I OSK 1804/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-14

Skład orzekający: Monika Nowicka, Irena Kamińska, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie informacji dotyczących rzeczy prywatnych i służbowych pozostawionych przez pracownika w pokoju służbowym po ustaniu stosunku pracy stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Żądanie informacji dotyczących rzeczy prywatnych i służbowych pozostawionych przez pracownika w pokoju służbowym po ustaniu stosunku pracy nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta ma zastosowanie jedynie do informacji o sprawach publicznych, a nie do spraw prywatnych czy związanych z rozwiązaniem stosunku pracy. W związku z tym organ nie miał obowiązku udzielenia odpowiedzi na takie żądanie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżąca, była pracownica Starostwa, po ustaniu stosunku pracy zwróciła się do organu o udostępnienie informacji dotyczących rzeczy prywatnych i służbowych pozostawionych w pokoju służbowym. Organ uznał, że żądanie nie dotyczy informacji publicznej i odmówił udzielenia odpowiedzi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na bezczynność organu. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędzia del. WSA Daria Sachanbińska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Łd 205/14 w sprawie ze skargi M.P. na bezczynność Starosty Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M.P. na rzecz Starosty Ł. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Łd 205/14 oddalił skargę M.P. (dalej skarżąca) na bezczynność Starosty Ł. (dalej Starosta bądź organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Skarżąca była zatrudniona w Starostwie w okresie od 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 czerwca 2014 r. na stanowisku sekretarza powiatu. W dniu 29 listopada 2013 r. pomiędzy stronami zostało zawarte porozumienie w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dniem 30 czerwca 2014 r. W styczniu 2014 r. skarżąca zaczęła kwestionować polecenia Starosty odmawiając na piśmie ich wykonania. W dniu 17 lutego 2014 r. organ polecił skarżącej wykorzystanie urlopu i w pozostałym okresie, do dnia ustania stosunku pracy, zwolnił ją z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Jednocześnie organ polecił skarżącej usunięcie rzeczy osobistych z pokoju służbowego w tym samym dniu lub innym dogodnym terminie. Skarżąca zignorowała polecenie odmawiając na piśmie jego wykonania, następnego dnia stawiła się do pracy, podpisała listę a następnie groziła wezwaniem policji, sugerując kryminalne podłoże działań organu. W dniu 25 lutego 2014 r. skarżąca wystąpiła z powództwem o dopuszczenie do pracy, a 26 lutego 2014 r. podtrzymała swoją gotowość do pracy. W przedmiotowym powództwie skarżąca po raz pierwszy wspomniała o swoich rzeczach pozostawionych w pokoju służbowym. W odpowiedzi na pozew organ wyjaśnił, że do dnia 2 kwietnia 2014 r. pokój skarżącej pozostawał zamknięty i nie był używany do czasu, kiedy przygotowanie pomieszczenia stało się konieczne w związku z zatrudnieniem osoby na zastępstwo sekretarza od dnia 3 kwietnia 2014 r. i o tym fakcie skarżąca została poinformowana w celu umożliwienia jej udziału w tych czynnościach. W piśmie z dnia 1 kwietnia 2014 r. skarżąca oświadczyła, że swoje rzeczy odbierze osobiście w dniu 30 czerwca 2014 r., mimo swej obecności w starostwie w tym dniu, nie zgłosiła się po odbiór rzeczy. Następnie 2 lipca 2014 r. skarżąca zwróciła się do organu o przekazanie dokładnych informacji dotyczących tego, co działo się z rzeczami służbowymi i prywatnymi pozostawionymi przez nią w pokoju nr 23 Starostwa Powiatowego w Ł. od dnia 18 lutego 2014 r., wystąpiła o podanie daty, informacji i podstawy prawnej działań organu. Organ udzielił odpowiedzi pismem z dnia 21 lipca 2014 r. Nadto, wyrokiem z dnia 30 września 2014 r. Sąd Okręgowy w Łodzi na skutek apelacji organu, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Skierniewicach (o dopuszczeniu do pracy) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Kolejnym pismem z dnia 21 listopada 2014 r. skarżąca ponownie zwróciła się o informację, co działo się z jej rzeczami prywatnymi i służbowymi pozostawionymi w pokoju od dnia 18 lutego 2014 r. Organ uznając dalszą korespondencję w sprawie za bezprzedmiotową wezwał skarżącą do odebrania rzeczy pod rygorem obciążenia jej kosztami przechowania, wskazując osobę upoważnioną do kontaktu w tej sprawie. Pismem z dnia 16 grudnia 2014 r. skarżąca wystąpiła ze skargą na bezczynność Starosty. W ocenie skarżącej Starosta jest organem administracji publicznej zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że przedmiotem ww. wniosków nie było żądanie udzielenia informacji publicznej. Skarżąca w swoich pismach nie wskazała wyraźnie, iż wnosi o udzielenie informacji publicznej, nadto w ocenie organu ww. wnioski nie mieściły się ani w zakresie podmiotowym, ani przedmiotowym ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, gdyż były związane bezpośrednio z rozwiązaniem stosunku pracy pomiędzy organem a skarżącą, a starosta w tym zakresie nie działa jako organ administracji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę wskazał, że żądanie informacji dotyczących przedmiotów prywatnych skarżącej nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Nie jest to informacja o charakterze publicznoprawnym. Dwa pisma, na które wskazuje skarżąca, zostały złożone w czasie trwającego sporu o rozwiązanie stosunku pracy. Dotyczą przedmiotów prywatnych i służbowych pozostawionych przez stronę w pokoju, w którym wcześniej wykonywała obowiązki służbowe. W żadnym z tych pism skarżąca nie powołuje się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, nie sposób zatem zarzucić organowi, iż nie wywiązał się z określonego obowiązku, czy nie zachował w myśl przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeżeli całokształt żądania skarżącej nie wskazywał, aby stronie o taką właśnie informację chodziło. Wobec jasnej treści składanych pism nie sposób zarzucić organowi, iż nie dopytał strony o co występuje. Skarżąca po zakończeniu stosunku pracy pozostała w konflikcie z pracodawcą a jednocześnie w swoim dotychczasowym miejscu pracy pozostawiła rzeczy, które z jednej strony chciała, a z drugiej powinna odebrać. Nie dziwiło zatem zapytanie skarżącej w zakresie tych właśnie przedmiotów pozostawionych w pokoju służbowym. Niemniej jednak nie oznacza to, iż takie zapytanie automatycznie należy zakwalifikować jako żądanie w zakresie udostępnienia informacji publicznej, jeżeli na tę podstawę żądania skarżąca w żaden sposób nie wskazała korespondując ze swoim pracodawcą. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła M.P. zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, w szczególności: a) art. 1 u.d.i.p., art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 2 pkt. 2 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że informacja w zakresie wyposażenia urzędu Starostwa, stanu i osób, które korzystają z rzeczy ruchomych stanowiących własność Starostwa i Powiatu Ł., a ponadto stanu rzeczy ruchomych nie stanowiących własności Starostwa, ale znajdujących się w dyspozycji funkcjonariuszy publicznych - nie jest informacją publiczną; b) art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że z uwagi na okoliczność, że skarżąca była pracownikiem organu samorządu nie jest legitymowana do uzyskania informacji publicznej dotyczących okoliczności, co działo się z jej rzeczami służbowymi i prywatnymi od dnia 18 lutego 2014 r.; c) art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a), c) i d) i pkt 4 i art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że żądana przez skarżącą informacja co do sposobu zagospodarowania mienia służbowego (w tym np. pieczęci z jej nazwiskiem) w okresie jej nieobecności, nie może zostać zakwalifikowana jako informacja publiczna, w sytuacji gdy nawet dokumenty należące do zakresu spraw regulowanych przepisami prawa pracy, mogą stanowić informację publiczną (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedzibą w Białymstoku z 2014-06- V 12, II SAB/Bk 23/14). d) art. 10, art. 13 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędne przyjęcie, że wymogiem formalnym wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest wskazanie podstawy prawnej wynikającej wprost z ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, a co za tym idzie błędne przyjęcie, że skoro "w żadnym z tych pism skarżąca nie powołuje się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, nie sposób zatem zarzucić organowi, iż nie wywiązał się z określonego obowiązku, czy nie zachował w myśl przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeżeli całokształt żądania skarżącej nie wskazywał, aby stronie o taką właśnie informację chodziło"; e) poprzez nieudzielanie informacji o określonych faktach zgodnie z żądaniem skarżącej. 2. naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie; b) art. 134 § 1 p.p.s.a, art. 106 § 3 p.p.s.a. i 133 § 1 p.p.s.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia przez Sąd z urzędu dowodu, który pozwoliłyby na ustalenie, czy Starosta Ł. sporządził jakiekolwiek protokoły dotyczące komisyjnego przejęcia - przekazania rzeczy ruchomych prywatnych i służbowych skarżącej; c) art. 3 § 1 i art. 149 p.p.s.a. w zw. z art. art. 13 ust. 1, ust. 2, 14 ust. 2 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. polegające na tym że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie i nie zobowiązał organu do podjęcia czynności, w sytuacji, gdy żądanie skarżącej odpowiadało pojęciu informacji publicznej; d) art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na bezpodstawnym oparciu orzeczenia na okolicznościach prawnych nie stanowiących istoty przedmiotu sprawy, wyrażających się w nieadekwatnych wyjaśnieniach Sądu co do charakteru prawnego informacji o przedmiotach prywatnych, niemających umocowania w stanie niniejszej sprawy, a z pominięciem uzasadnienia istoty sporu, którym jest udzielenie przez Sąd I instancji akceptacji dla bezczynności organu. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do kontroli procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego sprawy pod zastosowany przepis prawa materialnego. Sposób sformułowania tych zarzutów i próba ich uzasadnienia wymaga przypomnienia i wyjaśnienia, że o skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które zostały oparte na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje każde uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w powołanym przepisie, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno wiązać się z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest zatem uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny. Z punktu widzenia przedstawionych uwag stwierdzić należy, że postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia określonych w niej przepisów postępowania nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez jej autora. Zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie jest trafny z uwagi na brak skonkretyzowania na czym polega naruszenie, także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest przepisem wynikowym, regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd pierwszej instancji. Bez wskazania naruszenia innych przepisów, w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania, zarzut naruszenia tego przepisu nie jest uzasadniony. Zarzut naruszenia art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a. skutecznie można podnieść jedynie w powiązaniu z odpowiednim przepisem postępowania podatkowego, którego oceny dokonał Sąd pierwszej instancji (wyrok NSA z 19.1.2017 r., I FSK 892/15). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w sposób wystarczający wykazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do uznania braku zasadności złożonej w sprawie skargi. Za nieuzasadniony zatem uznać należy zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1, art. 106 § 3 i 133 § 1 p.p.s.a. Nie było bowiem konieczności prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego przez Sąd I instancji. Przepis art. 106 § 3 ww. ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie obliguje sądu administracyjnego do przeprowadzenia dowodu z urzędu, lecz jedynie daje taką możliwość. Uzupełniające postępowanie dowodowe sąd może przeprowadzić jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Takiej potrzeby nie było w niniejszej sprawie, gdyż sporządzenie protokołów dotyczących komisyjnego przejęcia - przekazania rzeczy ruchomych prywatnych i służbowych skarżącej, pozostaje bez wpływu na przedstawioną powyżej ocenę, świadczącą w istocie o prawidłowości stanowiska Sądu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., nie rozpoznał bowiem innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę oraz dokonał oceny bezczynności organu niezależnie od sformułowanych w skardze zarzutów i wniosków. Stan faktyczny został ustalony i oceniony w sposób prawidłowy, przy uwzględnieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zatem jego kwestionowanie, poprzez zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., jest niezasadne. Zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 149 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 1, ust. 2, art. 14 ust. 2 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. który skutkował, zdaniem skarżącego kasacyjnie, tym że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie i nie zobowiązał organu do podjęcia czynności, w sytuacji gdy żądanie skarżącej odpowiadało pojęciu informacji publicznej, okazał się pozbawiony uzasadnionych podstaw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji, odnosząc się do żądania udostępnienia informacji dotyczących tego, co działo się z rzeczami służbowymi i prywatnymi pozostawionymi przez skarżącą w pokoju nr 23 Starostwa Powiatowego w Ł. od dnia 18 lutego 2014 r. uznał, że żądanie to nie dotyczy informacji publicznej. Informację publiczną stanowi bowiem każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie swych kompetencji. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów, odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób go dotyczących. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzone, jak i te, które używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą) nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. W art. 6 ust. 1 ustawy zamieszczony został przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną. Do tak rozumianej informacji publicznej nie sposób zakwalifikować żądania informacji dotyczących rzeczy prywatnych i służbowych pozostawionych przez skarżącą w pokoju w którym wcześniej wykonywała obowiązki służbowe. Skoro zatem w niniejszej sprawie żądanie informacji nie dotyczyło informacji o sprawie publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to tym samym nie znajdował w niej zastosowania reżim ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jako nietrafny ocenić należy również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Argumentacja uzasadniająca ten zarzut sprowadza się do zakwestionowania zaaprobowanego przez Sąd pierwszej instancji stanowiska dotyczącego braku stwierdzenia bezczynności Starosty Ł. Przypomnieć należy, iż art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich określonych w nim elementów lub nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując rozstrzygnięcie, a wada ta uniemożliwia dokonanie przez Sąd drugiej instancji kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi, o których mowa w powołanym przepisie. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zarzuty podniesione w skardze oraz wskazano i w dostateczny sposób wyjaśniono podstawę prawną rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi jest odmienne od prezentowanego przez skarżącego, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Przechodząc do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 1 u.d.i.p., art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 2 pkt. 2 u.d.i.p.; art. 2 ust. 1 u.d.i.p.; art. 6 ust. 1 pkt. 3 lit. a), c) i d) i pkt. 4 i art. 6 ust. 1 pkt. 4 u.d.i.p.; art. 10, art. 13 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 u.d.i.p. stwierdzić należy, iż są one niezasadne. Przedmiotem toczącego się postępowania jest poddana kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi bezczynność Starosty Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji dotyczących tego, co działo się od dnia 18 lutego 2014 r. z rzeczami służbowymi i prywatnymi pozostawionymi przez skarżącą w pokoju nr 23 Starostwa Powiatowego w Ł. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w ustawie. Chodzi o informacje publiczne objęte jednolitą definicją, która taki charakter nadaje wszelkim wiadomościom, które zostały wytworzone przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie tych kompetencji (wyrok NSA z 30.10.2002 r., II SA 1956/02, cbosa). Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej; treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do działalności organu władzy publicznej. Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2 u.d.i.p. może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa (ust. 3). W ustępie 1 art. 61 Konstytucji RP określono powszechne obywatelskie prawo dostępu do informacji o działalności określonych w nim podmiotów. Korelatem tego prawa podmiotowego jest, spoczywający przede wszystkim na organach władzy publicznej, obowiązek udzielania określonych informacji o działalności instytucji. Formy realizacji obywatelskiego prawa do informacji publicznej Konstytucja RP określa w ust. 2 tegoż przepisu, natomiast ust. 3 wyznacza granice dopuszczalnego ograniczenia tego prawa. Obywatelskie prawo do informacji nie ma zatem charakteru bezwzględnego. Ustawodawca ogranicza dostęp do informacji publicznej, respektując konieczność ważenia zasady (dostęp do informacji publicznej) i wartości wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, jako dopuszczalnych kryteriów ograniczenia zasady dostępności (interes jednostki, interes Państwa). Ustawa o dostępie do informacji publicznej, służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Używając w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji RP obywatelskie uprawnienie wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Regulacja ta określa zatem tryb i zasady dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych; wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Oczywiście ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Konsekwentnie zatem należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć przywołanych w skardze kasacyjnej (w zarzucie pierwszym) przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, skoro nie miała ona zastosowania i tym samym wniosek nie podlegał rozpoznaniu w jej trybie. W rezultacie, jak trafnie skonstatował Sąd pierwszej instancji, organ nie miał obowiązku podejmować czynności na podstawie tej ustawy. Dodatkowo należy wskazać, iż zarzut, dotyczący naruszenia art. 1 u.d.i.p., art. 61 ust. 3 Konstytucji w zw. z art. 2 pkt 2 u.d.i.p. jest całkowicie nietrafny z uwagi na fakt, iż żądanie informacji nie dotyczyło informacji o sprawie publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Za bezzasadny należy również uznać zarzut naruszenia art. 2 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 10, art. 13 ust. 1 oraz art. 14 ust. 1 u.d.i.p. a także art.6 ust. 1 pkt.3 lit. a, c i d u.d.i.p. przez uznanie, iż z uwagi na okoliczność, że skarżąca była pracownikiem organu samorządu, nie jest legitymowana do uzyskania informacji publicznej, co od dnia 18 lutego 2014 r. działo się z jej rzeczami służbowymi i prywatnymi oraz że "wymogiem formalnym wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest wskazanie podstawy prawnej a także, że informacja co do sposobu "zagospodarowania" mienia służbowego pracownika, nie może być zakwalifikowana jako informacja publiczna. Ustalenia te nie były przedmiotem badania przez Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie i tym bardziej pozostają poza zakresem zainteresowania Sądu kasacyjnego. Skoro zatem w niniejszej sprawie żądanie informacji nie dotyczyło informacji o sprawie publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to tym samym nie znajdował w niej zastosowania reżim ustawy o dostępie do informacji publicznej. Konsekwentnie zatem należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji i organ nie mógł naruszyć przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów tej ustawy, skoro nie miała ona zastosowania. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło