II OSK 412/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-09
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Grzegorz Czerwiński, Krzysztof Dziedzic
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podanie nieprawdziwych informacji we wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, polegające na nieujawnieniu ukarania za wykroczenie, stanowi obligatoryjną przesłankę odmowy udzielenia zezwolenia na podstawie art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach, jeśli cudzoziemiec nie miał świadomości, że ukaranie za wykroczenie jest traktowane jako karalność sądowa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny wadliwie zastosowały art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Brak wyjaśnienia przez organy, czy cudzoziemiec umyślnie podał nieprawdziwe informacje, czy też wynikało to z omyłki i niezrozumienia pojęcia "karalność sądowa", narusza zasady postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 9 K.p.a.). W sytuacji, gdy podanie nieprawdziwych informacji wynika z oczywistej omyłki lub niezrozumienia, nie stanowi to podstawy do odmowy udzielenia zezwolenia.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, odpowiadając negatywnie na pytanie o karalność sądową. W rzeczywistości został ukarany za wykroczenie. Organy administracji i WSA uznały, że podanie nieprawdziwych informacji stanowi obligatoryjną przesłankę odmowy udzielenia zezwolenia. Skarżący argumentował, że nie rozumiał pojęcia "karalność sądowa" i nie uważał ukarania za wykroczenie za karalność w rozumieniu pytania. NSA uchylił zaskarżony wyrok i decyzje, uznając, że organy nie wyjaśniły należycie, czy podanie nieprawdziwych informacji było świadome.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego. Zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz E. S. kwotę 987 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 listopada 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński /spr./ sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant starszy asystent sędziego Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1294/15 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2015 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] października 2014 r., Nr [...]; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz E. S. kwotę 987 zł (dziewięćset osiemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1294/15, oddalił skargę E. S. (dalej jako skarżący) na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 24 czerwca 2014 r. Skarżący wystąpił do Wojewody Podkarpackiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W odpowiedzi na sformułowane w części D pkt XIII tego wniosku pytanie czy był karany sądownie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, udzielił negatywnej odpowiedzi. Stanowisko swoje w tym zakresie podtrzymał podczas przesłuchania.
Wojewoda Podkarpacki w decyzji z dnia [...] października 2014 r. odmówił cudzoziemcowi udzielenia zezwolenia.
Po rozparzeniu odwołania decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Powodem takiego rozstrzygnięcia było ustalenie przez organ, że skarżący we wniosku podał nieprawdę, że nie był karany sądownie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bowiem wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowie z [...] października 2012 r. uznano go za winnego popełnienia wykroczenia z art. 120 ust. 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2015 r., poz. 149), za co wymierzono mu karę grzywny w wysokości 700 zł. Wyrok ten został mu doręczony w dniu 24 października 2012 r., a grzywna została przezeń uiszczona 19 sierpnia 2013 r. (co wynika z pisma Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia [...] września 2014 r.). Organ zauważył, że zgodnie z art. 46 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r., poz. 482) ukaranie uważa się za niebyłe po upływie 2 lat od wykonania kary, w związku z czym uważa się je za niebyłe dopiero od 19 sierpnia 2015 r., zaś wniosek złożono w 2014 r. Organ podkreślił, że w zeznaniu z dnia 22 października 2014 r. Cudzoziemiec podtrzymał to stanowisko (zeznał, że toczy się przeciwko niemu postępowanie przed sądem, które jeszcze się nie zakończyło).
Organ zwrócił uwagę, że zawarte we wniosku pytania o karalność (część D pkt XIII i pkt XIV) zostały sformułowane jednoznacznie i zrozumiałe, a ich treść wskazuje, że nałożono na wnioskodawcę obowiązek poinformowania o szeroko pojętej karalności przed sądem: nie tylko za przestępstwa, ale i za wykroczenia. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości Aplikant był zobowiązany zwrócić się o pomoc w wypełnieniu wniosku do pracownika urzędu wojewódzkiego albo do zadania pytania przesłuchującej go osobie.
Potwierdzenie niekaralności zaświadczeniem z Krajowego Rejestru Karnego organ uznał za nie mające wpływu na wynik sprawy, ponieważ w rejestrze tym nie umieszcza się orzeczeń uznających winę za wykroczenia.
W ocenie organu Cudzoziemiec był świadomy obowiązku podania we wniosku prawdziwych informacji oraz zeznania ich w toku postępowania, a także konsekwencji niezastosowania się do tego obowiązku.
W tych okolicznościach organ stwierdził, że informacje zawarte w części D pkt XIII i pkt XIV wniosku mają istotne znaczenie dla stwierdzenia, czy zachodzi przesłanka z art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013, poz. 1650 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o cudzoziemcach", tj. czy odmowa udzielenia zezwolenia jest uzasadniona względami obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W skardze na powyższą decyzję Skarżący podniósł, że nie było podstaw od odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie albowiem w dniu składania wniosku był uważany za niekaranego. Wskazał, że za karanego uważa się tylko osobę skazaną prawomocnym wyrokiem za popełnienie przestępstwa a nie za wykroczenie. Nie występował w Krajowym Rejestrze Karnym, jako karany. Poinformował o innym toczącym się przeciwko niemu postępowaniu, w którym, jak wynika z aktu oskarżenia, traktowany był jako niekarany. Podniósł, że zadane mu pytanie było nieprecyzyjne, nie pytano go wprost o ukaranie za wykroczenie a w pkt XIV części D w odróżnieniu od pkt XIII tej części jest rozróżnienie między postępowaniem karnym a postępowaniem w sprawach o wykroczenie. Podkreślił także, iż ukaranie dotyczyło naruszenia przepisów porządkowych i nie niosło za sobą znacznej szkodliwości społecznej. Stwierdził, że podanie nieprawdziwej informacji musi być umyślne, aby można było odmówić udzielenia zezwolenia a on działał w przekonaniu o prawdziwości udzielonej informacji.
W odpowiedzi na skargę organ, odnosząc się do podniesionych w niej zarzutów, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1294/15 oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Sąd mając na uwadze treść art. 100 ust. 1 pkt 5 ustawy o cudzoziemcach stwierdził, że organ trafnie wywiódł, iż w sytuacji udzielenia przez skarżącego nieprawdziwych informacji o sądowej niekaralności zaistniały wskazane w tym przepisie przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Sąd zakwestionował przedstawioną w skardze argumentację podważającą prawidłowość zaskarżonej decyzji.
Sąd zauważył, iż niekaralność w kontekście pytania zadanego we wniosku i podczas przesłuchania ("Czy był Pan karany sądownie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej?") oznacza niekaralność przed sądem i to niezależnie od tego, czy kara została wymierzona za przestępstwo czy za wykroczenie; w pytaniu nie było bowiem zróżnicowania co do rodzaju czynu, za który wymierzono karę. Pojęcie "sądu" czy "ukarania" ma charakter powszechnie zrozumiały niezależnie od kultury, z jakiej wywodzi się Skarżący. Wobec uiszczenia kary wynikającej z orzeczenia sądu - brak było podstaw, aby uznać za prawdopodobne, aby skarżący nie rozumiał charakteru zdarzenia.
Fakt, iż skarżący nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym jako niekarany ani że w toczącym się postępowaniu karnym jest traktowany jako niekarany jest nieistotne dla uznania, że był sądownie karany. Stosownie do terminu przedawnienia wykroczenia (art. 46 § 1 Kodeksu wykroczeń) i terminu wykonania kary wykroczenie nie uległo przedawnieniu w dniu złożenia wniosku ani w dniu przesłuchania.
Sąd podkreślił, że zadane pytanie dotyczyło karalności przed sądem, a nie skazania.
Sąd wyjaśnił, iż różnica w sformułowaniu pytań z pkt XIII i XIV części D wniosku jest spowodowana tym, że w pierwszym przypadku pytanie dotyczy postępowań przed sądem w ogóle, w których podsądny został ukarany, natomiast w pkt XIV dotyczy postępowań będących w toku. Różnica ta nie jest tego rodzaju, aby przeciętny odbiorca tych pytań nie zrozumiał ich sensu. Sąd wskazał, iż o ile znaczenie pytania zawartego w pkt XIII mogło dla skarżącego budzić wątpliwości w kontekście informacji dotyczących także skazania za wykroczenie, stosowną niejasność usuwać musiało pytanie zawarte w pkt XIV, z którego treści wynika, że zakres zainteresowania organu obejmuje także kwestię wykroczeń. Za nielogiczne Sąd uznał aby za informacje bez znaczenia uznano fakt skazania za wykroczenie, zaś zadawano pytanie o toczące się postępowania w tym zakresie; uwarunkowanie to musiał mieć na względzie skarżący, o ile w istocie treść pytania z pkt XIII rodziła jego wątpliwości.
Sąd za nieznaczące dla sprawy uznał, że Skarżący nie jest obywatelem polskim, jako że zna język polski w stopniu komunikatywnym (przyznał to podczas przesłuchania, które za jego zgodą było prowadzone w języku polskim) ani że nie są mu znane stosowne definicje prawne. W razie wątpliwości skarżący mógł zasięgnąć rady pracownika urzędu, w którym złożył wniosek bądź uściślić zadane podczas przesłuchania pytanie. Zaznaczył, że wnioskodawca obowiązany jest do właściwej staranności przy wypełnianiu wniosku dotyczącego legalizacji jego pobytu w państwie obcym.
W ocenie Sądu brak było podstaw do uznania, że podanie nieprawdziwych informacji nastąpiło nieumyślnie, ponieważ pytania były wystarczająco zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy.
Sąd zauważył, iż w świetle przesłanek z art. 100 ust. 1 pkt 5 ustawy o cudzoziemcach - wobec wystąpienia ustawowych, obligatoryjnych przesłanek odmowy udzielenia zezwolenia - nie mógł mieć znaczenia stopień społecznej szkodliwości ani charakter wykroczenia, za które skarżący został ukarany. Niewątpliwie informacje dotyczące skazania pozostają w związku z oceną przesłanki negatywnej dla wydania zezwolenia z art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach.
Zdaniem Sądu, organ nie naruszył powołanych w skardze przepisów postępowania, jako że pytanie zawarte we wniosku oraz zadane w czasie przesłuchania było jasne dla przeciętnego odbiorcy, stąd organ nie miał obowiązku jego precyzowania.
E. S. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia tj. art. 100 ust.1 pkt 5 lit. a ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach poprzez błędne uznanie, że skarżący złożył fałszywe informacje we wniosku o udzielenie pozwolenia na pobyt czasowy, a co za tym idzie zachodzą obligatoryjne przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia.
Natomiast zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały wpływ na treść orzeczenia wskazano na naruszenie:
– art. 7 K.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do rozpoznania sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
– art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie przez organ postępowania w sposób niebudzący zaufania uczestników do władzy publicznej, w szczególności poprzez nieustalenie przez organ czy wiedza skarżącego w zakresie postępowań sądowych była wystarczająca oraz jakie pewne informacje zostały przekazane;
– art. 9 K.p.a. poprzez nienależyte i niewyczerpujące informowanie o okolicznościach faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania oraz brak czuwania nad prawidłowością wypełniania wniosku przez skarżącego w taki sposób by nie odniósł szkody z powodu nieznajomości definicji prawnych a co za tym idzie poprzez przyjęcie, że nie ma znaczenia fakt, że cudzoziemiec nie znał definicji prawnych oraz uznanie, że to na skarżącym ciąży obowiązek właściwej staranności przy wypełnianiu wniosku dotyczącego legalizacji jego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzających go decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
Pełnomocnik skarżącego zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, stanowiące podstawę wniesienia skargi, polegające na potrzebie wyjaśnienia, co należy rozumieć, na gruncie prawa administracyjnego przez pojęcie karalności sądowej, czy należy je tłumaczyć w oparciu o prawo karne oraz czy wniosek zawierający pytanie o karalność sądową powinien zawierać pouczenia prawne dla strony precyzujące pojęcia prawne użyte w zapytaniach.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku niesłusznie uznał za zasadne stanowisko organu administracji, że zostały spełnione obligatoryjne przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, wskazane w art. 100 ust.1 pkt 5 lit.a ustawy o cudzoziemcach, ponieważ skarżący podał informację nieprawdziwą na temat swojej karalności.
Pełnomocnik skarzącego kasacyjnie wskazuje, że pytanie zawarte we wniosku nie uściślało co należy rozumieć pod pojęciem karalności sądowej, ponadto wniosek nie zawierał pouczeń prawnych dla wnioskodawcy, precyzujących pojęcia użyte w zapytaniach. Także przepisy prawa administracyjnego nie zawierają legalnej definicji tego pojęcia. Jeśliby tłumaczyć problematyczne pojęcie w oparciu o prawo karne, wykroczenie jakiego dopuścił się skarżący nie jest przestępstwem ani występkiem, nie zostało odnotowane w Krajowym Rejestrze Karnym.
Dalej pełnomocnik podkreślił, że wbrew twierdzeniom organu administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący nie miał na celu zatajenia swojej karalności. Organ administracji nie próbował ustalić dlaczego skarżący nie wyjawił faktu ukarania za wykroczenie, z góry zakładając, że był on świadomy swojej karalności i celowo usiłował ją zataić. Organ nie podjął również żadnych kroków ustalających okoliczności jakie towarzyszyły składaniu wniosku, w szczególności czy skarżący umyślnie podał fałszywe informacje. Należało wyjaśnić czy skarżący miał świadomość co do treści wniosku i zamieszczonych w nim informacji, nadto czy rozumie pojęcia zawarte w piśmie, w szczególności posiada wiedzę w zakresie postępowań sądowych.
Pełnomocnik zauważył, iż niewątpliwie gdyby wniosek wypełniany przez skarżącego posiadał pouczenia prawne, skarżący wypełniłby go poprawnie. Już z samego kontekstu pytań powinno być zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy, co należy rozumieć pod poszczególnymi definicjami.
Pełnomocnik uważa, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit.a, bowiem gdyby organ administracji precyzyjnie sformułował pytania, skarżący udzieliłby zgodnej ze stanem rzeczywistym odpowiedzi. Zachodzi więc sytuacja, z której wynika, że złożenie fałszywej informacji przez skarżącego było skutkiem oczywistej omyłki. Skarżący wypełnił wniosek pod wpływem błędnego przeświadczenia, że składa oświadczenie zgodne z prawdą.
Pełnomocnik podkreślił, że zarówno decyzja jak i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego był nacechowany automatyzmem co stoi w sprzeczności z prezentowanym przez NSA orzecznictwem przepisów ustawy o cudzoziemcach dotyczących odmowy udzielenia zezwolenia na skutek podania we wniosku fałszywej informacji.
Organ administracji wydając decyzje oparł się na przesłankach wynikających z art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach, w żaden sposób nie badając umyślności działania skarżącego podczas określania karalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął w całości argumentację organu, pomimo że podstawowym zarzutem skargi na decyzję były ustalenia faktyczne stanowiące podstawę decyzji.
Skarżący trafnie podniósł w skardze, że wymierzona kara za wykrocznie nie obliguje strony do informowania władzy o skazaniu, chyba że władza publiczna zażąda udzielenia takiej odpowiedzi. W sytuacji sformułowania pytania w sposób bardziej zrozumiały dla cudzoziemca na pewno skarżący udzieliłby odpowiedzi potwierdzającej ukaranie za wykroczenie. Pełnomocnik wskazał, że w orzecznictwie powszechnym problemem jest kwestia błędnego wypełnienia wniosków przez cudzoziemców, starających się o pozwolenie na pobyt i pracę. Nie sposób zgodzić się by strony ponosiły negatywne konsekwencje niedoprecyzowania przez organy administracji pytań czy niezrozumienia definicji prawnych, które niejednokrotnie sprawiają trudności nawet obywatelom posiadającym przeciętną wiedzę prawniczą.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie uważa, że to na organie administracyjnym ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie stron, przez co należy rozumieć podejmowanie działań przez organy administracyjne w taki sposób by były one zrozumiałe dla stron postępowania a skutki niedopełnienia obowiązków służbowych czy niewłaściwe prowadzenie postępowania nie mogą działać na ich niekorzyść.
Pełnomocnik zwraca uwagę, że skarżący jako cudzoziemiec, pomimo że włada językiem polskim w sposób komunikatywny, nie rozumie terminologii prawniczej. Urzędnik organu administracyjnego winien szczegółowo wyjaśnić definicje prawne zawarte w pytaniach. Pracownicy organu administracji powinni czuwać nad prawidłowym przebiegiem postępowania, na które składa się również wypełnienie wniosku przez wnioskodawcę. Potoczne sformułowania w języku polskim niejednokrotnie sprawiają cudzoziemcom ogromną trudność a tym bardziej sformułowania prawnicze, które nie posiadają legalnej definicji. Takim sformułowaniem będzie z pewnością zapytanie o karalność sądową. Pracownik organu administracyjnego przyjmujący wniosek cudzoziemca bądź przesłuchujący go winien być szczególnie wyczulony na fakt, że petentem jest osoba zza granicy. Czuwanie nad prawidłowym przebiegiem całego postępowania jest obowiązkiem wynikającym z art. 8 K.p.a., wedle którego powinno być ono tak prowadzone by budziło zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Niewątpliwie w przedmiotowej sprawie organ administracyjny nie poinformował skarżącego w sposób należyty jak wniosek powinien być prawidłowo wypełniony a tym bardziej co należy rozumieć pod poszczególnymi pojęciami.
Pełnomocnik wskazał, że wniosek składany przez cudzoziemców starających się o zezwolenie na pobyt nie zawiera istotnych pouczeń prawnych. Pełnomocnik podniósł, iż wbrew twierdzeniom Sądu, w potocznym rozumowaniu pod pojęciem karalności sądowej z reguły uważa się wymierzenie kary w postępowaniu karnym a nie wykroczeniowym.
Niewątpliwie dla skarżącego oczywisty był fakt, że jeżeli w rejestrach oraz w toczącym się postępowaniu figuruje jako niekarany, to należy zaznaczyć odpowiedź o swojej niekaralności. Wniosek nie zawierał doprecyzowania pojęć, skarżący wypełnił go wedle swojej wiedzy w przekonaniu, że robi to w sposób prawidłowy, dlatego też nie zasięgał pomocy urzędnika.
Wniosek, który ma wypełnić cudzoziemiec starający się o pozwolenie na pobyt czasowy i pracę winien być sformułowany w sposób jasny, czytelny, zrozumiały dla osoby, która dopiero co stara się o zamieszkanie i nie ma obowiązku znajomości wszystkich podstaw prawnych funkcjonujących na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
Błędne jest przyjęcie, że to skarżący był zobowiązany do właściwej staranności przy wypełnianiu wniosku dotyczącego legalizacji jego pobytu w państwie obcym. Skarżący, w ocenie pełnomocnika, dopełnił wszelkich wymaganych prawem zobowiązań i wypełnił wniosek zgodnie z prawdą. To na organie administracji ciąży obowiązek upewnienia się czy wnioskodawca prawidłowo zrozumiał i uzupełnił wniosek. Ustawodawca nakładając na organy administracji obowiązek udzielania informacji podkreślił, że organy czuwają nad tym aby strony i osoby uczestniczące nie poniosły negatywnych skutków z powodu nieznajomości prawa. Organ w zakresie realizacji obowiązków wynikających z art. 9 K.p.a. winien działać z urzędu a zasadę informowania stosuje się do wszystkich czynności podejmowanych w związku z postępowaniem.
Niedopuszczalne jest, aby organ wyczekiwał na popełnienie przez stronę błędu w ocenie wpływu pewnych okoliczności, w celu wykorzystania tego błędu do uzasadnienia wydania niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy jedna ze stron postępowania mogłaby ponieść szkodę z korzyścią dla innej, organ powinien przyjść jej z pomocą.
Błędem było uznanie przez Sąd, iż nie istnieją podstawy do uznania, że podanie nieprawdziwych informacji nastąpiło nieumyślnie ponieważ pytania były wystarczająco zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy. Pełnomocnik zauważa, że skarżący jest cudzoziemcem. Sformułowanie "karalność sądową" skarżący zrozumiał opacznie ale nie może on ponosić negatywnych konsekwencji jeśli jego działanie nie było celowe. Odmowa udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z powodu podania fałszywej informacji przez cudzoziemca jest uzasadniona wtedy, gdy informacja była nieprawdziwa, mogła mieć znaczenie w sprawie i została przekazana przez cudzoziemca ze świadomością jej nieprawdziwości. Takie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 czerwca 2015 r. (IV SA/Wa 2507/14, Legalis nr 1335707).
Pełnomocnik skarżącego uważa, iż w przedmiotowej sprawie nie sposób przypisać skarżącemu umyślnego zatajenia karalności, ponieważ na następne pytanie "czy toczy się wobec niego postępowanie karne" zaznaczył odpowiedź twierdzącą. W sytuacji umyślnego zatajenia karalności skarżący również i na to pytanie udzieliłby odpowiedzi niezgdonej z prawdą. Umyślność działania w takiej sytuacji można przypisać osobie, która chce podać fałszywe informacje, bądź zdając sobie sprawę, że podanie fałszywych informacji rodzi określone skutki, godzi się na to. Pełnomocnik podkreślił, iż skarżący nie miał zamiaru podawać informacji niezgodnych z prawdą, w związku z czym nie zachodzą obligatoryjne przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zdaniem NSA, skarga kasacyjna E. S. ma usprawiedliwione podstawy.
Podstawę wydania zaskarżonej decyzji o odmowie skarżącemu udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę stanowił art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z tym przepisem udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy odmawia się cudzoziemcowi, gdy w postępowaniu w sprawie udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy złożył on wniosek zawierający nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje lub dołączył do niego dokumenty zawierające takie dane lub informacje.
Zastrzec należy, że nie chodzi tu o jakiekolwiek informacje będące fałszywymi ale tylko o te informacje, które będąc fałszywymi miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszej sprawie walor taki przypisany został odpowiedzi skarżącego na pytanie zawarte w części D pkt XIII jego wniosku z dnia 24 czerwca 2014 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP i pracę. W odpowiedzi na zawarte tam pytanie: "Czy był Pan karany sądownie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej?" Skarżący zaznaczył odpowiedź "NIE", a tym samym zaprzeczył jakoby był karany sądownie.
Z ustaleń organu I instancji wynikało jednak, że skarżący został skazany nakazowym wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia [...] października 2012 r., sygn. akt [...] za wykroczenie z art. 120 ust. 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Wymierzono mu karę grzywny w wysokości 700 zł. Karę tę uiścił w dniu 19 sierpnia 2013 r. Podczas przesłuchania w dniu 22 października 2014 r. skarżący uprzedzony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań odpowiadając kolejny raz na powyższe pytanie zeznał, że nie był karany sądownie. Podobnie jak we wniosku poinformował jedynie o obecnie toczącym się wobec niego postępowaniu karnym w Sądzie w Tarnowie.
Zauważyć należy, że art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach ma charakter związany. To znaczy, że zaistnienie wskazanych w nim przesłanek obliguje organ do wydania rozstrzygnięcia przewidzianego w tym przepisie. Zatem w przypadku, gdy podanie fałszywych informacji lub zatajenie prawdy nastąpi w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy lub stały, organ ma obowiązek wydania decyzji odmownej.
W oparciu o powyższe ustalenia organy obu instancji oraz Sąd uznały, że skarżący udzielił w toczącym się postępowaniu fałszywych informacji, na które wskazuje się w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach i w związku z tym uznać należało, że zaistniała przesłanka negatywna udzielenia zezwolenia z art. 100 ust. 1 pkt 4 tej ustawy - wymóg zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. W przypadku, gdy podanie fałszywych informacji lub zatajenie prawdy nastąpi w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy lub stały, organ ma obowiązek wydania decyzji odmownej.
Zaznaczyć należy, że organ odwoławczy odstąpił od badania czy skarżący spełnia przesłanki do udzielenia mu przedmiotowego zezwolenia na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z uwagi na art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a, który powoduje, że ustalenia te nie miałyby wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy.
W ocenie NSA, Sąd w zaskarżonym wyroku wadliwie uznał, że postępowanie organów odpowiadało zasadom postępowania administracyjnego przewidzianego w K.p.a. Zdaniem NSA, naruszona została zasada prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), zasada zaufania obywateli do organów państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 8 K.p.a.) a także zasada informowania, sprowadzająca się do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 K.p.a.). W myśl tej ostatniej zasady organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Z tego wynika, że strona nie ponosi wyłącznej odpowiedzialności za podejmowane działania. Organ udzielając stosownych informacji i wyjaśnień ma uchronić stronę przed powstaniem szkody z uwagi na nieznajomość prawa. Organ udziela informacji o istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy okolicznościach faktycznych i prawnych.
W niniejszej sprawie organy posiadając wiedzę o zapadłym przeciwko skarżącemu wyroku skazującym i sprzecznym z tym jego oświadczeniem we wniosku i podczas przesłuchania o braku sądowej karalności powinny zaistniałą rozbieżność wyjaśnić wzywając skarżącego do ustosunkowania się co do poczynionych ustaleń. Wówczas postąpiłyby zgodnie ze wskazanymi wyżej zasadami właściwego prowadzenia postępowania administracyjnego. Jeżeli uzyskane w ten sposób wyjaśnienia budziłyby wątpliwości lub okazały się niewiarygodne organ dokonując swobodnej oceny dowodów mógłby odmówić im znaczenia i wydać stosowne rozstrzygnięcie.
Podkreślić należy, że sam wymóg podawania pełnej i zgodnej z prawdą informacji podczas prowadzenia postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy jest zrozumiały. Jak stwierdził NSA, na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy o cudzoziemcach, przewidującej analogiczne rozwiązania co w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit a ustawy o cudzoziemcach w omawianym zakresie, ratio legis wprowadzenia analizowanej negatywnej przesłanki był zamiar ustawodawcy, "by przyczynami nieprzyznania zezwolenia na zamieszkanie uczynić nie tylko zaistnienie zdarzeń prawnych o charakterze obiektywnym (np. nielegalny charakter pobytu cudzoziemca, stwierdzenie u cudzoziemca choroby lub zakażenia szczególnego rodzaju), ale również poddać rygorystycznej ocenie subiektywne nastawienie cudzoziemca do wymogów przedstawienia zgodnych z prawdą wyjaśnień na temat dotyczący swojej osoby (por. wyrok NSA z 8 kwietnia 2009 r., sygn. II OSK 636/08, ONSAiWSA 2010 nr 3, poz. 47; wyrok NSA z 18 czerwca 2009 r., sygn. II OSK 716/08). Państwo przyjmujące cudzoziemca na swoje terytorium ma prawo wymagać od niego uczciwości na etapie ubiegania się o prawo pobytu.
Zafałszowane czy zatajone informacje muszą mieć znaczenie w sprawie. Z orzecznictwa sądów administracyjnych jasno wynika, że nie może chodzić o jakiekolwiek informacje, a jedynie o te znaczące w danej sprawie. Przyjęcie odmiennej wykładni naruszałoby konstytucyjną zasadę proporcjonalności, gdyż sankcja nie byłaby proporcjonalna do naruszenia.
Informacja o karalności sądowej wnioskującego o zezwolenie ma znaczenie dla sprawy bowiem prowadzić może do wniosku, że aplikujący nie gwarantuje przestrzegania porządku prawnego obowiązującego w Polsce a tym samym zagraża bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu, co wypełnia przesłanki odmowy udzielania zezwolenia z art. 100 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach.
Trzeba jednak podkreślić, iż w orzecznictwie panuje ugruntowany pogląd, że warunkiem zastosowania art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach jako podstawy odmowy czy cofnięcia zezwolenia jest również to, by cudzoziemiec miał świadomość podania fałszywych informacji lub zatajenia prawdy. Niestety skomplikowana konstrukcja wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy jak wielość szczegółowych pytań, niekoniecznie sformułowanych w jednoznaczny i zrozumiały sposób nawet dla osoby orientującej się w polskim systemie prawnym powoduje trudności w udzieleniu odpowiedzi zgodnie z intencją ustawodawcy. Cudzoziemiec generalnie nie jest osobą zorientowaną w porządku prawnym kraju, którego nie jest obywatelem. Nie orientuje się w panujących w nim procedurach sądowych. Założyć należy, że będąc zainteresowany w uzyskaniu prawa pobytu w obcym kraju udziela odpowiedzi według najlepszej w jego ocenie wiedzy i zgodnie z prawdą. Czyni to w przeświadczeniu o prawdziwości złożonych oświadczeń bowiem został pouczony o odpowiedzialności za składanie fałszywych oświadczeń. Nierzadko jednak organy interpretują każde jego niezgodne z prawdą oświadczenie jako umyślne wprowadzenie organu w błąd i podstawę do odmowy wydania zezwolenia na pobyt czasowy. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
Jeszcze raz należy zaznaczyć, że budowa formularzy, zakres wymaganych informacji, stosowane słownictwo sprawiają, że prawdopodobieństwo podania nieprawdziwych informacji czy niepodania pewnych informacji bez zamiaru wprowadzenia w błąd organu jest stosunkowo wysokie.
Problemy mogą też wynikać z wychowania cudzoziemca w innej kulturze prawnej. Również to, że formularze sporządzone zostały w języku polskim z tłumaczeniem na język angielski, francuski i rosyjski; wypełnia się je jednak w języku polskim, może być przyczyną nieświadomych pomyłek. Wynika to z konieczności przełożenia treści na obcy język, co zawsze obarczone jest pewnym ryzykiem błędu.
W ocenie NSA, nie ulega wątpliwości, iż w przypadku cudzoziemca zachodzi stosunkowo duże prawdopodobieństwo niezrozumienia czy niewłaściwego zrozumienia treści formularza lub nieprawidłowego jego wypełnienia. Należy więc przywiązywać szczególną wagę do wyjaśnienia, czy podanie nieprawdziwych informacji lub zatajenie prawdy dokonane było w celu wprowadzania w błąd organu.
W okolicznościach niniejszej sprawy organy uznały, że oświadczenie o braku sądowej karalności było świadome i obliczone na wprowadzenie organu w błąd a wówczas uzasadnione było zastosowanie art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach.
Zdaniem NSA, wniosek taki był nieuzasadniony. Zauważyć należy, że w formularzu wniosku nie ma wyjaśnienia jak należy rozumieć karalność sądową. O ile dla obywatela Polski zorientowanego w polskim porządku prawnym "karalność sądowa" to każda kara wymierzona przez sąd, to dla skarżącego nie jest to już tak oczywiste. Na brak właściwego rozumienia powyższego pojęcia wskazuje chociażby argumentacja, której używa on w odwołaniu czy skardze. W odwołaniu skarżący wskazuje, że tylko skazanie za przestępstwo uważa on za skazanie sądowe. Skoro wykroczenie nie jest przestępstwem to nie został on skazany. Dalej podnosi, że wymierzona kara za wykroczenie nie obliguje strony do informowania władzy o skazaniu chyba, że władza publiczna żąda udzielenia takiej odpowiedzi. Skarżący uważa, że skoro prowadzący przesłuchanie nie zadał pytania o ukaranie za wykroczenie, to nie można mu czynić zarzutu zatajenia prawdy co do jego karalności. Skarżący ponadto wskazywał na znikomą szkodliwość społeczną czynu, niski wymiar kary, uznanie za niebyłe ukarania za wykroczenie a także na brak informacji o karalności według rejestru skazanych.
Takie oświadczenie powinno być wskazaniem dla organów, że brak informacji o skazaniu we wniosku i podczas przesłuchania w postępowaniu administracyjnym nie wynikał z chęci zachowania w tajemnicy przed organem faktu karalności przez sąd ale z tego jak skarżący mylnie pojmował wymierzenie kary za wykroczenie. Podana argumentacja świadczy, że w istocie był on głęboko przeświadczony o braku sądowej karalności, gdyż nie uznawał on kary za wykroczenie za skazanie sądowe. Oczywiście błędnie utożsamił on karalność sądową, jako kategorię znaczeniowo szerszą obejmującą jakiekolwiek skazanie wyrokiem sądowym jedynie ze skazaniem za przestępstwo. Mylnie uważał, że tylko skazanie za przestępstwo jest karaniem przez sąd, dlatego pominął fakt sądowego ukarania za wykroczenie.
Wobec tego należało uznać, że skarżący nie zataił świadomie faktu ukarania za wykroczenie bowiem mylnie uznał, że skazanie za wykroczenie wychodzi poza zakres postawionego mu pytania.
Zdaniem NSA, wbrew ocenie dokonanej w zaskarżonym wyroku, nie można uznać za dopuszczalne działania organu z przyjętym z góry założeniem o nieuczciwości cudzoziemca. Analizowana regulacja powołana została jedynie do tego by zabezpieczyć prawidłowość ustaleń faktycznych dokonywanych przez organ w prowadzonym postępowaniu. Nie może natomiast być przedmiotem tego postępowania w znaczeniu przyznania organowi kompetencji do poszukiwania jakichkolwiek rozbieżności w złożonych przez cudzoziemca wyjaśnieniach.
Podkreślić należy, że niezgodność podanych informacji z prawdą powinna stanowić podstawę do podjęcia czynności prowadzących do wyjaśnienia intencji cudzoziemca. Nie można w sposób automatyczny stwierdzonej niezgodności traktować, jako podstawę odmowy lub cofnięcia zezwolenia. Minimum zaufania wobec cudzoziemca wymaga od organów by przyjąć, iż nieświadomie wprowadził organ w błąd bowiem istnieją dowody świadczące o tym, że mógł on się pomylić czy nie zrozumieć pewnych treści zawartych w formularzu wniosku. Tylko takie podejście może służyć budowaniu zaufania do organu. Organ nie może wykorzystywać swej dominującej pozycji i dążyć jedynie do tego by przyłapać jednostkę na błędzie i wyciągnąć z tego negatywne konsekwencje. Takie podejście przeczy rzetelnemu ustaleniu okoliczności sprawy i wydaniu sprawiedliwego rozstrzygnięcia bowiem nie realizuje zasad z art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a.
W analizowanej sprawie organy nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący, czy Skarżący umyślnie popełnił błąd i z czego wynikało to, że zataił tą informację przy wypełnianiu wniosku.
W ocenie NSA, określona w art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach przesłanka odmowy udzielenia zezwolenia w stosunku do cudzoziemca, który wprowadził w błąd organ prowadzący postępowanie, nie powinna jednak uzasadniać odmowy, gdy z okoliczności sprawy wynika, że fałszywe informacje, o których mowa w tym przepisie, mają charakter oczywistych omyłek. Właśnie jako taką omyłkę należało potraktować uchylenie się od podania informacji o ukaraniu za wykroczenie. Jak zaznaczył skarżący udzieliłby informacji o ukaraniu za wykroczenie gdyby takie pytanie organ zadał. Postawione we wniosku pytanie nie było na tyle jasne i jednoznaczne dla cudzoziemca by wiedział on o jakie informacje o karalności sądowej jest pytany. Nie wyjaśnia tego pytanie XIV, które dotyczy toczących się wobec cudzoziemca postępowań karnych i za wykroczenia ? Udzielenie informacji o toczących się postępowaniach karnych i za wykroczenia nie sugeruje, że we wcześniejszym pytaniu karalność sądowa obejmowała także wykroczenia.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że orzekające w sprawie organy nie wyjaśniły istotnych w sprawie okoliczności zgodnie z art. 7 K.p.a. organy zaniechały podjęcia wszelkie czynności, które były niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Należało bowiem jednoznacznie ustalić czy niepodanie przez skarżącego we wniosku informacji, iż został on sądownie skazany za wykroczenie wynika z omyłki czy też było jego świadomym działaniem.
Artykuł 100 ust. 1 pkt 5 lit a ustawy o cudzoziemcach należy do kategorii przepisów dla organu wiążących, a to oznacza, że jeżeli ustalony stan faktyczny sprawy odpowiada treści przepisu - skutek jest określony w przepisie, to organ nie ma wyboru co do treści rozstrzygnięcia. Tym większe znaczenie ma więc prawidłowe ustalenie stanu faktycznego oraz poprawne odczytanie treści przepisu, gdyż właściwa jego interpretacja jest punktem odniesienia i podstawowym warunkiem rozstrzygnięcia. Niewyjaśniona kwestia charakteru złożonego przez skarżącego oświadczenia nie mogła zatem stanowić podstawy do odmowy wydania zezwolenia na podstawie powyższego przepisu.
Wykładnia przepisów ustawy o cudzoziemcach nakazuje uznać, że organ rozpoznający wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w procesie podejmowania rozstrzygnięcia musi uwzględnić okoliczności wskazujące na nierzetelność oświadczeń składanych przez cudzoziemca. Dla zapewnienia in abstracto prawidłowości podejmowanych rozstrzygnięć, nierzetelne działania cudzoziemca muszą wiązać się z podjęciem niekorzystnej dla niego decyzji nawet wtedy, gdy postępowanie dowodowe będzie wskazywać, że spełnia on wszystkie warunki udzielenia zezwolenia wymienione w art. 114 ust. 1 ustawy.
Tak zakreślone uprawnienia procesowe organu nie mogą być jednak rozumiane w ten sposób, że przepisowi art. 100 ust. 1 pkt 5 ustawy o cudzoziemcach wojewoda lub Szef Urzędu przypisywać może podobne znaczenie jak pozostałym materialnoprawnym przyczynom odmowy wydania zezwolenia. Analizowana regulacja ma chronić prawidłowość ustaleń faktycznych dokonywanych przez organ w prowadzonym postępowaniu w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, nie może natomiast być przedmiotem tego postępowania w znaczeniu przyznania organowi kompetencji do poszukiwania jakichkolwiek rozbieżności w złożonych przez cudzoziemca wyjaśnieniach. Konieczność zachowania w tym zakresie ścisłej wykładni ustawy o cudzoziemcach przekłada się na sposób rozumienia szczegółowych przesłanek odmownego rozstrzygnięcia wniosku cudzoziemca.
Przesłanki uzasadniające udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę zostały wymienione w art. 114 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.
Mając na uwadze powyższe ustalenia należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Wojewody z 24 października 2014 r. zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., które doprowadziły do naruszenia art. 100 ust. 1 pkt 5 lit. a ustawy o cudzoziemcach polegającego na przedwczesnym zastosowaniu przepisu prawa materialnego bez uprzedniego należytego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Przedstawione powyżej uwagi prowadzą do wniosku, że organy administracji orzekające w niniejszej sprawie, wydając decyzje dopuściły się naruszenia ww. wymienionych przepisów postępowania - tak w zakresie uzasadnienia faktycznego jak i prawnego, a każde z tych naruszeń proceduralnych mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznać należało, że oddalenie skargi przez Sąd I instancji było wadliwe a tym samym nie dostrzegając podstaw do uchylenia zaskarżonych decyzji Sąd ten dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a.
Organy nie wykazały, że twierdzenie o braku sądowej karalności skarżącego było świadomym podaniem fałszywej informacji. Nie ustaliły zatem okoliczności stanu faktycznego istotnej dla wydanego rozstrzygnięcia. Z akt wynikało, że podana informacja wynikała z omyłki i braku zrozumienia treści pytania niż z chęci wprowadzenia organu w błąd. Świadczy o tym chociażby fakt podania przez skarżącego informacji o toczącym się postępowaniu karnym. Gdyby chciał on ukryć karalność to nie wskazywałby również na toczące się przeciw niemu inne postępowania karne. Skoro organy nie przeprowadziły w tym zakresie postępowania wyjaśniającego a jedynie bez wskazania ku temu wiarygodnych podstaw, arbitralnie, automatycznie przyjęły, iż skarżący świadomie złożył fałszywe informacje, to taki wniosek był nieuprawniony i nie mógł stanowić podstawy odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia.
Wymienione uchybienia są istotne i mogły wpływać na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy istnieje konieczność ustalenia powtórnie stanu faktycznego sprawy z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego i opisanych wyżej wskazań Sądu.
W świetle powyższych rozważań zasadność uchylenia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia 24 października 2014 r. nie może budzić wątpliwości.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz § 18 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.), na które składały się wpis od skargi kasacyjnej, wynagrodzenie pełnomocnika za postępowanie kasacyjne, opłata skarbowa od pełnomocnictwa, opłata kancelaryjna za sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku, wpis od skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika za reprezentowanie strony w postępowaniu przed sądem I instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło