IV SA/Gl 928/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-05-26
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kozicka, Teresa Kurcyusz – Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy sanitarne prawidłowo ustaliły brak związku przyczynowego między chorobą zawodową (nowotwór nosa i zatok przynosowych) a narażeniem zawodowym skarżącego na czynniki rakotwórcze, w szczególności formaldehyd?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy sanitarne nie wyjaśniły w sposób należyty stanu faktycznego sprawy. Stwierdzono istotne naruszenia przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego zebrania i oceny materiału dowodowego, a także sprzeczności w opiniach lekarskich dotyczących wpływu formaldehydu i innych czynników na rozwój choroby. Organ odwoławczy błędnie powołał się na nieobowiązujące rozporządzenie dotyczące substancji rakotwórczych.Stan faktyczny
Skarżący M.B. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci nowotworu nosa i zatok przynosowych, wskazując na narażenie na czynniki rakotwórcze w trakcie wieloletniej pracy zawodowej, m.in. w kopalniach i zakładach przemysłowych. Organy sanitarne odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich, które nie wykazały związku przyczynowego między chorobą a narażeniem zawodowym. Skarżący zarzucił nierzetelność opinii lekarskich i brak wszechstronnego zebrania dowodów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Protokolant specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2015 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011r. Nr 212 poz. 1263 ze zm.) nie stwierdził u M.B. choroby zawodowej wymienionej w poz. 17.8 wykazu chorób zawodowych wymienionej w poz. 17.8 wykazu chorób zawodowych pod postacią nowotworów złośliwych powstałych w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworów nosa i zatok przynosowych.
W uzasadnieniu przedstawiono przebieg pracy zawodowej i narażenia zawodowego M.B. wskazując, że:
- od dnia [...] do dnia [...] oraz od dnia [...] do dnia [...] pracował jako górnik ładowacz, młodszy górnik, górnik pod ziemia w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]", Potwierdzono narażenie pracownika na produkty rozpadu uranu, radonu, wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia włókien azbestu, zapylenie pyłem węglowo-kamiennym, kontakt z formaldehydem zawartym w piankach uszczelniających;
- od dnia [...] do dnia [...], pracował jako robotnik budowlany w A Zakład [...] w Z. Zakład ten zlikwidowano i brak danych o narażeniu zawodowym;
- od dnia [...] do dnia [...] pracował jako ślusarz w Fabryce B zakład zlikwidowano i brak danych o narażeniu zawodowym;
- od dnia [...] do dnia [...] pracował jako ślusarz w Kombinacie C w W., gdzie stwierdzono brak narażenia na czynniki rakotwórcze w środowisku pracy;
- od [...] dnia [...] do dnia [...] pracował jako górnik ładowacz w Zakładach D w R. Na podstawie dokumentacji archiwalnej stwierdzono narażenie na włókna azbestu;
- od dnia [...] do dnia [...] pracował jako wulkanizator mieszanek gumowych i ślusarz w Zakładach E w N. Ze względu na likwidacje wydziału gumowni nie sporządzono oceny narażenia zawodowego. Natomiast w istniejącym obecnie zakładzie produkcji gumy występuje podczas procesu produkcyjnego na stanowisku wytwarzania podeszew – chlorek winylu, a na stanowisku walcownika – benzen, chloroetan i formaldehyd. Z badan epidemiologicznych wynika zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworu zwłaszcza nosa i zatok przynosowych w procesie garbowania i wykańczania skóry, a M.B. zatrudniony był przy walcowaniu gumy w procesie wulkanizacji podeszew butów z masy gumowej;
- od dnia [...] do dnia [...] pracował w Przedsiębiorstwie F w W. Oddział w N. jako górnik ładowacz pod ziemią w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]". Praca wykonywana była w narażeniu na włókna azbestu i zapylenie pyłem węglowo-kamiennym oraz aerozolami promieniotwórczymi (produkty rozpadu uranu i radonu);
- od dnia [...] do dnia [...] i od dnia [...] do dnia [...] pracował na pół etatu jako górnik pod ziemią w Przedsiębiorstwo G Sp. z o.o. zatrudniony w Republice Czeskiej jako górnik pod ziemią, przy obsłudze i prowadzeniu podwieszanych lokomotyw spalinowych, transporcie materiałów i załogi wyrobisk ścianowych, a także przy konserwacji urządzeń transportowych polegające na przeglądzie technicznym, uzupełniania wody do chłodzenia i oleju. Nie miał kontaktu z czynnikami rakotwórczymi, jedynie ze spalinami diesla uznawanymi kiedyś za prawdopodobnie rakotwórcze.
Po przedstawieniu przebiegu zatrudnienia i ocen kart narażenia zawodowego organ odniósł się do treści wydanych w sprawie orzeczeń placówek medycznych. Wskazał, że [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w W., po przeprowadzeniu badań M.B., wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Takiej samej treści orzeczenie wydał Instytuty Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
Mając na względzie stanowisko przedstawione w orzeczeniach placówek medycznych organ nie znalazł podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej opisanej pod poz. 17.8 wykazu chorób zawodowych.
W odwołaniu od opisanej decyzji były pracownik oświadczył, że w każdym z zakładów, w których pracował, wykonywał pracę w warunkach szkodliwych, ze względu na substancje uznawane przez Państwową Inspekcję Pracy za rakotwórcze. Zwrócił przede wszystkim uwagę na formaldehyd wywołujący raka nosa i gardła, na który narażony był w Zakładach E oraz na promieniowanie jonizujące wywołujące również raka nosa i nosogardła.
Do odwołania załączył pismo nazwane "odwołaniem od orzeczenia lekarskiego nr [...]". W piśmie tym, odnosząc się do kolejnych miejsc swojej pracy podniósł, że praca w KWK "[...]" i F W. wykonywana była w narażeniu na działanie radonu, azbestu oraz promieniowania jonizującego (wywołującego raka nosa i nosogardła), a więc czynniki rakotwórcze. Stwierdził, że najwięcej przypadków schorzeń spowodowanych promieniowaniem jonizującym odnotowano w latach 1989-2006r. i dotyczyły one górników kopalń uranu i węgla kamiennego.
Według odwołującego, pracując jako ratownik górniczy, narażony był na gazy, dymy, pyły zawierające azbest, środki chemiczne (poliuretany, żywice mocznikowe, formaldehydowe i inne) oraz typowe związki występujące podczas pożaru (ditlenek azotu, siarki, formaldehyd, cyjanowodór, wielopierścieniowe węglowodany aromatyczne chlorowodoru). W Zakładach D narażony była także na azbest.
Odwołujący zauważył, że istnieje po Zakładach E kontynuator firmy i jest nim "H", a praca wykonywana tam jest podobnie i występuje narażenia na chlorek winylu, zwrócił przy tym uwagę na fakt używania innych składników 30 lat temu, niż obecnie. Na stanowisku walcownik mieszkanek gumowych występuje narażenie na naftyloaminy rakotwórcze - formaldehyl narażający głównie układ oddechowy i wywołujący raka nosogardła;
benzen- środek toksyczny, rakotwórczy;
chlorek winylu –rakotwórczy; butadien –podczas ogrzewania tworzyw sztucznych lub materiałów gumowych stanowi czynnik rakotwórczy jamy nosowej i gardła;
Zdaniem odwołującego w świetle najnowszych danych medycznych czynnik w postaci formaldehydu uznany jest za rakotwórczy.
Podsumowując oświadczył, że w czasie 24 lat zatrudnienia narażony był na czynniki chemiczne, które są rakotwórcze, a niektóre z nich wywołują raka nosa i gardła. Choroba, na którą zachorował pozbawiła go pracy w kopalni i środków do życia, a zabrakło mu 3 miesięcy do uzyskania uprawnień do emerytury górniczej
Z tych przyczyn zasadne jest,. by zbadała go ponownie jednostka orzecznicza II stopnia i uznała jego chorobę za chorobę zawodową.
W toku postępowania odwoławczego strona zwróciła się do [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. o wnikliwe przeanalizowanie dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego. Zwrócono uwagę na braki w postępowaniu dowodowym –
brak informacji o zatrudnieniu strony jako ratownik górniczy w latach [...] i narażeniu w tym okresie na dwuskładnikowe pianki mocznikowe zawierające formaldehyd;
brak informacji o narażeniu zawodowym z okresu jego pracy w KWK ‘[...]";
brak informacji , czy w zakładzie w N. na wydziale gumowni występowały nowotwory;
brak wskazania w karcie oceny narażenia zawodowego zakładu pracy na terenie Czech, gdzie wykonywał pracę.
Jako niezgodną z faktami wskazał natomiast informację o uzupełnianiu wodą maszyn, gdyż codziennie tankował urządzenia ropą oraz olejem hydraulicznym. Nie sprawdzono więc jakie oleje były stosowane, czy i kto przeprowadzał kontrole warunków pracy.
Zdaniem M.B. głównie narażony był w okresie pracy w Zakładach E, w KWK "[...]" i G. Formaldehyd, który ma głownie zastosowanie do produkcji żywic mocznikowych, pianek termoizolacyjnych, w klejach, farbach, lakierach, w przemyśle gumowym powoduje narażenie układu oddechowego i wywołuje raka nosogardła. Wskazał, że w 2006r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zaliczyła formaldehyd do grupy pierwszej substancji o działaniu rakotwórczym dla człowieka. Uwzględniono 3 grupy nowotworów złośliwych do oceny potencjalnego działania rakotwórczego formaldehydu u ludzi –rak nosogardła, białaczka i rak zatokowo-nosowy.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013r. poz. 1367) utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
Organ odwoławczy, jako podstawę swego rozstrzygnięcia przyjął warunki, jakie powinny zostać spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej określonej w art. 235¹ Kodeksu pracy i wyjaśnił, że za chorobę zawodową ustawodawca uznaje chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
W uzasadnieniu decyzji przedstawiono w sposób tożsamy, co organ I instancji, przebieg pracy zawodowej oraz ocenę narażenia zawodowego w poszczególnych miejscach pracy odwołującego.
Odnosząc się do wydanych w sprawie orzeczeń placówek medycznych organ odwoławczy wyjaśnił, że lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do uznania związku między rakiem nosogardła, a narażeniem zawodowym na czynniki rakotwórcze występujące w trakcie pracy zawodowej byłego pracownika. Jednoznacznie wskazali, że następstwem narażenia na radon jest rak płuca, na azbest natomiast - rak płuca i oskrzeli. Organ odwoławczy, powołując się na akta sprawy wskazał, że kontynuatorem byłego wydziału gumowni zlikwidowanego w [...] jest "H". Na stanowisku wytwarzania podeszew występuje chlorek winylu, a na stanowisku walcownika i wulkanizatora benzen, chloroetan i formaldehyd. Powołując się na piśmiennictwo naukowe placówka medyczna zauważyła, że badania epidemiologiczne pozwalają stwierdzić zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworu, zwłaszcza nosa i zatok przynosowych w procesie garbowania i wykańczania skóry. Natomiast chlorek winylu jest czynnikiem etiologicznym raka wątroby, a benzen jest kancerogenem dla układu krwiotwórczego. Chloroetan i formaldehyd nie są czynnikami uznanymi za rakotwórcze u ludzi. Placówka medyczna podkreśliła, że badania epidemiologiczne nie potwierdziły zwiększonego ryzyka zachorowania na nowotwory jamy nosowej i nosogardła w następstwie żadnego z tych czynników.
Stanowisko zajęte przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy zostało potwierdzone w orzeczeniu placówki medycznej stopnia drugiego.
Odnosząc się natomiast do stanowiska zajmowanego w toku postepowania przez M.B. organ odwoławczy wskazał na rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r.w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. Nr 280 poz. 2771 ze zm.), w którym formaldehyd zaliczony został do kategorii trzeciej tj. do substancji o możliwym działaniu rakotwórczym na człowieka. Substancje z kategorii drugiej są natomiast substancjami, które rozpatruje się jako rakotwórcze dla człowieka.
Podsumowując Wojewódzki Inspektor Sanitarny odwołał się do stanowiska orzecznictwa sądów administracyjnych i stwierdził, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postepowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego stanowiska. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości z świetle pozostałych dowodów.
Podkreślono, że organ nie kwestionuje narażenia odwołującego na czynniki szkodliwe, jakie występowały w czasie jego zatrudnienia lecz z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych, co wynika z orzeczeń lekarskich, wydał decyzję odmowną.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Zarzucił organom oparcie decyzji na nierzetelnej, niespójnej i nielogicznej opinii lekarzy uprawnionych placówek medycznych. W orzeczeniu placówki stopnia pierwszego wskazuje się na 2-naftyloaminę, benzen, chlorek winylu nie odnosząc się do chloroetanu i formaldehydu mimo, że zarówno w KWK "[...]", jak i w Zakładach E był na substancje te narażony. Substancje te zauważa się dopiero w orzeczeniu placówki stopnia drugiego. Nie ma też odniesienia się do czynników szkodliwych, na jakie narażony był w czasie wykonywania pracy jako ratownik górnik.
Zwrócił uwagę na nierzetelność sporządzonych kart oceny narażenia zawodowego, w których nie podaje się oceny ze względu na brak danych mimo, że większość zakładów, w których pracował zlikwidowano, a mimo tego sporządzono karty oceny narażenia zawodowego.
Zdaniem skarżącego cały jego okres pracy świadczy o wykonywaniu jej w warunkach szkodliwych dla zdrowia.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie organ powtórzył argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęło pismo uczestnika postępowania przedsiębiorstwo G spółka z o.o. z siedzibą w J. W piśmie tym uczestnik wniósł o oddalenie skargi na decyzje [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. kwestionując wpływ pracy skarżącego w G na zaistnienie choroby u niego zdiagnozowanej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – zwanej dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie, przy czym zgodnie z z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylenie wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przeprowadzając ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji zgodnie z przyznanymi kompetencjami Sąd stwierdził, że skarga musi zostać uznana za skuteczną. Decyzja ta narusza bowiem przepisy postępowania w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy sanitarne dokonały nieprecyzyjnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek. Pierwsza to zamieszczenie danego schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, druga to ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Nie jest sporne w kontrolowanej sprawie, że zdiagnozowane u skarżącego schorzenie w postaci nowotworu złośliwego nosa i zatok przynosowych zamieszczone zostało pod poz. 17.8 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy
Sporną kwestią jest natomiast, czy choroba ta, niewątpliwie rozpoznana u skarżącego, jest następstwem działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi.
Szczegółowe dochodzenie epidemiologiczne poprzedzające wydanie decyzji organu I instancji wykazało, że skarżący pracował od dnia [...] do dnia [...] oraz od dnia [...] do dnia [...] jako górnik ładowacz, młodszy górnik, górnik pod ziemia w Kopalni Węgla Kamiennego "[...]" w narażeniu na produkty rozpadu uranu, radonu, wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia włókien azbestu, zapylenie pyłem węglowo-kamiennym, kontakt z formaldehydem zawartym w piankach uszczelniających.
Z badań epidemiologicznych obejmujących okres zatrudnienia od dnia [...] do dnia [...], gdy skarżący pracował jako wulkanizator mieszanek gumowych i ślusarz w Zakładach E w N. wynika narażenie na – benzen, chloroetan i formaldehyd.
Z treści orzeczenia placówki medycznej stopnia pierwszego, jaką był w kontrolowanej sprawie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wynika jednak, że chloroetan i formaldehyd nie są czynnikami uznanymi za rakotwórcze.
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. sporządzający orzeczenie jako placówka stopnia drugiego wymienił jako czynniki narażenia zawodowego – azbest, radon, 2-naftyloaminę, benzen, chlorek winylu, i wskazał, że azbest, radon i produkty jego rozpadu są zaliczane do czynników rakotwórczych lecz ich lokalizacja nie dotyczy nosa i nosogardzieli. Natomiast pozostałe wykazane czynniki nie mają charakteru działania rakotwórczego. Oznaczałoby to, że według orzeczników naftyloamina, benzen i chlorek winylu nie mają charakteru rakotwórczego. Instytut nie wypowiedział się de facto, co do chloroetanu i formaldehydu. Dodatkowo jednostka orzecznicza drugiego szczebla wskazała, że "w dostępnej literaturze nie są opisywane przypadki, aby nowotwór dotyczył nosa i nosogardzieli, a statystycznie nie występuje częściej niż w populacji ogólnej nienarażonej".
To dość niezrozumiałe zdanie z całą pewnością nie pozwala rozstrzygnąć kwestii, jakie substancje szkodliwe występujące w środowisku pracy skarżącego mogłyby wywołać nowotwór nosa i gardzieli, gdyż wbrew cytowanej opinii taki rodzaj nowotworu występuje w społeczeństwie.
Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ uznał za słuszne odwołać się do treści rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2004r. Nr 280 poz. 2771 z późn. zm.) i na podstawie przepisów tego aktu stwierdził, że formaldehyd został zaliczony do kategorii 3, a więc do substancji o możliwym działaniu rakotwórczym na człowieka. Natomiast substancje z kategorii 2 są substancjami, które rozpatruje się jako rakotwórcze dla człowieka.
Zestawiając przedstawione powyżej stanowiska placówki szczebla I, szczebla II i organu nie można uznać, by istotna dla rozstrzygnięcia sprawy kwestia czy choroba rozpoznana u skarżącego jest następstwem działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi, była należycie wyjaśniona.
Arbitralne wręcz stwierdzenie DWOMP, że "chloroetan i formaldehyd nie są czynnikami uznanymi za rakotwórcze" pozostaje w istocie w sprzeczności z argumentami organu, który określa formaldehyd jako substancję "o możliwym działaniu rakotwórczym". Brak ustosunkowania się do wpływu tego czynnika na zdrowie skarżącego w opinii IMP nie rozwiązuje sprzeczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza nadto, że odesłanie do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy stanowi o nieznajomości prawa ze strony organu. Akt ten utracił moc z dniem 9 kwietnia 2012 r. na podstawie art. 88 pkt 3 ustawy z dnia 25 lutego 2011 r. o substancjach chemicznych i ich mieszaninach (Dz. U. Nr 63, poz. 322). W chwili wydawania zaskarżonej decyzji obowiązywało już rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2012r. poz. 890). Przepisy niniejszego rozporządzenia wdrażają postanowienia dyrektywy 2004/37/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie ochrony pracowników przed zagrożeniem dotyczącym narażenia na działanie czynników rakotwórczych lub mutagenów podczas pracy (szósta dyrektywa szczegółowa w rozumieniu art. 16 ust. 1 dyrektywy Rady 89/391 /EWG) (Dz. Urz. UE L 158 z 30.04.2004, str. 50; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 5, t. 5, str. 35) i nie zawierają podziału substancji kancerogennych na 3 kategorie.
Organ nie zauważył, że kryteria klasyfikacji dokonywanej na podstawie analizy skutków specyficznych dla zdrowia człowieka zamieszczone zostały w innym rozporządzeniu, niż wskazywane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Otóż dokonano tego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 10 sierpnia 2012r. w sprawie kryteriów i sposobu klasyfikacji substancji chemicznych i ich mieszanin (Dz. U, z 2012r. poz. 1018) wdrażającego siedem dyrektywy Rady i Parlamentu Europejskiego m.in. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich dotyczących klasyfikacji, pakowania i etykietowania preparatów niebezpiecznych.
W § 24 ust. 1 tego rozporządzenia wskazano, że substancje rakotwórcze dzieli się na trzy kategorie, stwierdzając przy tym że kategoria 3, to substancje o możliwym działaniu rakotwórczym na człowieka. Są to substancje, co do których dostępne informacje nie pozwalają na przeprowadzenie zadowalającej oceny. Istnieją dla nich dowody pochodzące z odpowiednich doświadczeń na zwierzętach, nie wystarczają one jednak do umieszczenia tej substancji w kategoriach o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka. Organ nie wyjaśnił jednak, na czym opiera swoje przekonanie o zakwalifikowaniu formaldehydu do 3 kategorii substancji rakotwórczych. Tymczasem, jak wynika z rozporządzenia Komisji UE Nr 895/2014 z dnia 14 sierpnia 2014 r. zmieniającego załącznik XIV do rozporządzenia (WE) nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH) Komisja Europejska uwzględniając Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, uwzględniając rozporządzenie (WE) nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH) i utworzenia Europejskiej Agencji Chemikaliów, zmieniające dyrektywę 1999/45/WE oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 793/93 i rozporządzenie Komisji (WE) nr 1488/94, jak również dyrektywę Rady 76/769/EWG i dyrektywy Komisji 91/155/EWG, 93/67/EWG, 93/105/WE i 2000/21/WE ( 1 ), w szczególności jego art. 58 i 131 uznała, że formaldehyd spełnia kryteria klasyfikacji jako substancja rakotwórcza (kategorii 1B) zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 (2), w związku z czym spełnia kryteria wpisu do załącznika XIV do rozporządzenia (WE) nr 1907/2006 określone w art. 57 lit. a) tego rozporządzenia (Dz. Urzędowy Unii Europejskiej z 19 sierpnia 2014r. nr L244/6 PL).
Z powyżej przedstawionych powodów wyjaśnienie przyczyn nieuznania występującego w środowisku pracy skarżącego formaldehydu jako substancji, która nie jest czynnikiem zaliczanym do czynników kancerogennych, jest całkowicie nieprzekonywujące.
Przechodząc do oceny wydanych w sprawie orzeczeń placówek medycznych Sąd podziela zaprezentowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pogląd, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości. Nie zgadza się jednak z organem, że wydane w sprawie orzeczenia wątpliwości takich nie budzą.
Poza kwestią przedstawioną wcześniej, a świadczącą o niewyjaśnieniu kwestii ewentualnego wpływu formaldehydu na stan zdrowia skarżącego zwraca uwagę Sądu pismo znajdujące się na karcie 46 akt administracyjnych. W piśmie tym z dnia [...] [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Oddział W. zwrócił się do Instytutu Medycyny pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi o konsultację celem ustalenia związku przyczynowego między narażeniem zawodowym, a rozpoznanym w [...] rakiem nosogardła u pacjenta podkreślając, że z uwagi na rozbieżności w ocenie narażenia prosi się o zajęcie stanowiska.
W orzeczeniu z dnia [...] wydanym przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Oddział W. zawarte jest stwierdzenie, że "z uwagi na różne czynniki rakotwórcze i trudności orzecznicze sprawę konsultowano w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. Z dokumentacji wynika, że nie ma podstaw do uznania zawodowej etiologii nowotworu nosogardła".
W aktach administracyjnych brak jest jednak dokumentacji, na którą powołuje się [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny w swoim orzeczeniu, co stanowi istotny brak dowodowy.
Zwrócić trzeba bowiem uwagę, że o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej orzeka organ inspekcji sanitarnej na podstawie zgormadzonych w sprawie dowodów. Jednym z tych dowodów jest orzeczenie placówki medycznej. Dowód ten podlega zatem ocenie organu. W przypadku braku możliwości kontroli zawartych w nim wypowiedzi organ zobowiązany jest do zwrócenia się o uzupełnienie czy to samej opinii czy też dokumentacji, na którą powołują się lekarze. W przeciwnym wypadku jego ocena wydanego orzeczenia wydaje się iluzoryczna.
Brak dokumentu powołanego w treści orzeczenia nie pozwala także na pełne wykonanie kontroli sądowadminstracyjnej.
Trzeba przyznać również rację skarżącemu, że w aktach sprawy brak jest dokumentu, z którego miałoby wynikać, że w zakładach "H" był jedyny przypadek nowotworu płuca u pakowacza wyrobów gotowych.
Przypomnieć trzeba, że sąd administracyjny orzeka na podstawie przedstawionych mu akt administracyjnych. Akta te powinny zatem zawierać całość dokumentacji, która stanowiła o podjętym przez organy rozstrzygnięciu.
Z przedstawionych przyczyn konieczne było usunięcie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, jako wydanej bez należytego wyjaśnienia wszystkich niezbędnych dla sprawy kwestii.
Fundamentalną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej wyrażona w treści art. 7 k.p.a. Nakazuje ona organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Nadto zgodnie z treścią przepisu art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 marca 1994 r. sygn. akt SA/Wr 147/94 (Prok. i Pr. 1995/2/53) stwierdził , że inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły dotyczące przebiegu postępowania, a to w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.. Nadto w orzeczeniu tym stwierdzono, że orzeczenie lekarskie mające być podstawą rozstrzygnięcia szczególnie w sprawach spornych i wątpliwych, musi nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., zatem nie może ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, ale powinno być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. W innym orzeczeniu, a mianowicie w wyroku z dnia 30 czerwca 1981 r. sygn. akt II SA 33/81 (ONSA 1981/1/65) stwierdził, że w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej należy uznać za dowodowo niewystarczające opinie placówek zdrowia, choćby nawet specjalistycznych, jeżeli opinie takie pozbawione są należytego uzasadnienia – art. 76 k.p.a..
W kontrolowanej sprawie ani pierwsza ani druga opinia wydana przez placówki medyczne nie zawiera takiego uzasadnienia, które stanowiłoby o przekonywującym wyjaśnieniu sprawy wpływu wszystkich czynników szkodliwych dla zdrowia, z którymi skarżący zetknął się w czasie 24 lat pracy zawodowej. To zdaniem Sądu dobitnie podkreśla konieczność przeprowadzenia ponownego badania i dołączenia do akt sprawy opinii lekarskiej ze stosownym – spełniającym wymogi stawiane opinii biegłego - uzasadnieniem zajętego stanowiska.
W tym stanie rzeczy - zdaniem Sądu - wobec istnienia wyżej naprowadzonych braków postępowania świadczących o naruszeniu norm art. 7 i 77 § 1 k.p.a., kontrolowana decyzja musiała zostać uchylona.
Ponownie zebrany w sprawie materiał dowodowy organ oceni pod kątem wiarygodności i spełnienia przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącego z uwzględnieniem przedstawionej powyżej oceny prawnej i wskazań. W konsekwencji tego wyda decyzję, którą uzasadni zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Będzie miał na względzie fakt, iż to organ stwierdza chorobę zawodową, a opinie placówek diagnostycznych orzekających sprawie podlegają takiej samej ocenie jak każdy inny dowód.
Zwrócić nadto trzeba uwagę, że staranne i spełniające ustawowe wymogi uzasadnienie decyzji ma również ten walor, że sprzyja zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do państwa i jego organów. W sytuacji, gdy organ w sposób błędny przedstawia fakty sprawy (w uzasadnieniu wskazano, że skarżący pracował w KWK [...]), budzić to może u strony przekonanie o traktowaniu jego sprawy w sposób lekceważący.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. "c" p.p.s.a., o czym orzeczono w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło