I OSK 1927/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-19
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Izabella Kulig – Maciszewska, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji administracyjnej z 1975 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa może zostać wydana, jeśli braki w dokumentacji uniemożliwiają jednoznaczne ustalenie wszystkich przesłanek jej wydania, a jednocześnie właściciel spełniał warunki wiekowe do przejęcia gospodarstwa za rentę?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie stwierdził nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa, ponieważ postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ma odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane jako ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną. Braki w dokumentacji nie przesądzają o kwalifikowanej wadliwości decyzji, zwłaszcza gdy właściciel spełniał warunki wiekowe, a decyzja o przyznaniu renty została wydana na jego wniosek.Stan faktyczny
Skarżąca C.K. domagała się stwierdzenia nieważności decyzji z 1975 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, wskazując, że właściciel spełniał warunki wiekowe i gospodarstwo wykazywało niski poziom produkcji rolnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Skarżąca podnosiła m.in. braki w postępowaniu dowodowym i wadliwość decyzji z 1975 r.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie NSA Izabella Kulig – Maciszewska del. NSA Jerzy Krupiński (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Paweł Florjanowicz po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2174/12 w sprawie ze skargi C.K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2174/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę C.K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], wydaną w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w [...] z dnia [...] grudnia 1975 r., nr [...].
Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, opisaną wyżej decyzją, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności wyżej wskazanej decyzji z 1975 r. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżąca podnosiła m.in., że wcześniej użytkowane przez rodzinę jej poprzednika prawnego gospodarstwo rolne uległo spaleniu, zaś za odszkodowanie kupione zostało inne, zapisane na jedno z rodzeństwa – L.C. Przywrócenie do pełnej produkcji tego gospodarstwa nie było możliwe w ciągu jednego roku. Podkreśliła ponadto, że zakwalifikowanie gospodarstwa do przejęcia na własność Państwa wynikało z prywatnych interesów władz samorządowych.
Legitymację strony Minister ustalił na podstawie postanowień Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] czerwca 2002 r., sygn. akt [...] (o stwierdzeniu nabycia spadku po L.C.), z dnia [...] listopada 2002 r., sygn. akt [...] (o stwierdzeniu nabycia spadku po M.C.) i z dnia [...] października 2008 r., sygn. akt [...] (o stwierdzeniu nabycia spadku po A.C.).
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzja Naczelnika Gminy w [...] z dnia [...] grudnia 1975 r., orzekająca o przejęciu na własność Państwa gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha, w tym gruntów leśnych - działek o numerach: [...] i [...], położonego we wsi W., została wydana na podstawie art. 9 ust. 2 oraz art. 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. nr 21, poz. 118), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z art. 9 ust. 2 tej ustawy, gospodarstwo rolne obejmujące co najmniej 2 ha gruntów rolnych i leśnych, mogło być z urzędu przejęte na własność Państwa za rentę, jeżeli wykazywało niski poziom produkcji rolnej, a rolnik osiągnął wiek: 60 lat mężczyzna, 55 lat kobieta lub zaliczony został do jednej z grup inwalidów. Zatem przejęcie gospodarstwa rolnego przez Państwo na gruncie w/w przepisów było możliwe w przypadku łącznego zaistnienia dwóch warunków: zaliczenia gospodarstwa rolnego do rzędu wykazujących niski poziom produkcji oraz gdy rolnik spełniał ustawowe warunki dopuszczające przejęcie gospodarstwa na własność Państwa w zamian za rentę. Z akt sprawy wynika, że L.C. był jedynym właścicielem spornego gospodarstwa rolnego, miał ukończone 71 lat. Tym samym pod względem wieku oraz wielkości przekazywanego gospodarstwa spełniał przesłanki określone w art. 9 ust. 2 ustawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał mu rentę za przekazane na własność Państwa gospodarstwo rolne, powiększoną o dodatek z tytułu przekazania lasu. Organ wyjaśnił, że z uwagi na upływ ponad 35 lat od przejęcia, nie zachowała się całość akt sprawy, m.in. brakuje opinii gminnej rady narodowej, będącej podstawą do określenia poziomu produkcji rolnej w gospodarstwie. Braki w dokumentacji nie pozwalają domniemywać braku legalizmu w działaniach organu administracji, zwłaszcza w sytuacji, gdy z decyzji Naczelnika Gminy w [...] jasno wynikało, iż sporne gospodarstwo rolne zostało zakwalifikowane do wykazujących niski poziom produkcji rolnej. Dodatkowo podeszły wiek właściciela gospodarstwa rolnego nie rokował prowadzenia prawidłowej gospodarki rolnej.
Nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem C.K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
1. naruszenie art. 9 i art. 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne;
2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 6 -11, art. 75, art. 77 § 1, art. 97, art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 1, art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 i art. 158 K.p.a., poprzez:
a) ograniczenie się w ustaleniach faktycznych tylko do przepisu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., zamiast przeprowadzenia z urzędu dowodów istotnych dla oceny wszystkich przesłanek z art. 156 § 1 K.p.a., w sytuacji, gdy decyzja nie zawiera uzasadnienia faktycznego i prawnego oraz zawiera nieprawidłową podstawę prawną;
b) nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego np. przesłuchania wnioskodawcy i innych spadkobierców L.C., na potwierdzenie okoliczności istotnych dla sprawy;
3. błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących przyjęcia założenia, że w postępowaniu administracyjnym, przy wydaniu decyzji z 1975 r., była zaciągnięta opinia komisji gminnej rady;
4. błędne przyjęcie przez organy orzekające, że L.C. nie sprzeciwiał się przejęciu gospodarstwa oraz że z racji wieku nie rokował prowadzenia gospodarstwa w sposób efektywny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podkreślił, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja, zostały wydane w ramach postępowania nieważnościowego. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest instytucją, stanowiącą wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 K.p.a., zatem może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby jego przedmiotem było ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. Postępowanie to nie zastępuje postępowania odwoławczego i nie może być postępowaniem o charakterze merytorycznym, w którym bada się na nowo zebrany materiał dowodowy, przeprowadza dowody uzupełniające lub ponownie ocenia wszystkie zarzuty strony. Wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa poprzedzały dwa postępowania wyjaśniające: pierwsze - prowadzone w celu wydania opinii, że gospodarstwo rolne kwalifikuje się do zaliczenia jako wykazujące niski poziom produkcji rolnej, drugie - ustalające, że rolnik odpowiada ustawowym warunkom dopuszczającym przejęcie gospodarstwa rolnego na własność Państwa za rentę. W rozpatrywanej sprawie, drugi warunek został spełniony, bowiem właściciel osiągnął na dzień wydania wiek wymagany ustawą. Ponadto ustawa nie definiowała określenia "wykazuje niski poziom produkcji rolnej". Na podstawie tej ustawy nie wydano przepisów wykonawczych precyzujących to określenie ani zasad kwalifikowania gospodarstw rolnych. W tym zakresie organ dysponował szczupłym materiałem archiwalnym, zgromadzonym zarówno w postępowaniu o przejęcie na własność Państwa za rentę przedmiotowego gospodarstwa, jak i w toczących się w latach 90-tych postępowaniach o charakterze skargowym. Materiał ten pozwalał organowi na ocenę istnienia przesłanek nieważności kwestionowanej decyzji i ten materiał w ocenie Sądu wskazuje, iż istniały przesłanki do przejęcia gospodarstwa w zamian za rentę. Zasadność tej konkluzji potwierdza kwestionowana decyzja Naczelnika Gminy w [...], w której stwierdzono: "po zakwalifikowaniu gospodarstwa rolnego Ob. L.C. do kategorii gospodarstw wykazujących niski poziom produkcji". Tego stanu nie kwestionował sam właściciel, który po wydaniu kwestionowanej decyzji złożył w dniu 9 stycznia 1976 roku wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] o przyznanie renty w zamian za przekazanie gospodarstwa rolnego na podstawie ustawy z dnia 29 maja 1974 roku. Ponadto sama skarżąca w piśmie z dnia 24 lutego 2011 r. oraz we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 22 lipca 2012 r. potwierdza, że przejęte gospodarstwo było w złym stanie, ponieważ zostało nabyte rok przed przejęciem. Okoliczności te - zdaniem Sądu - miały kluczowe znaczenie dla oceny, że w sprawie nie zaistniały przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie przejęcia gospodarstwa rolnego, gdyż decyzja ta jest co do zasady prawidłowa. Sąd przychylił się do stanowiska Ministra, że w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki wynikające z art. 9 ust. 2 ustawy a sporna decyzja nie została wydana z naruszeniem prawa, które miałoby charakter rażący.
W skardze kasacyjnej C.K. zarzuciła naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania na skutek:
- nie rozpatrzenia całości zarzutów skargi dotyczących uchybień proceduralnych w postępowaniu przed organami administracyjnymi;
- naruszenie przepisów art. 9 i art. 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych (...) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
- naruszenie przepisu § 4 ust. 3 rozp. RM z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. nr 21, poz. 125);
- naruszenia przepisów art. 6, 7, 8, 9, 10, 11, 75, 77 § 1, 97, 127 § 3, 138 § 1 pkt 1, 156 § 1 pkt 2, 157, 158 K.p.a. na skutek nie zbadania prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie decyzji z 1975 r. oraz postępowania poprzedzającego wydanie decyzji zaskarżonej;
- błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących ustalenia poziomu produkcji rolnej w gospodarstwie L.C. oraz dotyczących dysponowania przez organ opinią właściwej komisji gminnej rady narodowej;
- naruszenia przepisów art. 134, 135, 145 § 1 pkt 1a, b i c P.p.s.a.
W oparciu o powyższe domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia lub ewentualnie zmiany zaskarżonego wyroku, uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji poprzedzającej i stwierdzenia nieważności spornej decyzji z 1975 r.
W uzasadnieniu rozwinęła zarzuty sformułowane w osnowie skargi kasacyjnej, podkreślając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wypowiedział się co do całości zarzutów skargi, brak jest dowodów na to, że w sprawie wypowiedziała się gminna komisja, nie zbadano prawidłowości postępowania dowodowego poprzedzającego wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa, decyzja nie zawierała wymaganego uzasadnienia, nie wzięto pod uwagę tego, że L.C. cały czas sprzeciwiał się oddaniu gospodarstwa i nie składał wniosku o rentę do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Decyzja wywołała skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności i w takim wypadku nie ma potrzeby wykazywania oczywistości naruszenia określonego przepisu ani charakteru tego przepisu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej powołano obie podstawy kasacji przewidziane w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania. Zasadą w takiej sytuacji jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., FSK 618/04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120.). Orzekający NSA zauważa jednak, że nie wszystkie przepisy, którym – zdaniem skarżącej uchybiono - zostały właściwie zakwalifikowane. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 156 § i pkt 2 K.p.a. musi być postrzegany jako zarzut naruszenia prawa materialnego (por. wyrok NSA z 1 września 2011 r., sygn. akt I OSK 1505/10, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA). To jednak, że skarżąca błędnie zakwalifikowała zarzuty w świetle art. 174 P.p.s.a, nie uniemożliwia ich rozpoznania (zob. uchwałę z dnia 26 października 2009 r., przywołaną na wstępie), ponieważ w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w sposób zrozumiały wyjaśniono istotę zarzucanych wad. Skarżąca kasacyjnie nie dostrzegła jednak, że sformułowanie zarzutów pod adresem zaskarżonego orzeczenia nie może być ogólnikowe. W szczególności nie można ograniczać się do stwierdzenia, że sąd pierwszej instancji naruszył kolejno wymienione przepisy K.p.a. (pkt 4 skargi) bez wykazania, w jaki sposób przepisy te nie zostały naruszone oraz jaki miało to wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej koncentruje się na polemice ze stanowiskiem Sądu I instancji co do naruszenia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i tylko ta kwestia może stanowić przedmiot analizy w postępowaniu kasacyjnym. Do tego odnoszą się też zarzuty z pkt. 5 skargi kasacyjnej, kwestionujące stanowisko tego Sądu w zakresie wskazywanych wad postępowania administracyjnego, poprzedzającego wydanie decyzji z 15 grudnia 1975 r., z punktu widzenia tego przepisu. Podobnie zarzuty z pkt 1 i 6 skargi kasacyjnej dotyczące sposobu rozpoznania skargi w istocie zmierzają do podważenia stanowiska zajętego w zaskarżonym wyroku, że nie uzasadniają one ingerencji w trybie nadzwyczajnym.
W literaturze przedmiotu podobnie jak w orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej. Tym samym decyzja dotknięta jest wadą istotną jedynie wówczas, gdy tkwi ona w samej decyzji, a więc, gdy można ją wywieść wprost z samej treści decyzji. Z tego też względu skuteczne powołanie się na wady decyzji, w istocie oznacza możliwość dostrzeżenia ich poprzez proste zastawienie ustalonego w sprawie stanu faktycznego z przepisami prawa. Analiza orzecznictwa sądowego dotyczącego nieważności decyzji administracyjnej wskazuje na to, że wprawdzie decyzja jest traktowana jako obarczona wadami materialnoprawnymi, ale przyczyną ich powstania może być nie tylko naruszenie przepisów samego prawa materialnego, ale również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych. W tym ostatnim przypadku, co wymaga szczególnego podkreślenia, przypisanie decyzji wady nieważności dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie przepisów procesowych ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Badając, czy decyzja jest dotknięta wadą nieważności nie można pomijać tego, czy konkretna decyzja rzeczywiście na tyle narusza określony przepis obowiązującego prawa, że uzasadnione i konieczne jest odstąpienie od ustanowionej w art. 16 § 1 K.p.a. zasady trwałości decyzji i wyeliminowanie takiego rażąco wadliwego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 902/09 zam. w CBOSA).
Z tych względów Sąd I instancji, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, prawidłowo stosował prawo materialne jedynie w kontekście przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 K.p.a., natomiast kontrolę przestrzegania przez organy administracji przepisów prawa procesowego jedynie w ograniczonym zakresie. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej ma bowiem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej orzeczeniem objętym wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r. sygn. akt III ARN 70/95 - OSNP 1996/18/258). Stwierdzenie nieważności ostatecznego orzeczenia jest bowiem - jak słusznie wskazał organ administracyjny w zaskarżonej decyzji - wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z art. 16 K.p.a. i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy orzeczenie to dotknięte jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających z art. 156 § 1 K.p.a. Powyższy przepis w pkt 2 nakłada na organ administracji publicznej obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że rażące naruszenie prawa wskazuje na naruszenie elementu przedmiotowego normy prawnej, polegające na zastosowaniu takiej normy do stanu faktycznego sprawy, który znajduje się poza zakresem jej unormowania, bądź na zanegowaniu treści określonego przepisu. Przyjmuje się przy tym, że nie każde - nawet oczywiste - złamanie prawa może być uznane za rażące. Nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. O rażącym naruszeniu prawa nie mogą również przesądzać racje ekonomiczne lub gospodarcze. Rażące naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji, to kwalifikowane uchybienie, do którego dochodzi, gdy decyzja została wydana wbrew oczywistemu nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa lub ich odmówiono, albo wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem lub uchylono obowiązek.
Z zasady niekonkurencyjności trybów rektyfikacyjnych z art. 145 K.p.a. (wznowienie postępowania) i z art. 156 K.p.a. (stwierdzenie nieważności decyzji), wynika, że w tym drugim postępowaniu nie prowadzi się postępowania dowodowego zmierzającego do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej załatwionej decyzją ostateczną, gdyż postępowania takie w oparciu o zgłoszone nowe dodatkowe dowody stanowi wyłączną domenę postępowania wznowieniowego. O ile zatem w skardze zarzucono przede wszystkim brak wyczerpującego postępowania dowodowego na okoliczność istnienia przesłanek do przejęcia gospodarstwa L.C., w tym w szczególności tego czy było to gospodarstwo wykazujące niski poziom produkcji rolnej w rozumieniu przepisu art. 9 ust. 2 ustawy, to zasadnie Sąd I instancji wskazał na ograniczenia wynikające z przepisu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Trzeba przy tym powiedzieć, że zgodnie z przepisem § 4 rozporządzenia wykonawczego z 31 maja 1974 r. poziom produkcji danego gospodarstwa ustalał tylko i wyłącznie naczelnik gminy, zaś opinia właściwej komisji gminnej rady narodowej miała charakter pomocniczy i stanowiła element postępowania dowodowego, poprzedzającego wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego (nie miała charakteru wiążącego). Trafnie zatem Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że braki w dokumentacji sprawy zakończonej decyzją z dnia 15 grudnia 1975 r. (skarżąca kasacyjnie zwracała uwagę na brak postanowienia o wszczęciu postępowania, brak wyraźnego wskazania czy przejecie nastąpiło w trybie ust. 1 czy ust. 2 przepisu art. 9 ustawy, braki uzasadnienia decyzji) nie przesądzają o jej kwalifikowanej wadliwości. Należy przy tym dodać, że z okoliczności sprawy wynika, że L.C. w dacie decyzji spełniał przesłanki do zastosowania obu form przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa za rentę, a brak wyraźnego wniosku zainteresowanego w tym przedmiocie uzasadniał przyjęcie, że nastąpiło to w trybie ust. 2 – z urzędu.
Gołosłowne są przy tym twierdzenia skargi kasacyjnej, jakoby z akt sprawy nie wynikało, że L.C. składał wniosek o przyznanie renty rolniczej. W aktach sprawy administracyjnej (k. 11) znajduje się kopia decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w [...] z dnia [...] lutego 1976 r. o przyznaniu L.C. takiej renty, z której wynika, że decyzję wydano na jego wniosek z dnia 9 stycznia 1976 r. Decyzja ta nie była nigdy kwestionowana przez zainteresowanego ani nie ma jakichkolwiek przesłanek do twierdzenia, że nie była ona realizowana.
Decyzja o przejęciu gospodarstwa wywołała zatem określone skutki korzystne dla strony - w postaci przyznanej renty rolniczej. Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem skarżącej kasacyjnie, że decyzja wywołała skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności oraz że jej skutki gospodarcze lub społeczne nie są społecznie akceptowalne.
Co do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 9 i art. 31 ustawy autor skargi kasacyjnej ograniczył się do stwierdzenia, że doszło do niego na skutek błędnej wykładni tych przepisów i niewłaściwego zastosowania.
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie został niczym uzasadniony, przy czym należy w tej mierze wyjaśnić, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zakwestionowania ustaleń faktycznych. Próba ta, co wywiedziono wyżej, okazała się przy tym nieskuteczna.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną, na mocy art. 184 P.p.s.a., jako opartą na nieusprawiedliwionych podstawach, należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło