I OSK 292/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-23
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Wiesław Morys, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu przedsiębiorstwa na własność Państwa z 1948 r. była dotknięta rażącym naruszeniem prawa, skutkującym jej nieważnością, w szczególności w kontekście spełnienia przesłanek określonych w ustawie nacjonalizacyjnej z 1946 r. i jej późniejszych nowelizacji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że decyzja o przejęciu przedsiębiorstwa na własność Państwa z 1948 r. nie była dotknięta rażącym naruszeniem prawa. Sąd stwierdził, że postępowanie nacjonalizacyjne zostało wszczęte w terminie zgodnym z obowiązującymi przepisami, a przedsiębiorstwo spełniało przesłanki do przejęcia na podstawie art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, w tym zdolność zatrudnienia powyżej 50 pracowników na jedną zmianę. Sąd podkreślił, że niejasność przepisów lub ich odmienna wykładnia nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Przemysłu i Handlu z 1948 r. o przejęciu na własność Państwa jej przedsiębiorstwa, zarzucając rażące naruszenie ustawy nacjonalizacyjnej. Minister Gospodarki odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że postępowanie zostało wszczęte w terminie, a przedsiębiorstwo spełniało przesłanki do nacjonalizacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka zaskarżyła wyrok WSA skargą kasacyjną, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
1. prostuje oznaczenie przedmiotu sprawy w rubrum zaskarżonego wyroku przez zastąpienie zwrotu "nie stwierdzenia nieważności orzeczenia" prawidłowym zwrotem "stwierdzenia nieważności orzeczenia"; 2. oddala skargę kasacyjną; 3. zasądza od [...] Sp. z o.o. na rzecz Ministra Rozwoju i Finansów kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant: st. asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 390/15 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia 1. prostuje oznaczenie przedmiotu sprawy w rubrum zaskarżonego wyroku przez zastąpienie zwrotu "nie stwierdzenia nieważności orzeczenia" prawidłowym zwrotem "stwierdzenia nieważności orzeczenia"; 2. oddala skargę kasacyjną; 3. zasądza od [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na rzecz Ministra Rozwoju i Finansów kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 390/15, oddalił skargę [...] Fabryki [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] (dalej zamiennie skarżąca albo spółka albo [...]) na sprecyzowaną w sentencji decyzję Ministra Gospodarki.
Jak wynika z jego uzasadnienia wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: wnioskiem z dnia [...] stycznia 2014 r. spółka wystąpiła o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r., nr [...], o przejęciu na własność Państwa m.in. przedsiębiorstwa [...] Fabryki [...] Sp. z o.o. w [...], w tej części. Zarzuciła mu rażące naruszenie art. 3 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. RP Nr 3, poz. 17 ze zm.), dalej cytowana jako ustawa nacjonalizacyjna. Decyzją z dnia [...] października 2014 r. Minister Gospodarki odmówił stwierdzenia nieważności tej decyzji. W jej uzasadnieniu podał, iż przedsiębiorstwo to zostało zarejestrowane w dniu [...] października 1937 r. jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. W czasie okupacji zlikwidowano firmę [...] Fabryka [...], większość maszyn przeniesiono do spółki, którą zakupił G. S. W dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. w dniu 5 lutego 1946 r., spółka stanowiła przedsiębiorstwo wraz z nieruchomościami, na których funkcjonowało. Zostało ono objęte trzecim wykazem przedsiębiorstw przejmowanych na własność Państwa, ogłoszonym w [...] Dzienniku Wojewódzkim z dnia 10 września 1946 r. (Nr 21, poz. 255). Przejęcie tegoż majątku nastąpiło orzeczeniem dotychczasowym i potwierdzone protokołem zdawczo-odbiorczym z [...] maja 1949 r., w którym wskazano, iż przedsiębiorstwo to zajmowało się produkcją wieloseryjną [...]. Zdaniem organu nadzorczego nie doszło do rażącego naruszenia przepisów ustawy nacjonalizacyjnej kontrolowanym orzeczeniem. Postępowanie w sprawie przejęcia zostało wszczęte zgodnie z wymaganiem prawnym określonym w art. 3 ust. 6 tej ustawy, w brzmieniu nadanym temu przepisowi przez art. 1 pkt 1 dekretu z dnia 20 grudnia 1946 r. o zmianie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 72, poz. 394). Zgodnie bowiem z poglądem judykatury (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt III RN 17600, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1176/04, datą wszczęcia postępowania nacjonalizacyjnego jest data ogłoszenia w dzienniku urzędowym województwa wykazu przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa. Wykaz obejmujący [...] został ogłoszony w dniu [...] września 1946 r., a to oznacza, że postępowanie w sprawie nacjonalizacji zostało wszczęte przed dniem 31 marca 1947 r., jak wymagał tego powołany przepis. Przedmiotem działalności przejętego na własność Państwa przedsiębiorstwa była według rejestru handlowego: "[...]". Charakter działalności prowadzonej przez ww. przedsiębiorstwo nie został ujęty w katalogu przedsiębiorstw wymienionych pod lit. A art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej, a zatem jedyną podstawą upaństwowienia, którą można było zastosować był art. 3 ust. 1 lit. B tej ustawy. W myśl tego przepisu przedsiębiorstwa przemysłowe, które nie zostały wymienione pod literą A art. 3 ust. 1, jeżeli były zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników, podlegały za odszkodowaniem przejęciu na własność Państwa. Przy czym, jak wskazał organ nadzorczy przez "zdolność zatrudnienia", o której mowa w ustawie nacjonalizacyjnej, należy rozumieć "rzeczywistą zdolność zatrudnienia" w danym przedsiębiorstwie w dniu 5 lutego 1946 r. (dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej), przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie, jego stanu technicznego, niezależnie od tytułu własności do niego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1145/10). Dokonując ustaleń należy uwzględnić, poza pracownikami zatrudnionymi bezpośrednio przy obsłudze maszyn i urządzeń produkcyjnych, także - majstrów, kierowników technicznych, technologów, transport między operacyjny, magazynierów i pracowników obsługujących składy, pracowników kotłowni, ekipę remontowo-konserwatorską, tj. osoby wprost związane z bezpośrednią produkcją i bez których prawidłowe funkcjonowanie linii produkcyjnej byłoby niemożliwe, na jedna zmianę – co potwierdza orzecznictwo sądowoadministracyjne. Na podstawie szeregu dowodów, które organ zgromadził, a które opisał w motywach swej decyzji, ustalił że ta wielkość była możliwa do osiągnięcia w spółce. Materiały źródłowe podają rozbieżne liczby pracowników w niej zatrudnionych, lecz zawsze wyższą - od 140 do 1000 w różnych latach. Ponadto organ miał na uwadze stan budynków, maszyn i urządzeń. Budynki zostały wymienione w załączniku nr 1 do wspomnianego protokołu, a stopień ich zużycia wyniósł ok. 30%. Teren fabryczny obejmował 20 budynków, które organ opisał, podobnie jak urządzenia. Dalej Minister Gospodarki wskazał, że przedsiębiorstwo to nie odniosło wskutek działań wojennych znaczących strat w tym zakresie. Podkreślił, iż będące zespołem różnorodnych praw majątkowych i niemajątkowych, stanowiło zorganizowaną całość w rozumieniu obowiązującego w dacie nacjonalizacji art. 40 § 1 Kodeksu handlowego (rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 27 czerwca 1934 r. (Dz. U. RP Nr 57, poz. 502 ze zm.), dalej K.h., służącą do wykonywania określonej działalności gospodarczej. Art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej stanowił, że przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe, itp.), wolne jednak od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publiczno-prawnym, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych prawa publicznego, zobowiązań na rzecz osób prawnych, stanowiących własność polskich osób prawnych prawa publicznego, służebności gruntowych oraz zobowiązań, mających swe źródło w stosunku najmu pracy lub odpowiedzialności za czyny niedozwolone. Zgodnie z aktualnie obowiązującym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, na własność Państwa przechodziły w myśl ww. art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej te składniki, które wskazano w art. 40 § 1 K.h. od pkt 1 do 5, w tym nieruchomości i ruchomości należące do kupca (przedsiębiorcy). Przejęte mienie obejmowało składniki ruchome i nieruchome należące do spółki, które organ szczegółowo przedstawił w motywach decyzji, jak też zmiany własnościowe na przestrzeni minionych lat. W szczególności tereny położone przy ul. [...] w [...], w tym działki nr [...]. Obecnie część z nich skomunalizowano, zaś odnośnie części Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 1994 r. orzekł o nabyciu prawa użytkowania wieczystego gruntów stanowiących m.in. działki: nr [...] przez przedsiębiorstwo państwowe Kombinat [...] S.A. Wskutek przekształceń kolejnymi użytkownikami wieczystymi przedmiotowych gruntów byli: Fabryka [...] S.A., "[...]" S.A. oraz [...] Sp. z o.o. sp. Komandytowo-Akcyjna. Aktem notarialnym z dnia [...] maja 2009 r. prawo użytkowania wieczystego części gruntów zostało nabyte przez [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Pozostałe parcele wymienione w protokole zdawczo-odbiorczym z dnia [...] maja 1949 r. nie stanowiły własności przedmiotowego przedsiębiorstwa. Wobec powyższego organ nadzoru stwierdził, że [...] został przejęty na własność Państwa, zgodnie z istotą nacjonalizacji, w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami obejmującymi prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe; użytkowe, itp. Przy czym mając na uwadze fakt, iż przedmiotem ocenianej decyzji nacjonalizacyjnej było ww. przedsiębiorstwo, jako całokształt zorganizowanych składników majątkowych i niemajątkowych, uznał organ że składniki te "należały do" przedsiębiorstwa i były wykorzystywane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w rozumieniu cytowanych przepisów. W ocenie Ministra Gospodarki nie można przeto stwierdzić, aby przy wydaniu dotychczasowego orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu, w części dotyczącej przejęcia na własność Państwa przedsiębiorstwa [...], zostało rażąco naruszone prawo, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
Spółka wystąpiła o ponowne rozpatrzenie sprawy, żądając uchylenia opisanej wyżej decyzji i stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. we wnioskowanej części. Zakwestionowała zasadność przyjęcia, iż przedsiębiorstwo [...] w dniu [...] lutego 1946 r. było zdolne zatrudnić przy produkcji na jedną zmianą więcej niż 50 pracowników, albowiem dokumenty przywołane przez Ministra przedstawiają różniące się znacznie miedzy sobą liczby zatrudnionych robotników i pracowników, jak również nie wskazują faktycznego zatrudnienia na dzień nacjonalizacji ww. przedsiębiorstwa. Ponadto za błędne uznała stanowisko organu, iż wobec braku w zgromadzonym materiale dowodowym pozyskanym z archiwów państwowych dokumentów bezpośrednio wskazujących na zdolność zatrudnienia w przedmiotowym przedsiębiorstwie, w celu ustalenia tego aspektu należy ocenić, m. in. stan budynków oraz stan maszyn i urządzeń. Strona podniosła, że w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej organ, przed którym toczy się postępowanie nie może rozstrzygać żadnej kwestii merytorycznej i prowadzić w tym zakresie postępowania dowodowego, podczas gdy Minister poza te granice wykroczył. Rozpatrując ów wniosek, zaskarżoną decyzją Minister Gospodarki utrzymał ją w mocy, akceptując pogląd, że decyzja dotychczasowa nie jest dotknięta żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. skutkującą jej nieważnością i nie podzielając zarzutów spółki. W jej uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy zbieżny z poprzednio zaprezentowanymi ustaleniami. Następnie zasady orzekania w postępowaniu nieważnościowym. Dalej wskazał, iż wyłączenie możliwości merytorycznego rozpatrywania spraw nadzorczych nie sprzeciwia się prowadzeniu dowodów na okoliczność ewentualnych wad kontrolowanych decyzji. Wreszcie podkreślił, że orzeczenie z dnia [...] lutego 1948 r. słusznie zostało oparte o art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, gdyż [...] nie prowadził działalności ujętej w punkcie A tego przepisu. Zatem istotą było ustalenie czy przedsiębiorstwo było zdolne zatrudniać na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. Przeprowadzone dowody pozwoliły na pozytywną odpowiedź na to pytanie. Wynika to w szczególności z danych dotyczących wyposażenia przedsiębiorstwa, jak i środków dowodowych obrazujących ilość jego pracowników. Rozbieżności w zakresie tej liczby są duże, lecz w ocenie Ministra zawsze przekroczyły 50 pracowników na jedną zmianę. Odmiennych dowodów brak, przy czym nie przedstawiła ich strona, która w jego ocenie nie jest zwolniona od czynnego udziału w postępowaniu również w aspekcie dowodzenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Przejęciem objęto całość przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 40 § 1 K.h., przy czym nie ma znaczenia, że część maszyn i urządzeń stanowiła własność innej firmy, czy własność poniemiecką. Jako składniki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa są jego częścią.
Decyzję tę zaskarżyła spółka, wniosła o jej uchylenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zarzuciła jej:
I. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
1) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. w związku art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. polegające na niedokonaniu ustaleń w zakresie naruszenia przez organy prowadzące postępowanie art. 3 ust. 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej w brzmieniu obowiązującym od dnia wejścia w życie dekretu o zmianie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej z dnia 20 grudnia 1946 r. (Dz. U. Nr 72, poz. 394), tj. do dnia 30 grudnia 1946 r., w sytuacji gdy postępowanie w sprawie zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie przedmiotowej zmiany, wobec czego decyzja dotychczasowa zapadła z rażącym naruszeniem prawa, bo po upływie terminu tamże wskazanego,
2) art. 156 § 1 K.p.a. polegające na rozpoznaniu sprawy poza granicami określonymi przez ten przepis, w konsekwencji przeprowadzenie przez organ postępowania prowadzącego do rozpoznania sprawy co do jej istoty poprzez nieuzasadnione wywiedzenie z treści materiału dowodowego wniosków w zakresie zdolności zatrudnienia przedsiębiorstwa na dzień [...] lutego 1946 r. w sytuacji braku stanowczego określenia tej zdolności w orzeczeniu Ministra Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. oraz protokole zdawczo-odbiorczym z dnia [...] maja 1949 r., jak również w jakimkolwiek innym dokumencie stanowiącym podstawę przejęcia przedsiębiorstwa, podczas gdy brak dokonania takich ustaleń w postępowaniu nacjonalizacyjnym stanowi rażące naruszenie prawa,
3) art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 § 1 k.p.a., art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej w miejsce swobodnej oceny dowodów pod kątem ustalenia zdolności zatrudnienia pracowników na jedną zmianę przedsiębiorstwa na dzień [...] lutego 1946 r., w szczególności poprzez dokonanie tej oceny w sposób wybiórczy z pominięciem rozbieżności w zakresie prezentowanych danych oraz dokonania ustaleń w zakresie ilości zmian, na jakie pracowało lub mogło pracować przedsiębiorstwo, poczynienie ustaleń tym zakresie na podstawie dokumentów nieznajdujących odniesienia do daty [...] lutego 1946 r., dokonanie ustaleń w zakresie zdolności zatrudnienia bez uwzględnienia zmniejszenia tej zdolności ze względu na posługiwanie się przez przedsiębiorstwo maszynami i urządzeniami należącymi do osób trzecich bez żadnego tytułu prawnego, dokonanie ustaleń w zakresie zdolności zatrudnienia na podstawie szczątkowych dokumentów bez przeprowadzenia opinii biegłych w trybie § 43 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62), w sytuacji gdy dla oceny zdolności zatrudnienia w niniejszej sprawie wymagana była znajomość wiadomości specjalnych,
4) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w związku z art. 156 K.p.a. w związku z art. 6 ust 1 ustawy nacjonalizacyjnej w związku z § 75 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r., w związku z art. 99 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 marca 1921 r. w związku z art. 156 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że Państwo mogło na podstawie ww. przepisów znacjonalizować majątek nie tylko przedsiębiorstwa wymienionego w orzeczeniu o przejęciu, ale również majątek osób trzecich oraz stwierdzenie wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, że Skarb Państwa wszedł w prawa przedsiębiorcy do tych składników w takim zakresie, w jakim przysługiwały one właścicielowi znacjonalizowanego przedsiębiorstwa,
5) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. w związku art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. polegające na niedokonaniu przez organ ustaleń w zakresie naruszenia przez organy prowadzące postępowanie § 1 lit. A pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. 1947, Nr 2, poz. 7) podwyższającego dolną granicę zdolności zatrudnienia przewidzianą w art. 3 ust. 1 B ustawy nacjonalizacyjnej z 50 pracowników na jedną zmianę do 100 pracowników na jedną zmianę poprzez niezastosowanie powyższego przepisu w sytuacji, gdy postępowanie w sprawie zakończyło się po wejściu w życie przedmiotowej zmiany, a dokumentacja zgromadzona w niniejszym postępowaniu wskazuje na wykonywanie przez [...] odlewów żelaza,
II. naruszenia prawa materialnego tj.:
art. 3 ust. 1 B ustawy nacjonalizacyjnej poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż ustalenie zdolności zatrudnienia przedsiębiorstwa na jedną zmianę może być dokonywane w ramach realnej zdolności tego zatrudnienia w okresach poprzedzających datę [...] lutego 1946 r. oraz w okresach następujących po tym dniu.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania – [...] sp. z o.o. postulował oddalenie skargi, przychylając się do argumentacji organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał przede wszystkim na istotę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, przedstawiając rozumienie wady rażącego naruszenia prawa ujętej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. W tym kontekście nie podzielił zarzutów skargi, ani badając sprawę z urzędu nie dostrzegł okoliczności mogących wpłynąć na negatywną ocenę legalności zaskarżonej decyzji. W szczególności stwierdził, iż zmiana brzmienia art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej dokonana dekretem z dnia 20 grudnia 1946 r. weszła w życie z dniem 30 grudnia 1946 r., zmieniając jego treść w ten sposób, iż dopuszczała wydanie orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstwa, jeżeli postępowanie w tej materii zostało wszczęte przed dniem 31 marca 1947 r. Tak się stało w tej sprawie, w której postępowanie wszczęto w dniu [...] września 1946 r. Poprzednie jego brzmienie, zastrzegające wydanie orzeczenia do dnia 31 grudnia 1946 r., nie miało w sprawie zastosowania, gdyż skoro nowela nie zawierała przepisów przejściowych, należy ją stosować wprost od daty wejścia w życie. W orzeczeniu dotychczasowym nie sprecyzowano kategorii przejętego przedsiębiorstwa, dlatego należało ustalić, jaka była tego podstawa. Zdaniem Sądu meriti organ prawidłowo przeprowadził postępowanie na tę okoliczność i na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek. Zgromadzone dowody dały pełen obraz sprawy, pozwalający na stwierdzenie, że podstawą przejęcia był art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej. [...] nie mieścił się bowiem w kategorii ujętej w punkcie A tego przepisu. Zajmował się produkcją [...], w tym [...] oraz handlem tymi artykułami i [...]. Trafnie też ustalono, że spółka zdolna było zatrudnić na jedną zmianę więcej niż 50 osób. Ustalenie to należało poczynić na dzień wejścia w życie omawianej ustawy, czyli na 5 lutego 1946 r. Jak dalej podał Sąd I instancji, zgromadzone i przedstawione w motywach zaskarżonej decyzji dowody są przekonujące, zostały też prawidłowo ocenione. Szacunek oparł się na dokumentach źródłowych dotyczących ilości pracowników, tzw. parku maszynowego, wyposażenia przedsiębiorstwa, a więc środkach dowodowych pozwalających na ustalenie wielkości fabryki, co wskazuje też na możliwości i faktyczne zatrudnienie. W przekonaniu tego Sądu niezasadny jest również zarzut dotyczący zastosowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. [...] nie spełniał bowiem kryteriów w nim uregulowanych, pozwalających na przejęcie przedsiębiorstwa, którego zatrudnienie przekraczałoby 100 pracowników. W jego § 1 lit. A pkt 1 mowa jest o odlewniach żeliwa, do której to kategorii jednak tego przedsiębiorstwa zaliczyć nie można. Opisany wyżej profil produkcji, jakkolwiek wykorzystywał odlewy, zaś odlewnia znajdowała się na jego terenie i była przezeń wykorzystywana, to jednak nie był nakierowany na tę tylko działalność. Odlewnia stanowiła jeden z elementów przedsiębiorstwa potrzebny do głównej produkcji, przeto okoliczności sprawy nie przekonują do stanowiska o możliwości zaliczenia [...] do tej grupy, stąd przejęcie było podstawne. Wreszcie zważył Sąd meriti, iż w praktyce przejęcie przedsiębiorstwa w trybie nacjonalizacji następowało przy uwzględnieniu regulacji art. 40 § 1 K.h. Chodziło o przedsiębiorstwo jako całość, nawet wówczas gdy niektóre jego składniki nie były własnością jego właściciela. Przytoczył Sąd treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 2007 r., sygn. akt I OPS 2/07, z której uzasadnienia wynika m.in., że przejęcie oznaczało przejście praw służących poprzedniemu właścicielowi, gdyż istotą było wejście w prawa przedsiębiorcy do całości przedsiębiorstwa. Zatem niewątpliwie niestanowiące własności [...] części przejętego majątku przedsiębiorstwa też mogły być objęte decyzją dotychczasową, co w szczególności dotyczy majątku poniemieckiego. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę w całości na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej: P.p.s.a.
Wyrok ten zaskarżyła skargą kasacyjną spółka, zarzucając mu:
I naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. niewłaściwe zastosowanie art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., polegającym na niedokonaniu ustaleń w zakresie naruszenia decyzją dotychczasową art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej w jego brzmieniu obowiązującym od dnia 30 grudnia 1946 r., w sytuacji gdy postępowanie wszczęto przed dniem wejścia w życie noweli z dnia 20 grudnia 1946 r., bo w konsekwencji decyzję tę wydano po upływie przewidzianego w nim terminu,
2. niewłaściwe zastosowanie art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 K.p.a. polegającym na rozpoznaniu sprawy poza granicami określonymi przez ten przepis, w konsekwencji przeprowadzenia przez organ postępowania prowadzącego do rozpatrzenia sprawy co do jej istoty poprzez nieuprawnione wywiedzenie zdolności zatrudnienia pracowników na podstawie obecnego materiału dowodowego, przy braku dokonania takich ustaleń w postępowaniu zakończonym decyzją dotychczasową,
3. niewłaściwe zastosowanie art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 w związku z art. 107 § 3 K.p.a., polegającym na dokonaniu dowolnej oceny dowodów w zakresie zdolności zatrudnienia pracowników na jedną zmianę na dzień [...] lutego 1946 r., w szczególności:
- w sposób wybiórczy,
- na podstawie dokumentów nieznajdujących odniesienia do daty [...] lutego 1946 r.,
- bez uwzględnienia zmniejszenia tej ilości z uwagi na posługiwanie się maszynami i urządzeniami należącymi do osób trzecich bez żadnego tytułu prawnego,
- na podstawie szczątkowych dokumentów, bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w trybie § 43 ust. 1 przywołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r.,
- bez wyjaśnienia tych kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji,
4. niewłaściwe zastosowanie art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w związku z art. 156 K.p.a., art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, § 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. i art. 99 Konstytucji RP z 17 marca 1921 r., polegającym na błędnym przyjęciu, iż Państwo mogło na podstawie tych przepisów znacjonalizować majątek nie tylko przedsiębiorstwa wymienionego w orzeczeniu o przejęciu, ale także majątek osób trzecich oraz stwierdzeniu, że Skarb Państwa wszedł w prawa przedsiębiorcy co do tych składników w zakresie, w jakim one mu przysługiwały,
5. niewłaściwe zastosowanie art. 151 P.p.s.a. oraz niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., polegającym na niedokonaniu przez organ ustaleń w zakresie naruszenia decyzją dotychczasową § 1 lit. A pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1946 r. podwyższającego granicę 100 pracowników zatrudnionych na jedną zmianę, jako przesłanki przejęcia odlewni żeliwa,
II naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ustalenie zdolności zatrudnienia w przedsiębiorstwie na jedną zmianę może być dokonane w ramach realnej zdolności zatrudnienia w okresach poprzedzających datę [...] lutego 1946 r. oraz w okresach następujących po tym dniu.
Na tych podstawach spółka domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej te zarzuty rozwinięto, akcentując zwłaszcza pominięcie naruszenia zasady nieretroaktywności, wadliwość ustaleń faktycznych w zakresie przesłanek przyjęcia i nieważności, dowodząc w konsekwencji nielegalności zaskarżonej decyzji i wadliwości zaskarżonego wyroku.
Minister Rozwoju postulował oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania, zwalczając trafność wywodów w niej zawartych. W szczególności przywołał regułę bezpośredniego działania prawa nowego, dopuszczalność prowadzenia postępowania dowodowego w trybie nadzoru w celu ustalenia istnienia wad decyzji dotychczasowych, dowodząc tym samym legalności kontrolowanej obecnie decyzji. Nadto podniósł, iż spółka nie skorzystała z możliwości zgłoszenia zarzutów do umieszczenia [...] w wykazie nacjonalizowanych przedsiębiorstw, które mogłyby dotyczyć wad przejęcia, w tym prawnej wady objętego nim mienia.
[...] sp. z o.o. w [...] domagała się oddalenia skargi kasacyjnej, przychylając się do stanowiska prezentowanego w zaskarżonym wyroku, obszernie motywując wniosek w pismach z dnia 18 i 25 stycznia 2016 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie godzi się przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć nadto należy, że podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Rozpoznawana w niniejszej sprawie skarga kasacyjna powołała się na obie podstawy, co wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów formalnych, gdyż dopiero po przesądzeniu, że poprawnie ustalono stan faktyczny i brak jest istotnych uchybień procesowych, można przejść do oceny zarzutów materialnoprawnych. Skarga kasacyjna w tych ramach jako naruszone wskazała przepisy wynikowe, które mogą zostać złamane wówczas, gdy zastosowano niewłaściwą formę rozstrzygnięcia, lub oddalono skargę mimo nielegalności zaskarżonego aktu, albo ją uwzględniono mimo jego zgodności z prawem. Wymaga więc przede wszystkim powiązania zarzutu ich naruszenia z odpowiednimi przepisami, gdyż z reguły nie mogą one stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. W tej sprawie powiązano je zarówno z przepisami procesowymi, jak i mającymi charakter materialnoprawny (poza zarzutem w p. 3), dowodząc konieczności zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Naruszeń procesowych upatrywała spółka głównie w niewyjaśnieniu sprawy w podanych aspektach, co miało motywować konkluzję o rażącym naruszeniu prawa. Konstrukcyjnie ten zabieg jest nie do końca poprawny, gdyż niewyjaśnienie sprawy nie pozwala zwykle na ocenę wad nieważnościowych. Poza tym niejednokrotnie dowodząc uchybień procesowych kasacja wskazuje na wady subsumpcji, czyli wnioskowania, i to na gruncie materialnoprawnym. Są to niewątpliwe wady kasacji, nieskutkujące jednak usunięciem jej spod oceny instancyjnej.
Autor skargi kasacyjnej uchybienia formalne wyprowadza po pierwsze z błędnego zastosowania art. 3 ust. 6 ustawy w brzmieniu znowelizowanym dekretem z 20 grudnia 1946 r. Jego przepisy nie zawierały przepisów przejściowych, pozwalających na normatywną ocenę skutków jego wejścia w życie dla spraw będących w toku. Taką sprawą jest sprawa, w której zapadło orzeczenie dotychczasowe, bo słusznie przyjęto, że została ona wszczęta w dniu [...] września 1946 r. W takiej sytuacji, jak trafnie przyjęły organ i Sąd meriti, stosuje się w praktyce wypracowane przez doktrynę i judykaturę reguły intertemporalne, przy czym nieco inaczej traktuje się je w sferze procesowej i materialnej. Przede wszystkim zasadą jest działanie ustawy nowej na przyszłość, gdyż przy braku odmiennej regulacji przepisy nowe nie mogą mieć wstecznego oddziaływania (lex retro non agit). Nowa ustawa wyjątkowo tylko może ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym skutki zdarzeń prawnych podlegają ocenie na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia (p. S. Grzybowski w: Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1978 r., str. 65-66). Przykładowo w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06 (CBOSA), Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Rozróżnić bowiem należy retrospektywność (kiedy nowe przepisy regulują też stany wcześniejsze, ale otwarte, w toku, niezakończone ostatecznie) oraz retroaktywność przepisów (oddziaływanie wsteczne na stany wcześniejsze, lecz zamknięte, czyli zakończone - załatwione). Wskazane w art. 3 ust. 6 ustawy (w obu wersjach) terminy wydają się mieć charakter materialnoprawny, do których reguła bezpośredniego działania, obejmująca nowymi przepisami także zastane stany faktyczne, w tym dotyczące spraw w toku, ma zastosowanie. Niepodobna stosować dawnych, wyeliminowanych z obrotu prawnego przepisów do toczących się spraw, przy braku szczególnej regulacji. Wykluczone jest wszak stosowanie uchylonego, czyli nieobowiązującego przepisu. Jeżeli zatem do dnia wejścia w życie noweli nie wydano w sprawie orzeczenia, czyli nie "skonsumowano" omawianej normy, a późniejsza przesłanka zawarta w art. 3 ust. 6 ustawy spełniła się, istniała podstawa do jego zastosowania w nowej wersji. Wbrew wywodowi kasacji zmiana stanu prawnego po wszczęciu postępowania w tej sprawie miała znaczenie, bowiem wykluczyła możliwość uwzględnienia tego przepisu w poprzednim brzmieniu. Skutkiem tego zapadłe orzeczenie dotychczasowe nie narusza tej regulacji.
Po wtóre kasacja dostrzega wykroczenie przez organ poza ramy postępowania nadzorczego. Jest to stanowisko błędne, gdyż właśnie w celu wyjaśnienia sprawy, oczywiście pod kątem wad nieważnościowych, przeprowadził on szerokie postępowanie dowodowe. Nie doszło przy tym do rozpoznania istoty sprawy właściwej, a tylko nadzorczej. Naczelny Sąd Administracyjny nie tylko w tym składzie nie dostrzega wady w prowadzeniu takiego postępowania w sprawach nieważnościowych (por. m.in. wyrok z dnia 7 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2142/11 (CBOSA). Dokonanej przez organ ocenie wiarygodności dowodów słusznie Sąd meriti nie wytknął dowolności, gdyż nie przekroczył on ram wskazanych w art. 80 K.p.a. Taki zarzut można postawić skutecznie tylko wówczas, gdy ocena nie uwzględnia całokształtu okoliczności sprawy, a więc pomija niektóre ze środków dowodowych, jest sprzeczna z zasadami logiki, doświadczenia życiowego czy zawodowego. Wbrew stanowisku kasatora ocena nie nosi znamion wybiórczej, objęła wszystkie zgromadzone dowody, organ poddał je wszechstronnej analizie we wszystkich aspektach, a skoro materiał był wyczerpujący, zarzut w tej materii jest chybiony. Tym bardziej, że powołanie się w obrębie tego zarzutu na uchybienie art. 156 § 1 K.p.a. bez wskazania dalszej jego jednostki redakcyjnej jest niepoprawne. Rozbieżności wynikające z dowodów co do liczby pracowników zatrudnionych w firmie zostały przez organ wyjaśnione, przy czym liczby te stanowiły tylko podstawę ustalenia zdolności zatrudnienia w danej dacie na jednej zmianie. Najmniejsza liczba to 140, zatem nawet gdyby przyjąć system zmianowy (którego zresztą nie wykazano), to liczba ta nie jest niższa niż 50. Maszyny i urządzenia w tamtym czasie nie stanowiły takiej wyręki, która mogłaby przemawiać za stanowiskiem skarżącej kasacyjnie. Trzeba też dodać, że brak określenia ilości pracowników zatrudnionych w orzeczeniu dotychczasowym nie jest jego rażącą wadą, bo przepisy tego nie wymagały. Zresztą ustalona ilość z pewnością nie odbiega istotnie od możliwej, więc nie stanowi o wadzie orzeczenia skutkującej stwierdzeniem nieważności. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego zbędne było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na tę okoliczność, bo inne dowody i to przekonujące, wystarczały dla poczynienia stanowczych ustaleń. Godzi się przypomnieć, że § 43 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r. powołanie biegłego pozostawił uznaniu organu i zastrzegł ten środek dowodowy dla sytuacji, w której potrzebne są wiadomości specjalne. W tej sprawie takowa potrzeba nie zachodziła.
Jeśli chodzi o kwestię zakresu (majątku) przejętego przedsiębiorstwa, to należy podzielić stanowisko zajęte dotąd w sprawie. W judykaturze dominuje pogląd, wedle którego instytucja nacjonalizacji abstrahuje od własności, a koncentruje się na przedsiębiorstwie jako całości, odwołując się do pojęcia zawartego w art. 40 K.h. Państwo przejmowało jego majątek wraz ze wszystkimi składnikami, bez względu na tytuł własności. Oczywiście innym zagadnieniem jest skuteczność tego działania, zwłaszcza na gruncie własnościowym, lecz nie podlega to badaniu w tej sprawie. Analizując tę materię trzeba mieć na uwadze m.in. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 listopada 2007 r., sygn. akt I OPS 2/07 (ONSAiWSA z 2008 r., nr 1, poz.5), w której uzasadnieniu ten aspekt w takim kierunku ujęto. Przede wszystkim jednak wyraźnie wskazano tamże, iż kwestia ta budziła liczne kontrowersje w orzecznictwie, czego teza tej uchwały jest wyrazem. W takiej zaś sytuacji należało przyjąć, iż przepisy w tym zakresie nie są jednoznaczne, w konsekwencji czego wybór jednej z wersji interpretacji nie może stanowić o nieważności decyzji na takiej wersji opartej. Niejasność przepisu stanowiącego podstawę decyzji wyklucza uznanie jej za rażąco naruszającą zawartą w takim przepisie normę. Stanowisko w tym zakresie jest utrwalone w doktrynie i judykaturze. W tym miejscu trzeba stwierdzić, że w uproszczeniu rażące naruszenie prawa wynikać może tylko z wady oczywistej i niedającej się pogodzić ze standardami państwa prawa, gdyż jest naruszeniem tzw. kwalifikowanym, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, niebudzącym wątpliwości, czyli takim, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego istotnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia, a jego skutki nie mogą być akceptowane w państwie prawa. Przy czym chodzi o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy oraz nierodzący rozbieżności w wykładni. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1710/07 (CBOSA), cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny; charakter tego naruszenia powoduje, iż owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Można zatem powiedzieć, że w przypadku badania tej przesłanki nieważności decyzji ocena poprawności zastosowania przepisu prawa jest łagodniejsza - mniej rygorystyczna - niż w przypadku oceny dokonywanej w toku instancji (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1383/10, publ. jw.). Generalnie nie jest uznawana za rażące naruszenie prawa błędna wykładnia danego przepisu (p. J. Borkowski w: Kodeks postępowania administracyjnego z komentarzem pod red. B. Adamiak i J. Borkowskiego, Warszawa 1998 r., str. 810, Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2832/12, publ. jw.), podobnie jak zmiany w tej materii, ujawniające się w szczególności w odmiennej "linii orzeczniczej"; nieuzasadnienie godziłoby to wszak w stabilność porządku prawnego. Zagadnienie wykładni prawa jest więc uznawane za uchylające się spod kwalifikacji pod przesłankę rażącego naruszenia prawa, bo taki zarzut można postawić tylko zastosowaniu przepisu, którego treść jest niewątpliwie i jednolicie rozumiana (op. cit.). Zatem nie każda wada uzasadnia konieczność wyeliminowania dotkniętej nią decyzji z obrotu prawnego. Pamiętać przy tym wypada, iż stwierdzenie nieważności wywołuje taki skutek ex tunc. Przeto tylko istotna, dotycząca oczywistego przepisu, jawnie godząca w reguły państwa prawnego, nadto wywołująca niemożliwe do zaakceptowania skutki prawne, wada może go motywować.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela kolejnego zarzutu - dotyczącego niezastosowania § 1 ust. 1 lit. A pkt 1 rozporządzenia z dnia 19 grudnia 1946 r. [...] nie był bowiem odlewnią w jego rozumieniu, gdyż nie taki był jego główny profil działalności. Tymczasem taki właśnie aspekt był istotny w tym zakresie. Chodziło wszak o odlewnię, a nie o zakład, jaki odlewnię wykorzystywał jako jeden z elementów procesu produkcyjnego dla swej podstawowej sfery działalności.
Z tych przyczyn podstawa uchybień procesowych okazała się niezasadna.
Dlatego zarzut naruszenia prawa materialnego należało ocenić na podstawie dotąd ustalonego stanu faktycznego. Oczywistym jest, że w takim stanie istniała podstawa dla przejęcia [...], przeto nie doszło do naruszenia art. 3 ust. 1 lit. B ustawy. Jego przesłanki zostały spełnione, co wynika z przytoczonych wywodów.
W całokształcie okoliczności sprawy trzeba mieć też na względzie coraz bardziej dochodzącą do głosu regułę stabilizacji stosunków prawnych (również administracyjnych), czego wyrazem jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Z.U. 2015/5A/62) zapadły na gruncie regulacji art. 156 § 2 K.p.a. w odniesieniu do przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 tej ustawy. Jakkolwiek co do zasady ma on charakter zakresowy o pominięciu prawodawczym, generalnie wskazując na konieczność podjęcia działań ustawodawczych w materii uznania upływu znacznego okresu czasu od wydania decyzji dotychczasowej jako przesłanki umożliwiającej zastosowanie art. 156 § 2 K.p.a. także do sytuacji uregulowanej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., to zawiera szereg innych cennych wskazówek interpretacyjnych w tym przedmiocie. M. in. w końcowym fragmencie uzasadnienia podkreśla konieczność uwzględnienia zasady praworządności, ale i reguł pewności prawa oraz zaufania obywateli do państwa. Zatem promuje zasady ochrony porządku prawnego, stabilności obrotu prawnego, ochrony praw nabytych (p. str. 18 uzasadnienia), odnosząc je nie tylko do praw jednostki, bo Trybunał opowiedział się ogólnie za ochroną trwałości decyzji administracyjnych (p. str. 27 uzasadnienia) i stabilizacji stosunków społecznych (p. str. 29 uzasadnienia). Przyjął, iż w sytuacji, w której decyzja korzystała przez kilkadziesiąt lat z domniemania zgodności z prawem, wywołała skutki w zakresie nabycia praw przez adresatów, a dodatkowo przesłanka stwierdzenia nieważności ma charakter prawnie niedookreślony, zasady te sprzeciwiają się eliminacji decyzji z obrotu prawnego.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną oddalił. O sprostowaniu błędnego określenia przedmiotu sprawy orzekł na zasadzie art. 156 § 3, natomiast o kosztach postępowania kasacyjnego na mocy art. 204 pkt 1 Tej ustawy. Przy czym z braku podstawy prawnej nie przyznał tych kosztów uczestnikowi [...] sp. z o.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło