odbioru pojazdu, który oświadczył, że sprzedał go innej osobie, przedstawiając umowę sprzedaży z nieprawdziwymi danymi kupującego. Starosta decyzją nałożył na R.M. opłatę za usunięcie, przechowywanie i oszacowanie pojazdu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty w zakresie naliczenia opłaty, uznając umowę sprzedaży za nieważną z powodu fikcyjności kupującego i powołując się na postanowienie sądu o przepadku pojazdu. R.M. zaskarżył decyzję SKO, kwestionując swoją legitymację jako strony postępowania i ważność umowy sprzedaży.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatowego. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędziowie Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędzia WSA Adam Jutrzenka - Trzebiatowski Protokolant st. sekr. sąd. Anna Lisowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2015 r. sprawy ze skargi R.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie naliczenia opłaty z tytułu zwrotu kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatowego z dnia [...] r., nr [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego R.M. kwotę 400 (czterysta) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu [...] lipca 2010 roku Policja zabezpieczyła - poprzez umieszczenie na parkingu strzeżonym - stojący w miejscu zabronionym, samochód [...], brak numeru rejestracyjnego, VIN: [...].
Pismem z dnia [...] grudnia 2012 roku Starosta powiadomił R.M. - jako właściciela pojazdu o tym fakcie, jednocześnie wzywając go do odbioru pojazdu. W odpowiedzi na wezwanie R.M. złożył temu organowi oświadczenie o sprzedaży pojazdu innej osobie.
Starosta decyzją z dnia [...] lipca 2014 roku, znak: [...], działając na podstawie art. 130a ust. 10h i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012r., poz. 1137 ze zm.), w związku z uchwałami Rady Powiatu w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu orzekł o: 1) naliczeniu R.M. opłaty z tytułu zwrotu kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem ww. pojazdu w wysokości 12.220,50 zł, 2) ustalił, że termin wpłaty należności wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 22 lipca 2010 roku o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 152, poz. 1018) z dniem 6 września 2010 r. do zadań Starosty należą sprawy związane z pojazdami usuniętymi z drogi. Realizując te zadanie, w wezwaniu do odbioru pojazdu z [...] grudnia 2012 roku poinformowano również R.M., że zgodnie z art. 130a Prawa o ruchu drogowym, pojazd nie odebrany w terminie 3 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się oraz wskazano dalszy ciąg postępowania polegający na wystąpieniu do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu. Ponadto wyjaśniono, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.
Odnosząc się do podnoszonego przez R.M. twierdzenia o sprzedaży samochodu Starosta wskazał, że jak wynika z postępowania Komendy Powiatowej Policji umowa, na którą powołuje się strona nie stanowi dowodu w sprawie, albowiem ze względu na nieprawdziwe dane nabywcy nie wywołuje skutku prawnego. Nadto w dniu [...] maja 2013 roku Sąd Rejonowy orzekł przepadek pojazdu na rzecz Powiatu, a orzeczenie to uprawomocniło się dnia 15 czerwca 2013 roku. Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż nabywca wskazany w umowie jest osobą fikcyjną, co powoduje, że umowa ta nie jest ważna.
W dalszej części uzasadnienia organ przedstawił sposób wyliczenia kwoty 12.220,50 zł.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł R.M., zarzucając, że decyzja została skierowana do osoby, która nie powinna być stroną postępowania, albowiem od 2010 roku nie jest on właścicielem tego samochodu. Odwołujący nie zgodził się z organem I instancji, jakoby okoliczność, że nabywca przy sporządzaniu pisemnej umowy podał fałszywe dane miała wpływ na ważność samej czynności prawnej sprzedaży. Prawo cywilne nie wymaga, by do ważności umowy strony podawały swoim kontrahentom prawdziwe dane osobowe. W chwili zawierania umowy nabywcą była konkretna osoba, która mimo, że podała fałszywe dane, stała się właścicielem pojazdu. Z punktu widzenia sprzedawcy nie ma większego znaczenia kto kupuje od niego auto, dla sprzedawcy istotne jest to, że pozbył się samochodu i otrzymał zapłatę.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2014 roku, znak [...], utrzymało w mocy pkt 1 zaskarżonej decyzji, uchyliło punkt 2 i w tym zakresie umorzyło postępowanie.
Organ odwoławczy uznał, że postanowienie Sądu Rejonowego z dnia [...] maja 2013 roku (sygn. akt: [...]) orzekające przepadek przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu wiąże w sprawie organy administracyjne. Z art. 130 ust. 10 ustawy wynika, że orzeczenie o przepadku pojazdu usuniętego z drogi dotyczy właściciela tego pojazdu, a przepadek na rzecz powiatu może orzec tylko sąd powszechny. Kolegium w pełni podzieliło ocenę Sądu zawartą w uzasadnieniu powyższego postanowienia, iż umowa sprzedaży samochodu z dnia [...] czerwca 2010r. jest umową nieważną, ponieważ zawarta została z osobą fikcyjną – P.P. jako kupującym, która to osoba nie istnieje. Nie zasługują więc na uwzględnienie zarzuty odwołującego, że w dacie [...].07.2010 r. (dzień wydania dyspozycji usunięcia pojazdu) nie był on właścicielem pojazdu.
W tej sytuacji, zdaniem Kolegium, organ I instancji prawidłowo, zgodnie z art. 130 ust. 10h ustawy, obciążył kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu.
Kolegium podniosło nadto, że przepisy ustawy nie upoważniają organów administracyjnych do orzekania o terminie zapłaty ustalonej opłaty, bowiem uregulowania w tym zakresie wynikają wprost z przepisu art. 130a ust. 10j ustawy. Uznając w konsekwencji, że rozstrzygnięcie organu I instancji w punkcie 2 sentencji decyzji nie znajduje oparcia w przepisach prawa, Kolegium decyzję Starosty w tym zakresie uchyliło, a postępowanie pierwszej instancji umorzyło - jako bezprzedmiotowe.
Na powyższą decyzję skargę złożył R.M. zarzucając jej naruszenie:
1. art. 365 Kodeksu postępowania cywilnego - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz przyjęcie, iż postanowienie Sądu Rejonowego z dnia [...] maja 2013 roku wiąże w sprawie organ administracji, podczas gdy sentencja ww. orzeczenia, zgodnie z którą Sąd orzekł przepadek ww. pojazdu na rzecz Powiatu, nie dotyczy zagadnienia rozpatrywanego w niniejszej sprawie;
2. art. 60 w zw. z art 535 Kodeksu cywilnego - poprzez jego błędną wykładnię oraz przyjęcie, że umowa sprzedaży samochodu z dnia [...].06.2010 roku, jest umową nieważną, ponieważ została zawarta z osobą fikcyjną, podczas gdy kupujący nie jest osobą fikcyjną, tylko wskazał on nieprawdziwe dane; w konsekwencji błędne określenie w pisemnej umowie osoby faktycznego kupcy nie oznacza, iż nabywca nie nabył samochodu od skarżącego;
3. art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i skierowanie decyzji do skarżącego, który nie powinien być stroną postępowania;
4. art. 7, 8, 11 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nienależyte rozpatrzenie całego materiału dowodowego, w szczególności pominięcie okoliczności, iż skarżący nie jest właścicielem przedmiotowego pojazdu, co wynika z dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności z umowy sprzedaży, a także nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania L.M., który był świadkiem sprzedaży samochodu, na okoliczność zawarcia umowy sprzedaży.
W uzasadnieniu skargi R.M. nie zgodził się m.in. ze stanowiskiem Kolegium, że postanowienie Sądu Rejonowego w sprawie [...] wiąże w sprawie organ administracji, albowiem związanie wyrokiem sądu cywilnego ogranicza się do treści rozstrzygnięcia zawartego w sentencji (art. 365 k.p.c.) i nie obejmuje jego motywów. Sąd Rejonowy orzekł przepadek pojazdu na rzecz Powiatu oraz zasądził od uczestnika postępowania R.M. na rzecz wnioskodawcy koszty postępowania. Z powyższego orzeczenia Sądu nie wynika, iż skarżący został przez Sąd uznany za właściciela pojazdu.
Podnosząc powyższe skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności, ewentualnie o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak i poprzedzającej ją decyzji Starosty.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wojewódzkie sądy administracyjne, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i badają legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2014 roku, poz. 1674 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku ( Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego ( k.p.a.) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ prowadzący postępowanie administracyjne wydając decyzję zobowiązany jest - na podstawie art. 107 § 1 k.p.a. – uzasadnić ją, a uzasadnienie decyzji - według art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać m.in. wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione i wskazanie dowodów, na których się oparł. Obowiązkiem organu odwoławczego jest przeprowadzenie ponownego postępowania, które obejmuje własne ustalenie stanu faktycznego, własną analizę sprawy oraz rozstrzygnięcie sprawy ( art. 15 k.p.a.).
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2014 roku, utrzymująca w mocy decyzję Starosty Powiatowego z dnia [...] lipca 2014 roku nakładająca na skarżącego obowiązek zapłaty kwoty 12.220,50 zł z tytułu zwrotu kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem oraz oszacowaniem pojazdu marki [...] VIN: [...].
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym ( tekst jednolity: Dz. U. z 2012 roku, poz. 1137 ze zm.) zwanej dalej ustawą, w tym art. 130a ust. 10h i 10j.
Zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust.10d i 10i, przy czym decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Natomiast termin płatności należności ustalonych decyzją, o których mowa w ust.10h wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. Odsetki ustawowe nalicza się od dnia następującego po upływie terminu płatności. Należności te wraz z odsetkami podlegają egzekucji w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (art.130a ust. 10j ustawy).
Nie może budzić wątpliwości, że w świetle przywołanego przepisu art. 130 ust.10h ustawy, koszty obciążają podmiot, który w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu był jego właścicielem. Dlatego nieodzownym dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie kto - w dniu wydania dyspozycji usunięcia przedmiotowego samochodu - był jego właścicielem.
Poza sporem w sprawie pozostawało, że dyspozycja usunięcia pojazdu została wydana dnia [...] lipca 2010 roku i dotyczyła samochodu marki [...] VIN: [...].
Organ pierwszej instancji uznał, że właścicielem pojazdu w tej dacie, był R.M.. Tymczasem tenże zaprzeczył tej okoliczności i już w postępowaniu prowadzonym przez Komendę Powiatową Policji przedstawił umowę sprzedaży samochodu zawartą w dniu [...] czerwca 2010 roku pomiędzy nim, a P.P.. Z treści umowy wynika, że R.M. w tym dniu przeniósł na P.P. własność przedmiotowego pojazdu.
Przystępując do rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, że jak wynika z akt sprawy, obydwa orzekające w sprawie organy uznały, iż to R.M. był właścicielem przedmiotowego pojazdu w dacie wydania dyspozycji usunięcia go z drogi, a także później, do czasu orzeczenia przez sąd przepadku samochodu. Przekonanie to spowodowało, że Starosta wydając decyzję pierwszoinstancyjną właśnie na R.M. nałożył obowiązek zapłaty kosztów przechowywania pojazdu i kosztów jego oszacowania, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze - jako organ drugiej instancji uznało zgodność z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zdaniem orzekających w sprawie organów okoliczność ta nie ulega wątpliwości, albowiem dane dotyczące kupującego - imię i nazwisko w powiązaniu z numerem PESEL oraz miejscem zamieszkania - okazały się nieprawdziwe, co wskazuje na fikcyjność umowy, a nadto za właściciela pojazdu uznał go Sąd Rejonowy Wydział Cywilny wskazując w postanowieniu z dnia [...] maja 2013 roku, w spr. [...], iż przepadkowi podlega pojazd stanowiący własność R.M.. W konsekwencji takiego przekonania obydwa organy nie uwzględniły składanych przez R.M. oświadczeń o zbyciu pojazdu i za pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia uznały fakt przedłożenia przez niego w charakterze dowodu umowy kupna-sprzedaży.
W istocie, zdaniem Sądu, okoliczności sprawy nie są jednak jednoznaczne. To, kto w istocie w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi był jego właścicielem jawi się wysoce niejasno, a przyjęte przez organy dowody, pomimo ustanowionego w kodeksie postępowania administracyjnego obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, nie były wystarczające aby podjąć w sprawie ostateczne rozstrzygnięcie.
W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że organy obydwu instancji błędnie uznały że Sąd Rejonowy w postanowieniu w sprawie [...] nie uznał umowy kupna-sprzedaży przedmiotowego samochodu jako ważnej. Wbrew twierdzeniom organu drugiej instancji postanowienie Sądu Rejonowego w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz Starosty Powiatowego, nie ustala w sposób wiążący dla sądów i organów administracji publicznej prawa własności pojazdu. Postanowienie w przedmiocie orzeczenia przepadku pojazdu zostało wydane w postępowaniu nieprocesowym w oparciu o przepisy art. 6106 i art. 6107 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku Kodeks postępowania cywilnego ( Dz.U. z 2014 roku, poz. 101 ze zm. ). Zgodnie z art. 365 § 1 w zw. z art. 13 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, orzeczenia prawomocne wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2008 roku sygn. akt III CSK 284/07 (opublikowany Lex nr 380931) związanie innych sądów oraz innych organów państwowych i organów administracji publicznej dotyczy tylko samej sentencji orzeczenia, a nie poglądów prawnych wyrażonych w jego uzasadnieniu. Moc wiążąca orzeczenia sądu odnosi się tylko do treści jego sentencji, a nie uzasadnienia ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2005 roku w spr. V CK 702/04 ). Nie mają zatem mocy wiążącej, ani poglądy prawne wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia, ani motywy i ustalenia faktyczne zawarte w uzasadnieniu ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2007 roku, w spr. II CSK 347/07, Lex nr 345525). Przedmiotem prawomocności materialnej jest bowiem jedynie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły.
Walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w powoływanym postanowienia dotyczył przepadku rzeczy - pojazdu samochodowego. Nie miało ono charakteru ustalającego. Postanowienie to nie przesądziło kto w dniu [...] lipca 2010 roku był właścicielem pojazdu. Organ odwoławczy mógł zatem dokonywać samodzielnie ustaleń w tym zakresie. Należy jednocześnie podkreślić, że art. 130a ust.10e ustawy określa granice kognicji Sądu w sprawach o przepadek pojazdu. Zgodnie z tym przepisem, Sąd w tych sprawach stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Inne są zatem przesłanki rozstrzygania w sprawie przepadku pojazdu, inne zaś w sprawie ponoszenia kosztów (zobacz wyroki wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Gorzowie Wlkp. z dnia 8 maja 2014 roku, w spr. II SA/Go 237/14 oraz w Gdańsku z dnia 4 lipca 2013 roku, w spr. II SA/Gd 110/13 ).
W omawianym postanowieniu Sąd Rejonowy w pkt I sentencji orzeczenia orzekł o przepadku na rzecz Powiatu określonego w nim pojazdu bez wskazywania kto był jego uprzednim właścicielem, w szczególności w dniu [...] lipca 2010 roku, zaś punkt II sentencji orzeczenia dotyczył kosztów postępowania sądowego. Z powyższego wynika, że związanie dotyczy tylko i wyłącznie ustalenia nowego właściciela pojazdu w związku z orzeczeniem jego przepadku.
Zasadnie skarżący podnosi, że dla ważności umowy kupna-sprzedaży nie ma znaczenia prawdziwość wskazanym w niej danych dotyczących informacji o miejscu zamieszkania numerze dowodu osobistego, numerze PESEL. Wskazać należy, że stosownie do art. 155 kodeksu cywilnego to umowa sprzedaży z chwilą jej zawarcia, o ile strony bądź przepisy szczególne nie mówią inaczej, przenosi na nabywcę własność rzeczy.
Przyjmując, jako podstawę dla ustalenia prawa własności pojazdu, postanowienie Sądu Rejonowego we wskazanym wyżej zakresie, orzekające w sprawie organy nie podjęły próby własnego ustalenia, czy i z kim w istocie R.M. zawarł był przedmiotową umowę kupna-sprzedaży. W tej materii nie podjęto żadnego postępowania dowodowego, w szczególności zaniechano przesłuchania rzekomego właściciela pojazdu, nie ustalono na jakiej podstawie w umowie dokonano zapisów danych osobowych nabywcy. Nie wyjaśniono, czy sprzedający znał osobiście nabywcę. Sprzedający mógł wskazać dowody, które potwierdzałyby fakt zawarcia transakcji w postaci dokumentów lub zeznań świadków. Wyjaśnienia wymagało czy sprzedający pojazd, dopełnił obowiązku zawiadomienia starosty o jego zbyciu ( art. 78 ust. 2 ustawy), także okoliczności w jakich dokonano transakcji. Obowiązek dokonania takich ustaleń wynika z art. 7 oraz 77 k.p.a, zaś zgromadzony materiał dowodowy podlega wszechstronnej ocenie zgodnie z art. 80 k.p.a.
W konsekwencji, w myśl powyższych uwag, zarówno zaskarżoną decyzję, jak też poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji uznać należy za przedwczesne, wydane bez należytego wyjaśnienia i rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a tym samym za naruszające przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dlatego Sąd stwierdza, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na weryfikację twierdzeń skarżącego. Dopiero bowiem w wyniku jednoznacznego ustalenia kto w istocie był właścicielem samochodu w okresie jego przechowywania na parkingu przed orzeczeniem przepadku możliwe będzie wydanie rozstrzygnięcia nakładającego na konkretny podmiot obowiązek uiszczenia stosownej zapłaty.
Sąd, nie będąc związany zarzutami skargi, przeprowadził także kontrolę prawidłowości naliczenia wysokości opłaty z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem przedmiotowego pojazdu.
W związku z nieodebraniem pojazdu mimo wezwania, obliczono koszty przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym w okresie od dnia [...] stycznia 2011 roku do [...] października 2013 roku. Organ pierwszej instancji szczegółowo te koszty wymienił i obliczył.
Przepis art. 130a ust.10h ustawy określa, że wszelkie koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi właściciel tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, od momentu wydania dyspozycji do jego usunięcia do zakończenia postępowania. Datą początkową od której jest naliczana opłata za parkowanie jest data umieszczenia pojazdu na parkingu strzeżonym. Przepis jednak nie wyjaśnia precyzyjnie jak należy rozumieć zapis ustawy "zakończenie postępowania". W tym aspekcie Sąd podziela pogląd i wywody wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 marca 2013 roku w spr. III SA/Łd 1166/13, w którym Sąd ten stwierdził, że "zakończenie postępowania" należałoby rozumieć jako dzień uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku samochodu. Z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o przepadku pojazdu staje się on własnością powiatu, który będąc jego właścicielem może go sprzedać, uzyskując z tego tytułu określoną kwotę pieniężną, bądź zniszczyć. Powiat jako jego właściciel ma prawo dowolnie rozporządzać pojazdem. Jest rzeczą zrozumiałą, że sprzedaż bądź zniszczenie pojazdu mogą nastąpić po zakończeniu postępowania sądowego o jego przepadek. W sytuacji gdyby przykładowo pojazd został wcześniej zniszczony to postępowanie sądowe o jego przepadek nie miałoby żadnego sensu. Przepis art.130a ust.10h ustawy nie jest jasny i oczywisty. Jego treść budzi wątpliwości i może być różnie interpretowany. Przyjmując pogląd, że koszty określone w przepisie art.130a ust.10h ustawy winny obciążać dotychczasowego właściciela pojazdu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku, to stanowisko takie wynika z interpretacji tego przepisu, a nie z oczywistej jego treści. Sąd w obecnym składzie stanął na stanowisku, że dotychczasowy właściciel pojazdu winien ponosić koszty określone w art.130a ust.10h ustawy do daty uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku. Wszelkie pozostałe koszty powstałe po tym dniu, związane ze sprzedażą i zniszczeniem samochodu, winien ponosić jego aktualny właściciel, czyli powiat.
W kontrolowanym postępowaniu datą uprawomocnienia się postanowienia Sądu Rejonowego o przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu jest dzień [...] czerwca 2013 roku, co stwierdzono na postanowieniu. Tymczasem jak wynika, z wykazu zawartego w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, naliczono opłatę z tytułu przechowania pojazdu do dnia [...] października 2013 roku. W ten sposób organy obydwu instancji bezpodstawnie obciążyły skarżącego opłatą za przechowanie pojazdu za okres po dniu [...] czerwca 2013 roku. Z tej również przyczyny zaskarżona decyzja nie mogła się ostać.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów Sąd uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. Nadto, w myśl art. 152 cytowanej ustawy stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach Sąd orzekł zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 200 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ uwzględni przedstawione przez Sąd uwagi, jak i ocenę prawną.
Sąd za niezasadny uznał natomiast wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W myśl art. 156 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jest powszechnie przyjęty pogląd, że rażące naruszenie prawa następuje wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Dotyczy to sytuacji gdy uchybienie prawu ma charakter oczywisty, jasny, bezsporny i niedopuszczający możliwości odmiennej wykładni. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się również, że rażąco może zostać naruszony tylko taki przepis, którego treść nie budzi wątpliwości, a więc jest jasna i niedwuznaczna, a nie dotyczy to sytuacji kiedy przepis jest niejednoznaczny, wymaga stosowania wykładni prawa i są możliwe różne jego interpretacje. Nie można zatem uznać, że miało miejsce rażące naruszenie prawa w przypadku gdy treść przepisu budzi wątpliwości prawne i istnieje różnica ocen co do jego wykładni a niekiedy nawet istnieją spory doktrynalno – orzecznicze. W sytuacji gdy stan prawny nie jest niewątpliwy i są możliwe różne interpretacje przepisu to nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Z kolei wydanie decyzji bez podstawy prawnej oznacza jej wydanie w przypadku braku przepisu prawnego powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę załatwienia sprawy w drodze decyzji
Takich wad zaskarżonej decyzji tutejszy Sąd nie stwierdził.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło