I OSK 2500/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-12

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność zatrudnienia na stanowisku urzędniczym oraz poprzedzające ją czynności w toku naboru podlegają kontroli sądowoadministracyjnej, a jeśli tak, to od kiedy należy liczyć termin do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Czynności podejmowane w toku postępowania konkursowego na wolne stanowisko urzędnicze, dotyczące sfery praw i obowiązków wynikających z przepisów prawa, podlegają kontroli sądów administracyjnych na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 PPSA. Termin do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, zgodnie z art. 52 § 3 PPSA, rozpoczyna bieg od dnia, w którym strona dowiedziała się lub mogła dowiedzieć o podjęciu danej czynności, a nie od momentu, w którym dowiedziała się o naruszeniu prawa. Wniesienie pozwu do sądu powszechnego w sprawie cywilnej nie przerywa biegu terminu do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Stan faktyczny
A. C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) na czynność zatrudnienia na stanowisku Naczelnika Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Dzielnicy oraz poprzedzające ją czynności naboru. Skarżący powoływał się na naruszenie przepisów ustawy o pracownikach samorządowych i regulaminu naboru, twierdząc, że o naruszeniu dowiedział się z wyroku Sądu Okręgowego. WSA odrzucił skargę, uznając, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zostało wniesione ze znacznym uchybieniem terminu, który należy liczyć od daty dowiedzenia się o samej czynności, a nie o jej naruszeniu prawa. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozpoznał skargę kasacyjną od postanowienia WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalić skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA - Małgorzata Jaśkowska po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2059/14, o odrzuceniu skargi A. C. na czynność Prezydenta m. st. Warszawy w przedmiocie zatrudnienia na stanowisku Naczelnika Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Dzielnicy [...] m. st. Warszawy i poprzedzające to zatrudnienie czynności dokonane w toku naboru postanawia: oddalić skargę kasacyjną Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 maja 2015 r. o sygn. akt IV SA/Wa 2059/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę A. C. na czynność Prezydenta m. st. Warszawy w przedmiocie zatrudnienia na stanowisku Naczelnika Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Dzielnicy [...] m. st. Warszawy i poprzedzające to zatrudnienie czynności dokonane w toku naboru oraz nakazał zwrócić skarżącemu kwotę 200 złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego. W uzasadnieniu przedmiotowego orzeczenia WSA w Warszawie wskazał, że pismem z dnia 13 sierpnia 2014 r. A. C. wniósł do tego Sądu skargę na wskazane wyżej czynności, dokonane w toku naboru w 2008 r., zarzucając naruszenie art. 2 pkt 4, art. 3a ust. 1-4, art. 3b, art. 3c i art. 3d ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (t. j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm. – obecnie uchylona, dalej jako ustawa o pracownikach samorządowych) oraz § 7 ust. 1 pkt 7- 8, § 8 ust. 1 i 2, § 11 ust. 3, § 9 ust. 1, § 13 w zw. z § 3 ust. 2 i 3, § 14 ust. 1 i 2 Regulaminu przeprowadzania naboru kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze (wprowadzonego zarządzeniem Prezydenta m. st. Warszawy nr 152/2007 z dnia 19 lutego 2007 r., zmienionego zarządzeniem nr 1121/2008 z dnia 2 stycznia 2008 r.). Jednocześnie podkreślił, że przed wniesieniem skargi do WSA w Warszawie w piśmie z dnia 30 czerwca 2014 r. wezwał Prezydenta m. st. Warszawy do usunięcia naruszenia prawa, podając, że o przyczynach stanowiących naruszenie prawa dowiedział się z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2014 r. o sygn. akt XXI Pa 76113 i jego ustnego uzasadnienia. W odpowiedzi na skargę Prezydent m. st. Warszawy wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie, wskazując, że brak jest podstaw do uznania, iż czynności faktyczne wykonywane w toku naboru podlegają kontroli sądowoadministracyjnej, zaś wątpliwości budzi kwestia właściwości sądu administracyjnego w zakresie kontroli dokonania wyboru kandydata ubiegającego się o zatrudnienie w Urzędzie m. st. Warszawy. Ponadto zarówno wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, jak i wniesienie skargi na czynność po ponad 5 latach od jej dokonania, należy uznać za spóźnione. WSA w Warszawie uzasadniając wymienione na wstępie rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności wyjaśnił, że mimo uprzedniego zarządzenia o skierowaniu sprawy do oczekujących na wyznaczenie terminu rozprawy, Sąd zarządzeniem z dnia 27 maja 2015 r. uchylił to zarządzenie i skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w celu zbadania dopuszczalności skargi. Dalej Sąd I instancji wskazał, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych czynności podejmowane w toku konkursu, na podstawie i w granicach prawa, przez organ administracji publicznej, mają charakter władczych czynności publicznoprawnych, których adresatem są uczestnicy konkursu realizujący swoje własne uprawnienia do udziału w konkursie. Skoro postępowanie konkursowe jest postępowaniem z zakresu administracji publicznej, to badanie zgodności z prawem wyników konkursu podlega kognicji sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2012 r. sygn. akt I OSK 857/12, LEX 1145133, wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2004 r., sygn. akt OSK 460/04, LEX nr 156420). W postępowaniu konkursowym nie wydaje się decyzji i postanowień, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 1 – 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako ppsa). Jednakże czynności podejmowane w toku postępowania konkursowego w ocenie WSA w Warszawie należy zakwalifikować jako określone w art. 3 § 2 pkt 4 ppsa czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące sfery praw i obowiązków wynikających z przepisów prawa. Natomiast zdaniem Sądu I instancji, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie do zaakceptowania jest stanowisko przedstawione przez skarżącego w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, że o przyczynach stanowiących naruszenie prawa dowiedział się on z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 26 czerwca 2014 r. o sygn. akt XXI Pa 76113 i jego ustnego uzasadnienia. Sąd I instancji powołał się na wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia z dnia 23 lipca 2013 r. o sygn. akt VIII P 667/10, którym oddalono powództwo A. C. przeciwko Urzędowi m. st. Warszawy o odszkodowanie za naruszenie zasad równego traktowania. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że pozew A. C. o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania za naruszenie zasad równego traktowania w zatrudnieniu na stanowisku Naczelnika Wydziału Promocji i Komunikacji w Urzędzie Gminy [...] został wniesiony w dniu 13 lipca 2010 r., a Sąd Rejonowy dokładnie przeanalizował, w jakim trybie przeprowadza się nabór kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze w Urzędzie m. st. Warszawy. Następnie Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 26 czerwca 2014 r. podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjął je za własne. Powyższe okoliczności w ocenie WSA w Warszawie pozwalają przyjąć, że skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności najpóźniej w dniu 13 lipca 2010 r. tj. w dniu wniesienia powództwa do sądu powszechnego w przedmiocie przyznania odszkodowania związanego z niezatrudnieniem go na stanowisku Naczelnika Wydziału Promocji i Komunikacji w Urzędzie Gminy [...]. W tym dniu posiadał już wiedzę, że jego kandydatura, po przeprowadzeniu postępowania konkursowego na powyższe stanowisko, nie została uwzględniona. Wobec tego już w dniu 13 lipca 2010 r. wypełniona została dyspozycja wynikająca z art. 53 § 3 ppsa – bowiem skarżący wiedział, że inna osoba została zatrudniona na tym stanowisku. Zatem najpóźniej od tego dnia należy liczyć termin 14 dni do usunięcia naruszenia prawa. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, dokonane pismem z dnia 30 czerwca 2014 r., nastąpiło ze znacznym uchybieniem czternastodniowego terminu. Brak skutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa stanowi zaś przesłankę niedopuszczalności skargi. W skardze kasacyjnej z dnia 29 czerwca 2015 r. pełnomocnik A. C. zaskarżyła wymienione na wstępie postanowienie WSA w Warszawie, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tzn.: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 52 § 3 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 ppsa poprzez błędne przyjęcie, że czternastodniowy termin na wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa należy liczyć od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności, podczas gdy prawidłowo, zgodnie z wykładnią celowościową, termin ten należy liczyć od momentu, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o naruszeniu przez organ prawa w związku z wydanym aktem lub podjętą czynnością; 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 45 ust. 1 i 175 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 166 w zw. z art. 54 § 2, art. 47 § 1 i art. 133 § 1 ppsa, w szczególności poprzez naruszenie zasad rzetelnego postępowania, prawdy materialnej i kontradyktoryjności, poprzez dowolne przyjęcie na podstawie nieujawnionego w sprawie odpisu wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2014 r. (XXI Pa 76113), bez rozważenia tej kwestii na rozprawie, że skarżący najpóźniej z chwilą wniesienia pozwu przeciw organowi (tj. 13 lipca 2010 r.) wiedział o podjęciu przez organ czynności naruszającej prawo i od tej chwili biegł termin określony w art. 52 § 3 ppsa, podczas gdy odpis przedmiotowego wyroku nie należał do akt sprawy; organ nie przekazał skargi wraz z aktami sprawy w terminie określonym w art. 54 § 2 ppsa; skarżącemu nie doręczono odpowiedzi organu na skargę - o ile taka w ogóle została przez organ sformułowana; skarżący powoływał się na powzięcie wiedzy z ustnego - a nie pisemnego - uzasadnienia wyroku, którego treść nie znajduje się w aktach sprawy; skarżący nie miał możliwości przedstawienia stanowiska co do daty uzyskania wiedzy o naruszeniu prawa przez organ; pozew nie zawierał odniesienia do żadnej z czynności organu, będących przedmiotem późniejszego wezwania i skargi, ponieważ żadna z tych okoliczności nie była skarżącemu znana w chwili wnoszenia powództwa; 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 52 § 3 ppsa w zw. z art. 45 Konstytucji RP, art. 175 ust. 1 Konstytucji RP, art. 1991 i art. 464 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (obecnie t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 101 ze zm. - dalej jako kpc), art. 58 § 4 ppsa oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 123 § 1 pkt 1 i art. 124 § 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm. - dalej jako kc), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieuwzględnieniu przerwania biegu terminu do wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa z chwilą wniesienia przez skarżącego pozwu przeciwko organowi w związku z czynnościami będącymi przedmiotem skargi. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazane sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej odnośnie do pierwszego zarzutu podniesiono, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa i skargę skarżący sformułował niezwłocznie po tym, jak uzyskał wiedzę, że zaskarżona czynność została dokonana z naruszeniem prawa tj. ustawy o pracownikach samorządowych i Regulaminu przeprowadzania naboru kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze. Pozew skarżącego oparty był natomiast na art. 183a § 1-3 i art. 183b § 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (obecnie t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm.). Prawidłowa wykładnia art. 52 § 3 w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 ppsa prowadzić musi do jedynego logicznego wniosku, że termin do wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa biegnie od chwili, w której skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o naruszeniu prawa, a nie od chwili, w której skarżący dowiedział się o samej czynności, jednak nie mógł posiadać wiedzy, że czynność ta została dokonana z naruszeniem prawa. Aby bowiem wezwać organ do usunięcia naruszenia prawa, trzeba najpierw wiedzieć, że dana czynność naruszyła prawo. Rozumowanie przeciwne prowadziłoby do wniosku, że profilaktycznie zaskarżać należy każdą czynność organu, gdyż może się okazać, że dokonano jej z naruszeniem prawa. Jeśli bowiem potencjalny skarżący nie zgłosi wezwania w trybie art. 52 § 3 ppsa w ciągu 14 dni od dowiedzenia się o czynności, choćby nawet nie miał wiedzy o naruszeniu prawa, to uchybi terminowi do złożenia wezwania. Odnosząc się do drugiego zarzutu skargi kasacyjnej wskazano, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia WSA w Warszawie powołał się na sentencję i uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2014 r. Z uzasadnienia nie wynika natomiast, w jaki sposób Sąd I instancji wszedł w posiadanie tego dokumentu. Jeśli dotarł do niego z własnej inicjatywy, bez wiedzy stron, działanie takie stanowiło naruszenie przepisów postępowania. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa organ nie kwestionował dotrzymania przez skarżącego terminu do wniesienia wezwania. Skarżącemu nie jest wiadome, żeby organ zmodyfikował swoje stanowisko w tej kwestii albo włączył do akt sprawy jako dowód odpis wyroku z uzasadnieniem, ponieważ odpowiedź organu na skargę, której sporządzenie jest obowiązkowe w świetle art. 54 § 2 ppsa, nie została mu doręczona. Ponadto Sąd powołał się na treść pisemnego uzasadnienia wyroku, pomimo że w wezwaniu skarżący wskazuje na fakt uzyskania informacji nie z uzasadnienia pisemnego, doręczonego dopiero w dniu 24 lipca 2014 r., ale z uzasadnienia ustnego z dnia 26 czerwca 2014 r. Dowodem z jego treści Sąd - według wszelkiego prawdopodobieństwa - nie dysponował. Skarżący nie miał możliwości odniesienia się do tezy sformułowanej przez Sąd, a ustalenie daty powzięcia przez skarżącego wiedzy o naruszeniach prawa przez organ, wymagałoby przeprowadzenia rozprawy. Uzasadniając trzeci zarzut skargi kasacyjnej zwrócono uwagę na obowiązek przekazania sprawy innemu sądowi, jeśli dany sąd uzna się za niewłaściwy w sprawie, powodujący konieczność podjęcia sprawy przez ten sąd, któremu sprawa została przekazana (por. art. 1991 kpc, art. 464 § 2 kpc, art. 58 § 4 ppsa). W świetle art. 123 § 1 pkt 1 kc i art. 124 § 2 kc z chwilą wniesienia przez skarżącego pozwu przeciw organowi w związku z roszczeniami związanymi z nieprawidłowościami w przeprowadzeniu naboru, przerwaniu i zawieszeniu uległ bieg wszelkich terminów. Zatem na czas trwającego postępowania przerwaniu i zawieszeniu uległ bieg terminu do wezwania organu (pozwanego) w trybie art. 52 § 3 ppsa. Rozumowanie przeciwne prowadziłoby do wniosku, że w związku z roszczeniami należałoby prewencyjnie inicjować postępowania we wszystkich możliwych trybach, aby zagwarantować zachowanie stosownych terminów w tym trybie postępowania, które ostatecznie sądy pomiędzy sobą uznają za właściwy. Na gruncie niniejszej sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie dopiero ogłaszając i uzasadniając wyrok uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy. Fakt, iż poprzez zaniechanie przekazania sprawy WSA w Warszawie, Sąd Okręgowy naruszył art. 1991 i art. 464 § 2 kpc (co stanowi jeden z zarzutów skargi kasacyjnej), nie ma wpływu na to, iż w czasie trwania postępowania cywilnego, zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 kc i art. 124 § 2 kc, żadne terminy nie biegły. Skarżący zaś z całą pewnością dotrzymał terminu na wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa, wnosząc je przed upływem 14 dni od ogłoszenia prawomocnego wyroku sądu cywilnego, tj. przed dniem 10 lipca 2014 r. Organ nie skorzystał z uprawnienia do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przez Sąd przyczyn nieważności w niniejszej sprawie, skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu w granicach przytoczonych w niej podstaw. Przechodząc do podniesionych w skardze kasacyjnej kwestii w pierwszej kolejności trzeba zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie przedmiot skargi wniesionej do WSA w Warszawie został określony jako "czynność zatrudnienia na stanowisko Naczelnika Wydziału (...) i poprzedzające to zatrudnienie czynności dokonane w toku naboru (...)". Odnosząc się do tak sformułowanego zakresu zaskarżenia należy mieć na uwadze uchwałę NSA z dnia 13 kwietnia 2015 r. o sygn. akt I OPS 5/14, w której Sąd analizował kwestię kognicji sądów administracyjnych w przedmiocie uchwały komisji konkursowej o odmowie dopuszczenia kandydata do postępowania konkursowego na stanowisko dyrektora szkoły. NSA w uzasadnieniu powołanej uchwały uznał, że czynności komisji konkursowej mają charakter pomocniczy i wewnętrzny, ponieważ to organ prowadzący szkołę w sposób wiążący decyduje o kwestii prawidłowości przeprowadzenia konkursu. Tak więc dopiero zarządzenie o zatwierdzeniu konkursu bądź jego unieważnieniu jako ostateczne rozstrzygnięcie podlega kontroli sądowej. W ocenie NSA powyższe uwagi znajdują odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie, należy zatem uznać, że zaskarżeniu podlega rozstrzygnięcie o wyborze kandydata na wolne stanowisko urzędnicze, zaś w ramach tej skargi możliwe jest również kwestionowanie uchybień dokonanych w toku naboru. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w punkcie 1. skargi kasacyjnej NSA wskazuje, że nie można zaakceptować przedstawionego przez autorkę skargi kasacyjnej sposobu wykładni art. 52 § 3 ppsa, zgodnie z którym termin do wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa należy liczyć od momentu, gdy skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o naruszeniu prawa przez organ w związku z dokonaną czynnością. Taki sposób wykładni nie daje się bowiem pogodzić z literalnym brzmieniem powołanego przepisu, który wprost stanowi, że początek biegu terminu do wezwania organu wyznacza dzień, w którym strona dowiedziała się lub mogła dowiedzieć o podjęciu danej czynności. Przyjęcie proponowanego w skardze kasacyjnej rozumienia omawianego przepisu powodowałoby zaś, że o rozpoczęciu biegu terminu do dokonania wezwania nie decydowałaby obiektywna okoliczność dowiedzenia się przez stronę o podjęciu czynności, ale powzięcie przez nią subiektywnego przekonania o niezgodności z prawem danej czynności. W związku z powyższym podkreślenia wymaga również, że sądy powszechne co do zasady nie są właściwe do sprawowania kontroli w sprawach z zakresu administracji publicznej. Nawet gdyby sąd powszechny w wydanym przez siebie orzeczeniu zakwestionował zgodność z prawem czynności organu administracji – co w niniejszej sprawie nie miało miejsca – okoliczność ta wobec jednoznacznego brzmienia art. 52 § 3 ppsa nie miałaby wpływu na bieg terminu do wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie NSA w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd I instancji zasadnie uznał dzień wniesienia powództwa do sądu powszechnego, tj. 13 lipca 2010 r. za najpóźniejszą możliwą datę dowiedzenia się przez A. C. o podjęciu skarżonej czynności, gdyż w aktach sprawy brak jest informacji o innej dacie powzięcia wiadomości. Nawet jednak przyjęcie tej najkorzystniejszej dla skarżącego możliwości oznacza wniesienie skargi ze znacznym uchybieniem terminu. Na marginesie należy nadmienić, że w aktualnym stanie prawnym art. 52 § 3 zdanie drugie ppsa pozwala sądowi ocenić, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego. Jednakże przepis ten w znowelizowanym brzmieniu znajduje zastosowanie w sprawach wszczętych po wejściu w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), tzn. po dniu 15 sierpnia 2015 r. Wobec tego zarzut naruszenia przez WSA w Warszawie przepisów wskazanych w punkcie 1. skargi kasacyjnej nie jest zasadny. Przechodząc do kolejnego zarzutu, dotyczącego powołania w zaskarżonym postanowieniu treści sentencji i uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2014 r., należy zauważyć, że w przekazanych do WSA w Warszawie aktach administracyjnych niniejszej sprawy za pismem Biura Prawnego Urzędu m. st. Warszawy do Burmistrza Dzielnicy [...] z dnia 26 czerwca 2014 r. znajduje się kopia odpisu tego wyroku (potwierdzonego za zgodność w dniu 17 lipca 2014 r.), o czym stosowną wzmiankę zamieszczono również w metryce sprawy. Podkreślana przez skarżącego kasacyjnie okoliczność powzięcia wiedzy z ustnego - a nie pisemnego - uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie o naruszeniu prawa przez organ i brak możliwości przedstawienia swojego stanowiska co do daty uzyskania wiedzy w tym zakresie w ocenie NSA nie miała znaczenia dla treści rozstrzygnięcia Sądu I instancji, gdyż ze wskazanych wyżej przyczyn data dowiedzenia się przez stronę o możliwym naruszeniu prawa przy dokonaniu czynności nie jest zdarzeniem, od którego rozpoczyna bieg termin z art. 52 § 3 ppsa. Natomiast zasadnie wskazano w skardze kasacyjnej na fakt niedoręczenia A. C. odpisu sporządzonej przez organ odpowiedzi na skargę, co potwierdza analiza akt sądowych niniejszej sprawy. Tym niemniej uchybienie to pozostaje bez wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia, gdyż skarga podlegała odrzuceniu z powodu przeszkody formalnej, której nie usunęłoby doręczenie wymienionego pisma procesowego. Jednocześnie należy zauważyć, że art. 47 § 1 oraz art. 54 § 2 ppsa są przepisami adresowanymi do stron postępowania, nie zaś do sądu, zatem nie mogą stanowić podstawy skutecznego zarzutu kasacyjnego. Ze wskazanych względów zarzut zawarty w punkcie 2. skargi kasacyjnej nie jest uzasadniony. Z kolei w punkcie 3. skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz Konstytucji RP, tj. art. 52 § 3 ppsa w zw. z art. 45 Konstytucji RP, art. 175 ust. 1 Konstytucji RP i art. 58 § 4 ppsa, jak też przepisów regulujących postępowanie cywilne - art. 1991 kpc i art. 464 § 2 kpc oraz przepisów prawa cywilnego materialnego – art. 123 § 1 pkt 1 kc i art. 124 § 2 kc poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Wskazując na powyższe autorka skargi kasacyjnej zarzuciła Sądowi I instancji nieuwzględnienie przerwania biegu terminu do wezwania organu, które nastąpiło z chwilą wniesienia przez skarżącego pozwu przeciwko organowi w związku z czynnościami będącymi przedmiotem skargi. W jej ocenie wniesienie pozwu przeciw organowi do sądu powszechnego na mocy art. 123 § 1 pkt 1 kc i art. 124 § 2 kc spowodowało zawieszenie na czas trwającego postępowania przed sądem pracy biegu wszelkich terminów, w tym również terminu do wezwania pozwanego organu w trybie art. 52 § 3 ppsa. Przedstawiony zarzut nie jest zasadny. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga bowiem, że postępowanie sądowoadministracyjne reguluje ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i wyłącznie na podstawie przepisów tego aktu WSA w Warszawie orzekł o odrzuceniu skargi. W konsekwencji Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisów Kodeksu postępowania cywilnego ani Kodeksu Cywilnego, gdyż ich nie stosował. Na marginesie należy przy tym wyjaśnić, że art. 123 § 1 pkt 1 i art. 124 § 2 kc dotyczą cywilnoprawnej instytucji przedawnienia roszczeń, która nie występuje na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego, stąd też powołane przepisy w żadnym wypadku nie znajdują zastosowania w kwestii określania terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Analogicznie nie dotyczą sądów administracyjnych przepisy art. 1991 kpc i art. 464 § 2 kpc, gdyż odnoszą się one wyłącznie do czynności sądów powszechnych. Z treści omawianego zarzutu wynika, iż pełnomocnik skarżącego kasacyjnie utożsamia przedmiot sprawy z powództwa A. C., rozpatrywanej przez sądy pracy obu instancji, z przedmiotem skargi wniesionej przez niego do WSA w Warszawie. Ze stanowiskiem takim nie można się zgodzić. Analiza zawartych w aktach administracyjnych dokumentów, w tym orzeczeń sądów powszechnych, wskazuje, że pozew A. C. dotyczył odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Natomiast w skardze do WSA w Warszawie kwestionowano czynność Prezydenta m. st. Warszawy w przedmiocie zatrudnienia na stanowisku urzędniczym pod względem zgodności z ustawą o pracownikach samorządowych oraz Regulaminem przeprowadzania naboru kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze. Wbrew twierdzeniu podniesionemu w skardze kasacyjnej, Sąd Okręgowy w Warszawie nie uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy. Sądy powszechne obu instancji w ramach swojej właściwości dokonały bowiem merytorycznego rozpatrzenia powództwa w przedmiocie naruszenia zasady równego traktowania i w tym zakresie uznały roszczenie powoda za niezasadne. Natomiast fakt wytoczenia powództwa przed sądem pracy nie zamykał A. C. drogi do jednoczesnego kwestionowania czynności organu administracji w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ze względu na odrębny zakres właściwości do rozpatrzenia tej sprawy. Z uwagi na powyższe zarzut naruszenia przez WSA w Warszawie przepisów wskazanych w punkcie 3. skargi kasacyjnej nie jest trafny. Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło