II OSK 1220/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-13

Skład orzekający: Leszek Kamiński, Elżbieta Kremer, Leszek Kiermaszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, wydając pozwolenie na budowę, ma obowiązek przeprowadzania dodatkowej analizy dotyczącej zgodności projektu budowlanego z otoczeniem, wykraczającej poza analizę sporządzoną na potrzeby decyzji o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego nie nakłada na organ obowiązku przeprowadzania dodatkowej analizy dotyczącej zgodności projektu budowlanego z otoczeniem, wykraczającej poza analizę sporządzoną na potrzeby decyzji o warunkach zabudowy. Taka dodatkowa analiza, mająca na celu zebranie informacji o braku sprzeczności budowy z społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności sąsiedniej nieruchomości, nie ma podstawy prawnej. W związku z tym, Sąd uchylił wyrok WSA, który nakładał taki obowiązek na organy administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody Pomorskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, uznając, że organy nie rozstrzygnęły zasadniczej kwestii możliwości realizacji obiektu na granicy nieruchomości w kontekście ochrony prawa własności sąsiadów i przepisów prawa cywilnego. WSA wskazał na potrzebę przeprowadzenia dodatkowej analizy dotyczącej wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Wojewoda Pomorski złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną interpretację art. 35 ust. 1 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez nałożenie obowiązku przeprowadzenia dodatkowej analizy. Skarżący T.S. w toku postępowania przed NSA oświadczył, że cofa skargę do WSA, akceptując decyzje organów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i umorzył postępowanie sądowe.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 maja 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. NSA Leszek Kiermaszek Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 427/13 w sprawie ze skargi T.S. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i umarza postępowanie sądowe, 2. zasądza od T. S. na rzecz Wojewody Pomorskiego kwotę 430 (czterysta trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego 3. postanawia zwrócić T. S. z środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku kwotę wpisu od skargi w wysokości 500 (pięćset) złotych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 29 stycznia 2014 r., II SA/Gd 427/13 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdynia z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], 2. określił, że wymienione w punkcie pierwszym wyroku decyzje nie mogą być wykonane, 3. zasądził zwrot kosztów postępowania. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Po wydaniu w sprawie wielu decyzji administracyjnych oraz wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku uchylających te decyzje Prezydent Miasta Gdyni decyzją z [...] grudnia 2012 r., wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy – Prawo budowlane, ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi – K. B. pozwolenia na rozbiórkę istniejącego budynku oraz budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na terenie działki nr [...], km [...], oraz działki nr [...] obręb [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że ocena naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ustawy – Prawo budowlane uzależniona jest od ustalenia, czy wzniesienie obiektu budowlanego odpowiada normom Prawa budowlanego, warunkom techniczno - budowlanym, oraz czy planowana inwestycja nie powoduje uciążliwości dla otoczenia. Również zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym również Prawa budowlanego, tym samym jeżeli decyzja o pozwoleniu budowę nie wykazuje sprzeczności z tymi wymogami, to dolegliwości dla otoczenia wynikające z realizacji przedsięwzięcia nie stanowią naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich. Zasada ochrony interesów osób trzecich nie może zatem prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektu budowlanego czy miejscu jego posadowienia - nie można bowiem doprowadzić do sytuacji w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Ochrona interesów osób trzecich, zawarta w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane nie może sięgać również tak daleko, by uniemożliwić inwestorowi realizację zamierzenia budowlanego, gdy jest ono zgodne z przepisami. Zgodnie z art. 4 ustawy - Prawo budowlane każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Powyższa regulacja nawiązuje również do treści art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jest również rozwinięciem i konkretyzacją zasady wyrażonej w art. 140 k.c., w myśl której właściciel może, z wyłączeniem innych osób, m.in.: korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Istotnie właściciel nieruchomości powinien przy wykorzystaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Ochrona interesów osób trzecich obejmuje bardzo szeroki wachlarz zagadnień z zakresu oddziaływania jednej nieruchomości na drugą i to nie tylko w zakresie zachowania przepisów techniczno-budowlanych, niemniej ochrona ta nie może sięgać tak daleko, by uniemożliwić inwestorowi realizacje zamierzenia budowlanego, gdy jest ono zgodne z przepisami, co wynika wprost z art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane. Zdaniem organu pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że objęty decyzją o pozwoleniu na budowę projekt budowlany jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a inwestor wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skarżący powołując się na naruszenie jego interesów, gdzie realizacja zamierzenia budowlanego zakłócałby korzystanie z nieruchomości skarżącego ponad przeciętną miarę, nie wykazał skutecznie naruszenia jakiegokolwiek przepisu prawa, nie wykazał również realnych uciążliwości związanych z korzystaniem z jego nieruchomości, spowodowanych przez realizację przedmiotowej inwestycji. Szczegółowa analiza natomiast zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego daje podstawy do uznania, że przedmiotowe zamierzenie budowlane nie powoduje kolizji z możliwością swobodnego zagospodarowania i korzystania z działki będącej własnością skarżącego. Bezspornym jest – w ocenie organu - że co do zasady, możliwa jest realizacja przy granicy nieruchomości inwestycji odbiegającej gabarytami od budynku znajdującego się na sąsiedniej nieruchomości (§ 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.), przy czym również przepisy prawa cywilnego dotyczące prawa własności i jego ochrony nie wykluczają takiej możliwości, tym samym stanowisko skarżącego (jak wskazano w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 949/11 ), iż w zakresie zbliżenia do granicy, miedzy sąsiednimi nieruchomościami musi istnieć równowaga nie jest w świetle stanu prawnego, jaki znajdował zastosowanie w niniejszej sprawie uzasadnione. Analiza zabudowy znajdującej się w sąsiedniej okolicy przeprowadzona na podstawie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu dokonanej w związku z wydaną dla przedmiotowej inwestycji decyzją o warunkach zabudowy prowadzi do jednoznacznych ustaleń, z których wynika, że powstający budynek mieszkalny realizowany zostaje na obszarze, na którym posadowienie budynku mieszkalnego na granicy nieruchomości sąsiedniej nie odbiega od stosunków miejscowych. Ocena natomiast wskaźnika zabudowy, czy też wysokości budynku została dokonana w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o warunkach zabudowy. Oceniając zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, organ pierwszej instancji wskazał, że charakter linii zabudowy w wydanej w sprawie decyzji o warunkach zabudowy został określony poprzez odwołanie się do załącznika graficznego decyzji, który jednoznacznie wskazuje, że przyjęta linia zabudowy ma charakter maksymalnej nieprzekraczalnej linii zabudowy (z zastosowaniem normy PN-B-01027:2002 oznaczenie graficzne zabudowy), tym samym organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie miał wątpliwości w zakresie zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, tym bardziej, że z załączonej do decyzji o warunkach zabudowy analizy wynika, że na terenie objętym analizą brak jest wyznaczonej jednolitej linii zabudowy, w związku z powyższym nie istniała konieczność wyznaczenia sztywnej linii zabudowy. Odnosząc się natomiast do wniosku skarżącego w zakresie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy celem ustalenia nacisku planowanego budynku na grunt i oddziaływania tego nacisku na budynek skarżącego organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 84 k.p.a. jeżeli w rozstrzyganej sprawie, zdaniem organu prowadzącego postępowanie, wymagane są wiadomości specjalne, organ ten może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie stosownej opinii. Z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że skorzystanie z opinii biegłego przy rozstrzyganiu sprawy administracyjnej jest fakultatywne (uznaniowe), niemniej ograniczone do sytuacji wymagających dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy wiadomości specjalnych, przy czym to organ podejmuje decyzję czy posiadana wiedza w danej sprawie jest wystarczająca do wydania decyzji kończącej postępowanie. Dowód z opinii biegłego powinien być dopuszczony wówczas, gdy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do okoliczności faktycznych okaże się, że pełna ocena jego wyników wymaga bliższego poznania reguł istniejących w danej dziedzinie bądź pojawią się kwestie budzące poważne wątpliwości organu prowadzącego postępowanie administracyjne. Zgodnie z art. 78 k.p.a., strona ma prawo zwrócić się do organu o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jednak nie jest to żądanie o charakterze wiążącym, organ prowadzący postępowanie nie jest zatem związany wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy. Bez względu na charakter i rodzaj opinii biegłego, organ administracyjny nie jest tą opinią związany w jakimkolwiek stopniu. Dowód z opinii biegłego, jak każdy inny dowód w sprawie, podlega ocenie przez organ administracyjny z uwzględnieniem całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, gdy uzna ją za trafną może ją całkowicie przyjąć, bądź zanegować twierdzenia w niej zawarte, tym samym, jeżeli w przekonaniu organu materiał dowodowy jest wystarczający dla prawidłowego wydania decyzji administracyjnej, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego mogłoby jedynie prowadzić do przewlekłości postępowania. Zdaniem organu pierwszej instancji ponowna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dostateczny i wystarczający dla prawidłowego wydania decyzji administracyjnej w przedmiotowej sprawie, wykluczyła możliwość negatywnego oddziaływania przedmiotowej inwestycji na budynek skarżącego wskutek nacisku planowanego budynku. W skład projektu budowlanego będącego przedmiotem zatwierdzenia wchodzą techniczne badania podłoża gruntowego wykonane przez rzeczoznawcę w zakresie geotechniki inż. K. S. z których wynika, że możliwa jest zabudowa działki przy ul. [...], w opracowywanym terenie występują grunty zdolne przejąć obciążenia bezpośrednio od fundamentów budynku, z zaleceniem posadowienia budynku nie głębiej niż 3,0 m pod poziomem terenu. Warunek powyższy został spełniony w projekcie budowlanym. Inwestor przedłożył ponadto do akt sprawy dodatkową ekspertyzę techniczną wykonaną przez rzeczoznawcę w zakresie geotechniki, z której wynika, że budynek przy ul. [...] zaprojektowano powyżej wody gruntowej na poziomie fundamentów sąsiedniego budynku. Rzeczoznawca stwierdził, że w istniejących warunkach gruntowo-wodnych nie ma możliwości na wybijanie wody gruntowej ze względu na nacisk obiektu. Akta sprawy zawierają również orzeczenie techniczne sporządzone przez mgr inż. J. G. w celu oceny wpływu budowanego budynku na działce nr [...] na konstrukcję istniejącego budynku przy ul. [...] z której wynika brak wpływu projektowanego budynku na konstrukcję istniejącego sąsiedniego budynku (będącego własnością skarżącego ). W aktach sprawy znajduje się również opinia Geologa Powiatowego z dnia [...] maja 2011 r. potwierdzająca, że wykonanie budynku na posesji przy ul. [...], zgodnie z przedstawionym projektem budowlanym, nie powinno spowodować zmian w kierunku odpływie wód gruntowych ani piętrzenia tych wód a tym samym negatywnie oddziaływać na grunty sąsiednie i powodować zalewania piwnic budynku zlokalizowanego na posesji przy ul. [...]. Ponadto ustalono, że konstrukcja w projektowanym budynku została tak zaprojektowana, że obciążenia z budynku (ze słupów) zostały przekazane na elementy konstrukcyjne budynku (słupy i podciągi) znajdujące się w osi wewnętrznej budynku przesuniętej od osi ściany przy działce skarżących o 296 cm co wskazuje, że projektowany budynek nie ma wpływu na konstrukcję istniejącego budynku skarżących, co potwierdził również organ II instancji w decyzji z dnia [...] września 2010 r. Organ pierwszej instancji wskazał, że projekt został wykonany i sprawdzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia i zawiera wymagane uzgodnienia. Budynek mieszkalny nie stanowi inwestycji wymagającej uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Inwestycja została w znacznej części zrealizowana, a jej forma architektoniczna nawiązuje do istniejącej zabudowy, tworząc harmonijną całość i nie narusza ładu przestrzennego, a dalsze opóźnianie dokończenia inwestycji stanowi dla inwestora niepowetowaną stratę materialną. W odwołaniu od powyższej decyzji G.i T. S. ponownie zarzucili decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] grudnia 2012 r. naruszenie: – art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 138 § 2 k.p.a. polegające na zlekceważeniu (nieuwzględnieniu) oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2007 r., z dnia 22 października 2009 r., w decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] września 2010 r. oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 maja 2012 r., – art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy i zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, – art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane polegające na błędnym przyjęciu, że projekt budowlany zgodny jest z decyzją Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] listopada 2005 r. o warunkach zabudowy, – art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 32 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 140 i art. 144 k.c. polegające na nieposzanowaniu uzasadnionych interesów skarżących, na nierównym traktowaniu wnioskodawcy i skarżących oraz naruszeniu prawa własności skarżących, – § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w zw. z art. 140 i art. 144 k.c. oraz art. 5 k.c. polegające na przyjęciu, że wnioskodawca wprowadzając w błąd skarżących co do zakresu zamierzonej inwestycji, korzysta z ochrony prawnej, mogąc usytuować ścianę budynku na granicy nieruchomości. W ocenie skarżących organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w wymaganym zakresie i po raz kolejny nie zastosował się do wiążącej oceny prawnej oraz udzielonych przez sąd wskazówek co do dalszego postępowania. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda Pomorski utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Wojewoda Pomorski stwierdził że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie a zebrany materiał dowodowy oraz przeprowadzona ponowna analiza całości akt sprawy oraz dodatkowe wyjaśnienia zawarte w decyzji organu I instancji zostały wykonane zgodnie z zaleceniami wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 maja 2012 r. W ocenie organu odwoławczego interpretacja normy art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane może uzasadniać sięganie w celu ochrony interesów właścicieli sąsiedniej nieruchomości do norm spoza systemu prawa administracyjnego - norm prawa cywilnego, w takiej sytuacji, gdy przepisy prawa administracyjnego nie regulują zabezpieczenia interesów określonej kategorii. Natomiast w sytuacji, gdy w przepisach prawa budowlanego zakres interesów innych osób pozostających w obszarze oddziaływania obiektu został wyraźnie unormowany, brak jest podstaw do poszukiwania dalej idącej ochrony w przepisach prawa cywilnego. Zastosowanie tych przepisów wyłączyłoby uprawnienia właściciela do zabudowy nieruchomości wynikających z przepisów prawa administracyjnego. Interes właściciela sąsiedniej nieruchomości przed budową obiektu przy granicy, chroniony jest jedynie w takim zakresie, jaki wynika z unormowania § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., a opieranie w takiej sytuacji rozstrzygnięcia kwestii budowy na granicy na normie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane oraz przepisów kodeksu cywilnego, regulujących kwestie prawa sąsiedzkiego, nie znajduje uzasadnienia. Wojewoda wyjaśnił, że w jaki sposób wykorzystywane są nieruchomości na tym obszarze, jakie jest ich przeznaczenie, jaka jest wielkość zrealizowanych na nieruchomościach obiektów budowlanych i sposób zabudowy został, jak podkreśla organ I instancji, ściśle przeanalizowany na etapie dużo wcześniejszym, czyli przed wydaniem decyzji Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] listopada 2005 r. o warunkach zabudowy, która to dopuszcza inwestycję w postaci budynku wielorodzinnego na działce nr [...] przy ul. [...]. Załączona do decyzji analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, sporządzona przez osobę uprawnioną, wpisaną na listę izby samorządu zawodowego urbanistów i architektów, zgodnie z art. 60 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wskazuje, że w analizowanym obszarze znajdują się nieruchomości zabudowane budynkami o funkcji mieszkalnej, w tym wielorodzinnej wraz z towarzyszącymi nielicznymi budynkami gospodarczymi. Średni wskaźnik w stosunku do powierzchni działki wynosi 30,4 % przy maksymalnym dla tego terenu wynoszącym 53 %. Również wysokość budynków jest zróżnicowana i wynosi od 1 do 3 kondygnacji - od 5,0 m do 11,0 m. Tak więc wskazane w decyzji o warunkach zabudowy warunki i wymagania ochrony i kształtowania terenu w tym: wskaźnik wielkości zabudowy wynoszący 34,4 %, szerokość elewacji do 11 m od ul [...] i do 17 m od ul. [...]j z tolerancją 20% oraz wysokość zabudowy do 3 kondygnacji i 11 m, zostały określone na podstawie wcześniejszej analizy nie tylko działki sąsiedniej skarżących. Ponadto podkreślić należy, że organy architektoniczno-budowlane wydające decyzje pozwolenia na budowę nie posiadają kompetencji do badania tej decyzji. Organem odwoławczym właściwym do badania decyzji o warunkach zabudowy jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Decyzja Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] listopada 2005 r. o warunkach zabudowy, jest decyzją ostateczną i nie została zaskarżona przez strony postępowania w tym skarżących. Przedłożony projekt budowlany w żaden sposób nie narusza obowiązujących przepisów ustawy - Prawo budowlane, co Sąd wskazywał już w wyrokach w tej sprawie, oraz ustaleń decyzji o warunkach zabudowy zarówno w zakresie wielkości budynku, jego wysokości oraz szerokości i długości. Jednocześnie należy podkreślić, że to skarżący posiadają budynek mieszkalny w granicy z działką inwestora, do którego zgodnie z obowiązującymi na dzień wydania decyzji przepisami i warunkami zabudowy doprojektowano budynek mieszkalny czterorodzinny. Lokalizacja planowanego budynku w granicy działki jak i wielkość styku obu budynków nie narusza w żaden sposób obowiązujących przepisów prawa i nie sposób uznać, że budowa budynku pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności nieruchomości. Obie nieruchomości - inwestora i skarżących, będą bowiem wykorzystywane głównie jako nieruchomości o charakterze mieszkaniowym. Jeżeli przepisy prawa zezwalają właścicielowi na określony sposób korzystania z nieruchomości, to właściciele innych nieruchomości nie mogą, powołując się na własne prawo własności, dążyć do ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości danego właściciela. W szczególności, dążenie przez właściciela budynku, usytuowanego w granicy z nieruchomością sąsiednią do uniemożliwienia posadowienia budynku na sąsiedniej nieruchomości, również w granicy nieruchomości, a więc na styku z jego budynkiem, należy ocenić jako nieuzasadnioną ingerencję w prawo własności służące właścicielowi nieruchomości sąsiedniej, a ponadto jako naruszające gwarantowaną zasadę równości podmiotów wobec prawa. Dotychczasowe postępowanie skarżących jednoznacznie dąży do nierównego i niesprawiedliwego traktowania własności inwestora. Organ odwoławczy podzielił również stanowisko organu I instancji w zakresie interpretacji linii zabudowy wskazanej w decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie bowiem z § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy, podstawowe jednobarwne oznaczenia graficzne dotyczące granic i linii regulacyjnych, a także elementów zagospodarowania przestrzennego, przeznaczone do stosowania w części graficznej decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się zgodnie z Polską Normą PN-B-01027 z dnia 11 lipca 2002 r. Zastosowane w decyzji z dnia [...] listopada 2005 r. o warunkach zabudowy, w załączniku graficznym oznaczenie graficzne wskazuje jednoznacznie, że jest to nieprzekraczalna linia zabudowy. Odnośnie do kwestii dotyczącej przeprowadzenia niezależnego dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy celem ustalenia nacisku planowanego budynku na grunt i oddziaływania tego nacisku na grunt skarżących, Wojewoda Pomorski stwierdził, że w powyższym postępowaniu niezasadne jest wykonanie dodatkowej opinii niezależnego biegłego rzeczoznawcy ds. geotechnicznych, bowiem znajdujące się w projekcie budowlanym badania gruntu i orzeczenie techniczne wykonane przez konstruktora mgr inż. J. G. "O możliwości budowy projektowanego budynku przy granicy z istniejącym budynkiem" oraz załączona do akt ekspertyza geotechniczna wykonana przez K. S. - rzeczoznawcę w zakresie geotechniki, a także pismo Geologa Powiatowego Urzędu Miasta Gdyni z dnia [...] maja 2011 r. są w zupełności wystarczające do uznania przez organy architektoniczno-budowlane, że nacisk projektowanego budynku na grunt oraz wody gruntowe nie będą miały negatywnego wpływu na grunty sąsiednie, na konstrukcję budynku skarżących oraz nie będzie zalewania piwnic sąsiedniego budynku. Każdy rzeczoznawca wykonuje opinie w oparciu o specjalistyczne badania, zgodnie ze sztuką i obowiązującą wiedzą techniczną w ramach posiadanych uprawnień, nie sugerując się podmiotem zlecającym. Opinia geotechniczna służy do skonkretyzowania warunków gruntowych na terenie inwestora. Osobą właściwą i uprawnioną do oceny wpływu planowanej inwestycji na nieruchomość sąsiednią z uwzględnieniem warunków gruntowych jest konstruktor oraz sprawdzający, posiadający zdolność do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Ponadto osoba sporządzająca orzeczenie techniczne staje się jednocześnie uczestnikiem procesu projektowego i zgodnie z art. 20 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane odpowiada za złożone oświadczenie o wykonaniu orzeczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Również pracownicy organu architektoniczno-budowlanego oceniający materiał dowodowy w ramach posiadanych kompetencji i wiedzy potrafią ocenić prawidłowość przedłożonych dokumentów. Zebrany materiał dowodowy dokumentuje wszystkie ustalenia dokonane przez organy architektoniczno-budowlane w przedmiotowej sprawie. Przy założeniu, że projekt przewidujący budowę inwestycji w granicy działki jest niewłaściwy, należałoby zawsze odmówić pozwolenia na budowę aby uniknąć ryzyka zaskarżenia. Nie jest to jednak rozwiązanie zasadne, tym bardziej, że prawo dopuszcza budowę w granicy zgodnie z warunkami technicznymi (nie naruszając własności sąsiedniej), szczególnie w przypadku, gdy na granicy sąsiedniej taki obiekt już istnieje. Również skarżący w całym procesie administracyjno-sądowym nie wskazali konkretnego dowodu naruszenia prawa, popartego odrębnymi badaniami i orzeczeniami, oraz negatywnego wpływu zrealizowanej inwestycji na ich nieruchomość. Zdaniem Wojewody Pomorskiego organ I instancji wydając decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia [...] grudnia 2012 r. nie naruszył, wskazanych przez skarżących, przepisów postępowania ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak i przepisów postępowania administracyjnego oraz w pełni ustosunkował się do kwestii usytuowania budynku przy granicy działki z nieruchomością sąsiednią w oparciu o art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane nakazujący zapewnienie poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich szczególnie w zakresie § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w kontekście art. 140 i art. 144 k.c. wskazanego w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2007 r., z dnia 22 października 2009 r. i z dnia 30 maja 2012 r. W skardze na powyższą decyzję T. S. zarzucił jej naruszenie: – art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 138 § 2 zd. 2 k.p.a. polegające na zlekceważeniu (nieuwzględnieniu) oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2007 r., z dnia 22 października 2009 r., w decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] września 2010 r. oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 maja 2012 r., – art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy i zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, – art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane polegające na błędnym przyjęciu, że projekt budowlany zgodny jest z decyzją Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] listopada 2005 r. o warunkach zabudowy, – art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 32 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 140 i art. 144 k.c. polegające na nieposzanowaniu uzasadnionych interesów skarżących, na nierównym traktowaniu wnioskodawcy i skarżących oraz naruszeniu prawa własności skarżących, – § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w zw. z art. 140 i art. 144 k.c. oraz art. 5 k.c. polegające na przyjęciu, że wnioskodawca wprowadzając w błąd skarżącego co do zakresu zamierzonej inwestycji, korzysta z ochrony prawnej, mogąc usytuować ścianę budynku na granicy nieruchomości. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie od organu, na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi podniósł, że organy nie przeprowadziły postępowania dowodowego w wymaganym zakresie oraz nie zastosowały się do wiążącej oceny prawnej oraz wskazań sądu co do dalszego postępowania. W szczególności wytycznych nie spełnia analiza, czy projekt budowlany narusza zasady ochrony prawa własności wynikającej art. 140, art. 144 k.c., zasady równości oraz przepisy "prawa sąsiedzkiego". Nadal brakuje analizy zawierającej szczegółowe informacje na temat sposobu zabudowy oraz gabarytów poszczególnych budynków znajdujących się w sąsiedniej okolicy. Zdaniem skarżącego nie została wyjaśniona kwestia nacisku projektowanego budynku na grunt i oddziaływania tego nacisku na nieruchomość skarżących, a przeprowadzenie opinii przez geologa powiatowego nie czyni zadość wnioskowi skarżącego o przeprowadzenie opinii biegłego w zakresie geotechniki na tę okoliczność. Skarżący ocenił jako sprzeczne z decyzja o warunkach zabudowy przyjęcie przez organ, że linia zabudowy ma charakter linii nieprzekraczalnej. Podniósł ponadto, że to inwestor powinien dostosować się do istniejącej zabudowy skarżących, a nie odwrotnie. Posiłkowanie się przez Wojewodę istniejącą zabudową w okolicy również nie ma decydującego znaczenia – najistotniejsza jest zabudowa sąsiednia, czyli skarżących. Wskazał też, że inwestor nie zawiadomił skarżącego, że ma zamiar budować na granicy i zażądał zamurowania okien, czego skarżący by nie uczynił, gdyby znał rzeczywiste zamiary inwestora. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2013 r. inwestor K. B. wniósł o oddalenie skargi. Zdaniem inwestora organ przeprowadził wymagane przepisami prawa analizy, czy wznoszony przez niego obiekt oddziałuje szkodliwie na nieruchomość skarżącego. Dla prawidłowego wydania decyzji nie jest konieczna opinia biegłego. Projektowany budynek nie narusza wymogów prawa ani ograniczeń wynikających z decyzji o warunkach zabudowy. W ocenie inwestora twierdzenia skarżącego o zakłóceniu korzystania z jego nieruchomości są gołosłowne. Pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. skarżący, przedkładając opinię kominiarską, wskazał, że – jego zdaniem – wynika z niej, że wskutek inwestycji wnioskodawcy, skarżący zmuszony był zaprojektować i wykonać przedłużenie przewodów kominowych, co narusza jego prawo własności. Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę uwzględnił. Zdaniem sądu organy obu instancji nie rozstrzygnęły zasadniczej spornej między stronami kwestii możliwości realizacji obiektu inwestora na granicy nieruchomości, przylegającego do obiektu budowlanego położonego na sąsiedniej nieruchomości, stanowiącego własność G. S. (uczestniczki postępowania) i T. S. (skarżącego). Było to konsekwencją braku uwzględnienia wiążącej oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wydanych w sprawie wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2007 r., z dnia 22 października 2009 r., a w szczególności w wyroku z dnia 30 maja 2012 r. W ocenie sądu w rozpoznawanej sprawie organy obu instancji nie dokonały w wydanych decyzjach prawidłowych i wyczerpujących ustaleń faktycznych dotyczących oceny realizacji przedmiotowej inwestycji przy granicy nieruchomości w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, przepisów Konstytucji RP o ochronie prawa własności, jak również norm art. 140 i art. 144 k.c., ani nie rozważyły w uzasadnieniach decyzji szczegółowo tych kwestii. W szczególności podkreślić zdaniem sądu należy, że organ odwoławczy, wbrew ocenie prawnej zawartej w wydanych w sprawie wyrokach, wskazał, że interes prawny właściciela sąsiedniej nieruchomości przed budową obiektu przy granicy, chroniony jest jedynie w takim zakresie, jaki wynika z unormowania § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., a opieranie w takiej sytuacji rozstrzygnięcia tej kwestii na normie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane oraz przepisach Kodeksu cywilnego, regulujących kwestie prawa sąsiedzkiego, nie znajduje uzasadnienia. Sąd w wydanych w sprawie wyrokach w sposób jednoznaczny ocenił, jako niezbędne dokonanie analizy możliwości realizacji przedmiotowej inwestycji przy granicy nieruchomości w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, przepisów Konstytucji RP o ochronie prawa własności, jak również norm art. 140 i art. 144 k.c. Również twierdzenia organu odwoławczego, w których podnosił, że wielkość zrealizowanych na przedmiotowym obszarze obiektów budowlanych i sposób ich zabudowy został już przeanalizowany w toku postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy, a w szczególności w sporządzonej w jego ramach analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, w sposób jednoznaczny wykazują, że organ odwoławczy odstąpił od wiążącej oceny oraz wskazań zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia [...] maja 2012 r. Organ odwoławczy dokonał bowiem badania cech zabudowy na terenie sąsiadującym z nieruchomości objętą inwestycją wyłącznie pod kątem średnich wskaźników zabudowy ustalonych w powyższej analizie architektoniczno-urbanistycznej. W konsekwencji wyjaśnienia swe ograniczył do wyznaczonego w decyzji o warunkach zabudowy obszaru analizowanego. Ponadto dokonał jedynie przedstawienia średniego wskaźnika powierzchni zabudowy, wysokości budynków oraz szerokości elewacji wynikających z decyzji o warunkach zabudowy obliczonych dla nieruchomości objętych obszarem analizowanym. Jak wynika jednoznacznie z oceny prawnej zawartej w wyroku z dnia 30 maja 2012 r., rzeczą organów rozstrzygających niniejsza sprawę było szczegółowe ustalenie i wnikliwa ocena, w jaki sposób wykorzystywane są nieruchomości w sąsiadującej okolicy, jakie jest ich przeznaczenie, jaka jest wielkość zrealizowanych na nieruchomościach obiektów budowlanych i sposób zabudowy, czy są one zbliżone do granicy, w jaki sposób, jaką powierzchnią. Po dokonaniu tych ustaleń organ winien ocenić czy wielkość obiektu inwestora i zbliżenie obiektu do granicy odpowiada sposobowi zabudowy na tym terenie. Jeżeli gabaryty innych budynków na tym obszarze są porównywalne z gabarytami obiektu inwestora i w okolicy przeważa zabudowa przy granicy, a budynek skarżącego jest obiektem zdecydowanie odbiegającym wielkością od sposobu zabudowy na tym terenie, to okoliczności te mogą przemawiać za dopuszczeniem możliwości realizacji przez inwestora przy granicy nieruchomości obiektu o większych gabarytach od budynku znajdującego się na nieruchomości sąsiedniej. Sąd podkreślił, że treść art. 140 i art. 144 k.c. dają podstawę do twierdzenia, iż stosunki między właścicielami sąsiednich nieruchomości i zakres wpływu na nieruchomość sąsiednią zależą zatem m.in. od społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa własności nieruchomości i stosunków miejscowych. W konsekwencji Sąd uznał, że organ winien dokonać oceny powyższej kwestii w oparciu o zabudowę na działkach znajdujących się w sąsiedniej okolicy, w tym w obszarze analizowanym wyznaczonym w toku postępowania o ustalenie warunków zabudowy, przy czym badany obszar może obejmować większy teren. Organy obu instancji nie ustaliły w rezultacie w sposób dokładny stanu faktycznego sprawy z uwagi na brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a wniosków w tym zakresie nie zawarły w uzasadnieniach wydanych decyzji. W konsekwencji poczynione ustalenia o nawiązywaniu formy architektonicznej projektowanego budynku do istniejącej zabudowy i tworzeniu harmonijnej całości (twierdzenia organu pierwszej instancji) oraz braku sprzeczności budowy budynku ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności nieruchomości (twierdzenia organu odwoławczego) należało uznać za dowolne, wymykające się spod ochrony zapewnionej przez wyrażoną w art. 80 k.p.a. zasadę swobodnej oceny dowodów oraz co najmniej przedwczesne. Sąd odniósł się także do innych kwestii i zarzutów stron. Od tego wyroku Wojewoda złożył skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: I. Przepisów prawa materialnego tj.: - art. 35 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przez błędną ich interpretacje i rozszerzenie ich dyspozycji sprzecznej z treścią art. 4 p.b. i art. 32 ust. 4 p.b. w kontekście przepisów art. 140 i 144 kc, przejawiające się niezasadnym nałożeniem na organy administracji orzekające w sprawie obowiązku dokonania kolejnej analizy dotyczącej braku sprzeczności budowy budynku ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności nieruchomości; II. Przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 151 w zw. z art. 145 §1 lit. c) p.p.s.a poprzez uwzględnienie przez Sąd skargi i uchylenie decyzji organów administracji architektoniczno-budowlanej I i II instancji mimo, że nie naruszały przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b., gdyż były w pełni zgodne z decyzją o warunkach zabudowy wydaną w przedmiotowej sprawie, a organ wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył przepisu art. 77 §1 k.p.a przedstawiając w sposób wyczerpujący stan faktyczny sprawy oraz jego ocenę w oparciu o przepisy prawa; - art. 145 §1 lit. c) p.p.s.a poprzez niewykazanie, iż zarzucane przez Sąd naruszenie art. 77 k.p.a. przy wydawaniu zaskarżonej decyzji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i musiało skutkować koniecznością jej uchylenia; - art. 141 §4 w zw. z art. 145 §1 lit. c) p.p.s.a polegające na wadliwym sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia Sądu z uwagi na brak konkretnych wskazań co do dalszego postępowania administracyjnego. W ocenie Skarżącego ogólnikowe i lakoniczne odesłanie do przepisów "prawa sąsiedzkiego" wynikających z art. 140 i 144 kc, nałożenie obowiązku ponownej oceny sposobu zabudowy na sąsiadujących nieruchomościach w poszerzonym zakresie - nie spełnia wymogów określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a i uniemożliwia prawidłowe zrozumienie przedstawionej przez Sąd oceny prawnej (por. str. 32, 33 i 36 uzasadnienia zaskarżonego wyroku z dnia 29.01.2014 r.).; - art. 3 §1 i art. 151 p.p.s.a przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej dostrzegł naruszenie przepisów prawa procesowego i zastosował określone w ustawie środki kontroli legalności i w konsekwencji uchylił decyzje organów administracji wydane w przedmiotowej sprawie, mimo nie zaistnienia przesłanek do ich uchylenia; -art. 133 § 1 p.p.s.a poprzez objęcie orzekaniem Sądu materiału dowodowego, który nie stanowił materiału ocenianego w toku postępowania toczącego się przed organami administracji publicznej i nie został włączony do akt sprawy przez Sąd w sposób formalny, poprzez wydanie postanowienia w trybie art. 106 §3 w zw. z art. 160 U p.p.s.a (por. wyrok NSA z 8.12.2006 r., II FSK 113/05, Legalis). Wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie i oddalenie skargi skarżącego w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną G. i T. S. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] kwietnia 2015 r. adresowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego K. B. zawiadomił, że aktualnym właścicielem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] jest J. P., dołączając ksero wypisu aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia [...] marca 2015r. Natomiast w piśmie z dnia [...] maja 2015 r. adresowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego T. S. podał, że akceptuje decyzje wydane przez Prezydenta Miasta Gdyni z [...] grudnia 2012 r. Dodał, że składanie odwołań oraz skargi do WSA podyktowane było względami natury sąsiedzkiej, które obecnie straciły na aktualności. W przypadku uchylenia przez NSA zaskarżonego wyroku cofa swoją skargę od zaskarżonej decyzji i wnosi o umorzenie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej skrócie "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się przesłanek nieważności postępowania wymienionych w § 2 tego przepisu, zatem wniesioną skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty dotyczące naruszenia zarówno prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Jednak w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie ma zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego, albowiem podnoszone zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania są konsekwencją zarzutu dotyczącego prawa materialnego. Zasadny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 35 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane przez błędną ich interpretacje i rozszerzenie ich dyspozycji przejawiające się niezasadnym nałożeniem na organy administracji orzekające w sprawie obowiązku przeprowadzenia kolejnej analizy, przy czym badany obszar może obejmować większy teren niż w analizie sporządzanej na potrzeby decyzji o warunkach zabudowy. Sąd wskazał, że analiza sporządzana dla potrzeb decyzji o warunkach zabudowy nie daje możliwości ustalenia gabarytów poszczególnych budynków znajdujących się w sąsiedztwie. Stąd też nowo sporządzona analiza ma dotyczyć informacji odnośnie braku sprzeczności budowy budynku w granicy działki ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności sąsiedniej nieruchomości. Przepis art.35 ust.1 ustawy Prawo budowlane stanowi, iż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu. W przepisie tym określono czynności sprawdzające, jakich powinien dokonać organ w zakresie kompletności wniosku (co do formy i wymaganej prawem treści) oraz jego zgodności z przepisami prawa. Z jego treści wynika, iż w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę na terenie, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, lub gdy w przypadku jego braku wydana została decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podstawowym obowiązkiem organu jest zbadanie zgodności rozwiązań zaproponowanych w projekcie budowlanym z ustaleniami tych dokumentów. To badanie zgodności ma znaczenie fundamentalne, bowiem to te dokumenty określają w sposób wiążący m.in. przeznaczenie, parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy i inne, jak też kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Niemożliwe jest zatem wydanie zgodnego z prawem pozwolenia na budowę bez uprzedniej oceny projektu budowlanego z punktu widzenia ustaleń powyższych aktów prawnych. Natomiast nie można w przepisie art.35 ust.1 odnaleźć podstawy prawnej do nałożenia na organ obowiązku przeprowadzenia kolejnej analizy przy czym badany obszar może być większy niż w analizie sporządzanej na potrzeby decyzji o warunkach zabudowy, a celem tej analizy miało by być zebranie informacji na temat braku sprzeczności budowy budynku w granicy działki z społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności. Stąd też zasadny był zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia prawa materialnego, Mając na uwadze, że podstawowy zarzut skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia prawa materialnego, sformułowane zaś zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania pozostawały w bezpośrednim związku z stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, co do konieczności przeprowadzenia kolejnej analizy. W sytuacji zaś gdy zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia prawa materialnego jest zasadny, albowiem brak podstawy prawnej do nakładania na organ obowiązku przeprowadzenia kolejnej analizy, to zasadne były podnoszone również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, wbrew bowiem twierdzeniom Sądu pierwszej instancji organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i prawidłowo dokonały jego oceny prawnej. Należy bowiem stwierdzić, iż Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podziela wyrażany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że wyprowadzenie wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy przez Sąd pierwszej instancji, a co miało miejsce w przedmiotowym postępowaniu, które skutkowało w efekcie odmiennym niż podjętym w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięciem, jest naruszeniem przepisów innym niż naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 188 p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2004 r. sygn. akt OSK 81/04 z glosą aprobującą B. Adamiak, OSP 2004 r., z. 11, poz. 135 oraz z dnia 16 lutego 2009 r. sygn. akt II OSK 193/08). Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej były zasadne i spełnione zostały przesłanki z art.188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie powołanego przepisu uchylił zaskarżony wyrok i zamierzał rozpoznać skargę. Mając jednak na uwadze treść pisma z dnia [...] maja 2015r. jakie skierował skarżący do Naczelnego Sądu Administracyjnego w którym podał, że w przypadku uwzględnienia skargi kasacyjnej cofa skargę wniesioną do Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał merytorycznie skargi tylko umorzył postępowanie. Z przedstawionych wyżej względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 161 § pkt 1 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można było zastosować art.189 p.p.s.a, który to przepis stanowi, jeżeli skarga ulegała odrzuceniu albo istniały podstawy do umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie, albowiem przed Sądem pierwszej instancji nie istniała podstawa do umorzenia postępowania. Skarga została prawidłowo wniesiona i Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej merytorycznego rozpoznania, co też uczynił. Następnie prawidłowo została wniesiona skarga kasacyjna, stąd też Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej rozpoznania i uznając zarzuty skargi kasacyjnej za zasadne uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji, konsekwencją tego uchylenia byłaby konieczność rozpoznania skargi, która pismem z dnia 5 maja 2015r. została skutecznie cofnięta. Należy wyraźnie zaznaczyć, że co do zasady skuteczne cofniecie skargi w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym możliwe jest do czasu wydania przez ten sąd orzeczenia, od którego przysługuje skarga kasacyjna, jeżeli jednak w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej zostanie uchylone orzeczenie sądu wojewódzkiego celem ponownego rozpoznania skargi, wówczas skarżący może cofnąć skargę do czasu wydania ponownego orzeczenia. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art.203 pkt 2 p.p.s.a. O zwrocie uiszczonego wpisu od skargi orzeczono na podstawie art.232 §1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło