II OSK 2401/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-17
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Paweł Miładowski, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dzierżawca nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który posiada decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach dla własnego przedsięwzięcia, posiada interes prawny do wniesienia skargi w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla tej sąsiedniej nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dzierżawca nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, nawet posiadając decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach dla własnego przedsięwzięcia, nie posiada interesu prawnego do wniesienia skargi w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Interes prawny musi wynikać z norm prawa powszechnie obowiązującego, a nie z umów cywilnoprawnych czy hipotetycznych przyszłych praw. Właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiadujących, objętych obszarem oddziaływania inwestycji, posiadają legitymację czynną, ale nie dzierżawcy, których interes jest jedynie faktyczny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego, gospodarczego i silosu zbożowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony, która była dzierżawcą sąsiedniej działki i powoływała się na toczące postępowanie dotyczące farmy wiatrowej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 17 maja 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Kobylecka Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej V. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2096/14 w sprawie ze skargi V.sp. z o.o. . sp. k. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2096/14 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy, oddalił skargę.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., Wójt Gminy R. odmówił [...]ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego, gospodarczego i silosu zbożowego na dz. o nr ewid. [...] położonej w miejscowości R. Stara Wieś, gmina R..
Odwołanie od ww. decyzji organu I instancji wniosła [...].
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Płocku uchyliło decyzję Wójta Gminy R. z dnia [...] czerwca 2014 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy dostrzegł potrzebę uzupełnienia w znacznej części postępowania w sprawie. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, weryfikacji wymagał wniosek inwestorski i analiza jako wadliwa, a także istniała konieczność dokonania kwalifikacji prawnej inwestycji w świetle art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona skarżąca – [...], domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji.
Strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie:
1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na błędnym przyjęciu, iż w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy R. doszło do naruszenia wskazanych przepisów podczas, gdy organ I instancji przeprowadził wnikliwe i dokładne postępowanie wyjaśniające w zakresie dopuszczalności zastosowania przepisów treści art. 61 ust. 4 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
- art. 138 § 2 k.p.a. przez jego błędne zastosowanie oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i uchylenie decyzji Wójta Gminy R. w sytuacji, gdy decyzja ta odpowiadała prawu;
2) prawa materialnego, tj.:
- art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez uznanie, iż organ I instancji nie dokonał w sposób poprawny analizy istniejącej zabudowy pod kątem zastosowania zasady dobrego sąsiedztwa dla określenia warunków zabudowy dla planowanego zamierzenia budowlanego,
- art. 61 ust. 4 ww. ustawy przez uznanie, że organ I instancji w sposób błędny i niewystarczający dokonał ustalenia, że planowane zamierzenie inwestycyjne nie korzysta ze zwolnienia przewidzianego wskazanym przepisem co do zastosowania art. 61 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy (zabudowa zagrodowa związana z prowadzeniem gospodarstwa rolnego o wielkości przekraczającej średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie R.).
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Płocku wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na wstępie wskazał, że przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym, którego dotyczy skarga, a było to postępowanie o ustalenie warunków zabudowy – w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych – mają inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Nadto stronami mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek objętych obszarem oddziaływania planowanej inwestycji. Następnie podkreślił, że skarżąca – tak w toku postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego – wskazała, że jest dzierżawcą dz. nr [...], obr. 23-R. Stara Wieś położonej w bezpośrednim sąsiedztwie dz. nr [...], objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, co potwierdzała przedłożona umowa dzierżawy zawarta w dniu 14 lutego 2013 r. z właścicielem dz. nr [...] – [...]. Nadto Sąd I instancji podał, że skarżąca powołała się na toczące postępowanie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia: Farmy Wiatrowej R. I i II i to, że wydanie przedmiotowych warunków zabudowy spowodować może znaczny wpływ na zamierzenia inwestycyjne skarżącej na terenie sąsiadującym z inwestycją objętą zaskarżoną decyzją. Sąd I instancji dodał, że skarżąca załączyła także odpis z księgi wieczystej dotyczącej innych gruntów niż ww. grunt dzierżawiony, z wpisem na rzecz skarżącej roszczenia prawa dzierżawy. W ocenie Sądu I instancji, do uznania za podmiot uprawniony do wniesienia skargi, a w konsekwencji rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowoadministracyjnym sporu o zgodność z prawem zaskarżonego aktu na zasadzie art. 50 p.p.s.a. należało uznać za wystarczające powyższe okoliczności. Zdaniem Sądu I instancji, skarżąca nie wykazała bowiem, aby była właścicielem lub użytkownikiem wieczystym działki sąsiadującej z terenem inwestycji, a z umowy dzierżawy nie wypływały jakiekolwiek uprawnienia skarżącej do uczestnictwa w postępowaniu zakończonym decyzją w przedmiocie warunków zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, że interes prawny musi znaleźć swoje źródło w normie prawa materialnego, jak to ma miejsce w przypadku właściciela, czy użytkownika wieczystego, jako że ich prawo do nieruchomości jest prawem rzeczowym i znajduje swoje źródło w konkretnej normie materialnego prawa cywilnego. Natomiast, jak podał Sąd I instancji, prawo skarżącej do terenu sąsiadującego z inwestycją wynikało z umowy dzierżawy, czyli tylko i wyłącznie ze stosunku zobowiązaniowego, znajdującego swoje źródło w umowie cywilnoprawnej zawartej z właścicielem gruntu, zatem jej interesu – jak w przypadku właściciela i użytkownika wieczystego – nie da się wywieść z konkretnej normy prawa materialnego. Sąd I instancji podkreślił również, iż status prawny dzierżawcy w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy był już wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądów administracyjnych, w którym jednolicie przyjmuje się, że stroną postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy nie jest dzierżawca nieruchomości, gdyż nie przysługuje mu interes prawny upoważniający do udziału w takim postępowaniu. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za interesem prawnym skarżącej nie mogły również przemawiać toczące się (ewentualnie zakończone) inne postępowanie administracyjne niż przedmiotowe i dotyczące terenu sąsiadującego z działką objętą wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, ani ewentualne roszczenie o ustanowienie prawa dzierżawy. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że o tym, czy ma się interes prawny nie decyduje także sama wola, czy subiektywne przekonanie skarżącej, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny. Sąd I instancji podkreślił, że legitymacja do wniesienia skargi wynikająca z tak rozumianego interesu prawnego istnieje obiektywnie, a nie dlatego, że ocenę taką wyraził podmiot wnoszący skargę albo też organ rozstrzygający sprawę administracyjną. Podobnie też wniesienie skargi do sądu przez osobę, którą organ administracyjny potraktował jako stronę postępowania administracyjnego i doręczył akt administracyjny, nie przesądza o interesie prawnym skarżącej w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., a tym samym nie zwalnia Sądu I instancji z badania interesu prawnego w znaczeniu materialnym. Ponadto Sąd I instancji podzielił w tej materii pogląd wyrażany w orzecznictwie i literaturze, iż w sytuacji, gdy dany podmiot został uznany za stronę w postępowaniu przed organem, to nie można odrzucić skargi z tego powodu, że została wniesiona przez podmiot niebędący stroną, a w związku z tym wylegitymowanie się przez skarżącą istnieniem zaskarżonej decyzji, którą jej doręczono, było wystarczającym powodem do rozpoznania, a nie odrzucenia skargi. Sąd I instancji podkreślił, że w toku rozpoznawania skargi, jego zadaniem było zbadanie, czy uprawnienie do wniesienia skargi oparte jest na rzeczywiście istniejącym interesie prawnym wynikającym z konkretnej normy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podał, że interes ma ten podmiot, który wykaże, że ma interes prawem chroniony, a w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może to uczynić właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, a nie jej dzierżawca. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że dzierżawca też może mieć interes w kwestionowaniu decyzji ustalającej warunki zabudowy, z tym że interes dzierżawcy, w przeciwieństwie do interesu właściciela czy użytkownika wieczystego, nie jest w tym postępowaniu prawnie chroniony i w związku z tym przybiera on postać interesu faktycznego, a ten nie daje legitymacji do uczestnictwa w ww. postępowaniu, w tym kwestionowania decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego też, bezpośrednie zainteresowanie skarżącej rozstrzygnięciem wniosku o ustalenie warunków zabudowy na terenie bezpośrednio sąsiadującym z dzierżawioną nieruchomością, nie mogło świadczyć o interesie prawnym, ale o interesie wyłącznie faktycznym, który nie jest chroniony prawem. Sąd I instancji dodał również, że skarżąca nie jest także innym podmiotem, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 p.p.s.a.). Tym samym, w ocenie Sądu I instancji, brak legitymacji skargowej skarżącej spowodował, iż przedmiot rozpoznania i rozstrzygnięcia Sądu został ograniczony tylko do oceny interesu prawnego skarżącej i uniemożliwił przejście do kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła strona skarżąca kasacyjnie – [...].
Skarżąca kasacyjnie spółka , na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:
1. art. 50 § 1 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik postępowania poprzez przyjęcie, że skarżącej nie przysługuje interes prawny i nie posiada legitymacji czynnej do popierania skargi, co z kolei skutkowało w rezultacie jej oddaleniem,
2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie mimo braku podstaw ku temu.
Wskazując na powyższe uchybienia skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego podług norm przepisanych wraz z podatkiem od towarów i usług w obowiązującej wysokości oraz przeprowadzenie rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że w jej ocenie posiadała ona interes prawny w zaskarżeniu ww. decyzji, bowiem będzie ona realizować zamierzenie inwestycyjne obejmujące infrastrukturę energetyczną, a nadto w niniejszej sprawie występuje ona jako podmiot, który nabył prawa i obowiązki określone decyzjami administracyjnymi, w tym decyzją Wójta Gminy R. z dnia [...] czerwca 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]" oraz decyzją Wójta Gminy R. [...] czerwca 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]". Zdaniem skarżącej kasacyjnie, decyzje te kształtują sytuacje prawną skarżącej jako inwestora, tworząc zespół norm opisujących jej prawa i obowiązki w ramach, procesu inwestycyjnego – obecnie etapu poprzedzającego uzyskanie pozwolenia na budowę. Tym samym, w jej ocenie, zamierzenie inwestycyjne uczestniczki oddziałuje na proces inwestycyjno-budowlany skarżącej. Według skarżącej kasacyjnie, uzasadnia to żywotne zainteresowanie skarżącej w odpowiadającym prawu uregulowaniu zagadnienia dotyczącego warunków zabudowy, zamierzenia inwestycyjnego uczestnika. Skarżąca kasacyjnie dodała przy tym, że jest ona nie tylko dzierżawcą sąsiedniego gruntu, ale przede wszystkim jest właścicielką infrastruktury energetycznej, obejmującej przedsięwzięcie budowy Farmy Wiatrowej. Dlatego też, zdaniem skarżącej kasacyjnie, posiada ona prawną ochronę jej interesów w podstawach tożsamych z właścicielem nieruchomości sąsiedniej, a interes prawny skarżącej istnieje w dacie rozpoznawania skarg, gdyż istnieje norma prawa materialnego, która wprost – niezależnie od stosunków łączących skarżącą z właścicielem – daje jej prawo do rzeczy na gruncie. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że natura posiadanego przez dzierżawcę prawa do rzeczy na gruncie stanowi interes umożliwiający mu występowanie w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a także w świetle art. 50 § 1 p.p.s.a., przy czym okoliczność, że samych rzeczy jeszcze fizycznie nie ma, nie powinna, w ocenie skarżącej kasacyjnie, negatywnie wpływać na ten interes skarżącej, gdyż w celu wytworzenia tych rzeczy zainicjowała ona właściwe postępowanie umożliwiające wytworzenie tych rzeczy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, ze zm., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji.
Podstawy skargi kasacyjnej nie są usprawiedliwione i jako takie nie zasługują na uwzględnienie.
W kontrolowanym wyroku Sądu I instancji, kwestią sporną jest, czy skarżącej kasacyjnie spółce przysługuje przymiot strony, czyli podmiotu posiadającego legitymację prawną czynną do skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
W tym miejscu Sąd II instancji dodatkowo wyjaśnia, że Pełnomocnik skarżącej spółki poinformował, już po wniesieniu skargi kasacyjnej o zmianie jej nazwy na [...], jednak z uwagi na lapidarność tej informacji, w której jest mowa tylko o zmianie nazwy, Sąd II instancji, nie uwzględnił tej sygnalizowanej zmiany w dotychczasowym kwalifikowaniu podmiotu skarżącego kasacyjnie.
Skarżąca kasacyjnie spółka upatruje swojego legitymizującego ją do udziału w postępowaniu sądowym interesu prawnego m.in. w fakcie posiadania, wywodzącego się z zawartej umowy, tytułu dzierżawy względem działki nr [...] sąsiadującej z terenem, którego dotyczy decyzja w sprawie warunków zabudowy wydana z wniosku [...] o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego, gospodarczego i silosu zbożowego na dz. o nr ewid. [...] położonej w miejscowości R. Stara Wieś, gmina R.. Skarżąca kasacyjnie spółka zamierzała przed Sądem I instancji zakwestionować wydaną przez SKO decyzję kasacyjną wobec decyzji organu I instancji odmawiającej ustalenia przedmiotowych warunków zabudowy.
Jednocześnie na etapie postępowania przez Sądem I instancji, skarżąca kasacyjnie Spółka powoływała się w ramach wywodzenia swojego interesu prawnego także na toczące się postępowanie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia Farmy wiatrowej [...].
Zgodnie z art. 50 p.p.s.a. wypowiadającym się w przedmiocie legitymacji do wniesienia skargi: "§ 1. Uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym.§ 2. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi". Z normy tej wynika, że każdy ma prawo do kontroli sądu administracyjnego, według kryterium legalności, o ile ustawa nie stanowi inaczej, nad tym jak w stosunku do niego/ inaczej w jaki sposób organy wypowiedziały się w danej sprawie o jego interesie prawnym. A zatem fakt posiadania co najmniej tego interesu prawnego legitymizuje i jednocześnie racjonalizuje zasadność postępowania sądowoadministracyjnego.
W przekonaniu Sądu II instancji, Sąd I instancji nie naruszył art. 50 § 1 p.p.s.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik postępowania przez przyjęcie, że skarżącej spółce nie przysługuje interes prawny i nie posiada ona legitymacji czynnej do popierania skargi, co z kolei skutkowało w rezultacie jej oddaleniem. Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu I instancji, który w tym przypadku powołał się na ukształtowaną, z pewnymi wyjątkami, linię orzeczniczą, że co do zasady – status strony w sprawie administracyjnej o ustalenie warunków zabudowy mają inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Zarazem, w orzecznictwie podnosi się, że stronami mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek objętych obszarem oddziaływania planowanej inwestycji. Jednocześnie, zdaniem Sądu II instancji, bezsprzeczne jest, i w tym zakresie Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu kontrolowanego, że o tym, czy dany podmiot ma się interes prawny nie decyduje sama wola, czy subiektywne przekonanie podmiotu skarżącego, ale fundamentalna, wiodąca okoliczność, czy w systemie prawa powszechnie obowiązującego istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować/wyinterpretować z jego treści interes danej osoby jako interes prawny. W konsekwencji takiego, powszechnie aprobowanego założenia, legitymacja do wniesienia skargi wynikająca z tak rozumianego interesu prawnego, wywodzącego się z norm prawa powszechnie obowiązującego, istnieje obiektywnie, a nie dlatego, że ocenę taką wyraził podmiot wnoszący skargę albo też organ rozstrzygający sprawę administracyjną. Jednocześnie, wniesienie skargi do sądu przez osobę, którą organ administracyjny potraktował jako stronę postępowania administracyjnego i doręczył akt administracyjny, nie przesądza o interesie prawnym skarżącej w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., a tym samym nie zwalnia Sądu I instancji z badania interesu prawnego w znaczeniu materialnym.
Jednocześnie Sąd II instancji zwraca uwagę, że kontrolowany przez niego Sąd I instancji kontroluje według kryterium legalności kwestionowane do niego decyzje zgodnie ze stanem prawnym i faktycznym istniejącym w dniu wydania tych decyzji. W skardze przez Sądem II instancji skarżąca spółka podnosi, że ma ona interes prawny w zaskarżeniu ww. decyzji, bowiem będzie ona realizować zamierzenie inwestycyjne obejmujące infrastrukturę energetyczną, a nadto w niniejszej sprawie występuje ona jako podmiot, który nabył prawa i obowiązki określone decyzjami administracyjnymi, w tym decyzją Wójta Gminy R. z dnia [...] czerwca 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]" oraz decyzją Wójta Gminy R. [...] czerwca 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]". Zdaniem skarżącej kasacyjnie, decyzje te kształtują sytuacje prawną skarżącej jako inwestora, tworząc zespół norm opisujących jej prawa i obowiązki w ramach, procesu inwestycyjnego – obecnie etapu poprzedzającego uzyskanie pozwolenia na budowę. Ustosunkowując się do tego argumentu, Sąd II instancji stwierdza, że zasadniczo źródłem interesu prawnego są normy prawa powszechnie obowiązującego. Akty administracyjne stanowią akt stosowania prawa, a zatem w sposób zindywidualizowany i skonkretyzowany wypowiadają się o prawach, zakresie obowiązków lub interesach prawnych danego podmiotu administrowanego, przy czym decyzje ostateczne i prawomocne co najmniej formalnie wiążą każdego, gdyż są skuteczne erga omnes, ale, co należy podkreślić, w zakresie skutków prawnych, które wywołują. W obrębie przepisów prawnych stanowiących podstawę do wydania decyzji o uwarunkowanych środowiskowych zgody na ww. inwestycję energetyczną, skarżąca kasacyjnie spółka nie wskazała w skardze kasacyjnej takich jasno sprecyzowanych norm prawnych, które uzasadniałyby interes prawny skarżącej spółki do wniesienia skargi. Jednocześnie samo uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia nie determinuje bezwzględnie, wobec jej adresata, publicznego prawa podmiotowego do uzyskania pozwolenia na budowę infrastruktury energetycznej. W tych okolicznościach trudno przyjąć, tak jak to trafnie wypowiedział się Sąd I instancji, że wskazane w skardze prowadzone postępowanie administracyjne dotyczące środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]" oraz decyzja Wójta Gminy R. [...] czerwca 2014 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia "Farmy Wiatrowej [...]" - stanowią źródło interesu prawnego wynoszącego skarżącą spółkę do posiadania legitymacji czynnej w do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy prowadzonym na wniosek właścicielki sąsiedniej działki. Z treści tych aktów administracyjnych nie wynika, że skarżąca kasacyjnie może "bronić", strzec stosunków prawnych z nich wynikających działając jako strona w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy z wniosku właściciela sąsiedniej nieruchomości. W tym wypadku nie ma także znaczenia, że według zawartej umowy dzierżawy, skarżąca kasacyjnie spółka ma być właścicielem elektrowni posadowionej na wydzierżawionej działce, bo na dzień wydania kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji, ta elektrownia wiatrowa i jej infrastruktura nie została jeszcze zrealizowana, i fakt ten nie jest kwestionowany. Zatem i ewentualne tytuły/interesy właścicielskie wywodzące się z norm prawa cywilnego skarżącej kasacyjnie spółki mają w tym przypadku charakter hipotetyczny, potencjalny, a zatem wywodzący się z nich interes prawny też jest hipotetyczny, potencjalny, i jako taki nie może stanowić uzasadnienia dla wniesienia skargi do sądu administracyjnego w celu jego ochrony.
Wobec powyższych ustaleń, zdaniem Sądu II instancji, Sąd I instancji nie naruszył art. 151 p.p.s.a. przez jego zastosowanie, gdyż powyższy wywód w ramach kontroli wyroku Sądu I instancji, wyraźnie wskazuje, że ocena prawna Sądu I instancji odmawiająca skarżącej kasacyjnie spółce legitymacji czynnej do wniesienia skargi jest prawidłowa, gdyż zgodna z prawem.
Mając na uwadze powyższe Sąd II instancji działając na podstawie art. 184 p.p.s.a oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło