IV SA/Wa 1/15
WyrokWSA w Warszawie2015-03-25
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Katarzyna Golat, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, jest uprawniony do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji organu odwoławczego stwierdzającej nieważność decyzji organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego i w związku z tym nie posiada legitymacji procesowej do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji organu odwoławczego. Instytucja wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podobnie jak odwołanie, jest dostępna wyłącznie dla strony postępowania.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło niedopuszczalność wniosku Burmistrza Miasta S. o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji SKO stwierdzającej nieważność decyzji Burmistrza o warunkach zabudowy. Burmistrz Miasta S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, twierdząc, że Miasto było stroną postępowania nieważnościowego. Skarżące Miasto zarzuciło naruszenie art. 28 K.p.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę dopuszczenia Miasta jako strony postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2015 r. sprawy ze skargi Miasta S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowienie z dnia [...].11.2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (zwane dalej SKO) stwierdziło niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesionego przez Burmistrza Miasta S. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...].09.2014 r., Nr [...], stwierdzającej nieważność decyzji Burmistrza Miasta S. z dnia [...].08.2006 r., Nr [...] o warunkach zabudowy.
W dniu [...].10.2014 r. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył, za pośrednictwem poczty, Zastępca Burmistrza, działający z upoważnienia Burmistrza Miasta S., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, ewentualnie o zawieszenie postępowania w sprawie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.
SKO wskazało, że stroną postępowania w niniejszej sprawie nie jest organ administracji publicznej, którego decyzja, wydana w pierwszej instancji, była przedmiotem rozpoznania przed organem odwoławczym.
Burmistrz Miasta S. w przedmiotowej sprawie nie działał na prawach strony i nie posiadał legitymacji procesowej, uprawniającej go do wzięcia udziału w danym postępowaniu w charakterze strony. Burmistrz Miasta S. bowiem wydał w tejże sprawie decyzję w pierwszej instancji, był zatem organem decyzyjnym - a nie stroną postępowania - nie przysługują mu więc uprawnienia do występowania w sprawie w charakterze strony, tym samym nie może składać środków odwoławczych od decyzji wydanej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S.
Samorządowe Kolegium podkreśliło, że ustawodawca w art. 127 § 3 K.p.a. wyraźnie wskazał, że od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Jak więc wyraźnie wynika z treści przywołanego przepisu, do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy uprawniona jest strona. Burmistrz Miasta S. nie jest zaś stroną przedmiotowego postępowania administracyjnego.
Podkreśliło, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych i piśmiennictwie powszechnie wskazuje się, że organ, który w pierwszej instancji wydał rozstrzygnięcie w sprawie (postanowienie, decyzję) nie jest uprawniony do wniesienia w tej sprawie skargi do sądu administracyjnego, chociażby sprawa dotyczyła jego interesu prawnego lub reprezentowanego przez niego podmiotu. Zaznaczyło również, że w jednym postępowaniu nie może mieć miejsca łączenie funkcji procesowych organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania. Niedopuszczalne jest, aby ten sam podmiot działał jako organ administracji publicznej a następnie składał skargę na akt organu odwoławczego o odmiennej treści. Nie do przyjęcia jest stanowisko, aby ten sam podmiot zajmował pozycję raz organu, innym razem strony postępowania, w zależności od etapu załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 386/05; wyrok NSA z dnia 3 lipca. 2007 r., sygn. akt I OSK 931/07; postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 1997 r., sygn. akt IV SA 802/95, uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03 - CBOSA). Uznaje się bowiem, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do sądu administracyjnego.
SKO wskazało również na rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 października 2009 r., K 32/08 (OTK-A 2009/9/139), w którym Trybunał uznał za zgodne z art. 165 § 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przepisy art. 33 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo, o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.), w zakresie, w jakim pozbawiają one prawa do udziału na prawach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym gminę, której wójt (burmistrz, prezydent) wydał decyzję jako organ I. instancji, a także za zgodny z art. 165 § 1 i 2 Konstytucji RP przepis art. 50 § 1 P.p.s.a. w zakresie, w jakim odmawia jednostce samorządu terytorialnego prawa do wnoszenia skarg do sądów administracyjnych, sprawach, w których organ danej jednostki rozpatrywał sprawę administracyjną i wydał decyzję w I instancji. Trybunał uznał między innymi, że wydawanie decyzji administracyjnych przez organy samorządu terytorialnego nie ma służyć realizacji praw podmiotowych jednostek tego samorządu w relacjach z administrowanymi. Organy samorządu terytorialnego, które wydają decyzję wobec obywatela, mają stać na straży prawa, a w procesie kontroli instancyjnej i sądowoadministracyjnej tych decyzji nie zachodzi potrzeba umożliwienia jednostkom samorządu terytorialnego artykułowania swoich interesów.
Wobec tego zastosowało art. 134 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołanie, a postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Kategoryczne określenie "organ odwoławczy stwierdza" oznacza obowiązek organu odwoławczego stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. Uchybienie temu obowiązkowi i merytoryczne rozpoznanie odwołania stanowiłoby rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (wyrok NSA z dnia 30 grudnia 1998 r., sygn. IV SA 2294/96).
We wniesionej skardze, zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 28 K.p.a., poprzez nieuzasadnioną odmowę dopuszczenia Miasta jako strony postępowania na etapie rozpoznawania wniosku Miasta z dnia [...].10.2014 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...].08.2006 r. o warunkach zabudowy, wydanej przez działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta S. - Kierownika Referatu Zagospodarowania Przestrzennego - w sytuacji traktowania Miasta przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako strony postępowania do czasu doręczenia Miastu decyzji Kolegium z dnia [...].09.2014 r., stwierdzającej nieważność decyzji o warunkach zabudowy, a przez to nierozpoznanie merytorycznych zarzutów sformułowanych w tym wniosku, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wniesiono o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że w postępowaniu nieważnościowym - wszczętym na wniosek G. I. J. i E. J. z dnia [...].10.2013 r. o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy z [...].08.2006 r. - SKO w S. traktowało Miasto S. jako pełnoprawną stronę postępowania zarówno na etapie wszczęcia, prowadzenia jak i zakończenia postępowania w tej sprawie. Wniosek G. I. J. i E. J. został bowiem przekazany do Burmistrza Miasta, który pismem Kolegium z dnia [...].01.2014 r. został też zobowiązany do przekazania akt sprawy z jednoczesnym ustosunkowaniem się do zarzutów zawartych we wniosku, a następnym pismem z [...].03.2014 r. także do uzupełnienia akt.
Z kolei w dniu [...].05.2014 r. SKO wydało postanowienie o wszczęciu na wniosek tychże osób postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...].08.2006 r., które na podstawie art. 61 § 4 K.p.a. doręczyło wszystkim osobom będącym stronami w sprawie, w tym Burmistrzowi Miasta. W uzasadnieniu skarżonego postanowienia SKO mylnie wskazało, że postępowanie nieważnościowe wszczęło z urzędu. Kierownik Referatu Zagospodarowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, działający z upoważnienia Burmistrza Miasta przekazywał SKO żądane, posiadane dokumenty, także w odpowiedzi na dalsze wezwania Kolegium z dnia [...].05.2014 r. i z [...].06.2014 r. W piśmie z dnia [...].02.2014 r. Kierownik Referatu wyjaśnił, że dostęp do drogi publicznej nieruchomość wnioskodawców - działka nr [...], obręb [...] - ma poprzez drogę wewnętrzną na działce Nr [...], co do której oraz innych działek wzdłuż ulicy [...] w S. aktualnie toczy się w Sądzie Rejonowym w M. postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia z dniem [...].12.1989 r. na rzecz Skarbu Państwa.
Zawiadomieniem z dnia [...].07.2014 r. Kolegium - w oparciu o art. 10 § 1 K.p.a. - powiadomiło strony, w tym Burmistrza Miasta, o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym w przedmiotowej sprawie. Następnie w dniu [...].09.2014 r. SKO wydało decyzję stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza Miasta z dnia [...].08.2006 r., w uzasadnieniu której w ogóle nie odniosło się do wyjaśnień, informacji i dokumentów, załączonych do pisma Miasta z [...].02.2014 r., w szczególności dotyczących toczącej się w sądzie powszechnym sprawy z wniosku Starosty M. o zasiedzenie przez Skarb Państwa własności działki Nr [...] w obrębie [...], oddzielającej działkę Nr [...] od ulicy [...].
Decyzja ta doręczona została stronom, w tym Burmistrzowi Miasta wraz z pouczeniem o możliwości zwrócenia się do SKO z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, a po wyczerpaniu tego toku, prawo do wniesienia skargi do WSA.
W ocenie strony skarżącej, całość przedstawionego postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy ewidentnie wskazuje na to, że Burmistrz reprezentujący Miasto S. był uznawany za stronę tego postępowania. Zatem niezrozumiałym jest, dlaczego jeszcze w tym samym postępowaniu - zbliżonym do odwoławczego - Kolegium stwierdziło niedopuszczalność wniosku Miasta o ponowne rozpatrzenie sprawy i to z powodu braku przymiotu strony postępowania. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazało m. in. art. 134 K.p.a., który usytuowany jest w rozdziale 10 pt. Odwołania i dotyczy niedopuszczalności odwołania wniesionego do organu odwoławczego jako organu II. instancji, a nie wniosku o ponowne rozpatrzenie złożonego do tego samego organu.
Uzasadnieniem stanowiska Kolegium, zajętego w postanowieniu z dnia [...].11.2014 r. mogła być, w ocenie strony skarżącej, jedynie chęć zwolnienia się z obowiązku merytorycznego rozpatrzenia i ustosunkowania się do wyjaśnień i dokumentów, załączonych przez Miasto.
Niewątpliwie z przedłożonych przez Miasto dowodów wynikało, że zgromadzony prze SKO w postępowaniu nieważnościowym materiał dowodowy, a w szczególności dane dotyczące toczącej się aktualnie sprawy o tytuł własności do działki nr [...], nie pozwalał SKO w dacie [...].09.2014 r., jak również i obecnie, na stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [..].08.2006 r. o warunkach zabudowy działki Nr [...] z powodu braku dostępu do drogi publicznej, jak również ze względu na brak analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, która po upływie kilku lat nie została zakwalifikowana do dalszego jej przechowywania w Archiwum Zakładowym łącznie z decyzją.
W ocenie skarżącej, w sprawie bezspornym jest, że G.I.J. i E. J. w dacie [...].06.2006 r. zakupili działkę Nr [...], która - jak to wynika z zapisów umowy przeniesienia własności nieruchomości, sporządzonej w formie aktu notarialnego przed notariuszem P. W., Repertorium A nr [...] - położona jest przy ulicy [...] w S.. Ponadto sprzedającymi byli J.M. i M. M., a więc te same osoby, które wcześniej w dniu [...].05.2006 r. uzyskały decyzję zatwierdzającą podział ich działki Nr [...] na działki budowlane Nr [...] i Nr [...], które z ich istoty musiały mieć zapewniony dostęp do drogi publicznej, a nikt tego dostępu w tamtym czasie i jeszcze kilka lat później nie kwestionował. Zjazd na drogę powiatową z działki Nr 101/2 był zaznaczony na mapie zaewidencjonowanej w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy, a nabywcy zakupioną działkę zagospodarowali, w tym pobudowali budynek mieszkalny. Nikt nie odwoływał się od decyzji o warunkach zabudowy, która stała się ostateczna w I instancji. Ewidentnie więc istniała przeszkoda do merytorycznego zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy i obowiązkiem SKO, wynikającym z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. było co najmniej zawieszenie tego postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd, a mianowicie prawomocnego ustalenia podmiotu, któremu przysługuje tytuł własności do przydrożnej działki oznaczonej w ewidencji gruntów Nr [...].
W przedmiotowej sprawie Kolegium nie działało jako organ drugiej instancji, a tylko w takim przypadku z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że Miastu nie przysługiwałby status strony postępowania. W sprawie niniejszej sytuacja jest odmienna. SKO wszczęło na wniosek strony, wnioskującej poprzednio o warunki zabudowy i prowadziło postępowanie nieważnościowe, dotyczące wprawdzie decyzji ostatecznej wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta, lecz Miasto w całym tym nadzwyczajnym postępowaniu nie miało żadnych własnych uprawnień władczych i jedynie zajmowało stanowisko w sprawie, które i tak nie zostało przez organ decyzyjny w żadnej mierze uwzględnione. Przywołane przez SKO orzeczenia NSA w sprawach: I OSK 386/05, I OSK 931/07 i IV SA 802/05 dotyczyły przypadków, w których skarżone były przez organy samorządu terytorialnego wydające decyzje w I. instancji, decyzje organów II. instancji - SKO czy Wojewody - do WSA czy także do NSA, zaś uchwała 7 Sędziów NSA w sprawie OPS 1/2003 dotyczyła wyłączenia organu na podstawie art. 24 K.p.a. Były więc to zupełnie inne sytuacje niż przedmiotowa.
Z kolei przywołane przez SKO uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 32/08 m.in. stwierdzało: "Ochrona sądowa ma na celu zapewnienie tej samodzielności w jej relacjach z innymi organami władzy publicznej przed działaniami tych organów. Z tego względu jednostki samorządu terytorialnego mają zdolność sądową w postępowaniu cywilnym, mogą również dochodzić swoich praw w postępowaniu sądowo administracyjnym w sytuacjach określonych w prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc w sytuacjach, gdy są one adresatami decyzji administracyjnych lub innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 2-4 tej ustawy, a także, gdy są adresatami rozstrzygnięć nadzorczych." Przytoczona interpretacja uprawnień jednostek samorządu przez TK, wbrew twierdzeniu SKO, wcale nie wykluczała udziału Miasta ani w dotychczasowym postępowaniu administracyjnym ani sądowoadministracyjnym w przedmiotowej sprawie.
Miasto ma własny interes prawny w wyeliminowaniu z obrotu prawnego wadliwego postanowienia SKO i ponowne rozpatrzenie przez SKO sprawy ważności decyzji z dnia [...].08.2006 r., wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta. Wynika on z tego, że nieruchomość została zabudowana i jej właściciele, będący wnioskodawcami przedmiotowego postępowania nieważnościowego, informują, że będą do Miasta zgłaszać roszczenia odszkodowawcze, o jakich mowa w art. 417 ze zm. 1 § 2 Kodeksu cywilnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest nadto związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skład orzekający w niniejszej sprawie, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia - w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy - doszedł do przekonania, że wniesiona skarga nie jest zasadna, nie narusza ono bowiem obowiązującego prawa.
Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco.
Wnioskiem z dnia [...].10.2013 r. G. J., I. Z., J. J. i E. J. wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., za pośrednictwem Starosty M., o stwierdzenie nieważności prawomocnej decyzji Burmistrza Miasta S. z dnia [...].08.2006 r. nr [...] w sprawie wydania warunków zabudowy dla działki [...] obręb [...] w S., a co za tym idzie, pozwolenia na budowę o numerze [...]. Wnioskodawcy zarzucili wydanie decyzji niezgodnie z obowiązującym prawem wskazując, że nie zostały spełnione łącznie wszystkie warunki tj. art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - teren ma dostęp do drogi publicznej. Pomimo zapewnienia w decyzji, iż działka ma dostęp do drogi publicznej, taki stan rzeczy nigdy nie miał miejsca. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana z pominięciem faktu, że działka [...] była i jest do dnia dzisiejszego oddzielona od jezdni działką o numerze ewidencyjnym [...] w obrębie [...] pozostającą, we władaniu osób trzecich. Przez 7 lat od wydania decyzji stan faktyczny nie uległ zmianie. Dodatkowo w świetle zebranych informacji okazuje się, że ulica [...] w S. w dniu wydania decyzji nie miała statusu drogi publicznej. W tym zakresie strony przedłożyły kopię decyzji Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] marca 2012 r.
We wszczętym postępowaniu nieważnościowym Samorządowe Kolegium pismem z dnia [...].01.2014 r wystąpiło do Burmistrza Miasta S. o przekazanie akt sprawy z jednoczesnym ustosunkowaniem się do zarzutów zawartych we wniosku o stwierdzenie nieważności.
Burmistrz Miasta S. przekazał akta sprawy przy piśmie z dnia [...].02.2014 r., w którym również wypowiedział się w sprawie zarzutów stawianych przez wnioskodawców.
Kolegium, z uwagi na braki w materiale dowodowym, pismem z dnia 19.03.2014 r. wystąpiło do Burmistrza Miasta S. o uzupełnienie akt sprawy.
W odpowiedzi Burmistrz Miasta S. w piśmie z dnia [...].03.2014 r. wskazał, że przekazał do Kolegium całość dokumentacji jaka znajdowała się w archiwum.
Z podejmowanych zatem przez SKO czynności w sprawie nie wynika, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, aby Burmistrz Miasta S. został potraktowany jako strona niniejszego postępowania nieważnościowego. Wręcz przeciwnie, jako organ, który wydal decyzję, której stwierdzenia nieważności domagali się G. J., I. Z., J. J. i E. J., został wezwany do przekazania pełnych akt sprawy oraz ustosunkowania się do zarzutów wniosku o stwierdzenie nieważności wydanej przez niego decyzji.
Wobec tego Sąd w całości podziela stanowisko oraz argumentację Samorządowego Kolegium, sformułowaną w zaskarżonym postanowieniu.
Jednocześnie należy zauważyć, że gmina posiada szczególną pozycję ustrojowoprawną. Z jednej strony przysługuje jej imperium (władztwo administracyjne), a z drugiej jest podmiotem dominium (własności). Te dwie role gminy są rozdzielne. Jeśli jednak wójt, burmistrz, prezydent miasta wystąpi w charakterze nosiciela imperium w stosunku do własnej gminy (tak jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie przy wydaniu decyzji z Burmistrza Miasta S. z dnia [...].08.2006 r., nr [...] o warunkach zabudowy), to sytuacja ta rodzi ograniczenia w zakresie uprawnień procesowych gminy.
Wówczas nie jest ona stroną postępowania nieważnościowego, tyczącego wydanej przez nią decyzji. Działa jedynie jako organ, który wydał decyzję w trybie zwykłym, kontrolowaną następnie w jednym z trybów nadzwyczajnych. Jego powinność polega na przesłaniu akt, udzieleniu informacji, odniesieniu się do zarzutów wnioskujących o stwierdzenie nieważności wydanej przez nią decyzji.
W zakresie zatem w jakim wójt, burmistrz, prezydent miasta pełni funkcję organu administracji publicznej w stosunku do własnej gminy jako osoby prawnej, nie jest on ani żaden z innych organów uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego. Wobec tego powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym (por. uchwała NSA z 19.05.2003 r., sygn. OPS 1/03 oraz glosa do niej T. Woś , Samorząd Terytorialny nr 12, s. 70 i n.).
Nieco odmienna natomiast sytuacja zachodzi w sprawach tyczących odszkodowań za wywłaszczane nieruchomości, gdzie prezydent miasta na prawach powiatu działa jednocześnie jako starosta.
W tym stanie rzeczy, skoro wydana została decyzja stwierdzająca nieważność decyzji o warunkach zabudowy, wydanej przez Burmistrza Miasta S., to Burmistrz ten nie był uprawniony do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie przedmiotowej sprawy.
Po ostatniej nowelizacji K.p.a. instytucja wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w zasadzie zrównana została co do skutków procesowych z instytucją odwołania (art. 127 § 3 K.p.a. stanowi, że do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji). Argumentacja w tym zakresie skargi nie zasługuje więc na uwzględnienie.
Wobec tego w zaistniałej sytuacji, skoro Burmistrz Miasta S. nie wyłączył się od wydania przedmiotowej decyzji o warunkach zabudowy, mógł poszukiwać ochrony interesów Miasta przed ewentualnymi roszczeniami odszkodowawczymi - jedynie za pośrednictwem udziału prokuratora.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło