II GSK 3318/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-10
Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Anna Robotowska, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, badając charakter umowy cywilnoprawnej (o dzieło czy zlecenia) w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej oraz sąd pierwszej instancji nie zebrały wyczerpującego materiału dowodowego, co doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego. W szczególności brak było dokumentów obrazujących, na czym polegały tłumaczenia wykonywane w ramach umowy, co uniemożliwiło prawidłową ocenę jej charakteru (umowa o dzieło czy umowa zlecenia). W związku z tym, sąd uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów, nakazując ponowne badanie sprawy z uwzględnieniem konieczności zebrania pełnego materiału dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego C. N. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej z M. T. w okresie od maja do grudnia 2009 r. Organy administracji uznały umowę za umowę zlecenia, a nie umowę o dzieło, co skutkowało objęciem ubezpieczeniem zdrowotnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. T. na decyzję Prezesa NFZ. M. T. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym niewyjaśnienie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu. Zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz M. T. koszty postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Mirosław Trzecki sędzia NSA Anna Robotowska (spr.) sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 3190/14 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z [...] listopada 2013 r., nr [...]; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz M. T. 820 (osiemset dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 29 maja 2015 r., oddalił skargę oddalił skargę M. T. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
I
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. (ZUS) pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym C. N. (dalej: uczestnik postępowania) z tytułu wykonywania przez niego w okresie od 1 maja do 31 grudnia 2009 r. umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług zawartej z M. T. prowadzącą firmę pn. [...] (dalej: skarżąca).
Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ stwierdził, że w umowie której przedmiotem były czynności polegające na tłumaczeniu, zawartej pomiędzy uczestnikiem postępowania a skarżącą, nazwanej "umową o dzieło" – nie określono dzieła, którego cechy unormowane są w art. 627-646 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.) w skrócie: k.c. W związku z tym uznał C. N. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonania umowy zlecenia.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr 533/2014/Ub Prezes NFZ, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.)
w skrócie: ustawa o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.)
w skrócie: k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał się na treść art. 734 § 1 i art. 627 kodeksu cywilnego i wskazał, że wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nie może zostać zakwalifikowane jako umowa o dzieło, gdyż polegało na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Przedmiotowa umowa była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności przez uczestnika postępowania, natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Organ wyjaśnił, że w przypadku wykonania czynności tłumaczenia tekstu nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek ww. postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy ma rzetelnie dokonać tłumaczenia. Umowa nie była więc umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie pracy z zachowaniem staranności. Jej istotą było wykonywanie określonych czynności, a wynagrodzenie nie zależało od wykonania oznaczonego dzieła.
Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego Prezes NFZ wskazał, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy
o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, a taka możliwość w przypadku analizowanej umowy nie istniała, tym samym nie ma możliwości jej zakwalifikowania jako umowy rezultatu w myśl przepisów o umowie o dzieło.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem M. T. wniosła skargę domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów. Zarzuciła naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/, art. 69 ust. 1, art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 3531, art. 627, art. 734 § 1 i art. 750 k.c. oraz przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Skarżąca wniosła również o przeprowadzenie wskazanych dowodów na okoliczność treści umów zawieranych przez skarżącą z ich wykonawcami.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) w skrócie: p.p.s.a., oddalił skargę wskazując, że kwestią sporną w sprawie jest to, czy umowy zawarte pomiędzy skarżącą – płatnikiem a uczestnikiem postępowania, były umowami o dzieło, jak nazwały ją strony, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zastosowanie winny mieć przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia.
W ocenie Sądu sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest treść zawartej umowy, gdyż to jej cel
i przedmiot decydują o charakterze współpracy. WSA uznał za trafną ocenę organu, że przedmiotowa umowa nie przewidywała określonego rezultatu, w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, w postaci zindywidualizowanego dzieła. Sąd pierwszej instancji przypomniał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi.
WSA podkreślił, że istotą umowy o dzieło jest doprowadzenie do osiągnięcia określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest natomiast umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie jest z góry ustalony i nie sposób przewidzieć, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego w umowie zlecenia – odmiennie od umowy o dzieło – rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. W ocenie Sądu pierwszej instancji tłumaczenie testów polega na starannym działaniu wykonawcy umowy, który zgodnie ze swoją wiedzą, ma rzetelnie dokonać tłumaczenia. Jednak sporządzanie tłumaczeń bliżej nieokreślonych tekstów w opisanej wyżej formie nie stanowi umowy o dzieło. Zdaniem WSA analiza treści spornej umowy prowadzi do wniosku, że nie zawiera ona określenia indywidualnych cech "rezultatu", jaki miałby być osiągnięty w wyniku umowy, pozwalających na jego weryfikację w kontekście ewentualnych wad fizycznych. Nie wynikał z niej obiektywnie uchwytny i pewny rezultat. Elementem przedmiotowo istotnym umowy było działanie w celu osiągnięcia skutku
w postaci prawidłowego dokonywania czynności, a nie zrealizowania rezultatu. Umowa ta była więc nakierowana na podjęcie wymienionych w niej działań i dokonywanie określonych czynności. Ponadto wynagrodzenie przysługujące tłumaczowi określono
w umowie jeszcze przed osiągnięciem jej celu w postaci przetłumaczonego tekstu. Dlatego, zdaniem WSA, Prezes NFZ słusznie ocenił, że z uwagi na określenie zakresu realizacji usług tłumaczenia tekstów ze wskazaniem daty rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usług oraz wynagrodzenia, umowa ta miała charakter umowy
o świadczenie usług – umowy zlecenia, określonej w art. 734-750 k.c., a nie umowy
o dzieło, której cechy określone są w art. 627-646 kodeksu cywilnego.
II
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji wniosła M. T. zaskarżając wyrok w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 627 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni, a w konsekwencji niezastosowanie w sprawie, pomimo zaistnienia ku temu wszelkich przesłanek,
b) art. 734 § 1 i art. 750 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek,
c) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niedopuszczalną ingerencję w umowę stron, która nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego;
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przez organ w toku postępowania administracyjnego, w szczególności:
a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie charakteru umów łączących skarżącą
z uczestnikiem - nieprzesłuchania uczestnika, który był wykonawcą dzieła, jak również niezbadania załączników do wystawianych rachunków;
b) art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez niezebranie przez organ w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika postępowania oraz skarżącej, jak również poprzez brak samodzielnego zebrania materiału dowodowego, w miejsce którego oparto się na ustaleniach poczynionych przez ZUS;
c) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań uczestnika postępowania na okoliczność przedmiotu umowy zawartej ze skarżącą, rezultatu jaki miał być osiągnięty w wyniku wykonania zawartej ze skarżącą umowy o dzieło, charakterystyki i rodzaju wykonanego dzieła, niezależności w wykonaniu dzieła, sposobu wypłaty wynagrodzenia za wykonanie umówionego dzieła, możności poddania dzieła weryfikacji pod względem wad fizycznych i prawnych, pomimo zgłoszonego
w odwołaniu wniosku o przeprowadzenie tego dowodu;
d) art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika postępowania pomimo obowiązku uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, gdy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy;
e) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy o świadczeniach w zw. z art. 734 § 1 i art. 750 k.c. poprzez błędną wykładnię przepisów o umowie zlecenia, a następnie błędną subsumpcję, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestnikiem postępowania należała do umów o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdowały przepisy o zleceniu, a w konsekwencji przyjęcie, że uczestnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, w sytuacji gdy podlega zwolnieniu ustawowemu;
f) art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach poprzez jego błędne zastosowanie
w sprawie, pomimo braku przesłanek;
g) art. 627 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni i jego niezastosowanie
w sprawie, pomimo zaistnienia ku temu wszelkich przesłanek;
h) art. 734 § 1 i art. 750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek;
i) art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach poprzez jego błędne zastosowanie
w sprawie, pomimo braku przesłanek;
j) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niedopuszczalną ingerencję w umowę stron, która nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego.
Podnosząc te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku
i rozpoznanie skargi, albo o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Prezes NFZ nie udzielił odpowiedzi na skargę kasacyjną.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest uzasadniona i podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe skonstruowanie podstaw skargi kasacyjnej jest o tyle istotne, że jak wynika z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi.
Stawiając wyrokowi zarzuty, autor skargi kasacyjnej powinien wskazać, które jego zdaniem przepisy zostały naruszone. Opierając skargę kasacyjną na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. kasator powinien określić, czy Sąd pierwszej instancji dokonał, jego zdaniem, błędnej wykładni, czy niewłaściwego zastosowania przepisów, a także wyjaśnić, na czym one polegały. Jeżeli zaś podnoszony jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej powinien wykazać, jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć naruszenie przepisów. Z uwagi na związanie zarzutami skargi kasacyjnej, tylko tak sformułowane podstawy kasacyjne pozwalają na pełne zbadanie sprawy.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do oceny, czy zawarta pomiędzy skarżącą a uczestnikiem postępowania umowa była umową o dzieło, czy umową zlecenia, a w konsekwencji do stwierdzenia, czy organ zasadnie uznał, że uczestnik postępowania podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu tej umowy.
W tym kontekście należy przede wszystkim stwierdzić, że organ, a w ślad za nim sąd administracyjny nie jest związany nazwą umowy zawartej między skarżącą a uczestnikiem postępowania, lecz powinien ocenić jej charakter, cel i przedmiot. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Przy czym należy wskazać, że subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.).
Z powyższego wynika, że w celu stwierdzenia, czy łączący skarżącą i uczestnika postępowanie stosunek prawny był umową o dzieło czy umową zlecenia, organ powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie umowy i przedmiotu świadczenia
w niej określonej.
Ma rację kasator, iż ustalenie stanu faktycznego przez organ dokonane zostało
z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., czego Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zabrakło pełnego zebrania materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego. Tym samym zasadne są zarzuty określone w pkt. 2 petitum skargi kasacyjnej koncentrujące się na wykazaniu, że stan faktyczny sprawy został nie został w pełni ustalony przez organy, a w konsekwencji niezasadnie został zaakceptowany przez Sąd pierwszej instancji (zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada praworządności i dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy została doprecyzowania w dziale I rozdziale 4 k.p.a., określającym postępowanie dowodowe
w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie więc z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ustalając stan faktyczny sprawy organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 p.p.s.a.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób sprzeczny z normami wynikającymi z powyższych przepisów, ponieważ z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynika, na czym polegały tłumaczenia dokonane przez C. N. w ramach zawartej ze skarżącą umowy. W (nieponumerowanych) aktach administracyjnych sprawy znajduje się dokument nazwany "umowa o dzieło nr [...]", z którego wynika, że została ona zawarta na okres 01/05/2009 – 31/12/2009. Przy umowie znajduje się również "rachunek do umowy nr [...]". Jako przedmiot umowy wskazano "tłumaczenia", tak też określono tytuł wypłacenia środków wymienionych w rachunku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z żadnego z tych dokumentów nie wynika, tłumaczenie jakiego dokumentu lub dokumentów było przedmiotem zawartej umowy, czy tłumaczenie to miało charakter powtarzalny, czy jednostkowy, a także jaki był stopień skomplikowania pracy wykonanej przez przyjmującego zamówienie. Organ nie przeprowadził bowiem dowodów na okoliczność tego, jakie tłumaczenia były wykonywane, pomimo tego, że skarżąca złożyła w tym zakresie wniosek dowodowy
w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Wobec tego NSA uznał, że w toku postępowania nie został zebrany cały materiał dowodowy niezbędny do ocenienia, czy zawarta przez skarżącą i uczestnika postępowania umowa była umową o dzieło, czy umową o świadczenie, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Decyzja, w której organ w sposób oderwany od akt sprawy określił stan faktyczny sprawy wymyka się kontroli sądowoadministracyjnej. Skoro więc w aktach sprawy nie ma dokumentów obrazujących w sposób pełny łączącą strony umowę, to bezpodstawnie Sąd pierwszej instancji przyjął w ten sposób ustalony przez organy stan faktyczny za prawidłowy i na jego podstawie orzekł o oddaleniu skargi. Skoro zaś Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA niezasadnie przyjął ustalony przez organy stan faktyczny za podstawę orzeczenia, to należało uchylić zaskarżony wyrok, w oparciu o art. 188 p.p.s.a. i rozpoznać skargę poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Ponownie badając sprawę organ pierwszej instancji powinien zebrać materiał dowodowy w sposób pozwalający na ocenę, jaki charakter miała zawarta przez skarżącą i C. N. umowa. Aby tego dokonać organ powinien zbadać, jakie dokumenty podlegały tłumaczeniu w ramach zawartej umowy, ocenić, czy tłumaczenie to było "automatycznym" przeniesieniem treści, czy wymagało de facto stworzenia nowego tekstu, jak w toku postępowania podnosiła skarżąca i na tej podstawie ocenić, jaki charakter miała sporna umowa. Dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny będzie mógł stanowić podstawę do stwierdzenia, czy sporna umowa miała charakter umowy o dzieło czy umowy zlecenia, konsekwencją czego będzie stwierdzenie, czy uczestnik postępowania podlegał, czy nie ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przedwczesne byłoby ocenienie zarzutów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej
i ocena, jaki charakter miała sporna umowa, a w konsekwencji stwierdzenie, czy C. N. podlegał z tytułu jej zawarcia ubezpieczeniu zdrowotnemu na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e/ ustawy o świadczeniach.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 203 pkt 1 w związku z art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło