II GSK 2271/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-09
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Andrzej Kisielewicz, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy (np. poprzez użycie magnesu na tachografie), jeśli nie wykaże, że podjął wszelkie niezbędne działania zapobiegawcze i nadzorcze, a naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy, nawet jeśli naruszenie zostało spowodowane przez kierowcę (np. poprzez użycie magnesu na tachografie), jeśli przedsiębiorca nie wykaże należytej staranności w organizacji pracy, dyscyplinie pracy i nadzorze nad kierowcami, ani nie udowodni, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Brak wykazania tych okoliczności skutkuje utrzymaniem w mocy kary pieniężnej.Stan faktyczny
Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na P. H.-U. "M." P. Sp. j. karę pieniężną za niezarejestrowanie przez kierowcę wskazań prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co było spowodowane użyciem magnesu na tachografie. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. H.-U. "M." P. Sp. j. w N. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 19 maja 2015 r., sygn. akt III SA/Po 446/14 w sprawie ze skargi P. H.-U. "M." P. Sp. j. w N. T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. H.-U. "M." P. Sp. j. w N. T. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. wyrokiem z dnia 19 maja 2015 r., oddalił skargę P. H.-U. M. P. Spółki jawnej w N. T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r., w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
decyzją z dnia [...] września 2013 r., Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G. W., nałożył na skarżące Przedsiębiorstwo karę pieniężną w kwocie 5.000,00 zł wobec stwierdzonego naruszenia polegającego na niezarejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ wskazał, że w trakcie kontroli pojazdu ciężarowego, w dniu 14 sierpnia 2013 r., ujawniono magnes powodujący nierejestrowanie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kierowca zaś nie wniósł uwag do protokołu przesłuchania z jego udziałem.
Objętą skargą decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego w utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego w sprawie prawidłowo dokonano ustaleń stanu faktycznego w zakresie naruszeń prawa dotyczących tego, że niezarejestrowano za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem organu za działania kierowcy odpowiedzialność ponosiła strona skarżąca jako przedsiębiorca.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że fakt naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym był praktycznie bezsporny między stronami.
Spór dotyczył natomiast tego, czy strona skarżąca może być podmiotem odpowiedzialnym za powyższe naruszenie. Sąd za prawidłowe uznał stanowisko organu, że w sprawie brak było okoliczności zwalniających stronę z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy. Strona nie wykazała bowiem skutecznie, że zachodziły okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność, wskazane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie strona skarżąca ponosiła bezpośrednią odpowiedzialność za wadliwą pracę kierowców prowadzącą do naruszenia przepisów ustawy. Nie wykazała, zatem okoliczności zwalniających ją za tego deliktu. Zauważył, że skarżąca powinna szkolić kierowców i tak zorganizować system kontroli ich pracy, by unikać sytuacji, w której mogą oni wykonywać czynności prowadzące do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, regulujących bardzo istotną kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Sąd nie stwierdził, aby organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 i art. 107 kpa), gdyż dokonały wyczerpującego zebrania i prawidłowej oceny materiału dowodowego w sprawie.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną P. H. – U. M. P. Spółka jawna zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
- przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi wskutek błędnego przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. za Organem, że brak było przesłanek do umorzenia postępowania pomimo dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem przez niemającego wpływu na powstanie naruszenia skarżącego;
2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 92a ust. 1 - 6 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi wskutek błędnego przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. za organem, że spełnione zostały przesłanki nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz w sytuacji, gdy nie miał on wpływu na powstanie naruszenia;
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak uzasadnienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. rozstrzygnięcia w przedmiocie uznania, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter bezwzględny, a przewoźnik odpowiada za zawinione działania kierowcy, choćby nie miał na nie żadnego wpływu oraz że przewoźnik nie może się zwolnić od odpowiedzialności własnej przez wskazywanie na nieprawidłowe zachowania wynikające z wyłącznej winy kierowcy.
- prawa materialnego, tj.:
4) art. 92a ust. 1 - 6, art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. za organem, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter bezwzględny, a przewoźnik odpowiada za zawinione działania kierowcy, choćby nie miał na nie żadnego wpływu oraz podjął wszelkie działania mające na celu zapobiegnięcie powstawaniu naruszeń oraz że przewoźnik nie może się zwolnić od odpowiedzialności własnej przez wskazywanie na nieprawidłowe zachowanie z wyłącznej winy kierowcy, gdy tymczasem oba te podmioty odpowiadają niezależnie - każdy za swoje działania i zaniechania, a w konsekwencji niezastosowanie powyższych przepisów i nieumorzenie postępowania pomimo spełnienia zawartych w nim przesłanek.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. co do istoty sprawy ewentualnie, w przypadku uznania, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 roku oraz poprzedzającej jej decyzji Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, powiększonych o opłatę skarbową uiszczoną od pełnomocnictwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności, rozpoznając wywiedzioną przez stronę skargę kasacyjną, odnieść się należy do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, albowiem ustalenie wadliwości lub prawidłowości przyjętego w sprawie przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego (ustaleń faktycznych) rzutować będzie na prawidłowość bądź wadliwość zastosowanych przepisów prawa materialnego, których skutkiem było nałożenie na stronę kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sformułowane w punkcie 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania w swej istocie sprowadzając się do wytknięcia przez skarżącą kasacyjnie spółkę naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zaaprobowanie, przez utrzymanie w obrocie prawnym rozstrzygnięć organów nakładających na stronę karę za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, na zaistnienie których jak wywodzi strona nie miał ona wpływu, wobec czego niezasadnie zastosowano wobec niej art. 92a ust. 1 – 6 jak również bezzasadnie niezastosowano regulacji z art. 92c ust. 1 pkt 1 i ustawy o transporcie drogowym.
Mając na uwadze treść motywów zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, poddanych jego kontroli decyzji oraz materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w aspekcie podnoszonych tak w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jak i pozostałych pismach procesowych strony okoliczności, które w jej ocenie świadczyły o braku podstaw do nałożenia na nią kary za stwierdzone w toku kontroli naruszenie, stwierdzić należy, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny i nie pozostawia wątpliwości odnośnie faktu zaistnienia naruszenia poprzez nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w czasie wykonywanego na rzecz strony przewozu ładunku na trasie z P. do Niemiec.
Kwestią sporną było, co trafnie zauważył Sąd I instancji, ustalenie czy skarżąca spółka została zasadnie uznana za podmiot odpowiedzialny za stwierdzone naruszenie.
Jak już zauważono, niespornym była okoliczność stwierdzonego w toku kontroli przeprowadzonej w dniu 14 sierpnia 2013 r., naruszenia - praca urządzenia rejestrującego (tachografu cyfrowego) znajdującego się w poddanym kontroli pojeździe została zakłócono przez umieszczony na tym urządzeniu magnes, do założenia, którego przyznał się kierujący pojazdem, pracownik skarżącej spółki, S. B. (protokołu kontroli i protokołu przesłuchania świadka).
Strona skarżąca, konsekwentnie wywodząc w odwołaniu, skardze jak i skardze kasacyjnej podnosiła, że nie miała wpływu na stwierdzone naruszenie gdyż jako "prowadząca przedsiębiorstwo transportowe na miała wpływ na czynności dokonane przez kierowcę, a do naruszenia doszło pomimo dochowania należytej staranności przez skarżącą, zorganizowania przewozu w sposób pozwalający na brak naruszenia przepisów prawa wraz ze stosowaniem systemu nadzoru i szkoleń w celu uniknięcia powstania jakichkolwiek naruszeń.". Analiza akt przedmiotowej sprawy, tak jak jednoznacznie wskazuje na stwierdzone naruszenie, tak równie jednoznacznie wskazuje na brak jakichkolwiek dowodów, w tym pochodzących od strony, które wskazywałyby na podnoszone w powołanych pismach okoliczności. Strona nie przedłożyła bowiem żadnego dowodu mogącego wskazywać aby umieszczenie przez kierowcę magnesu na tachografie, nawet jeśli jak zeznał, dokonane zostało bez wiedzy strony (pracodawcy), było czynnością, której skarżąca nie mogła zapobiec lub aby podjęła niezbędne czynności zmierzające do ewentualnego eliminowania podobnych zachowań zatrudnionych przez nią kierowców wykonujących na jej rzecz szeroko rozumiany transport drogowy. Brak jest, bowiem dokumentów potwierdzających, przywołane stanowisko strony o dochowaniu przez nią należytej staranności – dokumentów wskazujących na sposób organizowania przewozów umożliwiający ich realizację bez naruszania przepisów prawa, stosowanego systemu nadzoru czy szkoleń pracowników, kierowców.
W takim stanie sprawy, gdzie skarżąca w ogóle nie wykazała podnoszonych przez siebie twierdzeń co do dochowania należytej staranności w organizowaniu zadań transportowych, Sąd I instancji zasadnie zaaprobował ustalenia poczynione przez organy obu instancji, w oparciu o które stwierdzono, iż skarżąca spółka jako przedsiębiorca trudniący się transportem drogowym ponosiła odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie. Brak było wobec tego podstaw, jak żądał kasator, do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r., a w konsekwencji zastosowania przez Sąd I instancji art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., wobec trafnego stwierdzenia braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym oraz zasadnego zastosowania art. 92a ust. 1 tej ustawy i nałożenia na stronę kary.
Za niezasadny jak i niezrozumiały z uwagi na jego konstrukcję uznać należy zarzut naruszenia przepisów postępowania pomieszczony w punkcie 3 petitum skargi kasacyjnej. W jego ramach autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., przy czym argumentacja tego zarzutu w swej treści odnosi się do wykładni przepisów ustawy o transporcie drogowym jaką poczynił zdaniem strony, Sąd I instancji uznając za bezwzględny charakter odpowiedzialność przewoźnika (przedsiębiorcy) za zawinione działania kierowcy.
Przywołany art. 141 § 4 p.p.s.a., określa wymogi jakie musi spełnić uzasadnienie wyroku, które powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Stwierdzić należy, że uzasadnienie objętego skargą kasacyjną orzeczenia Sądu I instancji spełnia opisane niezbędne warunki. Zawiera ono bowiem przedstawienie stanu sprawy ustalonego na podstawie decyzji organów obu instancji i pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych. Zawiera również przedstawienie zarzutów wywiedzionych w skardze strony jak i stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego wyrażone w odpowiedzi na skargę. Część merytoryczna zawiera natomiast wskazanie podstaw prawnych, zarówno procedowania sądu administracyjnego jak i przepisów ustawy o transporcie drogowym mających zastosowanie w sprawie oraz ich wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do stwierdzenia prawidłowości poddanych jego kontroli rozstrzygnięć organów administracji publicznej. Sąd I instancji przedstawił, co odmiennie zdaje się sugerować strona w ramach omawianego zarzutu, motywy ległe u podstaw stwierdzenia braku podstaw do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej spółki za ujawnione naruszenie.
Nie ma w tym zakresie racji autor skargi kasacyjnej przypisując Sądowi I instancji uznanie, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter bezwzględny. Z analizy motywów zaskarżonego wyroku nie można wysnuć tak kategorycznego stwierdzenia, a to z uwagi na fakt, że Sąd I instancji szczegółowo opisał przesłanki wyłączenia odpowiedzialności określone w art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, akcentując przy tym kwestię należytej staranności przewoźnika – przedsiębiorcy, której strona skarżąca w żaden sposób nie wykazała (str. 3 uzasadnienia wyroku).
Powyższe czyni niezasadnym zarzuty sformułowane w punktach od 1 do 3 - naruszenia przepisów postępowania – petitum skargi kasacyjnej.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowany w punkcie 4 petitum skargi kasacyjnej, w którym jej autor konsekwentnie do omówionego zarzutu zawartego w punkcie 3, zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 92a ust. 1 – 6 art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym przez przyjęcie, że "odpowiedzialność przewoźnika ma charakter bezwzględny, a przewoźnik odpowiada za zawinione działania kierowcy" oraz przyjęcie, że "przewoźnik nie może się zwolnić od odpowiedzialności własnej przez wskazanie na nieprawidłowe zachowanie z wyłącznej winy kierowcy".
Na wstępie podkreślenia wymaga, że powołana ustaw o transporcie drogowym, w jej Rozdziale 11 Kary pieniężne, określa w art. 92a generalną zasadę odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W ustępie 1 określono bowiem, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej (...). W ustępie 3 również jest mowa o karach pieniężnych jakie można nałożyć za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy. Tą generalną zasadę potwierdzając przywołane w ramach zarzutu i jego motywów, przepisy art. 92b i art. 92c ustawy. Mowa jest w nich o możliwości uchylenia się podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, w przypadku zaistnienia wymienionych w tych przepisach przesłanek.
Przepis art. 92b ust. 1 pkt 1 przewiduje możliwość odstąpienia od nałożenia na podmiot wykonujący przewóz kary jeśli zapewnił on właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (pkt a), rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (pkt b) oraz Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. poz. 1086 i 1087) (pkt c).
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy określa natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (...).
Jak już wskazano w odniesieniu do zarzutów skargi kasacyjnej, naruszenia przepisów postępowania, skarżąca spółka nie wykazała dochowania należytej staranności w organizowaniu zadań transportowych w sposób spełniający wymogi stawiane przepisami prawa krajowego i wspólnotowego.
Nie wykazała, aby zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez zatrudnionych przez nią kierowców wymogów wymienionych w punktach a) – c) punktu 1, art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie.
Nie wykazała również, aby nie miała wpływu na powstanie naruszenia i aby naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, a więc aby zaistniały okoliczności ezgoneracyjnej określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy.
Strona nie wykazała, co już podkreślono, aby nie miała ona wpływu na stwierdzone naruszenie, którego dopuścił się jej kierowca umieszczając na cyfrowym tachografie magnes powodując tym samym zaprzestanie rejestrowania szeroko rozumianej aktywności kierowcy i danych związanych z przewozem. Nie wykazała, bowiem aby poprzez system prowadzonych szkoleń i nadzoru, na który się powoływała, najogólniej ujmując, wyczuliła swoich pracowników, w tym kierowcę poddanego kontroli pojazdu, na kwestię i konieczność przestrzegania obowiązujących przepisów prawa regulujących transport drogowy oraz wiążące się z ewentualnymi próbami ich naruszania, w tym ingerowania jak w przedmiotowej sprawie w urządzenia rejestrujące przewozy, konsekwencje jakie ponieść może tak sam kierowca jaki i przedsiębiorca go zatrudniający.
Powyższe czyni niezasadnym omawiany zarzut oraz podniesioną w jego ramach argumentację zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w szczególności tą która zmierza do wyłącznie gołosłownego wskazania, że strona "właściwie organizuje przewozy oraz dba o staranność swoich kierowców".
Za niezrozumiałe uznać należy stanowisko zawarte w motywach skargi kasacyjnej, w którym jej autor wytyka, iż organy "nie przeprowadziły postępowania dowodowego mającego na celu wykazanie sytuacji odwrotnej, co nie spotkało się z negatywną oceną Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego". Jasnym zdaje się być na kanwie przedmiotowej sprawy, przede wszystkim zaś jej stanu faktycznego, że postępowanie dowodowe – ustalenia poczynione podczas kontroli – wskazywały na wadliwość organizacji i dyscypliny pracy skarżącej spółki co do wykonywanego przewozu skoro bezspornie stwierdzono dopuszczenia się przez jej pracownika ingerencji w działanie urządzenia rejestrującego, stanowiącego naruszenie obowiązujących przepisów prawa. Organ nie miał przy tym obowiązku poszukiwania za stronę dowodów, które przemawiałyby za brakiem jej wpływu na zaistniałe naruszenie lub jak zadaje się sugerować autor skargi kasacyjnej, wskazujących na prawidłową, rzetelną i należytą staranności w zakresie organizacji pracy w ramach prowadzonych przewozów, szczególnie gdy tego typu materiał dowody jest w wyłącznym posiadaniu strony, a więc i w jej gestii leży możliwość jego przedłożenia organom przed wydaniem przez nie rozstrzygnięcia w sprawie. Zauważyć należy, że strona skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika jeszcze na etapie postępowania administracyjnego nie wykazała jakiejkolwiek aktywności dowodowej w tym aspekcie – organizacji i dyscypliny pracy przedsiębiorstwa i jej pracowników, a która mogłaby zmierzać do wykazania zachowania przez skarżącą spółkę należytej staranności i ewentualnych podstaw do zastosowania wyłączeń o których mowa w art. 92b ust. 1 pkt 1 lub art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowy.
Reasumując, bierność dowodowa strony skarżącej kasacyjnie w świetle prezentowanego na etapie całego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego stanowiska, skutkowała niemożnością uznania, iż stwierdzone naruszenie prawa wynikało z wyłącznej winy kierowcy zaś na jego zachowanie strona jako przedsiębiorca nie miała jakiegokolwiek wpływu.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach postanowiono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło