I OSK 3329/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-20

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Wiesław Morys, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działka położona w granicach miasta, dla której istniał plan parcelacji z okresu międzywojennego, ale brak jest dowodu na jego zatwierdzenie przez właściwe organy, może być uznana za nieruchomość ziemską podlegającą przepisom dekretu o reformie rolnej?
Ratio decidendi
Nieruchomość ziemska w rozumieniu dekretu o reformie rolnej to nieruchomość o charakterze rolniczym, która jest lub może być wykorzystana do produkcji roślinnej, zwierzęcej lub sadowniczej. Sam fakt położenia nieruchomości w granicach miasta nie wyklucza jej rolnego charakteru. Jednakże, aby działka wydzielona z nieruchomości ziemskiej na cele budowlane mogła być wyłączona spod działania dekretu, konieczne jest wykazanie, że plan parcelacji został zatwierdzony przez właściwy organ administracji państwowej przed dniem 1 września 1939 r. Brak takiego dowodu, nawet w przypadku istnienia planu parcelacji i późniejszych transakcji obrotu nieruchomością, uniemożliwia uznanie działki za niepodlegającą reformie rolnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie reformy rolnej, która odnosiła się do nieruchomości ziemskich położonych w mieście S. Skarżący J. Z. i A. G. oraz Powiat B. kwestionowali decyzję w części dotyczącej uznania niektórych działek za podlegające reformie rolnej, argumentując ich miejski charakter i istnienie planu parcelacji z okresu międzywojennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił częściowo decyzję Ministra, uznając, że istnienie planu parcelacji i późniejsze transakcje sprzedaży wskazują na miejski charakter działek. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił punkt 3 zaskarżonego wyroku WSA oraz punkty 1 i 2 decyzji Ministra w zakresie działki o numerze geodezyjnym [...]; oddalił skargę kasacyjną Powiatu B. w pozostałym zakresie; uchylił punkty 1 i 2 zaskarżonego wyroku WSA w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...] i oddalił skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie; oddalił skargę kasacyjną P. S.A. w pozostałym zakresie; uchylił punkt 1 zaskarżonego wyroku WSA w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...] i oddalił skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie; odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania sądowego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Ziniewicz po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej z udziałem Prokuratora Prokuratury Regionalnej w W. skarg kasacyjnych Powiatu B, P.S.A., Federacji [...] w Polsce od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 164/14 w sprawie ze skarg J. Z. i A. G. oraz Powiatu B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej 1. ze skargi kasacyjnej Powiatu B. uchyla punkt 3 zaskarżonego wyroku oraz punkty 1 i 2 decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] w zakresie działki o numerze geodezyjnym [...]; 2. oddala skargę kasacyjną Powiatu B. w pozostałym zakresie; 3. ze skargi kasacyjnej P. S.A. z siedzibą w P. uchyla punkty 1 i 2 zaskarżonego wyroku w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...] i oddala skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie; 4. oddala skargę kasacyjną P. S.A. z siedzibą w P. w pozostałym zakresie odnoszącym się do punktów 1 i 2 zaskarżonego wyroku oraz oddala skargę kasacyjną P. S.A. z siedzibą w P. w zakresie punktu 4 zaskarżonego wyroku; 5. ze skargi kasacyjnej Federacji [...] uchyla punkt 1 zaskarżonego wyroku w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...] i oddala skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie; 6. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania sądowego w całości. I OSK 3329/15 UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 164/14 po rozpoznaniu sprawy ze skarg J. Z. i A. G. oraz Powiatu B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie reformy rolnej, w punkcie pierwszym ze skargi J. Z. i A. G. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej punktu 3; w punkcie drugim stwierdził, że zaskarżona decyzja w zakresie opisanym w punkcie pierwszym sentencji wyroku nie podlega wykonaniu; w punkcie trzecim oddalił skargę Powiatu B.; w punkcie czwartym zasądził od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżących J. Z. i A. G. solidarnie kwotę 440 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. U podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna. Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2013 r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi po rozpatrzeniu odwołań J. Z. i A. G., od decyzji Wojewody Podlaskiego z [...] sierpnia 2012 r., nr [...] w części dotyczącej pkt 2 tej decyzji: - uchylił pkt 2 decyzji Wojewody Podlaskiego w części dotyczącej działki nr [...] o powierzchni 0,2951 ha oraz działki nr [...] o powierzchni 0,1846 ha; - stwierdził, że działki wskazane w pkt 1 decyzji nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13, ze zm., zwany dalej "dekretem"); - utrzymał w mocy pkt 2 decyzji Wojewody Podlaskiego w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu Minister wskazał, że Wojewoda Podlaski decyzją z [...] sierpnia 2012 r. nr [...]: 1) stwierdził, że działki oznaczone : nr [...] o pow. 0,5567 ha, nr [...] o pow. 0,1702 ha, nr [...] o pow. 1,4833 ha wraz z budynkami, nr [...] o pow. 0,3041 ha, wchodzące w skład majątku "[...]", nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej 2) stwierdził, że działki oznaczone: nr [...] o pow. 0,0546 ha, nr [...] o pow. 0,0600 ha, nr [...] o pow. 0,0532 ha, nr [...] pow. 0,0536 ha, nr [...] o pow. 0,0592 ha, nr [...] o pow. 0,0314 ha, nr [...] o pow. 0,0203 ha, nr [...] o pow. 0,5527 ha, nr [...] o pow. 0,3174 ha, nr [...] o pow. 0,4224 ha, nr [...] o pow. 0,4143 ha, nr [...] o pow. 0,1526 ha, nr [...] o pow. 0,0444 ha, nr [...] o pow. 0,0214 ha, nr [...] o pow. 0,0282 ha, nr [...] o pow. 1,0412 ha, nr [...] o pow. 0,5823 ha, nr [...] o pow. 0,0219 ha i [...] o pow. 5,3175 ha (powstałe z podziału działki nr [...], w części o pow. 3,1000 ha, wskazanej na zdjęciu numer 5 stanowiącym załącznik do geodezyjno-prawnej rekonstrukcji zasięgu dóbr PT Z. w S. sporządzonej przez inż. W. K. i inż. B. A.), nr [...] o pow. 0,5483 ha, nr [...] o pow. 0,3945 ha, nr [...] o pow. 1,4698 ha, nr [...] o pow. 0,5605 ha, nr [...] o pow. 0,0062 ha, nr [...] o pow. 8,8177 ha, nr [...] o pow. 0,5436 ha, nr [...] o pow. 0,2951 ha, nr [...] o pow. 0,0761 ha, nr [...] o pow. 0,2731 ha i nr [...] o pow. 2,2275 ha (powstałe z podziału działki nr [...], w części o pow. 1,7148 ha, wskazanej na zdjęciu numer 12 stanowiącym załącznik do geodezyjno-prawnej rekonstrukcji zasięgu dóbr PT Z. w S. sporządzonej przez inż. W K. i inż. B. A.), nr [...] o pow. 1,9428 ha, nr [...] o pow. 1,4991 ha, nr [...] o pow. 0,0418 ha, nr [...] o pow. 0,3409 ha, nr [...] o pow. 0,1378 ha, nr [...] o pow. 0,4008 ha, nr [...] o pow. 0,0472 ha, nr [...] o pow. 2,0328 ha, nr [...] o pow. 0,0786 ha, nr [...] o pow. 0,0409 ha, nr [...] o pow. 0,0153 ha, nr [...] o pow. 0,1846 ha, nr [...] o pow. 0,0391 ha, nr [...] o pow. 0,0326 ha, nr [...] o pow. 0,5587 ha, nr [...] o pow. 0,0035 ha, nr [...] o pow. 0,9354 ha, nr [...] o pow. 0,0044 ha, nr [...] o pow. 0,0518 ha, wchodzące w skład majątku "[...]", podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. J. Z. i A. G. złożyli odwołania od powyższej decyzji w części dotyczącej punktu 2 rozstrzygnięcia. Rozpatrując niniejszą sprawę Minister wskazał, że działki objęte wnioskiem pochodzą z nieruchomości S. lit. B stanowiącej własność K. Z.. Wymienione są one w kompleksach gruntów, wyznaczonych w dokumentacji geodezyjno-prawnej sporządzonej przez geodetę uprawnionego C. L., dla obszaru objętego planem S. lit. B. W aktach sprawy znajduje się plan klasyfikacji gruntów nieruchomości S. lit. B., z której wynika, że grunty te położone były w granicach administracyjnych miasta. Organ podkreślił, że położenie nieruchomości w granicach administracyjnych miasta samo przez się nie sprawia, że nieruchomość pozbawiona jest ziemskiego charakteru. Organ wyjaśnił, że wnioskodawcy wskazali, iż część majątku ziemskiego "[...]" objęta pkt 2 decyzji Wojewody Podlaskiego, oznaczona jako S. lit. B, położona w granicach miasta, była objęta zatwierdzonym planem parcelacji na działki budowlane sporządzonym w 1922 r. przez mierniczego przysięgłego B. i według tego planu właściciel dokonywał zbycia działek i placów. W tym kontekście Minister wskazał na uchwałę Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r. (sygn. akt W 3/89), z której wynika, że: "Zakres przedmiotowy art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej nie obejmuje tych nieruchomości ziemskich lub ich części, które przed dniem 1 września 1939 r. zostały rozparcelowane z przeznaczeniem na działki budowlane po uprzednim zatwierdzeniu projektu parcelacji przez właściwy organ administracji państwowej Rzeczypospolitej Polskiej, bowiem z datą takiego zatwierdzenia utraciły one charakter nieruchomości ziemskich bez względu na to, kiedy w następstwie parcelacji własność tych działek została prawnie przeniesiona na ich nabywców". Minister podniósł, że z dniem wejścia w życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia wykładni ustaw utraciły moc powszechnie obowiązującą, jednak nie oznacza to, że nie można się odwoływać do takiej uchwały, dokonując wykładni. Uchwała Trybunału Konstytucyjnego dotyczyła parcelacji na podstawie przepisów ustawy z 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U. z 1926 r. Nr 1, poz. 1). Przepis art. 2 ust. 2 tej ustawy stanowił, że grunty położone w granicach miast nie podlegały jej działaniu. Podział nieruchomości miejskich regulowały inne przepisy - rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast (Dz. U. Nr 42 poz. 372, ze zm.) oraz rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym zabudowaniu osiedli (Dz. U. Nr 23, poz. 202, ze zm.). Mając powyższe na uwadze Minister wskazał, że plan nieruchomości S. lit. B sporządzony w 1922 r. przez mierniczego przysięgłego B. nie zachował się, istnieją natomiast analogiczne plany sporządzone przez tę samą osobę i w tym samym czasie dla nieruchomości S. lit. C oraz S. lit. D. Oznaczone są one jako "odrysy pomiaru gruntów" i zawierają oznaczenia numerowe parcel, wskazanie ich powierzchni oraz istniejącej zabudowy. Nazwa planów i sposób przedstawienia informacji pozwalają twierdzić, że stanowią one odzwierciedlenie istniejącego wówczas stanu faktycznego, a nie projekt, który miałby być dopiero zatwierdzany i realizowany w toku postępowania parcelacyjnego. Minister przyjął, że ten sam charakter miał plan nieruchomości S. lit. B sporządzony w 1922 r. przez mierniczego przysięgłego B., tym bardziej że brak jest jakiejkolwiek wzmianki o jego zatwierdzeniu. Takiej informacji nie zawierają także akty notarialne z [...] września 1926 r. (sprzedaż na rzecz P. L.) oraz z [...] czerwca 1931 r. (sprzedaż na rzecz W. i A. Ż.), gdzie wspomina się wprawdzie o tym, że zbywane działki z nieruchomości S. lit. B oznaczone są określonymi numerami na planie sporządzonym przez geometrę rządowego B., ale bez wskazania, że projekt parcelacji został zatwierdzony. W ocenie organu plany z 1922 r. (w tym plan dotyczący nieruchomości S.lit. B) służyły jedynie oznaczeniu działek, które były następnie sprzedawane lub darowane innym osobom. Skoro brak jest dowodów, że prowadzono jakiekolwiek postępowanie parcelacyjne w odniesieniu do nieruchomości S. lit. B - to bezprzedmiotowe, zdaniem organu, byłyby rozważania oparte na wspomnianej uchwale Trybunału Konstytucyjnego. Minister uznał, że oceniając charakter gruntów w kontekście spełniania przesłanek z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, sięgnąć należy do sporządzonego w latach 1936/1937 planu klasyfikacji gruntów nieruchomości S. lit. B. o powierzchni 105,0075 ha, położonej na obszarze miasta S. Zgodnie z art. 1 dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z 4 listopada 1936 r. o zmianie przepisów o państwowym podatku gruntowym (Dz.U. Nr 85, poz. 593) państwowemu podatkowi gruntowemu podlegały wszelkie grunty z wyjątkiem wymierzonych w art. 2. Natomiast stosownie do art. 2 pkt 1 tego dekretu od państwowego podatku gruntowego wolne były m.in. grunty podlegające państwowemu podatkowi od nieruchomości. Z kolei podatkowi od nieruchomości w gminach miejskich podlegały wszelkiego rodzaju nieruchomości, z wyłączeniem gruntów niezabudowanych o powierzchni ponad 5.000 metrów kwadratowych, użytkowanych stale jako pola uprawne, łąki, pastwiska, sady i ogrody, jak również znajdujących się pod lasami lub wodami, użytkowanymi dla celów hodowli ryb albo rybołówstwa, stosownie do art. 1 ust. 1 pkt A dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z 14 stycznia 1936 r. o podatku od nieruchomości (Dz.U. Nr 3, poz. 14). Plan z 1936/1937 r. poszczególne grunty w miasteczku S. klasyfikuje bądź jako podlegające podatkowi gruntowemu, tj. grunty rolne (orne - R, łąki - Ł), bądź jako wyłączone spod tego podatku (zacieniowane i oznaczone skrótem Wł). W związku z tymi ustaleniami organ zbadał przeznaczenie poszczególnych działek wskazanych w pkt 2 decyzji organu I instancji. Minister wyjaśnił, że działka nr [...] o powierzchni 0,2951 ha pochodzi z kompleksu X o powierzchni 0,3529 ha, natomiast działka nr [...] o powierzchni 0,1846 ha pochodzi z kompleksu IX o powierzchni 0,3153 ha (oba kompleksy uwidocznione na arkuszu [...] mapy ewidencyjnej - karta 39 tomu II dokumentacji). Na planie klasyfikacyjnym z 1936/1937 r. obie te działki są oznaczone jako grunty niepodlegające podatkowi gruntowemu, a zatem nie stanowiły one użytków rolnych. Powierzchnia obu kompleksów jest niewielka, położone są w centralnej części miasteczka i odizolowane od pozostałych kompleksów stanowiących byłą własność K. Z.. W związku z tym Minister uznał, że nie mogły one stanowić nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym, a zatem nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. W tym zakresie decyzję Wojewody Podlaskiego uchylił i orzekł co do istoty sprawy. Natomiast pozostałe działki ewidencyjne objęte postępowaniem odwoławczym uwidocznione są w kompleksach I, II, III, VI i VIII. Na planie klasyfikacyjnym z 1936/1937 r. całe te kompleksy oznaczone są jako grunty orne bądź łąki. W związku z tym Minister przyjął, że stanowiły one nieruchomość ziemską o charakterze rolniczym. Odnośnie odwołania, w którym skarżący powołują się na orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej przy Wojewodzie B. z [...] października 1938 r. (nr [...]), a w którym znajduje się stwierdzenie "opierając się li tylko na uchwale rady miejskiej m. S. uznającej te grunty za place budowlane" Minister wskazał , że przytoczone zdanie, zamieszczone na stronie trzeciej uzasadnienia, jest jedynie fragmentem wypowiedzi pełnomocnika jednej ze stroń tamtego postępowania, który kwestionował budowlany charakter nieruchomości. Poza tym, to nie rada miejska była uprawniona do zatwierdzania planu parcelacji, lecz magistrat (zarząd miejski). Minister wyjaśnił, że orzeczenie dotyczyło wykupu gruntów, w trybie ustawy z 18 marca 1932 r. o wykupie gruntów, podlegających ustawie w przedmiocie ochrony drobnych dzierżawców rolnych (Dz.U. z 1938 r. Nr 42, poz. 354). Niezależnie od powyższego organ podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym w sprawie przedmiotowej nieruchomości wyroku z dnia 8 września 2006 r. (sygn. akt I OSK 203/06) stwierdził, że w orzeczeniu z dnia 25 października 1938 r. organ niczego nie ustalił w zakresie rolnego bądź budowlanego charakteru nieruchomości, uchylając orzeczenie Starosty Powiatowego w B. z innych niż rodzaj gruntów przyczyn. Na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] listopada 2013 r. skargi złożyli J. Z. i A. G. (w sprawie sygn. I SA/Wa 164/14) oraz Powiat B. ( w sprawie I SA/Wa 165/14). Skarżący J. Z. i A. G. zaskarżyli decyzję Ministra w pkt 3 i wnieśli o uchylenie pkt 3 decyzji Ministra utrzymującego w mocy pkt. 2 decyzji Wojewody Podlaskiego z [...] sierpnia 2012 r. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1. naruszenie prawa materialnego tj. przepisu art. 2 ust.2 lit. e) dekretu, poprzez uznanie, iż grunty miejskie wchodzące w skład majątku S. położone w S. podpadają pod działanie dekretu . 2. naruszenie przepisów prawa procesowego w tym art. 7, 77,107 § 3 k.p.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów określonych w przepisie przez to, że nie wyjaśnia podjętego rozstrzygnięcia - brak jest analizy materiału dowodowego oraz art. 170 k.p.a., gdyż organ całkowicie pominął kwestie rozstrzygnięte w wyrokach zapadłych w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu wskazali, że fakt zniszczenia księgi wieczystej S. B oraz zatwierdzonego planu parcelacji, nie zwalnia organu z przestrzegania przepisu art. 7 k.p.a. Tymczasem organ w niniejszej sprawie nie tylko nie poszukuje dowodów, ale pomija te, które znajdują się w aktach sprawy. Skarżący zarzucili, że stosowanie analogii poprzez uznanie, iż osoba autora i zbieżność daty pozwala przyjąć, iż w stosunku do gruntów miejskich K. Z. nie został sporządzony plan parcelacyjny jest absolutnie niedopuszczalne i niczym nieuzasadnione. Dla organów fakt sprzedaży konkretnych działek przez K. Z. nie jest dowodem, że działki wymienione we wniosku z [...] maja 2011 r. stanowiły place budowlane objęte zatwierdzonym planem parcelacji. Rozporządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast ustanawiało absolutny zakaz jakichkolwiek działań dotyczących nieruchomości miejskich przed zatwierdzeniem planu podziału przez zarząd miejski. Skarżący przytoczyli treść art. 20 tego rozporządzenia. Wskazali, że bezspornym jest iż w okresie 1926-1937 K. Z. przeniósł prawo własności (sprzedaż, darowizna) 72 placów. Wynika to z repertoriów notariusza B. Urbanowicza oraz zachowanych aktów notarialnych. Każdy akt notarialny przenoszący własność odwoływał się do oznaczeń znajdujących się na planach z 1922 r. mierniczego B. Powyższe dowody, zdaniem skarżących, świadczą w sposób jednoznaczny i ewidentny, iż grunty objęte księgą wieczystą S. B były gruntami stricte miejskimi. Powyższą tezę potwierdza również to, że po zakończeniu działań wojennych pełnomocnik K. Z. – K. H. sprzedał pewną ilość działek budowlanych. Spotkało się to z interwencją władz państwowych - łącznie ze sprawą karną w Sądzie w B. syg.akt. [...] w wyniku której został uniewinniony. Zdaniem skarżących również fakt nabycia przez władze miasta S. w latach 1924 -1935 placów budowlanych pod budowę osiedla robotniczego jest zdaniem organów obojętny dla ustalenia istnienia lub jego braku zatwierdzonego planu parcelacyjnego. W ocenie skarżących uzasadnienie decyzji całkowicie pomija twierdzenia zawarte w opracowaniu biegłych W. K. i B. A. "Geodezyjno-Prawna rekonstrukcja zasięgu miejskich dóbr PT Z. w S. W opracowaniu tym wskazane są granice terenów w S., które miały miejski charakter, wskazane jest część dominium Z. w S., które miało i ma jednoznacznie charakter miejski, wskazany jest ich areał, wskazano nieruchomości miejskie przejęte na cele reformy rolnej, jak również w sposób jednoznaczny wskazano, iż sporządzone w 1922 r. plany "geometry rządowego" A. B. miały charakter dokumentów urzędowych i stanowiły podstawę do sporządzania aktów notarialnych sprzedaży działek. Powiat B. wniósł skargę w części dotyczącej pkt 2 decyzji Wojewody Podlaskiego, zarzucając naruszenie art. 2 ust 1 lit e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że działka nr [...] podlegała wyłączeniu spod działania dekretu. Zarzucił ponadto błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy. Skarżący Powiat wniósł o uchylenie pkt 1 decyzji w zakresie działki nr [...]. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że stanowisko organu co do działki nr [...] nie jest właściwe. Skarżący wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 października 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa1213/0, z którego wynika, że pojęcie nieruchomości ziemskiej, nie może być utożsamiane z pojęciem gruntów bądź użytków rolnych a decydującym i jedynym kryterium pozwalającym na stosowanie jego przepisów było i jest tzw. kryterium obszarowe. Dlatego dokonana ocena charakteru działki nr [...] jako działki nie wykorzystywanej do celów rolnych (nie podlegała podatkowi gruntowemu) jest oceną zbyt pobieżną. Zdaniem skarżącego ocena winna być daleko głębsza, albowiem należałoby ustalić czy przedmiotowa działka miała związek z zorganizowaną całością gospodarczą przejmowanych nieruchomości na cele reformy rolnej, czy istniało powiązanie między nią a pozostałymi działkami terytorialne, organizacyjne i finansowo. W uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zasadna jest skarga J. Z. i A. G., natomiast niezasadna jest skarga Powiatu B. W ocenie Sądu I instancji słuszne jest stanowisko organów, że samo położenie nieruchomości w granicach miasta nie oznacza, że nie mogła ona mieć charakteru rolnego i po spełnieniu koniecznych przesłanek podpadać pod działanie dekretu o reformie rolnej. Jednakże stan faktyczny w niniejszej sprawie jest o tyle odmienny, że z powołaniem się na plan mierniczego B. były zawierane akty notarialne dotyczące sprzedaży, darowizn nieruchomości podzielonych na podstawie tego planu. Jak wynika z pism Archiwum Państwowego w B. z [...] września 2002 r. oraz z [...] lipca 2013 r. skierowanych do J. Z. i złączników do tego ostatniego pisma, w Archiwum zachowały się akty notarialne z lat 1926-1936 zawierane przed notariuszem B. U. oraz wpisy do repertorium z kancelarii tego notariusza - bez aktów notarialnych - z lat w latach 1925 -1937. Jak wskazują pisma Archiwum, na podstawie zawartych aktów założone były księgi hipoteczne, w tym S. B oraz, że do każdej z ksiąg był sporządzony plan geodety B. Również plan ten powołany jest w umowach notarialnych sprzedaży przez K. Z. działek na rzecz małżonków W. i A. Ż. ( z [...] czerwca 1931 r. rep [...]) i A. J. ( z [...] maja 1932 r. rep [...]). Zgodnie z art. 30 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast (Dz. U. Nr 42, poz. 372) podział nieruchomości, położonych w granicach administracyjnych miasta, nastąpić może tylko na podstawie planu podziału, zatwierdzonego przez magistrat (a po zmianie rozporządzenia w 1936 r. - przez zarząd miejski - art. 10 rozporządzenia). Przed uzyskaniem tego zatwierdzenia nie mogą być dokonywane wpisy hipoteczne podziału nieruchomości, a umowy w sprawie odstąpienia części nieruchomości nie mają mocy prawnej. Sąd I instancji podkreślił, że w latach 1925 – 1937 były właściciel K. Z. sprzedał bądź darował umowami notarialnymi 72 place na terenie miasta. Co istotne, sprzedał 24 place po 650 m. kw. władzom miasta S. z przeznaczeniem na budowę osiedla robotniczego. Wszystkie akty powołują się na plan mierniczego rządowego B. Trudno przyjąć, aby władze miasta nabyły tak dużą ilość działek nielegalnie, tj. bez zatwierdzonego planu przez magistrat, czy później (od 1936 r.) przez zarząd miejski. Trudno również przyjąć, aby notariusz sporządził umowy bez zatwierdzonego planu. Dlatego okoliczność niezamieszczenia w akcie notarialnym informacji o zatwierdzeniu planu nie może oznaczać, że faktycznie zatwierdzonego planu nie było. Postępowanie nie wykazało, że zawarte w formie aktów notarialnych umowy okazały się wadliwe. Na ich podstawie zostały dokonane wpisy do ksiąg wieczystych. Nie ma też żadnych dowodów, że wystąpiły przeszkody do dokonania tych wpisów. W ocenie Sądu I instancji organ dokonując oceny dowodów (tym bardziej z lat tak odległych, kiedy wręcz niemożliwe okazało się zgromadzenie wszystkich dokumentów), powinien kierować się zasadami logicznego rozumowania, opierając się na innych dowodach, przy założeniu, że podejmowane przez władze czynności miały określone cele, a nie były podejmowane bez koniecznej przyczyny oraz bezprawnie. Skoro bezsporne jest, że był dokonany plan podziału nieruchomości opisanej w księdze S. B, położonej w granicach miasta oraz, że były dokonane liczne transakcje sprzedaży w formie prawem nakazanej, które nie zostały nigdy uznane za wadliwe, to nie sposób przyjąć, że nie dokonano parcelacji nieruchomości w mieście. Zatem wadliwe jest stanowisko organu, że nieruchomość pochodząca z tej księgi podlegała przejęciu na cele reformy rolnej. Wobec tego kwestia, jakim planem podatkowym były objęte działki nie ma istotnego znaczenia. Sąd I instancji zauważył, że w okresie powojennym, a także znacznie później (po zmianach ustrojowych) dla ówczesnych władz i sądów sprawa przejęcia nieruchomości położonych w S. z mocy dekretu o reformie rolnej nie była wcale oczywista. W ocenie Sądu I instancji organ naruszył przepis art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu oraz przepisy art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wadliwe ustalenie, że działki położone na terenie S., a objęte pkt 3 zaskarżonej decyzji podlegały pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit e) tego dekretu. Odnosząc się do skargi Powiatu B. Sąd I instancji uznał, że rozstrzygnięcie organu co do działki nr [...], której skarga dotyczy, jest prawidłowe z przyczyn wyżej omówionych. Działka ta położona jest na terenie miasta, w jego części centralnej. Objęta była planem mierniczego rządowego B., tak jak inne działki miejskie. Wbrew stanowisku skarżącego Powiatu, przy ocenie czy dana nieruchomość podpada czy też nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit e) dekretu, nie jest decydujące tylko kryterium powierzchni. Dekret nie zdefiniował pojęcia nieruchomości ziemskiej na potrzeby przeprowadzenia reformy rolnej. W orzecznictwie sądowo administracyjnym ugruntowany został pogląd, że pod pojęciem "nieruchomości ziemskiej" należy rozumieć nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, a więc nieruchomości o charakterze rolniczym. Za nieruchomość ziemską należy więc uznać nieruchomość wykorzystywaną i przeznaczoną na cele rolnicze. Niewątpliwie działka nr [...] takich kryteriów w nie spełnia, jak również nie jest położona na trenie nieruchomości ziemskiej. Skargi kasacyjne od powołanego wyroku wywiedli: Powiat B., P. S.A. z siedzibą w P., Federacja Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce z siedzibą w Warszawie. Powiat B. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w zakresie punktu trzeciego. Skarga kasacyjna Powiatu została oparta na obu podstawach kasacyjnych. W zakresie naruszenia prawa materialnego wskazano na naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, poprzez nieuzasadnione domniemanie, iż działka [...] podlegała wyłączeniu spod działania dekretu w sytuacji, gdy plan mierniczego przysięgłego B. nie został zatwierdzony przez magistrat. O naruszeniu art. 2 ust. 1 dekretu świadczy także fakt, iż przy wydaniu zaskarżonego wyroku nie uwzględniono podnoszonego wcześniej argumentu o związaniu funkcjonalnym działki [...] z pozostałymi nieruchomościami ziemskimi. Z kolei w zarzucie naruszenia przepisów postępowania podniesiono naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, zwanej dalej "P.p.s.a.") poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności czy nieruchomość była nieruchomością ziemską w rozumieniu art. 2 lit. e dekretu. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie punktu 3 i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że naruszenia prawa materialnego jest konsekwencją błędnie ustalonego stanu faktycznego, a mianowicie, że działka ta nie ma charakteru nieruchomości ziemskiej, ponieważ nie podlegała ona podatkowi gruntowemu. Podkreślono, iż przy wydawaniu zaskarżonego wyroku w całości pominięto fakt funkcjonalnego połączenia działki [...] z pozostałymi nieruchomościami, które łącznie tworzyły zorganizowaną całość gospodarczą przejmowanych nieruchomości na cele reformy. W trakcie postępowania nie zbadano istnienia faktycznych powiązań terytorialnych, organizacyjnych czy finansowych pomiędzy działką [...] a pozostałymi nieruchomościami ziemskimi. Związek funkcjonalny pomiędzy majątkiem ziemskim a nieruchomością nierolną uzasadniający ich łączne przejęcie przez państwo należy rozumieć w sposób maksymalnie uproszczony, jako związek odpowiadający potrzebom prawidłowej gospodarki. W zakresie naruszenia prawa procesowego wskazano, że obowiązkiem organu jest z urzędu podejmować wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia stanu faktycznego- skoro nie ma dowodu na istnienie zatwierdzonego planu klasyfikacyjnego przez właściwy organ to nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, że działka na pewno nie miała charakteru rolnego, ponieważ w planie klasyfikacyjnym znajduje się wpis "nie podlega podatkowi gruntowemu". Jeśli w aktach sprawy nie ma żadnej wzmianki o istnieniu zatwierdzonego planu przez magistrat to nie można uznać za niepodważalne zapisy na tym planie dokonane przez mierniczego B. Oceniając zatem charakter gruntów, należało zbadać, jaki charakter miała przedmiotowa nieruchomość, a nie jedynie ograniczyć się do stwierdzenia, że w planie był wpis o niepodleganiu podatkowi gruntowemu. Spółka P. S.A. zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w zakresie punktów: 1, 2 i 4. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych. W zakresie przepisów postępowania zarzucono naruszenie: 1. art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647, dalej p.u.s.) oraz 3 §1 P.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz w związku z art. 170 P.p.s.a. i 153 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, mające swoje odzwierciedlenie w niewłaściwym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którego wynika, że wydając wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wykroczył poza kryterium zgodności z prawem i dokonał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wiążących dla organu ustaleń w sferze stanu faktycznego, podczas gdy sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne opiera się na kontroli działalności administracji publicznej wykonywanej pod względem zgodności z prawem i sąd administracyjny nie jest uprawniony do dokonywania własnych lub wiążących dla organu administracji ustaleń w zakresie stanu faktycznego; 2. art. 145 §1 pkt 1 lit c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 §1, 80 i 107 §3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skargi ze względu na wadliwe zdaniem Sądu ustalenie Ministra, że działki położone na terenie S., objęte pkt. 3 decyzji Ministra podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, podczas gdy brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż Minister dokonał ustaleń faktycznych w prawidłowy sposób, tj. zgodnie z art. 7, 77 §1 i 80 k.p.a., wyczerpująco je wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, tj. zgodnie z art. 107 §3 k.p.a., a niedające się usunąć wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego rozstrzygnął w ramach przyznanych mu kompetencji w sposób zgodny z zasadami logiki i prawidłowego wnioskowania, co powinno prowadzić do utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji. W zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, poprzez uznanie, że działki położone na terenie S., objęte pkt. 3 decyzji Ministra, nie podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, podczas gdy decyzja Ministra prawidłowo rozstrzygnęła, iż działki te podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w części obejmującej punkty 1, 2 i 4 sentencji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w zakresie zarzutu pierwszego wskazano, że na samym początku właściwego uzasadnienia (str. 11) Sąd ustala okoliczności bezsporne. Następnie Sąd przywołuje dowody zgromadzone w sprawie na stronach 11-12. Do dowodów tych zaliczają się pisma Archiwum Państwowego w B. z [...] września 2002 r. oraz [...] lipca 2013 r. wraz z załącznikami (tj. wpisy do repertorium z kancelarii notariusza B. U. z lat 1925-1937 oraz kopie zachowanych aktów notarialnych). Sąd dokonuje ustalenia, że z powyższych pism wynikają określone okoliczności faktyczne, tj. że części nieruchomości ziemskiej S. lit. B były przedmiotem obrotu. Na koniec tego uzasadnienia Sąd dokonuje oceny powyższych dowodów i ustala we własnym zakresie stan faktyczny sprawy. Znajduje to swój wyraz w stwierdzeniu Sądu, że "Skoro bezsporne jest, że był dokonany plan podziału nieruchomości opisanej w księdze S. B, położonej w granicach miasta, oraz że były dokonane liczne transakcje sprzedaży w formie prawem nakazanej, które nie zostały nigdy uznane za wadliwe, to nie sposób przyjąć, że nie dokonano parcelacji nieruchomości w mieście. Zatem wadliwe jest stanowisko organu, że nieruchomość pochodząca z tej księgi podlegała przejęciu na cele reformy rolnej." (str. 13 uzasadnienia wyroku). Zdaniem skarżącej kasacyjnie Minister dokonał prawidłowego i zgodnego z obowiązującymi przepisami prawa ustalenia stanu faktycznego sprawy, nie naruszając norm 7, 77 §1 i 80 k.p.a., co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (107 §3 k.p.a.), podczas gdy Sąd swoje ustalenia poparł na domysłach lub wątpliwościach. Do wątpliwości tych Minister odniósł się już w zaskarżonej decyzji, jak również dokonał ich dodatkowego wyjaśnienia w odpowiedzi na skargę. W aktach sprawy nie ma dokumentu potwierdzającego istnienie zatwierdzonego planu parcelacji, który mógłby przemawiać za tym, iż nieruchomości objęte wnioskiem w niniejszej sprawie nie podlegały przejęciu na potrzeby reformy rolnej. Nie jest trafne stanowisko Sądu, iż okoliczność istnienia takiego planu wynika z dokonania sprzedaży lub darowizny nieruchomości należących do K. Z. (nieobjętych wnioskiem w tej sprawie). Fakt sprzedaży lub darowizny nieruchomości nieobjętych wnioskiem w niniejszej sprawie nie może bowiem świadczyć o istnieniu zatwierdzonego projektu parcelacji w odniesieniu do wszystkich działek wskazanych w pkt. 2 decyzji poprzedzającej zaskarżoną decyzję Ministra. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, iż plan sporządzony przez mierniczego B. nie zachował się do tej pory, a analogiczne plany sporządzone przez niego dla innych nieruchomości (S. lit. C i S. lit. D) są oznaczone jako "odrysy pomiaru gruntów", co wskazuje na to, iż odzwierciedlają one istniejący wówczas stan faktyczny. A zatem prawidłowe jest ustalenie poczynione przez Ministra, że plan sporządzony przez mierniczego B. dla nieruchomości objętych księgą wieczystą S. lit. B odzwierciedlał istniejący w 1922 r. stan faktyczny nieruchomości ziemskiej należącej do K. Z. Dodatkowo wskazano, że plan pochodzi z roku 1922 r., czyli daty wcześniejszej niż rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast (Dz.U. z 1927 r., Nr 42, poz. 372). W ocenie skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku błędnie uznał, iż Minister w prowadzonym przez siebie postępowaniu naruszył przepisy art. 7, 77 §1, 80 i 107 §3 k.p.a. Doprowadziło to Sąd do błędnego wniosku, iż działki objęte pkt. 3) decyzji Ministra nie podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, pomimo że w świetle prawidłowo przeprowadzonego przez Ministra postępowania dowodowego należało dojść do wniosku, że wskazane działki podlegały pod działanie tego przepisu dekretu. Tym samym Sąd dopuścił się naruszenia art. 2 ust. l lit. e) dekretu. Federacja Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce z siedzibą w Warszawie zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w zakresie punktu pierwszego w odniesieniu do działki nr 1781/2. Skarga została oparta na obu podstawach kasacyjnych. W zakresie przepisów postępowania zarzucono naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w związku z § 6 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 roku w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51, z późn. zm., zwanym dalej "rozporządzeniem"), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na uwzględnieniu skargi J. Z. i A. G. i uchyleniu decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 roku w części dotyczącej punktu 3, co nastąpiło na skutek błędnego przyjęcia przez WSA w Warszawie, że organ orzekający w sprawie naruszył art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. wadliwie ustalając, że działki położone na terenie miejscowości S., a objęte pkt 3 powyższej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, podczas gdy skarżący J. Z. i A. G., wbrew obowiązkowi wynikającemu z § 6 cyt. rozporządzenia nie przedłożyli dowodów pozwalających na stwierdzenie, że nieruchomości zostały rozparcelowane przed 1 września 1939 roku, zaś pozostałe zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności dokumentacja geodezyjne - prawna b. majątku "[...]" z 2002 r. sporządzona przez biegłego geodetę C. L. nie pozwala na stwierdzenie, że teza ta może być uznana za udowodnioną. Powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi była prawidłowa i poparta prawidłowo ustalonym stanem faktycznym, a skarga J. Z. i A. G. podlegała oddaleniu oraz 2. naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przez WSA w Warszawie, że dostrzeżone przez Sąd I Instancji naruszenie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. dotyczyło działek objętych pkt 3 decyzji z dnia [...] listopada 2013 roku, w sytuacji gdy nie zachowały się wszystkie dokumenty archiwalne dotyczące nieruchomości, a stanowisko Sądu I Instancji jest oparte na dokumentach dotyczących innych nieruchomości (tj. sprzedanych przez b. właściciela – K. Z. w latach 1925-1937), i co do których dekret nie miał zastosowania, przy całkowitym zaniechaniu wyjaśnienia przez Sąd, który z analizowanych przez niego dokumentów wskazuje, że organ dokonał błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji dokonał nieprawidłowej oceny prawnej jakiejkolwiek konkretnej działki objętej pkt 3 powyższej decyzji. Powyższe naruszenie skutkowało brakiem prawidłowych wskazań co do dalszego postępowania, które powinny być jasne i nie pozostawiać wątpliwości oraz brak określenia, które dokumenty i wynikające z nich okoliczności, w odniesieniu do konkretnych działek gruntu, powinny być poddane ponownej analizie i ocenie przez organ orzekający w sprawie, a także 3 naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 145 § l pkt 1) lit. a) P.p.s.a. w związku z art. 2 ust. 1 lit, e) dekretu, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, stanowiące konsekwencję naruszenia, o którym mowa w pkt l powyżej, i uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 roku w części dotyczącej punktu 3 na skutek błędnego ustalenia, że nie zaistniały przesłanki do przejęcie nieruchomości opisanych w punkcie 3 powyższej decyzji na podstawie dekretu, podczas gdy w przedmiotowej sprawie - w przypadku dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych i oparciu się na dokumentów przedłożonych w sprawie - wskazane nieruchomości podpadały pod działanie dekretu, co powinno skutkować oddaleniem skargi J. Z. i A. G.. Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnie wskazano, że ustalenia Sądu I Instancji, iż organ naruszył art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że działki położone na terenie S., a objęte pkt 3 zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2013 roku podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, nie uwzględnia charakteru przedmiotowej sprawy (orzekania w drodze decyzji administracyjnej na podstawie § 5 rozporządzenia o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu), a przede wszystkim obowiązków dowodowych jakie spoczywają na osobie ubiegającej się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu, a które wynikają z § 5 rozporządzenia. W ocenie skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zwrócił uwagi na § 6 rozporządzenia, zgodnie z którym strona, ubiegająca się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. (1) pkt e), winna przedłożyć wojewódzkiemu urzędowi ziemskiemu dowody, stwierdzające dokładny obszar tej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, a w braku takich dowodów zwrócić się do wojewódzkiego urzędu ziemskiego o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. Z powyższego wynika, że to zainteresowana strona winna przedstawić dowody pozwalające na uznanie, że dana nieruchomość nie podpada pod działanie dekretu. W przedmiotowej sprawie skarżący nie przestawili takich dowodów, a wskazane przez nich dokumenty odnoszą się do zupełnie innych nieruchomości. Dokonując powyższych ustaleń, WSA w Warszawie de facto uwolniło skarżących z obowiązków dowodowych obciążających ich z mocy samego prawa. Żądanie skarżących opiera się na twierdzeniu, że nieruchomość stanowiąca byłą własność K. Z., położona w granicach miasta S. nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, gdyż przed 1 września 1939 roku została rozparcelowana. Oznacza to, że po ich stronie zachodził obowiązek przedstawienia organom orzekającym w sprawie odpowiednich dla tej okoliczności dowodów. W realiach niniejszej sprawy obowiązek ten sprowadzał się do przedstawienia wraz z wnioskiem - orzeczenia magistratu (względnie zarządu miejskiego) S. w przedmiocie zatwierdzenia podziału planu (parcelacji) nieruchomości, tj. wszystkich działek położonych na terenie S., a objętych pkt 3 zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2013 roku. Bezsporne jest jednak, że taki miarodajny dokument nie został przez nich złożony. Powyższe oznacza, że wbrew obowiązkowi wynikającemu § 6 rozporządzenia skarżący nie obalili domniemania, że działki położone na terenie S., a objęte pkt 3 zaskarżonej decyzji Ministra, podpadały pod działanie dekretu, co winno skutkować oddaleniem skargi skarżących przez WSA w Warszawie. Zdaniem skarżącej kasacyjnie w sprawie nie było żadnego dowodu świadczącego o tym, że działki określone w pkt 3 decyzji z dnia [...] listopada 2013 roku nie podpadały pod działanie dekretu. Po pierwsze, jak trafnie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (str. 5) z aktów notarialnych z dnia [...].09.1926 r. oraz z dnia [...].06.1931 r. nie wynika, że plan parcelacji z 1922 roku został zatwierdzony. Po drugie, skoro nie było możliwości zapoznania się z treścią tegoż planu, to na podstawie szczątkowych danych dotyczących innych nieruchomości, nie sposób formułować jednoznacznego twierdzenia, że teren działek objętych pkt 3 zaskarżonej decyzji został rozparcelowany i to przed 1 września 1939 roku. Trafnie zwrócił bowiem uwagę organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia [...].08.2012 roku, że nie można ustalić jakie działki obejmował sporządzony w 1922 r. plan parcelacyjny dla nieruchomości opisanej w księdze wieczystej S. B. Po trzecie, przyjęciu takiemu uproszczonemu twierdzeniu przeczą również wnioski sformułowane przez biegłego geodetę C. L., który wskazuje, ze nie można jednoznacznie stwierdzić ani stanu faktycznego ani prawnego, zarówno na dzień 1 września 1939 r., jak i [...] września 1944 r. Po czwarte na planie klasyfikacyjnym z 1936/37 działki objęte punktem 3 zaskarżonej decyzji z dnia [...] listopada 2013 r. są oznaczone jako grunty orne bądź łąki i podlegały opodatkowaniu podatkiem gruntowym. Odpowiadając na ww. skargi kasacyjne T. O. i A. G. wnieśli o oddalenie skarg kasacyjnych Powiatu B. i P. S.A., a w przypadku skargi kasacyjnej Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce, o odrzucenie skargi, ewentualnie jej oddalenie. W ocenie T. O. i A. G. wspomniana Federacja Związków Zawodowych nie wykazała naruszenia interesu prawnego. Okoliczność, że Federacja jest użytkownikiem jednej z działek nie daje jej uprawnienia do wniesienia skargi kasacyjnej. Na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił dowód z dokumentów dołączonych przy piśmie Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej z dnia [...] stycznia 2018 r., w tym z decyzji Burmistrza S. z dnia [...] grudnia 2005 r., Nr [...], o przekazaniu na rzecz Federacji w użytkowanie działki oznaczonej numerem geodezyjnym 1781/2, o powierzchni 0,9354 ha, położonej w S. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skarg kasacyjnych. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skarg kasacyjnych, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionych skargach kasacyjnych. Skargi kasacyjne zawierają usprawiedliwione podstawy. Odnosząc do skargi kasacyjnej Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce, w pierwszej kolejności należało ocenić legitymację skargową Federacji. Zgodnie z uchwałą NSA z dnia 11 kwietnia 2005 r. OPS 1/04 Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, może z urzędu badać, czy skarga ta została wniesiona przez stronę. W myśl art. 50 § 1 P.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Dotyczy to także uczestników postępowania. Kryterium "interesu prawnego", na którym oparta jest legitymacja do wniesienia skargi oznacza, że akt, czynność lub bezczynność organu administracji musi dotyczyć interesu prawnego skarżącego, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego – por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r., II SA 74/96, ONSA 1997, z. 2, poz. 89. Według orzecznictwa mieć interes prawny to tyle, co wskazać przepis prawa uprawniający dany podmiot do wystąpienia z określonym żądaniem w stosunku do organu administracji publicznej – por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r., I SA 1748/83. Tak jednak, jak w postępowaniu administracyjnym interes ten musi być wywodzony przede wszystkim z przepisów prawa materialnego, to w postępowaniu sądowoadministracyjnym, może być on oparty także o przepisy prawa procesowego lub ustrojowego. Ze skargą może więc wystąpić, co do zasady, podmiot, który wykaże "związek między chronionym przez przepisy prawa materialnego interesem prawnym a aktem lub czynnością organu administracji publicznej" - B. Adamiak (w) B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2003, s. 424. Dodać też należy, że wniesienie skargi do sądu przez podmiot, który organ potraktował jako stronę postępowania i skierował do niego decyzję nie zwalnia sądu z badania tego interesu w znaczeniu materialnym. Federacja Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej z siedzibą w Warszawie ma interes prawny w sprawie, który to interes wynika z ustanowienia prawa użytkowania na mocy decyzji administracyjnej z 2005 r., wskazującej jako podstawę prawną art. 210 u.g.n. Użytkowanie o którym mowa w art. 210 u.g.n. może być ustanowione tylko na gruntach Skarbu Państwa albo gminy. Przyjęte jest w orzecznictwie, że do prawa tego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o użytkowaniu. Interes prawny ww. Federacji wynika choćby z tego, że użytkowanie w niniejszej sprawie zostało ustanowione w formie decyzji administracyjnej na podstawie art. 210 u.g.n., który to przepis ma zastosowanie tylko do gruntów gminy albo Skarbu Państwa. Inna jest sytuacja prawna użytkownika gruntu ustanowionego w trybie art. 210 u.g.n. od sytuacji prawnej posiadaczy gruntów na podstawie stosunków obligacyjnych. Na przykład zmiana właściciela nieruchomości nie wywołuje bezpośrednich skutków względem najemcy (art. 678 k.c.). W przypadku stosunku użytkowania, wywodzonego z art. 210 u.g.n., przejście prawa własności na podmiot prywatny ma znaczenie prawne dla podmiotu użytkującego grunt. Z punktu widzenia interesu Federacji Związków Zawodowych jest istotne, kto jest właścicielem gruntu, który Federacja użytkuje, bowiem wspomniana konstrukcja użytkowania, określona w art. 210 u.g.n., ma zastosowanie tylko do gruntów gminy albo Skarbu Państwa. Zatem uznanie praw następców prawnych hrabiego Z. do tego gruntu miałoby wpływ na ustanowione prawo, bowiem stawiałoby pod znakiem zapytania prawo użytkowania ustanowione na gruncie, który mógłby utracić status gruntu komunalnego. Te okoliczności przemawiają, zdaniem NSA, za tym by uznać, iż skarżąca ww. Federacja wykazała istnienie przepisów prawa materialnego, z których wywodzi swój interes prawny. Z uwagi na powołanie się na obie podstawy kasacyjne, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu najdalej idącego, naruszenia prawa procesowego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten określa elementy uzasadnienia wyroku. Stanowi, że powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że objęło ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd I instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. Zauważyć należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd meriti stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji trafności rozstrzygnięcia. Przepis ten nie może z zasady stanowić samodzielniej podstawy kasacyjnej, bowiem zgodnie z treścią uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39) może on być samodzielną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Takiego braku niepodobna wytknąć omawianym motywom. W judykaturze przyjmuje się, że orzeczenie sądu pierwszej instancji uchyla się spod kontroli instancyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. I OSK 2338/13, publik. CBOSA). Przy czym tylko wówczas, gdy konstrukcja uzasadnienia nie pozwala na odtworzenie toku myślowego sądu I instancji, można mówić o skutkującym ewentualnym wzruszeniem orzeczenia uchybieniu art. 141 § 4 P.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2259/11, LEX nr 1299453). W tej sprawie takich okoliczności nie dostrzeżono. Prezentowane w tych ramach wytyki odnoszą się raczej do aspektu materialnoprawnego wyroku, a uwypuklone sprzeczności i niewyjaśnienie sprawy nie zostały dostatecznie przekonująco wykazane. Wyrok nie uchyla się więc spod kontroli instancyjnej, a zatem z tego powodu nie podlegał wzruszeniu. Uzasadnione okazały się natomiast pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Na wstępie wspomnieć należy, że dekret wszedł w życie z dniem jego ogłoszenia, co nastąpiło w dniu [...] września 1944 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 17). Z tym też dniem wszystkie nieruchomości ziemskie objęte dekretem przeszły (ex lege) bez żadnego odszkodowania na własność Skarbu Państwa. Ówczesny prawodawca przewidział jednak możliwość orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, na podstawie § 5 pkt 1 rozporządzenia. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, że na podstawie § 5 rozporządzenia można rozpatrywać wnioski dotyczące zarówno tego, czy cała nieruchomość, czy też jej część podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. "e" dekretu. Powołane rozporządzenie w § 6 przewidywało dopuszczalność złożenia przez osobę zainteresowaną wniosku o uznanie, że nieruchomość jest wyłączona spod działań postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale w składzie siedmiu sędziów NSA z 7 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10, wyraził pogląd prawny, że przepis § 5 rozporządzenia może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Analogiczny pogląd został wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt III CZP 21/11. Wniosek o stwierdzenie, iż nieruchomość nie podlegała pod działanie dekretu może być złożony przez uprawnionych tj. byłych właścicieli lub ich następców prawnych także obecnie, o ile nieruchomość przejęta została na rzecz Skarbu Państwa w trybie dekretu. Istotne jest więc szczegółowe zbadanie, czy obecnie zgłaszane roszczenia spadkobierców byłych właścicieli ziemskich są słuszne w świetle postanowień dekretu. Przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu stanowi, że na cele reformy rolnej przejęciu będą podlegały stanowiące własność czy współwłasność osób fizycznych lub prawnych nieruchomości ziemskie o określonym areale. Decyzja administracyjna, o której mówi § 5 rozporządzenia stanowi wyłączną podstawę do uzyskania przez byłych właścicieli lub ich spadkobierców wiedzy, że Skarb Państwa nie nabył z mocy prawa własności nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Uzyskanie takiej decyzji jest też niezbędne dla ewentualnego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego. Ponieważ przepisy dekretu, ani rozporządzenia nie definiowały pojęcia "nieruchomości ziemskiej", przyjęto rozumienie tego pojęcia wynikające z uchwały Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r., W 3/89, OTK 1990/1/26 (dalej uchwała W 3/89). Trybunał w części III uzasadnienia uchwały W 3/89, (akceptowanej w uzasadnieniu uchwały z 16 kwietnia 1996 r., W 15/95 (Dz. U. nr 54, poz. 572, dalej uchwała W 15/95) przyjął, że przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu dotyczy nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym. Reforma rolna dotyczyła tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej. Jakkolwiek uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni ustaw utraciły moc obowiązującą z dniem wejścia życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (art. 239 ust. 3), to jednak miały zasadniczy wpływ na ukształtowanie praktyki co do rozumienia zakresu przedmiotowego art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Takie rozumienie przepisów dekretu oznaczało, że możliwy był spór nie tylko o to, czy nieruchomość ziemska podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu ze względu na przyjęte normy obszarowe. W oparciu o wskazane uchwały Trybunału Konstytucyjnego przyjmowano, że na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności rolniczej. Przy orzekaniu na podstawie § 5 rozporządzenia, winna być oceniana możliwość wyłączenia spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu tej części nieruchomości, która nie była funkcjonalnie powiązana z gospodarstwem rolnym, a więc nie mogła być przeznaczona na cele określone w dekretu (uchwała NSA z: 5.6.2006 r., I OPS 2/06, ONSAiWSA 2006/5/123, dalej uchwała I OPS 2/06; 10.1.2011 r., I OPS 3/10, ONSAiWSA 2011/2/23, dalej uchwała I OPS I OPS 3/10 i powołane w tych uchwałach liczne orzeczenia SN i NSA). Z samego faktu położenia nieruchomości w granicach miasta nie można wyciągać wniosku o ich miejskim charakterze. Akty prawne z okresu międzywojennego, tj. ustawa z dnia 26 września 1922 r. (Dz. U. R.P. 89, poz. 812) oraz ustawa z dnia 29 kwietnia 1925 r. (Dz. U. R.P. Nr 5, poz. 346) o rozbudowie miast wyraźnie stanowią o nieruchomościach ziemskich położonych w obrębie miast. Do tych nieruchomości miały zastosowanie przepisy o wykonaniu reformy rolnej (Dz. U. R.P. z 1920 r. Nr 70, poz. 462). Ustawy przewidywały swobodę w dobrowolnym obrocie ziemią i dobrowolną parcelację gruntów w obrębie miast, przy czym parcelacja nie mogła naruszać planów regulacyjnych. Stąd konieczne było zezwolenie na parcelacyjny podział nieruchomości. Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lutego 1936 r. (Dz. U. R. P. z 1936 r. Nr 10, poz. 107) uchyliło ustawę z dnia 29 kwietnia 1925 r. o rozbudowie miast. W art. 20 wprowadziło nową regulację prawną w odniesieniu do nieruchomości ziemskich położonych w granicach administracyjnych miast. Według tego przepisu do nieruchomości ziemskich w obrębie miast nie stosuje się Rozporządzenia Tymczasowego Rady Ministrów z dnia 1.09.1919 r. o przenoszeniu własności nieruchomości ziemskich, a podział takich nieruchomości może nastąpić tylko na podstawie planu podziałowego zatwierdzonego przez zarząd miejski. Zgodnie zaś z rozporządzeniem "strona ubiegająca się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu winna przedłożyć wojewódzkiemu urzędowi ziemskiemu dowody, stwierdzające dokładny obszar tej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju."(§ 6). Z powyższego wynika, że to zainteresowana strona winna przedstawić dowody pozwalające na uznanie, że dana nieruchomość nie podpada pod działanie dekretu. Oczywiście postanowienia powołanego § 6 rozporządzenia powinny być "łagodzone" postanowieniami obecnie obowiązującego k.p.a., w myśl których obowiązek ustalenia stanu faktycznego obciąża organ prowadzący postępowanie w sprawie. Skoro bowiem postępowanie administracyjne toczyło się obecnie, to mają do niego zastosowanie aktualne standardy procedury administracyjnej. Powyższa konstatacja nie zmienia jednak faktu, że w prowadzonym postępowaniu organy słusznie przyjęły, iż nie ma dowodów potwierdzających, że działka [...] miała miejski charakter. Skład orzekający podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zawarte w powołanej wcześniej uchwale z dnia 19 września 1990 r., że działki wydzielone przed 1 września 1939 r. przez właściciela na potrzeby budownictwa mieszkaniowego z obszaru nieruchomości ziemskiej poprzez przedstawienie projektu parcelacji i zatwierdzenie tego projektu, w dniu wejścia w życie dekretu, stanowiły według Trybunału odrębny od nieruchomości ziemskich przedmiot własności nie podlegający przejęciu przez Skarb Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W związku z powyższym należy uznać, że sam akt parcelacji nie może świadczyć o dokonaniu parcelacji zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami. Przede wszystkim nie ma dowodu potwierdzającego okoliczności zatwierdzenia owej parcelacji przez odpowiednie władze w okresie międzywojennym. Zatem nie można ustalić jakie działki obejmował sporządzony w 1922 r. plan parcelacyjny S. B, a w konsekwencji, czy działki objęte przedmiotowym wnioskiem były również objęte planem parcelacji. Tylko wgląd w zatwierdzony plan parcelacji pozwoliły ustalić, które z działek objętych parcelacją zostały przeznaczone na działki budowlane. Zatem skoro taki plan się nie zachował , to nawet uznanie, że zatwierdzonym projektem parcelacji był plan sporządzony przez mierniczego B. nie pozwala przyjąć, że wszystkie działki w nim wymienione zostały wydzielone w celu utworzenia działek budowlanych. Założeniu, że wszystkie działki wymienione w planie sporządzonym przez mierniczego B. zostały przeznaczone na cele budowlane, przeczy choćby okoliczność, że w planie klasyfikacyjnym do celów podatkowych z lat 1936/1937 działki te oznaczono jako grunty orne bądź łąki. Ponadto istnieje wątpliwość, czy dokument parcelacyjny mierniczego B. z 1922 r., odnoszący się do kw S. B, może być uznany za akt parcelacyjny w rozumieniu przepisów rozporządzenia Prezydenta z dnia 22 kwietnia 1927 r. o rozbudowie miast, skoro plan mierniczego B. został sporządzony pięć lat przed wejściem w życie powołanego rozporządzenia, a treść tego planu nie jest znana. Dodać też należy, że okoliczność zatwierdzenia planu parcelacji z 1922 r. nie wynika z aktów notarialnych z dnia [...] wrześnią 1926 r. oraz z dnia [...] czerwca 1931 r. Okolicznością świadczącą o budowlanym charakterze działki o numerze geodezyjnym [...] nie może być fakt, iż w stosunku do części nieruchomości ziemskiej zapadło orzeczenie wydane w trybie i na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U. z 1946 r., Nr 13, poz. 87 ze zm.). W aktach administracyjnych znajduje się również późniejsze orzeczenie Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 25 stycznia 1960 r., sygn. akt II C 383/59, oddalające powództwo K. Z. Z uzasadnienia wyroku wynika, że nieruchomości ziemskie, położone w S. o łącznej powierzchni 28,31 ha, objęte pozwem przeszły na własność Skarbu Państwa na zasadzie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Dodać też należy, że w myśl art. 39 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich, przepisy tego dekretu nie naruszają postanowień dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zestawienie art. 39 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich z art. 2 ust. 1 lit e dekretu o wykonaniu reformy rolnej dowodzi, że powołany art. 2 ust. 1 lit e dekretu miał pierwszeństwo przed przepisami o przywróceniu posiadania majątków opuszczonych. Wskazać też należy, że podnoszona przez Sąd I instancji okoliczność nieodniesienia się przez organy do zaświadczenia Burmistrza S. z dnia [...] marca 1996 r., że wymienione w nim nieruchomości, nie były związane z nieruchomością ziemską K. Z., w świetle poczynionych przez Wojewodę ustaleń, nie może być uznana za istotne uchybienie. Przede wszystkim skoro według orzecznictwa stwierdzenie czy dana nieruchomość podpadała pod działanie dekretu wymaga wydania decyzji, to próba potwierdzenia tej okoliczności na podstawie zaświadczenia nie może być uznana za prawnie skuteczną. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 P.p.s.a. uchylił punkt pierwszy zaskarżonego wyroku w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym 1781/2 i oddalił skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie. Odnosząc do zarzutów skargi kasacyjnej P. S.A. za nietrafny uznać należało zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s. oraz art. 3 §1 P.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz w związku z art. 170 P.p.s.a. i 153 P.p.s.a. Powołany w zarzucie art. 1 § 1 i 2 p.u.s. ma charakter przepisu ustrojowego. Do jego naruszenia może dojść, gdyby Sąd I instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił art. 1 p.u.s. Z kolei art. 3 § 1 P.p.s.a. jest przepisem wyznaczającym zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. W przepisie tym określono właściwość rzeczową sądów administracyjnych i przewidziano w ramach kontroli stosowanie ustawowych środków. Naruszenie tego przepisu mogłoby zatem polegać na wykroczeniu poza właściwość sądu albo zastosowanie środka nieznanego ustawie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Odnośnie naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., to jak wskazano powyżej zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39), przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie ulega wątpliwości, że takie stanowisko rozstrzygnięcie Sądu I instancji w niniejszej sprawie zawiera. W powiązaniu z pozostałymi przepisami zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. również jest niezasadny. Wyrok Sądu I instancji nie stał się prawomocny, zatem nie doszło do naruszenia art. 170 P.p.s.a. Podobnie nie jest trafny zarzut naruszenia w związku z art. 153 P.p.s.a. Skoro skarżąca skorzystała z prawa do skargi kasacyjnej to ocena prawna i wskazania Sądu I instancji, w zakresie w jakim wyrok ten został wzruszony, nie wiążą. Uzasadnione natomiast okazały się pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania oraz zarzut naruszenia art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...], która to działka według ustaleń organów i oświadczenia pełnomocnika skarżącej złożonego w dniu 11 stycznia 2018 r. na rozprawie, znajduje się w użytkowaniu wieczystym P. S.A. W tym zakresie uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego jest tożsame z uzasadnieniem dotyczącym zarzutów skargi kasacyjnej Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 P.p.s.a. uchylił punkty pierwszy i drugi zaskarżonego wyroku w zakresie odnoszącym się do działki o numerze geodezyjnym [...] i oddalił skargę J. Z. i A. G. w tym zakresie. Jednocześnie na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną P. S.A. w pozostałym zakresie odnoszącym się do punktów 1 i 2 zaskarżonego wyroku, gdyż w odniesieniu do pozostałych nieruchomości P. S.A. nie wykazał interesu prawnego. Jak również nie wykazał interesu prawnego w zakresie kwestionowania punktu 4 zaskarżonego wyroku, rozstrzygającego o kosztach pomiędzy organem a J. Z. i A. G. Odnosząc do zarzutów skargi kasacyjnej Powiatu B. uznać je należało za uzasadnione. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego jest tożsame z uzasadnieniem do zarzutów skargi kasacyjnej Federacji Związków Zawodowych Pracowników Gospodarki Komunalnej i Terenowej w Polsce. Ustalenia Wojewody Podlaskiego w zakresie rolnego charakteru działki o numerze geodezyjnym [...] są spójne i logiczne w świetle całokształtu materiału dowodowego. Powtórzyć jedynie należy, że trafnie wskazuje organ I instancji, iż nie ma dowodu potwierdzającego okoliczności zatwierdzenia owej parcelacji przez odpowiednie władze w okresie międzywojennym. Nie można ustalić które działki obejmował sporządzony w 1922 r. plan parcelacyjny S. B, a zatem czy działki objęte przedmiotowym wnioskiem były również objęte planem parcelacji. Zatem okoliczności wskazane przez organ odwoławczy, w tym także fakt, że działka [...] położona jest w centrum miasteczka, są niewystarczające dla stwierdzenia, że owa działka miała charakter budowlany. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a. uchylił punkt trzeci zaskarżonego wyroku oraz punkty 1 i 2 decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2013 r., w zakresie działki o numerze geodezyjnym [...], gdyż zarzut skargi kasacyjnej kwestionuje wyrok Sądu I instancji tylko w tym zakresie. Skarga kasacyjna nie kwestionuje rozstrzygnięcia Sądu I instancji w odniesieniu do innych nieruchomości, dlatego też w pozostałym zakresie skargę kasacyjną oddalono. Na podstawie art. 206 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania sądowego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło