II GSK 1498/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-09

Skład orzekający: Janusz Zajda, Małgorzata Korycińska, Zofia Przegalińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy, uznając, że uzasadnienie organu dotyczące podobieństwa usług było niewystarczające?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że organ nie przeprowadził wystarczającej analizy podobieństwa usług, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że usługi należą do tej samej branży finansowej, co nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Brak pogłębionej analizy usług i ich charakteru uniemożliwia prawidłowe ustalenie przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "orbis". Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne w części dotyczącej usług z klasy 36, uznając znaki za identyczne i usługi za podobne, co stwarza ryzyko wprowadzenia w błąd. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, wskazując na braki w uzasadnieniu organu dotyczące analizy podobieństwa usług. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od skarżących na rzecz O. S.A. koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zajda Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Zofia Przegalińska Protokolant Milena Dąbkowska po rozpoznaniu w dniu 9 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O., H., B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 5 grudnia 2013 r.; sygn. akt VI SA/Wa 1283/13 w sprawie ze skargi O. S.A. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2012 r.; nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od O., H., B. na rzecz O. S.A. 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem objętym skargą kasacyjną, po rozpoznaniu skargi O. S.A. w W. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2012 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, a także zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu 30 grudnia 2010 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw O. z siedzibą w H., Bermudy wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "orbis" R-223070 na rzecz O. S.A. z siedzibą w W., przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas: 16, 35, 36, 37, 39, 41, 42 i 43. Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. Urząd Patentowy RP działający w postępowaniu spornym, na podstawie art. 246 i 247 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.) unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "orbis" R-223070 w części dotyczącej usług ujętych w klasie 36 tj. usługi w zakresie ubezpieczeń, prowadzenia spraw finansowych, monetarnych, prowadzenia kantorów wymiany walut. Urząd stwierdził, że zakres ochrony przeciwstawionych oznaczeń ujęty w klasie 36 należy uznać za podobny. Dokonując analizy porównawczej znaków towarowych na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej organ stwierdził, że oznaczenia są identyczne. Przeciwstawione znaki towarowe, jako, że są identyczne, oraz przeznaczone do oznaczania podobnych usług, stwarzają, zdaniem Urzędu Patentowego RP, ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Natomiast odnosząc się do argumentu uprawnionego, że historia spółki O. sięga roku 1920, Urząd stwierdził, że w świetle przepisu zawartego w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. o pierwszeństwie przesądza data zgłoszenia znaku do ochrony w Urzędzie Patentowym RP, a w przypadku znaku wspólnotowego, w Urzędzie do Spraw Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM). Porównywane w sprawie znaki towarowe to znak towarowy słowny orbis R-223070 zgłoszony w dniu 18 października 2006 r. i przeciwstawiony wspólnotowy znak towarowy słowny ORBIS CTM-000179713 zgłoszony w OHIM w dniu 1 kwietnia 1996 r. jednakże jego pierwszeństwo przypada na dzień 1 maja 2004 r. - dzień przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Z tego zestawienia jasno wynika, że przeciwstawiony w sprawie znak wspólnotowy ma wcześniejsze pierwszeństwo. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając zaskarżoną decyzję wskazał, że Urząd Patentowy w postępowaniu jest związany rygorami procedury administracyjnej, w tym zasadami określonymi w art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.). Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja w pełni tym wymogom nie odpowiada, a uchybienia powyższym przepisom prawa procesowego mogą mieć wpływ na wynik sprawy i jako takie skutkują jej uchyleniem. W ocenie Sądu ocena żądania sprzeciwu opartego na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wymagała rozważenia, czy spełnione zostały łącznie trzy określone w tym przepisie przesłanki tj. podobieństwa lub identyczności oznaczeń, podobieństwa lub identyczności towarów lub usług do oznaczania których przeznaczone są przeciwstawne znaki towarowe oraz istnienie ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd. Urząd uznał, że przeciwstawione znaki towarowe są identyczne. Natomiast, zdaniem Sądu, dokonując oceny podobieństwa usług organ odstąpił zarówno od wymogu dokonania pełnej i starannej analizy materiału dowodowego z uwzględnieniem wszystkich istotnych w powyższym zakresie okoliczności, jak i od wymogu uzasadnienia swego stanowiska w sposób odpowiadający art. 107 § 3 k.p.a. Sąd wskazał, że sporny znak towarowy przeznaczony jest do oznaczania usług z kl. 36 tj. usług w zakresie ubezpieczeń, prowadzenia spraw finansowych, monetarnych, prowadzenie kantorów wymiany walut, a przeciwstawiony znak towarowy CTM-179713 przeznaczony jest do oznaczania usług z kl. 36 tj. organizacja i funkcjonowanie wzajemnych funduszy inwestycyjnych, zarządzanie inwestycjami i pakietem, zakup i sprzedaż akcji i udziałów, doradztwo inwestycyjne, ubezpieczenie, reasekuracja, pośrednictwo ubezpieczeniowe, usługi w zakresie inwestycyjnych funduszy powierniczych przy czym żadna z wyżej wymienionych usług nie obejmuje działalności deweloperskiej w odniesieniu do nieruchomości, leasingu i usług zarządzania nieruchomościami. Taki zakres usług i ich szczegółowy charakter wymagał starannej analizy każdej z porównywanych usług, ze szczegółowym wskazaniem w uzasadnieniu poszczególnych elementów tej analizy i końcowej oceny z pełnym jej uzasadnieniem. Okoliczność, iż dotyczą one branży finansowej, zdaniem Sądu, nie stanowi podstawy do automatycznego przyjęcia, iż zachodzi między tymi usługami podobieństwo w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podstawy takiej nie stanowi również przynależność do tej samej tj. 36 klasy. Sąd stwierdził, że rzeczą organu będzie zatem dokonanie ponownej oceny w powyższym zakresie i jej przedstawienie z zachowaniem wymogu art. 107 § 3 k.p.a. Sąd podniósł przy tym, iż ocena co do trzeciej przesłanki tj. co do tego, czy istnieje ryzyko, że używanie znaku może spowodować wśród odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami również wymaga pogłębionej analizy. Uwzględniając przyjęty w orzecznictwie sądów wspólnotowych model odbiorcy Urząd Patentowy winien mieć również na uwadze specyfikę rynku finansowego, w tym rodzaj i charakter usług, z których odbiorca może skorzystać. Sąd zaznaczył, że przy dokonywaniu tej oceny należy również pamiętać o przyjętej w orzecznictwie zasadzie, iż prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd występuje, gdy stopień podobieństwa rozpatrywanych znaków i stopień podobieństwa towarów lub usług są łącznie wystarczająco wysokie. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). II Skargę kasacyjną wniósł O. z siedzibą w H., B. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269; dalej p.u.s.a.) oraz art. 3 § 2 p.p.s.a., poprzez dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych wobec przychylenia się do stanowiska uczestnika postępowania odnośnie specyfiki rynku finansowego; 2. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania stanowiących ustalenia faktyczne odnośnie specyfiki rynku finansowego, co miało istotny wpływ na wynik postępowania; 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ustalenie stanu faktycznego bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny w zakresie wskazań co dalszego postępowania odnośnie specyfiki rynku finansowego; 4. przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy wobec przychylenia się do stanowiska uczestnika postępowania odnośnie specyfiki rynku finansowego oraz stwierdzenia, że przynależność porównywanych usług do jednej kategorii nie potwierdza ich podobieństwa, każde z tych naruszeń w istotny sposób wpłynęło na wynik postępowania; 5. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe ustalenie, że uzasadnienie decyzji Urzędu Patentowego zawiera braki i jest nieprzekonywujące, co miało istotny wpływ na wynik postępowania; 6. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe ustalenie, że Urząd Patentowy niewnikliwie rozpatrzył materiał dowodowy, co miało istotny wpływ na wynik postępowania; 7. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że przynależność usług do jednej kategorii nie potwierdza ich podobieństwa, co miało istotny wpływ na wynik postępowania; 8. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zakresie rozumienia pojęć przeciętnego odbiorcy i zwykłych warunków obrotu gospodarczego; 9. prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez ustalenie modelu przeciętnego odbiorcy i zwykłych warunków obrotu właściwych dla rynku finansowego. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca w I instancji O. S.A. w W. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania. IV W piśmie procesowym z dnia 19 listopada 2014 r. skarżący kasacyjnie podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wnioski oraz przedstawił polemikę z tezami podniesionymi w odpowiedzi na skargę kasacyjną. V Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Nietrafny jest pogląd strony skarżącej, że Sąd I instancji naruszył art. 1 § 1 i 2 ustawy ustrojowej i art. 3 § 2 p.p.s.a. poprzez " dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych wobec przychylenia się do stanowiska uczestnika postępowania odnośnie specyfiki rynku finansowego". Zgodnie z art. 1 § 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl natomiast art. 3 § 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne (pkt 1). Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Sąd I instancji dokonał kontroli działalności organu administracji publicznej – Urzędu Patentowego - pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania decyzji administracyjnej orzekając w sprawie na skutek skargi wniesionej od tej decyzji. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że w wyniku przeprowadzonej kontroli Sąd, stosując kryterium legalności, stwierdził, że decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Naruszenie to, co wymaga wyraźnego podkreślenia, obejmowało niedokonanie pełnej i starannej analizy materiału dowodowego, jak i niespełnienia wymogu uzasadnienia swego stanowiska w zakresie obejmującym podobieństwo usług do oznaczenia których przeznaczone są przeciwstawne znaki. Podobieństwo usług stanowi niezbędną przesłankę dla zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Sąd w zaskarżonym wyroku stosując art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. z powodów wyżej podanych, uznał, że ustalenie organu, a zwłaszcza uzasadnienie decyzji przyjmującej, że o podobieństwie usług decyduje ich przynależność do " branży finansowej" jest niewystarczające. Należało bowiem dokonać "analizy każdej z porównywalnych usług ze szczególnym wskazaniem w uzasadnieniu poszczególnych elementów tej analizy i końcowej oceny z pełnym jej uzasadnieniem". Tak poprowadzony wywód prawny, nawet przy uwzględnieniu podkreślanej przez stronę skarżącą okoliczności, że jest on efektem podzielenia stanowiska spółki wnoszącej skargę "odnośnie specyfiki rynku finansowego", nie stanowi o naruszeniu podniesionych w ocenianym zarzucie przepisów ustrojowych i art. 3 § 2 p.p.s.a. Podzielenie stanowiska strony wnoszącej skargę na decyzję administracyjną nie oznacza, że Sąd wykracza poza swoje kompetencje, czy też, że dokonuje własnych ustaleń "odnośnie warunków obrotu panujących w sektorze finansowym". Nieuprawnione jest przy tym zarzucanie Sądowi I instancji, że przesądził o "specyfice rynku finansowego" czy też że określił "warunki obrotu panującego w sektorze finansowym". W części prawnej uzasadnienia orzeczenia Sąd wyjaśniając powody uchylenia decyzji najpierw wymienia usługi do oznaczenia których przeznaczony jest sporny znak. Następnie wskazuje usługi, dla których oznaczenia przeznaczony jest przeciwstawny znak wnoszącego sprzeciw, po czym stwierdza, że "taki zakres usług i ich szczegółowy charakter wymagał starannej analizy" i przyjmuje, że to, iż usługi należą do branży finansowej jak i to, że przynależą do tej samej klasy (36) jest niewystarczające do przyjęcia ich podobieństw. Następnie stwierdza, że "branża finansowa, co trafnie podnosi skarżąca, obejmuje cały szereg usług o różnym charakterze, rodzaju i przeznaczeniu" i do tego należałoby odnieść tezę zawartą w następnym zdaniu uzasadnienia, że "ocena pod względem podobieństwa winna zatem uwzględniać w sposób szczególny specyfikę usług należących do branży finansowej". Z tych samych powodów za nieusprawiedliwione należało uznać kolejne zarzuty skargi kasacyjnej oparte na tezie, że Sąd dokonał własnych ustaleń co do "specyfiki rynku finansowego" i przesądził o jej istnieniu (zarzut 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej). Przed odniesieniem się do następnych zarzutów skargi kasacyjnej koniecznym jest przypomnienie treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Otóż w zakresie ustalenia przesłanki podobieństwa usług organ stwierdził, że "zakres ochrony przeciwstawnych oznaczeń ujętych w klasie 36 należy uznać za podobny". W następnym zdaniu wymieniono usługi do oznaczenia, których przeznaczone są oba znaki, po czym stwierdzono: "z analizy charakteru usług, do oznaczenia których przeznaczone są porównywalne znaki towarowe wynika jednoznacznie, że dotyczą one branży finansowej, co determinuje ich podobieństwo". Przynależność do tej samej "branży" stanowi jedyny argument wskazany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyjęcia podobieństwa usług. Na marginesie należy jedynie zwrócić uwagę na rozbudowaną argumentacje prawną odnoszącą się do oceny oczywistej identyczności oznaczeń. Zarówno znak sporny jak i znak przeciwstawny to oznaczenie słowne "orbis". Dokonując "analizy porównawczej znaków towarowych" (identycznych słów) Urząd przeprowadził ją w trzech płaszczyznach – wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej . W tej sytuacji nie sposób nie podzielić stanowiska Sądu I instancji, że uzasadnienie decyzji w części dotyczącej podobieństwa usług nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., a tym samym zarzut naruszenie tego przepisu postawiony w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uznać należało za nieusprawiedliwiony. Wadliwości uzasadnienia decyzji w tym zakresie nie mógł konwalidować Sąd I instancji poprzez "oparcie rozstrzygnięcia o materiał dowodowy zgromadzony w aktach". Gdyby Sąd, mimo zaniechania uczynienia tego przez organ, dokonał porównania poszczególnych usług, dla których oznaczenie przeznaczone są znaki – sporny i wnoszącego sprzeciw - i wyciągnął z analizy porównawczej wnioski umożliwiając subsumcje to wówczas wyszedłby poza kompetencje sądu administracyjnego. W związku z tym zarówno zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. jak i naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. należało uznać za nieusprawiedliwiony. Nie poddaje się natomiast kontroli zarzucanie Sądowi I instancji, że naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. "poprzez stwierdzenie, że przynależność usług do jednej kategorii nie potwierdza ich podobieństwa". Wskazany przepis stanowi podstawę uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji jeżeli Sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Treść przepisu wprost wskazuje, że jego zastosowanie związane jest po pierwsze ze stwierdzeniem, że doszło do naruszenia określonych przepisów postępowania. Po wtóre ustaleniu, że uchybienie konkretnym przepisom mogło mieć wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Zwalczając wyrok Sądu I instancji zapadły w oparciu o ten przepis skarżący powinien zatem wskazać, na czym polegał błąd Sądu w jego zastosowaniu, a więc albo przedstawić argumentację prawną zmierzającą do zakwestionowania stanowiska, że organ, którego działanie zaskarżono naruszył ściśle określone przepisy prawa, albo też, zgadzając się z poglądem o ich naruszeniu wykazać, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej, które nie zostało bezpośrednio powiązane z zarzutami postawionymi w jej petitum, zdaje się wynikać, że w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną Urząd Patentowy w ogóle nie naruszył przepisów postępowania wskazanych przez Sąd I instancji. Natomiast w ocenianym zarzucie wskazano jedynie przepis stanowiący podstawę wyroku nie wiążąc ich z żadnym przepisem postępowania, którego naruszenie stanowiło podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji uznał nadto, że również wymaga pogłębionej analizy "ocena co do trzeciej przesłanki tj. co do tego, czy istnieje ryzyko, że używanie znaku może spowodować wśród odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami". Według Sądu analiza ta powinna uwzględniać przyjęty w orzecznictwie sądów wspólnotowych model odbiorcy i uwzględniać rodzaj i charakter usług, z których odbiorca może skorzystać. Ta uwaga Sądu pozostająca w zgodzie z poglądem prezentowanym w orzecznictwie ETS , w myśl którego przy dokonywaniu całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów lub usług, który jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać zmianom w zależności od kategorii rozpatrywanych towarów lub usług. Podkreślenia przy tym wymaga, że konieczność dokonania "pogłębionej analizy" wskazana przez Sąd I instancji nie skutkowała uchyleniem decyzji wobec naruszenia prawa materialnego. Z tego względu za nietrafne należy uznać zarzucanie Sądowi I instancji naruszenia prawa materialnego – art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Nieusprawiedliwione jest także zarzucenie naruszenia tego przepisu przez błędną jego wykładnię "w zakresie rozumienia pojęć przeciętnego odbiorcy i zwykłych warunków obrotu gospodarczego". Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. i art. 204 pkt 2 orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło