VI SA/Wa 61/15

WyrokWSA w Warszawie2015-07-17

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej 3200 kg i przyczepy lekkiej o dopuszczalnej masie całkowitej 750 kg, którego łączna dopuszczalna masa całkowita wynosi 3950 kg, podlega obowiązkowi uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drodze krajowej, a w przypadku jej nieuiszczenia, nałożeniu kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy (w tym lekkiej) o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony podlega obowiązkowi uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych. Brak zainstalowania w pojeździe urządzenia do poboru opłat elektronicznych (viaBOX) skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, niezależnie od celu przejazdu czy braku świadomości przepisów przez kierującego.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną w wysokości 3000 zł za przejazd zespołem pojazdów (samochód osobowy o DMC 3200 kg i przyczepa lekka o DMC 750 kg, łącznie 3950 kg) po płatnym odcinku drogi ekspresowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej i bez zainstalowanego urządzenia viaBOX. Skarżący kwestionował zasadność nałożenia kary, argumentując m.in. błędną interpretację przepisów dotyczącą łącznej masy zespołu pojazdów, niezgodność z dyrektywami UE oraz niewłaściwe oznakowanie drogi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2015 r. sprawy ze skargi P. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Przedmiotem skargi Pana P. L. (dalej też jako "skarżący") złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest decyzja z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy utrzymał własną decyzję nr [...] z dnia [...] marca 2014 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3 000 złotych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., zwanej dalej "kpa"), art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 260 z późn. zm., zwanej dalej "udp") oraz załącznika nr 1 pkt 14 lit. a do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1263 z późn. zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 1414 z późn. zm., zwanej dalej "utd"), Podstawę faktyczną stanowiły następujące okoliczności: W dniu [...] marca 2014 roku, około godz. 15:30 na drodze ekspresowej [...] obwodnica [...]: węzeł [...] inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej zespół pojazdów składający się z samochodu marki [...] o nr rej. [...] i przyczepy marki [...] o nr rej. [...] kierowany przez P. L. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów wynosiła 3950 kg (samochodu o dmc równej 3200 kg i przyczepy o dmc równej 750 kg), co zostało ustalone na podstawie okazanych przez kierowcę dowodów rejestracyjnych. Zatrzymanie do kontroli drogowej nastąpiło po tym, jak skaner urządzenia kontrolnego (urządzenie DSRC) zainstalowany w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego nie wykrył urządzenia służącego do poboru opłaty elektronicznej (jednostki pokładowej viaBox) w kontrolowanym pojeździe. Podczas czynności kontrolnych ustalono, że kierowca nie posiadał w prowadzonym pojeździe zainstalowanego urządzenia viaBox służącego do elektronicznego poboru opłat za przejazd płatnym odcinkiem drogi ekspresowej. Stwierdzono zatem, że Pan P. L. - poruszał się odcinkiem drogi ekspresowej [...], na którym pobiera się opłatę elektroniczną, bez jej uiszczenia w sytuacji, gdy odcinek drogi ekspresowej [...] obwodnica [...], po którym ustalono poruszanie się kontrolowanego zespołu pojazdów w dniu [...] marca 2014 roku, został wyszczególniony w załączniku nr 1 pkt 14 lit. a do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. W dniu [...] marca 2014 r. P. L. wyjaśniał, że posiada prawo jazdy następujących kategorii: A, B, BE oraz T i nigdy nie spotkał się z przepisami nakładającymi obowiązek uiszczania e - myta za prowadzenie samochodu osobowego. Mając na względzie powyższe okoliczności Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że kierujący - Pan P. L. - w dniu [...] marca 2014 roku nie uiścił opłaty za przejazd ww. zespołem pojazdów po płatnej drodze ekspresowej [...], o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 udp i w konsekwencji tego decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2014 roku nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 3.000 zł - stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 udp. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, uzupełnionym pismem z dnia [...] stycznia 2012 r. P. L. nie zgodził się z interpretacją organu, jakoby przekroczenie przez zespół pojazdów dopuszczalnej masy całkowitej 3,5 tony powodował obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej. Jego zdaniem, ustawodawca nie wskazał, że chodzi o łączną dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów. Przepisy stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji są sprzeczne z unijną dyrektywą nr 2006/38/WE w sprawie pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe, której definicja "pojazdu" nie obejmuje aut o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t., a zakresem zastosowania powołanej regulacji są objęte wyłącznie pojazdy przeznaczone lub używane do przewozu drogowego towarów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. Podnosił, że nie zna przepisów dotyczących transportu drogowego, nie posiada urządzenia viabox służącego do uiszczania opłaty elektronicznej, nie prowadzi działalności gospodarczej związanej z transportem lub przewozem towarów, czy osób. Wyjaśniał, że zestawem pojazdów porusza się okazjonalnie, głównie po drogach lokalnych, leśnych, a więc po drogach, na których nie obowiązują opłaty. Zestawu pojazdów używa jedynie w trakcie dojazdu na teren polowania lub też do miejsc, w których dokarmia się zwierzęta. Podnosił nadto, że oznakowanie drogi ekspresowej [...] dla pojazdów o dmc powyżej 3,5 tony umieszczone jest bezpośrednio przy pasie drogi, co stanowi pułapkę dla kierowców. Przed wjazdem na odcinek drogi ekspresowej [...] nie zapewniono wcześniejszego oznakowania tablicami T-34. Po odczytaniu informacji ze znaku drogowego umieszczonego na drodze ekspresowej [...] nie miał możliwości opuszczenia tej drogi. Rozpoznając ponownie sprawę decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie. Na wstępie podniósł, że elektroniczny system poboru opłat zastąpił system "winietowy" z dniem 1 lipca 2011 r., a obowiązek jej ponoszenia spoczywa na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków. Sankcja za naruszenie tego obowiązku nakładana jest na kierującego pojazdem zgodnie z art. 13k u.d.p. Wskazał na treść art. 5 ust. 1 u.d.p. zaliczającego do dróg krajowych określone kategorie dróg, art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., art. 13k ust. 1 pkt 1 i ust. 4 u.d.p., a ponadto na brzmienie art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 lit. b oraz art. 51 ust. 7 u.t.d. wyprowadzając z nich kompetencje do działania w sprawach związanych z kontrolą uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych oraz upoważniania wszystkich Wojewódzkich Inspektorów Transportu Drogowego do działania w jego imieniu. Organ wyjaśnił również, że obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia, tzw. viaBOX. Brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drodze ekspresowej [...] - wyszczególnionej w załączniku nr 1 pkt 14 lit. a do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej - skutkuje tym, że opłata elektroniczna nie zostaje uiszczona, a organ administracji publicznej obowiązany jest do wymierzenia kierującemu pojazdem samochodowym kary administracyjnej w wysokości 3.000 zł zgodnie z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznal za niesporne ustalenia, że P. L. kierował w dniu [...] marca 2014 roku kontrolowanym zespołem pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 3950 kg (samochodem o dmc równej 3200 kg i przyczepy o dmc równej 750 kg). Po zakończeniu kontroli drogowej zostało mu doręczone zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Uznał, że okoliczności podniesione przez stronę nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania, jako że przepisy u.d.p. nie przewidziały wyłączenia odpowiedzialności administracyjnej za nieuiszczenie opłaty elektronicznej. Wskazał na obowiązek kierującego pojazdem samochodowym znajomości podstawowego zakresu przepisów dotyczących dróg publicznych. Brak wiedzy czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych czy też ponoszenia opłat elektronicznych nie może być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów. Podkreślił, że obowiązek w zakresie ponoszenia opłat elektronicznych został ustalony w ustawie z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2008 r. Nr 218, poz. 1391). Stosownie zaś do art. 9 tejże ustawy przepisy ustanawiające ten obowiązek weszły w życie z dniem 1 lipca 2011 r. Ustawodawca przewidział zatem prawie trzyletni okres vacatio legis. Strona miała zatem wystarczająco dużo czasu na zaznajomienie się z nowymi rozwiązaniami prawnymi. Decydując się na kierowanie wymienionym zespołem pojazdów skarżący winien był wiedzieć o zasadach uiszczania opłaty elektronicznej po drogach krajowych w Polsce obowiązujących od 1 lipca 2011 r. Podkreślił, iż oplata elektroniczna jest naliczana i pobierana jedynie przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia viaBox. Brak takiego urządzenia pokładowego w pojeździe, co miało miejsce w niniejszej sprawie, z woli ustawodawcy skutkuje obowiązkiem nałożenia właśnie na kierującego pojazdem kary pieniężnej z tytułu nieuiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po płatnym odcinku drogi krajowej. Niedopełnienie obowiązku w postaci braku zainstalowanego w pojeździe stosownego urządzenia skutkuje niewniesieniem opłaty elektronicznej za przejazd po płatnym odcinku drogi krajowej. Tak wykonywany przejazd jest rejestrowany w systemie przez każde urządzenie kontrolne (bramownicę kontrolną) jako incydent w postaci nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Aby wymagana opłata elektroniczna za przejazd po płatnym odcinku drogi krajowej została pobrana w prawidłowy sposób, każdy kierujący jest zobowiązany posiadać w pojeździe wymagane urządzenie stosownie do treści art. 131 ust. 3 udp, zgodnie z którym podmioty pobierające opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru opłat powinny oferować urządzenia na potrzeby pobierania tych opłat do instalacji w pojazdach samochodowych w rozumieniu art. 2 pkt 33 ww. ustawy. Przed wjazdem na płatny odcinek drogi krajowej w pojeździe powinno znajdować się wymagane urządzenie, za pośrednictwem którego w prawidłowy sposób będzie pobierana opłata elektroniczna. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że w dniu [...] marca 2014 r. został poproszony o pomoc polegającą na przewiezieniu uszkodzonego motocykla, którego nie udało się załadować do pojazdu i dlatego dołączono przyczepę – organ wskazał, że ustawodawca nie uzależnił obowiązku pobierania opłaty elektronicznej od celu wykonywanego przejazdu ani od motywacji, którymi kierował się skarżący, wjeżdżając na płatny odcinek drogi krajowej. Dla oceny stanu faktycznego ważne jest jedynie, czy został spełniony przez kierującego obowiązek zawarty w art. 13 ust. 1 pkt 3 udp. Nie ma znaczenia, w jakim celu był wykonywany przejazd, czy w celu prywatnym, czy w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Odnosząc się do zarzutów strony, że oznakowanie drogi ekspresowej [...] dla pojazdów o dmc powyżej 3,5 tony umieszczone jest bezpośrednio przy pasie drogi, co stanowi pułapkę dla kierowców, że przed wjazdem na odcinek drogi ekspresowej [...] nie zapewniono wcześniejszego oznakowania tablicami T-34, ani możliwości opuszczenia tej drogi po odczytaniu informacji ze znaku drogowego umieszczonego na drodze wskazał, że z urzędu dopuścił dowód z pisma informacyjnego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w [...] nr GDDKiA [...] z dnia [...] listopada 2013 roku na okoliczność istnienia oznakowania (tabliczek informacyjnych T-34) na drodze ekspresowej [...] obwodnica [...]. Na podstawie ww. pisma organ ustalił, że w dniu [...] marca 2014 r. istniało oznakowanie tabliczkami T-34 i znaki informujące o konieczności uiszczania opłaty elektronicznej były umieszczone prawidłowo. Powołane w piśmie zarządcy drogi przeprowadzone kontrole ustawienia tabliczek T-34 nie wykazały w tym zakresie nieprawidłowości. Ponadto, o zaliczeniu do kategorii drogi krajowej, za którą pobiera się opłatę elektroniczną, rozstrzygają wyłącznie przepisy powoływanych wyżej przepisów ustawy o drogach publicznych i rozporządzeń wykonawczych, nie zaś znak drogowy. Znaki drogowe, na które powołuje się strona, mają bowiem charakter znaków informujących, a nie znaków zakazu lub nakazu. Istotny jest bowiem rodzaj dyrektywy płynącej ze znaku, a mianowicie można się nie stosować tylko do dyrektywy, której uczestnik ruchu jest obowiązany się podporządkować, a taką jest zakaz lub nakaz. Taki obowiązek nie powstaje w zakresie informacji, wynikającej ze znaku. Podstawą wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 udp było nieuiszczenie opłaty elektronicznej określonej w przepisach udp na odcinku drogi wymienionym w rozporządzeniu wykonawczym, a nie niezastosowanie się do znaku drogowego, który w tym zakresie nie kreuje obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Ponadto powołał się na § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 15 czerwca 2011 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2011 r. Nr 124, poz. 702) w załączniku nr 1 do rozporządzenia wprowadzono w części 5 "Znaki informacyjne" pkt 5.2.45a. "Opłaty drogowe". Znak D-39a "opłaty drogowe" stosuje się na drogach w pobliżu granicy Rzeczypospolitej Polskiej w celu poinformowania osób wjeżdżających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej o opłatach wnoszonych za przejazd po drogach publicznych. Dodatkowo można umieszczać znak D-39a na parkingach w pobliżu granicy państwa oraz przed punktem poboru opłat położonym w pobliżu tej granicy. Stosownie do treści § 1 pkt 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 czerwca 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2011 r. Nr 124, poz. 705) dodano ust. 3 do § 65 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 170, poz. 13). Zgodnie z § 65 ust. 3 rozporządzenia z 31 lipca 2002 r. tabliczka T-34 umieszczona pod znakiem drogowym E-15a, E-15c albo E-15d oznacza, że za przejazd odcinkiem drogi publicznej tak oznaczonym pobiera się opłatę elektroniczną. Za właściwe ustawienie znaków drogowych, w tym oznaczeń wskazujących na możliwość wyboru drogi alternatywnej albo możliwość zawrócenia, na które powołuje się skarżący, odpowiada zarządca drogi, nie zaś Inspekcja Transportu Drogowego. W konsekwencji powyższego organ nie uwzględnił argumentu o braku oznakowania na drodze ekspresowej [...] powołując się na pisma informacyjne z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w [...] z [...] listopada 2013 roku, że w dniu [...] marca 2014 roku na drodze ekspresowej [...] obwodnica [...] znajdowały się znaki informujące o poborze opłaty elektronicznej, a przeprowadzane przez zarządcę drogi kontrole nie wykazały nieprawidłowości w ustawieniu znaków T-34. Odnosząc się do kolejnych zarzutów organ wskazał, że kierujący nie mają obowiązku poruszania się płatnymi odcinkami dróg krajowych i mają możliwość wyboru drogi alternatywnej - bezpłatnej np. z wykorzystaniem bezpłatnych dróg krajowych, wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Argument braku punktów dystrybucyjnych, zdaniem organu, nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Jeśli nawet skarżący nie miałby możliwości zakupu urządzenia viaBox (chociaż nie ma na to żadnych dowodów), to okoliczność ta nie zwalnia go z odpowiedzialności za powstałe naruszenie prawa. Na stronie internetowej www.viatoll.pl jest umieszczona pełna lista Punktów Obsługi Klienta oraz Przygranicznych Punktów Dystrybucyjnych wraz z danymi adresowymi oraz godzinami ich otwarcia. Ponadto na ww. stronie internetowej dostępna jest wyszukiwarka Punktów Obsługi Klienta, która w łatwy i szybki sposób pozwoli zlokalizować najbliższy punkt. Kierujący mogą również skorzystać z Telefonicznego Centrum Obsługi Klienta, za pomocą którego mogą otrzymywać i kierować wszelkie pytania dotyczące elektronicznego systemu poboru opłat drogą telefoniczną, mailową, za pomocą faksu czy listownie. Zatem są podane miejsca, w których można zasilić konto w systemie viaToll, jak również nabyć, wymienić lub oddać urządzenie viaBox. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego o nieumyślnym wjeździe na drogę, że nie miał możliwości zjechania lub zawrócenia z tej drogi w związku z czym naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty było jedynie zbiegiem okoliczności, a nie czynem zamierzonym popełnionym umyślnie - organ wskazał, że przesłanką odpowiedzialności jest obiektywne stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, co skutkuje nałożeniem kary administracyjno-prawnej. W skardze na powyższą decyzję, złożonej do tut. Sądu, Pan P. L. zarzucił organowi, że nałożenie kary za w/w przejazd drogą [...] stanowi: - istotne naruszenie ustawy z dnia 21 marca 1985 r.o drogach publicznych /Dz.U. 1985 Nr 14 poz. 60/ poprzez błędne zastosowanie przepisu art. 13k ust. pkt 1 w związku z art.13 pkt.1.3 ustawy; - naruszenie konstytucyjnych praw obywatelskich skarżącego poprzez naruszenie art. 32 pkt 1 i 2 w związku z art. 2 Konstytucji; - naruszenie przepisów artykułów 6, 7 i 8 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędną, tendencyjną i zastosowaną na szkodę obywatela interpretację zapisu art.13 ustawy o drogach publicznych; - przewlekłe postępowanie w sprawie. Po pierwsze, skarżący podniósł, że kontrolowany zespół pojazdów składał się z samochodu osobowego [...] o nr rej. [...], będącego w rozumieniu ustawy pojazdem samochodowym i z przyczepy lekkiej nr rej. [...] o dopuszczalnej masie całkowitej 750 kg czyli 0,75 tony. Wskazał, że w świetle art. 2 pkt. 33) prd ustawodawca oprócz pojęcia ogólnego przyczepa w pkt 50) definiuje szczególne rodzaje przyczep: przyczepa lekka – pkt 51) oraz naczepa- pkt 52). Jego zdaniem, ustawodawca określił jaki rodzaj przyczep podlega opłacie, wymieniając tylko wybrane przyczepy i z grupy wszystkich przyczep zdefiniowanych w powołanym Prawie o ruchu drogowym wybrał: a) naczepy i b) przyczepy, ale tylko te, których dopuszczalna masa całkowita wynosi powyżej 3,5 tony, pomijając przyczepę lekką. Tylko szczególny rodzaj przyczepy jaki stanowi naczepa jest obciążony opłatą Viatoll. Pominięcie przyczepy lekkiej zgodne jest z dyrektywą 2006/38/WE Parlamentu Europejskiego I Rady z dnia 17 maja 2006 r. zmieniającą dyrektywę 1999/62/WE w sprawie pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe, zgodnie z którą opłata pobierana jest wtedy, kiedy pojazd jest przeznaczony lub wyłącznie używany do przewozu drogowego towarów i przekracza DMC 3,5 tony. Zdaniem skarżącego, jeżeli w artykule dotyczącym opłaty przyczepa lekka nie jest wymieniona, brak jest podstawy jej naliczania. Następnym argumentem świadczącym, jego zdaniem, o wyłączeniu przyczepy lekkiej z obowiązku przedmiotowej opłaty jest jej dopuszczalna masa całkowita wynosząca 0,75 tony wobec masy 3,5 tony przyjętej przez ustawodawcę. Ustawodawca wyraźnie ograniczył w art.13 pkt 1.3 zastosowanie przepisu o opłacie do zespołów pojazdów składających się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Według skarżącego organ przyznaje mu rację pisząc, że przyjęto jako podstawę kary "łgczng dopuszczalną masę całkowitą zatrzymanego do kontroli zespołu wynoszącą 3950 kg", pomimo tego, że w artykule na który powołuje się organ nakładając karę, ustawodawca nie używa cytowanego terminu - łącznej dopuszczalnej masie zespołu, a jedynie dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy. Wynika z tego, że organ rozróżnia pojęcia łączna całkowita masa zespołu (tu 3950kg) i dopuszczalna masa całkowita przyczepy (tu 750kg), ale używa ich zamiennie, co narusza prawo i interes skarżącego. Wskazał, że zapis artykułu 13 pkt.1.3 występuje w postaci zdania złożonego z dwóch zdań równorzędnych co podkreśla spójnik "oraz", wskazując jako występujące równocześnie /pojazd samochodowy i przyczepa/. Nie jest więc możliwe aby określenie masy powyżej 3,5 tony z drugiego zdania, które opisuje tylko przyczepę lub naczepę, swobodnie odnosiło się do zespołu, gdyż brak jest przecinka przed słowami "składający się" i po słowie "naczepy". Wskazuje to jednoznacznie, że cecha jaką jest dopuszczalna masa całkowita powyżej 3,5 tony, odnosi się tylko i wyłącznie do przyczepy lub naczepy, a nie do całego zespołu pojazdów. Prawo o ruchu drogowym nie zawiera w ogóle pojęcia dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów, więc kiedy konieczne jest podanie masy zespołu pojazdów (dwa lub więcej pojazdy), należy określić to słowami - łączna masa zespołu. Zdaniem Skarżącego, naliczana kara jest dokonywana w sposób błędny i niezgodny z przepisami ustawy o drogach publicznych. Następnym potwierdzeniem zarzutów są powołane: Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe; Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 września 2011 r. zmieniająca dyrektywę w sprawie pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe w których to ustawodawca unijny pomija w ogóle samochody osobowe wyłączając je z kręgu pojazdów w rozumieniu dyrektywy, za przejazd których pobierane są opłaty za użytkowanie dróg. Zgodnie z regulacjami dyrektywy, która obowiązuje wprost na także terenie RP, definicja "pojazdu" oznacza tu pojazd silnikowy lub zespół pojazdów, który jest wyłącznie przeznaczony lub wyłącznie używany do przewozu drogowego towarów. Skarżący podniósł, że elektroniczne opłaty pobierane również za przejazd samochodu osobowego, są niezgodne z założeniami ustawy o drogach publicznych i jej uzasadnieniem, w którym stwierdzono, że "projekt ustawy przewiduje możliwość objęcia systemem opłaty elektronicznej tych samych kategorii pojazdów, które są objęte systemem winietowym (pojazdy ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t oraz autobusy. Zdaniem skarżącego, objęcie systemem Viatoll samochodu osobowego z przyczepą wyklucza też wcześniejsza Dyrektywa 2006/38/WE Parlamentu Europejskiego I Rady z dnia 17 maja 2006 r. zmieniającą dyrektywę 1999/62/WE stosowana z założenia do pojazdów ciężarowych. Zarzucił naruszenie prawa do równego traktowania polegające na wybiórczym i błędnym zastosowaniu przez organ administracji przepisów prawa o ruchu drogowym wobec kierowcy, który posiada bądź kieruje samochodem osobowym o dużych gabarytach i dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3 tony holując przyczepę lekką. Samochód skarżącego mimo swej masy jest samochodem 5 -cio osobowym o nadwoziu kombi, a jego przeznaczeniem jest przewóz osób, a nie towarów. W założeniach ustawy o drogach przejazd samochodem osobowym w ogóle nie stanowi podstawy powstania obowiązku opłaty elektronicznej Viatoll. Samo użytkowanie przyczepki lekkiej również nie powoduje powstania obowiązku opłaty elektronicznej w systemie Viatoll. Poprzez błędną interpretację przepisów Ustawy o drogach i kompletne zignorowanie w/w dyrektywy przez GITD kierowca samochodu osobowego jest bezpodstawnie kwalifikowany jako podmiot wykonujący transport towarów mimo tego, że używa do przewozu przyczepkę lekką do celów osobistych nie mających charakteru transportu ciężarowego ani zarobkowego. Tym samym, w ocenie skarżącego, kierowcy samochodu osobowego jakim jest np. [...] o DMC 3300 kg czy [...] o DMC 3200 kg, pozbawieni są prawa do drobnych przewozów na użytek własny przedmiotów służących rekreacji, uprawianiu własnego hobby czy też do celów związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego. Z drugiej strony inteligentnie dobrany zestaw samochodu osobowego o DMC rzędu 1750 kg i lawety /przyczepa w formie platformy/ pozwala na transport na przyczepie nawet drugiego samochodu, co choć powszechnie praktykowane, nosi raczej charakter ciężarowego transportu często zarobkowego, a mimo to jest legalne. Skarżący zarzuca także dyskryminację polegającą na nakładaniu kar na kierowców ciągnących za samochodem przyczepy campingowe. Wskazuje, że prowadzi to do rażącego ograniczenia prawa do bezpłatnego korzystania z dróg publicznych obywateli posiadających większe samochody osobowe, którzy wg ITD nie mogą bezpłatnie przewozić przyczepką, odcinkami dróg objętych systemem Viatoll, nawet mebli lub lodówki do mieszkania, czy sadzonek roślin ozdobnych do ogrodu, mimo że te ważą kilkadziesiąt kilogramów. Stanowi to dyskryminację grupy kierowców, w tym skarżącego, w życiu społecznym oraz łamie zasadę równości wobec prawa poprzez zagrożenie wysoką karą za skorzystania z publicznej drogi bez opłaty, która to opłata, wg skarżącego, nie ma podstaw prawnych. Skarżący ponadto nie ma ustawowego obowiązku śledzenia przepisów w ruchu ciężarowym, posiada wykształcenie medyczne, a nie techniczne bądź spedycyjne w zakresie przewozu towarów. Organ nie spełnił wymogów art. 77 oraz art. 80 kpa, nie dokładając należytej staranności w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z interpretacją przepisu, poprzez co działał na szkodę skarżącego. Skarżący zarzucił także brak jakichkolwiek oznaczeń przewidzianych polskim prawem zarówno przed skrzyżowaniami z wjazdem na węzeł [...] , jak i na samym wjeździe na drogę ekspresową informujących, że przejazd w/w odcinkiem jest dla niektórych pojazdów płatny. Jak wskazuje w skardze, w celu sprawdzenia powyższego zarzutu skierował się w/w odcinkiem drogi do miejsca docelowego i opuścił drogę [...] na pierwszym możliwym zjeździe jakim jest [...], gdzie za jazdę miedzy węzłami [...] został zatrzymany i ukarany. Przedstawiając ze szczegółami odbyty przejazd stwierdził, że na żadnej z ustawionych przed wjazdem na drogę [...] tablic nie umieszczono przewidzianego prawem znaku T-28 /tabliczka wskazująca, że za przejazd drogą pobierana jest opłata /ani też znaku T-34 /tabliczka wskazująca pobór opłaty elektronicznej za przejazd drogą publiczną/. Po przejechaniu około 0,4 km drogą [...] minął dopiero pierwszy znak informujący o poborze opłat w systemie elektronicznym ustawiony w km 10.200 drogi [...] . Po uzyskaniu informacji umieszczonej już na odcinku płatnym drogi [...] podjął w pierwszym dozwolonym miejscu manewr zjazdu z drogi [...] na węźle [...]. Kiedy dojeżdżając do węzła [...], zmienił pas jazdy na zjazd na [...] - wyprzedził go pojazd oznaczony napisami Inspekcji Transportu Drogowego, który jechał za nim już od ok .3 km i wyświetlił komunikat nakazujący jazdę za nim. Inspektorzy wydali decyzję o nr [...] o nałożeniu kary w wysokości 3000 zł za brak opłaty Via Toll i o natychmiastowej wykonalności kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. dalej jako: "p.p.s.a".), sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Ponadto, z chwilą wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. Analizowana pod tym kątem skarga, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r., utrzymująca w mocy decyzję tego organu z dnia [...] marca 2014 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3 000 złotych - nie narusza prawa. Z akt sprawy wynika i zdaniem Sądu, ustalenia te są prawidłowe, że skarżący kierował zespołem pojazdów na płatnej drodze ekspresowej [...] obwodnica [...]: węzeł [...]. Został zatrzymany do kontroli drogowej po tym, jak skaner urządzenia kontrolnego (urządzenie DSRC) zainstalowany w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego nie wykrył w kierowanym przez niego pojeździe urządzenia służącego do poboru opłaty elektronicznej (jednostki pokładowej viaBox) i czynności kontrolne potwierdziły tę okoliczność. Oznacza to, że skarżący P. L. - poruszał się odcinkiem drogi ekspresowej [...] , na którym pobiera się opłatę elektroniczną, bez jej uiszczenia - czyli z naruszeniem obowiązku, bowiem odcinek drogi ekspresowej [...] został wyszczególniony w załączniku nr 1 pkt 14 lit. a do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Prawidłowo i poza sporem ustalono w wyniku kontroli, że dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów: samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...] i przyczepy marki [...] o nr rej. [...] wynosiła 3950 kg (dmc samochodu równa 3200 kg i o dmc przyczepy 750 kg). Nadto, jak wynika z ustaleń organu administracji, ten odcinek drogi był oznakowany tabliczką T-34 informującą o odpłatności za przejazd. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1 oraz art. 13k ust. 4 udp. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Art. 13k ust. 1 pkt 1 udp stanowi natomiast, że za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych. Kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13I ust. 1 (art. 13k ust. 4 u.d.p.). W myśl powołanego art. 13I ust. 1 pkt 2 u.d.p. - do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Tym samym organ prawidłowo ocenił, że na gruncie niniejszej sprawy przejazd odbywał się bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej, a skarżący nie posiadał w pojeździe zainstalowanego urządzenia służącego do elektronicznego poboru opłat za przejazd odcinkiem płatnym. Spór pomiędzy skarżącym a organem sprowadza się głównie do oceny, czy kontrolowany pojazd osobowy [...] wraz z ww. przyczepą stanowi zespół pojazdów podlegających reżimowi art. 13 ust. 1 pkt 3 udp. W ocenie organu pojazd ten wraz z przyczepą stanowi zespół pojazdów, którego dmc przekracza 3,5 t. Przeciwnego zdania jest skarżący, który twierdzi, że z analizy przepisu nie wynika, by chodziło w nim o łączną masę obu stanowiących zespół pojazdów, lecz o masę każdego z pojazdów z osobna. W jego ocenie, niedopuszczalne jest przyjęcie, że przekroczył dopuszczalną masę całkowitą pojazdu realizując przejazd pojazdem samochodowym o masie całkowitej 3200 kg wraz z przyczepą o masie całkowitej 750 kg. Zdaniem Sądu, skarżący nie ma racji. Z utrwalonego w orzecznictwie poglądu wynika, że z literalnej wykładni przepisu art. 13 ust. 1 pkt 3 udp w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że jej dyspozycją objęci są korzystający z dróg publicznych zespołami pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita wynosi powyżej 3,5 tony. W ocenie Sądu, zwrot "zespół pojazdów składający się" (z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy) odnosi się literalnie do zwrotu "o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony". Innymi słowy, zespół pojazdów to: pojazd samochodowy oraz przyczepa (także lekka) lub pojazd samochodowy oraz naczepa. Twierdzenie to wzmacnia również wykładnia celowościowa omawianego przepisu. Jego zamysłem było objęcie opłatami tych użytkowników określonych kategorii dróg, którzy wykonują przewozy pojazdami o gabarytach przekraczających 3,5 t. W tym kontekście kwestią irrelewantną jest, czy przejazd wykonywany jest pojazdem stanowiącym jednorodną, monolityczną całość przekraczającą 3,5 t., czy też stanowiącym zespół pojazdów - pojazdem samochodowym wraz przyczepą lub naczepą, przekraczającym 3,5 t (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2012r. sygn. akt. VI SA/Wa 1351/12 – publ. LEX nr 1458706). Powyższe stanowisko Sąd w niniejszym składzie podziela w całości. Zatem zarzuty skarżącego w zakresie wadliwej interpretacji ww. normy, jak i argument dyskryminacji właścicieli wymienionych przez niego samochodów o DMC od 3200 kg do 3500 kg, którzy nie mogą przewieźć lodówki na przyczepce, naruszenia przy tym Konstytucji - są nietrafne. W przyczepy lekkie najczęściej wyposażone są samochody osobowe. Warunkiem zakwalifikowania takiej przyczepy do tej grupy jest jej ciężar, który wraz z wagą dopuszczalnego ładunku nie może przekroczyć 750 kg. Ciągnięcie przyczepy lekkiej nie wymaga posiadania przez kierującego dodatkowych uprawnień Jeżeli masa własna przyczepy wynosiłaby 501 kg, a dopuszczalna ładowność 250 kg, wówczas taka przyczepa nie może być zakwalifikowana jako lekka. Ustawową granicą obowiązywania opłat jest bowiem co do zasady DMC przekraczające 3,5 tony - także dla zespołu pojazdów: samochód osobowy plus przyczepa lekka. Uzasadnieniem takiego rozwiązania jest potrzeba ochrony dróg. Ci użytkownicy dróg, którzy eksploatują je pojazdem samochodowym bądź zespołem pojazdów powyżej 3,5 t zobowiązani są do uiszczania opłat w systemie elektronicznym. Przy czym opłata, w myśl art. 13ha ust. 1 u.d.p. jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6, tj. w rozporządzeniu Rady Ministrów dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokość stawek opłaty elektronicznej. Wysokość wskazanej opłaty ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu, według art. 13ha ust. 2 udp. Przepisy ustawy o drogach publicznych przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej jedynie w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 u.d.p.), zatem wymóg posiadania urządzenia do poboru opłat elektronicznych jest obowiązkiem o charakterze bezwzględnym. Kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, z mocy art. 13i ust. 4a u.d.p., jest obowiązany do: jego włączenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3). Same zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 u.d.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz .U. Nr 91, poz. 524). W konsekwencji, skoro obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe tzw. viaBOXu, to brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej, jak i korzystanie z sieci dróg objętej ww. rozporządzeniem. W przeciwnym razie, czyli korzystanie z ww. dróg mimo nieuiszczenia opłaty, powoduje obowiązek organu administracji publicznej do nałożenia na kierującego kary administracyjnej, zgodnie z dyspozycją wyrażoną w art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Zdaniem Sądu, w ustalonym w rozpoznawanej sprawie stanie faktycznym organ prawidłowo uznał, że istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego jako kierowcę zespołu pojazdu poruszającego się po drodze krajowej - kary pieniężnej w wysokości 3.000 złotych. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. sprowadzają się do niezgodnej, w przekonaniu skarżącego, wykładni wskazanego przepisu z treścią powołanych przez stronę dyrektyw wspólnotowych - Dyrektywy nr 1999/62/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 czerwca 1999 r. oraz Dyrektywy nr 2006/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006 r. Analizą tak postawionego zarzutu zajmował się już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2014r. sygn. akt II GSK 108/13 na gruncie sprawy o podobnym stanie faktycznym. NSA stwierdził, co następuje: "Zmiany wprowadzone dyrektywą 2006/38/WE zostały implementowane do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 218, poz. 1391). Polski ustawodawca skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 7 ust. 1 dyrektywy 1999/62/WE i objął opłatą elektroniczną nie tylko samochody ciężarowe, lecz wszystkie pojazdy samochodowe i zespoły pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t oraz autobusy, niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie jednolite stanowisko zaprezentowane przez tenże Sąd w orzecznictwie (por. m. in. wyroki NSA: z dnia: 21 sierpnia 2013 r., sygn. II GSK 2045/12; z dnia 15 stycznia 2014, sygn. akt II GSK 1488/12). Natomiast rozporządzenie RM z dnia 22 marca 2011 r. zakłada pobór opłat na drogach krajowych, które nie znajdują się w sieci transeuropejskiej. Nadto zaakcentowania przy tym wymaga, że na podstawie art. 7a ust. 4 dyrektywy 2006/38/WE państwa członkowskie są obowiązane informować Komisję Europejską o nowych systemach opłat za przejazd co najmniej cztery miesiące przed ich wprowadzeniem. Podkreślenia wymaga, że Polska notyfikowała elektroniczny system poboru opłat w dniu 25 lutego 2011 r. Natomiast w dniu 30 czerwca 2011 r. Komisja Europejska wyraziła pozytywną opinię o tym systemie, stwierdzając, że zastosowanie nowego systemu poboru opłat stanowi rozwiązanie "przejrzyste, niedyskryminacyjne i proporcjonalne do kosztów infrastruktury, eksploatacji, zarządzania i poboru opłat oraz że najprawdopodobniej nie będzie miało negatywnych skutków dla konkurencji na rynku wewnętrznym oraz dla swobodnego przepływu towarów" (opinia Komisji dostępna na stronie www. transport.gov.pl.). Należy również podkreślić, że dyrektywa 1999/62/WE oraz zmieniająca ją dyrektywa 2006/38/WE przewidują możliwość objęcia opłatą użytkowników niektórych typów infrastruktury. Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy 1999/62/WE wprost przewiduje, że Państwa Członkowskie mogą utrzymywać lub wprowadzać opłaty za przejazd i/lub opłaty za korzystanie z infrastruktury. Jednoznacznie należy stwierdzić, że - wbrew zarzutom skarżącego - w treści obu wspomnianych dyrektyw unijnych nie ma przepisu, w którym w sposób jednoznaczny i bezpośredni nakazano by Państwom Członkowskim ograniczenie zakresu obciążeń stosownymi opłatami za użytkowanie infrastruktury drogowej (m. in. dróg i autostrad) tylko i wyłącznie do wykonywania przewozów komercyjnych. Wprawdzie w punkcie 5 preambuły do dyrektywy 1999/62/WE jest mowa o tym, że w obecnych okolicznościach (a więc istniejących w 1999 r.) dostosowanie krajowych systemów obciążeń powinno ograniczać się do pojazdów komercyjnych posiadających z ładunkiem wagę brutto powyżej pewnej określonej wartości, niemniej - zdaniem NSA orzekającego w rozpoznawanej sprawie - nie można z tego zapisu preambuły w żaden sposób wywodzić jednoznacznej normy prawnej, która nakładałaby na polskiego ustawodawcę obowiązek ograniczenia wymogu uiszczania stosownych opłat elektronicznych tylko do przewozów niehandlowych (komercyjnych) prowadzonych wyłącznie przez przedsiębiorców transportowych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2149/11). Zatem obowiązek implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy 2006/38/WE, nie wyklucza dopuszczalności wprowadzenia opłat za przejazd dla pojazdów samochodowych innych niż samochody ciężarowe, co wynika z unormowania zawartego w art. 7 ust. 1 cyt. dyrektywy. Za możliwością wprowadzenia przez Państwa Członkowskie pobierania opłat za korzystanie z infrastruktury wyłącznie z wykorzystaniem systemu, który wymaga użycia urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe - przemawia również treść art. 7 ust. 6 dyrektywy nr 1999/62/WE. Zgodnie z tym przepisem rozwiązania dotyczące pobierania opłat za przejazd lub opłat za korzystanie z infrastruktury nie mogą powodować nieuzasadnionych niekorzystnych skutków finansowych lub innych utrudnień dla osób nieregularnie korzystających z sieci drogowej. W szczególności, jeżeli Państwo Członkowskie pobiera opłaty za przejazd lub opłaty za korzystanie z infrastruktury wyłącznie z wykorzystaniem systemu, który wymaga użycia urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, zapewnia ono dostęp do takich urządzeń poprzez odpowiednie rozwiązania administracyjne i gospodarcze" (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4116FE9461). Pogląd ten podziela Sąd w niniejszym składzie na gruncie rozpoznawanej sprawy. Należy dodać, że obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 u.d.p. Z powyższych wywodów wynika, że obowiązujący w Polsce system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia, zatem brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, co miało miejsce w niniejszej sprawie w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. - uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, z obu powołanych przez skarżącego dyrektyw unijnych dotyczących pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe nie wynika zakaz objęcia opłatą za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. W niniejszej sprawie skarżący poruszał się zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, na co wskazuje zebrany materiał dowodowy po odcinku drogi, wskazanym w rozporządzeniu, jako płatny. Dyrektywa nr 1999/62/WE oraz zmieniająca ją Dyrektywa nr 2006/38/WE przewidują możliwość objęcia opłatą użytkowników niektórych typów infrastruktury. Art. 7 Dyrektywy nr 1999/62/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 czerwca 1999 r. wprost przewiduje, że Państwa Członkowskie mogą utrzymywać lub wprowadzać opłaty za przejazd i/lub opłaty za korzystanie z infrastruktury. Jednoznacznie należy stwierdzić, że - wbrew zarzutom skarżącego - w treści obu wspomnianych dyrektyw unijnych nie ma przepisu, w którym w sposób jednoznaczny i bezpośredni nakazano by Państwom Członkowskim ograniczenie zakresu obciążeń stosownymi opłatami za użytkowanie infrastruktury drogowej (m.in. dróg i autostrad) tylko i wyłącznie do wykonywania przewozów komercyjnych. Owszem, należy zauważyć, że w punkcie 5 preambuły do cyt. Dyrektywy 1999/62/WE jest wprawdzie mowa o tym, że w obecnych okolicznościach (a więc istniejących w 1999 r.) dostosowanie krajowych systemów obciążeń powinno ograniczać się do pojazdów komercyjnych posiadających z ładunkiem wagę brutto powyżej pewnej określonej wartości, niemniej - zdaniem Sądu - nie można z tego zapisu preambuły w żaden sposób wywodzić jednoznacznej normy prawnej, która expressis verbis nakładałaby na polskiego ustawodawcę obowiązek ograniczenia wymogu uiszczania stosownych opłat elektronicznych tylko do przewozów niehandlowych (komercyjnych) prowadzonych wyłącznie przez przedsiębiorców transportowych. Ponadto należy, zdaniem Sądu, wyraźnie wskazać, że jeśli chodzi o poprzedni system opłat (tekst jedn.: obowiązujący przed dniem 1 lipca 2011 r. system winiet - kart opłat), to w tym przypadku, w świetle wówczas obowiązującego przepisu art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, obowiązek uiszczania stosownych opłat za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych obejmował również każdy podmiot wykonujący przewóz drogowy, w rozumieniu przepisów tej ustawy, a więc także przewóz niekomercyjny wykonywany przez podmiot niebędący przedsiębiorcą (zob. m.in. WSA w Warszawie (w:) wyrok z dnia 11 czerwca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 526/07; podobnie: R. Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, wyd. II, ABC, 2011). Mając na względzie powyższe, należy stwierdzić, że kara pieniężna w wysokości 3.000 złotych, wynikająca z naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy o drogach publicznych, została nałożona na stronę na podstawie obiektywnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przejeździe po drodze krajowej, na której pobierana jest opłata elektroniczna, pojazdem samochodowym (zespołem pojazdów) powyżej 3,5 tony, bez uiszczenia stosownej opłaty elektronicznej. Pozostałe argumenty, podnoszone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy jak i w skardze - w szczególności zarzut braku oznakowania tablicami T-34, jak i brak możliwości opuszczenia tej drogi po odczytaniu informacji ze znaku drogowego umieszczonego na drodze – są nie tylko wzajemnie sprzeczne, ale i stan faktyczny, który skarżący podaje formułując te zarzuty – został przez niego ustalony już po kontroli. Natomiast podstawą zastosowania sankcji był stan faktyczny ustalony na podstawie protokołu kontroli, który jest dokumentem urzędowym i został podpisany przez skarżącego bez zastrzeżeń. Stanowi zatem dowód tego, co zostało w nim ustalone. Nadto, należy podkreślić, że potwierdzeniem ustaleń organu są wyjaśnienia skarżącego składane podczas kontroli [...] marca 2014 r., z których wynika, że nie miał świadomości obowiązujących przepisów. W trakcie składania wyjaśnień nie podnosił braku oznakowania. W ocenie Sądu, nie podnosił, bowiem w dacie [...] marca 2014r. oznakowanie było prawidłowe, a skarżący uważał, że go nie dotyczy, co wynika z jego wyjaśnień. Natomiast okoliczność prawidłowego oznakowania w dacie kontroli została potwierdzona przez dowód dopuszczony przez organ z urzędu: informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w [...] z dnia [...] listopada 2013 roku na okoliczność istnienia w tej dacie oznakowania, czyli tabliczek informacyjnych T-34 na drodze ekspresowej [...] obwodnica [...]: węzeł S[...]. W dniu [...] marca 2014 r. istniało prawidłowe oznakowanie tabliczkami T-34 i prawidłowo umieszczone znaki informujące o konieczności uiszczania opłaty elektronicznej. Co istotne, powołane w piśmie zarządcy drogi przeprowadzane kontrole ustawienia tabliczek T-34, także nie wykazały w tym zakresie nieprawidłowości. W ocenie Sądu, należy w konsekwencji uznać, że organ w toku postępowania wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 6, 7 i 8 kpa oraz art. 77 kpa), oparł swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Z tych względów Sąd orzekł na postawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło